
Damian Szymański: Legia idzie do przodu
22.08.2025 14:32
(akt. 22.08.2025 14:34)
– Uważam, że zawsze trzeba wyciągać pozytywy. W czwartek było ich dużo. Z ławki było widoczne, że mieliśmy sporo okazji w drugiej połowie, mogliśmy wcześniej rozstrzygnąć mecz, ale końcówka okazała się troszkę nerwowa. Ostatecznie wygraliśmy 2:1 na trudnym terenie. Widać, że Legia idzie do przodu. Odkąd przyszedł trener Iordanescu, drużyna się rozwija. Da się też zauważyć, że szkoleniowiec ma plan na przyszłość. Mam nadzieję, że będziemy to kontynuować i będziemy coraz lepsi.
– Kulisy transferu? Pierwszy telefon był w czerwcu albo na początku lipca. Po pierwszych rozmowach byłem przygotowany do tego, że mogę zmienić otoczenie. Już na obozie przygotowawczym byłem zdecydowany, że mój czas w AEK powoli się kończy. Uważałem, że w Legii będę mógł cały czas rywalizować w europejskich pucharach. Zwracałem też uwagę na grę o najwyższe cele, czyli mistrzostwo i Puchar Polski. Zdecydowałem się na to, bo wolę granie cały czas pod presją i bycie głodnym sukcesów, niż aspekt finansowy. Było dużo innych tematów, aczkolwiek nie chcę szczegółowo o nich mówić. Po prostu od początku wybrałem taki sposób na swoją karierę, by cały czas mieć wyznaczony cel – jest nim teraz osiąganie sukcesów z Legią.
– Tak naprawdę pierwszy trening z całą drużyną miałem w środę. Pracowałem jeszcze indywidualnie z tą grupą zawodników, która nie grała. Jest dużo meczów co trzy dni, trener nie ma czasu, by dostosować nowych piłkarzy, ale stara się przekazywać informacje nt. prowadzenia drużyny poprzez komunikację. Myślę, że optymalnym czasem będzie przerwa na kadrę – wtedy szkoleniowiec będzie miał więcej czasu, szczególnie pod kątem nowych graczy.
– Jak będę grał w podstawowym składzie i złapię formę, którą chcę, to mam nadzieję, że dostanę jeszcze szansę w reprezentacji Polski.
– W 4. rundzie kwalifikacji każdy przeciwnik jest dobry. Hibernian był nieźle zorganizowany, miał pomysł na grę. Trener Iordanescu powtarzał nam, że w poprzednim sezonie wygrywali z Celtikiem czy Rangersami, ale było widać u nas pewność siebie, druga połowa wyglądała naprawdę obiecująco. Mam nadzieję, że rewanż przyniesie nam awans do fazy ligowej Ligi Konferencji.
Rozmowę z Damianem Szymańskim można obejrzeć na TVP SPORT.

Callum Wilson trafia do Brentford! Były napastnik West Hamu zaskakuje...

Czeszki piszą historię Wimbledonu. Finał dla Muchovej i Noskovej

Enzo Fernandez zablokowany przez Chelsea. Klub żąda fortuny za transfer

Trener Chicago Fire zachwycony Lewandowskim. „Może być wzorem dla...

Samir Nasri zatrzymany przez francuską policję!

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.