Dariusz Mioduski
fot. Marcin Szymczyk

Blog: List otwarty do Dariusza Mioduskiego

Redaktor Wojtek!!

Wojtek!!

Źródło: .pl

17.03.2026 16:00

(akt. 17.03.2026 20:47)

- Kibicuję Legii aktywnie od 2011 roku, zaczynając od Pucharu Polski w Bydgoszczy. Do dnia dzisiejszego (tj. 11.03.2026) widziałem wiele rzeczy, dużo decyzji, które uważam za głupie, dużo takich, którym przyklaskiwałem. Nie jestem osobą związaną z piłką nożną ale jestem zapalonym kibicem Legii oraz obserwatorem innych meczów - napisał na blogu jeden z naszych Czytelników, Wojtek.

Czytam o sytuacjach w innych klubach, rozmawiam z osobami, które są, tak jak ja, aktywnymi kibicami drużyn z polskiej ligi jak i klubów zagranicznych. Ddecyzje, które były tam podejmowane również często mnie śmieszyły czy mocno zastanawiały, ale nie miałem do nich stosunku emocjonalnego, więc przechodziłem obok tego obojętnie. Do tematów związanych z moją drużyną zawsze jednak miałem większe zaangażowanie i starałem się rozmyślać nad ich sensem i potencjalnymi konsekwencjami.

Panie Darku, że się tak miło wyrażę, czy w Legii robicie konkurs na to kto podejmie najbardziej absurdalną decyzję? Od czasu jak jest pan właścicielem, często różne działania nie miały za cholerę ładu i składu. Nie będę ich wymieniał, bo nie chce mi się znów w tym taplać myślami, ograniczę się do skomentowania ostatniego roku - to co zaczęliście robić względem różnych decyzji woła o pomstę do nieba. Gdy patrzę na to z boku to myślę, że klubem zarządzają amatorzy - osoby, które nie wiem jakim cudem zarządzają taką organizacją jak Legia. I nie chodzi tu już o aspekt czysto piłkarski czy emocjonalny. Brak jakichkolwiek planów strategicznych, ciągłe działanie na tu i teraz, chaos w decyzjach, budowanie kadry bez pomysłu i przemyśleń, decyzje personalne pod wpływem emocji, brak sensu i logiki. To, co stworzyliście, to aktualnie wydmuszka. Z marki Legia została tylko fasada, na tyłach jest niestety sklejka i paździerz. Wybory zawsze spóźnione, często chybione i na rympał. Brak wyczucia, znajomości i intuicji.

Wybór dyrektora sportowego - kompromitacja, ośmieszenie się w oczach Polski i wybór osoby, która była cały czas na miejscu tylko po to żeby skończyć już całą żenadę. Nie wierzę, że w którymkolwiek momencie Michał Żewłakow był brany pod uwagę, dopóki nie zaczęło wam się palić. Swoją drogą patrząc na pracę Pana Michała, jest mi go żal, wszedł w to firmując swoim nazwiskiem nie widząc „jaką niespodziankę” mu przyszykowaliście w środku.

Bobić - kolejny człowiek, który jest i nie wnosi nic. Jaki był plan na niego? Ściągnąć nazwisko, które miało przyciągać? Co dał ten człowiek oprócz dodatkowego chaosu decyzyjnego? Nie lepiej było poszukać osoby, która ma realne kompetencje potwierdzone w trzech miejscach?

Feio - jaki był, taki jest. Każdy kto chociaż trochę jest miłośnikiem naszej „Ekstraklasy” wie, jaka to osoba. Ale to jaki manewr zrobiliście z jego kontraktem... Nawet moja rodzina się z tego śmiała. Na koniec sezonu, zamiast mieć twarde warunki kontraktu i wszystko ustalone, to znów byliście spóźnieni (znów spóźnieni - szczególne wyrażenie ad vocem waszego zarządzania). Potem szukanie argumentu na siłę, co było przyczyną decyzji o nieprzedłużaniu umowy z portugalskim trenerem

Iordanescu - zatrudnienie trenera na dni przed rozpoczęciem sezonu to jest mistrzostwo świata. Idealny przepis na to by wprowadzić chaos w drużynie - zatrudnić trenera, który w ogóle nie jest zweryfikowany jako trener klubowy i marzy tylko żeby go zwolniono, bo nie ogarnia rzeczywistości. To potraficie tylko wy - organizatorzy konkursu na najbardziej absurdalną decyzję. Poza tym, gościu nie mający pojęcia o drużynie, stosujący inną taktykę niż poprzedni trener, facet bez sukcesów i praktyki w grze co trzy dni.

Brak trenera i parodia z Papszunem - cream della cream, szczyt kompetencji, znak firmowy, umiejętność szczególna. Nie potrafię nazwać tego jak bardzo mi było wstyd patrząc na to co się dzieje w klubie, jak resztki tej konstrukcji walą się i powodują największy bałagan, jaki widziałem od kiedy tylko mam Legię w sercu. Pomijam fakt, że po Feio nie mieliście opcji awaryjnej (co już jest oznaką tego, jak bardzo jesteście niekompetentni) ale słuchając zmęczonego Iordanescu, nie było trudno wywnioskować, że czas szukać jego zastępstwa. Raz, że nie miał ochoty tu już być, a dwa - było wiadome, że sam będzie torpedował cały projekt pod nazwą „Legia”, żeby móc uciec. I teraz pytanie, dlatego inne kluby mają wytypowanych trenerów, a w Legii tego zrobić nie potraficie? Co jest powodem waszego ograniczenia w myśleniu strategicznym? Wszyscy kibice, z którymi rozmawiałem, mieli świadomość, że tu nie ma czego przeciągać tylko szukać już następcy. Problem w tym, że kibice jedno, a wy jak wcześniej, znów spóźnieni. Cyrk z Markiem Papszunem w tym tekście odpuszczę, bo jak mawiał Kmicic w „Potopie”: „Kończ waść, wstydu oszczędź”.

Panie Mioduski, chociaż w liście są zwroty „wy” jest on kierowany głównie do pana, bo decyzje o zatrudnianiu na koniec dnia podejmowane są na samym szczycie drabinki, więc cały wywód spada na pana głowę. Nie idzie na to patrzeć, nie idzie czytać o tym, że np. zrezygnowaliście z klauzuli w kontrakcie Marcela Krajewskiego, młodego perspektywicznego zawodnika. Mógłbym pewnie i wymienić parę rzeczy, które ostatnio zostały tragiczne zmienione, ale już będąc szczerym, nie mam na to najmniejszej ochoty, bo muszę przyznać, że zabrał mi pan pasję. Swoim postępowaniem, decyzjami i brakiem wyciągania wniosków doprowadził pan drużynę z największym potencjałem piłkarskim w kraju, grającą w LM oraz regularnie w europejskich pucharach do tego co mamy teraz, czyli drużyny bez charakteru, zaangażowania i rozwalonej mentalnie. 

Życzę, aby przyszła panu refleksja, która spowoduje, że zdecyduje się pan na sprzedaż Legii komuś, kto ma umiejętności i zdrowy rozsądek do prowadzenia z dumą największej sportowej marki w kraju. 

Autor: Wojtek

Instrukcję dodawania tekstów na Bloga znajdziecie w TYM MIEJSCU.

Komentarze (91)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.