
Koszykówka: Legia zaczęła play-offy od mocnego uderzenia
14.05.2026 21:22
(akt. 16.05.2026 10:29)
Choć sezon zasadniczy wyraźnie wskazywał Legię jako faworyta tej rywalizacji, MKS Dąbrowa Górnicza przyjechał do Warszawy po dwóch wygranych meczach play-in. Jak mówił trener gości, Artur Gronek: „Legia jest faworytem, ona musi to wygrać. Presja jest po ich stronie. My wyjdziemy na boisko i będziemy się bić”. MKS od początku zapowiadał walkę do końca — próbował przyspieszać tempo gry, agresywnie atakować tablicę i szukać punktów z dystansu. Zespół Heiko Rannuli, który na ten mecz zrezygnował z Mathiasa Tassa, a do rotacji przywrócił Race’a Thompsona, starał się natomiast kontrolować tempo i dzięki dobrej defensywie spokojnie zamknąć pierwszy mecz serii w Warszawie. Przed rozpoczęciem spotkania statuetkę MVP sezonu zasadniczego z rąk prezesa ligi Łukasza Koszarka odebrał Andrzej Pluta.
Wynik spotkania otworzył Ronald Curry, a chwilę później celną trójką odpowiedział Michał Kolenda. Kapitan Legii w ostatnim czasie prezentuje świetną dyspozycję. Goście rozpoczęli jednak mecz w swoim stylu — od agresywnej obrony i walki na ofensywnej tablicy. Po skutecznej dobitce Efrema Montgomery’ego MKS objął prowadzenie 7:3. Legia szybko odpowiedziała jednak serią 6:0, napędzaną dobrą obroną. Spotkanie się wyrównało i żadna ze stron nie potrafiła wypracować większej przewagi aż do momentu, gdy DJ Brewton zdobył pięć punktów z rzędu, rozpoczynając serię 11:0 dla gospodarzy. Dzięki temu „Wojskowi” zakończyli pierwszą kwartę prowadzeniem 26:15. Legia imponowała skutecznością — pierwszą kwartę zakończyła z niemal 77-procentową skutecznością z gry (10/13). Najlepszym strzelcem gospodarzy był Race Thompson, który w ciągu pięciu minut spędzonych na parkiecie zdobył siedem punktów, trafiając wszystkie rzuty.
Serię 4,5 minuty bez punktów MKS-u przerwał dopiero Luther Muhammad, trafiając z linii rzutów wolnych. Chwilę później zdobył także pierwsze punkty z gry dla swojej drużyny. W tym czasie dla Legii punktowali Carl Ponsar i Kolenda. Dąbrowianie cały czas wykorzystywali przewagę w zbiórkach ofensywnych — już w pierwszej połowie zebrali aż dziewięć piłek pod atakowaną tablicą. Po stronie Legii świetnie prezentował się Race Thompson, który do przerwy zanotował aż cztery bloki. Podopieczni trenera Gronka stopniowo odrabiali straty i próbowali ograniczyć ofensywę Legii, przechodząc momentami do obrony strefowej. Szybko odpowiedzieli jednak Kolenda i Pluta, trafiając zza łuku i zmuszając gości do zmian w defensywie. Przewaga Legii wzrosła do 14 punktów, a „Zieloni Kanonierzy” schodzili na przerwę, prowadząc 48:34.
Po zmianie stron drugą połowę celną trójką rozpoczął Martin Peterka, jednak niemal natychmiast zza łuku odpowiedział Kolenda, szybko studząc zapał gości. Legioniści od początku tej kwarty z dużą łatwością znajdowali luki w defensywie MKS-u i już po 2,5 minuty gry po przerwie prowadzili różnicą 19 punktów. Za każdym razem, gdy dąbrowianie próbowali odrabiać straty, Legia błyskawicznie odpowiadała. Tym razem takim „zimnym prysznicem” dla gości były dwie kolejne celne trójki Shane’a Huntera, a po trafieniu Race’a Thompsona przewaga gospodarzy wzrosła do 22 punktów. Ostatecznie legioniści trafili w tej kwarcie aż siedem rzutów zza łuku i po 30 minutach prowadzili już 77:51.
Legia nie zamierzała się zatrzymywać. Już w pierwszej minucie ostatniej odsłony, po trójce Jayvona Gravesa, przewaga gospodarzy urosła do 30 punktów. Przy tak wysokim prowadzeniu dobre wejście po stronie MKS-u zanotował 18-letni Jakub Wojdała, który szybko zdobył cztery punkty i dołożył przechwyt. Po przerwie na żądanie trenera Rannuli, przy praktycznie rozstrzygniętym wyniku, obaj szkoleniowcy dali szansę gry zawodnikom z dalszej części rotacji, wprowadzając na parkiet młodzież. Ostatecznie Legia Warszawa pewnie pokonała MKS Dąbrowa Górnicza 100:66 w pierwszym meczu pierwszej rundy play-offów, rozgrywanej do trzech zwycięstw.
1. MECZ 1. RUNDY PLAY-OFF: LEGIA WARSZAWA – MKS DĄBROWA GÓRNICZA 100:66 (26:15, 22:19, 29:17, 23:15)
Legia: Shane Hunter 19 pkt. 5 zb. 3 as., Michał Kolenda 13 pkt. 1 zb. 1 as., Dominic Brewton III 12 pkt. 3 zb. 5 as., Race Thompson 12 pkt. 7 zb. 3 as. 4 bl. 3 prz., Jayvon Graves 11 pkt. 3 zb. 4 as., Carl Ponsar 11 pkt. 3 zb. 3 prz., Ojars Silins 8 pkt. 2 zb., Andrzej Pluta 6 pkt. 4 zb. 6 as., Maksymilian Wilczek 4 pkt., Wojciech Tomaszewski 2 pkt. 5 zb. 3 as. 4 str., Julian Dąbrowski 2 pkt., Błażej Czapla 0 pkt. 1 zb.
MKS: Adrian Bogucki 10 pkt. 8 zb., Dale Bonner 9 pkt. 2 zb. 2 as. 3 str., Martin Peterka 9 pkt. 3 zb. 2 as., Luther Muhammad 8 pkt. 2 zb. 4 as., Marcin Piechowicz 6 pkt. 1 zb. 1 as., Aleksander Załucki 6 pkt. 3 zb., Efrem Montgomery Jr. 4 pkt. 3 zb. 3 prz., Ronald Curry Jr 4 pkt. 2 zb. 1 as., Jakub Wojdała 4 pkt. 1 zb. 1 as., Jakub Musiał 4 pkt. 1 zb. 1 as., Jamarii Thomas 1 pkt. 3 as., Nikodem Woźny 1 pkt. 2 zb.
TERMINY POZOSTAŁYCH MECZÓW 1. RUNDY PLAY-OFF:
- 14.05 (CZ) g. 20:15 Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza [Polsat Sport 2]
- 16.05 (SO) g. 15:00 Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza [Youtube]
- 19.05 (WT) g. 20:15 MKS Dąbrowa Górnicza - Legia Warszawa [Polsat Sport 2]
- ew. 21.05 (CZ) MKS Dąbrowa Górnicza - Legia Warszawa
- ew. 24.05 (ND) Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza

Chelsea rozmawia z Atalantą o Marco Palestrze. Inter też w grze

Bouaddi zachwyca na mundialu. Real bacznie obserwuje pomocnika

Czym Korona skusiła Patrika Hellebranda?

Bartłomiej Pawłowski żegna się z Widzewem Łódź

FC Barcelona rozważa transfer młodej gwiazdy Manchesteru City





















Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.