
Koszykówka: Druga wygrana z rzędu!
23.12.2025 20:55
(akt. 24.12.2025 01:16)
Koszykarska Legia w ostatnim domowym meczu w 2025 roku podejmowała Miasto Szkła Krosno w przełożonym spotkaniu pierwszej kolejki Orlen Basket Ligi. Warszawianie przystępowali do rywalizacji po ważnym zwycięstwie w Gliwicach, którym przerwali serię sześciu porażek z rzędu.
Początek spotkania był bardzo nerwowy – obie drużyny miały duże problemy w ofensywie i przez dłuższy czas zdobyły jedynie po jednym punkcie z linii rzutów wolnych. Po tym niemrawym otwarciu legioniści mieli jednak trzy przechwyty z rzędu, które szybko przełożyły się na punkty. Dwie trójki Carla Ponsara i Jayvona Gravesa dały Legii prowadzenie 7:1, a już w 4. minucie o czas poprosił wyraźnie niezadowolony trener gości, Maroš Kováčik, którego zespół seryjnie tracił piłki. Fatalny fragment krośnian przerwał dopiero Terrell Brown-Soares, trafiając zza łuku i dając impuls do odrabiania strat. Legioniści nadal bardzo dobrze prezentowali się w obronie, a po krótkim przestoju ich tempo gry w ataku zaczęło przynosić kolejne punkty. Aż 12 „oczek” zdobyli z szybkiego ataku, wymusili siedem strat rywali i po pierwszej kwarcie prowadzili 23:11.
Druga odsłona rozpoczęła się od serii 6:0 dla Legii – najpierw dwukrotnie skutecznie akcje wykończył Wojciech Tomaszewski, a chwilę później punkty dołożył Race Thompson. Pierwsze trafienie dla gości w tej kwarcie zdobył kapitan Miasta Szkła, Michał Jankowski, po czym – mimo 15-punktowego prowadzenia – grę przerwał niezadowolony z postawy defensywnej swoich podopiecznych trener Heiko Rannula. Przewaga „Wojskowych” utrzymywała się na dwucyfrowym poziomie, jednak ich gra straciła na płynności, pojawiły się straty, co wyraźnie irytowało estońskiego szkoleniowca, który szybko wykorzystał drugi i ostatni timeout w pierwszej połowie. Legii brakowało już energii i agresji z pierwszej kwarty, a goście coraz częściej trafiali z dystansu. Trzy trójki z rzędu pozwoliły im zmniejszyć straty do siedmiu punktów. Wciąż bardzo dobrze prezentował się jednak Tomaszewski, który do przerwy miał na koncie 9 punktów oraz po 4 zbiórki i przechwyty. W końcówce drugiej kwarty wyższy bieg wrzucili także Graves i Ponsar, którzy łącznie zdobyli 20 punktów, dzięki czemu „Zieloni Kanonierzy” schodzili do szatni prowadząc 44:33.
Po zmianie stron swoje pierwsze punkty w meczu zdobył Andrzej Pluta, a po stronie gości znacznie lepiej niż przed przerwą prezentował się doskonale znany trenerowi Legii – zarówno z BC Kalev, jak i reprezentacji Estonii – najlepszy strzelec zespołu z Krosna, Leemet Böckler. To właśnie po trafieniu Estończyka krośnianie zmniejszyli straty do zaledwie ośmiu punktów. Bardzo dobre zawody rozgrywał również młody rozgrywający Miasta Szkła, Hubert Łałak, który przez długi czas zachowywał stuprocentową skuteczność z gry. W grze gospodarzy po raz kolejny w tym sezonie dał się jednak zauważyć spadek energii po zmianie stron, co ponownie pozwalało rywalom wracać do meczu. W końcówce trzeciej kwarty legioniści nie potrafili wykorzystać limitu przewinień przeciwnika, a celna trójka Charlesa Jacksona na zakończenie tej odsłony zmniejszyła straty gości do zaledwie czterech punktów (63:59).
Czwartą kwartę obie drużyny rozpoczęły nerwowo, popełniając straty i grając bardzo niedokładnie. Przez pierwsze półtorej minuty żadna ze stron nie potrafiła zdobyć punktów, aż niemoc przełamał Ponsar, trafiając z linii rzutów wolnych. Chwilę później Maurice Watson jeszcze zmniejszył straty Miasta Szkła do trzech „oczek”, jednak od tego momentu legioniści odpowiedzieli serią sześciu punktów z rzędu, czemu sprzyjały kolejne błędy i straty popełniane przez krośnian. Od tego momentu gospodarze uspokoili grę i kontrolowali przebieg spotkania, utrzymując bezpieczną, około dziesięciopunktową przewagę. Ostatecznie Legia pokonała Miasto Szkła Krosno 82:68, odnosząc drugie zwycięstwo z rzędu.
1. KOLEJKA ORLEN BASKET LIGI: LEGIA WARSZAWA – MIASTO SZKŁA KROSNO 82:68 (23:11, 21:22, 19:26, 19:9)
Legia: Race Thompson 18 pkt. 10 zb., Carl Ponsar 17 pkt. 8 zb. 4 as., Jayvon Graves 13 pkt. 2 zb. 4 as., Wojciech Tomaszewski 11 pkt. 6 zb. 1 as. 4 prz., Shane Hunter 10 pkt. 6 zb. 3 bl., Ben Shungu 9 pkt. 3 zb. 3 as., Andrzej Pluta 2 pkt. 2 zb. 5 as. 4 str., Maksymilian Wilczek 2 pkt. 2 zb., Błażej Czapla 0 pkt. 1 zb., Dawid Niedziałkowski 0 pkt.
Miasto Szkła: Leemet Bockler 12 pkt. 2 zb. 1 as. 3 str., Ivica Radić 11 pkt. 6 zb. 2 as., Maurice Watson 10 pkt. 4 zb. 6 as. 11 str., Hubert Łałak 10 pkt. 3 zb. 3 as., Charles Jackson III 7 pkt. 6 zb. 2 as. 4 prz., Michał Jankowski 6 pkt. 1 zb. 1 as., Jarrett Hensley 3 pkt.3 zb. 2 as., Michał Chrabota 3 pkt., Terell Brown-Soares 3 pkt., Jan Wójcik 2 pkt. 6 zb. 2 as., Jan Góreńczyk 1 pkt.
Tabelę OBL i więcej informacji o koszykówce znajdziecie na podstronie dot. stołecznej sekcji, TUTAJ.

Widzew Łódź szykuje rewolucję? Szalony plan z Siemieńcem i Masłowskim

Marek Koźmiński i Cezary Kucharski blisko przejęcia Wisły Płock?

Duże problemy zdrowotne w Lechii Gdańsk. Szaleje wirus

Michail Antonio wróci na boisko po wypadku? Rozmawia z Charlton

Sztab reprezentacji Polski obejrzy Żukowskiego



















Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.