
Colak trenuje indywidualnie, będzie zwiększał obciążenia
25.03.2026 14:35
(akt. 25.03.2026 19:27)
- Minęły dwa tygodnie, czuję się lepiej, wracam do treningów indywidualnych na boisku. Nie wiem jeszcze jak szybko będę mógł pracować z kolegami i z piłką przy nodze, muszę obserwować jak będzie reagował organizm, czy nic nie będzie bolało. Ale jestem optymistą, cały czas staram się też być przy zespole i wspierać chłopaków mentalnie. Wszyscy razem musimy się podeniść i wyjść z tej trudnej sytuacji - powiedział nam Colak.
Członek zarządu Górnika Zabrze, Michał Siara, w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą opowiedział o szczegółach transferu Antonio Colaka, który latem dołączył do Legii Warszawa. - "Pracowaliśmy nad ściągnięciem Antonio, on wylądował w poniedziałek wieczorem. We wtorek przechodził testy medyczne, a w poniedziałek wieczorem mieliśmy dograny kontrakt. Gdy przylatywał, wszystkie warunki mieliśmy dograne. Sprawdzone, praktycznie do podpisu. Nie było tak, że coś nam jeszcze zostało do ustalenia i się pokłóciliśmy, że on chciałby tysiąc euro więcej albo dajcie mieszkanie. Przeszedł część badań, potem był w klubie, miał mieć drugą część i podpisać kontrakt. Nagle po prostu wyszli. Nie pytałem, czy powiedział, że wyjeżdża. Kamil Tęcza zadzwonił do agenta, czy wy wracacie. I coś było, że "my wrócimy". Potem powiedzieli Kamilowi, że są w drodze do Warszawy i zdecydują się na Legię".
Multimedia

Cztery finały, zero trofeów - to bilans Ronaldo w Al-Nassr

Górnik Łęczna żegna się z I ligą po bolesnej porażce z Odrą Opole

Mohamed Salah ostro o Liverpoolu: „Tak nie może wyglądać ten klub”

Lech mistrzem drugi raz z rzędu. Dziesiąty tytuł Kolejorza

Goncalo Feio spadł z Tondelą


Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.