Legia Warszawa – Orlen Zastal Zielona Góra 104:82
fot. Marcin Szymczyk

Koszykówka: Zapowiedź 4. meczu finałowego z Zastalem

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: LegiaKosz

15.06.2026 12:15

(akt. 15.06.2026 12:15)

W poniedziałkowy wieczór Legia Warszawa stanie przed szansą wywalczenia trzeciego zwycięstwa w finale Orlen Basket Ligi. Podopieczni Heiko Rannuli prowadzą z Zastalem Zielona Góra 2:1 i będą chcieli wrócić do stolicy z kolejnym cennym triumfem. Gospodarze z pewnością nie zamierzają jednak składać broni i przed własną publicznością zrobią wszystko, by doprowadzić do wyrównania stanu rywalizacji.

Trzeci mecz serii pokazał, że największym atutem Legii pozostaje defensywa. Warszawianie ograniczyli Zastal do zaledwie 63 punktów, co jest najniższym dorobkiem zielonogórzan w całym sezonie. Już od pierwszych minut legioniści narzucili swoje warunki i skutecznie wyłączyli z gry najważniejszych zawodników rywali. Co ciekawe, zwycięstwo zostało odniesione mimo przeciętnej skuteczności w ataku, a przecież potencjał ofensywny mistrzów Polski jest znacznie większy.

Bardzo dobre spotkanie rozegrał Ojars Silins, który po jednym meczu przerwy wrócił do składu i był ważnym ogniwem zarówno w obronie, jak i w ataku. Świetnie zaprezentował się również Carl Ponsar, zdobywca 22 punktów i 13 zbiórek, dla którego był to najlepszy występ punktowy w barwach Legii. Coraz lepiej prezentują się także podkoszowi. Shane Hunter skutecznie ogranicza Jarosława Szumerta, a Race Thompson z każdym kolejnym meczem wraca do optymalnej dyspozycji po urazie.

Dobrą wiadomością dla kibiców jest stan zdrowia Jayvona Gravesa. Amerykanin po mocnym uderzeniu w trzeciej kwarcie sobotniego meczu musiał przejść zabieg założenia trzech szwów, ale nic nie wskazuje na to, by miało to wykluczyć go z dalszej gry.

Można się spodziewać, że Zastal nie powtórzy tak słabego występu w ofensywie jak dwa dni wcześniej. Szczególnie więcej będzie oczekiwano od Andrzeja Mazurczaka i Conleya Garrisona, którzy w meczu numer trzy zdobyli łącznie zaledwie dwa punkty. Największym zagrożeniem dla Legii pozostaje Chavaughn Lewis, który w każdym spotkaniu finałowej serii potwierdza swoją wysoką formę.

– Zabrakło nam skuteczności i cierpliwości. Chcieliśmy zbyt szybko przejąć inicjatywę, a przeciwko tak doświadczonemu zespołowi jak Legia nie można grać w ten sposób. W ataku zabrakło nam zespołowości – przyznał po sobotnim spotkaniu trener Zastalu Arkadiusz Miłoszewski.

Czwarty mecz finałowy rozpocznie się w poniedziałek o godzinie 20:15 w hali CRS przy ul. Sulechowskiej. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 1. Na trybunach ponownie zasiądzie komplet publiczności, a swoje miejsce zajmie również grupa kibiców Legii. Stawka spotkania jest ogromna – zwycięstwo przybliży warszawian do obrony mistrzowskiego tytułu, natomiast wygrana Zastalu sprawi, że rywalizacja rozpocznie się praktycznie od nowa.

Termin meczu: poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku, g. 20:15
Adres hali: Zielona Góra, ul. Sulechowska 41 (hala CRS)
Ceny biletów: wyprzedane
Pojemność hali: 5080 miejsc
Transmisja: Polsat Sport 1

Komentarze (5)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.