Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

18 października 2018

Dean Klafurić: Wszystko w naszych rękach

2018-05-13 20:36:38
img
- Gratuluję zawodnikom wygranej z Górnikiem. Praktycznie przez całe spotkanie dominowaliśmy i zasłużenie wygraliśmy. Jestem zadowolony z naszej gry, zrealizowaliśmy założenia taktyczne. Rywale mieli olbrzymie problemy z tworzeniem sytuacji pod naszą bramką. O naszej jakości świadczy fakt, że nawet w osłabieniu potrafiliśmy kreować okazje w ofensywie. Cieszę się, że nasi kibice ponownie stworzyli tak dobrą atmosferę - powiedział po pokonaniu Górnika Zabrze Dean Klafurić, szkoleniowiec mistrzów Polski.

- Mam teraz pozytywny ból głowy, bo nasza ławka jest szeroka, gracze są w dobrej formie i wybór składu nie jest wcale najłatwiejszą rzeczą. Jestem jednak dumny z moich graczy, ale też z kibiców, bo stworzyli bardzo fajną otoczkę wokół meczu - powiedział trener "Wojskowych". 


- Od początku jesteśmy skupieni na własnej grze i wynikach, a nie na innych. Gra o mistrzostwo Polski toczy się nadal i wszystko wyjaśni się w ostatniej kolejce. Wszystko jest w naszych rękach, nie jesteśmy od nikogo zależni i to jest najważniejsze. Przed nami ostatni krok, ostatni finał, w Poznaniu - stwierdził Chorwat.

 

- Moja przyszłość? Mam dużo ważniejsze sprawy na głowie niż mój kontrakt. Na pierwszym miejscu jest Legia i osiągnięcie celu. Nie jestem ponad klubem. Na razie cieszę się każdą minutą w roli trenera mistrzów Polski - dodał Klafurić. 


 

sklep
Autor: Piotr Kamieniecki Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~Arcziu
2018-05-14 17:50 IP 94.254.***
Coraz bardziej mi się gra Cafu podoba
jz166
2018-05-14 13:36
Jeżeli Legia ma zamiar Klafurica zatrzymać, to tylko jako trenera pierwszego zespołu, oferowanie mu czegokolwiek innego po ewentualnym osiągnięciu dubletu to byłby wstyd i żenada dla klubu. Myślę, że prezes Mioduski przedłuży z nim umowę, jeżeli na jego miejsce nie będzie miał poważnego następcy w osobie np. Stanisława Czerczesowa czy Ursa Fischera.
2018-05-14 15:20
Moim zdaniem z jednej strony kierujesz się słusznym przekonaniem. Jeżeli zdobędzie tytuł, po wyciągnięciu Legii z kryzysu wydaje się, że automatycznie powinien stać się głównym kandydatem na Pierwszego. Z drugiej strony jednak nie wiadomo czy już teraz jest gotowy na to, żeby przygotować dobrze zespół na całą rundę. Nie wiemy tego. Magierą też byliśmy zachwyceni. Zastanawiam się też czy z punktu widzenia Klafuricia nie byłoby to nawet taką złą opcją, by w Legii jeszcze okrzepnąć, we współpracy z bardziej doświadczonym trenerem, niż od razu zająć się całością. Czy nie lepiej, żeby się przygotował do objęcia Legii w przyszłości, już na lata. Inna sprawa, że gdyby miał przyjść do Legii trener już teraz, to powinien być znany jak najszybciej. Moim zdaniem Legia, jak i sam Klafurić powinni dobrze rozważyć wszystkie za i przeciw. Można osiągnąć kompromis, który będzie najbardziej korzystny dla wszystkich.
Pozdrawiam.
2018-05-14 15:43
Zgadzam sie. Zreszta Klaf sam powiedzial na jednej konferencji przedmeczowej zapytany czy moglby wrocic do roli asystenta ze nie. Potem mowil dalej ze wogole teraz o kontrakcie nie mysli itd. Jednak gdy tlumaczono mu pytanie od razu powiedzial ze nie. Pozniej cala reszte tlumacz przetlumaczyl dziennikarzom. Bardzo dobrze ze facet sie ceni i zna swoje mozliwosci. Albo bedzie pierwszym trenerem nadal albo niech mu pomnik postawia i pozegnaja.
2018-05-14 16:50
Matteo

Moim zdaniem jedną sprawą jest cenienie się inną zdrowy rozsądek. Wydaje mi się, że ujmy by mu nie przyniosło gdyby zdecydował się na asystenta u dobrego trenera, pasującego charakterem.
Być może opcją byłoby też danie mu szansy na samodzielną pracę w innym klubie i powrót do tematu w przyszłości?
A może jednak rzeczywiście samodzielna praca w Legii?

No cóż, sprawa jest delikatna, bo Klafurić, chociaż widać, że ma wiele cech wskazujących, że może być dobrym trenerem, to jednak jest kolejnym człowiekiem bez dużego doświadczenia samodzielnej pracy z zespołem, z sukcesami.
Warto być ostrożnym i nie ulec zbyt łatwo euforii. Czyli twardo stąpać po ziemi. Tak właśnie jak robi to Klafurić, jak rozbrzmiewa to z jego wypowiedzi.

Pozdrawiam.
dyrektorwardowski
2018-05-14 11:54
Moim zdaniem, jeśli go ktoś miałby zastąpić, to tylko naprawdę dobry europejski trener z doświadczeniem i sukcesami na koncie.
Jeśli miałby zostać zastąpiony jakimś niewiadomym wynalazkiem lub przedstawicielem polskiej myśli trenerskiej - wolę żeby On został.
kanapowiec
2018-05-14 10:42
Panie Trenerze Klafurić – dziękuję za dotychczas i proszę o jeszcze. Wykręcił Pan w lidze 4 zw. + 1 rem., dołożył PP (2 zwycięstwa). Dokonał Pan tego grając co trzy dni (18.04, 22.04, 27.04, 02.05., 06.05., 09.05., 13.05.) do tego umiejętnie rotując składem. Chapeau bas.
Matteo
2018-05-14 09:49
Mówicie że on nie ma doświadczenia, ale spójrzmy na to z drugiej strony. Był u nas asystentem Jozaka, zyskał doświadczenie jak nie prowadzić drużyny. Teraz sam prowadzi Legie i zbiera doświadczenie, poznaję ligę, zna piłkarzy i wie już czym się to je. Co do przygotowań to nie róbmy z tego mistyki. Każdy średnio ogarnięty trenerem przeprowadzi przygotowania do sezonu. Trener Klafuric odpalił, drużyna idzie za nim, musi zostać. Przyjdzie Pan Fischer, powie że zrobi z nas Barcę i gramy tikitake, postanowi wywalić 10 graczy i ściągnąć innych. Potem 10 porażek w lidze i gramy lagą na Kuchego z potęga z Niecieczy... Przerwa letnia jest krótka.Klaf to ogarnie napewno lepiej niż kolejny wizjoner.
Marsallah
2018-05-14 08:20
Doceńmy to, że on nie tylko udziela wywiadów i stoi przy linii bocznej, ale także zmienia taktykę pod przeciwnika, rotuje składem (przeważnie) z głową, itd., itp. Nawet jego zgranie z Vukoviciem na ławce pokazuje, że to jest właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Jak zobaczyłem skład na Górnika, to aż wykrzyknąłem "TAAAAK!" - Hlouskowi przydał się odpoczynek, Broziowi należał się występ na prawej stronie (wbrew opiniom w prasie, zagrał dobry mecz - to obrońca, który POTRAFI dośrodkować - pamiętacie wczorajszą piłkę, którą aż prosiło się wbić do bramki?).
~Arczu
2018-05-14 07:29 IP 83.91.9***
Jeśli wyrzuca trenera, który zdobędzie MP i puchar (6 meczy/ 5 zwycięstw i remis na chwilę obecną) no to już całkowicie zwatpie w inteligencję Miodka.
~Antyyy
2018-05-14 00:00 IP 89.64.0***
Legia musi go zostawić u siebie!
Bez 2 zdań.
~heh
2018-05-13 23:45 IP 89.64.1***
chyba oglądał 2 różne mecze legia na początku nie istniała błędy w obronie sprokurowały 100 dla Angulo cud że nie wykorzystał, legia w ataku nie istniała..radovic jak i hamaljnen edwardo pasqato jedrzejczyk ta 5 więcej pobiera niż sklad wisły plock jednak to wisła płock gra super piłke czy jaga...przykro się patrzy jak jedyny sposób na bramkę to ładny stały fragment..mimo wygranej dużo temu zespołowi brakuje rozgrywania napastników - znów będą bęcki z astana...
2018-05-14 11:46 IP 193.104***
Ale czemu się podszywasz pod kibica Legii? Zdradziło Cię napisanie z dużej litery nazwiska napastnika górnika, przy pisaniu nazwy klubu LEGIA i nazwisk piłkarzy Legii z małej - kibic Legii nigdy by sobie na to nie pozwolił...
~Maciek wawa
2018-05-13 23:42 IP 93.105.***
Jak zdobedzie mistrza jeszcze powinien dostac szanse bycia pierwszym trenerem. Moze nie nazwiska a chemia miedzy ludzmi powoduje takie wyniki. Umieja sie dogadac i zrozumiec klopp czy wenger czy murinio tez gdzies zaczynali i ktos dal im szsnse. Jestem za nim.
DonL
2018-05-13 23:17
A może by Klafa, zatrudnić w II drużynie, niech buduje silne zaplecze...w ramach nagrody
2018-05-13 23:24
Chłopie on już na Bałkanach spokojnie znajdzie robotę, a jak zdobędzie dublet to nie zdziwiłbym się, jak klub pokroju Dinamo Zagrzeb sięgnie po niego.
Po przełomie w jego karierze trenerskiej ma w 3 lidze się rozmieniać - zapomnij...
~Foresto77
2018-05-13 22:59 IP 195.191***
Lepszy wrogiem dobrego. Jeżeli zdobędzie NP moim zdaniem zasluży na prowadzenie Legii dalej.
~tom(L)
2018-05-13 22:58 IP 83.31.1***
Dajcie spokój, jaki asystent. Jeżeli umiał zgrać ich do kupy to świadczy o jego umiejętnościach trenerskich. Teraz przyjdzie czas przygotowań, zarówno na piłkarską Europę jak i na następny sezon. Mamy dobrą ekipę, trenera który asystował, poznał drużynę i zawodników i wykorzystał tę wiedzę aby zdobyć PP i bliski jest podwójnej korony Wie co może z nich wycisnąć. Będzie wiedział po sezonie co dla drużyny jest potrzebne i ewentualnie czy coś wzmocnić. Nowy trener będzie miał nowe zasady, poznawał wszystko od początku i polskie realia drużyn ekstraklasy. Nie zmienia się tego co jest dobre. .
2018-05-14 08:58
Ok, ale jaki w takim razie był status Magiery, którego podziwialiśmy przecież w Legii jesienią;2016? Nie podobny? Co było później, widzieliśmy. Nie chcę chwalić dnia przed zachodem(meczem z Lechem), ale moim zdaniem Klafurić pokazuje, że jako strażak spisuje się bardzo dobrze. Ale jak przygotowałby zespół od początku? Może lepiej jednak zabezpieczyć się obecnością trenera z doświadczeniem?
Pozdrawiam.
Poldi1916
2018-05-13 22:32
Cokolwiek by się nie wydarzyło za tydzień, za to co już zrobił z Legią trener Klafurić wraz ze swoim sztabem, należy mu się ogromny szacunek. Nie jest doktorem, nie mówi pięknie po angielsku z amerykańskim akcentem, nie wykładał na konferencjach UEFA, trenerów nie szkolił, systemów nie tworzył. Jest pragmatycznym, opanowanym, mądrym i sprawiedliwym trenerem, który do każdego rywala podchodzi z szacunkiem i stara się przygotować swoją drużynę jak najlepiej. Tego właśnie potrzebowaliśmy, nie mieliśmy przecież samograja i wielkich indywidualności. Skład mamy złożony bardziej z piłkarskich rzemieślników niż artystów. Pan pracujący na stanowisku trenera Legii przed Klafuriciem jakby nie zadawał sobie z tego sprawy. Wystarczyło kilkanaście dni rzetelnej pracy trenerskiej i dostosowania podejścia taktycznego do umiejętności piłkarzy, żeby doprowadzić do sytuacji w jakiej znaleźliśmy się dzisiaj.

Jak zabawnie teraz brzmią komentarze o niewinnym Panu Jozaku, któremu zły Mioduski nakupił samych defensywnych piłkarzy i nie można go winić za grę. No nie, w ogóle.
2018-05-13 23:43 IP 83.31.8***
Zgadzam się jak najbardziej odnośnie oceny Klaufuricia i Jozaka. Ja należałem do tej grupy, która wierzyła w Jozaka. Pomyliłem się. Nie uważałem natomiast, że Mioduski działał za jego plecami i że wszystkie aspekty pracy Jozaka były złe.

Myślę, że sprawa jest złożona. Problem, moim zdaniem, polega na tym, że Jozak nie przeobraził się mentalnie z dyrektora sportowego w trenera. Potrafił skompletować ciekawy sztab trenerski, którego Klaufurić jest członkiem. Ivan Kepcija całkiem przyzwoicie zaczął swoją pracę dyrektora. Transfery, owszem piłkarzy defensywnych lub środkowych pomocników, ale przeprowadzone według jakiejś myśli o przeobrażeniu zespołu. Pierwszym etapem miało być wprowadzenie piłkarzy, którym piłka nie przeszkadza. Remy, Vesović, Philipps, Cafu to potwierdzili. Problemem okazał się Eduardo, który miał być tym złotym strzałem w ofensywie i to jest spore obciążenie. Ale z gwiazdami w tym wieku ryzyko jest zawsze. Zawiódł na całej linii inny gwiazdor: Mauricio.Ale generalnie transfery też zdają się być całkiem przyzwoite.

Czyli wydaje mi się, że Jozak wprowadził, we współpracy z Mioduskim, pewne pozytywne zmiany, które można kontynuować. Sęk w tym, że w tych zmianach w strukturach sztabu oraz kadrze, która wcale nie jest najgorsza, zabrakło jednego "szczegółu": normalnego trenera. Jozak może być świetnym fachowcem od nakreślania wizji rozwoju i jego realizacji w klubie. Ale jeśli idzie o samo rzemiosło trenerskie, bezpośrednie zarządzanie zespołem piłkarskim, tego doświadczenia chyba jednak zabrakło.

Jak bardzo dobrze zauważyłeś, Klaufurić, jak na razie, sprawia wrażenie porządnego fachowca, który woli się wyróżniać rzetelną pracą. Dba o atmosferę w zespole i dobrze go czuje. Zamiast realizować projekt jakiejś"wielkiej zmiany"(bez podtekstów politycznych) systemu gry, twardo stąpa po ziemi, analizuje sytuację w zespole i grę kolejnych rywali. Zdaje się wyciągać wnioski i być elastyczny względem realiów. Kładzie nacisk na proste sprawy, które widzą amatorzy nawet: np. więcej strzałów z dystansu i szukanie szans w stałych fragmentach(wreszcie bramka z wolnego).

Jeżeli Legia dobrze zaprezentuje się z Lechem, myślę, że Klaufurić powinien zostać jako asystent doświadczonego trenera, o ile się zgodzi.

Pozdrawiam.
2018-05-13 23:47
Zgadzam się jak najbardziej odnośnie oceny Klaufuricia i Jozaka. Ja należałem do tej grupy, która wierzyła w Jozaka. Pomyliłem się. Nie uważałem natomiast, że Mioduski działał za jego plecami i że wszystkie aspekty pracy Jozaka były złe.

Myślę, że sprawa jest złożona. Problem, moim zdaniem, polega na tym, że Jozak nie przeobraził się mentalnie z dyrektora sportowego w trenera. Potrafił skompletować ciekawy sztab trenerski, którego Klaufurić jest członkiem. Ivan Kepcija całkiem przyzwoicie zaczął swoją pracę dyrektora. Transfery, owszem piłkarzy defensywnych lub środkowych pomocników, ale przeprowadzone według jakiejś myśli o przeobrażeniu zespołu. Pierwszym etapem miało być wprowadzenie piłkarzy, którym piłka nie przeszkadza. Remy, Vesović, Philipps, Cafu to potwierdzili. Problemem okazał się Eduardo, który miał być tym złotym strzałem w ofensywie i to jest spore obciążenie. Ale z gwiazdami w tym wieku ryzyko jest zawsze. Zawiódł na całej linii inny gwiazdor: Mauricio.Ale generalnie transfery też zdają się być całkiem przyzwoite.

Czyli wydaje mi się, że Jozak wprowadził, we współpracy z Mioduskim, pewne pozytywne zmiany, które można kontynuować. Sęk w tym, że w tych zmianach w strukturach sztabu oraz kadrze, która wcale nie jest najgorsza, zabrakło jednego "szczegółu": normalnego trenera. Jozak może być świetnym fachowcem od nakreślania wizji rozwoju i jego realizacji w klubie. Ale jeśli idzie o samo rzemiosło trenerskie, bezpośrednie zarządzanie zespołem piłkarskim, tego doświadczenia chyba jednak zabrakło.

Jak bardzo dobrze zauważyłeś, Klaufurić, jak na razie, sprawia wrażenie porządnego fachowca, który woli się wyróżniać rzetelną pracą. Dba o atmosferę w zespole i dobrze go czuje. Zamiast realizować projekt jakiejś"wielkiej zmiany"(bez podtekstów politycznych) systemu gry, twardo stąpa po ziemi, analizuje sytuację w zespole i grę kolejnych rywali. Zdaje się wyciągać wnioski i być elastyczny względem realiów. Kładzie nacisk na proste sprawy, które widzą amatorzy nawet: np. więcej strzałów z dystansu i szukanie szans w stałych fragmentach(wreszcie bramka z wolnego).

Jeżeli Legia dobrze zaprezentuje się z Lechem, myślę, że Klaufurić powinien zostać jako asystent doświadczonego trenera, o ile się zgodzi. A kto wie, czy nie sprawdzi się w roli pierwszego? Wątpliwości są, ale myślę, że właśnie jego realizm, rzeczowość, a zarazem jasna komunikatywność, to cechy, które są bardzo cenne w Legii.

Pozdrawiam.
2018-05-14 02:04
Roman, znakomity wpis. Ja mam podobnie. Na początku nie byłem przekonany do Jozaka. Później uwierzyłem w niego, ale do czasu, jeszcze zanim przyszedł dołek w wynikach, było widac chaos w decyzjach i brak stylu gry. Zmiana była konieczna.

Dokładnie tak samo uważam Jozaka za właściwego człowieka na niewłaściwym miejscu - dobrego stratega i dyrektora sportowego, słabego taktyka i bardzo słabego 'wodza'. Transfery na plus - Remy, Vesovic, Antolic, nawet Philipps to były dobre i odpowiednio wczesnie zrobione zakupy. Cafu i Mauricio przy wywaleniu zwłaszcza Dąbrowskiego to już były błędy, chociaż Cafu gra dobrze, ale taktycznie z poziomu szatni to już było za dużo.

Lubię Klafurica i chętnie dorzucę się, żeby mu postawić pomnik, ale na 1. trenera musi pójść gość, który ma udokumentowane, że nie tylko potrafi gasić pożar, ale i przeprowadzić przygotowania oraz przetrwać kryzys.
Roman
2018-05-13 22:07
Normalny, porządny chłop. Nie żaden myśliciel, ale po prostu sprawia wrażenie gościa od zwykłej, rzetelnej roboty. Życzę szczerze Trenerowi, żeby Legia wygrała z Lechem, a on został "człowiekiem Legii" na kolejne lata. Na początku jako asystent dobrego trenera, a później by powalczył o Pierwszego.
MQ666
2018-05-13 21:34
Prezes musi miec duzy ból glowy. Gdybym gral w FM-a dalbym mu kontrakt 1+.
2018-05-13 21:37
i koniecznie save :D
2018-05-13 21:42
:)))))
MaikelRR
2018-05-13 21:01
Jestem za aktywowaniem klauzuli w jego kontrakcie, która przedłuży jego kontrakt o 2 lata, ale z kontynuacją roli jako asystent trenera. Fajnie, że nam idzie i jeszcze za jego kadencji nie przegraliśmy, ale uważam, że potrzebny tu jest i tak fachowiec.

Magiera też miał złote wejście do zespołu, a nowy sezon go brutalnie zweryfikował. Jeśli Urs Fischer faktycznie zostanie trenerem to od kilku lat będziemy mieli jakiegoś fachowca wreszcie, a nie puste nazwiska i niedoświadczonych gości.

I zawsze w przypadku niepowodzenia Fischera czy kogoś innego będzie alternatywa. Wtedy gdy znowu się uda można już dać mu szansę od nowego sezonu. Ale teraz? Teraz to nie jest dobry moment.
2018-05-13 21:10
Ten Fisher to w Basel byl najslabszym trenerem od lat
2018-05-13 21:23
To nie jest takie proste. Przecież nowy trener zazwyczaj chce mieć swojego zaufanego człowieka. A mamy już Vuko. Myślę że w klubie sensownie to rozwiąza, a w razie czego Klaf będzie miał ciekawy wpis w CV i na brak zainteresowania nie powinien narzekać. Na razie poczekajmy do ostatniego meczu. Tylko zwycięstwo.
2018-05-13 21:52
Ten Fisher ze średnią punktów prawie 2.1/mecz był najsłabszy od lat :)?
2018-05-13 21:53
Może być przecież więcej asystentów trenera niż jeden, nie? Nawet formalnie nie musi nim być, ale taką rolę może wraz z Vuko pełnić.
2018-05-13 21:57
" ale z kontynuacją roli jako asystent trenera. Fajnie, że nam idzie i jeszcze za jego kadencji nie przegraliśmy, ale uważam, że potrzebny tu jest i tak fachowiec."

Takie plany były już za Magiery, by mu dorzucić kogoś, od kogo by się nadal uczył. Pokrzyżowały ten plan, wyniki w LM ponad nasze oczekiwania i awans do LE, potem w miarę ciekawa runda jesienna. Dlatego uznano, że Jacek ogarnia temat i nie potrzebuje mentora. Potem na wiosnę już kolorowo nie było i to był dobry moment, by kogoś przygotować do współpracy z Magierą od początku obecnego sezonu.

Teraz opcja z "Klafem" + doświadczony trener, może nie wypalić, tu użytkownik HenningBerg, wyjaśnił dlaczego.

Vuko nie odstrzelą, bo serca z klubu się nie wyrywa (chociaż z drugiej strony, niczego nie można być pewnym). Pytanie, czy sam Klafurić, będzie zainteresowany dalszą pracą przy Ł3.
~nicram23
2018-05-13 20:55 IP 188.146***
Legia nie gra może cudownej piłki jak każdy z kibiców by chciał ale wygrywa i wszystko w ich glowach i nogach. Moim skromnym zdaniem jeśli zdobedziemy MP ja bym zostawił Klafurica jako pierwszego trenera. Zgrał szatnie, ma swietny kontakt z zawodnikami i uczy się jak na razie pozytywnie. Jozak przy nim to maly Miki. Legio do Poznania po MP!!!
Vojtala
2018-05-13 20:50
Dzisiaj Legia bardzo dobrze ustawiona.

Facet co wymysli to działa. Normalnie pomysłowy dobromir :)
pshemco
2018-05-13 20:45
Panie Klafurić, te "małe finały" są jak egzaminy na maturze, które zdaje Pan celująco. Ale został jeszcze ten jeden, najważniejszy, który zdecyduje o losach całej "matury".
2018-05-13 20:53
No nie idealnie, bo w Białymstoku było inaczej - tam przy wyniku idealnym dla Legii dziś świętowalibyśmy tytuł. Co nie zmienia faktu, że bez Klafurcia pewnie niewiele mielibyśmy już do powiedzenia. Jego pracę należy ocenić na zdecydowany plus, sezon Legii - na razie bez oceny. Wiadomo, co zdecyduje.
2018-05-13 22:29 IP 188.146***
Ważniejsze było nie przegrać. Jeden pkt z perspektywy to bardzo dobry rezultat. Dzięki temu wszystko w naszych nogach.
13Legia
2018-05-13 20:40
Mądry facet! Rzetelnie wykonuje swą pracę, widać jej efekty, nie pyerdoli głupoty a robi.
Liczba komentarzy: 39

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij