Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

20 maja 2018

Mikołaj Kwietniewski: Jestem w Legii, by grać z najlepszymi

2018-02-11 12:30:00
img
Mikołaj Kwietniewski dołączył do Legii w trakcie zgrupowania w hiszpańskim Benidormie. W rozmowie z Legia.Net opowiada, że mimo młodego wieku, samodzielnie podjął decyzję o powrocie do ojczyzny. Zawodnik przyznaje także, że atletyczna sylwetka to zasługa systemu szkoleniowego w Anglii, a zespół mistrzów Polski wybrał, gdyż chce uczyć się futbolu od najlepszych. Zapraszamy do lektury!

Dlaczego zdecydowałeś się na transfer do Legii?


- Dostałem szansę treningów z pierwszym zespołem, a jest to to, czego w tej chwili potrzebuję. Jestem młodym zawodnikiem, dlatego możliwość pracy z seniorami jest dla mnie bardzo ważna. Legia jest najlepszym zespołem w Polsce. Jest to dla mnie na pewno coś nowego, nowe doświadczenie, dzięki któremu mogę się rozwinąć.

 

Dlaczego jednak wybór padł na klub, gdzie jest olbrzymia presja na wynik i duża konkurencja? Mogłeś wrócić chociażby do macierzystego zespołu, na przykład do Korony Kielce.


- Legia jest najlepszym zespołem w Polsce, a ja chcę grać z najlepszymi. Presja będzie w każdym klubie, może być mniejsza lub większa, ale zawsze towarzyszy. Nie boję się konkurencji, ponieważ tylko to pozwoli stawać się lepszym i być na najwyższym poziomie. Chcę tę walkę podjąć, chcę grać w Legii i stawiam to sobie za cel.

 

W wieku 14 lat wyjechałeś do Anglii, wiek dorastania spędziłeś z dala od rodzinnego domu. Ten transfer to ukłon w stronę rodziny? Zależało im, żebyś wrócił do Polski i dalej kontynuował karierę w ojczyźnie?


- Moi rodzice na pewno nie mieli większego wpływu na transfer do Legii. To przede wszystkim moja decyzja. To ja jestem zawodnikiem i to ja gram w piłkę, a rodzice mnie wspierają. Na pewno pomagają określić pozytywne i negatywne strony pewnych wyborów, ale ostateczna decyzja zawsze należy do mnie.

 

W Legii masz paru znajomych, między innymi trzymasz się z Sebastianem Szymańskim. Z kim jeszcze masz dobry kontakt?


- Tak, to prawda. Trzymam się z Sebkiem. Dłużej znam się jeszcze z Radkiem Majeckim. Teraz, kiedy wszedłem do drużyny, poznałem Mateusza Żyro. Jest w Legii jeszcze Mateusz Praszelik z reprezentacji Polski U-19.

 

Czy rozmawiałeś z trenerem Jozakiem, jakie plany ma wobec Ciebie? W wywiadach mówił, że masz trenować z pierwszą drużyną, ale mecze ligowe grać w rezerwach. Jak się do tego ustosunkujesz?


- Trener wziął mnie na krótką rozmowę na zgrupowaniu w Hiszpanii i powiedział, że lubi młodych zawodników. Pokazał na przykładzie Sebka Szymańskiego, że chce stawiać na młodych i jeśli ja również będę dobrze się prezentował na treningach, to nie będzie tego ignorował. Jedyne, co mogę w tej sytuacji zrobić, to wyjść na boisko i pokazać, że należy mi się miejsce na placu gry.

 

Widać, że jak na swój wiek, jesteś dobrze przygotowany fizycznie. Jest to związane z Twoją pracą indywidualną czy raczej systemem szkolenia w Anglii?


- Wydaję mi się, że jest kwestia systemu szkoleniowego w Anglii. W akademii Fulham mieliśmy dość sporo jednostek treningowych, które odbywały się na siłowni i przez to rozwinąłem swoją sylwetkę. Staram się jednak pracować indywidualnie nad tym aspektem. 

 

Jak ocenisz kilka treningów, które odbyłeś w Legii i jak porównasz je do zajęć w Fulham?


- Na pewno w Legii zastałem szybsze tempo gry. Jeszcze szybsze, niż w zespole rezerw Fulham, gdzie grałem. Tempo to to, co zwróciło moją największą uwagę.

 

Kto wywarł na Tobie największe wrażenie na treningach Legii?


- Świetnie prezentował się Krzysztof Mączyński i na niego zwróciłem największą uwagę. Dobrze wyglądał również powracający po kontuzji Miroslav Radović. Wyróżnić mogę też Kaspera Hamalainena, który strzelił piękną bramkę w sparingu.

 

A Eduardo?

 

- Gra obok Eduardo, to na pewno duże doświadczenie i coś nowego. Ten zawodnik grał w Arsenalu Londyn, a nie trafia tam byle kto. Co więcej, strzelał gole w barwach „Kanonierów”. To dobry zawodnik, który dobrze prezentuje się na treningach.

 

Jakie stawiasz sobie cele w Legii na najbliższe pół roku, rok?

 

- Skupmy się najpierw na najbliższych miesiącach – na pewno chcę jeździć z zespołem na mecze i być w osiemnastce. Najpierw chciałbym otrzymać szansę na pokazanie, wchodząc z ławki, a potem przebić się do wyjściowej "jedenastki".


 

sklep
Autor: Marcin Przygudzki Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~Oko
2018-02-11 14:02 IP 83.30.1***
wiadomo gdzie zostanie wypożyczony Iloski?
obcy
2018-02-11 13:30
może on by się nadał jako zmiennik naszej dwójki w środku (Antolić/Mąka)?
~lutek
2018-02-11 13:26 IP 79.185.***
brawo
LeveL
2018-02-11 13:00
Brawo ! Dobrze że jesteś ambitny, oby Legia miała z ciebie dużo radości

Mikołaj mógłbyś pokazać Sebastianowi jak poprawić swoją sylwetkę : )
~Czaro1987
2018-02-11 12:56 IP 31.179.***
Walcz młody! A trener doceni.
eLson
2018-02-11 12:53
Kamyczek do ogrodka naszych szkoleniowcow, gdzie trening silowy u mlodych jest ignorowany, ewentualnie wzmacniajacy na nogi tylko.
A przeciez liga nasza tez do technicznych nie nalezy, trzeba miec mase zeby sie przepchnac czy zastawic.
2018-02-11 14:54
mertens callejon czy insignie to sa dopiero pakerzy, mnostwo masy miesniowej i od razu widac efekty w postaci lepszej gry i liderowania w szregch napoli. masz sto procent racji, zeby lepiej grac musi dopakowac, najlepiej tak, zeby chociazby w czesci dorownac akinfenwie, ten to dopiero osiaga sukcesy w swiatowym futbolu dzieki swojej masie.
2018-02-11 15:38
Akinfenwa, hehe, dobre (;
Ale co do wymienionych trzech mikrych ale szybkich technicznych grajkow z Napoli to nie ma co porownywac wymagan ligi wloskiej do angielskiej czy polskiej.
2018-02-11 15:49
A nie pomyslałeś o tym,że to wszystko kwestia gentyki.Kwietniewski wygląda na dużo więcej niż 18lat nad masą nie musiał pracować. Możesz być chudy,ale wyrzezbiony właśnie wspomniani przez propera zawodnicy Napoli m ają bardzo niską tkanke tłuszczową .Nie budują masy bo nie chcą stracić swojej dynamiki.Nie przeszkadza im to też w pojedynkach siłowych bo są wyrzezbieni i atletyczni
~mg
2018-02-11 12:46 IP 94.254.***
Ktos go ogladal w treningu?
Liczba komentarzy: 10

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij