
Bartosz Kapustka: Spory niedosyt
21.08.2025 23:31
(akt. 22.08.2025 00:36)
– Z drugiej strony, trzeba to szanować. Przed nami rewanż w Warszawie, gdzie należy przypieczętować awans.
– W pierwszej połowie też mieliśmy fragmenty, w których potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Myślę, że w drugiej jeszcze bardziej powinniśmy z tego korzystać, czasem szybciej zmieniać stronę. Czasami było za dużo kontaktów w pewnych strefach. Dobrze, że wygraliśmy, trzeba to szanować, ale jest też troszkę do poprawy.
– Rywale mocno ruszyli od pierwszej minuty, ale myślę, że byliśmy bardzo nerwowi, nasze wejście w mecz było słabe – to kamyczek do naszego ogródka. Oddawaliśmy piłki bez większej presji, popełnialiśmy proste błędy. Musimy się tego wystrzegać.
– Zbieranie tzw. drugich piłek? Myślę, że obie drużyny miały lepsze fragmenty, w końcówce Hibernian częściej korzystał z tego elementu, atakował nieco wyżej. Nawet środkowi obrońcy włączali się do ofensywy – po takiej akcji gospodarze strzelili gola. Były różne fazy meczu, a także momenty, w których mogliśmy i powinniśmy wygrać wyżej.
– Czy dobrze, że w weekend nie zagramy i będzie trochę oddechu? Nie wiem. Podchodzę do tego tak, że chcę być gotowy na każde kolejne spotkanie.

Szef Guadalajary nie kryje radości: FC Barcelona to dla nas spełnienie...

Boniek bez litości dla Legii. Ostra ocena roli Frediego Bobicia w...

PSG musi wypłacić gigantyczne odszkodowanie Mbappe. Kwota powala

Chaos w Kamerunie przed PNA. Samuel Eto’o namieszał

Leonardo Rocha wraca do Rakowa. Ale Zagłębie może go odkupić



Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.