Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 1:1
fot. Marcin Szymczyk

Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa: Z liderem o niezwykle ważne punkty

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

01.03.2026 07:00

(akt. 28.02.2026 23:43)

Legia Warszawa jest na szesnastym miejscu w tabeli i ma za sobą pierwszą wygraną od września - z Wisłą Płock 2:1. Była to też pierwsza wygrana zespołu pod wodzą trenera Marka Papszuna. Teraz Wojskowi zmierzą się w Białymstoku z liderem PKO Ekstraklasy, czyli Jagiellonią. Spotkanie 23. kolejki Ekstraklasy już w niedzielę, 1 marca (godz. 14:45). Transmisja w CANAL+ SPORT 3. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji tekstowej na żywo.

Legia ma za sobą cztery mecze o stawkę w 2026 roku i w końcu odniosła zwycięstwo. Wygrała przy Łazienkowskiej z Wisłą Płock po golach Rafała Adamskiego i Kacpra Chodyny. Zdobyte trzy punkty tylko na chwilę pozwoliły wydostać się drużynie ze strefy spadkowej. Następnego dnia legioniści ponownie znaleźli się pod kreską. W trwającej kolejce swoje mecze wygrały zespoły Piasta, Motoru, a Arka zremisowała. To powoduje, że sytuacja „Wojskowych” jest trudna, a może być jeszcze trudniejsza, jeśli zespół trenera Marka Papszuna wróci z Białegostoku bez zdobyczy punktowej. 

- Po meczu z Wisłą Płock eksplozja była duża – jak na jedno zwycięstwo, nadzwyczaj duża, ale biorąc pod uwagą serię porażek, to nie ma co się dziwić druzynie i nam wszystkim. Zdjęliśmy duży ciężar z pleców. Plecak był coraz cięższy, kamieni coraz wiecej i na pewno trudniej się grało. Jesteśmy swiadomi, że to jeden mecz, dlatego w tygodniu nie było widać żadnego rozprężenia. Wręcz przeciwnie, staramy się zrobić kolejny krok w przód. Wciąż brakuje nam do poziomu, jaki chcemy osiągnąć. Widać większą cierpliwość i powtarzalność w naszych działaniach. To mnie cieszy. Teraz musimy lepiej dominować bez piłki – skuteczniej bronić i atakować w bardziej zdecydowany sposób - komentował Marek Papszun. 

Morale nieco się polepszyło, podobnie jak atmosfera, ale presja wciąż jest ogromna. W dodatku w ostatnim tygodniu kadra zespołu została osłabiona. Z zespołu odszedł podstawowy zwykle środkowy obrońca, czyli Steve Kapuadi. Został piłkarzem Widzewa Łódź, który wykupił go z Legii za 3 mln. euro. Za żółte kartki z Jagiellonią nie zagra Damian Szymański, a urazy leczą Ruben Vinagre i Paweł Wszołek

- Michał Żewłakow wyjaśnił, że finansowa sytuacja klubu jest trudna. To chyba komentuje cały temat. To powinno jeszcze bardziej nas zjednoczyć i pokazać powagę sytuacji wszystkim w klubie, ale też całej społeczności, że tylko razem możemy się z tego dźwignąć. Jest jak jest, nie ma co płakać, nie powinniśmy żyć zbytnio historią ani marzeniami – one powinny być w tle – ale przyszłością, każdym dniem, tu i teraz, co mamy, cp posiadamy i gdzie jesteśmy - dodał trener Legii. 

W starciu z Wisłą Płock Mileta Rajović wyraźnie zawiódł i nie był w stanie dać drużynie impulsu w ofensywie. Z przodu Legia miała wszechstronnego Rafała Adamskiego, ale brakowało mu odpowiedniego wsparcia. Coraz częściej pojawia się więc pytanie, czy Antonio Čolak – pierwotnie planowany jako rezerwowy dla Rajovicia – nie okaże się lepszym partnerem w ataku niż wysoki Duńczyk, którego gra jest znacznie mniej elastyczna. Jak może wyglądać zespół Legii w starciu z Jagiellonią. W bramce stanie Otto Hindrich. W obronie trójkę stoperów powinni utworzyć Kamil Piątkowski, Radovan Pankov i Jan Leszczyński. W środku pola powinni zagrać Juergen Elitim i Rafał Augustyniak. Na prawym wahadle wystąpi Ermal Krasniqi, zaś na lewym Patryk Kun. Wysunięty pomocnik to albo Kacper Urbański, albo Wahan Biczachczjan. W ataku wystąpią Rafał Adamski i Mileta Rajović lub Antonio Colak

Rok 2025 Jagiellonia zakończyła na podium Ekstraklasy – na trzeciej pozycji, zaledwie punkt za liderem i z jednym zaległym meczem w zanadrzu. Początek 2026 roku przyniósł cztery spotkania ligowe: zwycięstwa z Motorem i Widzewem oraz remisy z Cracovią i Radomiakiem. W tzw. międzyczasie białostoczanie rywalizowali w fazie play-off Ligi Konferencji. Dwumecz z Fiorentiną dostarczył ogromnych emocji, ale zakończył się minimalną porażką 4:5. Rewanż we Florencji, rozstrzygnięty dopiero po dogrywce, kosztował zespół mnóstwo energii i sił.

- W czwartek Jagiellonia odniosła zasłużone zwycięstwo, po bardzo dobrej grze. Białostoczanie pokazali dużą jakość w spotkaniu i bardzo dobrą formę. To pokazuje, że czeka nas wyzwanie. Jagiellonia ma dziś same mocne strony. Oczywiście żartuję, bo każda drużyna ma mankamenty, ale dziś nie ma co o nich mówić. To ekipa bardzo dobrze zorganizowana, intensywna, o dużej jakości piłkarskiej, doświadczona i zgrana - komplementował rywala Papszun. 

W zimowym oknie transferowym w Białymstoku postawiono na korekty, a nie gruntowną przebudowę składu. Do zespołu na stałe dołączyli Kajetan Szmyt z Zagłębia Lubin, grecki obrońca Apostolos Konstantopoulos, wcześniej związany z Rakowem Częstochowa, oraz Guilherme Montola z Estreli Amadora. Kadrę wzmocnili także wypożyczeni: Samed Baždar z Realu Saragossa oraz Nahuel Leiva, którego kibice pamiętają ze Śląska Wrocław, a ostatnio występującego w Maccabi Hajfa. Z klubem rozstał się natomiast Oskar Pietuszewski, uznawany za jeden z największych talentów ostatnich lat. FC Porto zapłaciło za niego rekordowe 10 milionów euro. Odeszli również Louka Prip (Hvidovre), Álex Cantero (SD Huesca) i Marcin Listkowski (GKS Tychy).

Legia powinna zachować wyjątkową czujność wobec Jesusa Imaza, który od lat należy do najgroźniejszych rywali stołecznej drużyny. Hiszpan w 19 spotkaniach przeciwko Wojskowym strzelił aż 8 goli, regularnie sprawiając defensywie sporo problemów i potwierdzając, że potrafi wykorzystać nawet najmniejszy błąd w ustawieniu czy koncentracji. W meczu z Legią Adrian Siemieniec będzie musiał radzić sobie bez kilku ważnych ogniw. Za kartki pauzuje Taras Romańczuk, a urazy wykluczają z gry Dušana Stojinovicia i Sergio Lozano. Niepewny pozostaje również występ Kamila Jóźwiaka, który nie dokończył spotkania z Fiorentiną, oraz Norberta Wojtuszka.

Spotkanie 23. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Jagiellonią a Legią poprowadzi Karol Arys. Mecz zostanie rozegrany w niedzielę, 1 marca, o godz. 14:45, w Białymstoku. Transmisję przeprowadzi CANAL+ SPORT 3. Na Legia.Net zaplanowaliśmy relację tekstową na żywo, a po końcowym gwizdku opublikujemy pomeczowe materiały.

PRZYPUSZCZALNE SKŁADY:

Jagiellonia: Abramowic - Bażdar, Konstantopoulos, Montola, Wdowik - Pozo, Flach, Leiva, Szmyt - Pululu, Imaz

Legia: Hindrich – Piątkowski, Pankov, Leszczyński – Krasniqi, Augustyniak, Elitim, Kun – K. Urbański / Biczachczjan - Adamski, Rajović / Colak

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Komentarze (142)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.