Gra wewnętrzna, grali Mladenović i Boruc (akt.)

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia Warszawa, legia.com

04-08-2020 / 12:15

(akt. 04-08-2020 / 15:01)

We wtorek o 11. legioniści rozegrali wewnętrzny mecz sparingowy, trwający 45 minut. Lepsza okazała się drużyna Zielonych, która pokonała Białych 2:1. Gole strzelali Hołownia i Pekhart dla zwycięskiej drużyny oraz Luquinhas dla zespołu, który doznał porażki.

W jednej z pierwszych akcji kopnięty został Domagoj Antolić i z bólem opuścił boisko. W środę przejdzie badania, ale uraz wygląda na stłuczenie. W sparingu nie wzięli udziału Jose Kante i Andre Martins, którzy trenują indywidualnie. Kante wróci do zajeć z zespołem za około dwa tygodnie, zaś Martins w przyszłym tygodniu.

Pierwszego gola w spotkaniu zdobył po po strzale z dystansu na bliższy siebie słupek Luquinhas. Po 25 minutach odpowiedzieli Zieloni - kapitalnym strzałem z lewej strony pola karnego popisał się Mateusz Hołownia. Piłka wpadła do bramki tuż przy prawym słupku. W doliczonym czasie gry "Hołek" dośrodkwoał piłkę z prawej strony wprost na głowę Tomasa Pekharta, który nie dał szans na skuteczną interwencję Arturowi Borucowi.

Zieloni - Biali 2:1

Hołownia po podaniu Stolarskiego (36. min.) , Pekhart po zagraniu Hołowni (45. min.) – Luquinhas po asyście Karbownika (9. min.)

Zieloni: Cierzniak – Stolarski, Lewczuk, Wieteska, Rocha – Antolić (Astiz, Łakomy), Slisz – Cholewiak, Gvilia, Hołownia – Pekhart

Biali: Boruc – Karbownik, Jędrzejczyk, Remy, Mladenović – Cielemęcki, Mosór – Wszołek, Rosołek, Luquinhas – Włodarczyk

Komentarze (141)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
musza grac najlepsi.jak w praniu okaze sie ze holownia bije mladenovica to lawa dla niego
Generał broni
  • 0 / 0
Lepiej niech uważa, żeby niebieskiej karty mu nie założyli ;)
Pekhart i gol z główki, to jego znak firmowy, podkreślę to już któryś raz, najlepszy napastnik w ektraklasie, co chodzi o grę głową.
Major
  • 1 / 0
Chcę go zobaczyć w parze z Lopezem
Plutonowy
  • 0 / 0
Tyle że to piłka nożna.... A z tym już gorzej.
Ale to niestety nie wystarczy
HOŁOWNIA na lewej obronie często się gubi, to może na lewej pomocy się ogarnie. W Wiśle przestawili go tam pod koniec wypożyczenia, ale to bardziej próba równoczesnego zmieszczenia Sadloka i Hołowni na boisku. Kto wie, potrzeba matką wynalazków..... :)
Generał brygady
  • 2 / 0
Myślę, że lewa obrona jest już tak obsadzona, że dla Hołowni raczej ani milimetra się tam nie znajdzie. ;-) Ale rzeczywiście chyba najlepsze mecze w Wiśle zagrał jako wahadłowy. Może więc spodobało mu się tam i w sparingu chciał dać to jednoznacznie do zrozumienia? Na pewno dwa mocne sygnały wysłał. :-)
Major
  • 1 / 0
No właśnie, bo w sparingu grał chyba jako pomocnik, nie obrońca
Generał dywizji
  • 1 / 0
No... przy braku klasycznego lewego skrzydłowego? Kto wie, może to wypali. Z jakiegoś powodu Vuko go zostawił, w przeciwieństwie do Golasa.
Generał broni
  • 1 / 0
No właśnie, najlepsze mecze w CLJ miał, gdy przesuwano go wyżej.
Hołownia brylował, może w końcu ktoś powinien docenić chłopaka
Pierwszy sparing, a Legia już straciła 3 bramki!!!!
:):):):)
Mało tego, Boruc dwie wpuścił. Dramat.
Generał broni
  • 3 / 0
Trochę optymizmu - trzy strzeliliśmy!
Generał brygady
  • 2 / 1
- Ile traktor ma kół?
- Cztyry
- Ile jest zepsutych?
- Jedno
- To ile jest dobrych?
- Trzy
- No, trzy dobre! I nie można tak mówić?
czyli remis.... piłkarzyki nawet nie potrafią wygrać :)
Generał dywizji
  • 1 / 0
A minusy postawił ktoś z dowc**em ciężkim jak kowadło!
Generał broni
  • 0 / 0
Albo trole z Wronek.
Generał broni
  • 3 / 0
Luqi z dystansu - szacun :D
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Rzadko się zdarza. Nawet z bliska średnio u niego z wykończeniem
Generał broni
  • 2 / 2
Jak to ktoś opisał - tętno 250 i mroczki przed oczami ;)
Bezapelacyjnie najlepsza kiwka w tej lidze.
Generał brygady
  • 1 / 0
Fairplay

Racja. Myślę, że to też będzie ważne zadanie dla Brazylijczyka. Wykrzesać jeszcze ze swojego talentu chłodną głowę przy decyzji o strzale i wykończeniu. Bo umie to robić, tylko wydaje mi się, że niekoniecznie jest do tego przekonany. Wierzę, że jeszcze ten chłopak ma rezerwy w rozwoju. Trochę mi przypomina historię Radovicia. Oczywiście obaj są innymi piłkarzami, innymi ludźmi. Ale Rado też przychodził w wieku 22-23 lat. W pierwszym sezonie jako chyba jedyny obok Fabiańskiego nie zawiódł w przekroju całego sezonu(tutaj różnica, bo w minionym sezonie Legia jednak mistrzostwo zdobyła), wykręcił naprawdę dobre liczby. Ale też mówiono, że czegoś mu brakuje. Że niepotrzebnie wikła się w dryblingi na skrzydle. Kolejne trzy sezony pokazały, że coś jest na rzeczy i nawet nie brakowało głosów, że Serba już w Legii nie będzie. Tymczasem, jak wiemy, po zmianie pozycji odpalił, aż miło.

Wierzę, że Luquinhas nie będzie musiał przechodzić aż tak długiej drogi, jak Rado, do wzmocnienia swojej pozycji jednego z głównych liderów Legii.
Wiele w tym zależy oczywiście od piłkarza, jak też od Vuko i sztabu trenerskiego. Wydaje mi się, że pozycją Luquinhasa jest 10. Ale nie skreślałbym go jako fałszywego skrzydłowego, schodzącego do środka. To znowu analogia z Rado, który przecież nawet w słynnym meczu z Realem taką rolę odegrał. Wydaje mi się, że takim piłkarzom jak Rado, Luquinhas, warto zostawić więcej swobody, możliwości wyboru.
Zobaczymy, co czas przyniesie. :-)
Zaczęła się walka o miejsca w pierwszej drużynie.Sparing zamknięty , więc wnioski później.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Super że jest ruch na treningu.
Generał brygady
  • 3 / 0
Generalnie strzały z dystansu to coś, czego jednak brakowało w większym zakresie w minionym sezonie. Dobrze, że tutaj czy wyjadacz z drużyny mistrzowskiej(Luquinhas), czy aspirujący do miejsca w kadrze(Hołownia), nie boją się podejmować ryzyka. To bardzo ważny aspekt.
Generał broni
  • 1 / 0
Cafu coś strzelał, teraz Slisz próbuje. Chyba tyle.
Generał brygady
  • 0 / 0
Antolić, Gwilia też potrafili pocelować. Ale generalnym problemem moim zdaniem są częste zawahania na dobrych pozycjach do strzału. Niejednokrotnie było tak, że piłkarz był na 18-20 metrze i zamiast ładować, to jeszcze szukał grania. Akcja stawała, piłka za chwilę gubiła się w próbie dryblingu, lub koronkowego rozegrania i koniec. Lech poznań nie miał wielu atutów piłkarskich, nawet w wygranym meczu, co pokazała druga połowa. Ale w pierwszej, gdy Legia grała wolniej, cofnięta, po prostu ładowali na bramkę niemal z każdej pozycji. Myślę, że to jest dobra droga.
Generał broni
  • 0 / 0
Niby tak, ale Gvilia to tak bardziej technicznie po długim kręci. Mi chodziło o takich, co potrafią przypier...ć :)
Generał brygady
  • 0 / 0
Aaa, no tak. :-) No to myślę, że Antolić tak umie. Gwilia rzeczywiście bardziej technicznie. Rozchodzi się natomiast o to, aby jeden i drugi częściej korzystali. :-)
Generał brygady
  • 3 / 0
Bardzo cieszy bramka Luquinhasa. Mam nadzieję, że ten chłopak udowodni, że w pucharach można liczyć na jego bramki. Brawo dla Hołowni. Meczu nie widzieliśmy, ale widać po samych liczbach, że bierze sprawy w swoje ręce.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ja liczę że będzie grał na rozegraniu
Porucznik
  • 3 / 0
Czyli Slisz dostanie szansę w SP. Fajnie jak by ją wykorzystał, bo dobrze wyglądał pod koniec rundy. Dużo lepiej niż Martins.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Będzie normalnie dostawał szansę. Po pierwsze zasłużył piłkarsko, po drugie nie stać nas na trzymanie go na ławce
~xxc
  • 0 / 0
po trzecie, moze byc problem z mlodziezowcami w pierwszej jedenastce
Generał broni
  • 1 / 0
Nie dostanie szansę, a wywalczy pierwszą jedenastkę. Te najlepiej zainwestowane pieniądze muszą w końcu zacząć pracować, czyż nie?
Sierżant
  • 2 / 0
Kante za 2 tyg bedzie gotow do gry.
Jestem ciekawy jak wypadl Mosor jako defensywny, czego bylem zwolennikiem.
Porucznik
  • 2 / 0
Mi się podobało jak grał na stoperze w meczu z Lechią. Wyglądał dużo pewniej od Wieteski.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobrze jakby został w Legii na ten sezon, nie rzucali go na wypożyczenia, i grał u nas
Major
  • 4 / 0
Dzisiaj to Hołownia jest królem polowania.
Myślisz, że to on kopnął Antolica? ;)
Generał broni
  • 0 / 0
Trzeba kosić konkurencję, nie?
~Gizior
  • 1 / 0
Przecież z kante była gadka ze zrezygnował z urlopu bo nadrabia zaległości i od 1 dnia przygotowań będzie do dyspozycji trenera :/ czyli kante wypada z eliminacji nie mówiąc o super Pucharze i pp... Lopes zacznie trenować dopiero od piątku więc też odpada.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gdyby tego nie zrobił, to na oucie byłby jeszcze trzy tygodnie.
Sierżant
  • 2 / 4
Kante albo odchodzi, albo kontuzja, która nie pozwala mu zagrać nawet pare minut.
Generał
  • 4 / 0
Już raz zbyt szybki powrót skończył się jak skończył i NIKT nie będzie ryzykować, ale nie można też wykluczyć, że finalnie odejdzie.
Generał brygady
  • 4 / 2
Myślę podobnie jak 1313. Kante to zawodnik zgrany z obecną drużyną. Nie jest niezbędnie potrzebny na dwa najbliższe mecze. Za to na puchary jak najbardziej.
Generał brygady
  • 0 / 0
Damian1916L

Twoja opinia. Ja nie przesądzałbym.
Nie tylko moja :) Jak jeszcze raz chociaż tu wyjdzie na boisko to zobaczysz co się będzie działo. A poza tym on wtedy miał kontuzję kostki, ktoś naprawdę wierzy, że ona nadal trwa :)?
Generał brygady
  • 4 / 0
Podobnie nie tylko ja jestem zdania, że Kante dostanie również wsparcie, obok gwizdów ludzi, którzy nie chcą wspierać zespołu.
Znam też kibiców, którzy do dzisiaj mają żal do Kante, ale Legia i jej dobre mecze są dla nich ważniejsze.
Co do kontuzji zdanie zostawiam lekarzom Legii, fizjoterapeutom, trenerom. Masz info od nich?
To będzie błąd ludzi, od których dostanie wsparcie, chociaż jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żeby dostał po takim czymś. Wspiera się klub, a nie konkretnego zawodnika, mam nadzieję, że już niedługo dodamy, że byłego. Jak dla kogoś jest Legia ważniejsza to nie będzie tolerował takiego zawodnika, ta jedna literka którą tak sobie kopał jest warta dużo więcej niż to wszystko co ma z tyłu koszulki napisane. Nie może jakiś grajek być ponad klubem. A co do info przecież sami informowali po meczu ze Śląskiem, że to jest skręcenie kostki.
Plutonowy
  • 3 / 2
Tak cie czytam i myślę sobie, że ze sportem to masz kontakt tylko przez L.net. Gdybyś kiedyś uprawiał jakiś sport to znałbyś smak sportowej złości albo podrażnionej ambicji. A tak zapewne lepiej postrzegasz Kuchego albo Rado, chociaż oni nie jednemu trenerowi robili koło pióra, niż takiego Kante, który dla mistrzostwa Naszej Legii ryzykował odnowienie kontuzji albo coś gorszego. Szkoda
Generał brygady
  • 2 / 0
Nie chodzi mi o info po meczu ze Śląskiem, lecz o sytuacji obecnej, o której nic nie wiemy.

Ś.P. Piotr Rocki z premedytacją, rozeźlony na kibiców wjeżdżających na cześć jego Matki, zrobił obraźliwy gest wykorzystując symbol Legii. Wszystko jest wytłumaczone, wybaczone. I dobrze, bo nie ma co trzymać zbyt długo urazy. Moim zdaniem kompletnie niezrozumiałe, ze szkodą dla Legii jest to, że nie można wybaczyć czegoś czołowemu piłkarzowi mistrzowskiego Zespołu, który z premedytacją nikogo nie obraził, postępując w czystych emocjach. Dla mnie jest to wybiórczość, trącąca hipokryzją. Ludzi, którzy są "święci", z nic nigdy "nie musieli" przepraszać.
Kante swoją grą, profesjonalizmem, zaangażowaniem w mecze i treningi daje szacunek Legii. W tej szczególnej sytuacji, gdy Legia potrzebuje wsparcia przed najważniejszymi meczami sezonu(już na początku), które mogą rzutować na przyszłość Klubu, gwizdanie na jednego z najlepszych piłkarzy Zespołu jest dywersją. Moim zdaniem dowodem ograniczoności horyzontów i chorą miłością, o ile można to nazwać miłością, do Klubu. Taką, która szkodzi, a nie pomaga Legii.
Generał brygady
  • 2 / 0
Jeżeli dla kogoś Legia jest ważniejsza, będzie wspierał ukochany Zespół. a nie na niego gwizdał.
Podpułkownik
  • 2 / 2
Żuleta nie ma nic do powiedzenia w temacie Kante.
Pozdro dla normalnych z Żylety, bo jedynie garstka jest ułomna. Podobnie jak garstka zrobiła chlew m.in. na meczu z BVB.
Wolinho
Kontakt ze sportem mam, ale jak mi coś nie wyjdzie to nie kopię wszystkiego co jest wokół. A Kante ryzykował, bo chciał zarabiać gdzie indziej lepszą kasę, a mistrzostwo by było i bez niego na luzie.
Roman, ale było info z klubu, że bierze urlop, żeby być gotowy od 1 treningu i jak widać to też było kłamstwo. A proszę Cię nie porównuj Warszawiaka do jakiegoś czarnucha. Miłość jest do klubu, a nie do piłkarzy :) A co do pomocy to zupełnie się nie zgadzam, że Kante może pomóc w tych meczach, owszem trochę strzelił, ale to wszystko było albo w meczach wysoko wygranych albo ze słabymi drużynami, także ten argument odpada.
Fuska Ty za to masz do powiedzenia w internecie. Nawet nie umiesz napisać poprawnie nazwy trybuny. Co do meczu z BVB zobacz jak oni się zachowywali, najłatwiej oceniać częściowo sytuację.
Generał brygady
  • 2 / 1
Może być też tak, że po prostu pojawiły się powikłania. Poczekajmy na komunikat. Obaj mamy taką samą wiedzę.

"A proszę Cię nie porównuj Warszawiaka do jakiegoś czarnucha."

Aa, no i trafiliśmy do sedna. Przy całym szacunku do Rockiego, wspaniałego człowieka i ambitnego piłkarza, Kante osiągnął z Legią już teraz więcej. Ale już sam wytłumaczyłeś swój tok myślenia. Tzn. Warszawiak może wszystko, a przyjezdny nic.
Choćby był wzorem profesjonalizmu, nie ma prawa do żadnego błędu. Powiedz o "czarnuchach" Choto.

Sorry, ale 10 bramek i 3 asysty w 23 meczach, między innymi z czołówką, to nie jest "argument, który odpada". Ma też inne walory, dynamika, odpowiednie przygotowanie techniczne, utrzymywanie się przy piłce. Jest ważnym piłkarzem Legii, zespołu, na który się gwiżdże, żeby dokopać "nie Warszawiakowi". Tak, tak, bo boisko jest jedno, stadion jest jeden, więc gwizdanie na Kante, to jest gwizdanie na cały zespół Legia Warszawa.
Generał brygady
  • 2 / 0
Miłość jest do Klubu, ale Klub tworzą piłkarze.
Generał brygady
  • 1 / 0
"Miłość jest do klubu, a nie do piłkarzy :) "

Dlatego pałając miłością do Klubu Legia Warszawa, Twoim zdaniem należy gwizdać na Zespół Legia Warszawa, tylko dlatego, że gra w nim Kante. Czy coś jest niejasne? Ależ skąd!
Warszawiak nie może wszystkiego, ale to jest bez sensu zestawianie takich dwóch osób, a też sam potwierdziłeś, że jednak Rocki miał odwagę podejść i przeprosić, nie nagrać jakiś filmik, bo mu tak kazali, a gwizdanie nie jest na klub, bo jakoś jak wychodzą na mecz to przecież tego nie ma, a jest na konkretnego grajka, a co do statystyk odejmij sobie te jego gole z tych meczów i nic wielkiego by się nie stało. Klub tworzą kibice, piłkarze dzisiaj są, jutro ich nie ma. A zagraniczni piłkarze to już są jak dziwki, idą tam gdzie im płacą.
Porucznik
  • 2 / 7
Damian sama prawda stary. Kante nie ma prawa wyjść już na Nasze boisko.
Generał brygady
  • 1 / 0
Po odjęciu tych bramek i asyst Legia jest na granicy mistrzostwa. Poza tym, jak mówiłem, pozytywny wpływ gry Kante to nie tylko te liczby.
Podczas ceremonii gwizdy były tylko na Kante, bo nie było innej okazji. Nie było już meczu z jego udziałem. Jeżeli twierdzisz, że podczas meczu nie będzie gwizdania na Kante, to mam taką nadzieję. Bo zespół potrzebuje wsparcia, a nie gwizdów.
Kante przeprosił. Nie przeczę, że potrzebne będzie spotkanie. Tylko czy gwiżdżących w ogóle obchodzi i obchodziło spotkanie? Czy na za przeproszeniem "czarnucha", jak to ująłeś nie ma co tracić czasu?
Ty piszesz "dziwka", ja piszę profesjonalista. Myślę, że to jest jednym z głównych problemów naszego kraju, że nie docenia się fachowców, pracowitości, zaangażowania w pracę, profesjonalizmu. Bo po co? Ważne są puste gesty i frazesy, niezależnie i koniecznie pochodzenie.
Tylko, że napastnika się rozlicza z goli, a nie asyst. Gwizdy pewnie, że będą na meczu, ale na Kante a nie na drużynę. Na spotkanie to już nie jest czas, trzeba było o tym myśleć wcześniej i to i tak by nic nie dało, ale takie jego podejście do sprawy jeszcze pogarsza jego odbiór. On w ogóle nie czuje, że zrobił coś złego, kazali mu nagrać film to nagrał i tyle. Jego podejście czy jest profesjonalne czy nie to mnie nie obchodzi, za to mu płacą i nie będę bił braw za to, że mu się chce biegać, to musi robić i tyle.
Generał brygady
  • 2 / 0
Jeżeli gwizdy będą podczas meczu, odczuwa je drużyna. Ale rozumiem, że są sprawy ważne i ważniejsze.

Damian,

Ty przedstawiłeś swoje. Ja przedstawiłem swoje. Poza wypowiedzią o "czarnuchu", która jest dla mnie mega słaba(mamy kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego, mam nadzieję, że znasz historię Augusta Agbola O’Browna?), szanuję Twoją opinię.
Nie neguję tego, że Kante mógł i powinien zrobić więcej, by przeprosić. Twoje prawo tak sądzić, jako kibica, jak rozumiem.
Chodzi mi raczej o zwrot brzmiący "i tak by mu to nic nie pomogło", co moim zdaniem jest już po prostu nie fair.
Zostajemy przy swoich racjach, ja nadal widzę Kante w Legii. Ale dzięki za nakreślenie Twojego punktu widzenia.
Pozdrawiam.

Ps
Doświadczenie Legii w ostatnim 10-leciu w europejskich pucharach, pokazuje, że najwięcej strzelają pomocnicy, a napastników rozlicza się nie tylko z bramek. Kante moim zdaniem statystyki ma dobre i bardzo dobry wpływ na grę drużyny.
Jest ważną częścią zespołu, ale to moja(choć też nie tylko moja) opinia. Myślisz inaczej: szanuję, choć się nie zgadzam.
Major
  • 0 / 1
Dlaczego? Niech wyzdrowieje a nie raz wygra nam mecz. To, że doznał kolejnej tak szybko kontuzji to nie powód by z takiego piłkarza rezygnować.
Major
  • 0 / 1
Kante zaraz przeprosił za swoje zachowanie. Trener nie ma z tym probemu to samo prezes. Ale jakies odłamy z Żylety teraz mają na kim się wyżywać. Lepiej niech uderzą się w pierś ile to razy stadion był zamykany lub częściowo. O s stratach wizerunkowych już nie wspomnę.
Nic nie wygra, bo tu już jest skończony. Ten filmik, do którego nagrania go zmusili to nawet nie można nazwać przeprosinami. Pokazuje tylko kolejny brak szacunku ze strony Kante, jest tyle czasu w Polsce i się nie chciało nauczyć języka nawet.
Starszy kapral
  • 1 / 4
Novikovas czemu nie grał który był w treningu? Martins, Kante czemu nie grali czyżby jeszcze było za wcześnie i dlaczego Antolić grał niecałą połowę oraz Astiz który wszedł za niego a później zszedł i wszedł Łakomy coś więcej redakcja by napisała?
Generał broni
  • 3 / 0
Podejrzewam, że wszyscy po kontuzjach i jeszcze za wcześnie dla nich.
Generał broni
  • 1 / 0
Wystarczy przeczytać tekst coś tam jest o Martinsie i Antolicu.
Generał
  • 6 / 0
Nie ma to jak wyciągać wnioski z zamkniętego sparingu. za 2-3 tygodnie wykrystalizuje się kadra 20-22 zawodników i wtedy zobaczymy.
Kapral
  • 10 / 6
To ze nie gral Kante jeszcze nic nie oznacza... Nie wypychajmy go na siłe z klubu, ja osobiscie nie mam problemu z tym ze kopal koszulke, napewno w tamtej chwili o tym nie myslal i nie kierował sie nie chęcią do klubu, frustracja byla na tyle duza ze chłopa poniosło, przeprosił i po temacie.
Kante się sam wypchnął z klubu dla takich zachowań nie ma miejsca. To tak jakby ktoś się w domu miał zdenerwować i kopał wszystko i wszystkich i tłumaczyć nerwami, jak nie umie zapanować nad nerwami to do lekarza a nie na boisko.
Plutonowy
  • 3 / 2
Proponuję, żebyś zwrócił uwagę paru gościom z żylety jak szanują nasze barwy! Co pałka mięknie? Pewnie ze łatwiej jest się rzucać przez internet do sfrustrowanego zawodnika
Zawsze ten sam niczym niepoparty argument :)
~Arti
  • 0 / 0
Kante, Martins i Novikovas kontuzje ?
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Halo redakcja może więcej informacji na temat meczu bo wynik jest tu najmniej ważny, dlaczego Antolić został zmieniony i nie zagrał Martins i Kante?
Generał brygady
  • 2 / 0
Też jestem ciekaw tych pytań. Być może w przypadku Antoli i Kante, chodzi o skutki niedawnych urazów?
Porucznik
  • 2 / 9
Martins ma chyba lekka kontuzje poza tym po przedłużeniu kontraktu mocno obniżył loty i leseruje, Antolicz się trochę zapuścił kondycyjnie plus Vuko chce różne warianty ćwiczyć, a Kante już tu nie ma de facto
Starszy sierżant
  • 3 / 1
Antolić zapuścił się kondycyjne, i nie jest w stanie zagrać 45min, sorry ale nie przekonałeś mnie. Mam nadzieję że z Kante też nie masz racji bo jak sobie przypomnę jak graliśmy z nim w składzie i bez niego to by nie była dobra wiadomość
Porucznik
  • 1 / 2
Na jego pozycji mogą też zagrać właśnie Slisz i Astiz no i trener chciał ich sprawdzić.zreszta co ja mam cię przekonywać
Generał brygady
  • 1 / 0
Juri86

A źródło tych informacji to Twoje przypuszczenia, czy informacje z klubu?
Bez spiny pytam, bo to ciekawe stwierdzenia.
Porucznik
  • 0 / 1
A ja przypomnę jak w zeszłym roku przy Kulenoviczu i Carlitozie dupy nie mógł oderwać od ławki
Generał brygady
  • 3 / 0
Ja dodam zatem, że Kante grał w Pucharze Narodów Afryki i podkreślano, że potrzebuje więcej czasu na przygotowanie z drużyną. Mówiono o tym nie raz i nie dwa.
Generał broni
  • 5 / 0
Fajnie, że Remy już gra i ma siłę na 45' :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z czego ostatnie 15 oddycha rękawami :D
Generał broni
  • 0 / 0
A nie wiem, nie oglądałem.
Wnioski z meczu :
- dobrze, że Legia wygrała
-szkoda, że Legia przegrała
- mamy obiecanego super skrzydłowego, młody perspektywiczny daje liczby :) Panowie i Panie Hołownia nadchodzi ( nazwisko rozpoznawalne także w kręgach odległych od piłki kopanej)
Generał brygady
  • 3 / 0
Jeżeli miałby grać na boisku, jak Bohdan Hołownia na fortepianie, nie widzę przeszkód. ;-)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Roman,
w roku 2005 ukończył prestiżową Akademię Muzyczną w Katowicach broniąc pracę zatytułowaną – „Muzyka Jerzego Wasowskiego. Rozważania geometryczno sferyczne”. Komisja z uwagą wysłuchała argumentów prelegenta, zaproponowała mu wizytę w zaprzyjaźnionym zakładzie psychiatrycznym… Od tamtej pory jest przez środowisko jazzowe traktowany z przymrużeniem oka. Prywatnie jest osobnikiem zupełnie niegroźnym, a nawet sympatycznym…
Generał brygady
  • 0 / 0
Manekin

Dzięki za ciekawą anegdotę. Nie wiedziałem o tym. Miałem okazję tylko raz zamienić z nim dwa słowa, podczas koncertu przyjaciół, których wsparł fortepianowo. Bardzo serdeczny człowiek. Najwięcej opowiadali mi o nim przyjaciele, którzy mieli okazję się z nim zetknąć. Bardzo uczynny, skromny, chętnie wspiera różne inicjatywy muzyczne, gdy może. Nawet w jakichś malutkich miejscach, np. sąsiedzko-przyjacielskie działania społeczników z Falenicy, miłośników Kabaretu Starszych Panów, jak Wieczorki Kabaretu Starszych Panów.
Jako muzyk, przede wszystkim słucha, a dopiero później gra, waży dźwięki, co bardzo cenię u muzyków i lubię w muzyce. :-)
Manekin,
Komisja miała zaprzyjaźniony zakład psychiatryczny? Musieli sami korzystać z usług i to często skoro się aż zaprzyjaźnili... ;)
Porucznik
  • 2 / 3
Biały skład bardzo ciekawy fajne zestawienie coś co mogloby być grane częściej
Ale to Zieloni wygrali ; - (
Generał dywizji
  • 0 / 0
Może chodziło mu o kolor skóry...
Porucznik
  • 5 / 2
Boruc Mosor i Włodarczyk w jednym składzie Legii! The past is back
Kapitan
  • 1 / 0
Hołownia ma przekichane ;)

Ktoś tu marudził o wystawianiu Mosóra na defensywnym pomocniku i wymarudził. Ciekawe jak mu szło
Porucznik
  • 2 / 0
A co jest Martinsowi
Podporucznik
  • 1 / 2
Uważam że po przedluzeniu kontraktu strasznie.obnizyl loty dlaczego?? Też jestem ciekawy czemu nie grał!
~ErniBielany
  • 1 / 0
Przecież on jest po kontuzji.
Hołownia is on fire xD
Generał broni
  • 1 / 2
W końcu trochę pograł na wypożyczeniu, może teraz zaskoczy :)
~Mariusz(L)
  • 0 / 0
Co z Kanta, novikowas, Martins?? Gdzie oni?
~Podnietki
  • 2 / 0
Ludzie to gierka treningowa a wy wnioski wysuwacie jakby co najmniej po pierwszej polowe z Realem byli. Gierka pod ustawienie i wejście w grę. Kompletnie bez znaczenia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na bezrybiu i rak ryba
To młody zasadził staremu brame i asyste.
Porucznik
  • 0 / 4
A co z Kante ?
Chorąży
  • 1 / 2
Może faktycznie jest coś na rzeczy w kwestii jego odejścia jak to się przewija w mediach
~Leon
  • 1 / 1
Odchodzi za 300 tys euro do jakiegoś mocno egzotycznego klubu.
Porucznik
  • 1 / 4
Oczywiście że jest. Jest to już kolejny trening na którym go nie ma
Kapitan
  • 2 / 0
A może po prostu nie chcą za szybko ryzykować?
A dlaczego nie grał Martins, Rocha, Jura? Też odchodzą.
Porucznik
  • 2 / 0
Rocha grał chyba jesteś ślepa, Juranovicz pewnie jeszcze ma sprawy formalne do załatwienia, Martina chyba lekka kontuzja
Chorąży
  • 1 / 0
Nie dalej jak wczoraj był tu artykuł, że Juri i Lopes treningi zaczynają w piątek bo dostali wolne załatwianie spraw.
Generał broni
  • 0 / 1
Jura dopiero w sobotę treningi zacznie.
Hołownia niezły powrót do drużyny;)
Dlaczego nie grał Kante?
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Już raz za szybko go wprowadzili
~a
  • 0 / 0
Co z Novikowasem?
45 minut to taki bardziej rozruch niż mecz, ale coś tam postrzelali :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak widać na jeden uraz wystarczyło
Podpułkownik
  • 3 / 0
Hołownia kupił sobie czas, ciekawe jak prezentuje się na treningach. I prędzej Rocha powinien grać wyżej. W Wiśle też był wystawiany na skrzydle, a to defensywny boczny obrońca.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rocha w Wiśle był wystawiany wyżej? To.ciekawe
Kapitan
  • 0 / 0
A to Rocha w Wiśle nie grał na cofniętym napastniku, no chyba, że mówimy o Wiśle Puławy bo tam to chyba był bramkarzem ofensywnym
Pierwsze sliwki robaczywki za Nami... drugi sklad lepszy od pierwszego
~2(L)
  • 1 / 0
Jaki pierwszy/drugi skład? Przecież Vuko wymieszał podstawową 11...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
2(L)
Dokładnie
Biała drużyna bardzo ciekawa, mieszanka doświadczenia, zagranicznej jakości i młodzieży
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Tak samo.jak pierwsza
Dziwne, że w dzisiejszych czasach można było ich nazwać Białą drużyną :)