GKS Katowice - Legia Warszawa 1:1
fot. Kasia Dżuchil

Kontrowersje z meczu GKS-u z Legią

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Canal+ Sport

16.02.2026 11:35

(akt. 16.02.2026 11:39)

W programie Liga+ Extra w Canal+ omówione zostały kontrowersyjne sytuacje z meczu GKS-u Katowice z Legią Warszawa. Były sędzia Adam Lyczmański ocenił kwestie zagrania piłki ręką przez Patryka Kuna, starcie Kacpra Tobiasza z Ilją Szkurinem w polu karnym oraz faul Radovana Pankova na Bartoszu Nowaku.

Zagranie piłki ręką przez Patryka Kuna. 

- Zatrzymałem celowo moment kontaktu piłki z ręką. Oczywiście Patryk Kun próbuje uciekać z ręką ale pamiętajmy, że próba ucieczki to nie zawsze musi być udana. Próbuje to zrobić, ale moim zdaniem mu się to nie udaje, gdyż piłka, gdyby nie trafiła go w łokieć, poleciałaby dalej. Pole karne i odległość była na tyle duża, że miał czas na reakcję. I wiem, że będziemy dyskutować mocno. Moja ocena tego zdarzenia - to jest rzut karny dla GKS-u za zagranie piłki ręką. Patryk Kun ma przyspawaną rękę do ciała, natomiast łokieć poza obrys ciała wystaje i piłka właśnie w ten łokieć go trafia, więc jest to poszerzenie obrysu ciała zawodnika, który miał czas na reakcję. Jak widzimy on reagował, ale moim zdaniem nieskutecznie.

Starcie Kacpra Tobiasza z Ilją Szkurinem w polu karnym.

- Dla mnie jest to zdarzenie za miękkie, żeby podyktować rzut karny. Jest to klasyka gatunku, ponieważ gdyby ten karny został podyktowany, mielibyśmy zamienioną kontrowersję w kontrowersję i również byłoby na ten temat dużo dywagacji. Dla mnie Ilja Szkurin mógł tutaj oddać strzał. Ten kontakt był subtelny nie spowodował tego, że on się z tą piłką nie zabrał i uważam, że tutaj sędziowie podjęli słuszną decyzję. Te nowe regulacje wskazują, że to za mało na karny. Ręka Kacpra Tobiasza gdzieś tam jest na klatce piersiowej czy w okolicach napastnika, ale jak widzimy finalnie jednak odpuścił i mógł zawodnik GieKSy się zabrać z tą piłką, oddać strzał na bramkę i uważam, że zamienilibyśmy dużą kontrowersję w jeszcze większą kontrowersję.

Zółta kartka dla Pankowa za wjazd w nogi Bartosza Nowaka. Sędzia został wezwany do monitora i rzadka sytuacja swojej decyzji nie zmienił. Zostawił żółtą kartkę. 

- Niecodzienna sytuacja. No, tak się w piłkę nie gra. I ja tutaj oceniam ten faul na czerwoną kartkę i troszkę się dziwie sędziemu, że widząc to zdarzenie w monitorze podczas wideo weryfikacji pozostał przy swojej pierwotnej decyzji. Nie chciałbym tak oberwać. Chwała tutaj Bartkowi Nowakowi, że miał deski na nogach, bo gdyby miał je bardziej odsłonięte, mogło się różnie skończyć. Czerwona kartka. Jest to błąd. Żółta kartka tutaj się nie należała. Absolutnie. Tylko wykluczenie zawodnika Legii z gry. W Momencie ataku ma piłkę. Zawodnik Legii ma jakieś półtora metra dalej do tej piłki niż zawodnik GKS u, więc taka trochę panika i niestety przewinienie, wykluczenie.

Komentarze (73)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.