Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

22 października 2018

Jacek Zieliński: Proporcje się lekko zachwiały

2018-10-08 11:38:13
img
- Nikt w drużynie nie był zadowolony z tego, jak wyglądała nasza gra na początku sezonu. Świadczy o tym chociażby wrześniowy wywiad z Arkadiuszem Malarzem, który publicznie urządził swojego rodzaju samobiczowanie, zdając sobie sprawę, że zespół po prostu zawodził. Zawodził nie tylko kibiców, ale przede wszystkim siebie. Wszyscy w Legii mieli bardzo trudny okres. Wszyscy widzieliśmy, że było coś nie tak w kwestii przygotowania motorycznego. Zastanawiałem się też nad sensownością i kompozycją składu Legii - opowiada w rozmowie z "Polską the Times" dyrektor akademii Legii Warszawa, Jacek Zieliński.

- Na ten moment w drużynie Legii Warszawa mamy czterech środkowych napastników, pięć dziesiątek (środkowy pomocnik ofensywny), cztery ósemki (środkowy pomocnik). Brakuje nam jeszcze bardzo dobrego defensywnego pomocnika. Na skrzydłach też nie ma za dużo jakości. Gdzieś te proporcje zawodników na poszczególne pozycje lekko się zachwiały. Nie wiem, z czego to wynika. Być może ze zmienności koncepcji. Przez ostatnie jedenaście miesięcy drużynę budował Ivan Kepdja, ale nie do końca wiadomo, jaką miał wizję.


Prezes Dariusz Mioduski co chwilę zapewnia kibiców, że ma jakiś długofalowy plan. po czym zwalnia koleprego trenera. Chyba nie tak miało to wyglądać.


- Futbol jest specyficzną dziedziną, a przede wszystkim biznesem. Można, a nawet trzeba mieć długofalowe plany, ale niezbędna jest elastyczność. Jeżeli po roku współpracy ze wspomnianym dyrektorem sportowym Ivanem Kepciją to nie zmierzało w dobrym kierunku, to trzeba było po prostu zareagować. Faktem jest, że tych zmian jest sporo.


Jesień już w pełni, a my drugi rok z rzędu nie mamy żadnej polskiej drużyny w europejskich pucharach. Tym razem mistrz Połski nie poradził sobie nawet w Lidze Europy z półamatorami z Luksemburga.


- Jako Polacy troszeczkę dyskredytujemy niektóre zespoły bądź nacje, które kiedyś nie istniały na mapie futbolowej lub były po prostu niezauważalne ze względu na prezentowany przez siebie poziom. Trzeba wziąć pod uwagę, że Dudelange wygrał w kolejnej rundzie z Cluj, czyli bardzo dobrym rumuńskim zespołem. Dla przykładu Cluj, przygotowując się do tego sezonu, zagrał parę spotkań z polskimi drużynami. Wszystkie ograł w dość łatwy sposób. Także Dudelange nie jest jakimś totalnie słabym zespołem. Poziom futbolu w Europie wzrasta itd. Taki jest jednak fakt. Nie ma już za wielu słabych zespołów, a ci, którzy grają w pucharach, prezentują na pewno już jakiś fajny poziom. Polska też nie jest jakąś futbolową potęgą i czasem nam się za dużo wydaje.

Zapis całej rozmowy z Jackiem Zielińskim można przeczytać w sobotnim wydaniu "Polski the Times".


 

sklep
Dodał: Marcin Szymczyk Źródło: Polska The Times   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~PAW
2018-10-11 21:04 IP 89.66.5***
Już nie ma Legii Jozaka/Klafa jest Legia w przebudowie, pod wodzą Pinto.... i dobrze.
Dawna Legia to jakiś wybryk amatora i dajmy se spokój ze wspomnieniami bo, wrócimy do Legii Zielińskiego co również jakoś się nie sprawdziło...
~To ja
2018-10-08 20:01 IP 89.64.2***
A kto kupił Kante, Carlitosa i Martinsa? Bo chyba nie Kepcija. To trzeba było sprzedać kogoś z tych pozycji.
Wygodna wymówka: Chorwaci. Jak było dobrze, to funkcjonował "komitet transferowy". Jak się zaczęło w dupie palić to nagle wina Chorwatów.
~Borsalino
2018-10-08 14:56 IP 80.49.1***
Mnie natomiast zastanawia jedna sprawa w kontekście tego wywiadu.
Czemu zatem, skoro wiedzieliśmy o tym my, połowa klubu z Ł3 i w zasadzie wszyscy oglądający tę żenadę , dopiero teraz są skorzy do wypowiadania słusznych uwag i oczywistych komentarzy ?
Przecież taki Zieliński nie jest mr. No name w klubie, więc ???
Wysunę dość oczywisty wniosek...skończyła się Serbska sielanka i zapatrzenie w Radovića. Bardzo dobrze że ktoś przejrzał na oczy i dostrzegł że Nagy i Szymański są już na tyle dojrzali i mają umiejętności większe niż Rado, Anto i Veso . Wreszcie ktoś pozbywa się tych , którzy powinni byli odejść rok temu lub w ogóle tu nie trafić.
Swoją drogą czekam jednak na odsprzedaż klubu komuś poważnemu i mającym ambicje gry na Europejskim poziomie.
Berg
2018-10-08 14:41
Panie Marcinie Szymczyk, półamatorami to stoi polska e-klapa i większość PZPN-u. Półamatorzy z Luksemburga byli takimi 10 lat temu. Luksemburczycy zrobili milowy krok do przodu, polska e-klapa w tym czasie cofa się do tyłu. Niech pan nie powiela bzdetów, czas na rzetelną analizę problemu.
2018-10-08 15:20
Cofa do tyłu powiadasz... a może idzie pieszo?
2018-10-08 17:51
Nie żebym się czepiał, ale można się cofać do przodu? ;).
~Zielu
2018-10-08 14:07 IP 37.47.1***
o Legii II ten czlowiek opowiada? Czy juz czuje sie blisko przejecia stanowiska po Kucharskim? W koncu nie jednego na konia w tym klubie wsadził :-)
Boras44
2018-10-08 13:04
" Przez ostatnie jedenaście miesięcy drużynę budował Ivan Kepdja, ale nie do końca wiadomo, jaką miał wizję."
Ktoś tu opowiada bzdety. Czy to znaczy że Mioduski zatrudnił Kepćiuę bo ten go zapewnił "będzie pan zadowolony"?
Chyba jak się buduje strategię to kandydat na dyr. sportowego powinien dosyć precyzyjnie przedstawić koncepcję w jakim kierunku chce rozwijać zespół, jak grać, zawodnicy o jakich cechach będą poszukiwani? Jak inaczej można budować strategię?
Faktem jest że w pewnym momencie Legia kadrowo była dosyć zdeformowana. Różnice ilościowe i jakościowe między formacjami były duże. Spore braki w obronie, szczególnie na bokach. W środku pola wielu dyrygentów ale według mnie nie dopasowanych do siebie. Radović z Hamą niby dobrzy technicznie zawodnicy ale bez dynamiki. Dynamiczni zawodnicy tracą przy takich dyrygentach sporo ze swojej przewagi.
Ostatni mecz pokazał że jak się gra szybciej piłką, wychodzi do piłki to i widowisko jest lepsze i przeciwnik bezradny.
Zespół Sa Pinto wygląda na bardziej logicznie poukładany. Na 6 i 8 mamy dobrych technicznie Cafu i Martinsa a przed nimi dynamicznego Szymańskiego a może tam zagrać też Carlitos albo Nagy.
Nasi defensywni pomocnicy odgrywają dużą rolę, bo potrafią szybko wyjść z piłką. Jak w Legii byli Moulin i Vadis, to też było naszą mocną stroną. Od tego jak szybko po odbiorze potrafią wyprowadzić piłkę DP zależy skuteczność ataku. Jeśli oni grają do tyłu albo do boku, to przeciwnik zdąży wrócić i się ustawić. Przecież to nie jest jakaś czarna magia.
Oczywiście trudniej jest takich piłkarzy znaleźć, bo na ogół sporo kosztują, ale przecież trzeba na początek wiedzieć kogo szukamy.
Mioduski na poczatku mądrze mówił że trzeba stworzyć model zespołu i do tego bank danych zawodników z cechami pasującymi do modelu gry. Gdzie się podziały te wszystkie przemyślenia?
Legia powinna być bardziej legijna, i zastanawia mnie dlaczego sprowadzono Philips a nie Furmana?
Chociaż jestem zwolennikiem Mioduskiego, to zapala mi się lampa w głowie jak co innego on mówi a co innego robi. Być może zmiana otoczenia z biznesowego na piłkarskie go zaskoczyła, bo średni poziom tego ostatniego jest dosyć niski umysłowo i moralnie. Być może Mioduskiemu się wydawało że jak ktoś coś mówi to tak powinno być i tak zrobi? Nie wiem, ale wydaje mi się że środowisko jest poważnym problemem polskiej piłki. Kupa cwaniactwa, tanich kombinatorów i naciągaczy. Myślę że ludzie którzy przychodzą do piłki z biznesu powinni przede wszystkim budować kadry współpracowników, kompetentnych i uczciwych. Są tacy, tylko trzeba umieć ich znaleźć.
2018-10-08 14:39
Mimo wszystko odpowiem wytartym frazesem, wszystkiego trzeba się nauczyć. Nie można myśleć uczuciami tylko chłodną kalkulacją. Trzeba stawiać na rzemieślników a nie czeladników i do tego wszystkiego potrzebne są pieniądze. Jak patrzę na Sa Pinto, to przychodzi mi do głowy powiedzenie Czerczesowa: Legia to nie przedszkole. Od zera do bohatera nie zawsze się da, dlatego trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować. To, że Legia nie gra w pucharach powoduje, że budowa ośrodka i bocznego boiska przeciąga się w czasie. Liczę na to, że ta sytuacja w przyszłym roku ulegnie radykalnej zmianie.
2018-10-08 19:28
Berg,
coś pomieszałeś, czeladnik jak najbardziej jest rzemieślnikiem.

Czeladnik - jeden ze stopni kwalifikacji zawodowych, stwierdzający opanowanie przez ucznia, młodocianego pracownika zatrudnionego w celu nauki zawodu, umiejętności praktycznych oraz teoretycznych w zawodzie rzemieślniczym oraz potwierdzający je dowodem kwalifikacji zawodowych w formie zdanego egzaminu czeladniczego.

Dawniej mianem ''czeladnika'' określano posiadającego wiedzę fachową rzemieślnika, który okres nauki zakończył zdanym egzaminem czeladniczym, lecz nie był w stanie prowadzić własnego warsztatu, do czego niezbędne było m.in. zdanie egzaminu mistrzowskiego, zgodnie ze statutem danego cechu.
TerminatorrL1916
2018-10-08 12:43
Najważniejsze,że już wszyscy w klubie widzą,że nie ma jakości na skrzydle a Kucharczyk to kula u nogi .Jego obrońcy też mają już coraz mniej argumentów.Nawet te jego mityczne statystyki nie robią już wrażenia przez tyle lata grania w największym klubie w kraju powiinien mieć dwa razy lepsze liczby.Nawet taki Hamalainen ,którego wszyscy chcą się pozbyć strzelił więcej goli i zaliczył więcej asyst w naszej lidze niż kucharczyk w dodatku przy sporo mniejszej liczbie meczów.Przedłużenie kontraktu z kucharczykiem byłoby irracjonalną decyzją i chyba tylko gestem w strone kiboli wiwatujących na jego cześć dla zabawy.
2018-10-08 19:33
Terminator,
jeśli chodzi o dwa razy lepsze statystyki, to Kuchy ma dwa razy lepsze statystyki np. w porównaniu z Guilherme, wychwalanym tu sympatycznym chłopakiem z brazylijskich plaż, po którym niejeden tu zapłakał, gdy ten odchodził.
2018-10-09 22:05 IP 178.235***
Facet. Ty masz kompleks Kucharczyka. Czy wydymał ci dziewczynę?
Cały czas wylewasz żale. Kuchy jaki jest każdy widzi. Nie jest wirtuozem ale jakoś się stara. Kup w prezencie Legii jakiegoś Dembele czy innego Mertensa to będziesz zadowolony.
poloop
2018-10-08 12:11
Panie Jacku!!! na temat Dunelange niech Pan nie pierdzieli głupot , że to nie wiadoma jaki Tuz. To zwykły papa ruch , którego należało ograć i tyle.
japier3dolejcie
2018-10-08 12:06
Po co wracać do początku sezonu? Już prawie zapomniałem o tym jak ciężko mi się oglądało Legie i znowu dzwon i wracanie do przeszłości. Może następnym razem wywiad z rodzaju 'jakie plany na przyszłość' i 'jakie wyciągnięto wnioski', a nie 'kurła, na początku sezonu to piach graliście'.
2018-10-08 12:15
Samobiczowanie przeszloscia, cecha naszego bytu, nie tylko w sporcie. Co do poziomu polskiego footbalu, wystarczy przesledzic PMS. Legio ma kochana, jak najdalej od probierzow, ojrzynskich i innych wyznawcow pms.
~Czaro1987
2018-10-08 11:50 IP 5.173.1***
Panie Jacku to Mistrz Luxemburga żenada nad żenady nawet jak by później wyeliminowali Milan czy Liverpool. Nie miało się to prawa zdążyć i tyle.
2018-10-08 19:39
Cytat: ''to się nie miało prawa zdarzyć''
A tam, pier.do.le.nie, to jest sport, to jest piłka nożna, gdyby tak było, to drużyna Górskiego w 1974 nie miała prawa wygrać ani z Włochami, ani z Argentyną i powinna odpaść z turnieju po trzech meczach.

Argumentu o budżecie również nie przyjmuję, ani Katar nie jest wielokrotnym Mistrzem Świata, ani Szwajcaria Mistrzem Europy.
Liczba komentarzy: 18

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij