Cezary Kucharski: Legia jest w kryzysie, ale nie takim by spaść

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

15.02.2026 13:30

(akt. 15.02.2026 13:38)

- Legia nie spadnie. Przegrany mecz z Koroną w pierwszej kolejce, groźby kiboli w Gdyni adresowane do piłkarzy, miejsce w tabeli. Według mnie zespół na to zareaguje pozytywnie. To nie jest drużyna na mistrza Polski, ale nie jest też aż tak słaba, by spaść z ligi. Legia będzie grała lepiej, kiedy poprawi się stan boisk - komentuje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" były kapitan Legii, Cezary Kucharski.

- Co z Miletą Rajoviciem? Jego należy odpuścić. Zakontraktowanie go trzeba ocenić jako nieudany transfer. On w ogóle nie pasuje do stylu Legii. On nadaje się bardziej do gry z kontry, a nie do ataku pozycyjnego. Przecież mimo swojego wzrostu nie potrafi grać głową. Nie umie nawet się ustawić ani przewidzieć pewnych rzeczy. Po jego mowie ciała widać, że jest przerażony obecnością na boisku. Bije od niego strach.

- W Legii ewidentnie piłkarze są źle dobrani pod względem charakterologicznym. Od miesięcy mówi się, że brakuje jej liderów, w zespole nie ma jedności, która cechuje drużyny walczące o konkretne cele. Sytuacja może jednak wymusić, że ta jedność się pojawi. Poza tym Legia nie może już grać gorzej niż to, co widzieliśmy w ostatnich miesiącach. Zawodnicy muszą pokazać większą walkę i zaangażowanie. Wyjść z tego mogą tylko razem. Teraz nie ma tam piłkarzy, którzy są w stanie indywidualnie wygrać mecz.

- Szefostwo Legii wstrzymało rozmowy z zawodnikami na temat przedłużenia kontraktów? Taka decyzja jest w pełni zrozumiała. Istnieje zagrożenie degradacji z Ekstraklasy i oczywiste jest, że nikt nie przedłuży umów z zawodnikami, którzy nie udźwignęli gry w Legii. To jasny sygnał wysłany w kierunku piłkarzy, by wzięli się do roboty, skoro już mają trenera. A to, że przez kilka miesięcy go nie mieli, to błąd właściciela. To jednak historia. Dziś Legię trenuje osoba, która ma charyzmę, doświadczenie, pozycję. Marek Papszun ma wszystko, co powinien mieć dobry szkoleniowiec. Myślę, że Legia z tego wyjdzie. Jest w kryzysie, ale nie aż takim, żeby zakończył się spadkiem.

- Wiadomo, że właściciel ma największy wpływ na to, jak funkcjonuje klub. Na niego spływa splendor, kiedy jest sukces, on też jest krytykowany, gdy są porażki. Trzeba uczciwie powiedzieć, że to decyzje Dariusza Mioduskiego przyczyniły się do obecnej sytuacji Legii. To on wybierał ludzi zarządzających, dyrektorów sportowych, trenerów. Jasne, osoby z pionu sportowego też podejmowały decyzje, wybierały piłkarzy itd. Ale największą odpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponosi Dariusz Mioduski.

Całą rozmowę z byłym piłkarzem Legii Cezarym Kucharskim można przeczytać na stronach "Przeglądu Sportowego".

Komentarze (104)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.