Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

19 listopada 2017

Komentarz: Nagy i Hildeberto bezradni w III lidze

2017-11-13 09:42:58
img
W zeszłym tygodniu Dominik Nagy został przywrócony do kadry pierwszego zespołu. Zastanawiałem się z jakiego powodu. Oglądałem mecze rezerw i Węgier nie pokazał w nich nic nadzwyczajnego – schowany za plecami rywali, grał głównie do najbliższego rywala. Jedyny pozytyw jaki widziałem w jego przywróceniu to moment – drużyna wygrała cztery mecze z rzędu i trener Romeo Jozak mógł powiedzieć swemu piłkarzowi – słuchaj, zwyciężaliśmy bez twojej pomocy, dawaliśmy sobie radę bez ciebie. Jeśli chcesz brać udział w projekcie mojej Legii, to weź się w garść. Zawodnik też teoretycznie powinien zrozumieć, że nie jest zespołowi niezbędny i jeśli chce być jego częścią, to musi się ogarnąć.

Piłkarze drugiej drużyny zapewniali, że Nagy sumiennie pracował na treningach, był profesjonalistą i z tego powodu być może został przywrócony do jedynki. Odpowiedzią na pytanie czy piłkarz poradził już sobie z samym sobą, miało być niedzielne spotkanie drugiej drużyny z Polonią Warszawa. Niestety jest ona negatywna. Węgier należał do najgorszych na boisku. Obrał taktykę chowania się za plecami kolegów, odgrywania do najbliższego w zespole. Nie brał na siebie ciężaru gry, w dodatku unikał gry kontaktowej – przy najmniejszym kontakcie z przeciwnikiem teatralnie upadał i domagał się faulu. Nie dawał się na to nabrać dobrze prowadzący zawody sędzia, który od pierwszego gwizdka pozwalał na tzw. męską grę, ale w granicach przepisów.


Naprawdę trudno mi zrozumieć, co się stało z Węgrem? Przecież jeszcze rok temu był to gracz o wysokich umiejętnościach, który dołożył swoją cegiełkę do obrony tytułu mistrzowskiego. Piłkarz, który był nadzieją na przyszłość, który pukał odważnie do pierwszego składu i miał na to argumenty. Dziś zaś nie wyróżnia się na tle III ligowej kopaniny, a jeśli się wyróżnia, to w negatywnym tego słowa znaczeniu. Obserwujący jego poczynania z trybun trener Romeo Jozak nie mógł być zadowolony z tego co widział.


Podobnie zaprezentował się Hildeberto. Portugalczyk dotąd grał niewiele – tak w pierwszym zespole, jak i w rezerwach. Ale gdy przebywał na murawie, pokazywał, że ma to coś. Pierwszy niebezpieczny sygnał wysłał, gdy otrzymał szansę od chorwackiego szkoleniowca w starciu z Lechią. Przez 30 minut gry nie pokazał nic – głównie tracił piłkę, wdawał się w bezsensowne dryblingi i wymachiwał rękami z niezadowolenia. Niestety potwierdzenie tej postawy oglądaliśmy w spotkaniu z Polonią w III lidze. Zawodnik zagrał w ataku, a więc nie na swojej pozycji, ale nie powinno mieć to wpływu na fakt, że przegrał niemal wszystkie pojedynki z obrońcami. Jego walki z Grzegorzem Wojdygą wyglądały jak starcia boksera wagi papierowej z zawodnikiem wagi ciężkiej. Portugalczyk odbijał się od niego jak od ściany, nie potrafił go nabrać na żaden zwód czy drybling, był bezradny jak dziecko.


Doszło do tego, że z Hildeberto zaczęli się śmiać gracze rezerwowi „Czarnych Koszul”, którzy rozgrzewając się w przerwie, po każdym nieudanym zagraniu pokrzykiwali „Berto”. Gdy w drugiej połowie kolejny raz został zatrzymany przez defensywę ekipy trenera Krzysztofa Chorobaka, szydzić zaczęli z Portugalczyka też kibice Polonii. W pewnym momencie to wszystko stało się żałosne i wstydliwe. 

Zarówno Nagy jak i Hildeberto unikali gry kontaktowej, jakby chcąc uniknąć urazu. Niestety nie tędy droga. Sztab szkoleniowy stoi przed trudnym zadaniem – trafienia do głów obu piłkarzy, musi spowodować zmianę ich mentalności i nastawienia do zawodu. W przeciwnym razie talenty obu piłkarzy nigdy się nie rozwiną. Czas pokaże jaką drogą podążą Węgier i Portugalczyk.



images/zdjecie/big/01abd9049cab72056f021c734810349f.jpg


images/zdjecie/big/994004ef0023f41e286b6451561d3089.jpg


images/zdjecie/big/1f18ce2c4af1a82daf09c90df8a971da.jpg

 

Legia - Górnik
Autor: Marcin Szymczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

dominik nagy    hildeberto    rezerwy   
Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
warszawa2017
2017-11-14 11:25
I to mieli byc piłkarze którzy wzmocnią pierwsza druzyne. Tak wyglądały zakupy Żewłakowa Brawo.Sprzedawac i kupić Polska młodzież.
~A
2017-11-14 11:14 IP 83.31.2***
Oni oboje nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu. Powinni siedzieć w tej III lidze do końca sezonu bo tam ich miejsce. Chociaz i w III lidze sobie nie radzą wiec może jednak zetrą chrzan?
maciasss
2017-11-14 08:55
Moim zdaniem Berto i Nagy grają na sprzedaż. To co grał Berto i Nagy na wejściu, a teraz to jawne olewanie klubu. Są powolni, nieporadni, prowokują bezsensowne faule, podejmują złe decyzje. Nie wierzę, że to problem głowy.
~
2017-11-14 06:18 IP 185.131***
Nierobów w Legii nie potrzebujemy, talent, czy nie talent jak nieroba i cwaniak to wypieprz.yć na zbity ryj. Szkoda czasu na nerwy i udawanie, a tego Nagy-go to bym przeczołgał następne pół roku w rezerwach, dla przykładu i świadomości innych.
drumandi
2017-11-13 19:36
Berto nikt nie chciał, czyli był już sprawdzony. Nasi młodzi też byli kosmitami a w dorosłej piłce *....*. I to jest te gatunek piłkarza..
~sandi arcon
2017-11-13 19:23 IP 31.0.12***
Grzechem będzie niewystawianie Sadiku razem z Niezgodą w podstawie. Dwie brameczki ido przerwy przeciwko Turcji na wyjeździe.
A że panuje w klubie strach przed 4-4-2 to można, tak jak padały wcześniej tutaj na forum propozycje, zagrać 3-5-2 z m.in. Jodłą, Mąką i Moulinem w środku.
2017-11-13 22:02 IP 89.64.5***
Zarówno Jarek jak i Sadiku to lisy pola karnego , mamy bardzo słabych pomocników , błysnie Gui lub Kuchy czasami Hama ale to bardzo średni goście jedynie z przebłyskami.
2017-11-13 22:14
Doskonale, pan ma zawsze rację:)
Już wykładam na krytyków Sadiku, ale też bym te 4-4-2 zobaczył. To jest lepszy zawodnik od Niezgody, ale też na lepszą Legię. Niech dadzą pograć 2 napastników!
~malin
2017-11-13 17:26 IP 94.254.***
Matko boska,jacyś kibice zakompleksionego na punkcie Legii osiedlowego klubiku krzyczeli na Berto,co my teraz z tym zrobimy?serio to jest dla was jeden z argumentow przez które Berto ma sie wstydzić?
poloop
2017-11-13 16:18
Josebry!!!

Masz pełne moje poparcie , z jednym ale. Ja do tej ekipy dołączam zwykłego kopacza wybijającego piłki nie dającego nic pozytywnego drużynie Kopczyńskiego.
~Czaro1987
2017-11-13 15:32 IP 94.254.***
Po co to szkolić Michalaka Wieteske Szymańskiego? Jakimi beznadziejnymi doradcami trzeba się otaczać ?
Josebry
2017-11-13 15:17
To teraz pole do popisu dla ekonomisty,handlowca,handlarza,spryciarza,cwaniaka który potrafi pogonić bez strat chociaż polowę ze ZŁOTEGO zaciągu Źewlakowa sygnowanego rokiem 2017 ! Nagy,Hildeberto,Pasquato,Chukwu,Sadiku z nich chocby trzech a juz jest góra pieniedzy na mlodych,ambitnych i pracowitych.
2017-11-13 15:28
Zemsta jest rozkoszą bogów - powiedział polonijny bożek i na koniec swojego świętowania kupił Legii za grube pieniadze zapasionych pseudopiłkarzy obiecując że za 2,3 góra 5 lat pokażą pełnię swoich umiejętnosci.
2017-11-13 16:11
Buu, zły Żewłakow, narobił złych transferów, chociaż doskonale wiadomo, że wymienione nazwiska odpowiada bożek transferów (wasz) Radzio Kucharski. I jeszcze Sulleya oraz Necida. Może przypomnij sobie maile, które wyciekły kilka miesięcy temu ze skrzynki pana Radzia. Tam wszystko było.

Jeszcze lepsza teoria, że Żewłakow jako dead man walking narobił transferów w lecie, żeby zrobić na złość Legii i Mioduskiemu. Wziął pieniądze i specjalnie nakupił barachła, żeby zwolnić siebie i Magierę. No, to ma sens. Nie wiem, co śmieszniejsze. Teorie same w sobie czy naiwność trolli, że ktokolwiek w to uwierzy (poza bandą zje.bów i trolli).
2017-11-13 16:22
Nie ma winnych, wszyscy święci - a tegoroczny zaciąg Pjetrasie kosi kasę aż miło.Jeśli każdy transfer jest pudłem i problem finansowy zostaje na lata to trudno nie wiązac z tym Dyrektora Sportowego.
Smajli
2017-11-13 14:24
Berto na razie przypomina grubszą wersję Chukwu. Obaj fatalni. Mam nadzieję, że tego drugiego już po nowym roku w Legii nie będzie.
loki375
2017-11-13 13:27
Dobre było to jak Berto chciał kupić w czarnej kawę dla siebie Mamy i Zony .Jaki spasiony
~XYZ
2017-11-13 13:14 IP 188.166***
A dlaczego kopczyńskiego nie wymieniliście?On jest ciągle u redakcji świętą krową a nawet na 4 poziomie rozgrywek był beznadziejny nic nie potrafi zrobić po za podaniem do najbliższego
~Amadeusz
2017-11-13 12:42 IP 104.236***
Berto napewno ma to coś nikt mi nie powie,że z zrobiłby np z Kopczyńskim taki filimik na youtube jaki ma Portugalczyk z Championship po za tym przez kibiców Notthingham był uwielbiany a grał tam tylko niecały rok! W ankiecie
kibiców zdecydowana większość głosowała ,że chce jego pozostania w Forest.
Teraz Janusz jeden z drugim po nim jedzie od śmieci,opluwa go żeby go wyrzucić itd. a na wiosne może się okazać,że będzie grał w Legii pierwsze skrzypce i będą się nad nim pucować.Ja go nie skreślam nawet po tym meczu
Wyśmiewali go ?Na meczu którym byłem w PP w Zdzieszowicach z Chukwu szydzili i to gdy grał z pierwszym zespołem,aż w końcu sam zaczął śmiać się ze swojej nieudolności.
2017-11-13 13:24
Ta teraz bardziej na Instagramie sie udziela niż na boisku.....
2017-11-13 14:13
Umiejętności może i ma, ale co z tego? Koleś jest tutaj już kilka miesięcy. W tym czasie dawno powinien już się ogarnąć. Tymczasem dalej jest ociężały jak wóz z węglem i wygląda na otyłego. Co z tego umiejętności, kiedy on się nie prowadzi jak sportowiec? Jedyna nadzieja w tym że Jozak i jego sztab dotrą do jego głowy i popracują nad nim przez obozy zimowe.
Rawa1916
2017-11-13 11:26
A myślał nad odejściem do lepszego klubu, do lepszej ligi...mały, niewdzięczny grajek...jak będzie reprezentował taką amatorkę, to skończy na wypożyczeniu w Chorzowie.
~Quest
2017-11-13 11:24 IP 188.146***
Berto zagral poprawnie ale umowmy sie powinien ich zamiatac. Nagy to kompletny dramat. Byl wywalany z butow przez 4 ligowych ogorkow. Zwyczajnie brak slow.
woltron
2017-11-13 11:03
"Nie dawał się na to nabrać dobrze prowadzący zawody sędzia, który od pierwszego gwizdka pozwalał na tzw. męską grę, ale w granicach przepisów."

Nie znoszę tzw. męskiej gry. Potem taki Tosik albo Trałka wchodzą w naszych piłkarzy i... nic. Tylko Kazio Moskal mówi, że to twarda gra i nie wolno gwizdać wszystkiego. Tak Nagy i Hildeberto grali źle, ale trudno się gra w lidze w której każde dojście do piłki kończy się lekkim łaskotaniem po Achillesie...

Co nie zmienia faktu, że chłopaki muszą zrozumieć, że w piłce nożnej na tym poziomie odpuszczanie nie będzie tolerowane i jest szybką ścieżką by mięć bardzo nieudaną karierę.
Bednar
2017-11-13 10:53
Dobrze że nie krzyczeli by wracał na plaże skąd go wzięli. Bo tak właśnie wygląda, jakby przez ostatni rok tylko tam leżał i zajadał się lodami. I ta parodia zawodowego piłkarza dostała 5 letni kotrakt? Cóż, nie jest istotne jak grał kiedyś i czy kiedyś był profesjonalny czy też nie, ważne że teraz nie przypomina w ogóle zawodowego gracza! I Już miał dobrych kilka miesięcy aby popracować nad sobą, jak widać mu na tym nie zależy.
~teraz
2017-11-13 09:58 IP 37.157.***
Przy takim podejściu do pracy nie dziwię się wynikom z Bielskiem Podlaskim i Wikielcem. Wstyd i żenada. Odrabiają pańszczyznę. Czy jest sens trzymać starszych zawodników 25-27 lat ? i czy warto zsyłać graczy "1" do rezerw jak im się nie chce wysilać.
~EBR
2017-11-13 09:58 IP 37.248.***
Śmieci trzeba wyrzucać do kosza.
~brut
2017-11-13 09:55 IP 37.157.***
Kryminał dla tych co go rekomendowali do Legii i jeszcze paru innych. To był sabotaż naszego skautingu. Berto, Chukwu, Pasquato czy Sadiku nie mieli prawa trafić do Legii chyba, że były rozliczenia menedżerów.
2017-11-13 12:01
Leśny i Żewłak usadzili Legię na lata tym zaciągiem przy okazji rozwalając kasę z LM.
ale co tam - Leśny King bo tytuły zdobył.. chuk że na ryzyku pijanego sapera, to Legię w imię swoich ambicji rozwalili na drobne na LATA tym drogim nic nie grającym zaciągiem z kontraktami na pół kariery.
2017-11-13 12:26
Taaak, przecież to Leśny sprowadził Pasquato, Berto, Sadiku :DD co za brednie.. Niedlugo będzie nowy trend, coś jak 'wina Tuska', mamy teraz 'wina Leśnego', jedna odpowiedź na wszystkie niepowodzenia
2017-11-13 12:44
Do "brut": pełna zgoda. Może nie odpalić połowa transferów, czyli dwóch na czterech, ale nie wszyscy! Takiej wtopy w ciągu jednego roku nie widziałem: Czupaczups, Gruba Berta, Romantyczny włoch, albańczych co ma imie po Maradonie, za wysoki kontrakt Jędzy itd. Wniosek: lepszy 30-letni Mąka z ekstraklapy, niż niewiadomy grajek z zachodu.
2017-11-13 12:47
Vadis był wypadkiem przy pracy, czas to zrozumieć. Nie ściągajmy zagranicznego szrotu w nadziei że trafi się znowu jeden Vadis na 10 leszczy.
2017-11-13 13:01 IP 95.49.7***
Żal was czytać... Sadiku ma w tym sezonie najwięcej strzelonych bramek dla Legii.. Nie gra jak Nikolić, bo to inny typ napastnika. On potrzebuje dostać piłkę w pole karne i wsadzić ją do bramki. A kto ma mu te piłki dogrywać? Kucharczyk? Któremu wyjdzie 1 na 10 dośrodkowań? I weźmy pod uwagę fakt, że Sadiku większość z minut spędzonych na boisku miał za czasów Magiery, a wszyscy wiemy jak wyglądała nasza gra z przodu wtedy. Potrzebujemy kogoś kto będzie asystował jak Vadis w tamtym sezonie. Marzeniem do pary dla Sadiku byłby Carlitos, czuje że oni by się dogadali świetnie. Co do Berto i Pasquato to się trochę zawiodłem. Ale ocenimy ich pod koniec sezonu, gdy przepracują okres przygotowawczy pod okiem Jozaka.
2017-11-13 14:21 IP 212.160***
tak matt, całość ściągnął Żewłak. Zakładam, że mógł byś inspirowany przez Leśnego. no, albo po prostu jest nieudolny w tej roli, obie wersje równie prawdopodobne.

Miodek to oczywiste swoim nazwiskiem podpisał a że się nie zna, to dał zielone światło swoim pracownikom którym musiał dac kredyt zaufania. Zaufał, nie wyszło, zwolnił. Dał nowych ludzi, tak się robi, nic w tym dziwnego.

Mi Miodek nie pasuje za coś innego, za bratanie się z kibolami, za to, co było na murawie podczas świętowania MP, za pobicie piłkarzy - a raczej brak widocznych konsekwencji. Za nie ukrócenie tego, co wypracował Leśny. bo ja liczyłem, że w ramach zmian właścicielskich rak znany np. z meczu z BVB zostanie wycięty a wciąż trwa w najlepsze.
2017-11-13 15:20
Do "~knd": Kuchego to ty szanuj! Jeden z niewielu któremu się ostatnio chciało. Poza tym Ligę Mistrzów mieliśmy dzięki jego bramkom.
Liczba komentarzy: 35

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij