Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

11 grudnia 2018

Bramkarze Legii statystycznie

2018-12-04 20:00:47
img
Dyskusja o bramkarzach Legii Warszawa osiągnęła w ostatnich dniach wysoką temperaturę, choć hierarchia została ustalona. Numerem jeden jest najmłodszy z całej grupy, Radosław Majecki. W rundzie jesiennej trener Ricardo Sa Pinto postawił już na trzech bramkarzy. Sprawdzamy, jak poradzili sobie golkiperzy mistrzów Polski w dotychczasowych spotkaniach, a także jak często kluby w 30 europejskich ligach decydowały się lub były zmuszone korzystać z trzech graczy między słupkami.

O hierarchii i powodach kolejności w hierarchii wśród bramkarzy Legii napisano wiele. Na ten moment ta jest jasna i nic nie wskazuje, by miała się zmienić. Pierwszy jest Radosław Majecki, drugi Radosław Cierzniak, a za nimi znajduje się Arkadiusz Malarz oraz Vjaceslavs Kudrjavcevs, któremu wygasa wypożyczenie z Ryga FC i jest wielkie prawdopodobieństwo, że nie zostanie przedłużone. Wszystko przez to, że szansę dostał Majecki. Ta otworzyła jednak drzwi innym młodzieżowcom, którzy na razie dojrzewają do seniorskiej piłki, ale są w kręgu tych, o których myśli się przy Łazienkowskiej. Mowa o Cezarym Miszcie, Jakubie Ojrzyńskim, a nawet wypożyczonym do Radomiaka Radom Mateuszu Kochalskim

 

Najwięcej meczów w bramce Legii - osiem - rozegrał w Ekstraklasie Arkadiusz Malarz. W tych spotkaniach golkiper został pokonany czternaście razy. Pod uwagę bierzemy zwłaszcza rozgrywki ligowe, które cechują się pewną stałą i dają największe pole do porównań. Doświadczony golkiper ma najmniejszy procent obronionych uderzeń rywali, choć musiał zmagać się z największą liczbą uderzeń. Tu powodów można również szukać w słabej postawie formacji defensywnej, która po zatrudnieniu portugalskiego szkoleniowca zaczęła prezentować znacznie lepiej i stała się fundamentem gry warszawiaków. W jego wypadku największy jest też wskaźnik Xg, czyli goli oczekiwanych. To pewna statystyczna innowacja, która w realny sposób oddaje zagrożenie, a dokładnie wyjaśniona jest w tym miejscu. Wedle tej statystyki, najłatwiejsze zadanie wchodząc między słupki miał Cierzniak.

 

Progres gry defensywy po zatrudnieniu Sa Pinto widoczny jest gołym okiem. Zakładając, że skuteczna obrona opiera się na dobrej symbiozie formacji z bramkarzem, dostrzegalny jest postęp m.in. w dostępie do pola karnego po zagraniach z bocznych sektorów. Gdy w bramce stał Malarz, w "szesnastce" rywale notowali 37,2% celnych dośrodkowań. W meczach z udziałem Cierzniaka celnych było 28,2% zagrań, a odkąd broni Majecki, przeciwnicy zagrywają skutecznie z bocznych sektorów w 24,4% przypadków.

 

W kolejności rozegranych spotkań, za Malarzem są Cierzniak i Majecki, którzy po dwa razy wyciągali piłkę z siatki. Obaj podawali mniej celnie od gracza z największą liczbą meczów na koncie. Ich przewaga w kwestii gry nogami dostrzegalna jest w częstszych próbach gry do przodu oraz dalekich wykopach, które za kadencji Ricardo Sa Pinto zaczęły pełnić konkretną rolę i pojawiać się częściej. 

 

Długie wykopy służą do tego, by zespół wznawiający grę miał więcej miejsca. Wiele zależy również od stylu gry rywali - jeśli ci podchodzą bliżej stoperów, zagranie za linię końcową zdziałają więcej. Mistrzowie Polski mocno bazują na grze Cafu Andre Martinsa, dla których choćby dodatkowe centymetry w okolicach linii środkowej są w stanie zdziałać cuda. Bramkarze "Wojskowych" w każdym meczu posyłają średnio 10-11 długich zagrań. Sytuacje doskonale obrazuje także porównanie średniej długości podań bramkarskiej trójki. Malarz - grający przede wszystkim na początku sezonu, gdy gra miała być wznawiana krótkimi podaniami - posyłał piłkę przeciętnie na odległość 33,5 metra. W przypadku Cierzniaka średnia długość wynosi już 42,88 m. i podobnie jest w kontekście Majeckiego - 43,2 m.

 

W tej chwili trener legionistów skorzystał z trzech bramkarzy w jednej rundzie Ekstraklasy. Ostatni raz do takiej sytuacji doszło jesienią sezonu 2010/2011, kiedy rotacje wynikały ze słabości kolejnych zawodników. Rozgrywki rozpoczął Marijan Antolović, który dopiero co trafił do klubu, nie był przygotowany do gry, popełniał błędy i nigdy nie odnalazł się przy Łazienkowskiej. Zastąpił go Kostiantyn Machnowskyj. Ukrainiec również nie spełniał wymagań Macieja Skorży i do czasu pozyskania Dusana Kuciaka, pierwszym bramkarzem Legii był Wojciech Skaba. Poniżej sprawdzamy także, jak sytuacja pod względem gry trzech bramkarzy wygląda w 30 europejskich ligach.

 

Pewne jest jedno - dyskusji może być wiele, często bywają owocne, ale na koniec suwerenne decyzje o obsadzie bramki podejmuje trener i jego sztab. Słuszność danych wyborów lub ich brak na koniec mogą bronić statystyki, ale kluczowa będzie jedna, dotycząca liczby punktów na koncie. Teraz numerem jeden jest Majecki, który w czterech spotkaniach, trzy razy zachował czyste konto. Wychowanek Arki Pawłów ma dodatkowy atut na tle pozostałych rywali - potencjał. Ten może się objawiać rozwijającą się opcją między słupkami bramki Legii lub zastrzykiem gotówki dla klubu zimą lub latem. 

 

Bramkarze Legii

 

Zawodnik Mecze Stracone gole Strata gola/90 min. Xg/90 min* Strzały rywali % obronionych
Arkadiusz Malarz 8 14 1,64 1,27 32 56,25%
Radosław Cierzniak 5 2 0,37 0,17 11 81,82%
Radosław Majecki 4 2 0,47 0,56 9 77,78%

* - gole oczekiwane - wyjaśnienie w tekście.

Interwencje


Zawodnik Interwencje (suma) Piłki złapane Piłki odbite poza boisko Piłki odbite pod nogi rywali Piłki odbite do partnerów z zespołu
Arkadiusz Malarz 18 9 4 1 4
Radosław Cierzniak 9 6 3 - -
Radosław Majecki 7 2 - 4 -


 

Podania bramkarzy Legii:

 

Zawodnik Podania/90 min. % cel Forward pass/90 min. %cel Długie zagrania/90 min %cel
Arkadiusz Malarz 16,41 90% 10,31 84,09% 5,04 69,77%
Radosław Cierzniak 14,47 79,49% 12,43 77,61% 10,02 72,22%
Radosław Majecki 15,31 80% 12,72 75,93% 11,07 72,34%

 Dane: WyScout

 

Trzech bramkarzy w jednej rundzie:


Legia jest jednym z trzech klubów Ekstraklasy, w których w jednej rundzie Ekstraklasy wystąpiło trzech bramkarzy. Przy Łazienkowskiej takie roszady - poza sytuacją, gdy urazu doznał Cierzniak, spowodowane były decyzjami sztabu szkoleniowiego. Prześledziliśmy 30 najwyższych klas rozgrywkowych w Europie, by sprawdzić, jak często trenerzy korzystają z trzech golkiperów w tej samej rundzie. W zdecydowanej większości sytuacji wynika to z urazów podstawowych bramkarzy. Zdarzają się również takie wyjątki, jak w Tottenhamie, gdzie Hugo Llaris dał szanse swoim konkurentom przez jazdę samochodem po alkoholu. Takie zdarzenie, poza odpoczynkiem od boiska, kosztowało go m.in. 50 tysięcy funtów. W holenderskiej Bredzie, na początku sezonu grali Arijanet Murić i Mark Brighitti, ale przed końcem okna transferowego pierwszy wrócił do Manchesteru City, z którego był wypożyczony, a drugi odszedł do Melbourne City. Stąd szansa w jednym meczu dla młodego Polaka Karola Niemczyckiego. Pewniakiem jest jednak wypożyczony z Ajaksu Benjamin van Leer. NAC to jedyny klub, w którym broniło czterech bramkarzy w jednej rundzie.

 

Do sytuacji, w której trzech bramkarzy stawało w bramce tego samego klubu w trakcie jednej rundy doszło w osiemnastu ligach. Najczęściej działo się to w Polsce i Rumunii. W Ekstraklasie z trzech golkiperów korzystali trenerzy Legii (Malarz, Cierzniak, Majecki), Wisły Płock (Dahne, Zapytowski, Żynel), a także Pogoni Szczecin (Załuska, Budziłek, Burszyn). W Rumunii decydowali się na to szkoleniowcy FC Botosani, CSMS Iasi i Concordii Chiajna. Poniżej pełen wykaz.

 

Liczba klubów Kraje
3 Polska, Rumunia
2 Anglia, Austria, Belgia, Turcja, Chorwacja, Serbia, Słowenia 
1 Francja, Austria, Holandia, Cypr, Azerbejdżan, Bułgaria, Węgry, Bośnia i Hercegowina, Armenia

 

Anglia:
- Fulham: M. Betinelli (7 meczów), S. Rico (5), Fabri (2)
- Tottenham: H. Lloris (10), P. Gazzaniga (2), M. Vorm (2)

Francja:
- Monaco: D. Benaglio (13), D. Subasić (1), S. Sy (1)

Rosja:
- FK Krasodar: S. Kriciuk (11), A. Sinitsyn (4), M. Safonow (2)
- Jenisej: D. Jurczenko (11), M. Filippow (3), J. Nesterenko (2)

Belgia:
- Gent: L. Kalinić (12), Y. Thoelen (4), C. Coosemans (2)
- Charleroi: N. Penneteau (11), P. Mandanda (3), R. Riou (3)

Turcja:
- Ankaragucu: J. Hopf (8), K. Celikay (5), A. Bayndir (1)
- Besiktas: L. Karius (10), T. Zengin (3), U. Yuvakuran (1)

Austria:
- Wolfsberger: A. Kofler (14), C. Dobnik (2), M. Soldo (1)

Holandia:
- NAC Breda: B. van Leer (12), K. Niemczycki (1), A. Murić (1), M. Birghitti (1)

Chorwacja:
- Dinamo Zagrzeb: D. Livaković (9), D. Zagorac (6), A. Semper (1)
- Hajduk Split: J. Posavec (9), G. Blażević (5), T. Duka (1)

Cypr:
- Ermis: G. Arabatzis (9), G. Papadopoulos (2), G. Firnidis (1)

Serbia:
- Radnicki Nisz: B. Ristić (14), M. Żivković (3), I. Bulajić (2)
- Spartak Subotica: M. Ostojić (11), N. Perić (6), I. Lucić (1)

Polska:
- Legia Warszawa: A. Malarz (8), R. Cierzniak (5), R. Majecki (4)
- Pogoń Szczecin: Ł. Załuska (13), J. Bursztyn (2), Ł. Budziłek (1)
- Wisła Płock: T. Dahne (15), M. Zapytowski (2), B. Żynel (1)

Azerbejdżan:
- Qarabag: S. Makhammadaliyev (6), H. Halldorsson (4), Vagner (2)

Bułgaria:
- Levski Sofia: M. Polacek (13), B. Mitrev (4), N. Krastev (2)

Rumunia:
- Botosani: E. Pap (13), I. Brinza (2), M. Fraisl (1)
- CSMS Iasi: D. Rusu (11), A. Cobrea (5), S. Tarnovanu (1)
- Concordia: A. Greab (9), A. Caparco (7), A. Costache (2)

Słowenia:
- Rudar: M. Pridigar (15), J. Arko (2), M. Radan (1)
- Triglav: L. Cadeż (9), D. Curanović (6), J. Arko (2)

Węgry:
- Diosgyor: B. Antal (12), E. Bukran (2), I. Rados (2)

Bośnia i Hercegowina:
- Zrinjski Mostar: I. Brkić (15), A. Soldo (4), B. Sutalo (1)

Armenia:
- Lori FC: A. Konow (13), G. Eliazian (2), D. Rjabienko (1) 

 

0 - hiszpańska Primera Division, włoska Serie A, niemiecka Bundesliga, portugalska Primeira Liga, ukraińska Premier Liga, grecka Superliga, szwajcarska Superliga, czeska Synot Liga, szkocka Premiership, izraelska Ligat ha’Al, słowacka Superliga, albańska Superliga. W żadnej z tej lig, kluby nie skorzystały w trakcie rundy jesiennej z usług trzech bramkarzy. 

 

Powyżej znajdują się przypadki zanotowane w trakcie jednej rundy (jesiennej). Z tego powodu pominięto ligi grające systemem jesień-wiosna, w których sezon dobiega końca lub został zakończony. W tej grupie znajdują się ligi: duńska, białoruska, szwedzka, norweska, kazachska, mołdawska, irlandzka, fińska, islandzka, litewska, łotewska, estońska oraz gruzińska. Pominięto również rozgrywki, w których nie są dostępne pełne i jednoznaczne dane dot. występów graczy. Mowa o ligach Liechtensteinu, Macedonii, Luksemburga, Malty, Walii, Czarnogóry, Wysp Owczych, Gibraltaru, Irlandii Północnej, Kosowa, Andory oraz San Marino. Żródło danych: WyScout.


 

sklep sklep
Autor: Piotr Kamieniecki Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
Boras44
2018-12-05 11:31
Statystyki są przydatne tylko wtedy, kiedy posługują się nimi ludzie potrafiący to robić. Bo jaki sens ma porównywanie puszczonych goli albo odległość zagrań. Przecież na pierwsze ogromny wpływ ma to z jaką obroną gra bramkarz a na drugie jaką taktykę ustali trener.
Ta statystyczna mania wynika moim zdaniem z tego że ludzie piszący o piłce po prostu słabo się na tym znają i statystyki pozwalają im snuć dywagacje udające analizy.
Ja nie potrafię ocenić gry bramkarza, mogę ocenić tylko to co widzę i rozumiem i z moich obserwacji wynika że Majecki o wiele lepiej gra nogami, jego długie podania prawie zawsze lądują blisko naszego zawodnika a więc należy przypuszczać że do niego było kierowane. W tym jest powtarzalny. A czy można wyćwiczyć proces decyzyjny o wyjściu z bramki nie grając w meczach tego nie wiem. Wydaje się że nie. A więc jeśli trenerzy uznali że Majecki powinien grać, to trzeba uszanować tą decyzję.
Człowiek wychodzący z psem na spacer ma statystycznie razem z nim po 3 nogi i co to ma wspólnego z rzeczywistością?
2018-12-05 12:22 IP 78.140.***
nie wiem skąd u Ciebie ta "mania". większość kibiców zgadza się z decyzją odsunięcia Malarza od składu. Niektórzy to podważają więc dochodzi statystyka która tylko to potwierdza. Jeśli analizowana jest cała runda to nie wiem dlaczego nie można wziąć pod uwagę statystyk obronionych strzałów. W dużej próbie niezależnie czy obrona grała dobrze czy źle - Malarz miał na pewno mnóstwo trudnych ale także łatwych strzałów. Jeśli jednak ze swoją statystyką obron jest w ogonie ligi to znaczy, że forma jest mierna...

W ogóle dziwi mnie ta cała dyskusja trochę. Czy Rado, który ma zasług jeszcze więcej, też zasługuje na miejsce w składzie? Nie. Może do składu włączyć Pana Lucjana "bo przecież wygrał tyle meczów" tak jak "Malarz wygrał nam mistrza"?
2018-12-05 13:13
Średnio. Średnio mają po 3 nogi.
Jak dla kogoś statystyka kończy się na średniej arytmetycznej...
2018-12-05 13:20
No własnie o tym piszę. Jakie ma znaczenie średnia arytmetyczna długości podania od bramkarza? Albo jak można oceniać bramkarza na podstawie puszczonych bramek nie biorąc pod uwagę gry obronnej zespołu?
Jak można oceniać napastnika na podstawie liczby strzelonych bramek pomijając postawę reszty zespołu?
2018-12-05 15:18
Jasne, zgoda, pojedyncze wartości nie posłuża do całościowej oceny. Jednak na dłuższym dystansie pewne rzeczy można wyczytać albo z kilku zmiennych ułożyc sensowne indeksy.
2018-12-05 16:34
GocLaw
Ja jestem za tym żeby bronił Majecki i nie na ten temat pisałem. Pisałem o posługiwaniu się statystyką w głupi sposób.
2018-12-05 17:00
Pewien profesor przyrównał statystykę do bikini.
Niby wszystko widać, ale najważniejsze jest zakryte.
Adriano
2018-12-05 10:40
Dobry, wartościowy artykuł. Oby więcej takich na Legia.net
2018-12-05 13:15
Bardzo ciekawe dane i niezła analiza.
Miras
2018-12-05 10:14
Majecki może i jeszcze się uczy może i jeszcze popełnia błędy ale już w takim wieku świetnie sobie radzi i wspomnicie moje słowa to będzie wybitny bramkarz i reprezentant Polski . Malarz powinien chłopaka wspierać być dla niego jak ojciec a nie lamentować że nie jest pierwszym bramkarzem Legii . Majecki to przyszłość Legii i polskiej reprezentacji na którym Legia zarobi olbrzymie pieniądze a pan panie Malarz to niestety już przeszłość
2018-12-05 10:29 IP 178.235***
jaka przyszłość Legii - przecież my go zaraz sprzedamy ;-)
2018-12-05 12:41
W sumie mało kto na to zwrócił uwagę.
Jak się poczuł Majecki? Że jest narzędziem w rękach trenera? Narzędziem które niszczy Malarza?
2018-12-05 13:05
"przecież my go zaraz sprzedamy"
Nawet jak tak będzie, to sprzedamy go za niemałe pieniądze, które poprawią przyszłość Legii.
masi
2018-12-05 10:04
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/792440/dariusz-tuzimek-ryk-rozpaczy -malarza-to-przejaw-ambicji-i-wiary-w-siebie
Bardzo trafny artykuł Tuzimka o Malarzu.
2018-12-05 11:04
Tuzimek w ogóle dobrze pisze:

https://sportowefakty.wp.pl/pilka -nozna/752410/dariusz-tuzimek-walka -z-kibolstwem-to-obowiazek-bonka-ko mentarz

https://sportowefakty.wp .pl/pilka-nozna/789431/dariusz-tuzi mek-dokad-dwaj-panowie-b-prowadza-r eprezentacje-polski-felieton
2018-12-05 12:43
Na moje szczęście, Tuzimek powypisywał wcześniej tyle bzdur, że z czystym sumieniem mogę potraktować ciszą jego kolejny felieton.
2018-12-05 13:07
To znaczy? Nie to, że to bronie, jestem ciekawy o czym bredził.
2018-12-05 13:26
Mnie ostatecznie powalił na łopatki, gdzie tłumaczył, jak to źli kibole przepędzili dobrodziei z Ekstraklasy.
Było o Wojciechowskim, Solorzu, bodajże Kickim i paru innych. Nawet brak sukcesów Cupiała na arenie międzynarodowej to efekt kibolstwa.
Po prostu Tuzimek wziął fakty pasujące do jego teorii i jechał.
2018-12-05 13:48
No, w sumie nożowniczy atak na Dino Baggio pozbawił Wisłę pucharów, czyż nie?
2018-12-05 14:05
Ja Tuzimka nawet lubię poczytać, ale ten tekst słaby. Oczywiście z częścią się zgadam - jedzie gimbaza, słabe i mocne punkty Arka i parę innych. Natomiast ogólnie to długi wywód czy raczej wstęp do napisania 'ja to bym lepiej zrobił'. Skąd np. pewność, że nikt z Arkiem nie porozmawiał? Może właśnie po takiej rozmowie Arek zaczął *....* ćwierkać? Całe to wielkie pożegnanie Arka, które Tuzimek opisuje przekreślił sam Arek klikając 'opublikuj'.
2018-12-05 17:04
A w kolejnych latach nożownicy kazali w Wiśle czynić holenderski zaciąg co się odbiło na finansach? Nożownicy terroryzowali Cupiała, by nie inwestował w budowę akademii?
A co z Solorzem? Kickim? Wojciechowskim i jeszcze paru innych. Antonii Ptak może? Ostatnio w Warcie Poznań też kibole pogonili właścicieli? Błagam...
Oto właśnie chodzi. Tuzimek napisze "nożownicy", a reszta faktów już po za burtą. Ja dziękuję za takie obiektywne dywagacje.
2018-12-05 17:35
Tuzimkowi od początku nie podobał się Sa Pinto, więc w niemal każdym felietonie po nim jedzie, wypisując różne idiotyzmy. Ale taki jest właśnie poziom pismaków, uważają się za mądrzejszych od trenerów, szukają okazji do podsycania złych emocji i konfliktów, a nawet próbują wpływać na losy klubu, jak pseudodziennikarz Stanowski.
2018-12-05 19:07
Podaj przykład
ElKonrado
2018-12-05 09:33
Obecny wybór pierwszego bramkarza jest bardzo logiczny. Wszyscy prezentują zbliżony poziom, za Malarzem przemawia doświadczenie i gra na linii, za Cierżniakiem doświadczenie i gra na przedpolu, za Majeckim gra na linii, świetny refleks, dużo lepsze warunki fizyczne - 4cm wyższy od Malarza i 6cm wyższy od Cierżniaka, no i przede wszystkim potencjał i przyszły zysk dla klubu.

Rozumiem trochę to rozgoryczenie Arka, ostatnie sezony dały mu drugą młodość, takie drugie życie można powiedzieć, tak jak niespodziewanie sie to zaczęło, tak też i skończyło. Tyle, że chłop miał swoje pięć minut, dzięki Legii na sam koniec kariery odniósł największe sukcesy i zapisał jakoś sensownie swoją kartę, wcześniej jego dokonania były mizerne.

Przede wszystkim jednak pobiera cholernie wielką pensję, obrzydliwie wielkie pieniądze o jakich marzą miliony ludzi na świecie. Na tą chwilę jedyne co musi robic, to dawać z siebie wszystko na treningach i wspierać drużynę w walce o trofea. Nic więcej. Za to przez kolejne pół roku będzie zgarniać kilkadziesiąt tysi miesięcznie.

Ten wpis, nie dam się zniszczyć, sratatata był żałosny, momentalnie większość życzliwych Malarzowi osób odwróciła się od niego i słusznie. Takie coś nie przystoi. Jak ktoś, kto za nicnierobienie przez kolejne miesiące zgarnie pewnie z pół bańki PLN może pyerdolić o tym że ktoś chce go zniszczyć. Yebnięty gościu, tym bardziej, że widzi, że w klubie jest talent żywej wody, 20 lat młodszy i skazany na dużą karierę, kto wie, może i następca Szczęsnego i Boruca. Zamiast wspomagać młodego, tak żeby ten kiedyś w wywiadzie wspomniał, jak dużo zawdzięcza Arkowi itd. Wszystkim zrobiłoby się miło.

Strasznie ten pan się sqrwił na koniec swojej Legijnej przygody, wypracował sobie markę i dwoma głupimi wpisami to spyerdolił. Żal.pl ; Wstyd.pl

A teraz już zupełnie na chłodno i bez emocji oceniając, Malarz na przedpolu jest beznadziejny, a konkretnie to po prostu nie istnieje. W ogóle nie ma u niego gry na przedpolu, jest w tym fatalny, więc wyrobił w sobie nawyk bycia przyspawanym do linii. Majecki jak pokazały ostatnie mecze też ma tutaj bardzo dużo nauki, ale przynajmniej próbuje, trochę ogrania i będzie to coraz lepiej wyglądało. Na linii i jeden i drugi jest świetny, z tym że Majecki może być jeszcze tylko lepszy, Malarz odwrotnie, no i gra nogami, ile qrew poleciało na te długie piłki Malarza, chłop jest fatalny, choc uczciwie trzeba przyznać że na przestrzeni całej kariery Legii znacznie się podciągnął mimo wszystko, statystyki z 1szego sezonu byłyby jeszcze dużo gorsze, niż te ostatnie.

Ale co z tego, skoro jest 19-to latek, który już teraz robi to lepiej, a tak naprawdę, to dopiero zaczyna poważną przygodę i poważne mecze. Rok, dwa w Legii jako jedynka i będzie mega bramkarz, na poziomie jakiego Malarz i Cierżniak nawet nie wąchali.
Cierżniak to rozumie, zdaje sobie sprawę z tego że zarabia mega kasę, jest częścią świetnej ekipy, kolekcjonuje trofea, owszem może i nie gra dużo, ale jeśli gra to raczej nie zawodzi, wspomaga drużynę, po protu rozumie, że zgarniając taką kupę kasy w tym wieku, to jak wygrać w Toto Lotku, nie wypada nic innego tylko się cieszyć i celebrować dzień podpisania kontraktu.

Malarzowi z kolei ostro popyerdoliły się zaklęcia, żałosne ... U mnie stracił totalnie wszystko co sobie wypracował. Co on *....* w ogóle chciał osiągnąć tym poyebanym tekstem ...
Footroll
2018-12-05 08:37
Legia grała padakę w obronie-potrzebny był bramkarz dobry na linii, obrona się poprawiła-potrzebny bramkarz który złapie wrzutkę i celnie rozegra.
kotkameleon
2018-12-04 22:35
Trochę nie rozumiem tego gadania - Majecki gra, bo trzeba go sprzedać.
No sorry Winnetou, ale jak tylko go zobaczyłem, to miałem tylko jedno pytanie: " Czy jest wpisana suma odstępnego?"
Polscy bramkarze mają markę, a paru przecież grało w Legii.
Naprawdę Majecki gra tylko dlatego, że jest młody? Musimy wszędzie szukać teorii spiskowych? Czy czasem już wcześniej nie istniał temat jego gry w pierwszym składzie?
W dzisiejszych czasach bramkarz musi grać nogami, szybko wprowadzać piłkę do gry, wyrzut z ręki . Do tego Majecki wyczyniał fajne rzeczy podczas karnych - pozytywny wariat.
Staram się oddzielać kwestie sportowe od tych zakulisowych i naprawdę nie rozumiem, czemu Majecki nie miałby grać w pierwszym składzie. A że błędy będzie popełniał (chociażby ostatni pusty przelot), no... takie to życie.
~oic.
2018-12-04 21:37 IP 89.64.1***
inna sprawa, że według instata Malarz ma najwyższy współczynnik, a Majecki najniższy. Jak dla mnie wszyscy bramkarze w tym sezonie są bardzo przeciętni na tle ligi i żaden ani nie pomaga ani nie przeszkadza. Robią co do nich należy i tyle. Na Majeckim można najwięcej zarobić więc jest pierwszym ale to nie jest tak, że wyciąga jakieś niesamowite rzeczy lecące do bramki. Kluczem do straconych bramek w tym sezonie była raczej gra w obronie, a nie na bramce.
adrtms
2018-12-04 21:03
Statystyki, nie niszczcie Arka!
pawelk1504
2018-12-04 20:59
Dobra robota, choć błąd w pierwszym zdaniu - nie "do końca sezonu", a RUNDY.
Tylko kretyn ustaliłby już dziś hierarchię przed przygotowaniami zimowymi...
Liczba komentarzy: 29

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij