Chwilowa cisza transferowa?

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

12-01-2018 / 22:23

(akt. 02-12-2018 / 11:40)

Początek stycznia był gorący w wykonaniu mistrzów Polski. "Wojskowi" sprowadzili Eduardo da Silvę, Domagoja Antolicia, Marko Vesovicia oraz Williama Remy'ego. Teraz sytuacja delikatnie się uspokoiła, choć jak zapowiada prezes stołecznej drużyny, Dariusz Mioduski, Legia może lada moment zaskoczyć kibiców.

W kategorii pewnych ruchów należy rozpatrywać Vjaceslavsa Kudrjavcevsa. Łotewski bramkarz przebywa z Legią na zgrupowaniu w Stanach Zjednoczonych. 19-latek oficjalnie jest testowany, ale wkrótce podpisze umowę z "Wojskowymi". - Dłuższą, niż krótszą - komentuje Mioduski. Były piłkarz FK Ryga może zostać z czasem także wypożyczony, by mógł się zaprezentować na polskich boiskach. 

 

W Legii nigdy nie było tematu Gustavo Vagenina z rumuńskiego zespołu CS U Craiova. Między innymi na "Twitterze" pojawiało się wiele pytań o skrzydłowego prezentującego podobny styl do Guilherme. - Mogę powiedzieć, że Legia nie kontaktowała się w sprawie 26-latka. To byłby zaszczyt, bo mowa o wielkim klubie, który ma świetnych kibiców i jest fantastycznie zorganizowany. Gustavo budzi zainteresowanie, obecnie gra również w niezłym klubie, ale Legia nie sondowała jego sprowadzenia - powiedział Legia.Net menedżer zawodnika, Gaetano Montalbano.

 

W kontekście mistrzów Polski padło również nazwisko Serba Djordje Ivanovicia. Lokalne media informowały, że "Wojskowi" proponują za gracza pół miliona euro, potwierdzał to wiceprezes Spartaka Suboticia. Wiele wskazuje na to, że klub chce podbić cenę za piłkarza i korzysta z rozpoznawalności Legii w regionie. Niezmienny jest z kolei fakt, że warszawiacy starają się sprowadzić na Łazienkowską Yacoubę Syllę. Niezbyt realny jest z kolei scenariusz, w którym do stołecznej drużyny wróci Rafał Wolski. Lechia oczekuje przynajmniej miliona euro, a to pieniądze, których Legia nie zapłaci. "Przegląd Sportowy" wspominał o ofercie opiewającej na 200-300 tysięcy euro. 

 

Legia jest także w trakcie redukowania składu. Jakub Czerwiński został wypożyczony do Piasta Gliwice, a Konrad Jałocha wiosną będzie występował prawdopodobnie w pierwszoligowym GKS-ie Tychy. Trwa także poszukiwanie klubu dla Dominika Nagya. Priorytetem jest kierunek zachodni, możliwa jest także klauzula wykupu. Jeśli takowa znajdzie się w umowie, kwota będzie zapewniała zarobek mistrzom Polski, którzy rok temu pozyskali Węgra za milion euro. Mistrzowie Polski starają się również pozbyć Daniela Chimy Chukwu. Tomaszem Jodłowcem interesują się z kolei Arka Gdynia, Piast Gliwice oraz Śląsk Wrocław.

Komentarze (17)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

~Wariacik
  • 0
Dobrze ze pozbędziemy się czerwinskiego
Domyślny awatar TerminatorrL1916
  • -1
Wariant jedyne co amikowcy mogą zamieść to swoją głupote albo kompleksy pod dywan.A ten nowy ukrainiec to taki drugi Niezgoda albo jeszcze gorszy .Pierwszy sezon gdzie coś strzelał bazuje na szybkości.W lidze ukraińskiej,która po za Szachtarem i Dynamem Kijów jest na dnie większym niż Polska.Niech świadczy o tym fakt,że nawet taka sandecja bierze wyróżniającego się zawodnika w tej lidze.Tam jest taka bieda,że gdyby nie limity na graczy spoza UE to Nieciecza by wyciągała z tamtej ligi każdego kogo chce pomijając Szachtar i Dynamo.
~Wariant
  • 4
Dziwię się tym co piszą że szkoda Jodły... Owszem dużo dawał zespołowi ale ostatnio to chyba 1,5 - 2 lata temu. Ostatnio tylko kontuzje albo słaba forma (dobry mecz przeplatany z kilkoma słabymi). Gość sprawdzał się w naszej lidze ale w pucharach jego fizyczność już nie robiła różnicy. Większość forumowiczów to małolaty które podniecają się ,,sylwetką" Jodły tyle że to gość bez harakteru i mimo postury unika boiskowych spięć a tego mi w obecnym zespole brakuje. Ps. Zerknełem co to za asa ściągnęła amica i na ich kartoflanej stronie komentrze : teraz to pozamiatamy tą ligę....
Domyślny awatar HenningBerg
  • 7
Skoro już wspomniałeś o kartoflach, to niedawno wyrzucili swojego skauta nazwiskiem Mika, który udzielił na weszło bardzo ciekawego wywiadu zdradzającego kulisy pracy w Amice, w którym skrytykował politykę transferową, piłkarzy i Bjelicę. Wyrzucili go po cichu, ale właśnie o tym przeczytałem i specjalnie wszedłem na ich stronę zobaczyć czy kibice jakoś to komentują ale też cisza. Przeczytałem za to, że... w tym roku koniecznie chcą zdobyć Mistrza, żeby odpaść w I rundzie el. LM i dzięki temu być w II rundzie el. LE... Dostałem raka, musiałem odwiedzić onkologię, podpiąć się pod kroplówkę i na razie już tam nie zamierzam wchodzić ponownie, bo szkoda zdrowia ;-)
jammm
  • 3
czytałem to i faktycznie było dość kontrowersyjnie :) i prawda już tam nie pracuje
Domyślny awatar Radek
  • -1
Jodła był dobry, ale jak ktoś wspomniał 2 - 3 lata temu. Na dzień dzisiejszy to cień piłkarza.
Na polską Ekstraklasę jeszcze ujdzie, ale na Europę jest to piłkarz za słaby. Brakuje mu zwrotności, brakuje mu przede wszystkim techniki, ale nader wszystko brakuje mu chęci!!!

Jozak robi czystki bo nie jest ślepy. Mniemam, że i w przyszłym oknie podziękujemy takim wirtuozom jak Kucharczyk czy Broź, bo od patrzenia na nich bolą oczy - mnie ... kibica, amatora. A co dopiero powiedzieć o fachowcach, którzy patrzą na straty Brozia, złe podania, strzały i decyzje Kucharczyka. Co oni sobie myślą widząc brak w myśleniu. To jest podstawa.
~DW(L)
  • 0
Ortografia się kłania
Domyślny awatar Boateng
  • 1
Na ten moment jeśli Jozakowi potrzebna typowa "6" to trzeba mu ją sprowadzić. Przydałby się jeszcze ktoś w stylu Vesovica, ale na lewą stronę, taki wahadłowy do rywalizacji z Hlouskiem. Na ten moment chyba więcej ruchów transferowych nie ma sensu. Chyba, że byłyby dalsze odejścia. Jeśli Pazdan ma odchodzić to niech to robi jak najszybciej. To dałoby środki na wypełnienie luki po nim i dwa wyżej wspomniane transfery. Chociaż jak on nie odejdzie to nie ma co płakać, przynajmniej będzie można być spokojnym o obronę.
Domyślny awatar Smajli
  • -1
Nie będzie żadnego 3-5-2. Nie zmienia się systemu w trakcie sezonu, gdy jest się liderem. Jozak sam potwierdził, że zostają przy 451.
~15423
  • 0
Skoro jakiś Gaetano Montalbano tak mówi o Legii to miód na serce.Brać się do roboty i walczyć o tego Gustavo jak nie przyjdzie skrzydłowy to po co pozbywać się Nagya?Mamy oglądać popisy kucharczyka czy na tą pozycje jest szykowany Pasquato i Hamalianien/Vesovic ?Czarnogórzec najczęsciej grał na lewym skrzydle ,ale tam ostatnio występował Hamalainen
Domyślny awatar davidoff
  • -1
Trochę szkoda "Jodły". Przespał swój najlepszy okres na wyjazd.
sportowaWarszawa
  • 3
Wcale nie szkoda. Grał świetnie u nas.
Domyślny awatar alaryk
  • 0
Jodła ...... jeden z tych, których lubiłem zawsze. nawet jak miał takie mecze że mnie wkur, to wybaczałem szybciej niz mi wkur mijał.
Domyślny awatar OldKibol
  • 1
Jodła - to najdziwniejszy przypadek w Legii w ostatnich latach. Doskonały piłkarz, jak był w formie, to środek boiska tylko do niego należał. A potem nagle coś u niego pierdyknęło. W głowie, czy w ciele? Nie wiem...
Domyślny awatar futbolplayer
  • -3
No to o Gustavo można pomarzyć.
Domyślny awatar futbolplayer
  • -3
naucz się pisać najpierw
~Futbolpener
  • -1
Marzenia się czasami spełniają. Nie bądź taka smutna