
Karol Czubak: "Zwycięstwo 3:0 jest w pełni zasłużone"
03.09.2026 08:50
(akt. 03.09.2026 09:08)
Karol, to było bardzo przekonujące i niezwykle ważne zwycięstwo.
– Zdecydowanie. Od pierwszej do ostatniej minuty mieliśmy mecz pod kontrolą. Szybko zdobyliśmy pierwszą bramkę, później dołożyliśmy kolejne i praktycznie przez całe spotkanie realizowaliśmy swój plan. Myślę, że wygrana 3:0 w pełni odzwierciedla to, co działo się na boisku.
Początkowo padł jeszcze gol na 3:0, który ostatecznie nie został uznany. Jak oceniasz tę sytuację?
– Szczerze mówiąc, sam nie wiem, co tam dokładnie się wydarzyło. Byłem bardzo blisko całej akcji, ale nie dotknąłem bramkarza. Rozmawiałem nawet z jednym z obrońców Legii i on stwierdził, że bardziej wpadłem na niego niż na bramkarza. Trudno mi ocenić decyzję sędziów, dopóki nie zobaczę powtórki. Dopiero wtedy będę mógł wyrobić sobie zdanie.
Po porażce z Piastem było w zespole sporo sportowej złości?
– Myślę, że było to widać na boisku. Bardzo chcieliśmy zrehabilitować się zarówno przed sobą, jak i przed naszymi kibicami. Tamten mecz był chyba naszym najsłabszym występem w tym sezonie, dlatego zależało nam na mocnej odpowiedzi. Wierzyłem, że prędzej czy później zagramy właśnie takie spotkanie, bo na treningach wygląda to naprawdę dobrze. Dzisiaj w końcu przełożyliśmy to na mecz i efektem jest zasłużone zwycięstwo. Mam nadzieję, że będzie to początek dobrej serii.
Co było kluczem do pokonania Legii?
– Strzelić więcej bramek niż rywal. (śmiech)
To był twój najlepszy występ w tym sezonie?
– Wydaje mi się, że tak. Cały zespół zagrał bardzo dobrze i od początku czuć było, że kontrolujemy wydarzenia na boisku. Legia praktycznie nie stworzyła sobie żadnej stuprocentowej okazji, a to najlepiej pokazuje, jak dobrze funkcjonowaliśmy jako drużyna.
Jak duże znaczenie mentalne może mieć taki wynik?
– Ogromne. Takie zwycięstwa utwierdzają cię w przekonaniu, że praca wykonywana każdego dnia ma sens. Kiedy widzisz, że pomysł na grę przynosi efekty, rośnie pewność siebie całego zespołu. Potrzebowaliśmy takiego meczu i liczę na to, że od tego momentu będziemy prezentować podobny poziom znacznie częściej.
Przed wami jeszcze ligowy mecz z Legią. Spodziewasz się zupełnie innego spotkania?
– Myślę, że oba mecze będą się od siebie różnić, ale nasz cel pozostaje taki sam – chcemy wygrać również w lidze. Teraz najważniejsze jest, żeby dobrze się zregenerować i jak najlepiej przygotować do kolejnego spotkania. Jeśli zagramy z takim zaangażowaniem i realizacją założeń jak dziś, będziemy mogli myśleć o kolejnym dobrym wyniku.
Co zmieniliście w ciągu tych kilku dni między meczami?
– W zasadzie nic. Nie było na to czasu. Trenowaliśmy tak samo jak wcześniej, bo wierzymy w to, co robimy. Na treningach regularnie wykonujemy podobne akcje i widzę, jak ta drużyna pracuje każdego dnia. Dzisiejszy mecz nie był więc dla mnie zaskoczeniem. Potrzebowaliśmy tylko spotkania, które pokaże nam i wszystkim dookoła, że warto wierzyć w ten zespół. Mam nadzieję, że to dopiero początek i jeszcze nieraz pokażemy dobrą piłkę.
Który Motor jest tym prawdziwym – ten z meczu z Piastem czy ten ze spotkania z Legią?
– Zdecydowanie ten z Legią.
W Pucharze Polski wyeliminowaliście jednego z najmocniejszych rywali. W kolejnej rundzie wolelibyście znów zespół z Ekstraklasy czy teoretycznie słabszego przeciwnika?
– Puchar Polski rządzi się swoimi prawami i tutaj każdy może wygrać z każdym. Z jednej strony fajnie jest rywalizować z takimi drużynami jak Legia i odnosić nad nimi zwycięstwa, bo daje to ogromną satysfakcję. Z drugiej strony wyjazdy do niższych lig, często na drugi koniec Polski, bywają bardzo wymagające logistycznie. Niezależnie od tego, na kogo trafimy, będziemy chcieli awansować dalej.
Multimedia

Widzew Łódź sięgnie po napastnika Hellasu Werona?

Tomasz Kaczmarek nowym trenerem Rakowa Częstochowa. Podpisał trzyletni...

Michał Synoś wypożyczony z Górnika Zabrze do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza

Pogoń Szczecin negocjuje zakup Emana Markovicia. GKS Katowice żąda...

Real Madryt celuje w Declana Rice'a. Arsenal szykuje nowy kontrakt




Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.