Jayvon Graves
fot. Marcin Szymczyk

Koszykówka: Oczekiwanie na przełamanie

Redaktor Maciej Ziółkowski

Maciej Ziółkowski

Źródło: legiakosz.com

19.12.2025 19:02

(akt. 19.12.2025 19:12)

Przed koszykarzami Legii wyjazdowe spotkanie z GTK Gliwice (sobota, 20 grudnia, godz. 18:00), do którego przystąpią 72 godziny po meczu Ligi Mistrzów z Heidelbergiem. Stołeczny zespół, pomimo ponad 20-punktowej przewagi, nie zdołał pokonać Niemców i awansować do kolejnego etapu rozgrywek BCL. Teraz zawodnicy Heiko Rannuli muszą skupić się na lidze, by przerwać serię porażek i zacząć piąć się w ligowej tabeli. Tym bardziej, że walka o awans do turnieju finałowego Pucharu Polski wchodzi w decydującą fazę.

Obecnie Legia, z bilansem 6 – 4, zajmuje 6. miejsce w ligowej tabeli. GTK plasuje się na przedostatniej lokacie, z dwiema wygranymi w dziesięciu spotkaniach. Klub z Gliwic prowadzi hiszpański szkoleniowiec, Boris Balibrea. W zespole z Górnego Śląska dokonano kilku zmian w składzie już w trakcie rozgrywek. W połowie października zakontraktowano Michaela Oguine'a, który grał już wcześniej (6 meczów w minionym sezonie) przed gliwicką publicznością. Aktualnie jest najlepszym strzelcem drużyny – zdobywa średnio 14.3 pkt., ma 3.1 zb. i 2.9 as., ale jego skuteczność z dystansu pozostawia wiele do życzenia (11.8% za 3). Jak na pozycję, na której występuje, to wynik bardzo słaby, tym bardziej, że w ostatnich latach w drugiej lidze francuskiej trafiał ok. 30 procent "trójek". Na początku listopada zakontraktowano Wesleya Gordona, który wcześniej rozegrał trzy sezony na polskich parkietach (w Treflu i Spójni). Zastąpił Kongijczyka, Florenta Thambę, który zupełnie nie sprawdził się w roli podkoszowego.

GTK podpisało także umowę z Dominikiem Grudzińskim, który na początku rozgrywek, za porozumieniem stron, rozwiązał kontrakt z Legią. Obecnie podkoszowy zdobywa średnio 7.7 pkt. i 5.4 zb. w ciągu 26 min. na parkiecie. Można być pewnym, że w sobotę będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony, szczególnie przed trenerem Heiko Rannulą, który nie widział go w składzie na trwający sezon. W tym tygodniu GTK rozwiązało umowę z Andym Cleavesem II, który rozegrał 10 meczów w barwach gliwickiego klubu, mając średnio 10.7 pkt.

Po zaledwie trzech meczach rozegranych w barwach GTK, poważnej kontuzji – naderwania więzadła pobocznego strzałkowego – doznał Jaiden Delaire, drugi strzelec zespołu. W związku z urazem, na pewno nie zobaczymy go na parkiecie w sobotnim spotkaniu. Zawodnikiem, który zdobywa średnio ponad 10 pkt. na mecz, jest występujący na pozycjach 2 – 3 Jarred Godfrey. W poprzednim sezonie grał w Steaule Bukareszt oraz niemieckim GB Gottingen. Rozgrywającym GTK jest Rashun Davis (śr. 11 pkt., 2.0 as.), który ostatni sezon spędził w rumuńskiej Valcei. Jako rozgrywający, w podobnym wymiarze czasowym, grywa Kacper Gordon (śr. 7.7 pkt., 2.9 as.), który miał krótki epizod w Legii półtora roku temu. W większości meczów to Davis wychodził w pierwszej piątce, tyle że w ostatnim spotkaniu z Kingiem go zabrakło. Trener Balibrea ma także do dyspozycji podkoszowego Macieja Bendera (śr. 4.9 pkt., 6.1 zb.), Kubę Piślę (śr. 4.0 pkt.), Marcina Jodłowskiego (śr. 3.0 pkt., 16,5 min.), czy Aleksandra Busza.

Klub z Gliwic przegrał trzy ostatnie spotkania – z Arką, MKS-em i Kingiem. Na własnym parkiecie wiedzie im się zdecydowanie lepiej, aniżeli na wyjazdach (bilans 2 – 3). Przed własną publicznością pokonali Dziki (+6) oraz Miasto Szkła Krosno (+23). Legia, po serii porażek, musi się w końcu przełamać. Niewiele brakowało, a doszło by do tego już tydzień temu, w Wałbrzychu. Później wszystko wskazywało na to, że warszawiacy pokonają Heidelberg... Ale jak już się zacięło, to na dobre. Pozostaje wierzyć, że zła passa w końcu zostanie przerwana. Tym bardziej, że trener ma już do dyspozycji Ojarsa Silinsa i prawdopodobnie także Andrzeja Plutę. Zabraknie więc jedynie dwóch graczy – Matthiasa Tassa oraz Michała Kolendy.

W ostatnim sezonie Legia nieznacznie przegrała oba mecze z gliwiczanami, z kolei rok wcześniej dwukrotnie zwyciężyła. W ostatnich dziesięciu spotkaniach Zieloni Kanonierzy wygrali sześciokrotnie. Spotkania w Gliwicach właściwie nigdy nie należały do łatwych. W ostatnich latach warszawiacy wygrali trzy z pięciu meczów. Najbardziej zacięty był ten z kwietnia 2023 roku, zakończony wynikiem 136:135 na korzyść Legii, po... czterech dogrywkach!

Sobotnie spotkanie GTK z Legią rozpocznie się o godzinie 18:00, w Małej Arenie Gliwice przy ul. Akademickiej. Bilety można kupować TUTAJ, w bardzo przystępnych cenach: 15 zł (ulgowe) i 25 zł (normalne). Transmisja na YouTube.

TABELA LIGOWA:

Lp.DrużynaM.Pkt
1AMW Arka Gdynia1018
2Energa Trefl Sopot1018
3Górnik Zamek Książ Wałbrzych1017
4King Szczecin1017
5WKS Śląsk Wrocław1017
6Legia Warszawa1016
7Dziki Warszawa1016
8Anwil Włocławek1016
9Zastal Zielona Góra1015
10MKS Dąbrowa Górnicza1115
11Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski1014
12Energa Czarni Słupsk1014
13Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń1013
14Miasto Szkła Krosno1113
15Tauron GTK Gliwice1012
16PGE Start Lublin1012

Komentarze (4)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.