
Jan Urban: W finale będziemy musieli zagrać inaczej
27.03.2026 01:01
(akt. 27.03.2026 01:10)
Jan Urban - Trzeba pogratulować drużynie, bo był taki moment, gdzie nie wyglądało to dobrze. Potrzebowaliśmy pozytywnego bodźca, aby znowu wejść w to spotkanie. W przerwie jedna zmiana. Młodzież zamieniła się między sobą. Wydaje mi się, że Filip (Rózga - przyp. red.) i Oskar (Pietuszewski - przyp. red.) mieli momenty. Oczywiście było też trochę niepotrzebnych strat. Już wtedy chcieliśmy zmienić na czwórkę obrońców, ale daliśmy sobie chwilę, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało po tej zmianie. Po pewnych korektach, gdzie po prostu byliśmy trójką obrońców z jednym napastnikiem rywali, to powodowało, że oni mieli przewagę w środku pola. To, że mają technicznych piłkarzy i dobrze operują piłką w tym spotkaniu się potwierdziło. Ta zmiana spowodowała, że mieliśmy więcej zawodników w środku pola, co znacznie ułatwiło nam grę. Dodatkowo bodziec w postaci zdobycia gola. Taki jest futbol. Były dobre momenty i były te złe, gdzie zbyt łatwo daliśmy się kontrować. Gramy w finale, tam będziemy musieli inaczej zagrać. Dzisiaj mieliśmy dużo do stracenia. Albańczycy od 20. minuty byli sobą i pokazali się z dobrej strony. Jestem zadowolony, bo wiedziałem, że zagramy przeciwko drużynie technicznej. Przeanalizujemy ten mecz, ale już musimy przygotować odpowiednio zespół na wtorkowy mecz ze Szwecją. Wydaje się, że z Jakubem Kamińskim będzie okej. Ranni żołnierze po bitwie zawsze są. Mam nadzieję, że jutro nie dowiem się, że któraś z tych ran jest zbyt duża i nie damy rady sobie z nią poradzić.
Piotr Zieliński - Wielkie podziękowania dla całej drużyny. Za to jak weszliśmy w drugą połowę, walczyliśmy i chcieliśmy wygrać ten mecz. Kosztem nawet tych kontrataków. Na szczęście dobrze spisał się Kamil Grabara. Jeden z Albańczyków zmarnował sytuację, ale to jest nieważne. Wygraliśmy dla calej Polski. Wiemy też, że jest jeszcze drugi finał, który też trzeba wygrać. Na pewno każdy wiedział, że ta jakość jest na naszą korzyść. W piłce trzeba też biegać i walczyć. Zostawić serce na boisku. Wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie, ale spisaliśmy się bardzo dobrze. Wyciągniemy wnioski z tego słabszego okresu w pierwszej połowie, bo weszliśmy kapitalnie w to spotkanie. Trzeba później potwierdzić to golem. Niestety stało się tak, że to Albania objęła prowadzenie. Na szczęście daliśmy radę odwrócić losy spotkania. W finale ze Szwecją będzie ciężkie spotkanie, ale lecimy tam, aby wygrać. Z moim zdrowiem jest wszystko okej. Po prostu w takich przypadkach mięśniowych wolę zachować ostrożność.
Robert Lewandowski - Porównując pierwszą połowę i drugą to w pierwszej połowie nie udawał się ten pressing. Pierwszy kwadrans był dobry, ale później popełnialiśmy błędy. Są rzeczy do poprawy, głównie w ustawianiu się bez piłki. To są baraże, więc ten styl odstawmy na bok. Liczy się awans na mundial. Jesteśmy taką reprezentacją, że trzeba pewne rzeczy wybiegać i wyszarpać. Po golu na 1-1 poczuliśmy, że to tylko od nas zależy kiedy strzelimy kolejną. W przerwie wiedzieliśmy co możemy poprawić w drugiej odsłonie. I faktycznie pewne rzeczy lepiej wyglądały. Trzeba starać się na bieżąco wyciągać wnioski. Nie czekać na wskazówki trenera w przerwie, tylko od razu reagować.
- Oskar Pietuszewski jest to zawodnik nietuzinkowy, ale spokojnie. Nie nakładajmy na niego dodatkowej presji. On ma całą karierę przed sobą. Niech robi to co potrafi i nie rzucajmy na niego zbyt dużych oczekiwań. On ma dopiero 17 lat. Staram się go chronić, bo wiem, że piłka nożna to gra na emocjach. Niech on po prostu się rozwija. Dajmy mu czas. Ma wiele lat grania przed sobą, więc niech robi to co lubi. Po takim meczu, tutaj na Narodowym, gdzie zawsze dobrze się czułem, poczułem wzruszenie, Nie wiem kiedy następnym razem tutaj będziemy grali. Z biegiem mojej kariery bardziej doceniam pewne rzeczy i cieszę się, że mogę tutaj być. Ludzki aspekt jest też dla mnie ważny.

Łukasz Tomczyk blisko powrotu na ławkę trenerską

Valentin Cojocaru na celowniku Universitatei Cluj. Bramkarz Pogoni...

Juergen Elitim bliski przedłużenia kontraktu z Legią Warszawa

Tomasz Kaczmarek po rozmowach z Rakowem Częstochowa. Klub rozważa...

Wojciech Kwiecień rozważa wejście do Górnika Zabrze?

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.