
Futsal: Artur Kolator: Mamy dopięte transfery, mamy zabezpieczenie finansowe
13.07.2026 00:15
(akt. 13.07.2026 00:15)
- Byłem w kilku klubach odpowiedzialny za procesy szkoleniowe jak i w federacji. Przez kilkanaście lat uczestniczyłem w procesie szkolenia trenerów, również w futsalu, co pokazało jaki mamy potencjał na Mazowszu. Praca i zarządzanie w wojewódzkiej federacji przy organizacji wielu imprez dały mi duże doświadczenie w zarządzaniu ludźmi i pozwoliły stworzyć solidny zespół współpracowników. Z wykształcenia jestem absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego, posiadam uprawnienia trenerskie UEFA AEY (Elite Youth A) oraz ukończonych wiele szkoleń np. Dyrektora Akademii Piłkarskiej PZPN.
- Legia to coś więcej niż tylko klub, to marka o ogromnej historii, tradycji i znaczeniu, ale też symbol ambicji, profesjonalizmu i wysokich oczekiwań. To klub, z którym wiąże się odpowiedzialność, duma i możliwość współtworzenia czegoś naprawdę wyjątkowego dla kibiców oraz całego polskiego sportu.
- Na początku musieliśmy dopiąć wszystkie tematy związane z zawodnikami na nowy sezon oraz sprawy zabezpieczenia finansowania na nadchodzące rozgrywki, co już udało nam się wykonać. Ważnym celem będzie rozbudowa struktur, w tym pozyskanie osób chętnych do współpracy w dalszym rozwoju sekcji. Naszym największym wyzwaniem będzie zapełnienie hali na meczach oraz popularyzacja sekcji wśród dzieci i młodzieży. Sportowo chcemy natomiast co najmniej utrzymać wyniki z poprzedniego sezonu. Widząc jakie drużyny awansowały do rozgrywek zdaję sobie sprawę, że liga będzie silniejsza. Chciałbym rozwinięcia struktur w sekcji młodzieżowej oraz otwarcie sekcji kobiecej, by mieć solidne zaplecze wychowanków w pierwszej drużynie. Marzeniem jest zdobycie mistrzostwa Polski i gra w Lidze Mistrzów, w głównej mierze oparte o zawodników z Warszawy i okolic.
Karol Tajak (wiceprezes Legii Futsal) - Chcę kontynuować kierunek rozwoju wyznaczony przez Emila Krysińskiego. W ciągu ostatnich lat udało się zbudować solidne fundamenty i dziś naszym zadaniem jest konsekwentne rozwijanie tego projektu. Funkcja wiceprezesa nie zmienia mojego podejścia do codziennej pracy. Zwiększa natomiast odpowiedzialność za klub, z którym jestem związany od początku jego ekstraklasowej historii. Będę odpowiadał za dalszy rozwój Legii Futsal jako organizacji. Zależy mi na tym, aby klub był coraz silniejszy nie tylko pod względem sportowym, ale również pod względem swojej pozycji, wiarygodności i jakości funkcjonowania. Chcemy budować trwałe relacje z partnerami, jeszcze mocniej angażować kibiców i wdrażać rozwiązania, które pozwolą klubowi rozwijać się w sposób przemyślany i długofalowy. Doświadczenie zdobyte podczas pracy na rzecz całych rozgrywek daje mi szerszą perspektywę i chciałbym wykorzystać ją właśnie na rzecz Legii.
Najważniejszym celem jest dalsze budowanie wartości Legii Futsal. Nie rozumiem tego wyłącznie przez pryzmat wyników sportowych. Silny klub to taki, który ma swoją tożsamość, jasno określony kierunek i potrafi konsekwentnie realizować swoją wizję. Chciałbym, aby Legia Futsal była organizacją, która wyznacza standardy i inspiruje innych. Klubem, który jest dobrze zarządzany, wiarygodny i atrakcyjny zarówno dla kibiców, jak i partnerów. Wierzę, że sukces nie jest dziełem przypadku. Powstaje dzięki codziennej pracy, konsekwencji i dbałości o najmniejsze szczegóły. Jeżeli każdego dnia będziemy robić choćby mały krok do przodu, z czasem przełoży się to na realny rozwój całego klubu.

Rangersi poważnie osłabieni przed rewanżem z Jagiellonią – dwie kontuzje...

Pia Skrzyszowska przegrywa złoto o 0,001 sekundy!

Luciano Spalletti o Miliku. Polak może odegrać kluczową rolę w Juventusie

Raków odsunął gracza za brak zaangażowania

Sabah Baku z Puchaczem pokonuje Aarhus i walczy o Ligę Mistrzów

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.