Koszykówka: Naadir Tharpe zakończył kontrakt z Legią

Ana Okolus

Źródło: legiakosz.com

12-01-2018 / 15:07

(akt. 02-12-2018 / 11:40)

Amerykański rozgrywający Naadir Tharpe nie jest już zawodnikiem Legii Warszawa. Tharpe przyleciał do Warszawy 25 października, ale po rozegraniu 11 spotkań w barwach naszego klubu, trenerzy nie zdecydowali się na przedłużenie kontraktu z graczem urodzonym w Worcester.

26-letni zawodnik miał zastąpić na pozycji numer 1 Isaiaha Wilkersona, ale nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego Legii. Naadir, który zanim przyleciał do Warszawy przez kilkanaście miesięcy grał niewiele (zaledwie 5 oficjalnych występów w ciągu kilkunastu miesięcy), debiutował w Legii w meczu z GTK Gliwice. Po raz ostatni z eLką na piersi wystąpił w ostatnią niedzielę przeciwko drużynie ze Zgorzelca, kiedy na parkiecie spędził niespełna 10 minut. W 11 rozegranych w Legii meczach notował średnio 9,4 punktu w ciągu blisko 24 minut na parkiecie oraz zaledwie 2,5 asysty.


Naadir Tharpe w Legii:
Liczba meczów: 11
Minuty: 262:50 (śr. 23:53)
Punkty: 103 (śr. 9,4)
Skuteczność za 2: 24/58 (41,4%)
Skuteczność za 3: 14/38 (36,8%)
Skuteczność za 1: 13/20 (65,0%)
Asysty: 28 (śr. 2,5)
Faule: 22 (śr. 2,0)
Faule wymuszone: 20 (śr. 1,8)
Straty: 21 (śr. 1,9)
Przechwyty: 6 (śr. 0,5)
Eval: śr. 6,7

Komentarze (2)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

~Ziggy666
  • 0
Ta drużyna to żart, ale parę meczów w PLK wygra, bo kilka klubów ma kłopoty z kasą.
~ja
  • 0
Coraz bardziej mam wrażenie, że ta sekcja ma coraz mniej ma wspólnego z prawdziwą Legią, Z jednej strony fajna atmosfera na trybunach (choć ciekawe ile jeszcze da się wytrzymać kolejne porażki), z drugiej dramat sportowy. Poza tym wymiana ludzi jakoś z klubem związanych (choć może za słabych) na ściąganych przypadkowo Amerykanów, którzy jak rozumiem mieli przynieść zwycięstwa, a potem rozpaczliwa wymiana tych Amerykanów na innych Amerykanów, bez żadnej wizji i szansy, że oni będą lepsi od tych poprzednich. Wygląda na problem w zarządzaniu sekcją.