Legia - Radomiak
fot. Jan Szurek

Kamil Piątkowski: Liczy się tylko mistrzostwo Polski

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

14.09.2025 18:38

(akt. 15.09.2025 08:17)

- Efektowne zwycięstwo, ale boli ta bramka z ostatnich sekundach meczu. Wiadomo, jestem środkowym obrońcą, więc chciałbym, żeby ten mecz zakończył się na zero z tyłu. Na pewno trzeba tę sytuację przeanalizować, żeby takich błędów więcej nie popełniać. A co do meczu - byliśmy przekonani, że gole są kwestią czasu. Wiedzieliśmy doskonale, co robiliśmy w środku tygodnia i jak chcemy grać w piłkę. Przede wszystkim kontrolować ten mecz. I byliśmy spokojni przy piłce i wykorzystaliśmy sytuacje, jakie mieliśmy pod bramką rywala - ocenił po meczu obrońca Legii Warszawa, Kamil Piątkowski.

- W grze obronnej na pewno komunikacja pomogła. Bardzo dobrze rozumieliśmy grając czwórką, ale musimy nad tym pracować, żeby tutaj wyglądało to jeszcze lepiej. Czy to jest początek czegoś nowego? Myślę, że nie. Tu jest dużo chłopaków, którzy wcześniej tu byli. Dołączyliśmy do niezłej ekipy. Staramy się wdrożyć jak najszybciej. Przede wszystkim chcemy robić postępy, cały czas kroczyć do przodu, zawsze są jakieś cechy i sytuacje, które można poprawić, przeanalizować i zrobić lepiej w kolejnym meczu. Jestem zadowolony z debiutu. Nie satysfakcjonuje mnie jedynie ta ostatnia bramka... Ale tak jak powiedziałem, zawsze są sytuacje, które trzeba poprawić, przeanalizować, więc robota jest przed nami.

- Jak oceniam powrót do ekstraklasy? Na pewno fajnie, jakiś czas temu tutaj grałem. Rozegrałem prawie 50 meczów, więc cieszę się, że mogę tutaj być. Rozmawiałem i rozmyślałem długo o tym powrocie. Wiedziałem, że to jest dobra perspektywa również dla mnie na to, żeby grać bardzo dużo meczów - europejskie puchary, krajowy puchar i liga. Jest wiele spotkań do zagrania i dzięki temu można stać się lepszym zawodnikiem.

- Przerwa na kadrę pomogła nam troszkę zgrać się, bo tak jak powiedziałem, w tej przerwie doszło bodajże czterech czy pięciu nowych chłopaków. Dlatego cieszymy się z pierwszego meczu i zwycięstwa. Mamy wiele meczów przed sobą i zrobimy wszystko, żeby kolejny mecz wyglądał lepiej. Dla mnie tylko i wyłącznie liczy się mistrzostwo Polski i zrobimy wszystko, żeby tak się stało.

- Czy mecz z Rakowem będzie dla mnie emocjonalny? Do każdego meczu podchodzę tak, jakby to był kolejny w mojej karierze. Chcę się przygotować na 100 procent, być gotowy psychicznie i fizycznie i zagrać jak najlepiej, zejść z boiska po tym meczu z wygraną.

- Czy myślę o powrocie do kadry? Każdy polski piłkarz chce grać w kadrze i to jest priorytetem. To jednak nie są moje decyzje, selekcjoner zdecyduje, czy mam być powołany. Powrót do ekstraklasy może ułatwić powrót do kadry? To już nie mnie oceniać. Myślę, że tutaj najlepiej będzie pytać trenera Jana Urban. 

- Wróciłem do ekstraklasy, Wpływ na to miało między innymi to, że ekstraklasa jest coraz lepsza i jakościowo i pod każdym innym względem. W rankingu także. Trochę nie lubię tego zjawiska, że każdy boi się ekstraklasy. Ta liga jest bardzo wysoko w hierarchii, a od tego sezonu dwie pierwsze drużyny będą grały o Ligę Mistrzów. Mamy cztery drużyny w Lidze Konferencji. To naprawdę fajna sprawa, nie ma co mieć kompleksów. Popatrzmy jakie transfery są robione przez kluby, jacy jakościowo zawodnicy przychodzą do polskiej ekstraklasy. Piłka w Polsce poszła w górę, każdy trening i każdy mecz daje dużo jakości.

Komentarze (37)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.