
Futsal: Porażka z Rekordem
27.09.2025 17:20
(akt. 27.09.2025 18:19)
W pierwszej połowie Legia miała więcej celnych strzałów i częściej atakowała, ale do przerwy prowadził Rekord. Goście objęli prowadzenie w 4. minucie, po rozegraniu rzutu rożnego. Guilherme Kadu dopadł do odbitej piłki i udanie uderzył na wślizgu, pod poprzeczkę.
Chwilę po przerwie Wojskowi doprowadzili do remisu. Henri Alamikkotervo oddał strzał z dystansu, piłka odbiła się od zawodnika z pola, a Eric Sylla skutecznie dobijał z bliższej odległości.
Po pół godzinie gry Legia objęła prowadzenie! Jarosław Żmijewśkyj zszedł z lewej strony do środka i mocno uderzył w kierunku dalszego słupka, bramkarz przyjezdnych zbił piłkę do boku, a Oskar Szczepański popisał się dobitką.
Minutę później Rekord wyrównał. Michał Marek, będąc tyłem do bramki, dobrze się obrócił ze Żmijewśkyjem na plecach i trafił do siatki po płaskim strzale na dalszy słupek. W 38. min zespół z Bielska-Białej wyszedł na prowadzenie. Kadu skorzystał z błędu Wojskowych w rozegraniu, przechwycił piłkę, minął bezradnego Tomasza Warszawskiego i huknął pod poprzeczkę, ustalając wynik.
5. KOLEJKA FUTSAL EKSTRAKLASY: LEGIA WARSZAWA – REKORD BIELSKO-BIAŁA 2:3 (0:1)
Sylla (23. min), Szczepański (34. min) – Kadu (4. min, 38. min), Marek (35. min)
ŻÓŁTA KARTKA: Henrique
LEGIA (SKŁAD WYJŚCIOWY): Warszawski – Sylla, Tkaczenko, Alamikkotervo, Żmijewśkyj
Multimedia

Juventus szykuje nagrodę dla Kalulu

Lechia zawiodła. Tylko remis z osłabioną Cracovią

Wisła Kraków odwróciła losy meczu z GKS Tychy. Kuziemka bohaterem

Pau Resta ze złamanym nosem. Zmartwiony Jacek Zielinski

Kylian Mbappe wysłał komornika po prawie 6 mln euro do PSG!










Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.