David Gray
fot. Piotr Kucza / FotoPyK

David Gray: Do przerwy przegrywamy jednym golem

Redaktor Marcin SzymczykRedaktor Łukasz Gajowniczek

Marcin Szymczyk, Łukasz Gajowniczek

Źródło: Legia.Net

21.08.2025 23:59

(akt. 22.08.2025 01:27)

- Szczerze mówiąc, zwłaszcza na początku meczu uważam, że wyglądaliśmy świetnie – graliśmy agresywnie, odważnie, wyszliśmy wysoko przeciwko naprawdę mocnemu rywalowi. Wiedzieliśmy, że mierzymy się z zespołem wysokiej klasy, który w poprzednim sezonie dotarł do ćwierćfinału tych rozgrywek. Dlatego jestem dumny, że potrafiliśmy z nimi zagrać jak równy z równym - mówił po meczu trener Hibernian, David Gray.

- Przez długie fragmenty byliśmy w meczu i stworzyliśmy sobie naprawdę dobre sytuacje. Oczywiście, musimy być skuteczniejsi, unikać błędów i to jest coś, nad czym trzeba pracować, ale pokazaliśmy, że możemy rywalizować na tym poziomie.

- Gol strzelony w końcówce meczu daje nam coś bardzo ważnego – wiarę i poczucie, że wszystko wciąż jest możliwe. Wiemy, jak wielkie znaczenie ma kolejna bramka w dwumeczu. Pokazaliśmy już w Europie, że potrafimy grać na wyjazdach i osiągać świetne wyniki. Teraz zawodnicy muszą uwierzyć, że stać nas na odwrócenie losów rywalizacji.

- Stworzyliśmy sporo okazji, co jest dużym plusem. Oczywiście na tym poziomie trzeba wykorzystywać takie szanse, bo nie zawsze uda się wypracować kolejne. W niektórych momentach brakowało nam lepszej decyzji w ostatniej tercji boiska, ale mimo to drużyna może czuć się pewna siebie przed rewanżem.

- Jeśli chodzi o rzut karny – nigdy nie narzekam na decyzje sędziów. Widziałem tę sytuację i nie wydaje mi się, żeby nasz zawodnik zrobił to celowo, ale decyzja zapadła przeciwko nam. Szkoda, bo mogło to kompletnie odmienić przebieg spotkania. Mimo tego udało nam się odpowiedzieć i zdobyć bramkę na 1:2, co daje nam inną perspektywę i pozytywne nastawienie w szatni.

- Na wyjazdach już nieraz pokazaliśmy charakter. Niewielu dawało nam szanse, a potrafiliśmy osiągać świetne rezultaty, nawet w trudnych warunkach. Dlatego powtarzam zawodnikom: to dopiero połowa rywalizacji. Wynik z pierwszego meczu sprawia, że może wydawać się, iż przegraliśmy, ale to wciąż tylko „pierwsza połowa” dwumeczu i mamy stratę zaledwie jednej bramki. To różnica, którą absolutnie jesteśmy w stanie odrobić.

Komentarze (11)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.