Chris Philipps: Reakcja trybun nie dziwi

Marcin Przygudzki

Źródło: Legia.Net

15-04-2018 / 01:27

(akt. 02-12-2018 / 11:30)

- Myślę, że był to trudny mecz, a szczególnie druga połowa niezbyt dobrze nam poszła. Mieliśmy szansę na to, by zremisować lub wygrać to spotkanie, ale niestety je przegraliśmy. W końcówce meczu to Zagłębie było bliskie podwyższenia prowadzenia. - powiedział po przegranym meczu z Zagłębiem Lubin pomocnik Legii, Chris Philipps.

- Nie rozumiem, co skandowały trybuny w ostatnich minutach meczu, ale jest to normalne i dopasowane do tego, co w danym momencie dzieje się na boisku. Kolejny raz przegraliśmy przy Łazienkowskiej przez brak wykorzystanych sytuacji. Nie da się wygrać meczu, jeśli nie strzela się goli. Nic dziwnego, że kibice są zawiedzeni.


- Dzisiaj przegraliśmy, choć mogliśmy ponownie być liderem. Mieliśmy szczęście, że Lech i Jagiellonia również przegrali swoje mecze. - podsumował legionista.

Komentarze (7)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Domyślny awatar Smajli
  • 0
Miał dać Legii nową jakość, a kibice tęsknią za Jodłą...
~dejne3
  • 0
Na Legie chodzę od 1972 roku , i takie okrzyki mnie nie dziwią , tak skandowały trybuny ponad 40 lat temu ,Panowie piłkarze to jest LEGIA , i z tym musicie się zderzyć tu zawsze były Wysokie cele i oczekiwania .

Nie dziwie mnie wcale taka reakcja trybun , skoro my zwykli śmiertelnicy pracujemy 8 godzin dziennie , gdzie Wy Panowie piłkarze na Legii w ciągu dnia przebywacie 3 godziny , może czas to zmienić i pracować po 8 godzin za taka kasę to WSTD jak beret .
Limit szczęścia się wyczerpał .
~asd
  • -3
3 miesiące i nie kumasz, że Cię lżą? To bystry nie jesteś...
~pulpet
  • 0
rozumiem, że jedziesz do Francji i po trzech miesiącach rozumiesz co tłum na stadionie do ciebie krzyczy?
~Podaj nick
  • 0
Akurat Chris zagrał dobry mecz
Domyślny awatar drumandi
  • 0
Drugiej takiej szansy już nikt wam nie da.
~patrzę z góry...
  • 0
"nie rozumiem co skandowały trybuny ale to normalne i dopasowane"..... mówi to środkowy pomocnik z Luksemburga po 11ej porażce w sezonie, po zwolnieniu trenera przed samą końcówką sezonu...to jest dramat.
Legia nie zasługuje na mistrza w tym roku , co gorsza pozostali rywale też nie bardzo.... nasza liga rozmieniła się na drobne..Jestem kibicem tego klubu od 20 lat, i mam wrażenie że w tym roku jak w żadnym innym ta drużyna nie zasłużyła na mistrza, nawet nie na podium..... To nie jest wina piłkarzy to kwestia organizacji całego klubu w ostatnich latach...tak tak...latach.... szkoda Malarza, Szymańskiego, szkoda Niezgody. Oni z Legią mistrzostwa już nie zdobędą.
Nam kibicom pozostaje nadzieja na lepsze jutro a że liga ta dość przaśna to i kolejne mistrzostwa są pewnie tylko kwestią czasu tylko CHOLERNIE brak w tym jakości......marzy mi się taki sezon w którym Legia nawiąże do minionych czasów i wygra tą ligą na spokoju, przekonywująco i widowiskowo aby potem rozpędzona weszła do eu