Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

tło

11 grudnia 2018


Wymagany dodatek Flash Player 8

Get Adobe Flash player

Hokej: Legia Warszawa - SMS Sosnowiec 6:1 (1:1, 3:0, 2:0)

2012-12-08 20:33:45
Kanal RSS
img
W sobotę hokeiści Legii Warszawa pokonali 6:1 ostatnich w tabeli zawodników SMS-u Sosnowiec. Nikt nie wyobrażał sobie innego rezultatu z outsiderem pierwszej ligi. Pierwsza tercja zakończyła się remisem po golach Rafała Solona oraz Andrzeja Stojka. Potem strzelali już tylko podopieczni Lubomira Witoszka, którzy w drugiej części gry zaaplikowali rywalom trzy trafienia, których autorami byli Patryk Wąsiński oraz Tomasz Wołkowicz. Kolejne dwie bramki w ostatnich dwudziestu minutach dołożyli Ryszard Zdunek oraz Jarosław Grzesik, dzięki czemu ekipa z Torwaru mogła cieszyć się z trzech punktów.

Fotogaleria z meczu - tutaj

Pomimo mróźnej aury za oknem, podopieczni trenera Lubomira Witoszka mogli liczyć na gorący doping swoich fanów. Warszawscy kibice nie zawiedli i licznie przybyli na Łazienkowską. Na trybunach pojawiły się transparenty z hasłami: "Wielkie Księstwo Warszawskie", "Tradycja pokoleń" oraz "Legia to my". Widzowie wspomnieli zmarłego kibica Legii napisem: "Śp. Stera, pamiętamy". Nie zabrakło także "pozdrowień do więzienia".


Pierwszą bramkę dla stołecznego klubu zdobył w 8. minucie Rafał Solon, któremu asystował Patryk Wąsiński. Uradowani kibice, zatańczyli walczyka labada. Wkrótce jednak Michała Strąka zaskoczył Andrzej Stojek, który w 11. minucie strzelił wyrównującego gola. 60 sekund później dgospodarze zostali ukarani za nadmierną liczbę graczy na lodzie. Konsekwencje błędnej rachuby legionistów poniósł Ryszard Zdunek, który musiał opuścić taflę na regulaminowe 2 minuty. Na trybunach rozległ się głośny śpiew: "Ja kocham Legię", a walka na lodzie stała się coraz bardziej zaciekła. Podopieczni Lubomira Witoszka wkładali całe serce do gry, nie zmieniło to jednak wyniku pierwszej tercji, która zakończyła się remisem 1:1. Bilans strzałów wynosił 11:18 na korzyść drużyny z Sosnowca.


Druga część spotkania dała fanom drużyny z Warszawy wiele powodów do radości. Ponownie prowadzenie objęła Legia, dla której w 20. minucie bramkę zdobył Patryk Wąsiński. W 26. minucie celne trafienie na konto gospodarzy dołożył Tomasz Wołkowicz, któremu asystowali Grzegorz Rostkowski i Marcin Pawłowski. Chwilę później Jarosław Grzesik został ukarany za spowodowanie upadku przeciwnika. Gol Wołkowicza poderwał z krzesełek kibiców Legii, którzy wykrzyczeli: "Tak się bawi stolica" oraz wykonali kilka przyśpiewek. Autor bramki odwdzięczył się widowni kolejnym celnym uderzeniem w 33. minucie. Druga tercja zakończyła się optymistycznym dla legionistów wynikiem 3:0. Bilans strzałów również ułożył się pomyślnie dla gospodarzy 14:6.


Ostatnia tercja rozpoczęła się od entuzjastycznego dopingu przyjaciół hokejowej Legii, którzy zaśpiewali: "Moja jedyna miłość to jest Legia, ja kocham ją, a ona gra" oraz ". Na trybunach wirowały klubowe barwy. Podopieczni trenera Witoszka robili wszystko, by utrzymać korzystny wynik. W 44. minucie Karol Wąsiński został ukarany za zahaczanie. Dziesięć minut przed końcem spotkania rozległo się: "Legia Warszawa wygra dzisiaj mecz", a legioniści popisywali się niesamowitymi interwencjami przy bramce Strąka. Rywale próbowali strzałów z dystansu. Jednak to gospodarze cieszyli się większą skutecznością. W 53. minucie bramkę dla warszawskiego zespołu zdobył Zdunek, któremu asystowali Rostkowski i Wołkowicz. Cztery minuty przed upływem regulaminowego czasu gry celne uderzenie dołożył Grzesik. Trzecia część spotkania zakończyła się zwycięstwem 2:0 dla hokeistów z Łazienkowskiej, którzy oddali trzy razy więcej strzałów niż ich przeciwnik. Trener stołecznego klubu jednak krytycznie ocenił występ swoich podopiecznych, wyrażając niezadowolenie z przebiegu pierwszej tercji. Mecz rewanżowy z SMS-em Sosnowiec już jutro o godz. 13:30.

 

Mariusz Szaniawski (Legia Warszawa): - Jesteśmy trochę rozczarowani przebiegiem spotkania, bo przeciwnik był od nas dużo młodszy. Nie zaprezentowaliśmy tego, co ćwiczyliśmy na treningach, ale mamy jeszcze jutrzejszy dzień, żeby pokazać, że jesteśmy silną drużyną i damy radę. Wróciłem na lodowisko po przerwie spowodowanej kontuzją i mam wiele do nadrobienia. Wydaje mi się, że to nie był najgorszy pokaz, jaki miałem w swoim życiu. Mój młodszy brat, Karol pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 20. Dzisiaj właśnie jest w Doniecku. Mam nadzieję, że zagra dobrze, jak zawsze, bo to niezły fighter i zawodnik. U mnie nie widać takiej zaciekłości w grze, bo jestem po kontuzji, ale staram się dawać z siebie wszystko. Powrót trenera Witoszka odrodził całą drużynę. Gramy, bo chcemy, a nie dlatego, że musimy. 

Legia Warszawa - SMS Sosnowiec 6:1 (1:1, 3:0, 2:0)


1:0 R. Solon - 8:40
1:1 Stojek - 11:29
2:1 P. Wąsiński - 20:52
3:1 Wołkowicz - 26:16
4:1 Wołkowicz - 33:55
5:1 Zdunek - 55:58
6:1 Grzesik - 56:25


Legia:
 Strąk M, Zborowski K, Wardecki M, Solon R, Wąsiński K, Świderski B, Wąsiński P, Połącarz G, Pawłowski M, Rostkowski G, Wołkowicz T, Zdunek R, Porębski M, Grzesik J, Młynarczyk M, Kosobucki J, Popielarz P, Pawłowski T, Szaniawski M, Maryniak M, Stępski M, Maciejko A.

 

SMS: Kieler M, Czernik M, Orłowski R, Świerczewski J, Mazur D, Stojek A, Błotnicki Ł, Horzelski M, Falkenhagen K, Krzemień Ł, Bryłka B, Matusik P, Sukiennik D, Janus D, Gniewek A, Pędras K, Secemski P, Krawczyk O, Kafel M, Bar P, Zabolotny P, Mielniczek P



images/zdjecie/big/bacbdfcf2215db077c810dded14ea7d4.jpg


images/zdjecie/big/8ffcbbeae2ec40c5b3403d708483f5bf.jpg


images/zdjecie/big/5fdcc976afc81878902c9e72448e6aeb.jpg


images/zdjecie/big/7de3a475d5298a562d64f0887c4e13e7.jpg


images/zdjecie/big/cb60f730ed125ec052ae4be9e0cb8354.jpg

 

Autor: Aleksandra Ceglarska Źródło: Legia.Net   
    

Dodaj do: blip facebook twitter sledzik wykop digg

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"

Komentarze

~Laptop_
2012-12-10 03:04 IP 89.67.2***
race były?
~bambi
2012-12-09 01:42 IP 89.77.1***
Jak to jest, że osoba, która odważyła się nas skrytykować na stronach Wybiórczej może teraz opisywać naszom zabawę... Przecież to skandal...
~kibic-50
2012-12-09 00:17 IP 79.191.***
Chciałem coś napisać, ale lepiej odpuszczę ;)))
~heh
2012-12-08 23:27 IP 95.160.***
atmosfera świetna
~?
2012-12-08 23:18 IP 89.78.9***
dlaczego K. Rostkowski i I.Vecher juz nie graja ?
~laska
2012-12-08 21:36 IP 89.76.2***
był fajnie, ale zimno jak cholera
Liczba komentarzy: 0

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij