
Jacek Czapliński: Nie miałem nic do stracenia
07.04.2026 11:12
(akt. 07.04.2026 19:24)
– Od dziecka pracowałem ciężko na to, by spełnić swoje marzenia. Długo się na to przygotowywałem. Tak więc nie odczuwałem dużej presji. Przy wyniku 0:2 nie miałem nic do stracenia, dlatego też nie bałem się ryzykować. Owszem, przeżywałem trudniejsze chwile, gdy w jednym z wcześniejszych meczów finalnie nie wszedłem na boisko. Jednak na drugi dzień szedłem na trening z pozytywnym nastawieniem i pracowałem na swoją szansę.
– Trener powiedział mi przed wejściem, żebym robił swoje, czyli wchodził odważnie w pojedynki, szukał gry na małej przestrzeni. Miałem zadanie robić to, co na treningach. Przede wszystkim nie bać się podejmowania ryzyka. Jeszcze nie otrzymałem feedbacku od trenera. Po meczu przybił piątkę i mi pogratulował. Zapewne we wtorek otrzymam od sztabu szerszą analizę mojego występu i dalsze wskazówki. Asystenci wstępnie chwalili mnie. Cieszę się, że mój krótki występ zebrał ich pozytywne recenzje.

Farioli o Pietuszewskim: musi zrozumieć, że nie każda akcja to gol...

Lewandowski bez oferty przedłużenia w Barcelonie. Zaskakujący zwrot...

Cristiano Ronaldo zbliża się do 1000 goli i mistrzostwa Arabii Saudyjskiej

Ferran Torres błyszczy, FC Barcelona gromi Espanyol i niemal zapewnia...

Legia Warszawa remisuje z Górnikiem Zabrze po dramatycznym golu w...

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.