
Banik Ostrawa – Legia Warszawa: Kontynuować passę
24.07.2025 08:00
(akt. 23.07.2025 22:46)
Trzy spotkania, trzy zwycięstwa. Legia udanie weszła w sezon 2025/26, gdyż wygrała dwumecz 1. rundy el. Ligi Europy z FK Aktobe (1:0, 1:0), a w tzw. międzyczasie sięgnęła po Superpuchar Polski, pokonując Lecha w Poznaniu (2:1). W miniony weekend miała regenerację, gdyż jej ligowa rywalizacja z Piastem Gliwice (1. kolejka Ekstraklasy) została przełożona.
Teraz Wojskowi, którzy są pewni rozstawienia we wszystkich rundach eliminacji Ligi Europy, spróbują wykonać kolejny krok w tych rozgrywkach. Przed nimi pierwsze z dwóch spotkań z Banikiem Ostrawa, który zdobył po jednym mistrzostwie (2004) i Pucharze Czech (2005), a od 1973 do 1991 roku regularnie grał w Europie (m.in. Puchar UEFA).
– Przed nami trudne wyzwanie. Zagrają ze sobą różne zespoły, będące w różnych momentach. Z mojej perspektywy, miniony sezon naszych przeciwników okazał się świetny. Bardzo szanuję trenera rywali, pana Pavla Hapala. Banik był jedną z najlepiej grających drużyn w lidze czeskiej – zarówno w ofensywie, jak i defensywie, w czym zasługa szkoleniowca, który odnalazł odpowiedni balans. Nie jest łatwo to osiągnąć, za co należy się szacunek. Jesteśmy jeszcze daleko od poziomu, który chcemy osiągnąć, ale w czwartek musimy pokazać się z jak najlepszej strony – mówił trener Legii, Edward Iordanescu.
Rumun powołał 26 zawodników na dwumecz z Banikiem. Mileta Rajović oraz Arkadiusz Reca dopiero dołączyli do drużyny i muszą osiągnąć odpowiedni poziom przygotowania i adaptacji do zespołu, dlatego nie zostali zgłoszeni. To decyzja szkoleniowca, który uważa, że uwzględnienie wspomnianej dwójki byłoby niesprawiedliwe wobec innych. W momencie sporządzania listy, Iordanescu nie miał jeszcze okazji obejrzenia obu graczy na zajęciach.
Jak może wyglądać podstawowy skład Wojskowych na czwarty mecz w sezonie 2025/26? W bramce stanie Kacper Tobiasz. Czteroosobowy blok defensywny stworzą Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi i Patryk Kun (lub Ruben Vinagre). Środek pola zajmą Bartosz Kapustka, Rafał Augustyniak i Juergen Elitim. Na skrzydłach znajdą się Wahan Biczachczjan i Ryoya Morishita, a w ataku Ilja Szkurin.

Banik zakończył sezon 2024/25 na 3. miejscu w lidze czeskiej, z dorobkiem 71 punktów (22 zwycięstwa, 5 remisów, 8 porażek) i stratą 19 oczek do mistrza, Slavii Praga. Poza tym, dotarł do półfinału krajowego pucharu i odpadł w 3. rundzie el. Ligi Konferencji, po rzutach karnych z FC Kopenhaga. Rozgrywki 2025/26 rozpoczął od wyjazdowej porażki ligowej z Bohemians (0:1).
Trenerem Banika, od października 2022 roku, jest 55-letni Pavel Hapal, który wcześniej prowadził m.in. reprezentację Słowacji i Zagłębie Lubin. Najlepszym strzelcem czeskiego zespołu w minionym sezonie był 28-letni Brazylijczyk, Ewerton (16 goli), którego w ub.r. łączono z Legią.
– Legia będzie prawdopodobnie lekkim faworytem, ma doświadczenie z fazy pucharowej w Europie. W minionym sezonie odpadła w ćwierćfinale Ligi Konferencji, z Chelsea. My, jak dotąd, byliśmy w kwalifikacjach. Ale nie obchodzi mnie, czy ktoś jest faworytem, czy outsiderem. Postaramy się pokazać wartość poprzez naszą piłkę nożną. Mamy jakość, by pokonać warszawiaków. Kopenhaga była prawdopodobnie jeszcze silniejsza w zeszłym roku i niewiele nam zabrakło do awansu – opowiadał szkoleniowiec czeskiego klubu.
Warszawska drużyna i Banik mierzyły się ze sobą już latem 1974 roku, w Pucharze Intertoto. Oba spotkania zakończyły się wynikami 1:1. – Legioniści mają ustabilizowany skład, co pokazali w trzech ostatnich meczach. Mają jakość zarówno w ataku, jak i obronie. Tracą niewiele bramek, a naszym zadaniem będzie próba ukarania przeciwnika za każdy błąd. Ważne będzie, by nie stracić gola – wyjaśniał Hapal.
Pierwszy mecz 2. rundy el. Ligi Europy, który poprowadzi Christian-Petru Ciochirca (Austria), odbędzie się w czwartek, 24 lipca (godz. 19:00), w Ostrawie. Transmisja w Polsacie, a także na kanałach Polsatu Sport. Redakcja Legia.Net przeprowadzi relację tekstową na żywo. Po zakończeniu spotkania zapraszamy do zapoznania się z naszymi materiałami.
Rewanż zostanie rozegrany za tydzień, 31 lipca, o godz. 21:00, w Warszawie. Jeśli Legia pokona Banika, to w 3. rundzie kwalifikacji do LE zmierzy się ze zwycięzcą pary NK Celje – AEK Larnaka. Odpadnięcie z Czechami sprawi, że Wojskowi zagrają w 3. fazie el. Ligi Konferencji z lepszym z dwumeczu Austria Wiedeń – Spaeri Tbilisi.
– Nie jestem fanem tego, że mimo zdobycia Pucharu Polski, musimy przejść cztery rundy, by zagrać w fazie ligowej europejskich pucharów. Tego jednak nie przeskoczymy – tłumaczył trener Legii.
PRZYPUSZCZALNE SKŁADY:
BANIK: Holec – Frydrych, Chalus, Pojezny – Buchta, Boula, Rigo, Holzer – Sin, Prekop, Ewerton
LEGIA: Tobiasz – Wszołek, Pankov, Kapuadi, Kun/Vinagre – Kapustka, Augustyniak, Elitim – Biczachczjan, Szkurin, Morishita
Newsy o europejskich pucharach można znaleźć TU.
Quiz
Co wiesz o Edwardzie Iordanescu?


Çalhanoğlu wraca do treningów, ale przyszłość w Interze wciąż niepewna

Manchester United wciąż chce Alejandro Baldego. Barcelona może go...

Lech Poznań stracił obrońcę do końca roku

Bayern Monachium szuka następcy Neuera. Oliver Baumann na radarze...

Jan Urban pozostaje na stanowisku selekcjonera. Prezes ogłosił decyzję




Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.