Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

18 czerwca 2018

Koszykówka: King wygrywa w Warszawie

2018-03-12 21:54:45
img
Legia Warszawa przegrała przed własną publicznością z Kingiem Szczecin 74:84. Legioniści tylko w czwartej kwarcie zagrali na ekstra klasowym poziomie, przez resztę spotkania byli tylko tłem dla szóstej drużyny tabeli.

Fotoreportaż z meczu (fot. Ana Okolus)


Fotoreportaż z meczu (fot. Marcin Szymczyk)

 

Legia Warszawa rozpoczęła mecz z Kingiem Szczecin w następującym składzie: Łukasz Wilczek, Anthony Beane, Hunter Mickelson, Grzegorz Kukiełka i Michał Kołodziej. W dzisiejszym spotkaniu ponownie nie mógł wystąpić kontuzjowany kapitan legionistów -Tomasza Andrzejewskiego. Podopieczni trenera Tane Spaseva bardzo źle weszli w mecz. Legioniści często długo rozgrywali akcję bez jakiegokolwiek pomysłu, aby pod koniec czasu gry oddawać rzuty z trudnych pozycji. Obrona Legionistów w całej pierwszej kwarcie wyglądała fatalnie, goście bez problemu mijali pierwszą linię legionistów i po udzielonej pomocy odgrywali piłkę do niepilnowanych podkoszowych, którzy bez problemu zdobywali łatwe punkty. Goście bardzo szybko wyszli na prowadzenie 12:0. Niemoc strzelecką Legii przełamał Beane zdobywając pierwsze punkty dla Legii po indywidualnej akcji. Jednak potem koszykarze ze Szczecina zaliczyli kolejną serię punktową 8:0 wychodząc na prowadzenie 20:2. Dopiero po celnej trójce Chauncey'a Collins'a, gra w ataku "Wojskowych" zaczęła wyglądać trochę lepiej. W ostatniej minucie pierwszej kwarty Legia wreszcie zagrała ładną, zespołową akcję zakończoną wsadem Adama Linowskiego. Jednak podopieczni trenera Spaseva po pierwszych 10 minutach meczu przegrywali już 15 punktami.


W drugiej kwarcie "Zieloni Kanonierzy" zaczęli lepiej bronić, ale gra w ataku dalej pozostawiała wiele do życzenia. Grający prostą zespołową koszykówkę goście szukający przewag pod koszem czy otwartych pozycji na dystansie, trafiali rewelacyjne 68% rzutów z gry i 66% za 3. Dla porównania legioniści w tym samy czasie mieli skuteczność na poziomie 34% z gry i 25% zza łuku. Co prawda goście w pierwszej połowie popełnili większą ilość strat, jednak wynikały one przeważnie z dobrej obrony legionistów. Z kolei straty koszykarzy z Warszawy były najczęściej spowodowane  brakiem komunikacji czy niedokładnością w rozegraniu.


Po zmianie stron rozluźnieni 18-punktowym prowadzeniem szczecinianie spuścili z tonu. W ich grze było widać większe rozluźnienie. Ozdobą tej części meczu była ładna drużynowa akcja gości po której Kyle Benjamin wyprowadził swój zespół na najwyższe prowadzenie w meczu 62:36. Poza tą akcją oba zespoły w trzeciej kwarcie grały brzydką, chaotyczną koszykówkę. Ostatecznie w szarpanej grze to goście powiększyli prowadzenie o kolejne 5 "oczek".


W czwartej kwarcie wreszcie można było zobaczyć Legię skuteczną w ataku i walczącą w obronie. Podopieczni trenera Spaseva dzięki agresywnej obronie, wymuszali wiele błędów i nieskutecznych akcji. Zaangażowanie w obronie napędzało kontrataki, po kilku celnych akcjach zespół odzyskał wiarę w swoje umiejętności. Po trzech z rzędu trójkach Kołodzieja prowadzenie Kinga zmniejszyło się do zaledwie 10 "oczek". Niestety w kolejnej akcji młody zawodnik Legii zaliczył przewinienie niesportowe, które goście zamienili na 4 punkty i znów odzyskali bezpieczne prowadzenie. Dzięki dobrej obronie całej drużyny i skutecznej grze w ataku Beane'a oraz Collins'a w czwartej kwarcie, Legioniści przegrali mecz tylko 10 punktami, co nie odzwierciedla przepaści jaka dzieliła oba zespoły przez 30 minut spotkania.    

 

Legia Warszawa - King Szczecin 74:84 (16:31, 16:19, 11:16, 31:18)


Legia Warszawa:
Anthony Beane 18 pkt. 3 zb. 4 as., Chauncey Collins 16 pkt. 5 zb. 4 as. 4 str., Michał Kołodziej 13 pkt. 4 zb. 2 as.,  Adam Linowski 9 pkt. 4 zb. 2 as.,  Piotr Robak 9 pkt. 1 zb., Hunter Mickelson 7 pkt. 3 zb., Łukasz Wilczek 2 pkt. 9 zb. 4 as., Jobi Wall 0 pkt. 1 zb. 1 as., Grzegorz Kukiełka 0 pkt. 1 zb., Patryk Kędel 0 pkt., Kamil Sulima 0 pkt. Wojciech Szpyrka 0 pkt.


Trener: Tane Spasev


King Szczecin:
Darrell Harris 14 pkt. 5 zb. 2 as., Paweł Kikowski 12 pkt. 5 zb. 4 as., Carlos Medlock 10 pkt. 3 zb. 2 as., Łukasz Diduszko 8 pkt. 3 zb. 2 as., Kyle Benjamin 8 pkt. 3 zb., Maciej Majcherek 8 pkt. 1 zb., Kostas Jonuška 6 pkt. 3 zb. 1 as., Martynas Paliukenas 5 pkt. 3 zb. 8 as., Tauras Jogėla 5 pkt. 5 zb. 1 as., Sebastian Kowalczyk 5 pkt. 1 zb. 2 as., Maciej Adamkiewicz 3 pkt. 1 as., Mateusz Bartosz


trener: Mindaugas Budzinauskas


 

sklep
Autor: Michał Grzegorczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
Liczba komentarzy: 0

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij