Pogrzeb Lucjana Brychczego
fot. Marcin Szymczyk

Dzień Wszystkich Świętych

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

01.11.2025 11:00

(akt. 01.11.2025 11:02)

1 listopada to dzień wyjątkowy. Pamiętamy o wszystkich, którzy od nas odeszli. Zwykle większość dnia spędzamy na cmentarzach, zapalamy świeczki, modlimy się.

W listopadzie 2024 roku w wieku 38 lat, po ciężkiej chorobie, zmarł Michał Dąbrowski, zawodnik sekcji szermierki na wózkach Legii Warszawa, który zdobył dwa medale podczas igrzysk paraolimpijskich w Paryżu. Dzięki wygranym walkom podczas Pucharów Świata, mistrzostw Europy i mistrzostw świata, zakwalifikował się do Igrzysk Paraolimpijskich w Paryżu. W czasie tej imprezy spełnił swoje marzenia, kończąc turniej z tytułem dwukrotnego medalisty.

Na początku grudnia 2024 roku w wieku 90 lat zmarł Lucjan Brychczy, legendarny zawodnik i trener Legii Warszawa. Był związany ze stołecznym klubem od 1954 roku, czyli od 70 lat. Do Legii przeszedł w wieku 20 lat (pozyskany z Piasta Gliwice) i pozostał w niej przez resztę życia. Stał się najwybitniejszym piłkarzem w historii klubu, mając najwięcej meczów (452) i goli (226). Jako zawodnik "Wojskowych" (19 sezonów) zdobył po cztery mistrzostwa i Puchary Polski. To drugi najskuteczniejszy strzelec Ekstraklasy (182 bramki, trzykrotny król strzelców), za Ernestem Polem (186 trafień).

– Przyszedłem do Warszawy na dwa lata, w celu odbycia służby wojskowej. Miałem trafić na Łazienkowską pół roku później, ale przyjechali do mnie panowie z wojska z zapytaniem czy dałbym radę rozpocząć służbę trochę wcześniej. Pomyślałem sobie, że fajnie się złożyło, dzięki temu wrócę pół roku wcześniej. I zamiast powrotu zostałem w Legii do dziś – opowiadał kilka lat temu, w rozmowie z Legia.Net.

Więcej informacji można znaleźć w tym miejscu

Pogrzeb Lucjana Brychczego
Ostatnie pożegnanie Lucjana Brychczego

W marcu 2025 roku zmarł Maciej Szewczyk - wieloletni oddany pracownik Legii Warszawa. Człowiek o wielkim sercu, niezwykłej pasji i nieocenionym wkładzie w życie klubu. Był nie tylko profesjonalistą, ale przede wszystkim wspaniałym, serdecznym kolegą, na którego zawsze można było liczyć.

Również w marcu w wieku 83 lat zmarł były piłkarz Legii Warszawa, Antoni Trzaskowski. W wieku 20 lat przyszedł do warszawskiej Legii z Mazura Karczew. Do klubu trafił otrzymując powołanie do wojska, a po przysiędze trener Longin Janeczek włączył go do pierwszej drużyny i młody chłopak z Karczewa dzielił od tej pory szatnię z gwiazdami wielkiej piłki. Z czasem zaczęła się budowa Wielkiej Legii, w której Trzaskowski stał się filarem obrony, a Wojskowi zaczęli odnosić wielkie sukcesy. Zespół zdobył dwa mistrzostwa kraju (1969, 1970), dwukrotnie sięgnął też po Puchar Polski (1964, 1966), wreszcie awansował do półfinału rozgrywek o Puchar Europy. „Tosiek” stoczył z kolegami z drużyny wiele wspaniałych potyczek na Starym Kontynencie, w tym dwumecz z St. Etienne czy AC Milan, uznawany za najlepsze spotkania z udziałem polskiej drużyny w europejskich pucharach. U schyłku kariery legionista wyjechał do USA, które stały się jego drugą ojczyzną. W drużynie z Łazienkowskiej występował przez 12 lat, podczas których koszulkę z „eLką” na piersi zakładał w 296 meczach, w których strzelił trzy gole. 

W kwietniu w wieku zaledwie 31 lat zmarł Adam Gołaszewski, były zawodnik młodzieżowych zespołów Legii Warszawa. Szkolił się w naszym klubie w latach 2006 – 2008.

W lipcu zmarł Grzegorz Wilczyński, były trener przygotowania fizycznego Legii. pracował przy Łazienkowskiej w latach 1998–2002.

We wrześniu w wieku 71 lat zmarł były pomocnik Legii Warszawa, Wiesław Pacocha. W barwach Wojskowych występował w latach 1966-74. W 1969 roku zdobył tytuł mistrza Polski juniorów. Na swoim koncie ma sześć spotkań w europejskich pucharach, występując u boku takich piłkarzy jak Kazimierz Deyna, Robert Gadocha czy Lesław Ćmikiewicz. Ostatni występ Wiesława Pacochy w barwach Legii miał miejsce 2 października 1974 roku z FC Nantes (0:1). Ogółem z „eLką” na piersi pomocnik rozegrał 38 meczów, w których strzelił jednego gola (w spotkaniu z ŁKS Łódź). W koszykarskiej Legii występowali jego dwaj synowie - Robert i Łukasz.

Cześć ich pamięci!

Komentarze (4)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.