Jose Kante rozwiązał kontrakt z Legią

Maciej Ziółkowski

Źródło: legia.com

23-02-2021 / 13:11

(akt. 23-02-2021 / 13:19)

Jose Kante po dwóch i pół roku żegna się z Legią Warszawa. Kontrakt 30-letniego napastnika został rozwiązany za porozumieniem stron.

Jose Kante przyszedł do Legii latem 2018 roku z Wisły Płock. Tytuł mistrza Polski wywalczony w sezonie 2019/20 był największym sukcesem przy Łazienkowskiej napastnika, który zdobył wówczas 10 bramek (szczególnie warty wspomnienia jest jego hat-trick w wygranym 7:0 meczu z Wisłą Kraków - najwyższe zwycięstwo legionistów w lidze od 1968 roku). Łącznie w barwach "Wojskowych" wystąpił w 59 meczach i strzelił 19 goli.

QUIZ Quiz. Rekordowe transfery z Legii

Komentarze (207)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał brygady
  • 0 / 0
Nagle wyzdrowiał i przeszedł do Kairata.Nie ma czego żałować.Nawet się nie pożegnał.Brak szacunku dla klubu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dzięki Jose za bramki i chwile radości. Z koszulką to słabo wyszło. Mimo tego powodzenia.
Wytarł barwy o podłogę. Niech wypierdala. Czarnuch się trochę zagalopował. Tym bardziej że byl szklany i słaby po prostu. Dobrze że odchodzi frajer
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
To teraz pewnie za darmo za granicę i z dużym kontraktem.
Na pewno daleko.
I będzie strzelał jak z Ałmaty.
Kapitan
  • 1 / 1
MIał bardzo dobre momenty, zwłaszcza przy grze agresywnym pressingiem, kiedy mógł w pełni korzystać z największego atutu, czyli motoryki. Mimo wszystko na Legię to trochę mało. Grze kalibru Lopesa czy Kante są półkę niżej, niż potrzeby Legii.
Generał broni
  • 1 / 0
Wydaje mi się, że Lopes jeszcze nie zdołał wskoczyć na poziom Kante, jeśli chodzi o poziom pozytywnego wpływu na grę ofensywną drużyny, bo jeden mecz z Wisłą moim zdaniem nie przesądza. Ale zgadzam się, że obaj piłkarze prezentują za mało jak na ambicje Legii.
Chorąży
  • 5 / 5
Jose dzięki za wszystko, za każdą bramkę w koszulce z eLka. Powodzenia w dalszej karierze. Dużo zdrowia, niech te urazy w końcu dadzą Ci spokój, jeszcze raz zdrowia.
Urazy...dobre:)
Generał brygady
  • 2 / 2
Kornel
A może go jeszcze namiętnie ucalujesz na pożegnanie...
Wazelina bez powodów...
Pokazal szacunek dla klubu.
I nie chodzi tu tylko o koszulkę.
Pułkownik
  • 2 / 1
i za to że w przerwie zimowej trenował w celu poprawienia formy gdy inni rozjechali wie na wakacje :-))
Szczególnie za to jak kopał koszulkę. Niech czarnucha wypierdalaj. Połamania nóg zycze
Troszkę żal... powodzenia.
Po prostu nie wytrzymał po tym jak Legia rozgromiła jego były klub...
;)
Podziekowania i powodzenia w dalszej karierze!

Kiedy byl w formie, mielismy z niego korzysci. Nie potoczylo sie tak jak moglo - a moglo byc lepiej. Kazdy poczatek ma swoj koniec...
La vie n'est pas un conte de fées
Kante to raczej po hiszpańsku.
No ale może zrozumie...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Si tu as perdu ta chaussure c'est que tu étais bourré(e)?
Podporucznik
  • 2 / 2
Huyas do du pas na drogas maj friend.
Nigdy mnie nie przekonywał.
Pułkownik
  • 1 / 0
mnie także tak więc jest nas 2
Nigdy nie byłem za jego przyjściem do naszej Legii. Pamiętna czerwona kartka na początku meczu.
Zdania na temat Jose są zapewne podzielone. Jedni powiedzą, że jego odejście to dla nas strata. Inni, że nie zasługiwał na grę w Legii. Moim zdaniem jedno w jego przypadku jest bezdyskusyjne. Siostrę ma zayebistą. ;)
Jak zwykle niepokonany jeśli chodzi o siłę argumentów :-)
Pozdrawiam
Wiesz, żyjemy w tak strasznie podzielonym społeczeństwie, że szukanie punktów które nas jednoczą staje się niemal przejawem patriotyzmu. ;)
Uważam, że znalazłeś jeden z lepszych ;-)
Kwestia gustu raczej. Niczego nie ujmując siostrze Kantego.
Na pewno taki Jan Borysewicz miałby chęć.
dziękuję Jose
Kapitan
  • 3 / 4
Straszny błąd.
Pułkownik
  • 1 / 0
Powodzenia!!!
Podpułkownik
  • 2 / 0
Dzięki Jose za grę i brameczki dla Legii. Byłem zwolennikiem Twojego przyjścia do Legii i się zyściło. Powodzenia w nowym klubie i oby już bez kontuzji.
Brawo, świetny interes! Miał pójść do Chin za kilkaset euro, a idzie za darmo bóg wie gdzie! Miodek to jednak ma łeb do interesów!
Nie żebym tęsknił, bo nigdy Kante nie uważałem za odpowiedniego zawodnika dla Legii, ale denerwuje mnie podejście do transferów! Oddajemy za darmo kopaczy na których moglibyśmy zarobić (Kante, Pazdan, Giu, itp.)
Plutonowy
  • 0 / 0
Klub schodzi z jego pensji, to też zysk
@izzy - schodzi albo nie schodzi. Jak podpisali porozumienie stron to coś mu z pewnością wypłacili.
istnieje opcja ze mu 2 miesiace wisieli i mu tego nie zaplaca. jesli miodek go puscil to pewnie znaczy ze zminimalizowal straty.
Kapitan
  • 0 / 0
A skąd wiesz, że klub zawinił w dealu z Chińczykami? Może piłkarz był za słaby albo chciał za dużo?
Generał brygady
  • 1 / 3
Mam nadzieję że podpisze kontrakt z klubem który zapewni mu adekwatne warunki do jego umiejętności, zaangażowania i profesjonalizmu, trzecia liga w Hiszpanii i 50k Euro rocznie to wszystko na co zasługuje.
Powiem krótko dzięki za te kilka bramek i już Wypierdalaj po tej scenie z koszulka był powietrzem i tylko czekałem kiedy to nastąpi
Major
  • 2 / 0
Nie zdziwie się, jak nagle ozdrowieje i podpisze w tym tygodniu z innym zespołem kontrakt
Wielu takich było...muszą rozwiązać kontrakt aby opiekować się umierającym ojcem , zona dziećmi...a za dwa dni gdzie indziej.
Zastanawiam się czy Kante faktycznie mial tak wiele kontuzji czy je zgłaszał bo nie chciało mu się trenować
Niech nawet podpisze z Barcelona
On nie miał żadnych kontuzji...
Pułkownik
  • 0 / 4
Symulant. Nie życzę powodzenia i żegnam ozięble.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Powodzenia.
Dzięki zatrzymaj gre Powodzenia
* za grę
Generał broni
  • 5 / 0
Kante w formie, Kante z odpowiednią motywacją, Kante w ściśle określonej roli boiskowej (na miarę jego umiejętności i predyspozycji) w zespole był graczem wartościowym. Udowodnił to. Niestety, udowodnił też że w Legii grać nie chce i do profesjonalizmu jednak dużo mu brakuje. Dla takich graczy w Warszawie miejsca nie ma, dlatego decyzja o rozwiązaniu z nim kontraktu jest zrozumiała. Zostaje życzyć Gwinejczykowi powodzenia? Być może. Ale w sumie niewiele mnie interesuje, jak sobie dalej poukłada "karierę", bo i jego niewiele interesuje przyszłość Legii. A więc krzyżyk na drogę...
(A swego czasu naprawdę go lubiłem i doceniałem jego grę).
Na co komu dziś - wczorajszy Kante...
Porucznik
  • 1 / 0
Byłem za jego transferem swojego czasu ale to jak kończy u nas niestety źle o nim świadczy
Podpułkownik
  • 3 / 0
Duży postęp w leczeniu wrzodów na dupie.
Nie dorósł mentalnie do wyzwań profesjonalnej piłki. Nawet na poziomie eklapy.

Jeszcze tylko kilka ruchów w maju i można otworzyć kilka ciekawych projektów transferowych. Początki zostały zrobione.

Teraz czas na graczy defensywnych i określenie się co do naszej młodzieży. Byłe z sensem.

Pzdr
Chorąży
  • 2 / 2
Trochę szkoda Kante, bo jak był zdrowy, sporo dawał Legii. Tyle że ostatnio pokazywał się głownie lekarzom i masażystom. Ciekawe, czy przygarnie go Cracovia albo Wisła Płock - przystanie dla średnich lub słabych obcokrajowców?
Sporo dawał Legii? Chyba widzieliśmy inne mecze, bo ja sobie nie przypominam, żeby nam cokolwiek dał!
Chyba że masz na myśli zdobywanie doświadczenia przez klubowych lekarzy w zakresie symulancji!
Starszy kapral
  • 6 / 6
Wydoił klub jak się tylko dało, symulując kontuzje do ostatniej chwili i biorąc co popadnie z kasy klubu. Niech idzie w pizdu miałby honor to pograłby do końca kontraktu i pokazał co jest wart a nie spierd.....ł trzy dni przed zakończeniem okna. Tak poznaje się wartościowych ludzi bez względu na to czy jest z W-wy czy Gwinei, cymbał.
Ciekawe jak Ty byś się zachował w takich okolicznościach. Kante dawał duże pole manewru.
Generał brygady
  • 4 / 0
Tak też postępuje cymbał?
https://legia.net/news/jose-kante-zrezygnowal-z-urlopu/77977
Chorąży
  • 2 / 0
Wiesz cymbale że np. kontuzji więzadeł nie da się symulować, i stwierdza się je na podstawie różnych badań. Idź lecz swoje kompleksy gdzie indziej.
Pułkownik
  • 0 / 0
może nie tak ortodoksyjnie ale mam podobne zdanie stawiam, że zaraz gdzieś się odnajdzie cały i zdrowy
Generał brygady
  • 3 / 1
Szkoda bo w formie to był bardzo pożyteczny piłkarz, na pewno ligowy top na swojej pozycji. Gra tyłem do bramki, technika użytkowa, spoko szybkość. Ale wiadomo, z niewolnika nie ma pracownika. Transfer do Chin/Arabów mu się wysypał, to ciekawe gdzie teraz zagra. Pewnie wróci gdzieś do 3 ligi hiszpańskiej.
Podporucznik
  • 0 / 0
Teraz nagle ozdrowienie i podpisze kontrakt w e klapie.Obstawiam srakovie bo tam mają problem z napastnikami i chyba im się spodobało brać byłych graczy Legii.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Ja obstawiam Raków i max 2 tyg jak zacznie grać
Całkiem możliwe że Raków
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zauważ, że większość piłkarzy kontuzjowanych w Legii w innych klubach trzymają się. Tu jest jakiś problem w dziale medycznym. Lekarze Legii nie potrafią leczyć. Przykład Novikovas.
Podporucznik
  • 0 / 0
Chyba dobrze dla obu ston i tak nie grał.
Szeregowy
  • 0 / 0
Tak naprawdę nie miał szansy pokazać całych umiejętności. Albo był na ławce, a jak grał to kiedy nie było "jedynki ze składu" albo prześladowały go kontuzje co spowodowało nerwy i złe zachowanie z koszulką. Potem już się nie mógł podnieść. Kopniecie koszulki to fatum na zawodnika Legii i tak musiało się to skończyć.
Przyznam, że zaskoczyła mnie ta informacja. Cóż, jest, jak jest. Mimo wszystko trochę żałuję. Pamiętam, jak wiele pracy wkładał w mecz. Napastnik, który wracał, przytrzymał, gdy trzeba. Bardzo pożyteczny, choć na pewno nie był jakiś wyjątkowo skuteczny. Z drugiej strony od jakiegoś czasu wyraźnie nie miał ochoty u nas grać. Ciekaw jestem, co tam wkrótce będzie w mediach mówił. Mam nadzieję, że zachowa się z klasą. Póki co życzę wszystkiego dobrego w nowym klubie, bo pewnie zaraz jakiś się pojawi.
I dobrze!
Sponiewierają
Jego sponiewieraną. Miało być.
A tak na poważnie niech idzie do Turcji i koszulkę z herbem skopie. To oni sponiewieraną.
Tylko patrzeć jak do amicy pójdzie. Tam dadzą mu koszulkę w ramie.
Marszałek Polski
  • 2 / 7
Bez żalu za zachowanie. Trochę szkoda ale uj, obrażona panienka.
Teraz znajdzie nowy klub i magicznie zacznie grać od razu
Generał broni
  • 2 / 3
Dzięki za wszystko i powodzenia.
Marszałek Polski
  • 5 / 11
Dzięki Jose za wszystko, co fajne i powodzenia dalej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brakuje jednego.
Kapitan
  • 3 / 1
Szkoda, że tak się to skończyło. Miał bardzo dobry moment gdzie strzelił sporo goli ale z niewolnika nie ma napastnika. Jak już było pewne, że po sezonie odchodzi to lepiej dawać szansę młodym i nowym.
I całe szczęście. Bohater jednej rundy, a doił Legię przez 3 lata.
"Gwiazdy" Górnika, Wisły P. czy Śląska nie powinny trafiał na orbitę zainteresowań Legii.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To zależy jakie gwiazdy
Jedyna poważna oferta za Kante, była rok temu. Wtedy jeszcze zdobył ostatnie bramki w barwach Legii w lidze z Jagiellonią. Rok czasu bez gola w lidze, jedna jedyna bramka z Linfield w tegorocznych eliminacjach. Afera koszulkowa, kontuzje, to musiało się tak skończyć. Miał swój czas w Legii i za to mu się należą podziękowania, od roku był nieobecny.
Czasami coś grał, czasami nie bardzo, często gęsto niedysponowany.
Plutonowy
  • 0 / 0
Trochę za dużo tej nadzieji we wpisie poniżej ..sorry -)))
Plutonowy
  • 3 / 1
Dziekujemy za dobre emocje i te 19 bramek -o tych złych historiach i jesieni 2020 r pamiętać nie będziemy ..Powodzenia w dalszej karierze Jose .Mam nadzieje że gdziekolwiek nie wyląduje będzie dobrym ambasadorem Legii -mam nadzieje że na pożegnanie z Legia dostał ładnie oprawioną w stalowe ramki i plexi koszulke z jego numerem i nazwiskiem ...
Generał broni
  • 9 / 6
Bardzo pożyteczny zawodnik. Szedł do każdej piłki i w ofensywie i w defensywie. Był filarem wysokiego pressingu. Gdyby tylko więcej strzelał..... to pewnie by w Polsce nie grał.
Dobry technicznie, potrafił się utrzymać przy pilce pod presją i jeszcze ją sprytnie odegrać. Lubiłem patrzeć na jego grę.
Mam tak samo. Bardzo dobra technika, utrzymanie sie przy pilce pod presja, gra jeden na jeden, dobry strzal, zespolowosc, pracowitosc na calym boisku. Wszystko skonczylo sie wraz z naciagnieta czerwona kartka przeciw Piastowi, potem pandemia, ciagle problemy miesniowe i z kolanami. Wielka szkoda!
Dobry technicznie to on nie był. To jakaś kuriozalna łatka która do niego przyległa. On potrafił się świetnie zastawić, ale przyjęcie, drybling, podanie, czy strzał to miał na bardzo miernym poziomie.
Zwróć uwagę na mecze z jego udziałem, przyjęcie na 2 metry, przewracanie się o własne nogi, walenie piłką Panu Bogu w okno.
Technika na poziomie 1 ligi. Zastawka na więcej niż ekstraklasowym.
Sierżant
  • 1 / 1
Z tą techniką u Kante to lekka przesada. Były sytuacje gdy piłka odbijała się od niego jak od drzewa. Pod względem techniki daleko mu np do Carlitosa
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Boras

Popieram. Do tego bardzo mobilny i mimo wszystko zaangażowany.
Porucznik
  • 0 / 3
Skuteczny może nie był, ale zły też nie. Trochę dziwna decyzja.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Chyba Czesławowi on nie pasuje do układanki za bardzo
Sierżant
  • 1 / 0
No nie pasował skoro ostatnio więcej się leczył niż grał. Nawet nie wiadomo kiedy wróciłby do treningu więc decyzja jak najbardziej słuszna
Nie ma Pinokio - nie ma Kante. Tylko najbardziej wkurza, że za free zasili pewnie zaraz któregoś Ekstraklapowicza. Mioduski kiedyś powiedział że nie będzie tolerował takiego zachowania (afera koszulkowa - i za to brawa), a Pinokio że rozumie zachowanie Kante (brak słów)
Niech następnych doi z kasy
Niech się tych siedmiu (jeszcze) baranów wypowie po minusowaniu. A nie tylko faja w dół. Jesteście żałośni.
Dziwnym trafem akurat dziś. Ciekawe gdzie pójdzie, bo mogę się założyć, że ktoś w Ekstraklasie już czeka.
A gdyby było wczoraj, to już nie byłoby dziwne?
Generał brygady
  • 0 / 0
Możliwy powrót do Płocka.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ktoś w ekstraklasie czeka i zapewne za tydzień max dwa już będzie grał
Od jakichś dwóch tygodni okno transferowe jest otwarte tylkow Polsce. Jakby czekał aż Kucharski względnie Mioduski skruszeje i pozwoli mu odejść za darmo. Wygląda jak typowa transferowa januszerka. Stąd pomysł, że to ktoś z Polski.
Generał brygady
  • 3 / 0
Od chwili kopnięcia koszulki... forma chyba nie po drodze było mu z Legią.
jak ktoś głupi to z nikim mu nie będzie po drodze
Marszałek Polski
  • 0 / 6
Pozostaje życzyć powodzenia.
Marszałek Polski
  • 2 / 5
PS. Nie zapomnę bramki przeciw Jagiellonii, zdobytej w okolicznościach polowej improwizacji na temat Grupy Laokoona, w której wzięli udział bramkarz Iliew, Runje, Wieteska i właśnie sam zdobywca gola...
Marszałek Polski
  • 2 / 3
https://www.youtube.com/watch?v=LGM2VDbXGw8&t=2m52s
nigdy za nim nie przepadałem ale życzę powodzenia i braku dyskomfortu
Pułkownik
  • 3 / 0
Podejrzewam, że niedługo usłyszymy o uzdrowieniu i grze Kante
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To akurat więcejniż pewne
Podpułkownik
  • 0 / 2
Jeśli bierzemy pod uwagę wręcz nieudolnych lekarzy w Legii to nie zdziwię się jak za miesiąc Kante będzie biegał w meczach. Przecież lekarze w Legii to amatorka. Novikovas jest tego najlepszym dowodem.
Podpułkownik
  • 4 / 2
Żegnam bez żalu..
Podpułkownik
  • 1 / 3
Jednak myślałem, że jakieś pieniądze za niego weźmiemy, bo to całkiem dobry piłkarz. Szkoda rozstania w taki sposób.
Kontrakt miał do czerwca 2021 r., więc trudno mówić o utraconym zysku z jego sprzedaży.
Plutonowy
  • 2 / 0
Chyba to musiało się tak skończyć. Trochę szkoda, bo był moment że facet był w gazie i strzelał fajne bramy, szkoda zwłaszcza tego czerwa z Piastem i tych dziwnych kontuzji o których nic nie pisano na stronie. A tak przy okazji to niezłe mamy sprzątanie...
No właśnie, hattrick w meczu z Wisłą.
jednak patrząc szerzej to Wszołek jest u nas trochę ponad rok i rozegrał 50 meczy a Kante w 2, roku zaliczył 59 i to najlepsze podsumowanie całokształtu.
Major
  • 7 / 2
Jaka jest możliwość skrócenia wypożyczenia lesera Valencii?
Da radę za trzy miesiące ;)
Major
  • 1 / 0
To o trzy miesiące za późno;)
Sierżant
  • 4 / 0
Coś się kończy,coś się zaczyna,ja osobiście dziękuję ci za wszystkie bramki dla Legii i życzę powodzenia ;)
Młodszy chorąży
  • 4 / 5
yuuuupiiiiiiii!!!!!!!!! nie posypal sie przy rozwiazywaniu umowy))))??
Podporucznik
  • 11 / 5
Ręce opadają jak się czyta niektóre komentarze. Kante to według nich ogór ale jeszcze nie tak dawno bo w poprzednim sezonie wręcz sikali z radości z bramek jakie strzelał.
Brednie jakie tu się czyta są aż zatrważające.
Szkoda, że Jose odchodzi bo w wielu mecz przydałby się piłkarz który łączył wiele fajnych cech: potrafił strzelić bramki z zza pola karnego oraz z główki, potrafił cofnąć się i rozegrać akcję lub pomóc w defensywie, dobrze się zastawiał i był zaangażowany.
Jeśli ktoś pisze że to ogór to znaczy, że polskiej ligii wogóle nie ogląda bo conajmniej połowa zawodników grających na tej pozycji w ekstraklasie jest dużo gorsza.
Jakby mogli, to nazwaliby go "leniwym murzynem", ale że nie mogą, to piszą, że ogór.
Sierżant
  • 1 / 0
Tak samo jest w przypadku Pekharta czy Lewczuka, że wolni, starzy itp. Najlepiej powinni się położyć do szpitala. I tak stado baranów powtarza ciągle to samo a żaden nawet nie sprawdzi statystyk w/w piłkarzy. A Pekhart w meczu z Jagą osiągnął najwyższą prędkość ze wszystkich piłkarzy Legii, ok 32 km/h. Taki Lopez nie dorasta mu do pięt. Igor jest na 51 miejscu w eklapie z max prędkością 33,69. Mam ubaw jak fachowcy ostatnio stwierdzili, że Lopes jest szybszy i lepszy technicznie od Tomasa
To najlepszy przykład ze niezłego zawodnika jeden trener buduje do roli gwiazdy a inny zupełnie nie wykorzystuje potencjału.
Nie oceniam ale Kante poza kontuzjami jest ofiara braku stabilizacji w Legii.
Powodzenia
Powodzenia
Mam nadzieję, że obie strony zadowolone.
Major
  • 3 / 2
Mial mnóstwo kontuzji . Ciekawe ile wyimaginowanych?
Druga rzecz - na jakich warunkach rozwiązanie za porozumieniem ?
Czy odpuszcza platnosc za ostatnie trzy miesiące?
Czy 50/50 %
Jeśli był na L4 to pewnie 80/20 ;)
Tata60
A Ty byś odpuścił pieniądze, które Ci się należą do końca umowy? Na pewno zszedł trochę z tej sumy.
Generał
  • 4 / 0
Szkoda, że nie wyszło z Chinami bo jeszcze na pożegnanie zapewne trzeba było mu coś odpalić. Miał naprawdę dobry czas, ale w sumie każdy wie jak było. Ja oceniam jego całościowy pobyt w Legii jako solidne 3/5.
Pułkownik
  • 3 / 5
Kante nabawił się permanentnej kontuzji podczas kopania koszulki Legii. Stracił na tym on sam, stracił na tym klub - który przecież nie ponosi żadnej winy za tę sytuację. Szkoda, bo miał swoje 5 minut u nas. W związku z powyższym jednak żegnam bez żalu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Teraz w nowym klubie nagle kontuzji nie będzie
Major
  • 1 / 0
Zegrze. To są cudowne ozdrowienia tego pokroju leniuchów.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Okienko się kończy , balastowych zawodników brak , wzmocnienia są . Dobrze się kończy te okienko a może coś się wydarzy dziś :) kto wiem ?
Roche jeszcze opchnijmy i będzie zajebiscie
Porucznik
  • 3 / 2
Da swidania i bez żalu
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kierunek — wschód?
Generał brygady
  • 2 / 0
No i dobrze trochę oszczędzimy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pewnie 1-2 miesięczne pensje
Plutonowy
  • 7 / 5
pa leniuchu bo juz wypierdziales dziure w rezerwach
Świetnie, że cała reszta to sami pracusie, szczególnie gdy po 3 zwycięstwach z rzędu myślą, że następne same się wygrają. A taki Valencia to tytan pracy!
Ufff... W końcu! Było wiadome, że nikt nie zapłaci nawet grosza za tego ogórka, więc dobrze że udało się rozwiązać kontrakt i zaoszczędzić pewnie trochę na wypłacie. Teraz trzeba jeszcze rozwiązać kontrakt z ogórkiem Rochą, bo jak się okazuje Cracovia nie chce go wziąć nawet za darmo. Niestety jeszcze do lata będzie w Legii zalegał ogórek Valencia.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Długie terminy przydatności mają te nasze ogórki ;-)
Major
  • 1 / 0
Rocha podobno dzis przechodzi testy medyczne w Cracovii , ktora ma kontuzjowanych obydwu lewych obrońców
Jedyne słuszne rozwiązanie. Powodzenia!
Porucznik
  • 2 / 4
Żegnaj Jose!
Kapitan
  • 4 / 0
no i powodzenia, a w Legii zostaną pieniążki na pensję dla takiego któremu się chce.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Czy zostaną i ile to nie wiemy bo w artykule nie ma info
Porucznik
  • 2 / 3
No i oko. Powodzenia w dalszej karierze . Źle o nim pisał nie będę, bo i po co?
Generał broni
  • 9 / 1
Wprawdzie spodziewam się dzisiaj raczej informacji "przychodzą", niż "wychodzą", ale jednak ta informacja jest logiczną sekwencją zdarzeń.

Kante miał różne momenty, i warto spojrzeć całościowo na jego grę w Legii. Natomiast pozostawił po sobie moim zdaniem, oprócz dobrego zeszłego sezonu, także kilka ciekawych wniosków. Przede wszystkim warto mieć w ofensywie dobrze trzymającego się na nogach, dynamicznego napastnika, który umie utrzymać się przy piłce, wejść z nią w pole karne, demolując przy okazji obronę, zagrać lub strzelić. Kante moim zdaniem najlepiej rokował będąc w duecie, z Niezgodą, czy chociażby Pekhartem, który był już innym typem napastnika niż Jarosław. Mimo dość przeciętnej, by nie rzec słabej skuteczności, to piłkarz bardzo pożyteczny w ofensywie.

Nie twierdzę oczywiście, że Kante to był wymarzony zawodnik dla Legii, ale moim zdaniem to taki bardzo solidny punkt wyjścia, ukazujący, że dobrze szukać piłkarza lepszego jakościowo, ale o mniej więcej podobnej charakterystyce. Pokazał to też mecz z Linfield, gdy Legia waliła głową w mur i potrzebne było dopiero wejście Kante, żeby pokazać, że zamiast stu wrzutek do nikogo lepiej strzelić z 16 metra, gdzie miejsca było dość.
Do sytuacji po meczu ze Śląskiem przywiązuję mniej więcej podobną wagę, jak do "wybuchu" Wszołka. Emocje, potrzeba szczerej, męskiej rozmowy i tyle. Było to niepotrzebnie rozdmuchane. Nie mniej nie da się ukryć, że od tamtego meczu zaczął się problem z Gwinejczykiem.

Chociaż nie brakowało przeciętnych lub słabych momentów, zapamiętam Kante w Legii jako gościa demolującego obronę rywali, utrapienie obrońców, którzy często odbijali się od niego, nie mogli poradzić sobie z jego ruchliwością, siłą, panowaniem nad piłką. Jako piłkarza dającego z gry wiele korzyści Legii i był w mocnym punktem ofensywy w zeszłym sezonie.
Generał broni
  • 2 / 1
*logiczną konsekwencją wcześniejszych zdarzeń - przepraszam
Podporucznik
  • 6 / 0
Orlando Sa był takim napastnikiem. Pazerny na bramki, miał ten ciąg, plus był silny, przyzwoity technicznie, dobrze się zbierał do uderzenia. Przydałby się ktoś tego typu.
Podpułkownik
  • 6 / 5
I to jest wyważona wypowiedź a nie pisanie bzdetów o leniuchu czy ogórku tylko dla tego że kopnął koszulkę.
Marszałek Polski
  • 5 / 2
tp69,
Roman jest znany z wyważonych wypowiedzi.
Znam napastnika o podobnej charakterystyce. Nuno Da Costa, obecnie wypożyczonych do końca sezonu do Mouscron z Nottingham. Nie strzela zbyt wiele, jak cała drużyna zresztą, ale mocno stoi na nogach, potrafi świetnie utrzymać piłkę, ma też niezły drybling. Niekiedy sam potrafi wypracować sobie okazję.
No i generalnie jest dynamiczny, ruchliwy. Poza tym całkowicie wygryzł ze składu Gnohere, który był latem przymierzany do Legii.
Plutonowy
  • 5 / 4
to forum nie jest od wywazonych opini tylko od szczerych i prawdziwych. jezeli ktos go uwaza za ogora i leniucha to slusznie sam sobie na to zapracowal a afera koszulkową potwerdzila tylko jego brak szacunku do klubu
Generał broni
  • 4 / 0
Raffiik

Dziękuję za Twoją opinię. Szanuję.

Jednakże "To forum nie jest od wywazonych opini tylko od szczerych i prawdziwych."

To forum moim zdaniem jest od każdych opinii, jeśli tylko wypowiedziane są kulturalnie. Każdy może ocenić czy się zgadza, czy nie, czy są bardziej, czy mniej prawdziwe, szczere, czy nieszczere.
Te wyważone nie muszą być gorsze od tych kategorycznych, też mogą być szczere, prawdziwe. I odwrotnie. W zależności od czyichś poglądów, spojrzenia na świat, na konkretną sprawę.
Moim osobiście zdaniem najważniejsze jest to, żeby nie były ad personam i dotyczyły merytorycznie danej sprawy.

W przypadku Kante Ty uważasz tak, i to szanuję. Co więcej, starałem się patrzeć ze zrozumieniem na osoby, które reagowały wielkim oburzeniem. Bo zdaję sobie sprawę, że jest bardzo wielu kibiców Legii ze zdecydowanie większym doświadczeniem kibicowskim, zaangażowaniem, niż moje. Podchodzę z pokorą.
Niemniej dostrzegam też emocje w sporcie, takie jak Wszołka ostatnio. One się objawiają także bardzo głupio, jak w przypadku Kante, ale nie tylko u niego. To problem znany nie od dziś, że w emocjach, w afekcie zawodnik robi głupotę.

Ważne jest natomiast to, żeby piłkarz na chłodno przyznał się do błędu i przeprosił. I to właśnie zrobił. Dlatego nie zgadzałem się z nagonką na piłkarza, choć podkreślę raz jeszcze: szanuję emocje kibiców. Sam nim jestem. Ale uważam, że rzeczywistość jest złożona, a każdy z nas ulega emocjom.

Niemniej przyznaję, zgodnie też z przewidywaniami kibiców, z którymi na Forum polemizowałem, że od tego momentu zaczął się sportowy zjazd Kante w Legii, przerwany bardzo dobrym wejściem w meczu z Lienfild. Piłkarz nie pomógł w najtrudniejszych momentach sezonu. Niemniej nie mam podstaw, żeby wyzywać go od gburów i leni. Bo nie jestem wewnątrz drużyny i nie mam dowodów. I również na tym staram się opierać moje wypowiedzi: "Jeśli wydajesz osąd, to uzasadnij".
Generał broni
  • 3 / 0
Tp69

Dzięki za pozytywną opinię. Nie odbieram nikomu prawa do wyrażania kategorycznych opinii. W tym przypadku jednak myślę tak, a nie inaczej. Moim zdaniem nie ma dowodów, by uznawać Kante za "lenia" i "ogórka". Chociaż moim zdaniem na pewno, choć w emocjach, sam się wpakował w problemy. A późniejsze niedyspozycje rodzą wiele pytań i podtekstów.

W Legii nie gra się za zasługi i musi się liczyć z tym, że mimo dobrego sezonu, i zwłaszcza po aferze koszulkowej, kibice będą oczekiwać od niego obecności w krytycznych momentach. Tego nie było w ciągu ostatniego półrocza. Możliwe, że były to kontuzje, ale jakieś domysły zostają i musi się z tym liczyć.
Generał broni
  • 2 / 0
Manekin,

Dzięki. Stety, czy niestety, mam tendencje do wodolejstwa. Podziwiam osoby, które umieją jasno i klarownie wyrazić swoje opinie.
Staram się też o to, ale rzadko wychodzi. Szanuję też ludzi, którzy są w stanie wydać jasny, czytelny osąd, bez wątpliwości. Jeśli to jest osąd przekonująco uzasadniony oczywiście.
Każdy jednak ma swój styl, swoje spojrzenie. Ja akurat uważam, że rzeczywistość bardzo rzadko przyobleka się w aż tak kontrastujące barwy, i jest złożona. Stąd chyba też styl moich wypowiedzi. Na sprawę często można spojrzeć z wielu stron.
Generał broni
  • 1 / 0
Tarcho,

Super myśl, dzięki! Bardzo dobrze wspominam tego napastnika. Nie znam szczegółów, ani ogółów chyba nawet, życia szatni w czasach Berga, więc nie oceniam. Ale bardzo żałuję, że Berg i Sa nie znaleźli jakiejś nici porozumienia. Może problemów w grze, a zwłaszcza skuteczności Legii byłoby mniej i mistrzostwo nie byłoby tak głupio przegrane.
Generał broni
  • 2 / 0
Slovaker,

Dzięki za przytoczenie ciekawej kandydatury, i jej opisanie. Brzmi ciekawie i pasująco do Legii.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Roman - pewnie się zgodzisz ze osłabiające są opinie że miał gdzieś Legie bp np. Chiny wybrał. Prawie nikt z naszych grajków nie ma w sercu naszego klubu. Zaraz niektórzy się zdziwią jak Veso nas zostawi pomimo że rok go leczyliśmy. Odnośnie Chin przypomnę takiego jednego co głosił że tak kocha Legie ze zostawił ją przed dzien bardzo ważnego meczu. To samo (sprawa koszulki zaślepia bestronnosc opinii) dotyczy Wszolka jakby nie był polonista to najwyżej 1/3 wpisów (z tych co otrzymal) krytykujących by dostal.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Jeszcze jedno przeraża mnie jak dużo osób łyka medialne fake i ocenia bez sprawdzenia. Jakoś się jebany Włodarczyk nie zajął Ramirezem który w przedostatnim meczy po zejściu kopał rękawiczki i baner i nie chciał podejść do ławki rezerwowych.
Generał broni
  • 3 / 0
Tp69

Właśnie dlatego ja podchodzę z dystansem do takich spraw. Nie wydaję osądów, bo to są sprawy, których nie umiem zbadać. Nie jestem w klubie i szczerze mówiąc nie chcę w szczególnie w to wnikać. Takie rzeczy powinny być załatwiane przede wszystkim w klubie, według mnie.
Zarówno z rezerwą podchodzę do "wyrazów miłości do Legii" wśród zawodników, jak też do orzeczeń o tym czy jeden lub drugi zawodnik ma klub w "du...ie", czy gdzie indziej. Na pewno są pracownikami klubu i oczekuję od nich nie miłości, lecz zaangażowania, profesjonalizmu, dobrej gry. Na pewno oni od klubu oczekują pieniędzy, odpowiednich warunków pracy, itd. To normalne sprawy. Ale każdy piłkarz, jak też każdy człowiek jest inny. Nie wykluczam, że jedni się bardziej przywiązują, inni mniej. Futbol zresztą jest grą wzbudzającą emocje, gdzie nie muszą ale mogą zrodzić się jakieś więzi. Nie zawsze można wyjść z roboty, wrócić do domu i być poza tym. Tak mi się wydaje.
Dlatego tutaj niczego nie przesądzam. Możemy pisać, że jest tak, czy tak, ale jeśli tego nie poczujemy, nie będziemy w pełni wiedzieć. Tak czuję.

Myślę natomiast, że dziennikarze tylko czekają na "pikantne obrazki", by wykreować sensację. I tutaj zaryzykuję stwierdzenie, że niejeden ma głęboko gdzieś dobro klubu, od zresztą którego za chwilę oczekują by w pucharach coś zdziałał.

Wracając do Kante, stawałem w jego obronie. I też nie zgadzam się z epitetami pod jego adresem. Powtórzę: Nie ma żadnych dowodów, które by były oficjalnie znane. Natomiast Kante nie jest dzieckiem. Skoro oczekuje, że zostanie zrozumiany jego wybuch emocjonalny, powinien też zrozumieć, że emocje dotyczą również kibiców. Jeśli jest incydent z koszulką, a później jeden niezły mecz, i tyle go widzieli przez pół roku, to rodzą się domysły, gdybania. Po prostu takie jest życie. Wierzę, że to tylko pech, ale faktem jest, że Kante przez pół roku nie zdołał kibiców przekonać na boisku, o swoim przywiązaniu do Legii, a to był jedyny warunek, który mógł zmienić postrzeganie go wśród fanów.

Cóż zrobić, takie są odwieczne prawa natury. Ale ja wspominam Kante dobrze, jestem wdzięczny za zaangażowanie w grę(bo tym mógłby obdzielić jeszcze kilku zawodników Legii) i za mistrzostwo, którego by nie było bez niego.
Generał broni
  • 3 / 0
Modelowym przykładem "klubowego miłosnego kretynizmu" jest dla mnie Bille "Nienawidzę Legii" Nielsen.

Jeden z najgorszych napastników w historii Lecha, za to idealny dla ich fanów(a przynajmniej ich radykalnej części...)

Nie chcę za bardzo takich piłkarzy, ludzi, w Legii. Natomiast Kante, choć raz jedyny(chyba) dał się ponieść emocjom, wykazywał przywiązanie do barw klubowych w najlepszy możliwy sposób: maksymalnym zaangażowaniem na boisku. I to się dla mnie liczy.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Jak zwykle w punkt napisales, Kante zrobił wielbłąda przez swoją nadambitnosc i przemotywowanie. Piszą tu głupoty o jego sciemnanych kontuzjach a właśnie kolejna kontuzja była powodem jego niekontrolowanego wybryku.
Był okres, że Kante dużo dawał drużynie. Niestety kontuzje i idiotyczne zachowanie z koszulką, w konsekwencji doprowadziły do rozwiązania kontraktu. Prawdopodobnie Kante podpiszę umowę z klubem, który pilnie potrzebuje napastnika.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Obstawiam ekstraklasę
Młodszy chorąży
  • 6 / 5
Wspaniale. Nie ma w tym klubie miejsca dla pozorantów i tych co nie mają szacunku dla Legii. Tak przepraszał za tą akcję z koszulką a jak pojawiła się opcja z Chińczykami to spierniczał aż się kurzyło. Dodatkowo jeden z rekordzistów pod względem mikrourazów i powielających się groteskowych "niedyspozycji". Żegnamy symulanta.
Coś poszło mocno nie tak. Sinusoida z formą, sinusoida w głowie. Staropolskie trzymaj się ramy na drogę, doceniamy momenty i polubowne rozwiązanie.
Jeżeli chodzi o formę, wszyscy może poza Luquinhasem i Pekhartem są na sinusoidzie.
Coś poszło mocno nie tak. Sinusoida z formą, sinusoida w głowie. Staropolskie trzymaj się ramy na drogę, doceniamy momenty i polubowne rozwiązanie.
To poniekąd jednak zaskoczenie, wszyscy już myśleli, że do lata przeczeka na L4.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Na szczęście udało się wcześniej. Podobno dzięki temu że dogadał się już nowym klubem. To drużyna z Turkmenistanu! KS tamgdziepsy dupamiszczekają.
KS Konie ZadamiRżą
Pułkownik
  • 6 / 1
miałem alergie na tego gościa. Ciesze się, że zbiera manatki
Alleluja!
Sierżant
  • 1 / 0
Alleluja i do przodu!!!
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
W Wielkim Poście nie używa się słowa „Alleluja” ;-)
To nie jest Wielki Post - to jest jedwabiście ogromniasty post od europejskich pucharów! Pościmy już kolejny rok!
Podporucznik
  • 1 / 1
Wcale bym się nie zdziwił gdyby to był Raków, bo oni teraz zostali praktycznie tylko z Arakiem
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bardzo możliwe. I po tygodniu zacznie grać
Podporucznik
  • 1 / 0
Obstawiam że zadne Chiny, obstawiam że zakotwiczy się gdzieś u nas nad Wisełką, On już w Polsce jest jak u siebie..........
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Raczej Gwinea i to klub z dołu tabeli / II ligi, ewentualnie Bangladesz, może jakimś cudem Wietnam czy Tajlandia jak zobaczą w statystykach że strzelił kilka bramek.
Porucznik
  • 1 / 0
Zły
Albo do 2ligi na Zanzibarze do cetnarskiego
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
*Pio. Faktycznie, mógł się z Żelkiem dogadać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I najlepsze że szybko zacznie grać
Dobrze mówił kolega @technojezus, że Kante jest słaby, leń i nic z niego nie będzie. I że lepiej w jego miejsce jakiegoś szybkiego i pracowitego Polaka albo Ukraińca sprowadzić.
Podpułkownik
  • 2 / 6
Akurat tobie się dziwię bo masz wyważone zazwyczaj opinie. Naprawdę nie pamiętasz jego starania wręcz nawet nad ambitnosc na boisku? Przeciez w złych meczach drużyny przeważały opinie że spartolil coś tam ale przynajmniej mu zależalo. Czy te kopnięcie koszulki i ostatnie pół roku nawet takich jak Ty zaślepiło?
Ale gdzie tu widzisz jakiś atak na Kante? Żartuje sobie z kolegi z forum, ale też chyba w granicach normy :-)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ok. nie wyczułem sarkazmu zresztą tak jak Ci co dali ci plusy :)
Nikt z piłkarzy dawno mnie tak nie zawiódł jak Jose Kante.
Major
  • 12 / 8
Nareszcie. Dac mu jeszcze na pozegnanie mopa żeby się nauczył ze do mycia podłóg służą specjalne narzędzia a nie koszulka Legii.
Podporucznik
  • 9 / 6
Żegnam bez żalu, w d***e się na końcu przewróciło.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dokładnie. Obrażony bo koszulkę kopnął
Miejsce dla mlodych i prawidłowo.
Generał dywizji
  • 6 / 2
Można było się spodziewać. Sprawa z Chinami pokazała, że piłkarz już nie miał ochoty "umierać" za Legię.
Afera" koszulkowa "spowodowała, że spora część trybun miała mu za złe i go przekreśliła.
Konkurencja na boisku sprawia lepsze wrażenie a i wiek piłkarza nie jest bez znaczenia.
Piłkarz zapewne już niebawem podpisze nowy kontrakt w jakiejś mało znanej ekipie i tak doczłapie się do emerytury...
Ta mała znana ekipa to craxa pogoń czy Płock? :D coś czuję że zostanie dalej w eklapie:D
Generał broni
  • 0 / 3
Amica?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Mi bez różnicy gdzie i z kim podpiszę. Chodzi mi o to, że raczej z potęgą to nie będzie miało nic wspólnego.
Generał broni
  • 3 / 7
Cóż, skoro i tak nie chciał grać w Legii, to najlepsze rozwiązanie.
Powodzenia Jose w dalszej karierze.
Major
  • 7 / 5
On nie chciał czy nie chciała Legia? Facet sponiewierał symbol klubu który dla kibiców z Warszawy jest święty i byłby jechany na każdym meczu. Klub też wiedział że ten zawodnik już nie ma przyszłości w Legii i dlatego dali mu wolną rękę. Niech myje podłogę gdzie indziej.
Generał broni
  • 4 / 1
Aster
Gdyby chodziło o koszulkę, to klub by wcześniej chciał się z nim rozstać.
Ciągły dyskomfort,a w styczniu deklaracja, że chce odejść.Jak mu się Chiny wysypały, to znów kontuzja.
Major
  • 4 / 0
Nie napisałem że to była decydująca kwestia ale zdecydowanie myśleli że to się szybko rozejdzie po kościach A tak się nie stało. Kontuzje i brak chęci do gry to osobny mankament tego zawodnika, który zapewne był decydujący. ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Teraz nagle ozdrowieje i będzie grał
Major
  • 1 / 0
Zegrze. Pytanie tylko czy z lenistwa da się wykurować :D
Jeszcze Rocha niech zejdzie w tym okienku i trochę uprzątnięte
Generał dywizji
  • 0 / 3
Miała być Cracovia, zobaczymy co z tego wyniknie...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Niech idzie, pożytku zero