Radomiak pokonany, Legia liderem!

Marcin Słoka, Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

02-09-2022 / 20:30

(akt. 03-09-2022 / 13:19)

Legia Warszawa wygrała u siebie 1:0 z Radomiakiem w 8. kolejce PKO Ekstraklasy, dzięki czemu stała się, przynajmniej do poniedziałku, liderem tabeli. Jedynego gola (pierwszego w barwach "Wojskowych") strzelił Rafał Augustyniak, który pokonał Gabriela Kobylaka po płaskim, mocnym uderzeniu z 18. metra.

Piątkowe spotkanie zgromadziło przy Łazienkowskiej naprawdę liczne, jak na ekstraklasę, grono kibiców. Mecz przyjaźni oglądało na warszawskim stadionie ponad 25 tysięcy widzów, w tym pokaźna rzesza sympatyków Radomiaka. O pełni przyjaźni nie było mowy na boisku, wszak obie strony, zważając na nie najgorszą dotychczasową dyspozycję w lidze, mogły śmiało myśleć o komplecie punktów.

Pierwsza połowa nie przyniosła kibicom spektakularnych emocji. Warszawiacy wprawdzie stworzyli kilka sytuacji, ale dość chimeryczne próby strzałów “Wojskowych” nie zagrażały realnie bramce strzeżonej przez Gabriela Kobylaka, który przebywa w Radomiaku na zasadzie wypożyczenia z... Legii. Dużo bliższy objęcia prowadzenia był zespół z Radomia, a najdogodniejszą okazję zmarnował Maurides. Brazylijczyk, sięgnąwszy piłki dogranej ze skrzydła przez Luisa Machado, uderzył z bliskiej odległości wprost w wychodzącego na przedpole Kacpra Tobiasza.

Druga odsłona spotkania również nie przyniosła wyraźnej dominacji żadnej ze stron. Nie brakowało za to nerwowości, która przybrała apogeum około 50. minuty gry. Filip Mladenović wpadł w trzymającego piłkę bramkarza Radomiaka, a między zawodnikami obu zespołów wywiązała się spora szarpanina. Wydawało się, że starcie może pociągnąć za sobą nawet czerwone kartki, ale prowadzący mecz Piotr Lasyk ograniczył się do żółtych kartoników, które otrzymali Mladenović, Maurides oraz Pedro Justiniano.

Można pokusić się o stwierdzenie, że opisana powyżej szarpanina była najciekawszym wydarzeniem drugiej połowy. Obie drużyny zdawały się nie być skłonne do podjęcia większego ryzyka. Wprawdzie tempo gry podniosło się nieco w końcowej fazie spotkania, ale zespołom brakowało przekonującej siły w ofensywie. Strzelecki impas przełamał dopiero w 83. minucie Rafał Augustyniak. Pełniący w tym meczu rolę stopera gracz Legii uderzył mocno i precyzyjnie zza pola karnego, po zamieszaniu wynikającym ze stałego fragmentu, zapewniając gospodarzom komplet punktów.

Patrząc całościowo na przebieg spotkania, najbardziej sprawiedliwym wynikiem mógłby się wydawać remis, lecz tym razem szczęście uśmiechnęło się do legionistów. Dzięki wygranej z Radomiakiem zawodnicy Kosty Runjaicia przynajmniej chwilowo lądują na pozycji lidera Ekstraklasy, notując całkiem solidną serię 5 meczów bez porażki.

Autor: Marcin Słoka

ZOBACZ TAKŻE:

D03:01
Legia Warszawa
Radomiak Radom
1
0

(0:0)

  • 56' Maurides
  • 56' Pedro Justiniano
  • 66' Leandro Rossi za Daniel Pik
  • 79' Michał Feliks za Maurides
  • 90' Lisandro Semedo za Luis Machado
  • 90' Tiago Matos za Roberto Alves
2022-09-02 / 20:30 Warszawa Piotr Lasyk 25446

Składy

  • 1Gabriel Kobylak
  • 30Mateusz Grzybek
  • 29Raphael Rossi
  • 3Pedro Justiniano
  • 11Daniel Pik 66'
  • 23Filipe Nascimento
  • 2Thabo Cele
  • 33Dawid Abramowicz
  • 10Roberto Alves 90'
  • 20Luis Machado 90'
  • 13Maurides 79'
  • 75Jakub Ojrzyński
  • 16Mateusz Cichocki
  • 5Dariusz Pawłowski
  • 8Luizao
  • 22Tiago Matos 90'
  • 7Lisandro Semedo 90'
  • 9Leandro Rossi 66'
  • 97Dominik Sokół
  • 99Michał Feliks 79'
  • TKosta Runjaić
  • TMariusz Lewandowski
1K. Tobiasz
17M. Johansson
(90' M. Nawrocki)
8R. Augustyniak
55A. Jędrzejczyk
25F. Mladenović
99B. Slisz
39P. Wszołek
(82' M. Rosołek)
27J. Pesqueira
20B. Kapustka
(66' E. Muci)
28R. Pich
(66' M. Baku)
18Carlitos
(82' P. Sokołowski)
1G. Kobylak
30M. Grzybek
29R. Rossi
3P. Justiniano
9D. Pik
(66' L. Rossi)
23F. Nascimento
2T. Cele
33D. Abramowicz
22R. Alves
(90' T. Matos)
7L. Machado
(90' L. Semedo)
99Maurides
(79' M. Feliks)

Komentarze (1325)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 1
Ale pojechał ..
Kapitan
  • 0 / 8
Brawo Panowie,teraz będzie z górki,niech tylko tramwajarz się rozpędzi i będzie walka na całego.Mysle że liga będzie cała nasza
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Zobaczymy czy liga będzie wasza. Póki co to liderem jest Legia
Przem

Szykujcie już maść na ból d..y bo przyjeżdża do was Villareal oj będzie bolało....
Po przeczytaniu tego wątku, zobaczylem, ze zdecydowanie lepiej mi sie czyta @Borasa44, gdy pisze o Hitlerze i totalitaryzmie, niz gdy Boras44 pisze o pilce noznej - bez przerwy majac tendencje do obsrywania swoich przeciwnikow w tym temacie, zupelnie jak Hitler.

Ale jako hitlerysta, Boras44 ma duzo fajnych rzeczy do powiedzenia, plusuje go i chetnie czytam.
"hitlerysta" - mialem na mysli znawce Hitlera, a nie jego wyznawce)
Generał broni
  • 2 / 2
@Piro

Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nic nie jest takie, jakim się wydaje ;)
Generał broni
  • 1 / 1
Piro

A może 'hitlerolog"?

Pzdr
Marszałek Polski
  • 1 / 4
"lepiej mi sie czyta @Borasa44, gdy pisze o Hitlerze i totalitaryzmie, niz gdy Boras44 pisze o pilce noznej"

nie widząc tego wpisu moja pierwsza myśl :)
Eh - wyluzujcie troche. Wole Borasa od stalinowcow, dzisiaj zamienili sie na liberalow.
https://transfery.info/aktualnosci/oficjalnie-holger-badstuber-zakonczyl-kariere-latem-chciala-go-legia-warszawa/172397
Zieliński naprawde celuje w samych mlodzieniaszkow.
To musiała być plotka. Patrząc na to co robi Zieliński nie ma opcji by zainteresował sie takim gościem.
Pietrek Legia

Też mi sie wydaje ze to była plotka tak samo jak Slisz miał trafić do Bordeaux
Albo Kucharski chciał go ściągnąć do AEK tylko myśleli ze do Legii bo nie wiedzieli że Mioduski w końcu go wykopał ;)
Nie dostał się. Załamał się. To się zdarza.
Generał
  • 8 / 9
Wiecie co jest zabawne? Że ci zaciekli obrońcy "tradycyjnych wartości" zupełnie zapomnieli, że kiedyś je porzuciliśmy na korzyść wartości europejskich a było nimi chrześcijaństwo. Odrzuciliśmy naszych bogów i wielowiekową tradycję, wpuściliśmy i daliśmy im sporą władzę, "urzędników" europejskich w postaci urzędników kościelnych. Płaciliśmy im kontrybucję i pozwalaliśmy ciągnąć rentę z naszych ziem. A żeby było śmieszniej, to Cesarz Niemiec wsparł Mieszka I wojskiem, żeby sprawniej poskramiać "obrońców naszej tradycji".
To było nasze pierwsze wstąpienie do "Unii Europejskiej", która była unią chrześcijańską.
To nam się opłaciło, bo zyskaliśmy dostęp do wedzy i nauki, [pozwoliło usprawnić zarządzanie państwem i powiększanie naszych wpływów przez kolejne podboje i jednoczenie plemion pod znakiem krzyża. To była wtedy "lewacka" ideologia, bo potępiała i wypalała ogniem praktyki pogańskie. Teraz "poganie" też się opierają.
Inaczej mowiac, wieksza czesc Polakow wyznaje wiare palestynsko-zydowska, zwana potocznie chrzescijanstwem, przytarganą tu spoza Europy, uznajac ja za wiare narodową/polską.

Swiat stanal na glowie.
Polecam:

"Dr Kuczyński powiedział, że radykalizacja jest procesem. Jego początek to poczucie wyobcowania, krzywdy i marginalizacji, które towarzyszą części młodych ludzi, nie tylko zresztą w Polsce. Mężczyzna w wieku dojrzewania społecznego i biologicznego szuka zwykle wzorców męskości. Wówczas może dojść do zjawiska „toxic masculinity”, czyli toksycznej męskości. Według dr. Kuczyńskiego z tym współgrają czynniki religijne i narodowe, które sprawiają, że zradykalizowani kibice piłkarscy, nie tylko w Polsce, stają się „łupem politycznym”, który interesuje ksenofobiczne partie sięgające po skrajną ideologię.

- W takiej sytuacji młody mężczyzna, poszukujący wzorców, których często nie znajduje w domu czy w szkole, może znaleźć swoje miejsce w środowisku oddanym barwom klubowym swojej drużyny piłkarskiej. Tam znajduje uznanie, szacunek, czyli to, czego nie ma na co dzień w domu lub w szkole - powiedział dr Kuczyński. - Można mówić o efekcie „zoomu” lub „powiększenia”, dzięki któremu honor, odwaga i inne cechy kultywowane przez kibiców w postaci plemiennych rozgrywek i rytuałów, tworzą podatny grunt dla rozwijania narodowej mitologii. W ten sposób barwy klubowe ustępują miejsca barwom narodowym. Fanatycy czują się prawdziwymi patriotami, którzy utożsamiają się z heroiczną historią Polski, co pozwala na przejęcie narodowej symboliki i zbudowania na niej swojej indywidualnej tożsamości - powiedział dr Kuczyński.

Socjologie odnotowali w swoim raporcie, że w społeczeństwie, w którym nierówności wydają się barierą nie do przekroczenia, gdzie konflikty społeczne się zaostrzają - panują sprzyjające warunki dla radykalizacji.

- Jej kluczowym objawem jest szukanie wroga. Wrogiem wewnętrznym będą mniejszości seksualne, etniczne lub narodowe, a także elity piętnowane przez populistów. Wrogiem zewnętrznym może być biurokracja unijna, spisek międzynarodowy przeciwko Polsce, globalizacja - stwierdzono w raporcie.

Do radykalizacji, którą należy traktować jako proces, przyczynia się z jednej strony poczucie krzywdy i niesprawiedliwości społecznej oraz poszukiwanie swojej tożsamości. Nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi, co prowadzi do ekstremizmu i przemocy. Jednak w projekcie DARE udało się ustalić, że rola mediów społecznościowych jest trudna do przecenienia. Internet jest miejscem, w którym dokonuje się samoradykalizacja, kiedy młody człowiek sam trafia na zatrute treści. Sieć jest również środowiskiem aktywnego pozyskiwania zwolenników ekstremizmu przez rekruterów."

https://www.dziennikwschodni.pl/nauka/kibole-staja-sie-lupem-politycznym,n,1000298162.html
"Socjologie odnotowali w swoim raporcie, że w społeczeństwie, w którym nierówności wydają się barierą nie do przekroczenia, gdzie konflikty społeczne się zaostrzają - panują sprzyjające warunki dla radykalizacji."

No dobrze, ale w Polsce przeciez nie ma juz jakiejs biedy, kazdego - nawet niegdysiejsza biedote - stac na samochod, komputer (widac to na naszym forum :)

Gdzie tu ekonomiczne pole do radykalizacji? Gdzie te nierownosci spoleczne? Takie rzeczy mogly byc podkladem radykalizacji w latach 30tych ubieglego wieku, ale nie teraz, gdy kazdy ma auto, komorke i komputer, zarcie, chate i tylko piorka w doopach nam brakuje
Ty już nic nie polecaj ;)
Zniknij na kilka lat ;)
A zaostrzających się konfliktów społecznych w Polsce nie ma?
"A zaostrzających się konfliktów społecznych w Polsce nie ma?|

Fairplay, są, ale nie mają podloza ekonomicznego.
Generał broni
  • 4 / 1
Piro

Jeżeli naukę zastępuje wiara i da tej wiary polityczni kapłani, to nie ważne są fakty/ rzeczywistosc. Ważne jest w co uwiarza Ci, co przedkładają wiarę nad naukę. II nie fakty, a mity tworzą materię do budowania podziałów.

Pzdr
Gdzie tu ekonomiczne pole do radykalizacji? Gdzie te nierownosci spoleczne?

Tutaj:
"Młodzi Polacy nie mają oszczędności. A to, co mają, wydają na jedzenie
Większe oszczędności - do 20 tys. zł - ma 13 proc. ankietowanych, a 12 proc. odłożyło 40 tys. zł. Jeszcze bardziej komfortowa poduszka finansowa to już prawdziwa rzadkość - do 60 tys. zł posiada 6 proc. badanych osób w młodym wieku, do 80 tys. 3 proc., a więcej (do 80-100 tys. zł) - 2 proc. badanych."
https://next.gazeta.pl/next/7,151003,28634782,mlodzi-polacy-bez-oszczednosci-w-skarpecie-dwa-tys-90-proc.html

Oraz tutaj:
"Wskaźnik nierówności w Polsce rośnie już 5. rok z rzędu. Kryzys pandemiczny i wysoka inflacja szczególnie mocno uderzyły w osoby najbiedniejsze. Te już wcześniej miały problemy z pokryciem swoich wydatków."
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/06/02/nierownosci-w-polsce-rosna-najbiedniejsi-wydaja-wiecej-niz-zarabiaja/
Generał dywizji
  • 3 / 10
Moze ktos zna odpowiedz na to pytanie? :

Nasi zawodnicy strzelaja zazwyczaj (mize nawet zawsze) kilka metrów obok bramki...

Ciekawe czy jesli przesunie się bramke o kilka metrów w jedną lub drugą stronę zaczną wygrywac po 7:0?

Czy raczej bedą walić w srodek czyli w miejsce gdzie bramki już nie ma????
Marszałek Polski
  • 10 / 5
A jak tobie przesuną kibel o metr w lewo lub w prawo, to będziesz kucał po staremu, czy raczej przycelujesz w nowych warunkach?
Hahahaha Alaryk 11/10 ;)
Generał dywizji
  • 1 / 3
Przyceluje
Generał dywizji
  • 2 / 4
Niezapominaj ze ja jak nie trafie w kibel nikt mi nie zaplaci
Oni nie trafiaja w bramke za 30.000€ Miesiecznie
Marszałek Polski
  • 4 / 4
Dlatego oni są cwani i mają górką, a ty - sam sobie odpowiedz - gdzie i kim jesteś
alaryk mistrz !
Alaryk, po fazie biedowania, w koncu wrocil do fromy, co mnie bardzo cieszy
Generał dywizji
  • 0 / 3
Ja jestem w dobrym miejscu .. 4300€ brutto
Gdzie ty jestes to bedzie ciekawsze
Generał dywizji
  • 0 / 2
Ci pilkarze robia z ciebie debilla a ty ich jeszcze bronisz
Graja no musza i tylempoziom katasrofalny
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ja jestem ze swojego życia umiarkowanie zadowolony i nie zaglądam nikomu do portfela.. Poza tym nie piszemy o mnie tylko o tobie. Sam wywołałeś temat. Ty prawidłowo defekujesz za 4300 euro brutto, a oni pudłują za trzydzieści
I wracając do mnie - ja im tego nie wypominam, że ileś tam zarabiają vs efekty. To tobie cos zgrzyta. Pomyśl o tym. Podczas robienia kupy (podobno) pomysły sypią się jak z rękawa..
Generał
  • 17 / 11
Są również koledzy, którzy kompletnie nie rozumieją historii, bo jej nie znają i wszystko im się pierd.oli.
Otóż 2 największy tragedie wojenne w Europie, (I i II WŚ) wybuchły kiedy w Europie dominowały rządy autorytarne albo totalitarne. Praktycznie we wszystkich krajach z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, Francji panował autorytaryzm i totalitaryzm różnej maści, które eksploatowały wrogość wobec innych narodów, poczucie wyższości, mniemane wartości oparte na tradyzji (najczęściej stworzonej na potrzeby propagandy). W Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Niemczech panował faszyzm. W Austrii, Węgrzech, Rumunii, Polsce panowały rządy prawicowe, faszyzujące, eksploatujące dokładnie te same emocje, które teraz są eksploatowane, czyli wróg zewnętrzny i wewnętrzny, który jest "śmiertelnym zagrożeniem dla zdrowej części narodu". W ZSRR panował wojenny komunizm i wszyscy wytwarzali atmosferę wrogości i wzajemnych pretensji.
Jak się skończyło, to chyba wiadomo.
Jakiś czas temu w Rosji było promowane hasło "możemy powtórzyć" no i powtarzają.
Niestety bardzo wielu ludzi nie rozumie, że są robieni w ..uja a to oni będą ponosić ewentualne konsekwencje, tego "ultra patriotyzmu". Ci którzy teraz nakręcają tą atmosferę, uciekną do jakiegoś "Londynu" (tam gdzie jest demokracja) i stamtąd będą nawoływać do bohaterstwa i ofiar.
Albo doprowadzą kraj do ruiny i jako winnych wskażą wrogów, zewnętrznych i wewnętrznych.
Mówi się że historia uczy. Ja jestem zwolennikiem stwierdzenia, że historia wystawia oceny. My już dostaliśmy kilka pał, tracą państwowość albo suwerenność, ale niczego nas to nie nauczyło.
Generał
  • 5 / 13
Bredzisz wszystko mylisz,Hitler był lewakiem tak jak Putin, promowanie aborcji, walka z kościołem ,wtedy nie było ideologi gender bo świat nie był az tak zepsuty jak teraz ,wystarczy spojrzeć teraz na Niemcy Francję Hiszpanię, cenzura, aborcja na żądanie dehumabizacja odczłowieczenie ,śmierć na żądanie to się dzieje ,brutalna pacyfikacja wszystkich z którym i się nie zgadzamy, niszczenie dóbr kultury, mogę wymieniać i wymieniać, KE i UE to nic innego jak faszystowskie gremium lizacych się po jajkach Marksistow,a to dopiero początek ich wizji.
Major
  • 8 / 6
"Hitler był lewakiem" :DDDD
Putin też :DDD
Dlatego za związki homoseksualne można w Rosji pójść siedzieć.
A Kaczyński to przystojny wysoki blondyn.
Generał
  • 6 / 7
"bo świat nie był az tak zepsuty jak teraz "
Kolego, zacznij od podręczników z podstawówki. Świat był pełen takich wartości, które pozwoliły na wymordowanie dziesiątek milionów ludzi na wojnie, w obozach koncentracyjnych a wszystko w imię "wartości".
Nawet mi się nie chce rozwijać tematu, bo twoja wiedza jest na poziomie słabych broszurek propagandowych. Jesteś idealnym kandydatem na kogoś kto założy mundurek SS, albo Czarnych Koszul. Od niech nie specjalnie różnili się Czekiści, którzy też "wyznawali wartości".
To Właśnie te ideologie spowodowały śmierć milionów. Religie też zawsze siały spustoszenie w imię "jedynie słusznej wiary".
To nie jest strona o tematyce historycznej.
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Ciekawa tu dyskusja, z Hitlerem to kolega Iwan popłynął trochę. Aborcje popierał wśród "podludzi", a dla Niemców była zakazana (taka "na życzenie" bo oczywiście eugenika kwitła). Natomiast z Iwanem zgadzam się co do współczesnej Europy i tu też nie zgadzam się z Borasem. Aktualnie obserwujemy Europę (i USA podobnie) totalitarną w swej lewicowości. Jeżeli się nie zgadzasz, to jesteś wykluczony społecznie, nie masz prawa do głosu w dyskusji, nie jesteś traktowany poważnie, szanowany. Polska aktualnie czy Węgry z kolei przekładają wajchę o 180 stopni, i też uważają, że każdy kto ma inne zdanie jest zdrajcą itd. Same skrajności, zero poszanowania innych poglądów i konstruktywnej dyskusji tylko propaganda i wykluczenie po obu stronach tego konfliktu.
" Hitler był lewakiem " co oni im robią z tymi resztkami mózgu ?! Może ich gdzieś podłączyli ? Taki czip kato-naziolski byłby ciekawym przedmiotem eksperymentów dla naukowców .
Generał brygady
  • 3 / 8
Pietrek, wyrosłeś na najwiekszego dzbana tej strony. Brawo ty, klakierku Mioduskiego. Szukasz zaczepki na każdym kroku, barani łbie.
Generał brygady
  • 5 / 7
KowalKruk. Czego kur.. nie zrozumiałeś? Hitler był lewakiem. Jego poglądy były typowo lewackie. Jeśli nie masz nic mądrego do napisania, to milcz.
Bart

Mocne slowa jak na dziewięciolatka.

To jak w końcu z tym Borkiem i Josue? Ktoś już ci powiedział, że to ściema czy dalej się zastanawiasz?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Boras,
niejednokrotnie krytykujesz niniejsze forum za wszelkie "znawstwo", za każde każdego możliwe wypowiedzi na każdy temat.
Jeśli przyjmiemy, że sama piłka nożna jest tu - w naszym wielowątkowym i wieloosobowym dialogu - rozmaicie postrzegana, często w sposób ignorancki, tym bardziej jest tym historia.

Nie zgadzam się z Tobą w kilku kwestiach, niemniej nie zgadzam się w najbardziej w czymś najmocniej dojmującym. Przytaczasz powiedzenie, że historia uczy, tymczasem bardziej, niestety, adekwatnym jest maksyma: "historia narodów nas uczy, że narody niczego nie nauczyły się z historii".
Generał broni
  • 0 / 0
Adriano

Historia to się kołem toczy.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Jeśli przestaniemy mylić lewicowość z lewactwem (to "bliskoznaczne" niczym dama i damesa) oraz jeżeli spojrzymy na ewaluację pojęć (ale nie na współczesny wzór lewacki, bynajmniej), to zrozumiemy, że w odniesieniu do historii tak - Hitler był w swym dążeniu przedstawicielem lewicy. Stał, zresztą, na czele partii Narodowo Socjalistycznej...

Starcie totalitaryzmów - niestety na ziemiach polskich w 1941 roku, a wcześniej ich sojusz w 1939 - to było starcie "brunatnych" z "czerwonymi". To również nie wzięło się znikąd.
Generał
  • 3 / 4
Adriano
Już nie chcę rozwijać wątków historycznych, ale muszę sprostować. W 1939 to nie byłon starcie brunatnych i czerwonych na ziemiach polskich, tylko przymierze dwóch totalitarnych systemów w celu dokonania nowego podziału stref wpływów.
Gdyby nie kompromitacja radzieckiej armii w wojnie z Finlandią, to być może Hitler dłużej by się zastanawiał nad zaatakowaniem ZSRR i oba kraje kontynuowały by agresję na nowe terytoria w walce z krajami demokratycznymi.
W ogóle wydaje mi się, że wielu kolegów nie rozumie pojęcia autorytaryzmu i totalitaryzmu.
Autorytaryzm jest wtedy jak znika trójpodział władzy (ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza) i całość przechodzi pod kontrolę jednego ośrodka.
Unia Europejska jest przeciwieństwem autorytaryzmu, bo wszystkie decyzje zapadają większością głosów a wiele z nich wymaga jednomyślności WSZYSTKICH członków UE.
Marszałek Polski
  • 2 / 4
Iwan, sorry ale sam bredzisz. Koncentrujesz się na definicjach i szeregowaniu ludzi w ich kontekście, anie na tym co zrobili i dlaczego. lewak srewak, prawiszon pierdziszon - to urwa NIE MA żadnego znaczenia. Historia nie rozlicza polityków z tego co mówią, tylko z tego co robią.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Boras,
autorytaryzm był rzeczą powszechnie, jak piszesz, panującą w Europie międzywojennej, ale tragedia 1939 roku to efekt bardziej jednak niemieckiego poczucia krzywdy po traktacie wersalskim, po I wojnie światowej i jej rozstrzygnięciach, układach. Oraz tożsamy efekt zawiedzionych oczekiwań bolszewickich rządów w Związku Sowieckim - (nie)jawnym sojuszniku przyszłej III Rzeszy od układu z Rapallo (podpisanym jeszcze jako Rosja), a więc już od pierwszych lat po Wielkiej Wojnie, zanim ukształtowała się nawet polska granica na wschodzie.

Akurat tu, w przypadku ZSRS, nie rząd forsujący idee narodowe miał wpływ na wielkomocarstwowe plany państwa. Długa historia od mongolskich najazdów, po plany trzeciego Rzymu, panslawizm i imperializm bolszewicki (z jego pełną dziś emanacją) miały wpływ na historię pierwszej połowy XX wieku w naszej części świata. Tego nie da się wyjaśnić w pełni prostymi kryteriami z naszej, polskiej perspektywy (a nie miejsce tu na elaboraty). Z kolei Europa niewiele z Rosji rozumie...
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Boras,
piszesz, że "w 1939 to nie byłon starcie brunatnych i czerwonych na ziemiach polskich, tylko przymierze dwóch totalitarnych systemów w celu dokonania nowego podziału stref wpływów."

Zauważ, że dokładnie to właśnie podałem w jednym ze swoich postów wyżej.
Generał
  • 1 / 3
"Zauważ, że dokładnie to właśnie podałem w jednym ze swoich postów wyżej."
Masz rację. Przeczytałem nieuważnie.
Ale to nie zmienia faktu, że te dwa totalitarne systemy wykorzystywały podobne sposoby do zaprowadzenia totalitaryzmu. Eksterminacja, albo prześladowania grup społecznych o innych poglądach. Przemiany kulturowe zmierzające do stworzenia nowego człowieka, czlowieka wyznającego jedną ideologię. Niszczenie wszystkiego co nie chce się podporządkować nowemu porządkowi. No i wskazywanie wroga. Wróg ma ogromne znaczenie, bo najpierw pozwala go odczłowieczyć, zabrać mu prawo do poglądów i pozbawić wszelkich praw a potem można go unicestwić jako ciało obce.
Wróg jest stałym elementem systemów autorytarnych i totalitarnych, bo daje włdzy swobodę działnia wskazywaniu kim on jest. W ten sposób można się pozbyć każdego potencjalnego przeciwnika ideologicznego.
Można w zasadzie podać "przepis kucharski" z czego się składa autorytaryzm. Oglaszamy "wielką ideę", która ma przynieść sprawiedliwość i dobrobyt, dodajemy wrogów tej idei, likwidujemy trójpodział władzy, podporządkowujemy sądownictwo i władzę wykonawczą, żeby wróg się nie mieszał i nie knuł, posypujemy hasłami o sprawiedliwości społecznej, szczypta kasy dla ludu i na wierzchu propaganda.
Koktajl przez jakiś czas działa, wprowadza w euforię, ale szybko powoduje kolosalnego kaca.
W zasadzie można podać jeden przykład państwa w którym wladza autorytarna przyniosła dobre efekty ekonomiczne, to jest Singapur. Wszystkie inne doprowadziły kraje do ruiny, albo przez wywołane konflikty, albo przez korupcję i niekompetencję.
Najlepiej rozwinięte społeczeństwa, to te demokratyczne, ze wszystkimi atrybutami demokracji, czyli swobodne wybory, trójpodział władzy i swobody ekonomiczne.
Władza deprawuje a władza absolutna, deprawuje absolutnie. Wszystkie autorytaryzmy są do siebie podobne.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Boras,
masz rację.
Do tego dochodzi redefiniowanie pojęć.
Np. powyższa dyskusja wielu osób potoczyłaby się zapewne inaczej, gdyby tożsamo rozmówcy rozumieli te same terminy.
"PietrekLegia
To nie jest strona o tematyce historycznej."

Pietrek, zgoda, ale jak dyskusja offtopic jest w miare ciekawa i nikogo nie obraza, to czemu nie? Dzis gra tylko Wisla Plock, wiec Hitler wydaje sie byc ciekawszym tematem niz Płock.

Ile mozna gadac o umiejetnosciach Rosolka?
Adriano, musimy przyjac, ze obecnie w jezyku prawicy slowo "lewactwo/lewacy" oznacza po prostu poglady lewicowe, niespecjalnie wiedza cos o lewakach. Lewak to po prostu dla nich okreslenie osób z lewej strony sceny politycznej, nie majace nic wspolnego z prawdziwymi lewakami.

Dla wielu osob Wlodzimierz Czarzasty i Baader Meinhoff to to samo.
"prześladowania grup społecznych o innych poglądach. Przemiany kulturowe zmierzające do stworzenia nowego człowieka, czlowieka wyznającego jedną ideologię. Niszczenie wszystkiego co nie chce się podporządkować nowemu porządkowi. No i wskazywanie wroga. Wróg ma ogromne znaczenie, bo najpierw pozwala go odczłowieczyć, zabrać mu prawo do poglądów i pozbawić wszelkich praw a potem można go unicestwić jako ciało obce.
Wróg jest stałym elementem systemów autorytarnych i totalitarnych, bo daje włdzy swobodę działnia wskazywaniu kim on jest. W ten sposób można się pozbyć każdego potencjalnego przeciwnika ideologicznego.
Można w zasadzie podać "przepis kucharski" z czego się składa autorytaryzm."

No juz dajcie spokoj z tymi rozmowami o Pfizerze i Covidzie, nie udalo sie Pfizerowi upchnac calej produkcji, ale WHO ciagle czyni starania aby jednak nas pokłuć 56 dawkami. Nie damy się, totalitaryzm w Polsce sie nie przyjmie, nad tym czuwa Jezus i Piro.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
" musimy przyjac, ze obecnie w jezyku prawicy slowo "lewactwo/lewacy" oznacza po prostu poglądy lewicowe,"
Jest to również epitet. Etykietka, która człowieka tak "obklejonego" ustawia w kategorii pariasa, z którym nie ma o czym dyskutować, bo z definicji jest złamasem, dywersantem, czy - właśnie - wrogiem.
Wtedy nie trzeba myśleći analizowac jego poglądów, bo "to jest dno", można je a priori wyśmiać i wyrzucić do kosza. To bardzo wygodny algorytm, zwłaszcza dla intelektualnych próżniowców i tchórzy, bojących się otwartości i dyskusji opartej na argumentach i faktach.
Piro

To niedogodność dla innych użytkowników bo chcąc przeczytać ciekawe wpisy, opinie czy spostrzeżenia muszą przedzierać się przez śmieciowe referaty miłośnika Iwana Groźnego ktore nie są ani o Legii, ani o piłce, ani nawet o sporcie. A jestem przekonany że są fora historyczne i tam miałby więcej osób do dyskusji. A dla takiego Iwana ktory czesto zasmieca legijne forum politycznymi bzdurami to woda na młyn.
Pietrek, daj luz, odpusc, dzis jest poniedzialek i do godz. 20:30 nic istotnego dla Legii sie nie wydarzy, wiec wskoczmy na luzie w tę przestrzen historyczno-politycznego obledu :), a emocje sie zaczna o 20:30, gdy bedziemy bronic w Plocku pozycji lidera :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Piro,
piszesz, że "przyjac, ze obecnie w jezyku prawicy slowo 'lewactwo/lewacy' oznacza po prostu poglady lewicowe.
Zgoda, ale takie uproszczenia na dłuższą metę są szkodliwe. nawet dla samej dyskusji.
Ponadto zawsze mierzi równanie wszelkiej argumentacji w dół - upraszczanie, by inni też cokolwiek zrozumieli.
Warto jednak na jakimś etapie rozmowy przyjąć, że nie wszyscy są w stanie ogarnąć pewne sprawy i w rozmowie lepiej ich ignorować, jeżeli opór przed argumentami stanowi podstawową przeszkodę elementarnego choćby dialogu.
(To samo, zresztą, tyczy się dyskusji o futbolu).

PS. Lewicowość i lewactwo dialektycznie mają wspólny rdzeń, niemniej spór z lewicowcem (o ile nie wyrasta z komuny) miewa pewną wartość, z lewakiem - to wyłącznie słuchanie o postulatach, często utopijnych. To, naturalnie, subiektywna opinia, lecz równie subiektywna i może nawet kontrowersyjna dla części odbiorców jest i ta, że współczesna prawica (przynajmniej w wydaniu polskim) mało ma w większości wspólnego z hasłami liberalizmu dla niej właściwymi. Ostrze zatem jest tu obustronne.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
alaryk,
piszesz, że "lewactwo/lewak to również epitet. Etykietka, która człowieka tak 'obklejonego' ustawia w kategorii pariasa, z którym nie ma o czym dyskutować, bo z definicji jest złamasem, dywersantem, czy - właśnie - wrogiem."

Tak, to również prawda, niemniej odnosząca się do tych spośród przeciwników owego "lewactwa", którzy wroga tylko szukają. Nie dialogu, lecz przeciwnika. Ba, sami często mając np. socjalistyczne hasła w swym programie (niekiedy nawet nie zdając sobie z tego sprawy).
Odnosząc skrajność do skrajności, napisałeś prawdę.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
PietrekLegia,
owszem, dyskusje off topic to swoista "niedogodność dla innych użytkowników bo chcąc przeczytać ciekawe wpisy, opinie czy spostrzeżenia muszą przedzierać się przez śmieciowe referaty miłośnika Iwana Groźnego ktore nie są ani o Legii, ani o piłce, ani nawet o sporcie."

Ale fenomen Legia.Net właśnie na forum się opiera i na pewnej wypracowanej społeczności tej strony. Znajdziesz w niej (w tejże społeczności) i historyków, i byłych piłkarzy (niekoniecznie ekstraklasowych), i fizyków, psychologów pedagogicznych, społeczników, tramwajarza, śmieciarza, budowlańca, gościa z branży IT... Tu spotka się choleryk z mizoginem oraz pesymista z kretynem. Tu dialog jest dla wszystkich. Tak, masz rację, o sporcie, niemniej gdy społeczność forumowa zna się dłużej i lepiej, dłużej też i lepiej wychodzi jej przemycanie treści pozasportowych,. Najczęściej między wierszami, czasem miedzy całymi połaciami argumentów typowo piłkarskich, a niekiedy - jak dziś - wręcz otwarcie. W ten sposób wielu z nas się coraz lepiej poznaje, tak jak wielu z nas sporo czasu spędza na konwersacjach na Legia.Net, w sposób sensowny lub mniej.

Może dla jednych to alternatywa życia towarzyskiego, może dla innych substytut, dopełnienie, albo zabawa. Okazja do mądrzenia się o futbolu? Też przecież - w różnym stopniu dla każdego z nas! Forum to pewna idea, w której posty mają swoich autorów, a autorzy swoje poglądy. Również polityczno-społeczne. Również historyczne. Bywa że ciekawe.

Lepiej odnajdywać w tym wartość, niż frustrację.
Generał brygady
  • 3 / 7
Pietruś, tak to sobie tłumacz matołku od Mioduskiego. Jestes zwykłym, pryszczatym siurem. Jesteś szczylem i dlatego dorosłych ludzi od dzieciaków wyzywasz. Napisz kilka komentarzy, to ci pkt przybędzie, tępyJasiu.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Bart, za to ty jesteś chamem i prostakiem. Nie masz literalnie NIC do powiedzenia.
ALARYK w punkt. Pozdrawiam
Generał brygady
  • 0 / 1
Ty masz za to do powiedzenia.
Generał
  • 4 / 4
Jak czytam te "eksperckie" oceny piłkarzy, czy trenerów, to mam w pamięci ocenę Szymańskiego, który jak wiadomo "sienienadawał" do Legii. W Rosji był czołowym zawodnikiem swojego zespołu a teraz w Holandii urasta do roli gwiazdy. Tak go oceniają.
"– Widzi o wiele więcej na boisku i ma o wiele szybsze reakcje niż reszta pomocników w zespole, jak Kokcu czy Timber. Jego gol przeciwko Go Ahead Eagles był niesamowity. Wie, jak się utrzymać przy piłce, jest dobry w grze kombinacyjnej i lubi uderzyć z dystansu. To po prostu prawdziwy piłkarz – stwierdził za to w innym z programów Hans Kraay, inny z tamtejszych dziennikarzy."
Tyle są warte te forumowe oceny.
Bramkarze
Zieliński słusznie twierdzi, że zawodnicy muszą umieć wygrać rywalizację, bo nigdzie nie gwarantują miejsca na boisku za darmo i trzeba mieć mental, żeby zawalczyć.
Po drugie, w zeszłym sezonie, jak mieliśmy 2 bramkarzy, Boruca i Misztę, to w sytuacji kiedy jeden był zawieszony a drugi kontuzjowany, trzeba było sprowadzać zawodnika w trybie pilnym. Trzech bramkarzy to wystarczająca zakładka, żeby nie miec deficytu jak coś się wydarzy.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Trzech bramkarzy to wystarczająca zakładka, dyskutowałbym. Jak często w Ekstraklasie, czy ogólnie Europie zdarza się, żeby trzeci bramkarz był potrzebny i żeby klub na tą okazję był przygotowany i nie wyciągał gracza z drużyny rezerw? Tzn jeżeli mamy świadomość, że nasz podstawowy bramkarz może zachować się jak obrażalski burak i że może wypiąć się na klub i powiedzieć że nie zapłaci kary jaką nałożyła na niego po czerwonej kartce jakaś komisji ligi to tak, wtedy może potrzebny jest trzeci bramkarz. Obecnie takiego rozkapryszonego gwiazdora w bramce nie mamy. Sorry ale sytuacja z Borucem to nie było normalne ani tym bardziej profesjonalne.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No i wracając do młodych, jeżeli już chcemy mieć trzech bramkarzy, to jeden będzie grał, drugi siedział na ławce a trzeci na trybunach. I czy teraz możemy spodziewać się że wszyscy będą się rozwijać? No nie, jeden się będzie rozwijać, a dwóch się będzie zwijać. Do rywalizacja i na głęboką ławkę można mieć jakiegoś Cierzniaka, czy innego doświadczonego gracza, który już doświadczeniem wspomoże w razie potrzeby ale nie będzie marnował potencjału siedząc na ławie. Trzeci bramkarz, jak chcemy więcej młodości to może ktoś w stylu właśnie Kikolskiego, 18 latek który wchodzi do piłki seniorskiej, dla niego sam trening z pierwszą drużyną będzie okazją do rozwoju nawet jak nie pogra. Bramkarz 21 letni, młodzieżowy reprezentant kraju na ławce to moim zdaniem duże marnowanie potencjału.
Generał
  • 0 / 0
". I czy teraz możemy spodziewać się że wszyscy będą się rozwijać? "
Tak jest w piłce, że bramkarz jest tylko jeden na boisku. Inny zawsze będzie na ławce. Nie wiem co proponujesz? Żeby "rozwinięty" siedział a "nierozwinięty" się rozwijał? Oceny dokonują trenerzy. Fabiański też długo siedział na ławie. Bramkarze mają dłuższe kariery, jak będą mieli umiejętności, to się jeszcze nagrają. Hładun też się chyba chce rozwijać.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Fabiański to się tak rozwijał w tym Arsenalu, że połowę kariery zmarnował na ławce, podobnie Kuszczak w MU, ciekaw jestem czy po latach są zadowoleniu że tyle lat spędzili w tych topowych klubach... Na ławce widzę miejsce dla doświadczonego dobrego bramkarza który lepszy nie będzie, młody który jest dobry i może być lepszy powinien grać. Na ławce może być też młody który wchodzi do drużyny, dobrze rokuje ale jeszcze się musi trochę otrzaskać, treningi z jedynką pod okiem Dowhania, atmosfera stadionu itd. Bramkarz 21 lat, otrzaskany już Ekstraklasie, młodzieżowy reprezentant kraju to jest marnowanie potencjału zawodnika i marnowanie potencjału na zarobek dla klubu. Chyba, że planujemy już w zimie sprzedać Tobiasza i Miszta wróci między słupki, jedną rundę na ławie to może posiedzieć.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Ja jeszcze mam takie przemyślenia co do zarządzania młodymi bramkarzami. Wciąż dziwię się że Miszta nie poszedł na wypożyczenie. Zieliński mówił w którymś z wywiadów że jak porywalizują młodzi bramkarze i nawet któryś posiedzi na ławie przez rundę to mu to nie zaszkodzi w rozwoju. Ale wygląda to tak, że Miszta zaczął grać w Ekstraklasie, teraz wylądował na ławce, a po sezonie jak wróci ograny w Radomiaku Kobylak, to co, Miszta dalej będzie się rozwijał na ławce rezerwowych? Bo w moim odczuciu, teraz Kobylak wychodzi na prowadzenie w tym wyścigu. Oczywiście przyjmuje za pewnik że grający dobrze Tobiasz pójdzie na sprzedaż po sezonie.
Generał broni
  • 1 / 2
Robal

Co do Miszty. Dziwisz się, że nikt nie chciał wypożyczyć ręcznika?

Pzdr
Robal
Zgadzam się z Tobą zwłaszcza,że Miszta ma ogromne braki na przedpolu i najlepszą opcją dla niego byłoby wypożyczenie bo Tobiasz jest od niego zdecydowanie lepszy.A młody musi grać bo grzanie ławki nie za wiele mu da w tym wieku.
Generał broni
  • 11 / 6
Dlaczego Redakcja pozwala, aby to dedykowane sportowi forum zmieniało się w faszyzujące kółko wzajemnej adoracji?
Pułkownik
  • 5 / 14
Właśnie, to tęczowo-lewicowo-faszystowskie towarzystwo powinno się zdelegalizować. Szerzą tą swoją chorą ideologię i siłą narzucają ją wszystkim, tak jak faszyści, zmienili jedynie flagę z sierpem i młotem i ze swastyką na tęczową. Precz z tęczową zarazą.
Keszek , znajdź ścianę i dalej już wiesz co robić.. Zadanie należy powtarzać do skutku. Nie rokujesz, ale życzę powodzenia.
Kapitan
  • 1 / 6
No i mamy lidera, brawo panowie. Teraz tylko utrzymać pozycję i będzie pozamiatane,wszystko wraca do normy.Dziekuje P.Zielinski i Herra dla mnie to twórcy naszej potęgi .Szkoda ze amica wygrywa,ale z nimi sobie też poradzimy
Marszałek Polski
  • 0 / 4
3 zwycięstwa z rzędu to jeszcze nie lider
Młodszy chorąży
  • 0 / 4
Herra twórcą naszej potęgi, hm hm, zapachniało tu ironią.
"hm hm, zapachniało tu ironią."

Robal, uzytkownik "Przem" jest wymiany przez innych jako kibic innej druzyny. Ja nie wiem, nie sledze wydarzen.wypowiedzi, tylko tak podaje, co przeczytalem wczesniej
ja wiem, ze @Roepl, @Praga 2008 to wiadomo, ale inni - nie wiem, nie jestem na biezaco
Generał broni
  • 2 / 1
Przem to znany troll, tak jak Wawasan i kilku innych. Multi - jest znany wszystkim ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Przem to ukryta opcja ziemniaczana. Jak roepel, praga, rafałek, zdzieracz azbestu
Marszałek Polski
  • 5 / 4
Ogólnie gramy jak Pogoń w poprzednich latach tylko mamy więcej doświadczonych (może i lepszych) zawodników, dlatego lepiej punktujemy.
Jeśli Raków będzie gubić punkty, to tylko Pogoń zostanie do walki o MP, a oni tak jak Raków często dają ciało pod koniec.
Widząc Augustyniaka w Uralu, gdy grał z Kuchym, to cieszyłem się, że go ściągnęli kosztem 2 tamtych obrońców, bo to może być nasz pewny punkt środka defensywy (ŚO, DP) na lata jak Jodłowiec i nie chodzi tylko o zwycięskiego gola.
Generał
  • 3 / 12
Dokladnie o tym pisze tylko że ja nazwałam to jakością, mamy więcej indywidualności i jakości w druzynie niz taka Pogoń i tak jak piszesz ,jeśli zespół się zgra i będzie robił to co Kosta im nakreślił to te 4-1-4-1 mogą sobie na czynniki pierwsze rozkładać a i tak będziemy wygrywać, tak było z Pogonią co z tego że wszyscy wiedzieli jak grają jak oni byli dobrze zgrani, no ale na końcu właśnie liczy się ta jakość i poszczególni piłkarze na których takiej Pogoni poprostu nie stać. Teraz Legia próbuję grac to co Pogoń i wychidzi ti raz girzej raz lepiej cale szczescie ze mamy ta jakoś i przepychamy te mecze ale jak to zatrybi to :)))))))
Marszałek Polski
  • 2 / 8
zegrze boroku, nikt tu nie chce ciebie bić, bo to prymitywne rozwiązanie twojego problemu...
tobie jest wskazana terapia, dobrze o tym wiesz, bo coś ci się w zyciu wymkneło spod kontrolii, ostatnie miesiące to potwierdzają...

daj sobie pomóc chłopie bo się zajedziesz tym trollingiem...nie dziekuj za pomoc
Marszałek Polski
  • 3 / 9
Skąd ci się mały wzięło bicie? Pierwsze co gdy się przyczepiłeś to napisałem żebyś przed meczem podbił to się pogada. Ale to też trzeba na mecze chodzić. A ty jedynie szczekasz i ujadasz tutaj.
Marszałek Polski
  • 2 / 11
Drogi trollu zegrze, tu nie chodzi o wzajemnym podbijaniu do siebie na MECZU, tylko o twoim sztucznym podbijaniu pseudokomentarzy na forum, czym szybciej ten problem ogarniesz tym lepiej dla twojego zdrowia, trzzymaj sie p.s jakby co nadal służę pomocą, glownie psychologiczną
Kiepski z Ciebie psycholog metaxa więc lepiej nie pomagaj :)
Generał
  • 3 / 11
Metaxa to debil z koziej wolki nigdy na meczu Legii nie był, więc to co pisze ratujcie sobie to taki drugi NaszczaŁ a kto wie czy to też nie on tyle tych kont mają że juz zaczynają się gubić, teraz czekam aż bmw wyskoczy z riposta czy jakiś inny pustak z 50 komentarzami.
Marszałek Polski
  • 2 / 7
Idzie zauważyć że z meczem mu nie po drodze
iwan - mozna miec rozne zdania i podchodzic bardziej delikatnie do zdnaia, kiedy ktos ma odmienne - glupie czy nie to nie ma znaczenia - laczy nas Legia! Wazniejsza kwestia jest element anty-polski i anty-legijny na tym Forum - i tu powinnismy wspolpracowac bo sa pewne granie, ktorych nie wolno przekroczyc.

Psioczymy na Zylete, piszemy ze to debile. Psioczymy na NS bo to rowniez debile bo nie umieja napisac i tylko szkodza. Ale z drugiej strony te oprawy sa przeciez genialne! Patriotyczne! Gdyby nastala chwila gdzie obce wojsko by przekroczylo granice Polski to wiem jedno - wiele w osob, ktore tutaj pisze by sie schowalo i drzalo, uciekalo - natomiast cala Zyleta poszla by na pierwszy front bronic d**y tych co zle o nich pisza.

Nie jestem zadnym poj****ym -"ista", jak fairplay potomkiem komunista. Wielki szacunek dla NS!
* pewne granice
Major
  • 4 / 4
Metaxa:
jakiego bicia nie chcesz i się boisz?
Kiedyś ten koleś Zegrze też niby chciał ze mną coś wyjaśniać na żywo i nie chciał podejść pod sektor 216 zwany przez niego piknikowym, bo bał się, że będę z kolegami.
On zwyczajnie nie istnieje w rzeczywistości, a ta gadka o chodzeniu to zwykła ściema.
Marszałek Polski
  • 0 / 5
Tak tak bmw dokładnie tak było. Pod Źródełko strach było podejść. A co do sektora to strach było napisać coś dokładniej. Ale już po meczu, który przesiedziałeś w ciszy, to nagle odwaga wróciła i właśnie pisze swoją historię.
Marszałek Polski
  • 0 / 4
Przed Miedzią też napiszesz "sektor 216" i znikniesz na dobę, żeby później wrócić i się napinać?
Major
  • 1 / 4
Tak jak ci pisał Metaxa: jedyne źrodełko jakie widziałeś, to jak sobie nalejesz.
Pisałem dokładnie i byłem cały czas dostępny tylko tylko ciebie w realu nie ma.
Za to jest dużo wpisów w trakcie meczu, a przecież na Żylecie w tym czasie się dopinguje.
Marszałek Polski
  • 0 / 5
Owszem pisałeś że byłeś na wschodniej pamiętam. Tylko że napisałeś sektor i tyle. Ani przedeczem ani po nie byłeś skłonny do rozmowy.
Czy jestem na meczu czy nie to akurat bardzo łatwo zweryfikować.
Jak te formu się zmieniło to szok.
Na gorszę. Jak powstały rangi.
Pewnie chodzi mu o to, że najwyższe rangi mają zwykle największe barany (oczywiście są wyjątki)
Ja też się po tym podpiszę. Marszałkowie piszą tu najwięcej bzdur i szczują trollingiem....
Pułkownik
  • 6 / 8
Panowie, wyluzujcie, to tylko piłka nożna. Najważniejsza rzecz z tych nieważnych i nic więcej.
Nie wiedziałem, że mój wpis wywoła taką reakcję. Naprawdę. Tu nie chodzi, aby kogokolwiek przekonać do swojego zdania, ale chyba forum jest to miejsce na wymianę poglądów. Jeżeli ktoś uważa, że wszystko jest super, to ok. Ja uważam, że poza wynikami należy spojrzeć na pewne rzeczy nieco szerzej. I w dalszej perspektywie. I inaczej powinniśmy spojrzeć na Legię niż na inne zespoły e-klapy. Jeżeli będziemy patrzyli tak samo, będziemy w stosunku do Legii pochwalali dziadostwo, które prezentują pozostałe drużyny i będziemy przeżywali rozczarowania, szczególnie w pre-pucharach.
Pozdr
DH12
Ale tym swoim komentarzem udowodniłeś że nie patrzysz dalej. Widzisz tu i teraz.
Pułkownik
  • 3 / 5
Powiem szczerze, że dawno tak mnie nie zaskoczyła jakaś wypowiedź. Ale może za stary jestem, żeby zrozumieć młodzież...
Podpułkownik
  • 1 / 3
Ogólnie zgadzam się z Tobą. Dla mnie, to do końca sezonu mogliby przepychać mecze po 1:0 i zdobyć mistrza. Ale dobrze wiemy, że taka gra z lepszymi przeciwnikami na to nie pozwoli. Jeżeli Raków za tydzień zagra na swoim poziomie, a nie jak z Cracovią, a my tak jak do tej pory, to może być nieciekawie.

Chociaż narazie jestem bardzo zadowolony. Oglądanie Legii to katorga, ale są punkty. Po ostatnim sezonie to miła odmiana
Wytłumaczysz? Twoja wypowiedz była nad to zrozumiała. Oczekiwałeś pięknej gry, nie było jej i to skrytykowałes.
Ps. Co do moje wieku. Ja ciebie nie pytam. Mój pierwszy mecz na Legii 1989 rok
Generał brygady
  • 2 / 3
Tą janek302 w ferworze właśnie udowodnił w jednym zdaniu antytezę w przeciwności do swojego własnego sprzeciwu.
Godne podziwu.
Też spotykam się ostatnio z ludźmi, którzy operują pojęciami w taki sposób, że nie jestem w stanie zrozumieć o czym myślą gdy mówią.

Przedziwne.
Sami sobie zaprzeczają potwierdzając nasze wnioski ale jednocześnie są pewni własnego przekonania.

DH12 - mam nadzieję, że będziesz tu, na tym forum i jutro i pojutrze:)
DH12

Może mnie pamięć myli ale przypadkiem to nie Ty wymieniałeś Juranovicia i Luquinhasa jako szroty grające w Legii za słabe na Puchary?
[email protected]
My jesteśmy na początku drogi. Żeby być hegemonem, trzeba to wyczyścić, poukładać. To naprawdę nie trawa chwilę. A jak czytam takie komentarze że już, teraz, nie da się oglądać...to "nóż się w kieszeni otwiera".
Generał brygady
  • 1 / 3
Japdole.
Panie 302, chwilowo mamy lidera, głównie przez to inni grają gorzej lub nie są w stanie się ustabilizować.

W Legii, na wielu płaszczyznach coś drgnęło, ale nadal rządzi Miodek i jak znowu mu odpali to będzie jeszcze gorzej niż było.
Ale pewnie będzie lepiej bo to jest mądry człowiek, tylko pytanie jaki jest jego cel? Drużynę mamy lekko lepszą od przeciętnych Legii które pamiętamy.
Ale mamy lidera

DH mówi o całej otoczce umiejętności zawodników a Ty torpedujesz obecną pozycją?

Logika, dedukcja itd.
Janek

Bo nie da sie tego oglądać ale to nie jest wina Runjaicia.
[email protected]
Próbowałem to wyjaśnić od kikku godzin. Dlatego zaglądam tu tylko wtedy jak już naprawdę coś mnie razi.
Generał brygady
  • 2 / 2
To jeszcze inaczej.
Ten lider na dziś najważniejszy jest dla zawodników w Legii.
Dla nas?
Mamy bramki 11-7,
to jest bardzo przeciętny wynik.
Zresztą brak wygrania 3 meczów na 8 przy pozostałych 5 zwycięstwach, w tym 3 przepchnietych kolanem?
To nie jest mistrzowski wynik

Ale pięknego fikołka wykonałem w ostatnim zdaniu.

Idę zgłosić swoje CV do dowolnego zarządcy kraju!:)
Umiem to!
Generał brygady
  • 1 / 3
Ta, jesteśmy na początku drogi
Od 1916 roku.
Nikt w Legii dziś poza niwymt juniorem oraz 19 letnim magazynierem nie jest na początku drogi.
Śliwa, stwierdzenia.
Odpowiedzialność za to co się mówi , robi czy pisze.
Generał brygady
  • 0 / 3
Słowa, słowa, słowa
[email protected]
Jak oczekujesz"Cudu" to proponuje pielgrzymkę na Jasną Górę...i dużo się modlić.
Pułkownik
  • 2 / 3
Pietrek,
wydaje mi się, że mylisz mnie z kimś innym:)))
O Luquinhasie pisałem, że do niczego nas nie doprowadzi w pucharach, ale to jedyny zawodnik, który potrafi (wówczas) grać 1 na 1 i gdyby potrafił strzelać, dawno w Legii by go nie było.
O Juranovicu nic wcześniej nie pisałem, bo go nie znałem. Po kilku meczach mówiłem, że może za długo nie zagrzać miejsca w Legii, jeżeli ustabilizuje formę.
W kontekście szrotu ściąganego do Legii pisałem o Lopesie i całej masie innych grajków ściągniętych do Legii w ostatnich latach.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Ja rozumiem, że trzeba czasu. Co nie zmienia faktu, że nie da się tego oglądać. Jedno nie wyklucza drugiego ;)
DH

Wiec byc może o Juranoviciu pisalem z kims innym.. A co do Luquinhasa miał swoj dwumecz z Bodo a szrot Lopes z Florą a teraz grając w Larnace dołożył swoją cegiełkę do awansu do fazy grupowej...;)
Pułkownik
  • 4 / 2
Hamalainen też miał swoje 5 minut w meczach z Lechem. Pytanie jest tylko, czy tacy zawodnicy, jak Lopes powinni trafiać do Legii (nawet za te łącznie jakieś 150 tys. euro), jeżeli nasz klub miałby wskoczyć na wyższy poziom? Juranović to była faktycznie wartość dodana. Luquinhas czasami też, szkoda że tak rzadko.
Dlatego mówię teraz o Pichu. Zrozumiałbym, gdyby gość miał być 18/20 zawodnikiem Legii. Ale jeżeli taki zawodnik wychodzi na S11, to ja tego nie łapię. I takich przykładów mógłbym mnożyć w ostatnich latach. I dlatego też nie rozumiem, jak nie można zrobić z jakiegoś młodzieniaszka gościa, który by regularnie wchodził na te 30 minut i coś dawał od siebie.
Generał brygady
  • 1 / 2
A ja na przykład pamiętam krytyczne wypowiedzi 3,4 razy odnośnie Luquinhas'a.
I o ile mnie to wtedy trochę wkurzało, Luqi mocno zapracował na mistrza, tak potem zacząłem robić sobie miejsce w głowie na takie myśli, że Luqi wolicjonalne, tym , że biegał, dryblował, próbował strzelać i dogrywać to raptem taki dwa razy lepszy Wdowiak.
I że tak to ciężko będzie zbudować drużynę na lata.
Lech to nie jest europejska drużyna wiec przyklad z Hamalainenem nie do konca trafiony a Lopes strzelał zarowno im jak i w Europie.
Generał brygady
  • 0 / 2
Wypowiedzi DH,
Ale one bylu po prostu okreslajace stan faktyczny.
Juranovič to jak dobrze pójdzie, będzie kolejna perła rzucona przed wieprze.
Kapitan
  • 2 / 2
DH124 / 1
Hamalainen też miał swoje 5 minut w meczach z Lechem. Pytanie jest tylko, czy tacy zawodnicy, jak Lopes powinni trafiać do Legii (nawet za te łącznie jakieś 150 tys. euro), jeżeli nasz klub miałby wskoczyć na wyższy poziom? Juranović to była faktycznie wartość dodana. Luquinhas czasami też, szkoda że tak rzadko.
Dlatego mówię teraz o Pichu. Zrozumiałbym, gdyby gość miał być 18/20 zawodnikiem Legii. Ale jeżeli taki zawodnik wychodzi na S11, to ja tego nie łapię. I takich przykładów mógłbym mnożyć w ostatnich latach. I dlatego też nie rozumiem, jak nie można zrobić z jakiegoś młodzieniaszka gościa, który by regularnie wchodził na te 30 minut i coś dawał od siebie
Czy tacy zawodnicy jak Lopes powinni trafić do Legii? Nie ma to żadnego znaczenia bo trafili a kosztowali grosze. Pytanie powinno być czy tacy zawodnicy jak Charatkin, Kastrati czy Jasurbek powinni trafić do Legii? Nie bo kosztowali ok 2,5 mln euro a żadnego z nich pożytku. W zadnym wypadku poziom piłkarski się nie podniósł a wydano na nich ogromne pieniądze które do dziś odbijają sie czkawką. Lopes już dawno się spłacił. Dlaczego Pich grał w pierwszej 11? Bo na ten moment nie było od niego lepszego.
W tej chwili nie ma czasu i miejsca na kombinowanie z młodzieniaszkiem w skaldzie Legii który by wchodził na 30 minut bo klub gra o wysoką pozycje w lidze i nie ma czasu na eksperymenty.
Poważnie? Jesteśmy liderem. Gramy jak gramy, jesteśmy na początku drogi. A DH12 oczekuje że będziemy grali jak Barcelona. Co tam lider i tak gramy piach. I jeszcze te komentarze. Gratulacje.
Marszałek Polski
  • 4 / 9
pokaż mi jego wpis, że Legia ma grać jak Barcelona...
facet ma swoje zdanie i należy to szanować
[email protected]
Wiesz co to metafora. Czas zrobić obiad. Życzę miłej zabawy w komentarzach.
Ps. Meritum, pomyśl zrozuniesz.
Marszałek Polski
  • 1 / 8
ja wiem co to metafora, za to ty nie rozumiesz prostego przekazu kolegi DH
Pułkownik
  • 2 / 4
Barcelona, prawisz??? O tym nie pomyślałem, ale po głębszym zastanowieniu się... Tak, w sumie dlaczego by nie:)))
[email protected]
Rozumiem. Narzekanie.
z********e!!! (L)egia na 1 miejscu, znaczy się (L)egia jest U siebie.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
I oby jutro Wisła Płock tego nie zmieniła. Właściwie do końca sezonu nie ma potrzeby zmieniać lidera
Marszałek Polski
  • 1 / 8
w trollowaniu Zegrze ci to nie grozi, chyba ze odetną ci w końcu neta
Marszałek Polski
  • 0 / 4
Nie chce mi się z tobą kłócić przez kabel. Poszczekaj sobie skoro na żywo nie masz odwagi.
Generał brygady
  • 5 / 5
DH 12 to jest najtrzezwiej, może i najboleśniej oceniający komentator.
Większość z nas ulega emocjom
DH po prostu pisze jak jest.
Jeśli Was to boli, to problem niestety leży po Waszej stronie.

A już wyciąganie argumentów typu troll jest absolutnie poniżej wszelkiego zrozumienia .
DH12 pisze rzadko, piszę boleśnie.
Doceniacie to co macie nicponie!!!
Marszałek Polski
  • 3 / 11
DOKŁADNIE DH to fajny gość, rzetelnie oceniający sytuacje...

legia.net obecnie ma 3 trolli - Zegrza, Pdrz vorewera i Wawasana...ps. redakcja przed wprowadzeniem rang ostrzegała przed trolligiem lecz nic z tym nie robi...taki Zegrze powinien być dawno zbanowany
[email protected]
Ja też udzielam się rzadko. Ale widzę jak jest. Byliśmy w piekle, teraz jest czas na pokute, a niedługo może będziemy w niebie. Więc proszę o cierpliwość i opamiętanie.
Generał brygady
  • 3 / 4
Ale Zegrze się broni.
To są godziny spędzone na dopisywanie komentarzy do tych istniejących plus coraz więcej vwlasnych.
To nie jest troll.

Wszystkich Twoich wojenek prywatnych, Metaxa, nie sposób zliczyć.
Za to.
Ja tu piszę od dwóch lat, ty od nastu, ja pamiętam, w jakiej rozdzielczości i na jakich urządzeniach legia.net była czytana od góry do dołu.
Bardzo szybko i bardzo lubisz się kłócić.
Wawasan to jakiś eksperyment jest przeprowadzany na nas.
Nawet pacjencie klinik psychiatrycznych tak nie umieją utrzymać stylu.

Co pdrz forever,
Metaxa powaliło cię, każdy kto ma inne zdanie, to bierzesz go na celownik.
Normalny, fajny użytkownik z paroma oryginalnymi poglądami.
Nic więcej.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
metaxa czemu się boisz wyjaśnić tego trolla na żywo?
Generał brygady
  • 1 / 6
Bieszczady piszący z drugiej półkuli w wolnych chwilach dziesiątki komentarzy to też troll?
Bez sensu panie meksykańska Metaxa.
Ja pewnie też troll bo piszę więcej ostatnio:)
Marszałek Polski
  • 1 / 8
Rafin mylisz sie, słabo znasz psychologie człowieka...a ten troll Zegrze oszukuje w pewien sposób także ciebie...ale to temat na prace magisterską...
Generał brygady
  • 1 / 4
Bardzo mocno psychologia here.
Ty się mocno obraziłeś na forum legii.net.
Miałeś ciche La wręcz. Szkoda.
Bo fajne wpisy miałeś, ale większość to lata temu.
Potem zacząłeś wojować, z wieloma, po grubości.
Czasem tak trzeba, ale Ty Panie Metaxa, zacząłeś permanentny sprzeciw wobec większości.
Gdzieś tam zgubiłeś merytorykę na rzecz antypatii.
Być może jesteś intelektualnie mocno ponad średnią, ale jeśli chcesz rozmawiać, to warto jakiejś metody, filtrów użyć.
Inaczej trudno znaleźć wspólną płaszczyznę żeby choć w jednym języku się porozumieć.
Generał brygady
  • 1 / 4
Zegrze?
On tu się doskonale bawi w Naszym Towarzystwie.
Generał brygady
  • 1 / 2
Nawet ltm'iak czyli teraz pajcziwo jest fajnym folklorem.
Taką ramką, nie mówiąc o tym, że fajnie jest też obdarzyć uśmiechem również naszego naczelnego kawosza!
Metaxa

Jesteś tu parę lat dawaj zarzuć jakiś temat do konwersacji to pogadamy bo ostatnio jak widzę to ze wszystkimi na wojenke idziesz i naprawdę d********anie się do niektórych użytkowników jest poziomem Żenua
Sierżant
  • 0 / 4
metaxa
Tylko trzech? Według mnie jest ich cała masa. Naczelny to niejaki ''fairplay''.
Szymański Show w Fayenordzie
Marszałek Polski
  • 6 / 12
chłopie przecież to było wczoraj, jak chcesz nabijać sobie licznik to rób jak Zegrze, pisz jakieś mazgroły w watkach sprzed miesiąca
Metaxa

Ale ja przeczytałem dopiero dzisiaj ...nie muszę sobie nabijać licznika ale widzę ze twoje komentarze a raczej doczepki sa tu zbedne zaden twoj komentarz nic nie wnosi nic madrego nie potrafisz napisac tylko ze ktos troluje itp.
A jak tak kibicujesz Wawasanowi bo tak napisałaś to kup sobie popcorn i trzymaj za niego kciuki
" zaden twoj komentarz nic nie wnosi "

To prawda, w punkt. Ostatnio mało sie nie zsikał zachwycając sie wpisami kolejnego trolla- mogua.
Metaxa

"My mamy neta i tv" chyba ty i twoj idol Wawasan zwany botem Dla mnie to ty jesteś Troll pisząc tylko że ktoś licznik nabija dalej czekam na konwersacje z Tobą nawiń temat czekam go go
Pich jest po to bo trener potrzebował piłkarza na tą pozycję. Nie było gotówki przyszedł taki zawodnik a nie inny. Mamy to co mamy. Oczywiście wiesz najlepiej. Ponawiam pytanie, oglądałeś c.a.f.e. f.u.t.b.o.l. ?
Porucznik
  • 6 / 12
DH12
Pier...dolisz jak potłuczony. Na takie granie potrzeba czasu, nie wspominając o pozbyciu się pewnych ogniw z Legii. Nie wiem czy słuchałeś lub oglądałeś dziś Pana Jacka Zielińskiego w c.a.f.e Proponuje żebyś pooglądał. Tak ma to wyglądać. A Pan Jacek Zieliński grał z takimi zawodnikami i w takich meczach że wie co ma robić. Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, tak jak trener Runjaić.
Pułkownik
  • 6 / 7
I widzę, że jest to forum lizania się po ja...ch.
Czy naprawdę na wymuszenie na drużynie gry pressingiem chociażby przez połowę meczu, czy na wyprzedzanie przeciwnika potrzeba jakoś dużo czasu?
I czy ja coś powiedziałem nt. Zielińskiego? Poza jednym: po kiego grzyba nam taki Pich?
Wiesz na czym polega różnica? Jeśli nie wyjaśniaw. Carlitos, Agustyniak, Wszołek..od razu dn grania pomyśl dlaczego. Druga rzecz. Nowy trener, nowy system. Ale nie każdy rodzi się intelientnym człowiekiem.
Pozdrawiam DH12
DH12
Przepraszam za pisownie, telefon już pada.
"po kiego grzyba nam taki Pich?"

Świetne pytanie, już odpowiadam... po to żeby podać do Carlitosa który zdobył zwycięską bramke ze Stalą Mielec. Po to również by zaliczyć asystę drugiego stopnia przy bramce na 2:2 w meczu z Górnikiem. Niby nic ale to jednak 4 punkty w tabeli więcej do których dołożył swoją cegiełkę.
[email protected]
O czym mi piszesz? Tonuje nastrój. Bo ta nasza Legia dopiero się buduje. Potrzeba na to czasu. Są odpowiednie osoby, w tym widzę same pozytywy. Proponuje czytać ze zrozumieniem.
[email protected]
O czym mi piszesz? Tonuje nastrój. Bo ta nasza Legia dopiero się buduje. Potrzeba na to czasu. Są odpowiednie osoby, w tym widzę same pozytywy. Proponuje czytać ze zrozumieniem.
Generał broni
  • 2 / 1
DH12 jak chcesz poprawić grę Legii ?
bo na budowę sprawnego kolektywu potrzeba czasu , do wypracowania automatyzmów potrzeba czasu, do zbudowania odpowiedniej kadry potrzeba czasu, jedno okienko nie wystarczy

Pich jest po to by zbudować głębie składu bo zespół nie składa się tylko z piłkarzy na gwiazdorskich kontraktach, nikogo na to nie stać
Pułkownik
  • 1 / 2
Jeżeli my robimy głębię składu takich zawodnikiem, jak Pich, to faktycznie się nie zgodzimy...
To ja już wolę na głębię składu jakiegoś 18-19-latka. I tu właśnie się różnimy. Nie lubię, gdy patrzy się tylko na to co tu i teraz.
Oczywiste jest, że budowanie zespołu to proces. Tyle że mówiąc czego bym aktualnie oczekiwał po grze Legii, nie mówiłem o budowaniu zespołu. Tylko o cechach, które powinny być wykazywane przez drużynę, a nie o budowie zespołu.
I nigdzie nie napisałem, że może być tylko gorzej, tyle że dużo nie brakowało, aby było gorzej. Taka różnica.
Generał broni
  • 1 / 0
każdy by wolał 18 latka z umiejętnościami Picha którego można wpuścić w krytycznych momentach , problem jest taki że takich młodych jest niewielu a takich którzy będą się godzić na rolę rezerwowego jeszcze mniej
można postawić na 18 latka z rezerw ale trzeba sobie zdać sprawę że taki chłopak nie zrobi różnicy, nie da asysty do Carlitosa, stracimy punkty i chłopaka spotka jedynie szydera i krytyka, co może złamać mu karierę
Popatrz na Rosołka jak jest niszczony na forum
Cech wolicjonalnych tej drużynie nie można odmówić , piszesz o pressingu a to trudny element, żeby to robić dobrze musi robić to cała drużyna w tym samym momencie , grając wysoko i zakładając nieudolny pressing napędzimy kontry rywala i zajedziemy się fizycznie
Ja widzę zwłaszcza impotencję w ataku, ale widzę że wszystko idzie w dobra stronę a czas pracuje na naszą korzyść
Kapitan
  • 3 / 1
DH120 / 2

Chcesz młodych zawodników w pierwszej drużynie? Ty tak poważnie? Tych młodych na których nie stawiał 711, Vuko a teraz Kosta. Pytanie dlaczego nie stawiali. Pich czy nawet Sokołowski mogą być dobrymi zmiennikami bo taka jest ich rola. Na obecną chwilę nasi młodzi są po prostu za słabi. Nie chodzi tu o aspekt czysto piłkarski ale o motorykę i fizyczność. Najlepiej było to widać po Skibickim który nie dał rady fizycznie i w pierwszym meczu z Bodo już ok 70 minuty prosił o zmianę.
Mówisz o pressingu ale na to potrzeba świetnie przygotowanych motoryczne zawodników a obecnie jest z tym problem bo tacy zawodnicy jak Baku, Wszołek czy Augustyniak przyszli dopiero w lipcu a zgrupowanie typowo fizyczne rozpoczęło się 21 czerwca 2022 roku. Efekty będą widoczne lub powinny być po okresie zimowym kiedy wszyscy zawodnicy przepracują w pełni okres przygotowawczy
Mamy jedną perełkę i jest to Strzałek. Vuko był jechany za to że go nie wprowadzał choć sam go wypatrzył w rezerwach i wziął do pierwszej drużyny. A teraz dziwnym trafem Runjaić tez go nie wprowadza. A jest nowy sezon,nowe rozdanie i 9 meczów za nami. Moim zdaniem Vuko nie chce powtórzyć błędu z przeszłości z Kulenoviciem. I nie chodzi o jakosc, skuteczność itd a o psychikę i odporność na presję. On chcial juz odejsc bo w pewnym momencie hejt na jego osobę go przerósł. Runjaić też doskonale o tym wie, że aby wprowadzać mlodych i ich budować muszą być do tego warunki. Teraz tych warunków nie mamy dlatego przy 0-0 czy 0-2 na boisko wchodzi Pich a nie mlody Strzałek i jest to logiczne rozwiązanie.
Pułkownik
  • 1 / 1
Nie, no sorki. Doszło 3 zawodników, ale pozostali przecież trenowali cały okres przygotowawczy. Czy chociażby pozostałych kilku z drużyny potrafi zagrać pressingiem? To jest problem ustawienia drużyny. Jak na razie, wyniki bronią Kostę. Ale na dłuższą metę chciałby zobaczyć w grze Legii jego sznyt. A nie zastanawianie się, czy taki Radomiak wciśnie coś czy nie.
Jeżeli chodzi o młodych, to widać gołym okiem, że z tym jest problem. Nie siedzę w środku Legii, ale czy naprawdę nie ma tam kogoś, na kogo warto byłoby postawić? Czy naprawdę jesteśmy skazani na takiego Picha? Jeżeli faktycznie Rosołek to najlepszy z młodych, to ja nie mam tu nic więcej do dodania. Ale jeżeli w klubie wolą postawić na Picha, bo jest ograny, a nie na jakiegoś młodego, którego trzeba ogrywać, to też nie mam pytań.
Kapitan
  • 1 / 1
Masz racje Pietrek co do Strzałka i Vuko oraz aspektu psychicznego. Choć jak pamiętam to Kule był dość odpornym i silnym mentalnie zawodnikiem mimo młodego wieku
Jesli chodzi o mlodych to Rosolek jest daleko za Tobiaszem i Nawrockim. Ale jesli chodzi o ofensywę to tak, jest najlepiej przygotowany do seniorskiej piłki wsrod mlodych zawodników. Nie masz pytań o Picha, ja też nie. Asysta i asysta drugiego stopnia dajace 4 punkty mówią same za siebie.
oLo

Pamietam jego szydercze brawa dla kibiców w jednym z meczów gdy schodził z boiska. Myślę że bardzo go bolał ten cały hejt i raczej nie chciał zostać dłużej w Legii.
Nie wydaje mi sie ze splywalo to po nim jak po kaczce, to byl mlody chlopak. Ale to tylko moja opinia.
Kapitan
  • 2 / 2
DH
Doszło tylko 3 zawodników a ci trzej własnie grają. Wszołek i Baku przyszli odpowiednio 2 i 7 lipca a obóz rozpoczął sie 21 czerwca. Nie jestem w stanie odpowiedzieć czy pozostali potrafią grać pressingiem ale wygląda że nie a jeśli graja to tylko jak mają siły.
Kwestia ustawienia. Tu sie zgadzam. Wydaje sie że w środku powinno być 2 pomocników (6 i 8) jak za
Vuko. Pokażą to najlepiej mecze z takimi drużynami jak Raków czy Lech choć już pokazał mecz z Cracovią. Problem może być też w samych zawodnikach ich jakości bo taki Charatkin jest za słaby
Z młodymi zawsze był problem i tu się chyba nic nie zmieni. Jak dojdzie jakiś młody na sezon to i tak będzie sukces
Słaby poziom i prawdziwe męczarnie ale liczą się punkty więc nie ma co wybrzydzać. Miejmy nadzieję że forma i styl przyjdą z czasem. Są spore rezerwy bo Wszołek i Kapustka wyraźnie mają słabszy okres a Augustyniak z Carlitosem dopiero się rozkręcają i wpasowują w resztę zespołu. W następnym meczu widzę w pierwszym składzie za Jędzę Nawrockiego. Niech Kosta nie kombinuję z Rose'm bo widać że młody ma głód piłki i jest w dobrej formie. Nie ma też co na siłę promować Picha. Niech wchodzi na końcówki a w pierwszym składzie Muci lub Baku.
Nad czym ta dyskusja. Teraz mamy odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach. Trzeba to posprzątać, na to potrzeba czasu. Kiedyś też tak było jak walczyliśmy z Motorem o utrzymanie. Widocznie Legia na dekady potrzebuje takiego wstrząsu jak w poprzednim sezonie. Małe kroki, ale do przodu. Przyjdzie piękna gra, przyjdą mecze jak z Celtikiem, Ajaxem, Realem.
Generał
  • 3 / 0
I tak żeby zostało do końca.
Pułkownik
  • 14 / 13
To wytłumaczę jeszcze raz łopatologicznie, bo niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem.
Nie jestem bramkarzem Legii, żeby bronić takie sytuacje, jak Tobiasz z Radomiakiem. Jeżeli jednak napastnik z kilku metrów trafia praktycznie w bramkarza, to ten powinien obronić. Niektórzy z tego przykładu robią wielkie halooo. A to jest tylko przykład. Mógłbym podać inne z innych meczów. Tylko po co? Ten przykład pokazuje, że zamiast 17 pkt mogliśmy mieć teraz np. 7 pkt. To kwestia jednej, dwóch sytuacji. Taka jest gra Legii. Równie dobrze zamiast 5-2-1 mogliśmy mieć 2-4-2 (prześledźcie mecze dlaczego). I czy wtedy byłyby zachwyty? Niektórym wynik przysłania wszystko inne. W tym na podstawie 5-2-1 mówią coś o mega potencjale tej drużyny. Ok, ich prawo. Ja jednak uważam, że ta drużyna potrzebuje przynajmniej ze dwóch zawodników (zawodników, nie grajków) na pozycje, o których wcześniej pisałem. Że powinna grać minimum to, co wcześniej pisałem. A tego nie widzę. Kosta wyciska z tego, co się da, ale ma sporo farta. Nie widzę w tym przede wszystkim:
1/ gry pressingiem,
2/ przechwytów i szybkich akcji,
3/ umiejętności wyjścia od tyłu.
To jest kluczowe. To jest po prostu taka kopanina. Ze świetnymi w sumie wynikami. Ale twierdzenie na ich podstawie, jaką to mega mamy drużynę, jest jednak nie na miejscu. A ponieważ pozostałe drużyny w e-klapie nie są lepsze, o wyniku decydują niuanse, typu zmarnowana sytuacja przez grajka z Radomia.
I żeby nie było, 17 pkt w 8 meczach zapewne każdy by wziął przez sezonem w ciemno. Ale trochę chłodnej głowy w ty wszystkim by się przydało.
Gdyby Grealish wykorzystał choć jedną okazję w meczu z Realem, to LM by wygrał ktoś inny. Piłka nożna ma to do siebie, że liczy się to co jest, a nie to co mogło być. Mamy więc punktów 17 a nie 7, styl nie powala, ale najważniejsza w tej chwili jest tabela, która wielu obserwatorów w PL boli.
Generał
  • 3 / 10
Gości i wczoraj Barcelona wygrała 3:0 ale równie dobrze mogła przegrać i ten mecz bo sytuacje przeciwnicy mieli i to jeszcze lepsze od Barcelony taki to już sport ,gdyby to gdyby tamto, przestań chlopie szukać kwadratowych jaj bo ich nie znajdziesz.
Generał
  • 7 / 5
Myślę, że kolega nie został zrozumiany. Legia jako klub mierzy wyżej niż przepychanie wyników w lidze a żeby to robić, to potrzeba czegoś więcej niż nieudolność napastników przeciwnika, albo szczęścia z naszej strony.
Z tym, że mnie się wydaje, że najpierw trzeba poukładać grę tych zawodników których mamy a dopiero potem dokładać kolejnych. Taki plan ma Zieliński i mówi o tym wszędzie, gdzie go pytają o rozwój zespołu.
W Polsce za mało wierzy się w konsekwentną pracę a za bardzo w proste ruchy, które NATYCHMIAST odmienią sytuację. Natychmiast to można coś rozpier.dolić a nie zbudować.
Generał broni
  • 4 / 3
Widzisz DH12 odpowiednie ustawienie bramkarza to część sztuki piłkarskiej i nie ma to nic wspólnego ze szczęściem a z umiejętnościami piłkarskimi , w tej sytuacji bramkarz zostawił nogę którą wybił piłkę co pokazuje że nie tylko potrafi się dobrze ustawić ale ma też dobry refleks i koordynację ruchową, te wszystkie cechy to połączenie talentu, ciężkiej pracy i wiedzy trenerów.
We wcześniejszych spotkaniach gdyby nie umiejętności np Carlitosa czy Wszołka też by punktów nie było na szczęście Legia od lat ma piłkarzy o dużych umiejętnościach jak na Ekstraklasę i dla tego jest najbardziej utytułowanym klubem a nie tuła się w czwartej lidze

Gdyby Legia nie miała bramkarz, do tego można sprowadzić twoje rozważania
Marszałek Polski
  • 10 / 11
To nie ma nic wspólnego z ustawieniem, napastnik Radomiaka koncertowo zepsuł tę okazję, strzelając po ziemi, wystarczyło uderzyć nawet nie pod poprzeczkę, ale pół metra niż i Tobiasz byłby bez szans.
Generał broni
  • 2 / 1
oczywiście że ma
Tobiasz zrobił wszystko zgodnie ze sztuka piłkarską bo ma odpowiednie umiejętności
Napastnik Radomiaka uderzył źle bo nie ma odpowiednich umiejętności
Wytłumaczę ci to łopatologicznie, gdyby w ataku Radomiaka grał ktoś z dużymi umiejętnościami np. Lewandowski to Tobiasz mimo to że wszystko zrobił zgodnie ze sztuka nie miał by szans obronić , gdyby Radomiak miał piłkarzy na poziomie np. Barcelony to wczoraj wygrał by 5 do 0 ale nie ma takich umiejętności.

W kolejnych spotkaniach Legia dalej będzie zdobywać punkty bo piłkarze drużyn przeciwnych są słabsi piłkarsko od piłkarzy Legii
Generał broni
  • 1 / 3
No dobra

Jest tydzień do Rakowa
Ogłaszam konkurs jak wyjść i jak to wygrać. Mądrale na start. Wpisy pod głównym wątkiem przed meczem. Zobaczymy, jacy jesteście mądrzy.

Pzdr
Misiek,
To banalnie proste. Trzeba strzelić o jedną bramkę więcej od Rakowa… ;)
misiekw
Ja będę zadowolony z remisu na Rakowie, to naprawdę ciężki, wybiegany i dobrze zorganizowany przeciwnik.
Generał broni
  • 0 / 0
Początek sezonu , mecz na wyjeździe, dobra sytuacja w tabeli więc nie musimy grać za wszelka cenę za trzy punkty
zagrajmy tak jak Raków a oni niech grają atak pozycyjny jak Legia
krótko mówiąc oddajmy im piłkę i korzystajmy z ich błędów
Pułkownik
  • 3 / 4
Dzięki Boras, chociaż nieliczni:)))
Amerykański parobku, idź już na drugą zmianę do bossa
DH12
Nie widzisz przechwytow zobacz ile ich miał w meczu Slisz i ile piłek wyczyscil
Nie jestem mega fanem Bartka bo potrafi odstawić Babola ale w tym meczu zagrał dobrze
Pułkownik
  • 3 / 0
Nie mówię o przechwytach na 40 m przed bramką Legii...
Jeżeli chodzi o Slisza, to wielokrotnie mówiłem, że jako "czyściciel" pola nie jest zły. Jako nowoczesny defensywny pomocnik jest po prostu kiepski.
Zdecydowanie w meczu z Rakowem za Kapustke powinien grać Muci,Bartek jest strasznie pod formą praktycznie co drugie jego zagranie wiąże się ze stratą... Następny który powinien usiąść na ławce jest Wszołek tylko tu jest problem bo nie bardzo ma kto go zastąpić,Baku musi grać od pierwszej minuty bo robi dużo wiatru nawet jeżeli nie zawsze coś z tego wychodzi to przy Pichu wygląda dużo lepiej.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Otóż to. I dodatkowo dla Kapustki czy Wszołka mus walki o 1 skład i wchodzenie jako zmiennicy to akurat dobrze może robić. Tylko właśnie, za jednego jest Muci, za drugiego nikt
Młodszy chorąży
  • 6 / 6
Co za gol Sebka w Holandii!!!
Generał
  • 4 / 10
Za tydzień wielki sprawdzian na tle najlepiej grającego Polskiego zespołu w pucharach od czasu Wisły:)))))))) Kosta powinien zamurować bramkę i tak jak srakowia grać niech się galaktyczni męczą,nie nastawiam się na dobry wynik bo nasz zespół cały czas jest w przebudowie i uczą się nowych rozwiązań i nowego ustaeienia, ale liczę na walkę a kto wie może dzieki zaangazowaniiu wywieziemy z tego pastwiska z trybunału z cyrku jakieś punkty, czego sobie i wszystkim kibicom Legii życzę.
Młodszy chorąży
  • 13 / 15
pisowski capie, nierobie je..., dla takich smieci jak ty i ta twoja konkubina ktorzy tylko zeruja na zasilku od panstwa, nigdy nie pracowali, a cale zycie polega zeby sie nachlac, ppownny byc specjalne obozy
Generał
  • 4 / 7
A temu co się stało w hitlerka się zamienił, mam nadzieję że redakcja to wylapie bo ja mogę przyjąć hejt na klatę ale to chyba trochę przesadzone.
~Zły
  • 4 / 9
tomcioL. No i na chuy obrażasz i to piszesz cweluchu kacapski? Twoja matka ci dziś d**y nie dała przegrywie?
Generał dywizji
  • 4 / 2
Ty wogole badadz sie czasem u lekarza?
Jacy k...wa galaktyczni
W naszej lidze graja najemnicy kopaczy z dolnych polek europy
Ci ktorzy sa zaslabi nawet na Azerbejdzan i Cypr....

Sam ty jestes galaktyczny
Generał
  • 1 / 4
O jakaś opcja niemiecka pisze, tylko nie wiem czy do mnie czy koło mnie,ale tutaj wysyp dziwadeł nastąpił:))))p
"...ruski bylby w Polsce to oni beda na pierwszym froncie."
Gwarantuje Ci, że jak by przyszło co do czego, to połowa tego "pierwszego frontu" była by już daleko... poza frontem.
Marszałek Polski
  • 9 / 17
Tak sobie mysle. Skad ten jad u fairplaya. Nie umie rozruznic patriotyzmu od nacjopnalizmu. Nie umie emocjonalnie zrozumiec ofiar za wolna Polske i to co Warszawa..

Nie to ze jestem za kibolami, ktorzy robia Legii bardzo zle ale z drugiej strony wiem ze jezeli ruski bylby w Polsce to oni beda na pierwszym froncie. Oni wszyscy by oddali zycie za Polske. Jestem za NS i oprawami meczow - sa genialne, Polskie! Gardze takimi ludzi jak fairplay, ktorzy gardza patriotyzmem Polski - najlepiej dla niego to wyjazd do zacnej Europy bo tam to prawdziwa demokracja.
Marszałek Polski
  • 18 / 17
No i wyszedł z ciebie szybko ten "prawdziwy patriotyzm", pogarda dla ludzi i hejt oraz potworne braki w edukacji oraz pranie mózgu przez te 7 lat przez tvpis. Mój patriotyzm jest inny, ale ty tego nigdy nie zrozumiesz, zawsze będziesz się licytował i wykluczał innych ze wspólnoty. A od obrony Polski jest NATO i wojska amerykańskie oraz pozostali sojusznicy Paktu Północnoatlantyckiego. Słyszałeś kiedyś o NATO? Puściłeś jakiś prymitywny link propagandystyczny i pojechałeś jakimś kaznodziejskim tekstem. A tam gostek wyzywa opozycję od zdrajców i delegitymizuje ich rolę w społeczeństwie. Typowo nacjonalistyczna papka zawoalowana fałszywą troską o Powstańców.
Ale komicznie to wyglada jak dwoch kolesi znad klawiatury pisze ktory jest wiekszym patriota...czym to sie mierzy? Mozna zdobyc jakies punkty/odznaki?jak zaloze bluze z pw to mam punkt, a jak rzuce kamieniem w siedzibe tvn to dwa? ogladanie tanca z gwiazdami przez faceta to punkty ujemne, bo to gejowe?mozecie podrzucic regulamin dobrego patrioty?
Stiborius, twoje środowisko na szczęście ma zerowe znaczenie w tym kraju, jesteś politycznym planktonem bez realnego wpływu na rzeczywistość. Poza burdami, faszystowskimi hasłami przykrytymi pseudopatriotyzmem i generowaniem strat na stadionie nie masz nic do zaoferowania.
Sam się zutylizuj, trollu
Marszałek Polski
  • 2 / 10
Moje srodowisko fairplay ma realna wladdze fairplay, to Twoje sfrustrowane srodowisko chce sie dobrac do zlobu aby lizac d**e jako sprzedawczyk za jakies tam pieniadze z Zachodu. Nigdy nie stoje za burdami czy zamieszkami - to mnie moje srodowisko. Nie popieram glupiego zachowania ale nie osadzam wszystkich en masse.
~Zły
  • 3 / 2
Fairplay. Ty to normalny nie jesteś skoro masz 6-8 kont, na które się logujesz i dajesz sobie plusy bo nie wierzę że nikt normalny mający choć trochę rozumu i przyzwoitości przyzna ci rację. Ty jesteś klasycznym imbecylem, wręcz jesteś nieuleczalnie chory.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Poza tym ma on zadatki na "niezłego" Berię.
Gadanie. Zgodnie ze statystykami to najlepszy start od kilku lat. Dopiero niecała 1/4 sezonu. Mamy lidera. Wisła Płock też przegra w poniedziałek, nie udzwigną presji
A tak dla przypomnienia to szósty mecz z rzędu bez porażki
Statystyki nie rozumieją, że to pierwszy sezon od wielu lat gdy nie rywalizujemy w Europie a pykamy na spokojnie raz na tydzień. Kwestia kluczowa ale statystyki tego nie obejmują.
No i co z tego. Przypomnieć ci wcześniejsze sezony gdzie gra nie była najlepsza zdobywaliśmy mistrzostwo? Kto teraz to pamięta ?
Tu nie chodzi o najlepszą grę a o grę co 3 dni czyli zupełnie inną dyscyplinę sportu.
Teraz mecz z rakowem i nic innego sie nie liczy. Trzy punktu i kolejny rywal.
Cracvia ma patent n'a drużyny z czołówki...
Uwielbiam te gdybologie na tym forum. Legia wygrala ale GDYBY Radomiak strzelil to by nie wygrali. Ale k***a Radomiak nie strzelil bo Tobiasz obronil. Za to mu placa. Cieszcie sie z tego co mamy i dajmy im pracowac nad lepsza gra.
Jak Boruc bronił w Europie to był fuks... ale teraz jak Tobiasz broni w lidze wszystko ok bo od tego jest ;))))))
Pietrek Legia caly czas piszesz ze tym seozonie gramy rzadziej bo nie ma pucharow. A to czasem nie zasluga Michniewicza ten brak pucharow? 7 porazek pod rzad sie do tego nie przyczynilo? Michniewicz to HISTORIA juz i nic nie jest w stanie tego zmienic. Awans do LE ok. Ale zj****a liga to tez jego zasluga.
7 porażek pod rząd? Kiedy Michniewicz zaliczył 7 porażek pod rzad? Bo napewno nie z Legią...
Nie mam nic przeciwko temu, że mnie zaczepiasz. Jednak mam jedną prośbę... jesli mnie zaczepiasz i chcesz dyskutować to przynajmniej trzymaj sie faktów. Chyba nie wymagam aż tak dużo?
Pietrek nie schlebiaj sobie. Michniewicz zostwil po sobie spalona ziemie i jest w 100% odpowiedzialny za to ze nie bylo Legii w eliminacjach europejskich.
Zapomnialeś dodać, że źle przygotował zespół fizycznie i 5 porażek za Gołębiewskiego w lidze i 3 w pucharach oraz jedna za Vuko w grudniu idą na jego konto ;))))))
Albo jeszcze inaczej... Gołębiewski poprawił po Michniewiczu przygotowanie fizyczne dzieki czemu Vuko wygrał z Zagłębiem ;)
Michniewicz nie dał rady tak jak Gołębiewski i to są fakty.
Pietrek ty chyba jestes Czesiem we wlasnej osobie. Czesio wg Ciebie odpowiada za sukcesy w Europie a zenada w lidze to nie jego wina.
Michniewicz to ZADANIOWIEC . Granie z lepszymi to mu sluzy . Polska Wyspy owcze 0.0 a w barazach ograli Portugalie.
W LE Bodo Slavia Spartak i Lisy pokonane a w lidze wp*****l w co drugim meczu .
Ty próbujesz wciskać mu 7 porażek pod rząd. Tylko problem w tym, że on nie zaliczył 7 porażek pod rząd... wiec albo trzymaj sie faktów, albo skończ pi3rdolić bo zwracasz sie do mnie wypisując kompletną nieprawdę i czego oczekujesz?
Pułkownik
  • 12 / 9
Niektórzy twierdzą, że kibiców Legii trudno zadowolić... Pewnie trochę tak, ale chyba raczej problem tkwi gdzieś indziej. Pomijam komentarze, z których wynika, że piszący chyba wolałby (???), żeby Legia przegrywała, bo i takie (mam wrażenie) pojawiają się na tym forum. Natomiast clou jest gdzie indziej. Wyniki cieszą, tyle że co z nich wynika? Już pojawił się artykuł, że jest to najlepszy start Legii od bodaj 8 lat, tylko co z tego? Jakie są perspektywy? Tu raczej chodzi o cel krótkowzroczny, oczywiście, bardzo ważny, a więc zakwalifikowanie się do pre-pucharów. Tyle czy taka liczba punktów w przypadku Legii wynika z jej siły, czy ze słabości rywali? Pytanie należy do tych retorycznych. Myślę, że wielu spadło z krzesła, jak usłyszało tekst Augustyniaka, że w tej drużynie tkwi duży potencjał. Nie, ta drużyna nie ma żadnego potencjału. W piłkę nożną potrafi grać ze 3 zawodników, reszta ją po prostu kopie. Wystarczy obejrzeć ze 2 mecze i widać dlaczego Wszołek, Baku czy Kapustka nie mieli żadnych szans na Zachodzie. Wystarczy obejrzeć ze 2 mecze i będzie widać, jak wielkie problemy ma Legia z wyprowadzeniem piłki pod pressingiem i w ogóle wymianą 3-4 podań, ale do przodu, a nie w bok czy do tyłu. Jeżeli taki Pich wychodzi w pierwszym składzie, jeżeli w ogóle wychodzi na boisko, to gdzie my jesteśmy? Jeżeli piłkę od tyłu ma wyprowadzać gość, który jest na bakier z podstawami techniki i prowadzenia piłki, to o czym mowa? Sprowadzenie Augustyniaka wprowadziło nieco ładu z tyłu, ale z przodu jedynym, który daje jakieś nadzieje, który jest w stanie zagrać coś niekonwencjonalnego, jest Carlitos. Jeżeli drużyna strzela w 8 meczach zaledwie 11 bramek, to o czymś to świadczy.
Kosta wyciąga jak na razie z tego dziadostwa wyniki ponad stan. Zobaczymy czy długo to będzie trwało. Ja się w każdym razie nie napalam, co będzie, to będzie. Ale nie nazywajmy dziadostwa perfumą, nie mówmy, że jest świetnie, nie mówmy, że są jakieś perspektywy. Ta drużyna będzie grała lepsze i słabsze mecze, bo ma w składzie wielu grajków, których w ogóle nie powinno być na Ł3, jeżeli faktycznie miałyby być perspektywy. O perspektywach na pewno nikt teraz w Legii nie myśli.
Pułkownik
  • 8 / 10
Nie może być gorzej??? To przypomnę tylko jedno zdarzenie z ostatniego meczu. Gdyby łamaga z Radomiaka pocelował nie w Tobiasza, a trafił na 0:1, nie byłoby 17 pkt. O innych meczach nie będę wspominał. Problem jest taki, że granica między 17 pkt a np. 7 pkt przy takiej grze jest bardzo cienka. Zależna od jednego zagrania. Jeżeli niektórzy na tej podstawie mówią o potencjale, to ok, ich sprawa. Ja mówię o słabości przeciwników. To, że Legia potrafi jak na razie to wykorzystać, to świetnie. To, że drużyna nie potrafi grać w piłkę, bo ma grajków, jakich ma, to już mniej świetnie.
Pułkownik
  • 7 / 5
Ależ w życiu. Widzę sytuacje, które ma Legia. Widzę sytuacje z obu stron. Przykład, który podałem, obrazuje wyłącznie cienką granicę, o czym mówiłem. To nie jest gra, w której jest bez znaczenia, czy przeciwnik wykorzysta tę jedną sytuację, którą ma. Legia ma ich mniej więcej tyle samo. Dlatego ta granica jest cienka i płynna. Chodzi mi o to, że oczywiście, wyniki są najważniejsza i one napędzają. Ale mówienie na ich podstawie o jakimkolwiek potencjale, to tak, jakby mówić o potencjale drużyny wyłącznie na podstawie score box'a. Gra jest nędzna, a zawodnicy, których mamy przecież od dosyć dawna, nie dają nam żadnych sygnałów, które świadczyłyby o potencjale ich i drużyny jako całości. Jeżeli ktoś widzi w tym potencjał, to ok. Ja nie.
Przede wszystkim brakuje defensywnego pomocnika, który po pierwsze, zdominowałby środek boiska, a po drugie, potrafi grać w piłkę, a ponadto skrzydłowego, który byłby w stanie wygrywać pojedynki 1 na 1. Stąd mamy kopaninę, dużo strat w środku boiska i nieumiejętność wyjścia z piłką od tyłu, gdy przeciwnik na to nie pozwala.
Czego powiedz oczekujesz w tym momencie ?
Że Radomiak przyjmie 5:0 od Legii i do końca sezonu Legia będzie golić wszystkich frajerów z ESY ?
Ledwo się utrzymaliśmy w ostatnim sezonie i trzeba przyznać, że w końcu ruszyła budowa zespołu - tylko to zajmuje trochę czasu i wymaga cierpliwości.
Ja nie rozumiem jak np. przed meczem z Termalicą można racjonalnie pomyśleć, że Legia zgasi ich jak pety. Od początku wiadomo było, że będzie to ciężki mecz.
Dajmy im czas, są wyniki i zapowiada się to obiecująco
Pułkownik
  • 4 / 2
Tak, jestem przekonany, że byśmy tego meczu nie wygrali. Oczywiście, na szczęście, tego nie sprawdzimy:)))
Czego oczekuję? Niewiele (a może właśnie wiele):
1/ zaangażowania w każdym meczu przez 90 minut;
2/ chociażby kilku składnych akcji w ciągu 90 minut;
3/ gry pressingiem już przed linią połowy (od strony przeciwnika) przynajmniej przez 45-50 min w ciągu 90 minut i przechwytów, w wyniku czego chociażby kilku szybkich ataków w meczu;
4/ wyprzedzania przeciwników, żeby było widać, że zawodnicy Legii są szybsi.
Nie wiem, czy to dużo. Każdy może sobie sam odpowiedzieć na to pytanie.
Generał brygady
  • 0 / 1
Jeśli w tej drużynie grać potrafi 2-3 i mamy tyle punktów dzięki super trenerowi to znaczy że... miejsce w pucharach mamy zagwarantowane. No bo która drużyna ma 5 dobrych piłkarzy wg ciebie?
Bzdury piszesz, tylko prawy obrońca budzi wątpliwość reszta w dobrej formie powinna na luzie zapewnić nam miejsce na pudle. Problem tkwi w ławce rezerwowej i w trenerze (np. gdzie umieści Augustyniaka i czy da szanse Strzałkowi kosztem minut Kapustki).
O ile Kapustka czy Wszołek mieli okazję pograć na Zachodzie w różnym wymiarze, ale grali, to Carlitosa tam nawet nie wpuszczono, takie prezentuje on umiejętności.Wczorajszy występ tego pana był dyskretny. Przyznam, że już dawno nie byłem świadkiem tak niechlujnego zachowania zawodnika Legii. Jego próba lobu była tak żenująca. Około. 10 - 15 min. miał lepiej ustawionego partnera na granicy pola karnego ale samolubnie uderzył, mając przed sobą gąszcz rywali, z taką mocą, że piłka ledwie się do turlała do bramkarza. Te jego penetrujące podania do nikogo w "16". No, rzeczywiście grał niekonwencjonalnie.
Pułkownik
  • 4 / 2
Wszystkie drużyny mają takich samych grajków. Dlatego jesteśmy liderem. Tu wszystko decyduje się w wyniku jednej niewykorzystanej sytuacji. A potem pre-puchary to weryfikują.
Carlitos ma to do siebie, że przynajmniej czasami potrafi zagrać coś, co robi przewagę. Niestety, tylko czasami. Reszta nie
Marszałek Polski
  • 0 / 2
W lidze gramy o mistrzostwo Polski, więc pomimo nie najlepszej jeszcze gry, gromadzimy punkciki, co cieszy. Budowa drużyny trwa, trudno więc domagać się od razu wspaniałej gry.
Pułkownik
  • 2 / 1
Widzicie Panowie, ja nie domagam się na tym etapie wspaniałej gry. Trzeba być realistą. Niemniej o pewnym minimum, które chciałby zobaczyć, napisałem powyżej. To minimum dawałoby powiew optymizmu na przyszłość. Pytanie, czy przy tym "potencjale" osobowym Kosta jest w stanie wydusić z drużyny chociaż takie minimum?
DH12
Niepotrzebnie rozwijasz argumentację, bo i tak nie zrozumieją. Czego wymagasz od ludzi po podstawówce, którzy nie wynieśli kultury dyskusji z domu ani szacunku do odmiennego zdania i potrafią dyskutować, tylko z miejsca obrażają? Dla nich 2-3 wygrane to jest czysty triumfalizm, któremu oczywiście musi towarzyszyć szyderstwo i hejt z innych klubów. Dla takich ludzi świat się dzieli na nich i całą resztę, która trolluje i jest wrogiem, innych postaw nie są w stanie zrozumieć. Zadowolą się byle błyskotką i to właśnie pomimo tych 475 dni Legii bez prowadzenia w tabeli. To taki stan umysłu i tyle.
Popieram post Bieszczady
To nie playstation .to byl trudny mecz. Trzy punkty nasze a wiec czego chcieć wiecej? Kto bedzie pamietal jak grali.
Strzelił łamaga dobrze ale Tobiasz obronił jeszcze lepiej.
Ty strzał łamagi ( jak określiłeś ) nie obronił byś. Może 1na 50 byś wyciągnął. Tobisz bardzo dobrze to wybronił i dzięki niemu nie straciliśmy bramki. A wiesz dlaczego Tobiasz broni w Legii? Bo jeat dobry. Na tym polega drużyna że ma się dobrych zawodników. A jak ma się dobrych to wygrywa się mecze. Nie wierzysz spójrz w tabele i oceń kto ma lepszych zawodników
No faktycznie, regres względem zeszłego sezonu jest widoczny gołym okiem, jak przekonywał pewien analfabeta. ;)
Porównaj analfabeto z jakiej pozycji Legia startuje w tym sezonie a z jakiej w tamtym. Jakie sa oczekiwania kibicow na koniec tego sezonu a jak zakończył sie sezon 20/21. Jakie mecze Legia grała z Bodo, Slavią Praga czy Leicester a jakie teraz gra ze Stalami Mielec, Termalikami i Radomiakami. Progres w chooj ;))))
Uderz w stół... :)
Skoro cymbale próbujesz używać moich słów do swojej propagandy to sie nie dziw, że się odzywam żeby cię uświadomić jak daleko jesteś od celu.
Uuu, argumenty dawno się skończyły, tradycyjnie lecisz w inwektywy. Ciekawe, że tak lubisz nazywać innych cymbałami, a sam niedawno poległeś przy liczeniu do 8... :)
A to ja nie potrafilem wyliczyć średniej punktów na mecz i udawałem że mecze w Europie nigdy się nie odbyły?;)))))))))
Nie, ty liczyłeś "pierwsze 8 meczów Cześka Handlarza" pomijając te przegrane. Manipulacja na poziomie żłobka. Powodzenia na maturze! ;))))
Te przegrane? Czy te mecze w rozgrywkach o których Rujaić na dzień dzisiejszy może co najwyżej pomarzyć? Ja wiem ze chetnie wybrałbyś mecze za Czesława z Napoli, Karabachem czy Dinamo Zagrzeb i porównywał średnią z Termalikami i Stalami Mielec. Zawiodę cię ale to nie bedzie obiektywne porównanie. O tym że Runjaić gra raz w tygodniu a Czesław oprócz weekendów grał jeszcze "o pietruszkę" w środy i czwartki nawet nie chcę wspominać bo to może być dla ciebie za duży szok jeśli kiedyś zrozumiesz co to znaczy trening na boisku a trening w samolocie...
Już nie płacz, tylko przyłóż się do matematyki. Na początek: 17 > 9. Tylko nie pytaj Cześka o rozwiązanie - zadzwoni do Krzysia i na koniec powie, że nie pamięta. :)))
Jeśli z meczów z Bodo (2 zwycięstwa), Florą (2 zwycięstwa ) oraz Wisłą Płock wyliczyłeś 9 punktów to gratuluję ale Twoja nauczycielka od matematyki nie bedzie zadowolona...
Nawet moja nauczycielka matematyki wiedziała, że za mecze w eliminacjach nie przyznaje się punktów. Ty dalej nie wiesz. Ale nic w tym dziwnego, w końcu ty nawet "cofasz się do tyłu". Z matmy gol, z polskiego gol, a z W-F zwolnienie, żebyś hat-tricka nie zaliczył ;))))
Nie pasuje do idiotycznej teorii wiec sie nie da...Transfermarkt potrafi wyliczyć a ty biedny nie.... ;))))
O, ktoś ci wreszcie pokazał Transfermarkt? To niech ci otworzy tabelkę z wynikami Cześka Handlarza z Legią. Twierdziłeś, że Kret nie przegrał nic w pierwszych 8 spotkaniach, a tam jak byk są wtopy w meczu 2 i 3. Czytanie ze zrozumieniem masz na takim poziomie, że pani od polskiego już cię nawet nie powstrzymuje przed wpier*alaniem kredy. Nic z tego nie będzie :)
Skoro przerasta cię wyliczenie punktow i PNM z meczow ligowych i pucharowych to najlepiej uznać że te drugie nigdy się nie odbyły i problem z głowy;) tylko gdy zamkniesz oczy i będziesz udawał ze czegoś nie ma nie sprawi ze inni tego nie widzą. Zdumiewające, co?

To nie takie trudne gdy zapoznasz sie ze słowem " obiektywizm"...

"obiektywizm
1. «przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów»"
Uznać że się nie odbyły? Tak jak ty uznałeś w swoim popisie logiki pt. "Pierwsze 8 meczów Grubego Handlarza w Legii"? Dziwnym trafem wtedy pominąłeś porażki w meczu 2 i 3, a teraz płaczesz, że "ojojoj, obiektywizm". Żałosne. :D

Poległeś na logice, matematyce i jęz. polskim. Nic dziwnego, że imponują ci Czesie i Krzysie, niedouczona młodzież bez własnego zdania to ich grupa docelowa. Dla mnie koniec tematu, przypomnę ci tylko pracę domową, żebyś znowu miał o czym myśleć o 2-giej w nocy:

17 > 9

Powodzenia na ITN!
Hahaha dobra wkroczę na chwilę do twojej bańki i będę udawał że mecze z Bodo, Flora i Dinamem Zagrzeb nigdy się nie odbyły. Ogólnie wedlug ciebie odpadł juz z Bodo, tak? ok, niech tak zostanie...
Jeszcze tylko jedno pytanko bo jestem w twojej bańce i wlasnie spotkałem sie ze strasznie dziwną sytuacja. Przegladam grupy LE z poprzedniego sezonu i tam w jednej z grup są tylko 3 druzyny : Napoli, Leicester i Spartak? Ktoś usunął tą czwartą. Wiesz może co to byla za druzyna?
Generał
  • 5 / 9
Mecz słabiutki. Cieszą 3 punkty. Po Vuko będzie długie sprzątanie. I po Czesiu też. Na razie się niczym nie ekscytuje. Wiadomo, zawsze człowiek chce MP, tylko czy my jesteśmy na to gotowi??? Zobaczymy.
Generał
  • 8 / 5
Kurek,

A co Vuko narozwalał? Startując ze strefy spadkowej i kończąc na 10 miejscu?

Pozdrawiam
Pułkownik
  • 6 / 3
Vuko nie miał tu nic do tego bałaganu. Miał za zadanie polepić drużynę jakoś czym się da i zadanie spełnił.
Długie sprzątanie po Vukoviciu, hahah. Gdyby ktoś zorganizował konkurs za napisanie największej bzdury pod tym newsem wygrałbyś z miażdżącą przewagą.

Vuković przejął Legię 13 grudnia gdy była na ostatnim miejscu w lidze ze średnią 0,75 zdobywanych punktów na mecz z którą leci się z ligi hukiem z ostatniego miejsca. Skończył sezon z 1,72 czyli średnią, która pozwoliłaby zająć 4 miejsce. Runjaić mógłby mu podziękować za ogarnięcie sytuacji, co zresztą zrobił pracując jeszcze w Pogoni a potem powtórzył już mając zatrudnienie w Legii.
Generał
  • 4 / 2
Poldi,

Dokładnie. Do ogólnej beznadziei transferowej doszło odejście Luquinhasa, Martinsa, Emrelego(mimo, że zachował się jak frajer to najlepszy strzelec). W tej sytuacji Vuković, mając na sobie niesamowitą presję, zaprowadził Legię na bezpieczne miejsce, po drodze jeszcze urywając punktu przyszłemu mistrzowi i wicemistrzowi Polski

Bieszczady,

Nie wiem właściwie co więcej mógłby jeszcze zrobić Vuko.

Pozdrawiam
Generał
  • 4 / 1
mrDari,

Dokładnie. Wyjście ze strefy spadkowej na 10 miejsce, w momencie gdy w samym środowisku Legii była ostra krytyka, a cała liga tylko czekała na spadek Legii, było dużym osiągnięciem. Stworzenie drużyny na nowo. Wykreowanie Josue, ponowne wkomponowanie Wszołka, reaktywacja Pekharta i wzmocnienie obrony.

Pozdrawiam
Jaki słabiutki mecz? Przecież wygraliśmy 1.0 trzy punkty do tabeli. Słabiutki to raków może zagrał. Nie pomyliły ci się mecze?
Marszałek Polski
  • 6 / 13
Ciekawostka z innej beczki - w derbach Małopolski Paszcza z Niepołomic łyknęła Wisełkę. Czyżby byli aż tak bardzo zajechani pojedynkiem z dwójką, że dali ciałka?
Jakaś klątwa Legii?
Z tego co widzę to tam w pierwszym składzie wyszło 3 zawodników którzy grali z naszą dwójką.
Marszałek Polski
  • 3 / 6
Tylko trzech? A reszta pod namiotami tlenowymi?
Marszałek Polski
  • 0 / 2
I przy okazji zastąpili ich w roli lidera
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Albowiem Tułacz, nomen non omen, siedzi już ósmy rok w Puszczy.
A na mecz przyszło dziesięć procent niepołomickiej populacji.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Ciekawe jak tam lokalne smaczki? Niepołomice są "za" Wisłą czy "za" Kraksą? A może są niezależną potęgą? Jakaś trzecia siła?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Skoro na mecz przychodzą – ujmując to z naszej, stołecznej perspektywy – dwie pełne Maracany, to są jednak wyraźnie za swoimi.
Poprostu puszcza niepolomice nie jest taka słaba w tej 1 lidze
Generał brygady
  • 3 / 6
Punkty robią nam zawodnicy którzy nie byli na zgrupowaniu. Jakby po 8 kolejkach tak grali u Czesia czy Vuko to by była jazda po trenerach a tu.. piłkarze winni. Jakby tamci na siłę trzymali Kapustke, Wszolka czy Picha i Rosolka na boisku byłby krzyk o wiele większy niż teraz. Runjanic nie będzie miał czaly czas szczęścia i przyjdzie czas 3 meczy ze zdobycza jednego punktu. Za tydzień Papszun powie sprawdzam (formę naszego zespołu plus ustawienia i reakcję trenera).
Na koniec:ile bramek zdobyliśmy ze stałych fragmentów i klasycznych kontr?
Generał brygady
  • 2 / 3
Przepraszam, za pisownie (komórka)
Może ludzie wreszcie zmądrzeli i nie oczekują cudów od trenera, który poprowadził pierwszy trening 2 miesiące i 3 tygodnie temu. Być może też uświadomili sobie, jakie ta drużyna ma ograniczenia i które miejsce zajęła w poprzednim sezonie i ile meczów przegrała. Być może wiedzą, że trzymanie na boisku Kapustki, Wszołka, Picha i Rosołka spowodowane jest tym, że drużyna wciąż ma braki kadrowe i nie za bardzo możliwości wymiany piłkarzy. Być może dzięki temu nastąpiła słuszna redukcja oczekiwań.

Wszołek i Baku nie byli na zgrupowaniu, Johansson większość czasu nie trenował. I jakoś wyników nam nie robią. Raków też niczego nie sprawdzi bo wiadomo, że są drużyną lepszą i są po sześcioletnim procesie budowy przez trenera mającego potężne wsparcie właściciela klubu. W Legii ten proces trwa na razie 2 miesiące i 3 tygodnie.

A ile Legia ma okazji do tych klasycznych kontr, kiedy większość drużyn jak wczoraj Radomiak jest okopana w 11 za linią piłki na swojej połowie?
Generał brygady
  • 2 / 2
I Baku nie wyróżnia się szybkością na tle drużyny?
Kontry-czy ty i 5 lapkarzy oglądaliście wczoraj mecz czy poprostu ciężko wam przyznać że nawet w najprostrzych taktycznych elementach nie ma poprawy?
Trener potrzebuje czasu-nie cierpię tego sloganu. Radomiak-mają różne wyniki ale tam widać jakiś styl, pomysł oraz przygotowanie do sezonu (presing, wybieganie) a my zdobywamy punkty poprzez indywidualne zagrania oraz kalectwo takich Mauridesow. Trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć. Jedyny plus to o wiele większe zaangażowanie naszych przy zadymach boiskowych.
Marszałek Polski
  • 15 / 24
Kibica Legii cieżko zadowolić...
Pamietam grobowa atmosferę po ostatnim awansie do grupy LM.
Teraz mamy podobnie, jest mała grupa kibiców która cieszy się z punktów i miejsca jakie Legia zajmuje, mimo stylu gry jaki prezentuje.
Reszta krytykuje i neguje wszystko, czekając na to aż Legia dostanie w ryj... aby wejść tutaj i naskrobać, że ja już 7 kolejek temu pisałem, że tak będzie ;))
Każdy lubi to co lubi, jedni szukają pozytywów innym wszystko nie pasuje i nigdy padować mie będzie, bo zawsze będzie źle, za mało itd...
Jak czytasz to forum to dochodzisz do wniosku, że większość czeka na to aby Legia kolejny mecz przegrała niż wygrała.
Tacy to kibice. Od jakiegoś czasu na tym forum jest więcej kibiców którzy woleliby aby Legia przegrywała. Spójrz na ilość komentarzy pod meczami wygranymi a przegranymi. Jest kolosalna różnica.
Młodszy chorąży
  • 5 / 9
3 pkt najważniejsze ale ostatnie zwyciestwa to w duzej mierze kwestia szczescia - to co prezentujemy na boisku pozostawia jednak wiele do zyczenia. obawiam sie ze z takim Rakowem moze byc niestety wysoka przegrana w obecnej formie
Generał broni
  • 1 / 7
Teraz odpoczynek i dobrze przygotować się do meczu z Rakowem..
Dobrze by było jak by w następnym meczu Muci zamienił Kapustkę.
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Wręcz wskazane
Pułkownik
  • 1 / 2
Tak sobie podglądałem początek przygody Rafała Augustyniak w Naszej Legii
I taki trochę klocowaty biegał tak trochę dziwnie jakoś go nie czułem że u nas odpali
Ale wczoraj dobry mecz !!!
I jasna sprawa że to gość na Defensywnego Pomocnika
On już w meczu z Piastem pokazał ogromną jakość wchodząc z marszu na pół godziny.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jeszcze mu brakuje do najlepszej dyspozycji. Chłop przyszedł po 3 miesiącach samodzielnych treningów. Ogólnie sporo takich przypadków mamy w 1 jedenastce, że te przygotowania czy to przez transfer czy przez kontuzje nie były normalne (Augustyniak, Baku, Johansson, Mladen, Kapustka, Wszołek). Liczę, że po przerwie na kadrę wskoczą na wyższy level z formą.
Generał brygady
  • 0 / 0
Gra z tyłu pomimo jak sami widzicie jego klocowatosci bardzo dobra. Jak poprawi formę to będzie defensywnobronca z dużymi liczbami. Oczywiście jak te lebiegi z przodu złapią formę (jego długie podania nie były wykorzystane a jak dwa razy zrobił rajd to... musiał zawrócić bo nie miał komu zagrać).
Jesteśmy w lesie jeśli chodzi o jakość gry. Krótkie zrywy, pojedyncze połowy, żaden przeciwnik nie był jeszcze stłamszony. Na szczęście goli nie tracą, ale sytuacji też niewiele. Tak więc las taki jak Fanal na Maderze, gdzie jeszcze byłem we wtorek.
i.imgur.com/2kacXw9.jpg
Generał dywizji
  • 1 / 1
Każdy zespół powinno się zacząć budować od obrony, a potem krok po kroku dalej. To na pewno cieszy, że w tyłach nastąpiła mocna poprawa.
W lesie to chuba nieczecza. Nie, sorry oni w kukurydzy. A Legia? Legia czele z 17 pkt w tabeli
Po poprzednim meczu z Radomiakiem w Grudniu 2021, mieliśmy 18 punktów. To była 19 kolejka.
Teraz po 8 mamy 17
Tylko niestety, gra nie przekonuje. Punkty robią indywidualne błyski (i trochę szczęścia) a nie gra zespołu. Tylko że nie zawsze można liczyć że obrońcy odetnie zasilanie mózgu, jak to miało miejsce w Niecieczy czy że Tobiasz instynktownie obroni.
Taka gra to proszenie się o kłopoty.
Mam nadzieję że od następnego meczu będzie tylko lepiej. A jak nie?
Wersja Realistyczno - Pesymistyczna. Na dzień dzisiejszy, trzy drużyny odstają. Miedź, Śląsk i Lechia są wyraźnie słabsze i zdobycie na nich kompletu punktów jest realne. Wisła, Jagiellonia, Warta - prezentują się solidniej, ale moim zdaniem dysponują mniejszym potencjałem od Legii. W najgorszym wypadku powinniśmy ugrać z nimi min 4 punkty.
Raków, Amika, Pogoń - Mamy zbliżone potencjały, wszystko może się zdarzyć. Zadecyduje dyspozycja dnia. Ale nawet jak nie ugramy z nimi punktu, to na koniec rundy mielibyśmy ok 30 punktów co powinno dać nam 3-5 miejsce
Wersja optymistyczna - Wygrywamy wszystko i mamy w d*pie innych. Niech oni się martwią. Czego nam wszystkim życzę :)
Generał
  • 1 / 3
3/4 zawodników zagrało poniżej swoich umiejętności, jak zagrają na normalnym swoim poziomie, to będzie nieźle a jak dołożymy lepszą organizację gry i większą intensywność, to nawet wyglądać może "po europejsku"
Zobaczymy, czy to wystarczy?
Może warto powalczyć jeszcze o tego piłkarza:

https://transfery.info/aktualnosci/pelle-van-amersfoort-z-szansami-na-powrot-do-ekstraklasy-rozmowy-trwaja/172299
Generał
  • 3 / 1
Arteta,

Myślę, że jeśli stara się o niego Lechia, a on ma ambicje, Legia powinna ich przebić. Ciekawe ile sobie zaśpiewa...
Ale ze względu na umiejętności, wszechstronność, wydaje mi się, że może być wartościową opcją.

Pozdrawiam
Brutalnie zweryfikowany przez rynek zagraniczny, odszedł z Cracovii i nie dostał żadnej sensownej oferty...
Roman
Też tak uważam, wchechstronny piłkarz, który w razie konieczności może zagrać na różnych pozycjach.
Pozdro :))
fairplay
Czy dostał oferty to niewiadomo, może nie do końca był z nich usatysfakcjonowany. Na lepszych nas nie stać.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Tylko, że na jakiej pozycji miałby grać w Legii? On się najlepiej czuje jako podwieszony napastnik, a nam trzeba ofensywnej 8ki.
Generał
  • 2 / 1
Boateng,

Myślę, że w przypadku Holendra nie jest to takie oczywiste. Owszem grał najczęściej jako ofensywny pomocnik, ale nierzadko też na ósemce. I dawał sobie radę. Radził sobie nawet na defensywnym pomocniku. Wczorajszy mecz oraz kierunek poszukiwań nakreślony przez Zielińskiego, wskazują, że w środku pola właśnie powinniśmy się wzmocnić.

Pozdrawiam
Jeśli na lepszych nas nie stać, a kadra ma być tylko na ligę, to jaki sens ściągać kolejnego napastnika, który poza Ekstraklasą nie znajduje zainteresowania? Jak rozumiem, trener liczy na wzmocnienia, na zawodników z tzw. wartością dodaną. Nie po to pozbywali się ze stratami Strebingera czy Kastratiego, by teraz od nowa rozbudowywać kadrę.
Holender nie jest typowym napastnikiem, może grać na różnych pozycjach. A to że nie wzbudza zainteresowania, Ivi Lopez też nie wzbudza najwidoczniej, skoro został w Rakowie :))
Generał
  • 3 / 1
Fairplay,

Van Amersfoort nie jest napastnikiem. Choć na tej pozycji również zdarzało mu się grać.

Pozdrawiam
arteta84
Nie dostrzegłeś niestety zasadniczej różnicy, która polega na tym, że Ivi miał ważny kontrakt z Rakowem (do 30.06.2024) a Van Amersfoort nie i pozostaje bez klubu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Tym bardziej że szukają środkowego pomocnika
fairplay
Owszem, mi chodziło o wzbudzenie zainteresowania, piłkarze w wieku 26-28 lat z Ekstraklasy naprawdę nie są ciekawą opcją dla możniejszych klubów.
Zastanawiam sie. Jeden po drugim zwyczjnie piłkarsko znacznie obnizył swój poziom. Biegamy coraz więcej, gramy bardzo odpowiedzialnie.
Wniosek? trener sprawdza gdzie jest optimum obciążeń fizycznych? Teraz na chwile poluzuje i w Czestochowie będziemy grali lekko i dokładniej, a nogi będą dalej podawały? Czy bardziej jak u Berga i Staśka zawsze mocne treningi (pamietajmy, że wielu kolejnych trenerów korzystało na podbudowie tych Panów)?
Z ciekawością będę obserwował dalszy rozwój wypadków. Wczoraj zabiegaliśmy rywala co mogło być jednym z pomysłów, bo skoro maja tyle techniki, a wylądowali w Randomiu tzn. że maja inne ułomności no ciekawe czy nasz trenejro ma takie rozkminy.
Oceniajmy nie sądźmy zwycięzców.
To tak z czystej ciekawości, załóżmy że:
-przegrywamy z Rakowem ale wygrywamy pozostałe mecze to i tak nie będziemy mogli się cieszyć?

Czyli teraz wiem, że ja taki zwykły szary kibic ciesząc się nawet z takich błachostek jak dobra obrona bramkarza, skuteczna interwencja w obronie, już nie mówiąć o strzelonym golu czy tym bardziej wygrasnym meczu ...musze przestać bo tak nie można... prawdziwy kibic będzie cieszyl sie dopiero po przekonującej wygranej z Rakowem ...
Generał
  • 1 / 0
Zgadzam się! Myślę, że pamiętamy dobrze mecze ligowe sprzed roku, kiedy widoczna była bezradność. Zespół zdawał się nie wiedzieć, że spotkanie można też zremisować. W tym świetle tworzenie się charakteru drużyny, determinacja do zwycięstwa oraz do tego, żeby bramki nie stracić, to krok naprzód. I coś z czego kibice mogą być zadowoleni. Chociaż oczywiście jest to wszystko jeszcze dalekie od oczekiwań.

Pozdrawiam
Porucznik
  • 4 / 3
Pewnie moja opinia będzie niezgodna z tendencją panującą wśród kibiców, ale jestem zdania, że tworzenie atmosfery euforii i niebywałego sukcesu po zwycięstwach z Radomiakiem czy Stalą to, z szacunkiem dla tych klubów, niego poniżej poziomu Legii. Nasz klub ma święty obowiązek wygrywać takie mecze. I powinno to być odnotowane w dziennikarskich materiałach ale bez przesady. Natomiast jeżeli wygramy przekonywująco, po dobrej grze mecz z Rakowem to sam dołączę do chóru entuzjastów.
Generał
  • 3 / 2
Andreas,

Nie wiem jak rozumiesz "euforię i atmosferę niebywałego sukcesu", ale odnoszę wrażenie, że większość komentarzy jest utrzymana w tonie "gramy słabo, ale dobrze, że wygrywamy". Gdzie tu euforia? Gdzie tu mowa o niebywałym sukcesie? Gdzie ten "chór entuzjastów"? Myślę, że jednak nie ona jest główną tendencją w wypowiedziach. Odnoszę wrażenie, że podobnie jak w ocenie zespołu, tak w poglądach na komentarze, odzywają się skrajności, czasem. Jakakolwiek próba znalezienia czegoś pozytywnego, bywa określana jako euforia, hurraoptyzmizm, itd. Natomiast jakakolwiek próba rzetelnej krytyki bywa postrzegana jako czarnowidztwo, krytykanctwo niegodne kibica. Wydaje mi się, że warto zachować złoty środek.

Nie wiem czy Ciebie rozczaruję, ale na tak wczesnym etapie budowy drużyny, gdy jesteśmy dopiero po pierwszym etapie przebudowy składu, oczekiwanie przekonującego zwycięstwa z Rakowem, budowanym od lat, zgranym, grającym w eliminacjach pucharowych dobrą piłkę, który utrzymał swój najmocniejszy skład, może przynieść srogie rozczarowanie.
Moim zdaniem z Rakowem czeka nas ciężka walka, a wynik taki, jak dziś, moglibyśmy brać w ciemno.

Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Masz rację, powinni schodzić smutni z boiska, ay na trybunach powinniśmy wychodzić w ciszy, smutni ze stadionu.
Porucznik
  • 1 / 1
Wygrali, nie ma się co czepiać... Ktoś sądził, że po 3 mc zespół, który rok temu szorował po dnie zacznie stosować tiki takę? Przypomnę - Ci piłkarze aktualnie są w czubie Ekstraklasy, a to że grają poniżej możliwości (tak się wydaje, gorzej jeśli to nie prawda) powinno cieszyć, bo może szczyt formy przed nami :)
Generał dywizji
  • 0 / 1
Radomiak na 90 minut stworzył sobie 1 dogodną sytuację do zdobycia bramki. Legia też ich wiele nie miała. Mecz taki zamrożony z obu stron, żeby nie stracić gola. No ale jak sobie pomyslę ubiegły sezon gdzie w sposób idiotyczny jak pierwszaki traciliśy bramki tak w tym roku poprawiliś,my grę w obronie. Przeciwnik musi się napracować żeby nam strzelić gola. Nie tracimy prostych goli.
Po męczarniach w Niecieczy obstawiałem wczoraj bezbramkowy remis i wiele się nie pomyliłem...
Cieszy zwycięstwo, gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia.
Póki co wygrywamy głównie różnicą jednej bramki. Mam nadzieję, że w drugiej połowie sezonu będziemy z takimi zespołami, jak Radomiak, wygrywać różnicą kilku bramek.
Czego sobie i Wam życzę!
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Legia punktuje to jest najważniejsze.
Porucznik
  • 0 / 0
dokładnie, punktów za 3-0 dodatkowych nie ma
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Liverpool za 9:0 też więcej nie dostał
Szeregowy
  • 3 / 6
Jednym słowem poprawy żadnej
Generał brygady
  • 2 / 10
Dalej gramy zle a wygrywamy heh...
Dla szeregowca który dopiero założył konto...poprawy nie ma ;)))
Takie mecze budują drużynę, wynik jest ważny, gra się pouklada jak zejdzie presja i wejdzie trochę luzu. Słabo gra Wszołek, nie ma schematów akcji kombinacyjnych, ale jest determinacja i wyniki. Radomiak świetnie poukładany przez Banasika i grają bardzo fajną jakościowo piłkę, nam przyda się przerwa na reprezentację i czas na zgranie i ponowne zjednoczenie szatni.
Banasika już tam dawno nie ma
Banasika nie ma juz od pol roku w Radomiaku i polowy skladu tez juz nie ma
Podobno ten z Górnikiem miał ich podbudować. A tu jak grali tak grają. No fakt ważne że wygrywają.
Mecz strasznie męczący, ale zwycięski. Ciułamy punkty i robimy drobne kroczki do przodu. Na razie mało jest dobrej gry i składnych akcji. Było kilka takich momentów, że Josue, Kapustka, Baku mogli zagrać szybko do przodu i rozwinąć akcję, ale wybierali bezpieczne granie do tyłu lub boku. Dotyczy to właściwie wszystkich graczy. Najlepszy w naszej ekipie był ponownie Tobiasz. Radomiak postawił na graczy zagranicznych i ma z tego korzyści. Piłka im nie przeszkadza, grają dosyć płynnie i walczą. Jest różnica w wyszkoleniu polskich graczy, a Portugalczyków czy Brazylijczyków, nawet tych z niższych lig.
Super ten radomiak. Jego kibice na pewno sa zadowoleni ze grali plynne i ze maja duzo obcokrajowciw. a ze znowu przegrali? Kto by na to patrzyl. Tobie polecam zmenic druzyne Jak sa tacy fajni. Radom nie jest daleko.
Generał dywizji
  • 1 / 0
U nas jest Ribeiro a odskakuje mu pilka na 10 metrów.
Już dawno nie było tak, że jesteśmy liderami, zbieramy punkty, sporo wygrywamy, u siebie wreszcie zaczynamy być nie do pokonania, a ciągle nie ma podstaw żeby określić co my chcemy grać, stylu Legii Runjaicia to nawet w zarysach nie widzę. Co wymyśli Josue? Czy Carlitos znajdzie się akurat we właściwym miejscu i mu piłka siądzie? Za dużo ciągle chaosu i przypadku. Fakt fart jest potrzebny, którego kompletnie zabrakło w kilku meczach zeszłego sezonu, ale i ten się może skończyć wkrótce.....mam wrażenie, że Kosta ustala jakąś taktykę a piłkarze improwizują, ale piłka to nie jazz.
Generał broni
  • 6 / 0
Wyniki są ale gra wygląda bardzo średnio.
Porucznik
  • 2 / 0
W pierwszej połowie jakoś to jeszcze wyglądało. Nie było wielu strat po obu stronach, czysta gra, wysoka dokładność podań, choć mało strzałów z naszej strony.
Pich niewidoczny, Josue niedokładny choć przynajmniej był aktywny z przodu, Tobiasz super.
Brawo dla Augustyniaka za bramkę.
Radomiak ciekawie zbudowana ekipa. Kilku widziałbym w Legii.
Kapitan
  • 4 / 0
Ze Stali Mielec- Hamulic, z wczorajszego Radomiaka ten Cele!
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ilość dokładnych podań, ale do boku lub do tyłu. Podania wsteczne na własnej połowie, nie powinny być wliczane do statystyk.
Plutonowy
  • 3 / 4
Mecz walki ale mieliśmy Augustyniaka i chwała mu za to !! Prowokacje Malarzowej w studiu C+ do naszego zawodnika, który strzelił bramkę na temat Widzewa, to już taki szmatławiec jak ona, myślałem że stara baba utrzyma poziom a ona ma taki jak w kolejce w biedrze. Tam w tej stacji chyba na imprezach się zarażają na biurkach. Arek zrób coś z nią bo już nawet do liftingu się nadaje a nie mówiąc o intelekcie
Marszałek Polski
  • 0 / 1
A co tam w canal+ mówili?
Fajnie, że 3 pkty wpadły ale mecz nudny jak flaki z olejem.
Radość z faktu powrotu na pozycję lidera - to jest nasze miejsce,a smutek z powodu gry. Szkoda,że Jędza wykluczył się z kolejnego meczu.Kartka komplikuje KR sytuację przed Rakowem.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Akurat Jędzsa to już końcówka kariery przynajmniej w Legii. Przecież przez niego mogliśmy przegrywać dobrze, że Slisz zasekurował. Czas na parę stoperów Nawrocki - Augustyniak a Jędza ława bo zaniża poziom.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Generalnie gramy tak jak grała Pogoń. Często gęsto były to słabe mecze, ale wygrane.
Pisalem juz o tym wczoraj. Pogon Kosty tak samo grala. Mecze na przeczekanie a pozniej gol i 1.0 zwyciestwo
Generał dywizji
  • 1 / 0
Pogoń nie miała napastnika Legia ma Carlitosa i to zrobi nam różnice.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I często wygrana 1 bramką
Generał dywizji
  • 1 / 1
Do przewidzenia było, że ten początek będzie bolał jeśli chodzi o grę, ale 17 punktów po 8 kolejkach to jest bardzo pozytywne zaskoczenie. Ostatni raz lepiej wystartowaliśmy tylko w sezonie 13/14 kiedy mieliśmy 18.
Generał dywizji
  • 7 / 1
Mecz uczciwie wywalczony, chociaż poziom gry Legii głównie słaby. Na ten moment zawodzi nasz mózg - Josue. Bardzo dużo niecelnych podań. Do tego kiepskie 80 minut Wszołka i Picha. Beznadziejny Bartek Kapustka.
Radomiak Radom solidny zespół. Trudny rywal, ale ważne, że daliśmy radę.
Dokładnie tak samo to widziałem i widzę. Ale rodzi się drużyna z charakterem, to niezmiernie ważne w sportach zespołowych.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Swoją wypowiedź miałem dokończyć właśnie tym zrodzeniem się charakteru, tym team spiryt. Dobrze wyglądają "bójki" w naszym wykonaniu. Nie ma zmiłuj się. Zespół idzie na rywala - nie patrząc na skutek :D
Generał broni
  • 3 / 0
Radek chyba team spirit. Może spirytu to niech nie tykają.
Step by step. Bravo Legia za 3 punkty i miejsce w tabeli.
Kolejna druzyna rzuca wszystkie sily na Legie od pierwszej minuty a pozniej od 60 minuty brak sil. Legia dzis to przeczekala i zadala cios w koncowce. Smieszy mnie strasznie to udawanie pilkarzy radomiaka. Wczoraj to kilku z nich o malo nie zeszlo z tego swiata. Marni aktorzy
Generał dywizji
  • 3 / 2
A przede wszystkim Kobylak, czyli wychowanek Legii tam wypożyczony. Nie wiem co ten chłopak ma w głowie.
Boateng, Masz pretensje do Kobylaka? Ja mam do Mladenovicia, który zachował się jak debil i to nie pierwsze takie zachowanie Serba. Na stadionie wyglądało to na nieprzemyślany atak. Obejrzałem powtórkę tego starcia w TV. Mladen wpadł na Kobylaka i trafił do łokciem w żebra. To musiało zaboleć.
Poza tym pełna zgoda. Radomiaczki przewracali się i leżeli przy każdej okazji. Zaczęło im się spieszyć dopiero po golu Augustyniaka.
Porucznik
  • 2 / 0
Dokładnie, Mladenovic zachowuje się jak totalny głąb.
Generał dywizji
  • 1 / 2
Mladenović wyczuł, że Kobylak może nie zdążyć jeszcze złapac piłę. Krzywdy mu nie zrobił bo to był wjazd czysto barkiem w bark. Rozpędzony nie mógł się zatrzy,ac w jednej chwili. W sumie to Kobylak takim achowaniem sam się naraża na kontuzje. k***a to nie są przeciż mięczaki. Mladen zaraz przeprosił Kobylaka ale wieśniaki z Radomia się na niego rziucili a to było za dużo. zobacz na powtórkę. Kobylak przyaktorzył i a to nie ma prawa wrócić na Ł3. Won.
Generał broni
  • 1 / 8
Tabela fajnie wygląda Legia liderem..
Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają konta co na nacze nie chodzą. To tak jak na facebooku nie znam się ale wypowiem.
Weszło:
„Czy mecz, w którym pada tylko jeden gol, a poza nim jest zaledwie jedna sytuacja bramkowa, może się podobać? Otóż może. Kibice wypełnili stadion przy Łazienkowskiej, stwarzając w starciu Legii z Radomiakiem (1:0) atmosferę święta. Piłkarze na murawie aż tak bardzo nie szaleli, ale podobało nam się tempo, temperatura, zaangażowanie. Legia zgarnia z boiska trzy punkty, chociaż znów nie grała szczególnie efektownie. Trzeba jednak docenić ten pragmatyzm – stołeczni meldują się na fotelu lidera”
Podpułkownik
  • 1 / 0
Dokładnie. Zupełnie na odwrót niż rok temu, kiedy to starali się ładnie grać a dostawali kontry i tracili bramki.
Moze dla kogos kogo bawi pirotechnika banery i inne flagi to swieto, ale chyba ala odpust. Dla kibica klubu liczy sie wygrana i zaprezentowany dobry styl gry. O ile wygrana jest, to styl gry ciagle nie poraza. Pamietajmy ze to Legia, a gra z Radomiakiem Stala czy innymi ogonami ekstraklasy powinna byc spacerkiem i formalnoscia. Klub z wielomilionowym budzetem, najlepiej oplacanymi pilkarzami a cieszymy sie z wymeczonego zwyciestwa jak dzieci na boze narodzenie. To jest powod do zmartwienia i rozmyslania czemu jest tak slabo.
Generał dywizji
  • 2 / 4
Nie wiem na jakim świecie żyjesz, ale Radomiak nie jest żadnym ogonem Ekstraklasy. W tamtym roku otarli się o puchary, teraz też są na 5 miejscu.
Co warto podkreślić... kolejny bardzo dobry mecz Slisza.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dokładnie. 3 z rzędu. Mało kto zauważa, ale jak jeden mu zaraz nie wyjdzie to ujadaczy będzie mnóstwo
Kapitan
  • 0 / 8
Kolejny doskonały mecz w naszym wykonaniu.Idziemy pi mistrzostwo
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oj boli wygrana Legii.
Mówcie co chcecie ale ten Cele na 8 techniczny ruchliwy to było by coś co dawało by większego pola manewru bo kapustka forma tragiczna nawet piłki przyjąć nie potrafi bo mu odskakuj na metr
Porucznik
  • 0 / 0
Racja. Nie tylko on. Radomiak ma kilku ciekawych, technicznych zawodników. Miło było patrzeć jak wychodzą spokojnie spod swojej bramki kilkoma dokładnymi podaniami. To nie była typowo polska rąbanka.
Generał
  • 7 / 0
Odnoszę wrażenie, że nie mówiono o tym chyba tak wiele jak w przypadku spotkań Legii z Piastem, Stalą czy Niecieczą, ale Legia przełamała kolejną złą passę. W zeszłym sezonie nasz bilans z Radomiakiem wynosił: 2 porażki, bramki 1:6. Teraz udało się wreszcie wygrać. Zwycięstwo znów przyszło bardzo ciężko. Znów największym pozytywem zdaje się być fakt, że mimo przeciętnej gry, udało się wygrać. Cieszy też to, że doszedł do puli kolejny bohater: Augustyniak. Można powiedzieć, że zawstydził kolegów z linii pomocy, pokazując, że opłaca się próbować strzałów z dystansu. Tutaj plus dla Muciego, za przytomne zagranie i asystę. Wielka szkoda, że Albańczyk unika kończenia akcji strzałem, jak w przypadku kontry, gdy zagrał piłkę do Baku, zamiast strzelać.

Wydaje mi się, że ten mecz ukazał również, co się dzieje, gdy liderzy linii pomocy mają wahania formy. Wszołek zagrał kolejne słabe spotkanie. Pich nie dał wiele więcej i nadal zastanawiam się czy ten piłkarz nie powinien być zmiennikiem za któregoś z ofensywnych pomocników. Kapustka dostaje całkiem sporo czasu na złapanie formy. Fajnie, że spróbował strzału z dystansu. Natomiast odnoszę wrażenie, że dość szybko gaśnie. Jestem ciekaw czy takie sytuacje jak ta, gdy dostał kartkę goniąc piłkę po nieudanym dryblingu, są jeszcze pozostałością problemów zdrowotnych, o których trener mówił latem? Czy po prostu wpadł w jakiś dołek? Jak bardzo potrzebna jest forma Kapustki pokazała też nierówna w tym meczu dyspozycja Josue. W takim wypadku potrzebny jest zawodnik, który poprowadzi grę, odciąży Portugalczyka. Kapustka nim nie był. Widać, że ustawienie priorytetu na przyszłe okienko w kierunku środkowego pomocnika i skrzydłowego, ma sens.

Pozytywne były zmiany: Sokołowskiego, który podobnie jak Slisz, pokazuje, że ławka działa na niego mobilizująco oraz Nawrockiego, mającego niesamowitą ochotę do gry.
Gorzej zagrał tym razem Jędza, który niezbyt dobrze spisał się przy najlepszej sytuacji dla Radomiaka oraz wykartkował się przed meczem z Rakowem,

Dobrze, że bilans punktowy się zgadza. Jest to solidny punkt wyjścia przed meczem z Rakowem.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Romanie,
w zeszłym sezonie Radomiak miał Pana Trenera Banasika, który klub ten wywindował z drugoligowej otchłani na szóste miejsce w ekstraklasie; z którym bez napinania się zgarnął, jak zauważyłeś, sześć punktów w dwumeczu z Legią. A teraz? Buńczuczny typ o aparycji rodzimego rednecka ogłaszający wszem i wobec, że jedzie na Łazienkowską po trzy punkty, nakazujący graczom, aby z całych sił... aktorzyli. Owszem Radomiak wyglądał nieźle w pierwszej połowie, ale po przebiegnięciu 50 km, czyli o 7 (!) mniej niż my, zdechł i w zasadzie nie istniał na boisku w połowie drugiej. Zaś po stracie bramki widać było brak zacięcia, zwykłej sportowej złości, która mogłaby pociągnąć zespół do wyrównania, czegoś, co my tak ładnie zademonstrowaliśmy w meczach z G. oraz BBT. Oni się nie rwali do gry, nie rzuciki się na nas; liczyli zapewne na jakiś przypadek. A szczęściun trzeba czasem pomóc. Kilku kolegów smiało zauważyło, choć pozostawało wówczas jeszcze kilka minut gry, że ten mecz już wygraliśmy. I tak się właśnie stało.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Erratum: szczęściu.
Z przyjemnością czytam twoje komentarze, bardzo trzeźwe spojrzenie i trafne spostrzeżenia, też tak widziałem ten mecz i poprzednie. I bardzo ważna uwaga nt. potrzeb w następnym okienku, w punkt. Dzięki!
Generał
  • 0 / 0
Manekin,

Dzięki za ciekawe spostrzeżenia. Zgadzam się z oceną meczu oraz Banasika. Jeśli idzie o Lewandowskiego, to nie mam jeszcze jednoznacznej opinii. Jego wcześniejsze przygody w Zagłębiu i Niecieczy, nie zwiastowały nic dobrego. Byłem zbulwersowany zmianą Banasika, w pierwszym momencie kryzysowym. Lewandowski nie pokazał może nic szczególnego, ale też nie rozwalił tego wszystkiego, co stworzył Banasik. Moim zdaniem siódme miejsce w debiutanckim sezonie, nie jest złym wynikiem. Teraz Radomiak jest w szerokiej czołówce jeszcze, chociaż gra w kratce. I nie wiadomo która twarz Radomian jest prawdziwa. Ta z meczu z Górnikiem, czy ta z wczoraj? Czas to pokaże. Chociaż wczorajszy mecz pokazał troszkę wątpliwości, mimo bardzo przychylnego dla Radomian komentarza głównego komentatora i "eksperta" Juskowiaka.

Mam sentyment do Lewandowskiego jako piłkarza. Może wynika on z faktu, że grał w czasach, w których transfer Żurawskiego do Celtiku i jakąkolwiek tam bramkę, traktowaliśmy w pierwszym odruchu jak kosmiczny wyczyn. Podobnie jak bramki Irka Jelenia w Auxerre. Tak bardzo brakowało piłkarzy z pola, którzy chociaż na niezłym(nawet nie najlepszym) poziomie europejskim zdołali się zakotwiczyć. Lewandowski był solidnym punktem Szachtara, grającego regularnie w Lidze Mistrzów i wygrywającego Puchar UEFA. Kibicowałem mu.

Kolejna sprawa, to obecna wojna na Ukrainie, która może być też osobistym dramatem dla Lewandowskiego. On dobrze widział sytuację w Donbasie, pewnie ma tam przyjaciół. Bardzo ciekawy był jego wywiad, zaraz po wybuchu konfliktu, otwierający nieco oczy na złożone relacje tamże.

Przepraszam, wiem, że trochę odszedłem od tematu meczu, ale chciałem tylko powiedzieć, że moje spojrzenie na Lewandowskiego jest niejednoznaczne. Nie przeszkadza mi jakoś to, że mówił, iż jedzie po 3 punkty. Niejeden trener tak mówił, nawet w zdecydowanie lepszych czasach dla Legii. U Lewandowskiego nie zauważyłem jakiejś antylegijnej fobii.
Ale może się mylę.

Pozdrawiam
Generał
  • 0 / 0
Friedenreich,

Bardzo dziękuję za pozytywną opinię o wypowiedzi.

Pozdrawiam
Generał
  • 0 / 0
*Manekin, przepraszam, może przegiąłem z tą Niecieczą, bo jednak awansował z nimi do Ekstraklasy. Ale start w Ekstraklasie był już bardzo słaby.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Roman,
jestem zapewne nieobiektywny, bo nadal patrzę na Lewandowskiego przez pryzmat zupełnie niezrozumiałego, bulwersującego (jak to nadzwyczaj trafnie określiłeś) zwolnienia Banasika, którego uważam po prostu za lepszego trenera. Ponadto zniechęca mnie do osoby Lewandowskiego wczorajszy niesmaczny cyrk, to pajacowanie uskuteczniane en masse przez jego piłkarzy, które w istocie rzeczy nie jest niczym innym, tylko zwykłym oszustwem. Ktoś przecież albo takiej postawy zawodników uczy (patrz sławetna rozgrzewka Włochów przy Łazienkowskiej, gdy na komendę padali na murawę niczym śmiertelnie rażeni wyimaginowanym ciosami), albo taką postawę toleruje; w przeciwnym razie stanowczo powinien na takie żałosne aktorzenie zareagować.
Napiszę jak tydzień temu, w całym meczu najlepszy jest wynik. Szkoda, że tak późno Nasi zawodnicy odkryli, że mogą coś osiągnąć strzelając na bramkę Radomiaka z linii pola karnego lub sprzed pola.Cieszy mnie, że potrafiliśmy w takim meczu zagrać na 0 z tyłu. Trochę szkoda, że z meczu z Rakowem "wykartkował się" Jędza. gra obronna jest teraz Naszym dość mocnym atutem. Trochę irytujący jest dla mnie brak gry na przedpolu Naszego Kacpra. Te braki mogą się zemścić w pojedynku z drużynami wykonującymi dobre dośrodkowania do napastników.
Trzecie zwycięstwo z rzędu. Takie glupie gadanie. Bo to bo yo bo to sramto. Wymyślanie. Zwyciezcow sie joe sadzi. Przed telewizorem mozna sobie grymasić. Trzeba pójść na mecz to zalobaczy sie na żywo że nie bylo latwo
Podpułkownik
  • 3 / 1
Takie przyszły czasy, że za wygrany mecz wystawiłem jedną notę podwyższoną, dwie wyjściowe i reszta obniżonych, niektóre drastycznie. Żeby było jeszcze śmieszniej, tę jedyną podwyższoną dostał zawodnik, który wszedł na kilka ostatnich minut. Bo za co niby należałyby się całemu składowi dobre noty? Czy za to, że mając 59% posiadania piłki drużyna poświęca ten czas na przekopywanie „po koronce”? Że nie ma w całym składzie NIKOGO, kto by pokusił się o zagranie niekonwencjonalne, szybkie, że o takie z pierwszej piłki to się nawet nie będę upominał? W równym stopniu obciąża to linię obrony, gdyż większość meczu spędziliśmy na linii środkowej boiska, gdzie w tym bezproduktywnym przekopywaniu ze strony na stronę uczestniczyli głównie obrońcy, wraz z Josue i Sliszem. Nawet kiedy Radomiak nieco spuchł pod koniec meczu i udało się wyjść parę razy z szybkim atakiem, piłka była holowana za długo (no bo to myślenie...), a wybierane zagrania błędne i nie w moment. Szczytem wszystkiego było zmarnowanie okazji, kiedy Legia wyszła czterech na jednego. Bodajże Baku (bo nie pamiętam dobrze) zagrał wtedy za szybko i do kolegi, który był za daleko, a w rezultacie po prostu do bramkarza. To „za szybko” zdarzyło mu się niestety tylko raz, bo zazwyczaj pokazywał, że jest szybki z piłką przy nodze, ale bardzo nierychliwy w jej podawaniu (piłki, nie nogi). Za bardzo kochał piłkę także Josue, Slisz tradycyjnie podawał wszędzie tylko nie do przodu. Czasem prosiło się o zagrania ryzykowne, choćby i na aferę, ale nie - preferowaliśmy grę bezpieczną i asekurancką. Jedynym, który z rzadka podejmował rajdy na połowę przeciwnika, był Augustyniak, co w połączeniu z brameczką pozwoliło mu zachować notę wyjściową.
Zawiodły gwiazdy zespołu. Josue odnotował może jedno, może dwa zagrania stwarzające jakieś zagrożenie, Carlitos nie powąchał piłki i tylko wypada się zastanawiać, czy to zasługa defensywy Radomiaka czy nieporadności Legii. Skądinąd rywale sprawiali takie wrażenie, jakby najbardziej utkwiła im w głowach międzyklubowa przyjaźń i że przyjaciół nie wypada krzywdzić.
Wszołek i Pich nie zdziałali nic przez cały mecz, a biegającą elektryczną bombą okazał się Kapustka. Gdyby nie rzeczona przyjaźń wykazana przez przeciwników, za jego babole przyszłoby drogo zapłacić. Chłopak jest absolutnie bez formy predestynującej do pierwszego składu i musi sam to widzieć, więc składanie na niego odpowiedzialności za kluczową strefę boiska jest zwykłym robieniem mu krzywdy. Niech potrenuje spokojnie, dać mu czas na odbudowę, bo umiejętności ma, na poćwiczenie w III lidze, to będzie jeszcze z niego pożytek. Pchanie na siłę do pierwszego składu może go wpędzić w głęboką deprechę. Póki co, jest go kim zastąpić. A nawet młodzieżowiec z akademii nie narobi więcej krzywd na boisku, a będzie się przy okazji ogrywał. Bartek na boisku w meczu z takim Rakowem będzie oznaczał natychmiastową katastrofę.
Mladen grał lepiej niż ogół zespołu, i w obronie, i w konstrukcji, ale po cholerę wdawał się w przepychanki w „meczu przyjaźni”, to zupełnie nie wiadomo. Wyraz ogólny jest taki, jak napisało kilku dyskutantów na forum, że nuda i piach, ale zwycięstwo jest i cieszy.
Byle tylko nie zamazywało trzeźwości spojrzenia. Bo oczywiście, tak jak się można było spodziewać, nawet Redakcja się zagrzała i wysmażyła bombastyczny tytuł. Otóż, koledzy, liderem to my możemy być dopiero po meczu płocczan, a teraz to jesteśmy co najwyżej pretendentem do tego honoru.
Aha, coś w rodzaju post scriptum. Sędzia znowu był w cieniutkiej formie. I to nawet nie stronniczość, bo mylił się w obie strony. Ale zdolność oceny stykowych sytuacji - pod psem.
Słabo to dzisiaj wyglądało w ofensywie. W obronie ok, chociaż d... uratowal Tobiasz.
Piech - transferiwe nieporozumienie i to na dwa lata.
Wszolek, Kapustka, Baku - bez formy.
Slisz - czyścił ok, ale nie wiem, czy miał jakieś podanie do przodu. Wszystko w poprzek i do tylu.

Za tydzień mecz w Częstochowie, który powie nam gdzie jesteśmy.
Grali tak słabo, ale jednak 3pkt. mamy. Dla mnie mogą tak grać do końca sezonu.
Dodam jeszcze że Josué nie dużo lepiej od Slisza. Dwa przyzwoite podania do przodu w całym meczu to trochę mizeria. Kapustka nieporozumienie. Najlepszy na boisku Augustyniak i Tobiasz. Nie mamy skrzydłowych i środka pomocy jak na tę chwilę.
W tv inaczej na żywo inaczej .trzeba było być na meczu i zobaczyć że łatwo nie było. To nie playstation
Oczywiście, zapomniałem że od 3 lat z nikim nie jest łatwo, że nie ma łatwych przeciwników. PlayStation to nie jest ale to jest Legia Warszawa i od tej drużyny można wymagać trochę więcej. Nie sądzisz?
Meczu nie widziałem, niestety praca. Brawo za 3pkt. i lidera.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Wynik może i lepszy niż gra, ale jeśli komukolwiek miałoby przypaść zwycięstwo, to właśnie Legii (przy czym niekoniecznie do zera - Radomiak miał swoja stuprocentową okazję).
[email protected]
Właśnie oglądałem skrót. Fakt jedna sytuacja Radomiaka. Trochę za mało. My w pierszym minutaś ciśneliśmy, po przerwie to samo. A że wpadło raz. Tak bywa, ważen 3pkt i lider. Kto o tym meczu na koniec sezonu będzie pamiętał jak wyglądał.
Generał brygady
  • 3 / 3
tp68
masz rację w 100 procentach, Wszołek, kapustka, Pich to tylko rezerwy.
Pułkownik
  • 2 / 4
Wszołek rezerwy? Jak tak piszecie, to zapewne za tydzień z Rakowem zapewni nam trzy punkty, swoją bramką lub asystą.
Marszałek Polski
  • 2 / 9
Aaaaeeee aaaasoooo hej Legia gol
Że po jakiemu to?
;-)
Generał broni
  • 0 / 1
Kolego miętowy,
Kolega nie zna tego motywu? Wstyd.

Pzdr
Kolega miesiekw nie widzi że to ironia
Generał broni
  • 0 / 0
Bardzo przepraszam. Urlop rozregulował moja czujność.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Po jakiemu to? Po pijanemu :)
Mamy lidera
Generał brygady
  • 3 / 2
Dla tych wszystkich co piszą po 1/4 sezonu że najważniejsze są pkty - ile zapasu szczęścia posiada nasz trener? Dlaczego ratują nam punkty zawodnicy którzy nie byli na zgrupowaniu letnim? Czy wystawianie Kapustki, Wszolka, Picha w 1 składzie nie psuje atmosfery w szatni?
Nie wiem dlaczego Kosta wstawia Wszołka i Kapustkę w takiej formie do pierwszego składu. Co do Picha... zagrał przeciętnie, ale daleki jestem by wieszać na nim psy jak to robi tutaj wielu, kilku zawodników gra znacznie gorzej, jak wyżej wymienieni
Porucznik
  • 5 / 0
Pan Bóg znowu nas strzegł, choć mecz był futbolowym zakalcem. Skoro grając tak marnie awansowaliśmy na fotel lidera, to aż się boję myśleć, co będzie, gdy wreszcie zaczniemy szybko i składnie kopać piłkę. E-klapo, drżyj!
Marszałek Polski
  • 3 / 0
"Kiedy piję piję szczerze,
"kiedy piję Bóg mnie strzeże"

T. Love z tych lepszych muzycznie czasów.
Jeśli wykorzystamy limit szczęścia to będzie kiepsko. No chyba że w tym wszystkim jest jakaś myśl, taktyka.... ale ja tego nie widzę
Generał broni
  • 4 / 6
MAMY LIDERA !!!
======================
NAFCIARZE PRZEGRYWAJĄ A MY JUŻ NIE ODDAMY LIDERA DO KONCA SEZONU !!!

LEGIA MISTRZ !!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Optymistycznie. Tyle że nie tylko Wisła Płock może nas wyprzedzić
Chorąży
  • 9 / 2
Miłośników zwyciężania Legii pewnie wynik satysfakcjonuje, ale styl jest dramatycznie nudny i wyduszany. Kiedyś w Anglii była przyśpiewka Boring, boring Arsenal, i mnie ona w głowie zaczyna prześladować, jak widzę popisy futbolowe naszych, wystarczy nazwę podmienić. Augustyniak uzmysłowił, jak bardzo Legii wciąż brakuje siły ognia. Powoli godzę się z myślą, że Muci nie odpali na miarę oczekiwań, że będą tylko chwilowe błyski, że podminowany Mladenović nie wróci na właściwe tory, a Jędrzejczyk jest do szybkiej wymiany. Jeszcze ma status świętej krowy, ale to już obrońca siedzący na beczce prochu, w dodatku tak nakręcony, że nie widzi własnych ostrych fauli. Wiadomo, że Sokołowski, Slisz czy Pich nie wpłyną na kulistość Ziemi. Wszołek ostatnio straszliwie zaczął mulić i potrzeba równorzędnych zmienników. Legia lepiej wypada z technicznymi i ofensywnymi Baku i Mucim niż z biegającymi Pichem i Sliszem albo Sokołowskim. Nie czepiam się stylu gry narzuconego przez trenera, bo wiem, że oczekiwał transferów, których nie dostał. Mimo lepszych i gorszych momentów w rundzie, jasno widać, że trzeba szukać graczy o charakterystyce Baku (dziś napędził gasnący mecz w ofensywie). Przynajmniej zapewniają szybką wymianę podań w biegu. Pasuje do trójkowego rozgrywania z Carlitosem i Josue. Reszta jest bardzo ciężkostrawna.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
kapen,
nie każdy poskromi szybko emocje po zwycięstwie Legii, a to właśnie zwycięstwo determinuje zazwyczaj wszelkie oceny. Twoja jest miejscami kategoryczna, radykalna. Niestety również pełna racji,
To nie playstation. W menagera fifa to można kilku makana baku
Porucznik
  • 6 / 1
Z wysokości trybun jedna rzecz dotycząca Legii rzucała się w oczy... Wszołek nie powinien nawet powąchać ławy w następnym meczu. To jest w tej chwili parodia piłkarza, dno totalne.
Cieszy kolejne zwycięstwo i nie jest w tej chwili ważne w jakim stylu Legia zdobyła 3 punkty. Grając słabo mamy sporo punktów, to jest w naszej sytuacji bezcenne.
Marszałek Polski
  • 4 / 1
Paru kibiców, w tym piszący te słowa, ma zasadę: nie krytykować zespołu, który zdobywa minimum dwa punkty na mecz.
Taka średnia nie gwarantuje bezwzględnie mistrzostwa Polski, ale powinna gwarantować tymczasowe zrozumienie dla procesu, jakim jest tworzenie drużyny.

Cierpliwości brakuje nam wszystkim.
Porucznik
  • 1 / 3
Mnie cieszy bardzo, że nawet zawodnicy kompletnie pod formą jak Kapustka... oddają serce na boisku, walczą. Niestety nie mogę przejść obok tego co odwala Wszołek. On nawet ma problemy z myśleniem, a za bezmyślnie człapanie po boisku nie powinien powąchać murawy w następnych meczach.
Tylko tyle i aż tyle. :)
Porucznik
  • 1 / 0
To prawda. Wszołek jest wybitnie pod formą i od kilku meczów nic mu nie wychodzi. Może spróbować Rosołka na prawym skrzydle albo przesunąć tam Baku, który często grał po tej stronie boiska w Warcie.
Generał broni
  • 0 / 0
Adriana

Prośba starego kibica o wyrozumiałość. Czy oprócz pierwszej.polowy meczu z Widzewem graliśmy coś co przypomina piłkę,?

Litości!

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brakuje na prawym skrzydle kogoś kto naciskałby ma Wszołka. Nawet taki Pich
Generał broni
  • 3 / 0
Przede wszystkim dziękuję za udany początek weekendu. Trzeba też docenić pozycję lidera, od dawna nie spotykana sytuacja


Gratulacje za trzy punkty, cierpliwość i konsekwencje
Cały mecz gramy swoje i cierpliwie czekamy na swoje szanse, nie podpalamy się i dzięki temu dzisiaj mamy zwycięstwo.

Jeszcze sporo pracy przed nami.
Generał brygady
  • 3 / 0
Dużo, dużo minusów..za grę, za formę itd.
Ale fakt jest taki, że tylko jedna drużyna może nas przeskoczyć w tym tygodniu...
Czyli, nie jest tak jakbyśmy chcieli np bramki 20 do 2
ale i tak jest super.
Gramy źle i bez polotu ale wygrywamy. To cec**je drużynę z jakością. Kiedy forma będzie lepsza, będą inne rozmiary wygranej.
Generał broni
  • 1 / 0
Tylko co bedzie jak przyjdzie gorsza forma?
może to jest właśnie okres słabszej formy, bo budujemy lepsza?
Kapitan
  • 4 / 0
W trakcie meczu miałem wrażenie, że Kosta przenosi się w czasie i wie, że będą 3 punkty. Bo cały mecz chodzil wyluzowany, szczęśliwy i uśmiechnięty.
Bo wiedział to czego my nie widzimy ;)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Że kupiliśmy mecz?
Podpułkownik
  • 0 / 0
Albo że się umówiliśmy na po jednym zwycięstwie. Zawsze to każdy ma swoje trzy punkty, lepiej niż na przykład dwa remisy.
Wreszcie znaleźliśmy się w miejscu, którego Legii nie wypada opuszczać.....trzeba by było policzyć dni kiedy ostatnio byliśmy pierwsi.
Generał brygady
  • 0 / 0
To prawda, mamy lidera...
Półtora roku?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No tak jakby od mistrzostwa
Generał
  • 2 / 10
Zapomniał bym Mladen do wyyebania. Krety jeden
Ale w następnym meczu może być kozak.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Bo nie ma reguły?

Swoją drogą - nie ma. Zwłaszcza w Ekstraklasie.
Generał
  • 4 / 2
Zdobywamy punkty a to się liczy sama gra do zapomnienia dużo piłkarzy pod formą oni muszą zacząć szybciej grać pilką, kibicowsko nie podobało mi się uważam czy zgoda czy tez nie sektor dla gości to sektor gości i tam powinni znaleźć się kibice Radomiaka. Za tydzień hmm z tą formą nie należy się nastawiać na zwycięstwo no ale kto ma tam wygrać jak nie Legia.
Chorąży
  • 0 / 3
To co się dzieje na trybunach a na boisku to są dwie różne dyscypliny sportu…
Podpułkownik
  • 3 / 0
Bieszczady, jeśli "zawsze powinien tak wyglądać" oznacza, że nigdy nie śpiewamy "jazda z kur...", oklaskujemy dobre zagrania gości i kibicujemy swoim, ale wykazujemy szacunek dla gości, to pełna zgoda. Ale to niewykonalne. Do tego trzeba rozumu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I trzecia przed tv. Bo akurat 95% stąd reprezentuje tą opcję
Generał dywizji
  • 0 / 0
Teraz ponad tydzień przerwy przed arcywazym meczem z Rakowem, który należy wygrać.
Ale byłoby dobrze. Jestem z natury pesymistą, ale może się uda.
Podpułkownik
  • 5 / 1
Augustyniak pojechał w wywiadzie Mladenowi za kretyńskie zachowanie.
Rece opadaja. A jak zaczna wygrywac po 3:0 to bedzie placz ze nie 5? Mamy 3 punkty. Fakt nie gramy jak real ale nie mamy takich pilkarzy jak oni. Jestesmy liderem. Kolejny raz bylismy optycznie lepsi od przeciwnika. Mamy jeszcze duzy potencjal: wszolek, kapustka. Wraca maik. Jest ok, a bedzie jeszcze lepiej!
Podpułkownik
  • 3 / 2
Gramy jak Nieciecza. Na szczęście dzięki indywidualnym błyskom przepychamy zwycięstwa
Dokladnie: co mecz inny gracz ma przeblysk a mamy potencjal u kapustki, wszolka czy mladena. trener z nich to wycisnie. Dzis mnie tylko jedza zmartwil: ma zolta i sie z lapami do przeciwnika pcha jak byla awantura...myslalem ze albo on albo mladen wyleci. Mylilem sie jednak :)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zwycięstwo przegrzewa wam zwoje. Po pierwsze nie jest OK. Po drugie nikt dzisiaj nie błysnął. Po trzecie lidera to może będziemy mieli w poniedziałek, a może nie. A teraz nie mamy go na pewno.
Generał dywizji
  • 1 / 2
Co to niby derby między Radomiakiem a Koroną Kielce?? Tak w anal+ powiedziano ???
Generał brygady
  • 7 / 12
Swietokrzysko mazowiecko podkarpacko malopolskie. Czego nie rozumiesz? ;)
Chorąży
  • 2 / 0
Prędzej derby Radom - Kielce niż Warszawa - Radom
Generał dywizji
  • 7 / 1
Przepychamy te mecze ale najważniejsze że wygrywamy.
Jakość!
Kapitan
  • 5 / 0
Miałem pisać że to niesamowite, że przy tak marnej grze, można być liderem. Ale dziś widziałem tylko grugą połowę i przeciwnik prawie nie miał piłki i tylko starał się dowieźć temis. Chyba jednak ciut idzie ku dobremu. No i fizycznie. Jesteśmy po dogrywce trzy dni temu, a przebiegliśmy rzadko spotykane 117km. Daje do myślenia.
Generał dywizji
  • 16 / 12
Kiedyś fart się skończy…..
Masz rację. Kiedyś fart naszych przeciwników się skończy. Inaczej nie można nazwać straty punktów z np Craxa.
Kto stoi za wypowiedzią? Chyba wszyscy wiedzą po plusach i minusach.
Dz Legio za wygraną
Mecz na 0-0 dobrze że Augustyniak zaryzykował strzał i wpadło.Wiadomo że niepotrzebne nadprogramowe 30 minut z Niecieczą w PP da znać w tym meczu ale spodziewałem się więcej po Naszych.Co do obrony i bramkarza nie mam większych zastrzeżeń ale pomoc i atak nie istnieje a sam Carlitos potrzebuje podań.W tej rundzie już chyba Kapustka nie odpali mogę się mylić co do Wszołka 50/50 obaj ławka.Josue ?????? myślę że niech odpocznie na jeden dwa mecze.Dzisiaj równolegle oglądałem/am Pan Wołodyjowski na WP i mecz Legia Radomiak. 1-0 dla filmu Pan Wołodyjowski.
Wszyscy wiemy że są braki. Wszyscy się martwimy ale teraz cieszmy się wygraną więc odwal się.
Może jutro taki tekst funkcjonuje
Jutro
Marszałek Polski
  • 3 / 0
"ale pomoc i atak nie istnieje"
Niczym elementarna interpunkcja?
Podpułkownik
  • 3 / 0
I gramatyka.
Trochę mecz walki i kopanina. Ostatnie mecze pokazują że jak przeciwnik jest przez większość czasu głęboko cofnięty to nie mamy pomysłu co zrobić. Być może na szczęście Raków raczej nie będzie grał takiej defensywy.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Dramat polega na tym, że z cofniętym przeciwnikiem nie wiemy co zrobić, ale za to niecofnięty wie, co zrobić z nami. Tak będzie prawdopodobnie z Rakowem i wcale nie oznacza to szczęścia.
Nie będę pisał o meczu,bo to kolejny tzw.przepchnięty i do zapomnienia.Kiedyś Vuko powiedział o transferze Slisza że to najlepiej wydane przez Legię pieniądze,to ja pojadę Vukovicem i powiem że pieniądze wydane na Maika Nawrockiego to najlepiej wydane pieniądze przez Legię
Pułkownik
  • 5 / 2
Jeżeli ktoś w ogóle porównuje Slisza, który po prostu nie potrafi grać w piłkę, z Nawrockim, który jednak coś potrafi z piłką zrobić, to raczej powinien zmienić zawód.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Rzecz w tym, że jawor nie porównywał tych dwóch graczy...
Pułkownik
  • 1 / 0
Nie mówiłem o jaworze, ale generalnie...
Pułkownik
  • 9 / 6
Ło matko i córko. Co to było??? Należy po prostu spuścić na to zasłonę milczenia i tyle. Gra jest po prostu tragiczna, tzn. nie ma jej w ogóle, ale wyniki jakieś są. Przypomina to grę Legii sprzed niedawna, gdy również męczyliśmy 1:0, 2:1. Wystarczy wskazać, że w 8 meczach strzeliliśmy "aż" 11 bramek.
Dobra, jest jak jest, nie ma co się obrażać na rzeczywistość. Takiej "gry" można było się spodziewać, bo grajkowie są, jacy są, ale wyniki są zdecydowanie ponad to, co prezentuje Legia. Ale ważne, że są. Tyle, że strach pomyśleć, jak będzie wyglądał mecz za tydzień w Częstochowie. Bo gra nie napawa optymizmem.
Pułkownik
  • 2 / 2
To chyba jednak różne mecze oglądaliśmy:)))
Sierżant
  • 0 / 0
Gra słaba, ale punkty są a to najważniejsze w lidze; co to będzie jak zaczniemy grać;) oby to przyszło za tydzień, miłego wieczoru!
Tak mi przyszło na myśl, a może Augustyniak mógłby wykonywać rzuty wolne?
Generał brygady
  • 1 / 3
Tobiasz?
10
Nawrocki?
9
Reszta po 8.
Łącznie z Pichem i Rosolkiem.
Trener, za zmianę Nawrockiego plus trzy, za zdjęcie Carlitosa minus dwa..

Dla mnie, mimo kolejnej, wygranej , fartownej, Runjaić 1.
Bez pressingu, bi wiecie mieliśmy ciężki mecz w tygodniu.
Może będę musiał się pokajać..
W sumie, oby!
Generał brygady
  • 1 / 1
I Kobylak też w okolicy 10.
Super!
Podpułkownik
  • 2 / 5
Musi wrócić stara ekipa bosman staruch alchim. Ile pomysłów na przyśpiewki miała ekipa paragona ile jest teraz. bo doping idzie w zła stronę. Zgoda z Radomiakiem pierwotnie była krótka jak ciekawostka zgoda z Wisłą a nie że robi się z tego jakaś miłość olbrzymia
Generał brygady
  • 2 / 0
Najlepiej jakby Was wszystkich zastąpiło nowe pokolenie.
Ani Staruch ani nikt kto tam był już tego nie uciagnie.

Czas na nowe, oby było inne.
Oby było.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Na tą chwilę można zaśpiewać mamy lidera w Warszawie mamy lidera!
Jest zwycięstwo jest dobrze!!!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jest zwyciestwo to i kolejka udana.
Pułkownik
  • 5 / 0
Oby lider do 34 kolejki. Tego sobie i nam życzę.
Obuy lider po 34 kolejce ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Do i po.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Oby lider do 34 kolejki"

Janek Himilsbach lubi to!
Słaby mecz, Kapustka kompletny piach. Runjac znów bez pomysłu Górnik wychodzi wysokim presingiem - kłopot, Radomiak głęboko cofnięty - też nie wiadomo jak grać. Na plus Baku, Muci, Nawrocki i Augustyniak.
Ale i tak absolutny hit meczu to ławka Radomiaka. Dwa gruuube karki na rybach normalnie tylko jeszcze papieroski w zęby, klapki na nogach, spiryt do plecaka i prowincja się bawi w krzakach :)
Bo to są dwa elementy, z którymi Legia ma największe problemy i wszystkie drużyny to wiedzą o starają się wykorzystywać. Większość woli ustawić się w 11 za linią piłki, to jest łatwiejsze i kosztuje mniej sił. To nie są jednak problemy szkoleniowe, a po prostu ograniczenia tych piłkarzy. Trzeba dołożyć tej drużynie więcej zawodników technicznych, gdyby w Legii na defensywnym pomocniku grał ktoś taki jak Nascimento za Slisza, czyli gość ze świetną techniką to wyjście spod pressingu wyglądałoby zupełnie inaczej + np. Nawrocki zamiast Jędzy, który technicznie jest kiepski i też tę piłkę wyprowadza słabo. Z kolei atak pozycyjny to problemy z bokami obrony (Johansson w ataku jest bardzo przeciętny), bokami pomocy (Wszołek jest fatalny w ataku pozycyjnym, bo brakuje mu miejsca), Pich sobie nie radzi, Baku jest chyba najbliżej, ale to też jeszcze nie to. Fatalny Kapustka. Mamy jeszcze wiele problemów indywidualnościowych które można wyeliminować wyłącznie poprzez dokładanie nowych zawodników do drużyny i sukcesywne eliminowanie najsłabszych ogniw.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
To była miazga, goście wyglądali jak handlarze na targu w Grójcu...
Kapitan
  • 1 / 0
Mieliśmy słabe ogniwa Pich, Slisz, Rosołek, teraz najwyraźniej Wszołek, Kapustka. Wszołek jest dramatycznie slaby i drewniany, u pozostałych jakoś widać potencjał.
Porucznik
  • 3 / 0
Piątek, piąteczek, piątunio - jak dla mnie, niech Legia gra tylko w piątki, tak jak za Urbana, po 1:0 i do celu, czyli kolejnego mistrzostwa :)
Haha z miedza tez piatek
Cieszy tylko zwycięstwo. Gra tragedia. Panie Kosta wstrząśnij Pan tym zespołem, bo to co chłopaki aktualnie grają, woła o pomstę do nieba.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Wynik ok. Gra do poprawy. Ale co tu porównywać do tego co dzwonić tylko potrafił
Podpułkownik
  • 1 / 0
I to tygryski lubią najbardziej
Porucznik
  • 2 / 0
No i super. Nie powiem, że „ładnie”, bo do ładnej gry wciąż daleko, ale kolejne punkty i lider w tabeli - jest nieźle!
David Bates? Aleksandar Radovanović?
Nie, my mamy Rafała Augustyniaka!
Brawo Rafał! I to nie tylko za bramkę.
Miałem wątpliwości, ale to bardzo dobry transfer. Że Zieliński Go przekonał, no ,no
Zieliński zapunktował również Carlitosem i namówienie do rozstania się bez odszkodowania najszybszego pomocnika Europy.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Augustyniak to co najmniej dwóch w jednym:
kolor czupryny Batesa,
litery inicjałów tego drugiego.
A broda jak np. Ramos...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Póki co chodzi jak dzik. Trochę jak Jodła swego czasu
Marszałek Polski
  • 9 / 2
Ciekawe, co teraz ma do powiedzenia ten nadęty bubek, co niby po trzy punkty przyjechał?
Radomiak pod Banasikiem grał znacznie lepszą piłkę. A ten, kto go zwolnił, to jakiś cymbał.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rzadko da się przeczytać tak kategoryczne opinie manekina.
Ta jest słuszna, przy czym sam M. Lewandowski nie uciekał w pomeczowej wypowiedzi od swoich wcześniejszych deklaracji - oddajmy sprawiedliwość.
Generał
  • 3 / 0
No i brawo! Jak na razie można powiedzieć, że Legia umie zdobywać punkty.
Major
  • 1 / 1
Oddać trzeba to że Radomiak w drugiej połowie nie istniał, ale Legia wygląda jakby grała na 20% z mocno zaciągniętym hamulcem. Ciekawe ile czasu Kosta potrzebuje na zdjęcie nogi z hamulca.
Ważne zwycięstwo i fotel lidera,oby tak do końca
Paweł Gołaszewski
@golaszewski_p
Ernest Muci w Legii - bilans wg trenerów:
K. Runjaic - 9 meczów/2 bramki/4 asysty
A. Vukovic - 11/1/0
M. Gołębiewski - 7/1/0
Cz. Michniewicz - 25/4/1
10:23 PM · Sep 2, 2022
Widać że zaczął lepiej wykorzystywać czas który dostaje, jest efektywny, trochę efektowny, gra zespołowo.
Chodzi o pełne mecze Muciego? Inaczej statystyka do d.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W następnym meczu środek powinien być Josue-Muci
Ruskie to mają przeebane. Jednego dnia jesteś miliarderem, właścicielem Chelsea, a drugiego rzucasz piłki z autu dla Radomiaka...
No właśnie, też się dziwiłem, dlaczego on w Radomiu
Generał brygady
  • 1 / 1
Ależ Nawrocki dał zmianę.
Na prawej obronie!
Prawie cały wkurw na Runjaica mi przeszedł.

Mamy lidera, ale taka gra to wciąż za mało.
Radomiak cisnął nas na Legii.
To wszystko są emocje, i trudno o tym mówić.
Jestem szczęśliwy, ale w****iony.
Generał broni
  • 6 / 3
Mecz dramat piłkarze nie wiedzą co mają grać i jak rozprowadzać piłkę. Zero składnych akcji. Z lepszym przeciwnikiem w lidze a jest ich parę dostaniemy w cymbał. Więcej szczęścia mamy w ostatnich meczach a nie jakiej przemyślanej i wypracowanej taktyki.
Z lepszym przeciwnikiem po prostu trzeba grać z kontry. Legia ma o wiele lepszą drużynę do gry bardziej bezpośredniej niż mordowania się w ataku pozycyjnym. Musimy tylko chcieć, bo jak na Raków wyjdziemy z takim nastawieniem jak dziś to oni nas zmasakrują po naszych stratach w ofensywie.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Piątek, piąteczek, piątunio. Kosta łamie kolejne fatum. A takimi meczami wygrywa się mistrzostwo.
To prawda.
Generał broni
  • 2 / 1
A ile razy będziemy mieć takie szczęście że uda się strzelić jedna bramkę a przeciwnik żadnej. Myślę że przy takiej dalszej naszej grze już niedługo skończy się częście.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Szału nie ma ważne 3 pkt.
Takie mecze trzeba wygrywać i nie wolno gubić oczek.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Truizm.
Wynik cieszy, bo po raz pierwszy od zakończenia sezonu 2020/2021 jesteśmy liderem :-)
Właściwy zespół na właściwym miejscu, w weekend Płock nie wytrzyma stresu i pęknie...
Canal plus wyjątkowo trafił w przerwie z zaproszeniem Augustyniaka do studia po meczu :)
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Mecz bez historii. Zwycięstwo bez krytyki?
Wygrali, zwycięzców się nie sądzi, chyba że pod artykułem z ocenami piłkarzy po meczu ;)
Słabiutko...
Ale jest wygrana, są trzy punkty!
Wymeczone po niezbyt dobrym meczu ale zwycięstwo kolejny szczęśliwy piątek Gratulacje!!
Ależ Muci wykiwał przy tym podaniu do Augustyniaka.
Młody nadal robi liczby, wykorzystuje swoje minuty bezwględnie.
Świetny ruch z piłką w miejscu, zrobił Augustuniakowi miejsce.
Generał broni
  • 0 / 2
Więcej zrobił niż przez cały mecz Josue. Już nie mogę na niego patrzeć. To jak on zwalnia grę aż oczy i zeby bolą
Josue świetnie utrzymuje piłkę, robi czasem coś co pozwala zespołowi się przesunąć wyżej, a następnie po takim przetrzymaniu celnie podać i ruszyć za akcją. Może niezbyt efektowne ale niezbędne, lepsze niż szybkie ale niecelne podanie Kapustki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brawo. Trzy punkty i hyc na prowadzenie.
I niech tak zostanie do ostatniej kolejki
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Jak Pafnucy hyc, to Makary bęc, wtedy..."
Prawdopodobnie wszystko pomyliłem z doskonałego zeszytu "Kajka i Kokosza".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Adriano, a nie byli to przypadkiem zbóje z TRiA?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Niestety, nie mam szans teraz sprawdzić...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ja też nie...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wrócimy do tego.
Niech Makary bęc a Pafnucy paf. Z Tytusa Romka i atomka.
Generał broni
  • 0 / 8
Ok są trzy punkty gra do poprawy zapowiada się miły weekend..
No i pięknie. W porównaniu z zeszłym rokiem, wreszcie nie musimy się wstydzić za drużynę.
Generał broni
  • 0 / 0
No niewiem. To że wygralismy fartownie nie może zakłamywać rzeczywistisci ze gramy fatalnie i nie widać oznak poprawy w kolejnym meczu
To przejściowy sezon, cieszmy się wynikami ponad stan, zasłużone wreszcie przyjdą.
Wynik ok, ale nie takiej gry oczekujemy
Nikt nie mówił, że będzie łatwo
Chorąży
  • 0 / 0
Oczywiście, ale jeśli będą wyniki, to nad grą można pracować.
Najgorzej, jak nie ma ani gry ani wyników, jak rok temu.
Brawo Legia!!!
Dziękujemy, kolejny piąteczek udany, habemus lidera w Warszawie :)
Kolejne 'przelamanie' ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Całkiem niezłe te piątki. Legia wygrywa, pnie się w tabeli. Pradze i innym roepelom dvpa pęka
Mam takie pytanko, czemu żyłowane są non stop dwie piosenki przez kibiców mimo, że jest tyle pięknych przyśpiewek,
Tu chodzi o szacunek za wytrwałość w śpiewaniu jednej piosenki czy jaki jest pomysł za tym ?
Stawiam, że to ograniczona pamięć operacyjna...
na poważnie, jaki pomysł stoi za tym żeby śpiewać cały czas jedną dwie przyśpiewki przez cały mecz ?
ktoś przecież musiał to wymyśleć, dlaczego ?
ScoobyDoo,
Oni raz porządnie krzyknęli na początku a dalej to echo ;)
Wielki Słownik Języka Polskiego PWN - podpowiem, patrz punkt 4.:
stawiać
1. «umieszczać gdzieś jakąś rzecz, ustawiać gdzieś kogoś lub coś»
2. «nadawać lub przywracać komuś lub czemuś pozycję pionową»
3. «budować, wznosić coś»
4. «występować z czymś, proponować, formułować coś»
5. «wykładać pewną sumę pieniędzy jako stawkę w grze hazardowej»
6. pot. «fundować komuś poczęstunek w restauracji, bilet do kina itp.»
7. pot. «umieszczać na kuchni, nad ogniem itp. naczynie z jakąś zawartością przeznaczoną do gotowania»
Ja uważam że alcoholiZed jak sama nazwa wskazuje chciałby się załapać na stawianie w myśl punktu 6 tej definicji ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Uffffff!!!!!
Najlepsi dzisiaj na boisku - Tobiasz i Augustyniak. Bez tych zawodników nie byłoby trzech punktów.
Trzeci to Slisz
Slisz " odkurzacz" tak!
Generał broni
  • 1 / 0
Slisz kolejny mecz bardzo dobry. A tutaj co poniektórzy już go pakują do Francji
Pułkownik
  • 1 / 0
No to chyba dobrze mu życzymy, skoro pakujemy go do Francji gdzie futbol stoi na wyższym poziomie, niż w Polsce? Lepsze zarobki itd.
Jest zwycięstwo
Porucznik
  • 2 / 0
No I mamy lidera
Porucznik
  • 0 / 0
Oczywiście myk 3 punkty do sakiewki
Gole przeciwko Radomiakowi strzelają nasi obrońcy w tamtym sezonie Nawrocki teraz Augustyniak
Takie są założenia taktyczne ;P
Udało się. Możemy dziś mówić o dużym szczęściu. Wygrana w ulubionym stylu Legii. Jedną bramką....
Generał
  • 2 / 1
Tak bardzo w Poznaniu jesteście szczęśliwi ze zwycięstwa Legii? Przecież klub przyjaciół Spartaka Moskwa gra w niedzielę?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No to masz popsuty weekend kompleksiarzu. Drugie wyjście z nory w tygodniu nieudane
Czy Mladenović bardziej przypomina wam Davida Beckhama czy Angela Di Marie?
Podpułkownik
  • 6 / 0
Zdziśka spod dziewiątki
Chyba jednak ani jednego, ani drugiego...
Taki podobny do nikogo ;)
Dla mnie Di Maria z dośrodkowaniem Beckhama.
Ale widziałeś w ogóle jak dośrodkowywał Beckham?
Nie ma to jak pożartować po wygranym meczu :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Cristiano Messiego przypomina
Generał brygady
  • 3 / 0
Ależ Maik ma/cia na bramkę. Ależ jest dynamiczny.
Generał brygady
  • 2 / 0
Ciąg. Przepraszam.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Słabo dziś z decyzyjnoscia pod bramka przeciwnika.
Dużo kontr zepsutych przez próby nieudane podać do kolegów z drużyny choć czasami mogło się wydawaj ze wejście w drybling ze strzałem było by korzystniejszym rozwiązaniem
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Mądrze, ambitnie, Tezy punkty w zasięgu
Marszałek Polski
  • 0 / 0
*trzy
Dokładnie tak.
Generał brygady
  • 0 / 0
Dobrze. Chyba wygrana
Generał brygady
  • 0 / 0
Tak. Wszystko w naszych rękach.
Generał brygady
  • 0 / 0
Jesteśmy blisko triumfu.
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie dajmy się.
Generał brygady
  • 0 / 0
Jest wygrana ;-)
Generał brygady
  • 1 / 0
Ależ piszę merytoryczne komentarze ;-)
Brawo Ty :)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Cieszy powrót Maika.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Cieszy powrót Maika.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bardzo, tym bardziej że Jędza pauzuje w następnym
Tobiasz to wychodzi przed pole karne niczym Manuel Nuyer
Generał dywizji
  • 1 / 0
Też mi się tak skojarzyło.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Czy paragon jest na meczu?
To zależy czy ktoś kupił bilet w kasie ;)
Tak jak myślałem po pierwszej połowie - że jakość wygra.
Boże, jaki ten Baku jest tragiczny!
Nie ma znaczenia jeżeli wygramy. Potrzebny jest czas.
Bosze bosze. Prosze.
Generał broni
  • 1 / 0
fairplay

Nie denerwuj kolegi alaryka. Nie widziałem meczu
Napisz proszę kilka słów o grze Baku.

Pzdr
Inicjując kontrę po lewej stronie, Baku nie wie, co zrobić z piłką, nie był też w stanie przyjąć piłki przy linii końcowej, do której dopadł pierwszy i ... odbiła mu sięod barku, wychodząc na aut. Dla mnie ten zawodnik to babol transferowy, nie sądzę, by mentalnie był w stanie wejść na wyższy level.
Generał broni
  • 3 / 0
Murzynek Baku, on w Niemczech mieszka,
czarną ma skórę ten nasz koleżka.

Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej pilkarskiej pierwszej czytanki.

A gdy do domu z boiska wraca,
Psoci, figluje - to jego praca.

I dalej, jak u Tuwima. Trochę pracy przed nim.
Na razie, jak widzę, nadal trudno o zachwyty.

Pzdr
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jak wygramy będziemy liderem:)
Porucznik
  • 1 / 0
Oby nie chwilowym
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zobaczymy jak Raków te 2 mecze rozegra. Z Cracovią i zaległy
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wiemy już więcej. Czekamy na potknięcie W. Płock.
Jak w 90 ej min Muci lewa strana ruszył to się Moskwa przypomniała ;)
Niech się lepiej skoncentruje ten Muci, to jego chwila prawdy
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jak wygramy będziemy liderem:)
Podporucznik
  • 0 / 0
No to mnóstwo czasu, żeby jeszcze 2 strzelić, bo 3-0 w Typerze obstawiłem;) Do boju Legio!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jest i nasz Robin.
Generał dywizji
  • 1 / 0
7minut…
Porucznik
  • 0 / 0
patrząc że z 7min to się tam przepychali a później zrobiono ok 6 zmian to powinno być min 10min
Porucznik
  • 0 / 0
9 zmian nawet, 20s na zmianę to samo daje 3min...
Za co te 7 minut?
Chorąży
  • 1 / 0
W drugiej połowie była jedna przerwa, która sama trwała 4-5 minut. Te 7 minut to może być nawet konserwatywne.
A co z Kramerem, czy jsk mu tam?
Przyszedl sie tutaj leczyc?
Jesli nie zacznie grac i strzelac, to pogonic towarzysza.
Chorąży
  • 2 / 1
A może interesuj się coś Legią? To byś głupio nie pytał, bo byś wiedział co z nim i jak blisko jest powrotu. Informacje były.
Przyszedł się leczyć.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Za tydzień zaczyna treningi
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z Kramerem stabilnie
Generał broni
  • 1 / 3
Popisowo spieprzona kontra
Muci wcisnął na padzie X zamiast Y.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Co za kontra!
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Siedem minut to za mało,
żeby Legię załamało!
Pułkownik
  • 0 / 0
7 minut?????
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bo wynik nie taki
Porucznik
  • 0 / 0
Dorzucić drugiego, o wchodzi do gry Maik
Generał broni
  • 2 / 7
Rozpaczliwa Obrona wyniku..
Co Ty ćpiesz gościu? :)
Porucznik
  • 2 / 2
Nie przesadzaj, aż tak tragicznie nie jest
Wawasan wpadł w depresję, nic nie ma znaczenia...
Chodzilo mu o Radomiaka.
No tak, zawsze mogło być 0:2, przepraszam, nie skojarzyłem ;)
zawsze szukaj drugiego dna, jak ja w butelkach.
Jak widać jesteś w tym całkiem dobry ;) zostawiam więc to dla Ciebie :)
Znakomite ruchy transferowe pionu sportowego i zarzadu. Zawodnicy po kolei sie zwracaja.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bez takich zabaw, proszę.
Kur... co to za mania oddawania piłkę co chwilę rywalowi przy korzystnym wyniku, co rusz to podanie z dupska.
Przestan sie awanturowac. W tej chwili.
Idź mi stąd, człowieku
Wycisneli tego pryszcza.
Bedzie lider. Moze niezasluzony, ale bedzie.
Powinno tez byc latwiej w kolejnych meczach.
Chorąży
  • 0 / 0
Jak nie zasłużony? To za co przyznają lidera teraz? Nie za punkty?
Chorąży
  • 0 / 0
Niezasłużony*
Niezasluzony, w sensie jakosci gry. Psiocza tutaj na forum.
Ale ja sie ciesze jak cholera. Forma przyjdzie.
Generał broni
  • 0 / 4
Uff Tobiasz na posteruneku..
Bo to dobry bramkarz, już pisałem
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak niemal zawsze ostatnio
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Kacper Tobiasz rośnie z każdym meczem. Klasa!
Cale szczescie, ze nikt nie woadl na pomysl z jakims zagranicznym emerytem.
Jest Malarz, jest nasz profesor od bramkarzy, jest i kolejny klasowy bramkarz.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Właściwie co mecz nam ratuje dvpę
Tobiasz, ważna interwencja, na posterunku!
Generał broni
  • 0 / 4
Zadne dogranie Mlade nie dochodzi celu..
Porucznik
  • 0 / 0
bo z reguły przed dośrodkowaniem by było celne pasuje spojrzeć gdzie są partnerzy...
Musi splodzic kolejnego potomka. Po narodzinach gra jak z nut.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Musimy to wygrać bo nawet remis z tym kalafiorem na ławce trenerskiej w Radomiaku to siara w c**j.
Dla mnie ich trener przypomina mi z wyglądu CM711
Nie no Mariusz Lewandowski był zarówno z gry jak i z wyglądu profesjonalnym piłkarzem, nawet teraz choć obrosły pączkami ma trochę z tej sylwetki.
Legia liderem!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I oby tak do końca
Nie inaczej
Chorąży
  • 2 / 0
Baku dziś niezła zmiana
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trzeba powalczyć o skład to od razu motywacja. Wszolkowi by się przydało
Generał dywizji
  • 0 / 0
Teraz na spokojnie.
Generał broni
  • 1 / 7
Zaczynamy obronę Częstochowy..
Chyba Ty ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ciekawe, czy Runjaic przeprowadziłby dokładnie te same zmiany wiedząc, że po chwili od ich dokonania padnie gol dla Legii?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie dać się zepchnąć teraz. Dawać Legia grać do przodu
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Dwójķę, proszę wrzucić dwójķę.
Wrzućcie jakikolwiek bieg wyższy od jedynki ;)
Wrzućcie bieg ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może tak być.
Pachnie tym bardziej niż remisem.
Pułkownik
  • 1 / 0
Dobra, teraz niech sędzia kończy mecz
Jeszcze jeden jeszcze jeden...
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Jaki, k... var?
Dość zabijania piłki w piłce.
Generał brygady
  • 1 / 2
Podolski, to ty?
Podpułkownik
  • 0 / 0
A Erni z kolejną asystą
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Powinien grać zamiast Kapustki
Kobylak, mogłeś błysnąć jak trzeba, ale nie trafiłeś w moment ;)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Dobrze broni, przy strzale niewiele brakło
Dobrze broni, dobrze aktorzy, czas na taniec z gwiazdami ;)
Myślałem że var coś wykombinuje
W tym sezonie poki co kombinuje na nasza korzysc.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie ma opcji, nie było z czego kombinować
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Vamos sin Carlitos!
No. Teraz to utrzymać. Boże co ja piszę, Legia ma grać na utrzymanie wyniku i to siebie ? Z Radomiakiem ?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jeeeest gooool.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Gooolll
Podpułkownik
  • 0 / 0
Pięknie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Augustinho!
To efekt naszej wspaniałej gry.
Generał
  • 0 / 0
Brawo Augustyniak jak profesor, w obronie wprowadza spokój no i spokojnie przymierzył. Brawo 1:0
Generał broni
  • 1 / 2
Brawo
Jak wygramy to Augustyniak ma 19
Porucznik
  • 2 / 0
Jest gol, strzelec nieoczywisty Augustyniak, brawo
Tym większa radość :)
Wreszcie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak!!! Brawo!!!!
Legia Warszawa!!!!!!!
Generał broni
  • 0 / 2
Augustyniak
Brawo Augustyniak, brawo
Pułkownik
  • 0 / 0
Braaaaaaaawooooo
Goool Brawo Rafał
Brawo, nareszcie piękny strzał wyszedł!
Generał broni
  • 0 / 3
Wreszcie
Jest!!!
Uśpili ich i gol!!!
Generał dywizji
  • 0 / 0
GOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLL.
Augustyniak
Nie spodziewałem się.
Generał broni
  • 0 / 3
Bramka
Rosołek spraw sobie prezent na urodziny i strzel gola
Ciekawe zmiany
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nieszablonowe.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Rosołek nas zbawi :D
Generał broni
  • 1 / 3
Ciężko się to ogląda..
O takie coś jeszcze raz proszę :)
Dziękuję :)
Prawy do lewego wypij kolego tak to wygląda i to jest żałosne. Nie ma tego kto by to wykończył. A myślałem że Carlitos to dziś ogarnie.
"Typowy pat" ;)
Oni czasem wchodzą w nasze pole karne. Nam się to nie zdarza.
Porucznik
  • 0 / 1
Może to nie popularna opinia, ale wg mnie Mladenovic tym idiotycznym wejściem w bramkarza i stworzeniem przepychanek zabił całkowicie naszą grę, początek połowy wyglądał że wyszli zmotywowani a od tego momentu gra na stojąco totalnie
Trzeba by było sondę zrobić, żeby się przekonać czy niepopularna ;)
Co ten Wszołek gra ostatnie parę męczy to się w pale nie mieści
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak jak Kapustka
Nie ma żadnego pomysłu na grę
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Atak pozycyjny nam kompletnie nie idzie
Prawy do lewego itd...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ostatni kwadrans. Strzelmy coś na tę okoliczność.
Byle nie na wiwat ;)
Generał broni
  • 1 / 0
Gramy ten sam piach co w zeszłym sezonie. Z tą różnicą ze poprawiliśmy grę obroną. Nie napawa to optymizmem na resztę sezonu
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I nie przegrywamy wszystkiego jak leci
Generał broni
  • 0 / 4
Dwa podania do przodu kółeczko i do tyłu