Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

21 listopada 2018

Paweł Stolarski: Nie żałuję transferu

2018-11-05 21:34:46
img
- Po mojej pauzie za nadmiar żółtych kartek, trener nie chciał zmieniać składu i kilka spotkań przesiedziałem na ławce rezerwowych. To jego decyzja. Nie miałem z tym problemu, na pewno nie obraziłem się. Dostałem ostatnio szansę w Pucharze Polski. Każdego dnia będę robił wszystko, żeby wrócić do podstawowej „jedenastki”. Cierpliwie na to czekam - powiedział w „Magazynie Ekstraklasy” obrońca Legii Warszawa, Paweł Stolarski.

- Żałujemy niektórych spotkań w grupie, ponieważ już wcześniej mogliśmy zapewnić sobie bezpośredni awans na młodzieżowe mistrzostwa Europy. Mieliśmy szansę, by pokonać Duńczyków na ich terenie, ale najbardziej żałujemy jednak remisu z Wyspami Owczymi. Czasu jednak nie cofniemy. Trzeba zrobić wszystko, aby pokonać w barażu Portugalię i pojechać na wielki turniej. Nie będzie łatwo, nie możemy wyjść przestraszeni. Musimy po prostu zrobić swoje - powiedział zawodnik latem pozyskany przez Legię. 

 

- Nie żałuję tego, że odszedłem z Lechii. Transfer do ekipy mistrza Polski był dobrym krokiem. W Gdańsku spędziłem fajne cztery lata, lecz pragnąłem nowych wyzwań. Jak to się stało, że zameldowałem się przy Łazienkowskiej? Po jednym ze spotkań przeciwko Legii, dostałem telefon od włodarzy stołecznego klubu. Odbyłem rozmowę z prezesem Lechii i powiedziałem, że chciałbym zmienić otoczenie. Wiedziałem o wymianie z Konradem Michalakiem, jednak była to tylko i wyłącznie moja decyzja. Nie miałem z nią problemów - stwierdził Stolarski.

 

- Trafiłem do stolicy praktycznie w tym samym momencie, co trener Ricardo Sa Pinto. Po testach medycznych dowiedziałem się, że Portugalczyk obejmie stanowisko szkoleniowca. Absolutnie nie czułem żadnych obaw w związku z tym, że Legia sprowadza nowego trenera. Jestem typem zawodnika, który preferuje takie treningi, bo później efekty szybko widać na murawie. Wierzę, że regularnie będziemy zwiększać obroty i prezentować się jeszcze lepiej - dodał młodzieżowy reprezentant Polski.

 

- Nie spodziewałem się tak wysokiego zwycięstwa z Górnikiem przy Łazienkowskiej. Dominowaliśmy na boisku w każdym aspekcie. Zdziwiło mnie to, że zabrzanie nie mieli praktycznie nic do powiedzenia. Każdy się cieszy, a co więcej, zachowaliśmy czyste konto. Po przerwie spowodowanej odpalaniem rac, przenieśliśmy się do salki ze sztuczną nawierzchnią i tam cały czas byliśmy w ruchu - zdradził Stolarski.

 

- Po mojej pauzie z powodu nadmiaru żółtych kartek, trener nie chciał zmieniać składu i kilka spotkań przesiedziałem na ławce rezerwowych. To jego decyzja. Nie miałem z tym problemu, a na pewno się nie obraziłem. Dostałem ostatnio szansę w Pucharze Polski. Każdego dnia będę robił wszystko, żeby wrócić do podstawowej „jedenastki”. Cierpliwie na to czekam - stwierdził. 

 

- Radosław Majecki jest bardzo młodym zawodnikiem. Na każdym treningu pokazuje jednak swoją wartość. Dostał teraz swoją szansę, każdy na jego miejscu by się cieszył. Wiem, co mówię, bo w jego wieku również wchodziłem do Ekstraklasy - powiedział prawy obrońca.

 

- Strata trzech goli z Wisłą Kraków? To, co powiedział nam trener, zostanie w szatni. Wiadomo, po rozmowie z chłopakami, wszyscy byliśmy zdenerwowani. Rozegraliśmy kapitalną pierwszą połowę, dlatego każdy zastanawiał się jak do tego doszło. Wyjaśniliśmy sobie już tę sytuację i liczymy na to, że nie dopuścimy już do podobnych zdarzeń - zakończył legionista. 


 

sklep sklep
Autor: Maciej Ziółkowski Źródło: Legia.Net, Magazyn Ekstraklasy, Onet.pl   

twitter

Tagi

lechia    legia    majecki    pawel stolarski    podstawowy sklad    stolarski    warszawa    wisla krakow   
Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~RR
2018-11-07 17:22 IP 37.248.***
Bardzo dobry grajek naprawdę z papierami.
Będzie z niego pożytek
Dawaj Paweł!
SEBA
2018-11-06 10:37
Ja już któryś raz o tym samym bo aż oczy bolą jak się to czyta :) Czy serio każdy akapit trzeba kończyć w taki sposób? Przecież cały artykuł to wywiad ze Stolarskim więc wszyscy wiedzą czyje to słowa :)

- powiedział w „Magazynie Ekstraklasy” obrońca Legii Warszawa, Paweł Stolarski.
- powiedział zawodnik latem pozyskany przez Legię.
- stwierdził Stolarski.
- dodał młodzieżowy reprezentant Polski.
- zdradził Stolarski.
- stwierdził.
- powiedział prawy obrońca.
- zakończył legionista.
2018-11-06 14:55
Otóż to.
2018-11-06 15:59
Trzeba, żeby było poprawnie i zgodnie z obowiązującymi standardami i trendami w dziennikarstwie. Legia.net to jest poważna strona, spory biznes, bardzo duża liczba czytelników (nie tylko kibiców Legii) i na pewno są tutaj spore wymagania względem dziennikarzy. Jest to też okienko wystawowe dla początkujących dziennikarzy, zawsze takim było. Wiele osób z legia.net, legia.com.pl czy legionistów przez lata wybiło się do różnych czołowych redakcji w Polsce właśnie z tych stron.

Gdyby to był klasyczny wywiad - jak na przykład ten najnowszy z Wieteską - te zakończenia nie byłyby konieczne, ale to co widzimy tutaj to nie jest klasyczny wywiad. To jest spis wywiadu przeprowadzonego w telewizji i z tej przyczyny jest jak najbardziej właściwie, nie ma się do czego przyczepić.
2018-11-06 17:24
Do szokele
Chyba nie załapałeś o co chodzi SEBIE?
O konkretne słowa - "'stwierdził", "zakończył" itd.
Można było to ubrać w inną formę.
Poza tym, jak cytuje się czyjeś słowa to też powinien być dodany cudzysłów albo inna czcionka...
2018-11-06 17:33
Trzeba, żeby było poprawnie i zgodnie z obowiązującymi standardami i trendami w dziennikarstwie. - powiedział użytkownik Szokele

Legia.net to jest poważna strona, spory biznes, bardzo duża liczba czytelników (nie tylko kibiców Legii) i na pewno są tutaj spore wymagania względem dziennikarzy. - napisał wieloletni kibic Legii

Jest to też okienko wystawowe dla początkujących dziennikarzy, zawsze takim było. Wiele osób z legia.net, legia.com.pl czy legionistów przez lata wybiło się do różnych czołowych redakcji w Polsce właśnie z tych stron. - zdradził kibic

Gdyby to był klasyczny wywiad - jak na przykład ten najnowszy z Wieteską - te zakończenia nie byłyby konieczne, ale to co widzimy tutaj to nie jest klasyczny wywiad. To jest spis wywiadu przeprowadzonego w telewizji i z tej przyczyny jest jak najbardziej właściwie, nie ma się do czego przyczepić. - zakończył wieloletni kibic.

;)
2018-11-06 22:50
pawelk1504 - wiem o co chodziło Sebie, on już wcześniej zwracał na to uwagę. Można to było ubrać w inną formę, ale redaktorzy tej strony chcą być poprawni, pisać zgodnie z obecnymi standardami. Mnie to nie irytuje, tak jest i nie widzę w tym problemu. Panowie wyznaczają sobie wysoki poziom i m.in. to wyróżnia legia.net spośród wielu innych stron klubowych. Poziom artykułów jest zazwyczaj wysoki.

Należy pamiętać, że spisanie wypowiedzi kogoś z innego medium (telewizja, audycja radiowa, podcast internetowy) nie jest klasyczną formą wywiadu, nie ma tutaj pytań i odpowiedzi, to bardziej zrelacjonowanie wydarzenia - jak na przykład konferencji prasowej z trenerem Legii. W takich przypadkach kończenie w ten sposób akapitów jest wskazane, tak jest w podręcznikach, tak uczą na studiach, jak ktoś kończy inny kierunek albo dopiero zaczyna przygodę z pisaniem to tak uczą go bardziej doświadczone osoby.

sportowaWarszawa

Dosko nale! Lepiej się tego nie dało zrobić.
kierownik
2018-11-06 09:17
facet ma ogromne umiejętnosci, pamietam jego debiut u nas, był moim zdaniem najlepszy na placu.
szkoda, że dobry występ przeplata beznadziejnymi, przynajmniej wiem już, czemu ten "młody zdolny" nie poszedł jeszcze do jakiejś Calgari. Ale jak pisze kolega poniżej, musi grać, żeby ustabilizować formę. trzymam za niego kciuki ale faktem jest ,że Veso wszedł na dobry poziom i o plac będzie ciężko. bo Veso żeby grac na skrzydle musiał by wygryźć Kuchego, a jak gra Kuchy po treningach z Pinto, każdy widzi, 6 ostatnich spotkań to 3 bramki i asysta.
2018-11-06 18:24
Z tego dwie bramki z karnego. Raptem ostatni mecz zagrał całkiem dobrze, ale za ten mecz to można prawie cały zespół pochwalić.
MaikelRR
2018-11-05 21:49
Stolarski ma papiery na to by wejść na poziom Bereszyńskiego. Musi po prostu grać. Miejsce Vesovica jest na skrzydle, a Stolara na prawej obronie.
Liczba komentarzy: 10

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij