Australijczyk odmówił Legii, poważny temat Balliu

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

08-08-2018 / 19:20

(akt. 02-12-2018 / 11:23)

Legia Warszawa wciąż planuje pozyskać środkowego obrońcę. Cały czas toczą się rozmowy w kwestii Milosa Kosanovicia oraz Arlinda Ajetiego. Wczoraj upadł temat pozyskania innego gracza, którego mistrzowie Polski bardzo chcieli pozyskać - Trenta Sainsbury'ego. Reprezentant Australii zdecydował się na grę w PSV Eindhoven.

Trent Sainsbury to 26-letni środkowy obrońca urodzony w Australii, lecz posiadający także angielskie obywatelstwo. Zawodnika można było pozyskać za darmo, gdyż wygasł jego kontrakt z chińskim JS Suning. Na ostatnich mistrzostwach świata rozgrywanych w Rosji, defensor wystąpił we wszystkich trzech spotkaniach swojej kadry. W sumie wychowanek Perth Glory ma na koncie 38 spotkań i trzy bramki zdobyte w australijskich barwach.

 

Sainsbury w 2014 roku trafił do holenderskiego PEC Zwolle. Dwa lata później za milion euro trafił jednak do Chin, gdzie związał się z JS Suning. Po dwunastu miesiącach gry w Azji, zawodnika wypożyczono do Interu Mediolan. Tam zagrał ledwie raz, w spotkaniu 38. kolejki Serie A z Udinese Calcio. Ostatnią rundę Sainsbury spędził na kolejny wypożyczeniu, w szwajcarskim Grasshoppers Zurych, dla którego rozegrał dziewięć spotkań.

 

Z końcem czerwca wygasła umowa Australijczyka z chińskim klubem. Defensor w trakcie mistrzostw świata w Rosji pozostawał wolnym zawodnikiem, choć znalazło się kilka klubów zainteresowanych jego usługami. W tej grupie była Legia, która prowadziła poważne rozmowy z 26-letnim zawodnikiem. Ten ostatecznie zdecydował się na grę w PSV Eindhoven, gdzie trenerem jest Mark van Bommel, dotychczasowy asystent Berta van Marwijka w australijskiej kadrze. 

 

Legia wciąż szuka nowego stopera - cały czas prowadzone są rozmowy ze Standardem Liege w kwestii Milosa Kosanovicia oraz z Torino, które jest właścicielem karty zawodniczej Arlinda Ajetiego. W przypadku pierwszego, największym problemem jest kwota odstępnego, jaką żąda za niego belgijski klub. 

 

Mistrzowie Polski na poważnie wzięli się także za zakontraktowanie nowego bocznego obrońcy. W tej chwili najbliżej transferu na Łazienkowską jest Ivan Balliu, który był obserwowany przez całą rundę wiosenną, a w maju pojawił się w Warszawie. Temat pozyskania reprezentanta Albanii wychowanego w szkółce FC Barcelona jest coraz bliżej finalizacji. 

Komentarze (60)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Domyślny awatar germanic
  • -1
Dzwonił Nawałka żeby się wstrzymali... Sławek Peszko spóźnił się na pociąg, ale obiecał, że w kilka dni się ogarnie
~mahallo
  • -1
Żyro zostawić i dać mu szanse, na pewno poradzi a nie znowu jakiś szrot ściągać
~Rowinshod
  • -2
Mioduskiemu odmówiła pracy w klubie sprzątaczka z Ukrainy . Jak się dowiedzieliśmy nie zgodziła się na proponowaną przez Mioduskiego gaże w wysokości 800 zł płatną w 4 ratach. Pracę nad poszukiwaniem sprzątaczki trwają. Poproszony o komentarz prezes Mioduski będący w Szwajcarii powiedział : formuła sprzątaczki z Ukrainy już się wyczerpała , mam jednak WIZJĘ na nową sprzątaczkę z Albanii . Mocno LEGIA ! "
Domyślny awatar germanic
  • 0
aż wodą się wodą oblałem... :)
~Dos Santos
  • -1
Brać De Boera! On poukłada te klocki. Jego Ajax ładnie nas obskoczył 3 lata wstecz w 1/16 Ligi Europy, gdy Milik jeszcze u nich grał.
Domyślny awatar PanMisiek
  • 0
tylko de Boer nie zgodzi się pracować za czapkę gruszek i zestaw gadżetów z sklepiku Legii
~Grzesiu
  • -1
Ten de bore jest w Polsce nawet w Warszawie ogląda córkę która gra w reprezentacji Holandii w piłkę ręczna. Ciekawe czy przy okazji nie przygląda się sytuacji panującej w Legii
~NowyObserwator(L)
  • -1
Frank de Bore- kontrakt na 3 lata + 3 asystentów (jeden koordynujący rozwój młodzieży) łącznie 1.450.00€ za sezon. Klauzula umożliwiająca odejście na poziomie 2.500.000€. Takie żądania stawiają menadżerowie. Od razu została odrzucona.
ArtiQ
  • 0
zależy jakie gadżety - nad kolekcją "vintage" na pewno by się zastanowił!
Domyślny awatar germanic
  • -1
A Mioduski jeszcze wczasy w NRD chciał mu dorzucić... niewdzięcznik jeden
Domyślny awatar Ramos26
  • 1
Dwukrotny zdobywca mistrzostwa Ukrainy z Dinamem Kijów - Rebrov, wyrażał zainteresowanie pracą w Legii. Problem w tym, że "Legia nie była zainteresowana", a raczej żal było wydać kaskę na takiego trenera. O ostatnich transferach do klubu już pisałem. Warto teraz wspomnieć o całej akcji z poszukiwaniem trenera i zwolnieniem Klafurica. O ile przewijające się nazwiska w sieci dla wielu osób mogą wydawać się kontrowersyjne, a dla innych ciekawe o tyle nikt nie wytłumaczy, dlaczego zwolniono Klafurica gdy nie było jego zastępcy. Oczywiście to pokłosie dziwnych decyzji w klubie, które już od 2 lat krążą nad Ł3, samowolka, nieład, chaos to tylko kilka słów które łatwo podpiąć do tej całej sytuacji. Ja osobiście mam swoją własną opinię, uważam, że niezaklepany Nawałka w ostatniej chwili odmówił. Nie można tu mieć pretensji do Nawałki, widząc co się dzieje w klubie natychmiast zwiał na wakacje, można mieć jednak ogromne pretensje do władz klubu. Decydowanie się na taki krok bez pewności o gotow
Domyślny awatar SYLWIUSZ11
  • 1
bardzo dobra wypowiedź

można jedynie dodać , że DM obejmując samodzielnie stery w Legii , bazując na swoich znajomościach w Europie z działania we władzach Stowarzyszenia klubów chciał podnieść wizerunek Legii .
Marketingowo i wizerunkowo takie działania jak 4 trenerów w ciągu roku, pozostawienie zespołu bez trenera na samym początku sezonu , cicha wojenka z Jędzą zamiast poprawić wizerunek to go popsuł.
Z jednej strony słowa, słowa słowa a z drugiej amatorskie działania.
Niestety obawiam sie , że i obecnie szukany i w końcu zatrudniony trener będzie "chwilowym"
~Cch
  • -1
A moze dla odmiany jakis Polak?
~fan Kazimierza D.
  • -1
Czy wy nie widzicie podpuchy.
No qarwa!!!!!.
Dają sygnał. MY PRACUJEMY ALE NIKT NIE CHCE U NAS GRAĆ.
~Sobieryba
  • 1
Pazdan Remy Wieteska Astiz 4 so w kadrze wystarczy trzeba raczej ich zgrywać no chyba że to ma być ktoś za Pazdana?
brakuje natomiast zmiennika dla Hlouska na lo
pr obrońcy no i najbardziej ofensywnego pomocnika rozgrywającego - to jest najpilniejsza potrzeba kadrowam
Domyślny awatar MessiegoMenago
  • -2
Reprezentant Australii zdecydował się na grę w PSV Eindhoven a nie w Legii ? niemozliwe.
Domyślny awatar klippi
  • -1
musi być przegość skoro wygasł mu kontrakt w Chińskiej lidze ....
Domyślny awatar Xxxxx123
  • 4
Jakbyś trochę o lidze chińskiej wiedział to wiedziałbyś, że przez bardzo restrykcyjny limit obcokrajowców wielu naprawdę dobrych graczy ląduje w rezerwach, a potem są wypożyczani do końca swoich kontraktów, bo nikt nie chce ich zakontraktować i zapłacić takiej pensji jaką mają w Chinach.

To, że wygasł mu tam kontrakt nie znaczy nic o jego umiejętnościach
Domyślny awatar ZenekL3
  • -6
Ta, drugi Chukwu.
~boleklolek
  • -2
to Polacy nie graja juz w ogole w pilke? legia juz os dawna nie jest polskim klubem tylko legia cudzoziemska. na mecz juz nie pojde, szkoda czasu na ogladanie tej zgrai niepelnosprawnych kelnerow sciagnietych z czterech stron swiata, moge tez oddac szalik za free. albo legia bedzie znow kiedys polska, albo moze jej nie byc wcale
Domyślny awatar PanMisiek
  • 1
turlaj pyzy rasisto
Domyślny awatar SylwekWawa
  • 3
Po kiego grzyba zamieszczać info o Australijczyku, który zagra w Holandii? Dla klikalności? Żeby pokazać, że Legia nie może konkurować z PSV Eindhoven? Kilka lat temu PSV rozsmarowało nas na Ł3 0:3. Jesteśmy mocniejsi piłkarsko i finansowo od Holendrów niż to było przed kilku laty?
Domyślny awatar Eldiablo
  • 1
po to, żeby robić dobry PR naszemu klubowi, że niby chcemy ściągać zawodników dużego formatu, ale nie koniecznie możemy rywalizować z zachodnimi klubami...taka dobra mina do złej gry...żenada
~
  • 0
Przykra prawda jest taka, że ostatnio to większość naszych ofensywnych transferów było trafionych gdy były przeprowadzone na prośbę trenera. Ta sytuacja moim zdaniem jest naszą kompromitacją. Postawą funkcjonowania takiego klubu jak Legia powinien być dobry scouting. Tylu piłkarzy naściągaliśmy, a ja ciągle muszę Kuchego, Hamę i Rado w akcji oglądać, a co gorsze to Kuchy jest jednym z naszych najlepszych piłkarzy. Co do dawania szansy młodym to będzie to wyglądać tak jak przez 3 lata w amice. Gdy kupili doświadczonych piłkarzy od razu lepiej grają. Czyli pewnie kogoś drogo sprzedamy, ale o mistrzostwie możemy zapomnieć. Niech się ogrywają w innych drużynach np. w Zagłębiu Sosnowiec. Jak tam będą topowymi piłkarzami to wtedy możemy im dać szansę u nas. Większość naszych piłkarzy gra poniżej swoich możliwości i po to nam potrzebny jest dobry trener, aby wyciągnąć jak najwięcej z piłkarzy których mamy. Jeszcze mam taką ciekawostkę dla was, która daje mi do myślenia, że nie uczymy się na n
Domyślny awatar ampLL
  • -1
wolałbym, żebyśmy stawiali na młodych Polaków (jak Żyro), nawet z ryzykiem, że od razu nie odpalą
Domyślny awatar Eldiablo
  • 1
każdy by chyba wolał i z tego co pamiętam to taka właśnie miała być koncepcja rozwoju...
Domyślny awatar ZenekL3
  • -5
A czym mamy szkolić tych młodych Polaków jak poziom trenerów w naszej przesławnej Akademii to dno i 5 metrów mułu. Gdyby Midulskiemu zależało na trenowaniu młodych to już dawno postawiłby na drogich i doświadczonych trenerów młodzieży ściągniętych z całej Polski za dobre pieniądze, wspartych byłymi piłkarzami i wynajmowałby boiska w Wwarszawie zamiast budować patio i jakuzzi w Grodzisku, czego zresztą też nie robi. Na prawdę nikt nie widzi, że poziom szkolenia w Legii spada z roku na rok.
Domyślny awatar Sissoko
  • 5
Legia nie jest reprezentacją Polski i powinniśmy stawiać na dobrych zawodników, niezależnie od tego, czy są polscy czy nie.
Domyślny awatar Kaaris
  • -2
W Legii nie ma czasu na ogrywanie młodych ktorzy moze kiedyś odpalą
~Kot
  • -1
Żyro to chyba najgorszy z naszych wychowanków. Jak zobaczyłem go kilka razy na żywo to miałem wrażenie, że facet ma problem z bieganiem i koordynacją ruchową... Musi mieć mocne plecy w klubie, że go jeszcze trzymają bo drewno z niego straszne...
Domyślny awatar kodym1
  • 3
Nie jestem przesadnym fanem Pana NadPrezesa... Ale jak widzę po raz eNty przekręcanie Jego nazwiska, to ciśnie mi się na usta jedno - sprawdź Zenku kr...nie i id...to, jak nazywa się prezes klubu, któremu - podobno - kibicujesz. Nie ma w Legii osoby o nazwisku MioduLski. Wrrrrrrrrrrrrrrr!!!

Na takiej zasadzie mogę przekręcać jak Ty i pisać SRenek @!@

Dotarło?
~olkm
  • 0
Mlody polak kopnie dwa razy pilke i juz go nie ma, woli grzac lawke za granica. Smutne ale prawdziwe
Domyślny awatar richi48
  • 1
Wysoki poziom szkolenia w bialymstoku? prawda zenus?
Domyślny awatar LLEGIAA
  • -4
My powinniśmy skupiać się też na pozyskiwaniu zawodników jak skrzydłowy jagi. Fajne liczby nie duza kwota i gość chce do naszej ligii. Przy obniżeniu pozycji Legii ciężko pozyskać zawodnika który ma propozycję z takich klubów. Oczywiście jak chcemy poprawić poziom nie możemy brać uzupełnień a wzmocnienia. Trzeba gdzieś znaleźć złoty środek
Domyślny awatar kadlub
  • -6
Ale burdel nie ma trenera A chcą robić transfery. Przyjdzie trener i okaże się że ten zawodnik nie pasuje do koncepcji.
Gdzie tu logika
Domyślny awatar LLEGIAA
  • 3
Mioduski powiedział że nie chce trenera ktory dobiera transfery. One mają być zgodne z tym co chce klub pewniw w jakimś tylko stopniu omówione z aktualnym trenerem
~mnioduski powiedzial...
  • 0
że nie chce trenera, który dobiera transfery...

mało który trener klubowy pracuje z tym co zastanie, zawsze chce kilku transferów

a jak nie chce to jakiś przebieraniec, który skacze z klubu do klubu aby zainkasować kasę zanim poznają się na jego beztalencie


to by tłumaczyło setki ofert od trenerów i żadnych negocjacji po tym jak dowiedzieli się, że zawodników będzie im wybierał wylokowany Janusz i kiep Kiepcyja
Domyślny awatar masi
  • -5
I właśnie dlatego LLegiaa, nie mamy dotąd trenera.
Domyślny awatar LLEGIAA
  • -2
Tyle że tak się nie da i Prezes musi to wiedzieć. Ja rozumiem jak teraz pojawi się kozak ale w innym przypadku to taki dramat zwalniać trenera nie mieć następcy a potem zatrudnić sredniaka. I to quwa w trakcie gry w pucharach. No to przy wielkiej dozie chęci zroxumienia jest trudne
MaikelRR
  • 8
Gdy nie ma trenera i są transfery to macie problem, bo nie wiadomo czy trener go będzie chciał. I JEST ŹLE.

Gdy jest trener, który chce ściągać swoich zawodników to macie problem, bo to bez sensu by każdy trener ściągał swoich piłkarzy. I JEST ŹLE.

A wiecie jakie są fakty? Fakty są takie, że dobry piłkarz sprawdzi się u każdego szkoleniowca.
~xaa1212
  • 0
trener trenerem , a klub ma funckjonować dalej. gzie tu logika? z pewnośćią nie u ciebie.
Domyślny awatar Ultra
  • -2
Żaden szanujący się trener nie przyjdzie i nie będzie sie godził aby transfery robił prezes,który nie mam pojęcie o tej dziedzinie,jak i o większość spraw które dotyczą piłki nożnej
Domyślny awatar LLEGIAA
  • 2
MaikelRR

100% racji. My poyrzebujemy nie ilości tylko jakości. Dea jak pisałem Prezes już mówił że inny jext dobór zawodników i nie bedzie tylko pod dyktando trenera
Domyślny awatar LeveL
  • -2
Pan Mioduski chce trenera który będzie bezmyślnie robił to co pan Mioduski mu powie
Domyślny awatar WielkikibicWielkiejL
  • -1
Przypomina mi to sytuacje z zimy gdy potrzebowaliśmy wzmocnić ofensywe a rozmawialiśmy z samymi defensywnymi piłkarzami.Po co kolejny środkowy obrońca jest przecież Pazdan,Astiz,Wieteska,Zyro,Remy wydaje mi się,że w tej chwili Legia najbardziej potrzebuje ofensywnego pomocnika.
Balliu oby przyszedł potrzebujemy bocznego obrońcy jego CV i wiek mnie przekonują.Sainsbury na MŚ zaprezentował się bardzo dobrze i fajnie,że o niego walczyliśmy.Pamiętam,że sporo osób i komentatorów było pod wrażeniem,że Australijczyk z taką swobodą wyprowadza piłke z obrony na tym poziomie.
Domyślny awatar masi
  • -3
Co Ty opowiadasz chłopie? Pazdana w kazdej chwili może nie być. Astiz no sorry, jako rezerwowy OK. Ale nie jako wyjściowa 11. Wieteska i Żyro, przy całym szacunku do ich talentu, nie dają jeszcze żadnej pewności, że nie popełnią w meczu kilku baboli. Muszą dostawac minuty, ale podstawowymi nie mogą jeszcze być. Remy??? SA wiesz chociaż co mu jest i jak długo będzie się leczył? Bo ja nie. Więc co najmniej jeden DOBRY(!) stoper to mus! Z przodu damy radę.
~2017(L)
  • 0
MESSI: Akurat Inaki ostatnimi czasy chyba jako jedyny trzyma fason. Szczególnie pochwały należą mu się za mecz z Trnavą ale bynajmniej nie tylko za strzeloną bramkę ale za pewność gry w obronie i nie mów tylko że to nieprawda
Domyślny awatar WielkikibicWielkiejL
  • 3
Ktoś kiedyś mądrze powiedział,że w obronie muszą grać zawodnicy mówiący w tym samym języku najlepiej żeby byli z tego samego kraju.My w ostatnich latach sprowadzaliśmy wyróżniających się ligowców-Broz,Pazdan,Brzyski,Lewczuk,Czerwniski,Dąbrowski zle na tym wychodziliśmy?
Zyro i Wieteska powinni walczyć o jedno miejsce u boku doświadczonego stopera.Chcemy zarabiać na młodych a boimy się dać im szanse i wolimy szukać na środek obrony jakiegoś niechcianego szrotu za granicą.Zaraz się okaże,że cała nasza obrona będzie złożona z obcokrajowców i będzie zdziwienie czemu tracimy dużo goli .Ja w tej chwili żadnej filozofii klubu nie widze.Wieteska rozegrał już pełny sezon w ekstraklasie i co teraz wypozyczymy go ponownie przyjdzie kolejna oferta z włoch na 2-3 mln euro i go opchniemy?
Grając u nas przecież jego wartość byłaby dużo większa.
Domyślny awatar Roman
  • 1
WielkikibicWielkiejL

Był też czas, że na środku grali Choto z Ouattarą lub Astizem i też źle nie było.
Ale zgadzam się jak najbardziej. Niech w obronie grają Polacy, a w przodzie kreatywni obcokrajowcy. A w miarę możliwości też Polacy ;-)
Pozdrawiam.
Domyślny awatar LeveL
  • 0
Szkoda...
Domyślny awatar grabar77
  • 1
Teraz po trzech kolejkach naszej ligi i el do ligi mistrzów to i Carlitos i Kante tez by odmówili. Przecież u nas to jest istny cyrk.To jest kuwa circus,,Ciekawe kiedy będziemy mieć trenera?
~888
  • -1
Piotrek Kamieniecki pisałeś,że Legia była mocna nagrzana na Darko Todorovicia.Niedawno przeszedł za 350tys euro do RB Salzburg.NIe było nas stać na taką kwote?Czy chciał po prostu grać w lepszym klubie?
Domyślny awatar Roman
  • 6
"Reprezentant Australii zdecydował się na grę w PSV Eindhoven."

Hm, decyzja musiała być trudna.