Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

25 lutego 2018

Siatkówka: Porażka w tie-breaku

2018-02-10 23:41:17
img
Niestety nie udało się siatkarzom warszawskiej Legii przerwać serii meczów bez zwycięstwa. Po porażkach z liderem i wiceliderem warszawiacy musieli przełknąć kolejną porażkę. Tym razem lepsi od legionistów okazali się zawodnicy AZS-u UWM Olsztyn, którzy po zaciętym meczu wygrali 3:2.

Zdjęcia z meczu (fot. Ana Okolus)

 

Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla gospodarzy. Po kilku pierwszych wymianach zawodnicy Daniela Kołodziejczyka ruszyli do zdecydowanych ataków, dzięki którym za sprawą Pawła Kaczorowskiego i Piotra Świerżewskiego wyszli na trzypunktowe prowadzenie (7:4). Przewaga uzyskana w początkowej fazie gry została jednak bardzo szybko roztrwoniona. Warszawiacy w jednym ustawieniu stracili 4 punkty (13:13) i tym samym rezultat przez dłuższy zaczął oscylować wokół remisu. Końcówka należała już jednak do akademików, którzy dzięki efektownej i skutecznej zagrywce Sebastiana Kostrubskiego wyszli na prowadzenie 21:18. Przewaga trzech punktów została przez gości utrzymana już do końca seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

 

Druga partia miała bardzo ciekawy przebieg. Obie drużyny w ciągu całego seta seryjnie traciły i zdobywały punkty. Najpierw „Wojskowi” przegrali trzy wymiany z rzędu (2:4), głównie dzięki skutecznej grze Macieja Ostaszyka, by po chwali zdobyć pięć punktów z kolei i wyjść na prowadzenie 8:5. Przewaga została roztrwoniona bardzo szybko, bo po następnych trzech podaniach goście doprowadzili do remisu (8:8). Sytuacja gdzie któraś z drużyn zdobywała kilka punktów z rzędu trwała do samego końca. Niestety zwycięsko z tej rywalizacji ponownie wyszli olsztynianie, którzy przy stanie 22:20 dla Legii, wygrali pięć kolejnych piłek. Bohaterem decydującej fazy seta był Wiktor Mielczarek, który między innymi dwoma asami przypieczętował zwycięstwo AZS-u 25:22.

 

Trzeci set to już zupełnie inna gra gospodarzy. Co prawda sam początek partii był lepszy w wykonaniu zawodników trenera Grzegorza Krzana (3:0) ale później na parkiecie rządzili już tylko legioniści. Najpierw na prowadzenie warszawską Legię wyprowadzili Igor Stelmaszczyk i Kaczorowski (7:5) a później dzięki dobrej grze całego zespołu przewaga z wymiany na wymianę zaczęła się systematycznie powiększać. Ostatecznie seta bez większych problemów wygrali legioniści 25:18.

 

Kolejna partia miała podobny przebieg co trzeci set. Legioniści podbudowani wcześniejszym zwycięstwem od samego początku ruszyli do ataków. Rezultatem takiej gry było systematycznie powiększające się prowadzenie. 2:0, 7:4, 13:9 a w pewnym momencie 18:12 to wyniki, które pokazują, w jakiej dyspozycji byli w tej odsłonie siatkarze ze Stolicy. Warto zaznaczyć, że bardzo dobrze funkcjonował w tym czasie blok, który przy dłuższych wymianach zdobył kilka cennych punktów. Prym w tym elemencie gry wiedli przede wszystkim Maciej Stępień oraz Świerżewski, którzy raz po raz zatrzymywali ataki olsztynian. W decydujących fragmentach, goście co prawda odrobili część strat, jednak w końcowym rozrachunku musieli uznać wyższość legionistów w tym secie (25:21).

 

Decydujący o losach rywalizacji tie-break bardzo dobrze zaczęli gospodarze. Nasi siatkarze za sprawą bloków Stępnia i Daniela Rosy objęli prowadzenie 4:1, jednak rywal na taką sytuację odpowiedział błyskawicznie, doprowadzając do wyrównania. Przed zmianą stron ponownie dał o sobie znać Kostrubski, dzięki któremu goście na krótką przerwę schodzili z jednopunktowym prowadzeniem (8:7). „Wojskowi” w końcówce jeszcze raz poderwali się do walki i przed decydującym fragmentem, po bloku Rosy prowadzili 12:10. Na dobicie przeciwnika zabrakło już jednak sił. AZS zdobył cztery kolejne punkty i ostatecznie wykorzystując drugą piłkę meczową, wygrał piątego seta 15:13 i cały mecz 3:2.

 

Mecz z trybun oglądał wieloletni trener Legii, Tadeusz Piwoński.

 

Legia obecnie zajmuje czwarte miejsce w swojej grupie. Do trzeciego Centrum Augustów nasza drużyna traci 2 punkty, ale w tej chwili legioniści mają rozegrany jeden mecz więcej. Następne spotkanie „Wojskowych” zaplanowane jest na pierwszy weekend marca, a przeciwnikiem w wyjazdowym meczu będzie KS Metro Warszawa.

 

Legia Warszawa – AZS UWM Olsztyn 2:3 (22:25, 22:25, 25:18, 25:21, 15:13)

 


 

LEGJAG
Autor: Dariusz Oleś Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
Liczba komentarzy: 0

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij