Legia - Cracovia: Bolesna, ale zasłużona porażka

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

17-02-2019 / 18:00

(akt. 20-02-2019 / 11:31)

Legia Warszawa przegrała w 22. kolejce Ekstraklasy 0:2 z Cracovią po dwóch bramkach Javiego Fernandeza. Dodatkowym minusem jest strata Williama Remy'ego, który w drugiej połowie obejrzał czerwoną kartkę - niestety całkowicie zasłużoną.

Mecz Legii z Cracovią mógł ciekawić. Dwóch trenerów z charakterem, dwie bardzo solidne defensywy, godna oprawa przed początkiem rywalizacji. Nie można spodziewać się było pięknej gry, lecz sporej dawki emocji. I tych nie zabrakło! A zaczęło się już przed meczem, gdy okazało się, że choćby w kadrze zabrakło miejsca dla Michała Kucharczyka. Jego miejsce na prawej stronie defensywy zajął Marko Vesović. Na skrzydle od pierwszej minuty biegał zaś Salvador Agra. Lepiej prezentowali się początkowo zawodnicy Cracovii. Mateusz Wdowiak wybiegł sam na sam z Radosławem Majeckim, ale przegrał rywalizację z młodym bramkarzem. 

Mistrzowie Polski najlepszy okres gry mieli między 15. a 30. minutą. Niezwykle aktywny był Sebastian Szymański - jedyny gracz stołecznej ofensywy, który w niedzielę miewał przebłyski. Jego strzał po zastosowaniu wysokiego pressingu, został zablokowany. Po chwili, po świetnej akcji młodzieżowca, wyborną okazję miał Agra. Portugalczyk nie wykorzystał jednak szansy na strzelenie gola dając się wykazać Michalovi Peskoviciowi, golkiperowi „Pasów. Potem Legia starała się przyśpieszać tempo, atakować, korzystać ze stałych fragmentów gry, ale stuprocentowych szans nie było. Ekipa Ricardo Sa Pinto była w ofensywie dość bezradna i to niezależnie od tego czy najbardziej wysunięty był Sandro Kulenović, Carlitos, który wszedł po przerwie czy Jarosław Niezgoda, który zmienił Chorwata. 

Kluczowe sytuacje dla losów meczu przy Łazienkowskiej miały miejsce w przeciągu pięciu minut. Najważniejszą postacią był Javi Hernandez, który zdobył dwie bramki w dwóch praktycznie identycznie wyglądających sytuacjach. Krakowianie atakowali prawą stroną, gdzie nic do powiedzenia nie miał osamotniony Marko Vesović, przez cały okres przygotowawczy ćwiczący na skrzydle. Piłka wędrowała w środek pola karnego, gdzie wbiegał Hiszpan uprzedzający pozostałych defensorów mistrzów Polski. Do przerwy było 0:2. Po wznowieniu gry Cracovia mogła prowadzić wyżej po rzucie karnym. 

Cała sytuacja z „jedenastką” sprowokowała mnóstwo emocji. Zaczęło się od akcji Wdowiaka, który ponownie przegrał z Majeckim w sytuacji sam na sam. Gracz Cracovii padł jednak na murawę, a jak pokazały powtórki został zachaczony ręką przez bramkarza Legii. Wywiązała się szamotanina wśród graczy obu drużyn. Sędzia Piotr Lasyk ostatecznie skorzystał z systemu VAR i podyktował „jedenastkę”. Airam Cabrera mógł "zamknąć" mecz, lecz trafił w słupek. Dziesięć minut później arbiter ponownie skorzystał z wideoweryfikacji. Tym razem chodziło o faul Williama Remy’ego, który miał na koncie „żółtko”. Najpierw defensor został napomniany drugi raz żóltą kartką i w konsekwencji czerwoną. Po chwili sędzia go przwowołał. Francuz myślał, że chodzi o anulowanie kartki, a okazało się, że otrzymał bezpośrednio czerwoną kartką. Taki rozwój wydarzeń niesie ze sobą konsekwencję w postaci zawieszenia stopera na mecz z Lechem. 

Legia w ostatnim kwadransie (doliczono 13 minut) miała swoje okazje, zwłaszcza po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry, ale nie potrafiła wykorzystać żadnej z nich. Najbliżej był Artur Jędrzejczyk, ale trafił w poprzeczkę. Ładnym uderzeniem popisał się również Iuri Medeiros, lecz próbę zza pola karnego odbił Pesković. Mecz pełen emocji, niekoniecznie związanych z urodziwymi akcjami, zakończył się wygraną Cracovii 2:0. 

Cracovia pokonała Legię w Warszawie po raz pierwszy o 1951 roku. Po raz pierwszy od 1962 strzeliła przy Łazienkowskiej dwa gole. Ale co najważniejsze - goście zasłużenie pokonali mistrzów Polski. Za tydzień „Wojskowi” zmierzą się w Poznaniu z miejscowym Lechem. Póki co, stracili punkt do liderującej w Ekstraklasie Lechii. Gdańszczanie mają aktualnie cztery punkt przewagi nad stołecznym zespołem. 

Autor: Piotr Kamieniecki

 

Legia Warszawa
Cracovia
0
2

(0:2)

  • 38' Javi Hernandez
  • 42' Javi Hernandez
  • 63' Airam Cabrera
  • 63' Michał Helik
  • 89' Milan Dimun za Mateusz Wdowiak
  • 90' Filip Piszczek za Airam Cabrera
  • 90' Filip Piszczek
  • 90' Bojan Cecarić za Damian Dąbrowski
  • 90' Sergiu Hanca
  • 90' Michal Pesković
2019-02-17 / 18:00 Warszawa Piotr Lasyk

Składy

  • 40 Michal Pesković
  • 2 Cornel Rapa
  • 39 Michał Helik
  • 34 Oleksij Dytjatjew
  • 3 Michal Siplak
  • 5 Janusz Gol
  • 4 Sergiu Hanca
  • 14 Damian Dąbrowski 90'
  • 19 Javi Hernandez
  • 11 Mateusz Wdowiak 89'
  • 24 Airam Cabrera 90'
  • 13 Krystian Stępniowski
  • 21 Jakub Serafin
  • 6 Sylwester Lusiusz
  • 26 Filip Piszczek 90'
  • 87 Diego Ferraresco
  • 8 Milan Dimun 89'
  • 29 Bojan Cecarić 90'
  • TRicardo Sa Pinto
  • TMichał Probierz
38 R. Majecki
20 M. Vesović
55 A. Jędrzejczyk
44 W. Remy
14 A. Hlousek
26 Cafu
24 A. Martins
27 S. Agra
(46' Carlitos)
53 S. Szymański
45 D. Nagy
(77' I. Medeiros)
11 S. Kulenović
(65' J. Niezgoda)
40 M. Pesković
2 C. Rapa
39 M. Helik
34 O. Dytjatjew
3 M. Siplak
5 J. Gol
4 S. Hanca
29 D. Dąbrowski
(90' B. Cecarić)
19 J. Hernandez
8 M. Wdowiak
(89' M. Dimun)
26 A. Cabrera
(90' F. Piszczek)

Komentarze (1254)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 0
Redakcjo! Przesuńcie już ten artykuł niżej, bo dojedziemy do 2000 wpisów. No chyba, że o to chodzi. Mimo, iż w większości to bicie piany.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Jakie bicie piany !!!
================
Większość komentarzy dot. analizy spotkania. Tylko nieliczne są nie na temat.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
PS. A tak na poważnie to piłkarze LEGII macie jechać do tego regionalnego klubiku na ul. Cygańską do amiki i ich roz...........ić !!! Nie wracajcie bez wygranej do Warszawy !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 1
Nie ma co rozpaczać nad rozlanym mlekiem, RSP musi odrobić punkty w Poznaniu!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Oby za tydzień drużyna weszła na właściwe tory
Koledzy, byłam na Ł3 i niestety jak to przeważnie bywa, meczu to za bardzo nie widziałam.
Czy mógłby mi ktoś napisać, co zaprezentował Iuri? jakich szukał rozwiązań, jak wyglądał w kontakcie, jak się ustawiał itd itp?:) z góry dziękuję
Podpułkownik
  • 0 / 0
Aż boję się spytać czemu nie widziałaś? :-)
Generał
  • 0 / 0
oj masi...no wiesz co? :)
dziewczyna jest pewnie nie za wysoka i koledzy z przodu zasłonili to mizerne widowisko. Takie uroki uczęszczania na północną.
~fox
  • 0 / 0
kolejny raz w tym sezonie tracimy okazję na dogonienie lidera, przypadek?
Faktycznie zasłużona porażka, głowa do góry i jedziemy od Poznania same zwycięstwa Lechia pęknie prędzej czy później
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Żeby to było takie łatwe, natomiast ta liga jest tak słaba że wyrównana:), ale oby
Ta pomeczowa wypowiedź Pinto jest chyba najlepsza:

https://www.youtube.com/watch?v=EgQld_0vyEU
Podpułkownik
  • 1 / 0
Niezle, w stylu Monty Pythona (;
Jak w stylu Monthy Pythona to muuuusi być niezła ;-)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Narzekać jest na co ale to dopiero drugi mecz wyższy poziom nie jest znowu tak poza naszym zasięgiem. Wierzę w zmiany w ustawieniu ofensywnym i w to że wszyscy będą grali odpowiedzialnie na szczęście druga połowa z Krakowią pokazała, że siła jest. Zobaczymy co w Poznaniu się odpierd...li.
Czasem, jak lapie totalnego vkurva na caly ten swiat, jak wczoraj, bo Legia wmoczyla i grala jak pizzdy totalne, to czasem, nad ranem przychodzi mi cos takiego, ze nie jest tak, ze swiat jest okrutny.

Czasem nasi graja jak pizzdy totalne, czasem swiat bywa nieprzychylny, czasem sie wszystko sie NIE udaje, ALE curva, swiat wcale nie jest taki hooyowy.

Zawsze wtedy nad ranem mozna podziekowac swiatu, ze mam co dzis jesc, mam gdzie spac, WDZIECZNOSC na totalu.

Wdziecznosc , wdziecznosc.
dziekuje.

https://www.youtube.com/watch?v=bo_efYhYU2A

I jeszcze takie piesni:
Najlepsze z całego widowiska było:
jedać UPA i Banderę! Hej,hej!
To było śpiewane najgłośniej ;-)
3 x "hej", że dokonam korekty Twego wpisu.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 3
Na osłodę mamy w składzie Glena Medeirosa, który śpiewał kiedyś o Legii - Nothing gonna change my love for you
Starszy sierżant
  • 4 / 3
To nie był dobry łikend dla Legii. Zaczęło się od podłapanej przez pseudo dziennikarstwo prymitywnej prowokacji na Furmanie, która miała być zemstą za słowa o Legii.
Później po festiwalu jarmarcznych światełek pojawia się szmata obrażająca jednego z najbardziej zasłużonych legionistów. Jednak zaciąg portugalski przebija swoją beznadzieją zaciąg bałkański co podobno nie było możliwe. Przypominam, że według redakcji Agra jest znacznie lepszy od Rocha.
39,5 letni Janusz Gol, niechciany w Legii deklasuje portugalskie gwiazdeczki, warte miliony euro.
Nasz najlepszy w 2018 roku piłkarz nijaki Wiliam Remy okazuje się idiotą i osłabia swoją drużynę przed mega ważnym spotkaniem z Amicą.

Rasistowski skład sędziowski, który wszystkie sporne sytuacje z udziałem czarnoskórych piłkarzy gwiżdże na korzyść białych. Ciekawe gdyby Remy był biały to czy też wyleciałby z czerwoną kartką ? Kopnięcie Majeckiego przez gościa z Cracovii różniło się tylko tym od kopnięcia Remiego, że naszego bramkarza kopał biały łobuz.

Do tego trener, któremu zabrakło klasy aby podać rękę przeciwnikowi, który mecz z Legią będzie wspominał do końca życia i wymieniał jako jeden z największych sukcesów życiowych.

I na koniec eksperci udowadniający, że na Legii mały spalony to nie spalony. Bo małe spalone trzeba puszczać bo to jest tak z duchem gry... no chyba, że taki mały spalony byłby z korzyścią dla Legii wtedy trzeba gwizdać żeby liga była ciekawsza.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Na Legionistach juz konkretny pojazd.
Zaczelo sie po Plocku, teraz ton prawie taki jak zazwyczaj na tydzien przed wypie.doleniem trenera.
Tu u nas na stronie oaza spokoju (:.
Tam zawsze zalatywało "poznańską" atmosferą. "Zwolnić każdego, ja bym był lepszym trenerem, prezesem, bogiem. a tak w ogóle to mam k*** dosyć"
Zastanawiam się jak będzie wyglądać gra Cracovii po meczu z nami. Są trzy możliwości
1. są tak dobrzy, że będą wygrywać z każdym, nawet Jagą
2. są przeciętni, na Legię się spięli i w następnym meczu nie będą mieli siły
3. nieważne w jakiej są formie, już ich trener tak ustawi,żeby przegrali ;-)
A może jakaś inna wersja?
opcja nr.2 ;-)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Bardziej mnie obchodzi jak bedzie za tydzien wygladac nasza gra z amicowym łachem..
Mozliwe ze sie zepniemy jednak i 'bedzie dobrze' (;, ale Nawalka tez jest pod sciana.
Gdyby nie pierdylion 6 ściągniętych za Jozaka - Gol grałby u nas.
Hanca był przymierzany do Legii latem. Mają całkiem solidną drużynę.
Mogą jeszcze coś namieszać w tabeli.

Z drugiej strony to ekstraklasa. Równie dobrze mogą spuchnąć a Sosnowiec wejść do pierwszej 8 ;)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Wersja nr 4 jeszcze dwa dobre mecze potem porażka z miedzią albo innym pacanowem i kryzys.
My jesteśmy tak słabi że Cracovia na naszym tle wyglądała dobrze;-)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Ciekawe że Gol był za słaby na Legię 5 lat temu (czy ile) gdy odchodził.

Pytanie czy Janusz się zrobił taki dobry, czy Legia taka słaba?
No to jak co roku się zaczyna. Nakupował swoich ziomali, żeby mieli na chleb, a nas ma w d***e.
Tak w ogóle: Górnik-Pogoń. Nawet żółtej nie było.
https://twitter.com/Pan_Jozek1/status/1096483364457058305

Nie żebym bronił Remiego ale sędziowanie w ESA to żart.
Bandyci na trybunach. Bandyci na boisku. I wszyscy się dziwią, że techniki na polskich boiskach nie uświadczysz.
Waląc lagę na napastnika przynajmniej nikt Ci nie złamie nogi.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
1200 wpisów - wyjatkowo chu..wy mecz był.
wyjątkowo strona nie umarła po 700 :)
do tego na początek roku zachęta administracji do spamowania i oto efekty :)
Mecz rzeczywiście był słaby w naszym wykonaniu, a gollumy czekają tylko pod kamieniami na taką struacje, aby móc spod nich wypełznąć...
Starszy sierżant
  • 0 / 2
Fakt że był, ale też mnóstwo ch wychodzi z nory żeby dokopać nam i Legii
Swoją drogą - francuskie media odnotowały akcję Remiego i Lasyka. Cały kraj się śmieje. :)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Belgijskie również.
Dla mnie RSA jest ok.
Jak sobie pomyślę, że mógł być Brzęczek albo Nawałka to.... jest ok.
Polska... Jedyny kraj w którym głosuje się zawsze przeciw, a nie za ;)
Ponownie prosta rzecz: jak się nie biega to się nie wygrywa.
Cracovia zdominowała nas bo biegali.
Legioniści zaczęli biegać po czerwonej kartce. I wtedy ich gra była ładna, ale zabrakło skuteczności.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Po pierwsze nas nie zdominowała. Po drugie grali w 12
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 3
Dobra przyznam się, to wszystko moja wina.

Syn miał wyprowadzać piłkarzy, powiedziałem żeby spróbował Legionistę. W szatni okazało się, że przypadła mu Cracovia. Był mega smutny, ale uśmiechnął się do niego mega fart - przydzielili go w ostatniej chwili do Legii. Wyprowadzał Remyego. Jego fart odebrał fart Remyemu.
Kim trzeba być, żeby donosić na własne dziecko... ;)
~S(l)av
  • 1 / 3
To wina Kuchego bo nie dopingował głośno a do tego rzucił urok an Agre.
A propos sedziego. Przypomnijcie mi, jaka kartke dostal gracz Craxy za ten ordynarny faul?
Czy AnalPlus przez trzy lata walkowal ten faul, czy raczej dziwnie pominal?

Nie musicie odpowiadac :)

https://twitter.com/i/status/1097224255715110912
~Paweł A.
  • 3 / 3
Ja napiszę prościej i krócej - od dwóch lat na grę Legii nie da się patrzeć. Pytanie czy widzimy światełko w tunelu? Moim zdaniem nie
Ja widze swiatelko w tunelu. Jeden slaby mecz nie zmienia naszej nadzieji. Slabsza forma dotyczy nie tylko Legii, ale i innych druzyn. Dzis moze jestesmy slabsi, ale za jakis czas bedziemy dymac frajjerstwo na sto dwa.

Wspomnisz moje slowa w rundzie dogrywkowej.

LEGIA!!!!!!!!!!!!!
Oby ten za jakieś czas nie przyszedł po sezonie
Szkoda tej porażki, Ale może przyda nam się kubeł zimnej wody na głowę (zwłaszcza trenerowi), bo ostatnio w klubie znowu było sporo kontrowersyjnych ruchów i sporo wygórowanych zapowiedzi, że niby mistrzostwo samo się wygra... Mam nadzieję że tenbsezon nie pójdzie na marne i w nocy się wszyscy otrząsną i zaczną robić co do nich należy!
Domyślny awatar Sierżant
  • 3 / 0
Kubeł zimnej wody? Rozumiem jakbyśmy wymiatali w lidze grali przynajmniej w kolejnej rundzie LE i mieli przewagę 10 punktów nad drugim zespołem. Przypominam, ze w tym sezonie Legia jeszcze nie była ani raz na pierwszym miejscu. Jestesmy niestety solidną czołówką ligową i nic poza tym a kubeł zimnej wody to dostalismy w Dudenalge.
Szkoda tej porażki, Ale może przyda nam się kubeł zimnej wody na głowę (zwłaszcza trenerowi), bo ostatnio w klubie znowu było sporo kontrowersyjnych ruchów i sporo wygórowanych zapowiedzi, że niby mistrzostwo samo się wygra... Mam nadzieję że tenbsezon nie pójdzie na marne i w nocy się wszyscy otrząsną i zaczną robić co do nich należy!
Teraz podejść do tego rozsądnie, nie kalkulować tylko wystawić najlepszy skład (taki z Carlitosem, Medeirosem, może nawet z Kuchym), nie zlekceważyć przeciwnika i wygrać w Poznaniu choćby nawet 1:0.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 1
Nie wiem czy Furman powiedział te słowa czy Taras miał tak dużą wyobraźnię i to sobie wymyślił. Wiem że winę trzeba w jakikolwiek sposób udowodnić......to raz .....no i dwa......to to że w związku z tym prawdopodobnie nikt z nas nie będzie znał prawdy.............
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 1
mysle ze Dominik mu pojechal:-)
Chorąży
  • 3 / 4
Już 4 lata czekam, aż wróci nam forma z czasów Henninga Berga. Koleś zrobił tu świetna robotę.
Ale nie mamy defensywnego napastnika
Chorąży
  • 1 / 1
Sagan jest w klubie na wyciągnięcie ręki :)
"Już 4 lata czekam, aż wróci nam forma z czasów Henninga Berga. Koleś zrobił tu świetna robotę."

Zapomnij, za Celtiku - wtedy nawet Zyro byl w formie :)!
Kosecki w szczytowej fazie, Rado w szczytowej, wszyscy chyba byli w szczytowej. Rado objezdzal graczy Celitku jak tyczki slalomowe (Pinto powinien to boejrzec i choc Rado nie jest w takiej formie jak kiedys, ale lepszy od Agry w szczytowej formie Agry na pewno jest) I nie wiem, czy to zasluga Berga, czy obozow przygotowawczych, ale Legia Berga naprawde wymiatala. Szkoda, ze sie uparl na defensywnego napastnika, majac Orlando w odwodzie, szkoda, bo mogloby by byc kolejne MP i kolejne puchary, w ktorych Berg mial 15-1-0, nikt nigdy nie osiagnie takich rezultatow w pucharach jak Berg. Szkoda.

Ale zycie musi isc dalej. To juz nie Lesny, nowy prezes, nowe wyniki.
"Sagan jest w klubie na wyciągnięcie ręki :)"

Dreamm, wymiatasz :)
A tak na boku, zawsze ciekawilo mnie, czy dwa nasze Legijne nicki:
@Berg
i
@HenningBerg

to sa nicki zalozone przez wielbicieli Berga, czy wielbicieli ironicznych, czyli ANTYwielbicieli?

Bo jakos w swoich postach nie wspominaja o milosci do Berga?

Ja nigdy Berga nie zapomne, dla mnie to jeden z lepszych trenerow Legii.

Dzieki, Berg!

Berg King!
i Ljubo King!

(Ljubo tez nie zapomne, szczegolnie jego bramki strzelonej... duppą. Mozna strzelac lewa noga, prawa, glowa, ramieniem, reka, ale... duuupppą? Ljubo King!)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 0
Tu się z wami zgadzam, facet wyciągnał max z drużyny, rozwijał zawodników i szkoda, że go zwolniono zamiast dać mu dalej pracowac.
Chorąży
  • 1 / 0
No tak Piro, ale ktoś ich musiał do tej szczytowej formy doprowadzić ;)
A tak zupełnie serio, to już pomijając formę zawodników to Berg imponowal rozwiązaniami taktycznymi, no i te przygotowania indywidualne z Kaziem Sokołowskim też robiły swoje.
Potem wyjeli mu Rado i się trochę posypalo, ale ranking UEFA do dzisiaj nam pomaga.
"Potem wyjeli mu Rado i się trochę posypalo"

Dreamm, moim zdaniem przyczna nie bylo wyjecie Rado (ktorego uwielbiam), ale obrazenie sie na Orlando (ktorego nie uwielbiam, ale uawazam za lepszego WTEDY od defensywnego napastnika, ktory WTEDY byl bez formy) , ktorego zastapil przedstawiciel GTu (Grupy Tortowej), slynny defensywny napastnik. Bez Rado mozna bylo sobie poradzic, ale bez chocby JEDNEGO napastnika, akurat gorzej?

Berg sam sobnie spyerdolil w sumie kariere, bo z Legii by mial switna serie, a z Saganem to teraz nie slychac, zeby trenowal jakis Arsenal Londyn lub chocby Chojniczanke? Upor trenerski jest AUTOdestrukcją
"A tak zupełnie serio, to już pomijając formę zawodników to Berg imponowal rozwiązaniami taktycznymi"

Dreamm, ja sie zastanawiam, jakim w ogole cudem Legia/Berg wtedy osiagala takie wyniki w pucharach? No OK< piszesz, ze swietne rozwiazania takyczne. Ale w ogole, poza rozwiazaniami, mozna z nasza Legią osiagnac bilans pucharowy 15-1-0? Przeciez to jest jakis qrva kosmos, nawet jesli w polowie meczow gralismy z neptkami.

Nie kumam tego, Berg w pucharach osiagal wyniki jakby z Marsa, jakby z Wenus, i nawet c**j wie, moze z galatyki sasiedniej, bo przeciez Legia jakby nawet zakupila 278403562345 Medirosow, to nawet przez sekunde nie wespnie sie na szczyt, jaki osiagnal Berg.

Czym byl fenomen tego trenera?

Nie wiem, serio nie wiem.
o to jest temat ktory uwielbiam. Ja tez uwazam ze Berg wiele dla naszej Legii i jestem ciekaw co teraz osiagnalby w naszym klubie. Wielu kibicom ogolny pozytywny obraz zaslepia koncowka jego przygody u nas. Defensywny napastnik itd, ale fakty sa takie ze mial super statystyki i wyniki, a jedynym jego bledem bylo obrazenie sie po sprzedazy Rado oraz kozaczeniu SA. No i akcja z cfeltikiem tez pewnie siedziala mu w glowie i podciela skrzydla. Gdybysmy wtedy przeszli cfeltik i kolejna rudne (co bylo niemal pewne) to uwazam ze na tamten czas moglibysmy osiagnac lepsze wyniki w LM niz z Magiera.
BARDZO WAS PRZEPRASZAM za post NIE na temat (prosze Redakcje, zeby mi odjela ten post od ogolnego bilansu postow, ale zeby nie kasowala tego postu, ktory chce umiescic trzy razy w jakichs najbardziej plodnych watkach, dzieki)

Ale dzis bylem w lesie na joggingu i prosze Was o pomoc. Przyblakaly sie do mnie dwa male psiaki, na oko 2-3 miesiace (jeden to pan, druga to pani), nie sa dzikie (nie sa urodzone w lesie, bo w lesie samotna psia matka by ich nie porzucila, musial je ktos z ludzi zawiesc do lasu i porzucic), bo garna sie do ludzi i sa kochane, glodne, fajne, wesole.

Postanowilem wykorzystac forum, jego Legijną sile razenia - proszac o pomoc dla tych psow. Nie mam mozliwosci, zeby je zatrzymac, bo czesto wyjezdzam, ale moze byli byscie zainteresowani psiakiem, jednym lub dwoma, albo znacie kogos, kto chcialby je przygarnac, sa naprawde super. Zdjecia na zyczenie w emailu.

Uzyje ironicznego szlagwortu z Naszej Legii:

"sa TAKIE psy, ktorym trzeba pomagac"

Dziekuje w ich imieniu za pomoc,
prosze o kontakt na:

[email protected]

Psy sa do obejrzenia lub wziecia pod Warszawa, moge je tez dowiezc do Warszawy. Dziekuje i jeszcze raz PRZEPRASZAM za post NIE na temat Legii, licze na Wasze dobre serca.

Nie chce ich oddawac do schroniska, wiadomo jak tam jest.
Dzieki, Bracia po szalu!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Piro ....mam dwie suczki...jedna ze schroniska.....suczke jesli nie duza .....nie myslalem o trzeciej ale jesli nie znajdziesz domu.....to wezme
Drogi ROBO13!!!!

"Piro ....mam dwie suczki...jedna ze schroniska"

- jesli masz psa ze schroniska, to kumasz czacze na maksa! Masz dobre serce.

"suczke jesli nie duza"

maja teraz po okolo 25 cm, gdy dorosna, to nie beda duze psy, pomiedzy srednimi a malymi. Są kochane, urocze, napisz prosze na moj email, zeby tu, na forum, nie pisac o tych sprawach:

[email protected]

DZIEKUJE, ROBO13!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Piro

Mail poszedł. Czekam na wieści.

Popieram takie akcje i mam nadzieję, że Ci się uda im pomóc !
Daleko to zaszło!
nawet 3 lata więzienia dla Furmiego
Ja Furmiemu nigdy nie zapomne tekstu, gdy wchodzil do szatni swojego lubu w zeszlym sezonie, uchwycily ten moment kamery i jego tekst:

"A i tak Legia bedzie mistrzem!"

Gosc jest mistrzem.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 5
LGBT na pewno dopilnuje żeby go wsadzili :) A kapusta - Romanchuk będzie oskarżycielem posiłkowym.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 5
Był taki czas na Wołyniu, że pewni ludzie donosili na Polaków.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 0
bo Dominik jest Legionista.....ten teks jak szedl do szatni po czerwonej powinien byc w annalach
"bo Dominik jest Legionista.....ten teks jak szedl do szatni po czerwonej powinien byc w annalach"

ROBO, Nigdy nie przestaje sie smiac, jak wspominam tego Frumana, ktory jest "napadany" przez filmowcow i wypala ten tekst :)

I jeszcze chcialbym wspomniec pewna sytuacje, ale.... moga byc tu kibice Wisly Plock i moga tego uzyc przeciwko Dominikowi, wiec nie wypale, najwyzej na priva.
Domyślny awatar Sierżant
  • 3 / 1
Kiedy zwroty za wyjazd do. Poznania? Oczywiście że w środę dostaniemy karę. Jakiś kumaty się wypowie?
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Tym co martwi jest forma liderów. Cafu jest cieniem piłkarza z jesieni. Przygaszony, bez pewności wejść, odbija się od rywala, podczas gdy przyzwyczaił nas do tego, że jest w stanie skutecznie walczyć z dwoma rywalami na raz. Pomijając czerwoną kartkę Remy też w drugim meczu nadal nie pokazuje dyspozycji ze zgrupowań. Zupełnie nie rozumiem jego ustawienia, zachowania przy piewszej bramce. Nagy też zagubiony. Być może to zabrzmi radykalnie, ale o ile Agra znalazł się w sytuacji strzeleckiej i oddał nie najgorszy strzał oraz posłał niezłą piłkę do Kulenovicia, to nie przypominam sobie jakiejkolwiek akcji, w której kluczową rolę odegrałby Węgier. Paradoksalnie najjaśniejszą postacią naszej niemrawej jak na razie ofensywy jest Szymański, który już był przez nas "sprzedawany".

Ale przede wszystkim nie wpadajmy w panikę! Liderom na razie nie idzie, ale mamy kim grać. Jak to wielu z Was powtarza: są Carlitos, Niezgoda, Madeiros, a wierzę też, że mający ogranie w Legii Kucharczyk, Rado, Hama, także mogą pomóc w trudniejszym momencie.
Mam nadzieję i wierzę mocno, że trener Sa Pinto czując, że zmiany są potrzebne nie przestraszy się odważniejszych zmian. Żeby np. dać Stolarczyka na prawą obronę, wrócić Veso na skrzydło lub posadzić Nagy'a na ławce. Kulenoviciowi też może przyda się świeża głowa.

Ta porażka boli, ale nie bardziej niż na przykład wpadki za Czerczesowa, czy Berga. Trzeba to przyjąć na klatę i grać, bo mistrzostwo samo się nie zrobi!
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Ps
Przepraszam, oczywiście chodziło mi o Stolarskiego, a nie Stolarczyka. Może myli mi się, bo tu też chodzi o bocznego obrońcę, który był związany z Wybrzeżem...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Teraz najwazniejsze czy RSP jak ochlonie zobaczy bledy bo jak bedzie jozakowal to po pucharach.Tak, bo forma siadla
najlepszym fakt ale cala druzyna jest wolna i mało biegała ( jakos nikt sie nie odnosi do wczorajszych statystyk).A kogo wstawisz w miejsce Nagy?
Ja etz mam taka nadzieje, jak Ty, Roman.

U nas, w Legii arszawa, na lawce siada Madeiros, Carlitos i Niegzoda, grzacze, ktorych z pocalowaniem reki przyjeliby do pierwsze 11 liderzy ekstraklapy.

Niech chce krytykowac wyborow trenera, bo jestem zwyczajnym nepktiem, zwyklym kibicem, to trener jest na treningach i widzi pilkarzy, ja widze tylko finalny efekt.

Ale naprawde czasem nie jestem w stanie zrozumiec w czym taki np. Rado, odchudzony, waleczny, dobry technicznie, z Legijno-chinskim DNA, z naciskiem na Legijny, jest chocby w jednym elemencie gry gorszy od Agry?

No nie kumam. Nie kumam tej czaczy.
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Zgadzam się z Tobą. Nie wiem, może drużyna nie ma jeszcze świeżości, stąd te problemy z bieganiem? Najbardziej jednak irytujące, moim zdaniem były te same błędy w obronie w ciągu 5 minut. To jest niewytłumaczalna sprawa. W miejsce Nagy'a chociażby Madeiros, albo nawet Kuchy(już w sezonie 2016/2017 wyciągnął nas z trudnej sytuacji). Przy założeniu, że Veso zagrałby na prawym skrzydle. Nie przesądzam, że Dominik powinien usiąść. Ale może czasem taki wstrząs jest potrzebny. Widzę, że jest trochę zagubiony.
Pozdrawiam.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 1
Piro .....nie zgodze sie z chinskim dna
Legia dostala niezla kase za Rado a on super kontrakt.......a po odbudowaniu tulaczce i operacji wrocil
to moje zdanie.....ale mysle ze Ryszard powinien dac mu szanse....bo jeszcze da nam radosc
ROBO,

ja jestem wielbicielem Rado, musze to przyznac i martwi mnie, ze nawet w sparingach na zmiany wchodzil Hama , a nie Rado. Cos tam musi nie grac pomiedzy Pinto a Rado? Nie rozumiem tego. Ale wielu rzeczy nie rozumiem :)

O "chinskim DNA" to pisalem bardziej pod publiczke :), bo wiem, ze kibice nie moga wybaczyc Rado jego Chin. Ja mu moge wybaczyc, bo gdybym dostal taka propozycje, to bym tez wyjechal. Niestety.


Nie dlatego ze jestem jakims materialista :), ale dlatego, ze nikt z zyjacych na tym swiecie ludzi wsrod moich znajomych (w tym ja), nie wolalby zarabiac mniej niz wiecej. Tu nie chodzi o honor Legijny, umowmy sie, KAZDY pilkarz Legii, no moze oprocz Pana Lucjana, wybralby wieksza kase niz mniejsza. Mit jakiegos przywiazania do klubu (oprocz Pana Lucjana), to jest mit, a nie okrutna, pieniezna rzeczywistosc :)

Tutasj kazdy pilkarz az trzesie portkami, zeby dostac wieksza pensje (Prijo, Vadis i tak wyliczac mozna bez konca :). Nasze marzenia, zeby byl jakis gracz, ktory wybierze mniejsza pensje niz wieksza, z milosci do Legii, do Palacu Kultury, do Syrenki na Starowce, to sa mzonki :)?
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 1
Zgadzam się z Robo13 w w wielu kwestiach , a najbardziej w tym że trener na siłę chce uproscić grę Legii. Tak jak pisałem wczoraj.....piłkę ma Majecki albo Remy i laga na Kulo, może wywalczy korner, a mnie sie marzy Legia za czasów Dudy i Rado kiedy we dwóch wiązali nogi całej obronie przeciwnika.....nie będe sięgał dalej wspomnieniami. Kibicuję Legii od ponad5 dekad chociaż nie jestem z Warszawy......
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 0
krys .......popieram ....mi sie marzy gra kombinacyjna na jeden kontakt....niestety craxa to grala ...My nie
laga do przody bo cos sie wydarzy to za malo na Mistrza polski
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 2
i jeszcze komentarz......szanuje ultrasow....robia robote..zawrze na stadionie wrzucamy 2 dychy na oprawe
fajerwerki z dachu ....z*******e
z sektorow pomysl....stroboskopy zrobia robote zamiast rac
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 1
nie wiem skad taki blad ortograficzny.....moze ze pijany jesten
powinno byc zawsze:-)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Za komentarz o Leśnym więcej nic nie wrzucam
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 2
Stolarski na obrone, Verso skrzydło, Carlitos za Kilo, ten na trybuny na zmianę Jaro, w pomocy Antolovic za kurdupelka z Portugalii którego Gol nakrył czapka, i Rado na Zmianę zFinem za Szymanskiego i musi to zatrudnić. Tylko czy Ego tego eksperta na to pozwoli.
Na chłodno
RSP popełnił jak większość z nas grzech niefocenienia Craxy. Te kolejne zwycięstwa nie wzięły się znikąd. W efekcie zdaje się choć nie wiem wystarczyło ustawić PO o inklinacjach defensywnych (Stolar) i w takim meczu nie zaczynać Agrą - być może gdyby KK zamienił się miejscami z Veso byłoby lepiej.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 2
Kto gorzej zagra niż Salvador Agra? Bo taki jest czaaaas ile aGry w nas.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 1
duzo komentarzy....to cieszy....szkoda ze po przegranym meczu
wlasnie obejrzalem na tv...nagrany
z boiska wygladalo to gorzej
pierwsze refleksje byly wczoraj po pijaku
dzis drugie ....tez nie na trzezwo
1. bylismy gorsi w tym meczu wiec porazka ....trudno czasem sie zdaza
2.czekalem na ten mecz 2 miechy i lipa .....moze dlatego ze zamiast kebaba w habiba przed meczem byla gieta w bulce na stadionie....no i zamiast standardowych koszulek zalozylismy z synem prezenty gwiazdkowe w postaci bordowych na 100lecie
3 obejrzalem mecz......bylismy gorsi wiec przegralismy......trudno....tak sie zdarza.......wyciagac wnioski panowie i drezyne pojechac......ja jestem kibicem od 4dekad i duzo juz widzialem wiec patrze z innej perspektywy.....Mistrz bedzie nasz....zobaczycie
4. Panie trenerze.....prosze o mniej wojny a o wiecej walki
5.Legia to potega , Legia najlepsza jest......
6. mamy mistrza.....ale latwo nie bedzie ....ale zobaczycie .......bedzie mistrz
7. niezgoda,kuchy....hama i rado...........to beda jokery:-)
8.........podobalo mi sie zamieszanie w bramce gdy ruszyla cala druzyna....szkoda ze nie pojechali z rekami......skoro juz przegrywamy moze warto znokaltowac paru lamusow?
hmmmm ja dzialam pod wplywem wiec bym p*****lnal ale dobro druzyny wazniejsze
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
Stary jeśli ty wierzysz, że mistrza nam zdobędzie Rado, to lepiej pij dalej i nie trzeźwiej, bo rzeczywistość będzie okrutna.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
zenek czytam czytam Twoje wpisy od ponad 2lat wiec nie bede zlosliwy i nie skomentuje
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 1
a Ty....chocby z szacunku pisze sie z duzej litery.....no chyb ze myslisz inacej
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
Nie nie, szacunek ma być, mój błąd, przeoczenie, nie złośliwość, zdarza się - Ty...

Każdy ma prawo do opinii moja jest taka, że Rado już nie ma klasy sportowej na ekstraklasę i nawet on to wie skoro siada z klubem do rozmów o dalszej niepiłkarskiej karierze.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
BTW napisałeś zenek małą literą.
Panowie, nie kloccie sie o jedna litere :)?
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Znowu jestesmy w czarnej 4l. Bazując na danych z tego meczu nie tylko ze nie mamy taktyki opracowanej ale bylismy wolniejsi i mniej wybiegani od sraxy.I to jest najgorsza informacja. Jesli RSP nie jest takim idiota to zacznie szukać chłopaków którzy maja w tej chwili formę i klecic.W ataku Medeiros lub Carlitos (ktory jest tez do opcji zastapienia Szymiego lub prawego skrzydla kosztem Veso. Srodek pola Martins i typowy defensywny tj Antolic (Cafu niestety coraz mniej przydatny w defensywie i dlatego z Martinsem tworzą taka dziure. Remy w takiej formie niech sobie odpocznie nawet 3 mecze a Kuchy lub Stolarski PO.Na dobicie Nagy słabiutko gra.Znowu będzie wyścig zółwi ale najgorsze ze LE grupowa to marzenie na ta chwile (a to jest dla nas najważniejsze a nie mistrzostwo!).
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Mam pytanie czy nasi piłkarze to dzisiaj trenuja,czy mają zaplanowany na dzisiaj odpoczynek,po ciężkim wczorajszym dniu pracy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Gangbang to ciężka praca.
Coś ostatnio nie piszą za dużo o treningach, ale obstawiam, że mają wolne
Gdy mija wkurv, to zaczyna sie szukanie dobrych stron. Niewatpliwie Medeiros pokazal, ze powinien zaczynac mecze od pierwszej 11, widac, ze to gracz z dobrej polki. Moze jak on zacznie grac od pierwszej 11, i Niezgoda i Carlos w pierwszej 11, to moze nasz ofensywa troche ruszy? No bo niestety Kuklenovic to wiele wczoraj nie pokazal, niech on wchodzi na ostatnie 20 minut, bo w tej roli sie w miare sparwdzal. Jako gracz od pierwszej minuty, to tak jak Kuchy. Kuchy i Kule na ostatnie minuty i dymamy frajjerstwo.

Sam nie wiem, nie jestem ekspertem. Ale nawet laik widzi, ze nasza gra ofensywna jak kulala na jesieni, tak samo kuluje na wiosne.

Ten MITYCZNY oboz zimowy, gdy po nim mielismy dymac frajjerstwo, na razie nie dziala. Ale jest nadzieja, ze odpali za kilka kolejek. Oby.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
Przypominam, że na mitycznym obozie zimowym bramki aborygeńskim klubom strzelali głównie obrońcy. Na ocenę Glena Medeirosa, to bym jeszcze ciut poczekał. Natomiast nadzieje widzę podobnie w wystawianiu razem Niezgody i Karlitosa to trochę taka gorsza wersja Nikolicz-Prijowicz może być, Kulenowicz niech zostanie na zmiany w 90 minucie. Kuchy powrót na skrzydło zamiast Nogi, który jest fajnym chłopakiem do środka pomocy ale już słabym skrzydłowym, na drugim skrzydle można próbować Medeirosa. Jeśli już moglibyśmy wykorzystać Nogi, to zamiast wymoczka Sebka na ofensywnym pomocniku. Mam nadzieję, że kolejny skład nie będzie znowu wyglądał z klucza portugalczyk-portugalczyk-portugalczyk, tylko będzie bardziej urozmaicony. O przygotowanie fizyczne jestem spokojny, jeszcze będziemy biegać więcej niż reszta ligi tylko ile do tego czasy nie strzelimy bramek?
Dwie rzeczy:

czy pamietacie, ktory watek pomeczowy wzbudzil az tyle emocji? (dzis jest ok. 1200 postow na razie).
Ja mysle, ze po porazce Stacha z Nieciecza? Ktory mecz wkurrrvil nas tak bardzo, zeby bylo najwiecej komentarzy? (Bo wiadomo, ze po zwyciestwach to nie ma co komentowac, tu jest LEGIA i zywciestwa powinny byc dla nas codziennoscia, a wkuurv idzie na porazki)

Druga rzecz:

gdy otwieram watki na smartfonie, to co 3-4 posty mi wchodza reklamy, ktore sa potwornie upyerrdliwe. Tez to macie?

Na kompie nie mam ich prawie wcale.

?
Klafuriciowe lato.
Pamiętajmy, że stara strona chodziła jak chciała przy 500+ komentarzach. Tylko, że zwykle nie chciała :)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
To chyba oczywiste po wygranych meczach ludzie się cieszą piją, piwo, oglądają powtórki. Po porażce zwłaszcza haniebnej są tak wkórw, że analizują minuta po minucie no i niestety bluzgają na czym świat stoi.
"Klafuriciowe lato. "

@ Thorstein, a jakis KONKRETNY mecz? Pamietasz?

Bo za poznego Klafa to wszystkie mecze moglyby pretendowac do miana meczu, ktory wzbudzal najwiekszy wkurv. Nawet Jozak nie mial tylu wkurvow?

Na Janka szlo mocno w jego finalnej fazie.

Zreszta, kazdy trener wzbudza mocne emocje, gdy zaczyna przegrywac. Taka dola trenera. Musi sie z tym pogodzic, ze tu jest Legia, a nie Korona Kielce i kazda porazka to jak koniec swiata :)
Piro - tylko co porównywać sytuacje z czasem gdy mieliśmy inne możliwości sprzętowe? W sierpniu po luksemburgu strona łądowała się 3 minuty...
Reklamy są super ;-(. Moja ulubiona to "masz brzuch jak piłka?". W końcu to strona klubu piłkarskiego.....
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 6 / 2
Wniosek po meczu jesteśmy klubem marnie zarządzanym. Przez całą jesień przewijał się komentarz - brak kreatywności w ataku. No i co zrobiliśmy - osłabiliśmy się. mamy dwa wzmocnienia. Jeden facet wystrugany z trybun przeciętnej drużyny 2 ligi hiszpańskie, który zresztą poza paroma epizodami grał w rezerwach będących 4 ligą-regionalną. Drugi jest na razie niewiadomą ale jego tymczasowość jest oczywista (chociaż po cichu liczę, że zagra jeszcze na skrzydle razem z Kucharczykiem ale stopnia jego przygotowania lub nieprzygotowania nie znam). Na tydzień przed pierwszym meczem wtrącenie Karlitosa do klubie kokosa, żeby zarobić parę groszy, bo trener upatrzył sobie nowego napastnika - wysokiego kloca bez techniki na wyższym poziomie niż Kulenowicz. Jedyny konkurent dla w/w portugalskiego amatora podróżuje między obroną a trybunami. Już na pierwszy rzut oka nikt nad tym nie panuje a szef skautingu pan Kucharski jest entuzjastycznie zadowolony ze swojej ciężkiej pracy, co podkreślał w wywiadzie. Po klubie wciąż pałęta się masa nagromadzonego przez lata zagranicznego szrotu. W tym klubie panuje chaos, który odbija się na poziomie sportowym. Kiedy wreszcie doczekamy się bardziej fachowego prezesa i dyrektora sportowego, który wywierałby na trenera chociaż śladową presję w różnych tematach zresztą, obu pracujących w klubie 24/7, może nawet mających czas zobaczyć co z murawą i czy jest dobrze przygotowana do sezonu. A pijaczek całujący i chwalący trenera na filmie odprawi wreszcie swoich totumfackich abnegatów doradców i zajmie się liczeniem pieniędzy.
Zenek, z wieloma Twoimi tezami trudno sie nie zgodzic. Nie zgodzilbym sie z pierwsza teza, ze klasa pilkarza jest wyznaczana przez poziom rozgrywkowy w ktorym kiedys gral. Musialbys wielbic Eduardo, bo strzelal gole dla Arsenalu. A to, kto gdzie kiedys gral, to o kant duuppy potluc. Caerlitos nie wyskoczyl poza 3 lige hiszpanska, a byl rok temu gwiazda ligi a dzis najlepszym napadziorem Legii.

A co do tego:

"A pijaczek całujący i chwalący trenera na filmie"

to juz chyba przegiales w emocjach. Mioduski ma prawo sie upic z raz na sto lat, watpie czy w zyciu wypil wiecej niz Lesny, Okuka, Ljuboja potrafili w jeden wieczor.
Mozemy tylko rozwazac, czy

1. czlowiek o tak "slabej glowie" powinien pic. Moim zdaniem powinien, jesli ma na to kase. On decyduje. Jego broszka

2. Czy takie filmiki z przyutulaniem powinny byc umieszzcane na legia.com (O FI CJAL NA strona!) i na portalach Legijnych, moim zdaniem powinno sie ten filmik ukrywac gdzie tylko sie da, i tylko powinien krazyc tylko wsrod kibicow Amiki.

Dla PRu, o ktory tak Mioduski dba, to bylo slabe zagranie, zeby taki filmik ukazal sie na oficjalce legia.com
PS. Choc mnie, jako kibca nieabstynenta, ten filmik rozbawil i zblizyl mi postac prezesa jako ludzkiego, przyziemnego, naszego, usmiechnietego. Popieram, zeby prezesi dawali w czaszke, wtedy ta nudna liga by sie stala ciekawsza, cytujac klasyka Skorze.

Niech oni sie upijaja i kupuja nowych graczy. Tak zostal kupiony Duda. I jakis drugi nasz as, nie pamietam ktory, ale Zewlak opowiadal, ze kupili go w klubie nocnym na Cyprze, jak wszyscy byli nayebani. Tak dziala odbry skauting, bo obecny, trzezwy skauting, Rocha i Agra, to chyba zbyt trzezwy byl.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Ależ Ja nie zabraniam nikomu pić, całować się i filmować, a nawet poszczać to w otwartej TV, raczej zwróciłem tylko uwagę jakie są w naszym klubie merytoryczne stosunki prezes - dyrektor sportowy- trener, które ten filmik świetnie oddaje.
"jakie są w naszym klubie merytoryczne stosunki prezes - dyrektor sportowy- trener, które ten filmik świetnie oddaje."

A gdzie na filmiku byl dyrektor sportowy?
Trener byl zazenowany i jakos ciezko mu bylo odwzajemnic usciski prezia, byl bardzo powsciagliwy :), powiedzialbym, ze nawet oschly, staral sie tylko usmiechac,

prezes szczesliwy,

ale dyrektora sportowego tam nie widzialem?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
No to jest właśnie moje pytanie - gdzie jest w tym klubie dyrektor sportowy?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 2
No tak jeszcze gwoli wyjaśnienia - wg mnie na podstawie czytania różnych dostępnych wywiadów nieoficjalnym dyrektorem sportowym w klubie jest Pan Tomek Zahorski - wybitny specjalista, który na filmiku nie wystąpił gdyż drużynę wizytował na zgrupowaniu jedynie pijany prezes, który miał do zakomunikowania trenerowi, że go bardzo lubi i może go ugryźć w uszko.
Ufff, troche mi emocje minely po wczorajszym....
I znowu, i znowu odzywa nadzieja, ze damy rade, ze to byl chwilowa niemoc druzyny i trenera w szczegolnosci. I damy rade.

Zawsze wierze w Legie do konca, nawet za ponzego Berga wierzylem do ostatniego meczu, choc prawde mowiac, po wczorajszym meczu troche mi kopara opadla.

Ale nic to, 4 punkty straty to nie jest koniec swiata. Damy rade to odrobic, nie mamy zlych pilkarzy, choc czesto lepsi siedza na lawie. Ale damy rade!

Bracia, ufajmy!
I Barcelonie zdarzaja sie takie mecze, po ktorych chce sie ichnim kibicom wyc i klas.

Ale Legia to jest Legia, nigdy sie nie poddamy. Jak nie teraz, to w rundzie dogrywkowej ich dopadniemy i znowu feta na STarowce, to nasza swiecka tradycja, i niech tak zostanie.

LEGIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Byliśmy gorsi i musimy się pogodzić.
Sa Pinto się skompromitował.On zachowuje się jakby Bóg wie kim był.Narzekał na murawę, a przed meczem na profilach Legii były posty o tym jaka to murawa jest super.
Kiedy my w końcu będziemy grali jak Legia? Jesteśmy wyceniani na prawie 40mln euro, a nas Cisna jakieś klubiki po 6-13 mln euro.
Jakim cudem Pogoń czy Cracovia gra tak dobrze? Czego nam brakuje?

Kulenović znowu obnażył Sa Pinto.Kolejny beznadziejny i słaby mecz.Carlitos w 50 zrobił więcej niż on w prawie 90.
No ale mu do koncepcji pasuje! - Gówno prawda.

Za tydzień Medeiros na skrzydło za Agre i Kucharczyka, a Carlitos za drewniaka Kulenovicia.


Kurna...od lat na papierze mamy super składy, a gramy jak najgorsze dziady.Niestety niektórzy mają rację mówiąc że jesteśmy wydmuszką.Mamy praktycznie wszystko lepsze albo i wszystko od reszty z naszej ligi, a gramy na takim samym poziomie albo gorzej niż inni.
My od 1-2 lat nie graliśmy huba dobrego meczu.Zawsze coś brakuje.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Moze jednak Medeiros za Kule bo lepszy moze byc na odbior lag niz Lopez?Carlitosa na skrzydlo tylko szkoda Veso lub za Szymiego. Reszte w oddzielnym poście zaraz napisze
"Moze jednak Medeiros za Kule"

Tp68, nie powinienes uzywac slow "Moze jednak", bo to chyba oczywiste, jaka jest klasa obu pilkarzy :)?
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 1
Piro
Ty aptekarzu! ;) Przecież wiesz ze moze dotyczy opcji Medeiros za Carlitosa z przodu.Fajnie by bylo jakby razem grali ale du.a bo nie ma defensywnego takiego jak był Jodła i ofensywnego (bo Martins czy Szymanski za słabi).
~(L)egior
  • 1 / 1
Za parę miesięcy Sa Pinto wyleci a my zostaniemy z tym zaciągiem z którym nie wiadomo co zrobić ... lata mijają trenerzy się zmieniają, piłkarze, a potem jest jak jest, taka Cracovia przyjeżdża i cieszmy się że nie kończy się 0-4 ... Nie gramy nic lepiej niż w latach 2002-2010 ... Dwa razy trafiło się wygrać mistrzostwo, ale wtedy była nie do pokonania Wisła. My nie dominujemy w lidze. Wygrywamy ją bo reszta jest wręcz tragiczna. W ostatnich dwóch latach nie mieliśmy prawa taką grą zdobyć mistrzostw a jednak. Chętnie bym przebolał sezon/dwa może nawet i trzy żebyśmy stworzyli profesjonalny klub który będzie rozjeżdżał wszystkich w lidze a potem grał w Lidze Mistrzów rok w rok albo w Lidze Europy na poziomie grupowych rozgrywek. Tutaj nie ma żadnego planu, wszystko jest "tu i teraz", fart się skończy, Lechia się nie wyłoży albo Jaga na końcu i będzie wielkie zdziwienie ...
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Mam nadzieję, że to nie są jakieś kolejne problemy w szatni. A Cracovia to jedna z tych drużyn, która gra o parę baniek do przodu lub do tyłu. Nie spaść i cel osiągnięty, reszta to bonus. Zero presji, Probierz wyluzowany. A u nas ta presja, o której się ciągle mówi, zeszła już chyba nawet do tych co grabią trawę. Za duże ciśnienie szkodzi.
My mamy dziurę budżetowa i niby jesteśmy najbogatszym klubem w Polsce a nie stać nas praktycznie na żadne transfery gotówkowe...
Taka prawda
W naszym klubie trener nie ma żadnego komfortu pracy. Wygra to dobrze, przegra to szambo. Budowa drużyny to proces. Przecież widać ze stawia na młodych by ich m. in. wypromować ale żeby był pożytek w przyszłości.
Mamy do wyboru dwie drogi:
albo znowu za jakiś czas zwolnimy trenera nie mając pewności czy przyjdzie lepszy
albo dać czas Sa Pinto na budowę drużyny, bo oprócz Portugalczykow grają też młodzi i się odgrywają.
Legia nie ma pieniędzy.Na własne życzenie ale nie ma.
Darek nam tego nie powie wprost ale MP nie jest już celem. Celem jest odmlodzenie składu i sprzedaż co okienko jednego piłkarza za dużą kasę.
Przecież Mioduski mówi o uniezalznieniu się od gry w Europie. Niby jak to ma się stać. Powiem wam:
Niższe kontrakty, stawianie na młodzież.
Nie wiem czy to źle czy dobrze, ale tak jest
Dlatego gra Kulenovic czy Majecki.
Myślę że zrozumienie tego na jakim etapie jest Legia i jaka ma wizję naprawdę sprawi że będziecie koledzy mniej nerwowi.
Legia zajmuje 3 miejsce ale sprzedaje Majeckiego za 4 mln euro i Sa Pinto dalej jest trenerem, bo zapewnia kasę...
Jak trener nie dostanie 2 lat na zbudowanie drużyny to nigdy jej nie zbuduje...
Generał dywizji
  • 2 / 1
Dobra wypowiedż Robbsona.
Mamy najwyższy budżet, ale i najwyższe koszty.
Poza tym w wyniku pojawienia się ekstra kasy z Ligi Mistrzów, panowie wynajęci przez ITI do bieżącego zarządzania klubem, postanowili uciec do przodu i szybciej, niż to wynikało z harmonogramu, spłacić właściciela (czyli ITI). Na dodatek postanowili rozejść się, by od następnego sezonu samemu zgarniać hipotetycznie zarobioną kasę ze grę w pucharach. Miodek miał 60% udziałów, więc było mu łatwiej przejąć klub na własność i to zrobił spłacając kasą klubu pozostałe 40% Leśnego i Frędzla. Tak więc sukces finansowy LM został zjedzony przez spłatę ITI i spłatę Leśnego i Ska. Legia pozostała z pustą kasą oraz z niekorzystnymi kontraktami dla niektórych piłkarzy i z dość wiekowym składem sytych kocurów. Nieudane dwa podejścia do pucharów, nietrafione transfery i rotacje trenerskie dodatkowo pogrążyły finansowo Miodka. Teraz jesteśmy baaardzo na dorobku, koniecznością stało się odchudzenie i odmłodzenie składu. To się dzieje teraz. Jak słusznie zauważył Robbson, jesteśmy na zakręcie i musimy to sobie uświadomić dla naszego lepszego samopoczucia.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 1
A kto dopuścił do tego aby była taka dziura budżetowa. Ja sie nie zgadzam z tym aby kosztem ogrywania młodzieży,mieć słabsze wyniki w lidze. Jeżeli młody jest słaby jak Kulenovic,to nie powinien wychodzić w podstawowej 11. Czasem trzeba usiąść młodemu na ławce i z tej perspektywy zobaczyć mecz.
Jaka była prawda nie dowiemy się nigdy ale na początku kadencji Mioduski zwalał winę na poprzedników o działanie na szkodę spółki , mówił o bardzo słabej kondycji finansowej a mimo to wywalał pieniądze na romantyczny futbol jozaka i spółki , teraźniejszości przychodzi sa pinto i spełnianie są jego wszystkie zachcianki. Jaka jest w takim razie nasza polityka transferowa? Wychodzi na to ze pod wpływem chwili. Boli najbardziej to ze drugi raz w historii po upragnionym awansie do CL nagle wszystko się wali i marzenia o porządnym europejskim klubie rozpłynęły się w snach.
Ultra wiesz jak na tym forum jestem cięty na Darka. Jednak co się stało to się stalo bez dwóch awansow do LE się posypało.
Darek nie będzie teraz ryzykowal. Zresztą czy Ty na jego miejscu bys ryzykowal wszystko pucharami?
To jest błędne koło, bo stawiając na młodych i schodząc z kontraktów i tak masz mniejsze szansę.
Jednak pompujac wiecej kasy też możesz odpadasc z Dudelange..
Tobie się to nie podoba, ale Darka to nie interesuje. On w końcu chce zarobić i to porządnie a nie dokładać. Nie wiem na ile on tam tą dziurę zasypuje, ale na pewno koszty bez pucharow są duże.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Do dziury budżetowej przyczyniło się wiele czynników:
- szybsze spłacenie ITI, niz wynikało to z harmonogramu spłaty,
- rozejście się Miodka z Leśnym, które pochłonęło 19 mln z kasy klubu,
- rozrzutność Leśnego przy zawieraniu kontraktów z niektórymi piłkarzami oraz manewr z przedłużeniem umów z niektórymi pracownikami klubu przed odejściem Leśnego.
- polityka transferowa- wynikająca ze zbyt dużej kadry wiekowych zawodników - wypożyczenia, odejścia za darmo, płacenie piłkarzom za szybsze rozwiązanie kontraktów, zatrudnianie i odejścia całkiem dużej ilości piłkarzy, którzy nigdy nie powinni do nas trafić,
- miotanie się właściciela w wyniku braku gry w pucharach - nerwowe zmiany na trenerskim stołku w ciagu 1,5 roku: Magiera - Jozak - Klafurić - Sa Pinto i kasa związana z odprawami dla trenerów i sztabów.
- sprawy związane z karami dla klubu, brak kibiców na meczu z Realem i zwiazana z tym strata zamiast zysku z dnia meczowego, wiele niedużych kar za oprawy, za piro składajace się na okrągłe sumy kasy wywalonej w powietrze.
rosman jakie zachcianki
To są zachcianki. Dwóch bezgotówkowych i jeden wypożyczony. Jakby chciał piłkarzy za 2 mln euro to są zachcianki.
rozrzutność Leśnego przy zawieraniu kontraktów z niektórymi piłkarzami
Pewnie bo wszędzie każdy prezes ma 100 %.
Ci przeplaceni piłkarze zdobywali MP, PP i grali w pucharach. Zarabiali na siebie.
Jakoś teraz się nie da awansować od 2 sezonów.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Obysmy nie stali sie druga amica..
Rutkowskim tez kasa sie zgadza bez Pucharow !
Nie da się na (na taką skalę) spłacić akcjonariuszy pieniędzmi spółki. Poczytaj najpierw Kodeks Spółek Handlowych, a dopiero później się mądruj na forum.
Fakt Robbson177 z tymi zachciankami Sa Pinto jakby logicznie na to popatrzeć to spore nadużycie z mojej strony jednak w tym momencie naprawdę nie widzę jakiejś określonej wizji na dalsze funkcjonowanie tylko działania z tzw łapanki, chociaż z drugiej strony jeśli finanse rzeczywiście tak kuleja to ciężko wymagać cudów.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
super wypowiedź, trafiona w punkt, mamy problemy i musimy liczyć każdy grosz, również z tego względu, że FFP obowiązuje w europie i przy braku przychodów, nie można nie wiadomo ile wydawać, potrzeba nam czasu (którego nie ma) na przebudowę drużyny oby mimo tej przebudowy zespół obronił MP
Robbson177
Ci nieprzepłaceni też zdobywali i grali.. A zarabiali pewnie na siebie i jeszcze na klub
Generał dywizji
  • 2 / 1
Proszę bardzo, jeszcze w piątek wieczorem śmieszkowanie, że Amika dostała w cymbał i jazda po Nawałce, a już dwa dni później sami dostajemy w cymbał i jest jazda po Sa Pinto. Byłem ciekaw, kiedy nasza pycha zostanie ukarana i przyszło to baaardzo szybko.

A co do meczu, to tak kończy się majstrowanie przy składzie i stawianie na niezaangażowanych ogórów. Gdy zobaczyłem 18 meczową, zeszło ze mnie powietrze. Niestety, moje odczucie potwierdził wynik.
Kapral
  • 4 / 4
Fascynuje mnie hurraoptymizm w stosunku do RSP, który dalej epatuje od kilku użytkowników. W okresie przygotowawczym większość zgodnie "Brawo RSP, ma charakter, chwycił za jaja i pokazał co to ciężka praca" - ok, mogło się udać. Teraz życie weryfikuje, go jako trenera. Drużyna dzieli się na lepszych i gorszych - czytaj Portugalczycy vs reszta. Atmosfera się psuje, a z niewolnika nie ma pracownika. Mamy dobrych zawodników, ale nie drużynę.
Jeszcze Miodek dał mu kontrakt na 3 lata, ktoś przypomni kiedy ostatnio jeden trener panował przy Ł3 przez tak długi okres?
Tyle o RSP, łapki w dół czas, start.

Jedyny pozytyw meczu to Jarek Niezgoda. Piłka dalej go szuka, fajnie się ustawia w polu karnym. Gdy wróci pełnia formy po długiej przerwie to będzie pierwszy zawodnik wpisywany do wyjściowej jedenastki.
To jest takie destruktywne myślenie. Czyli co jak Rysiek jest zły to następny trener. Kolega trener zły, Furiat też zly. Może nasz klub jest za słaby by wygrać lige z przewaga 10 punktów.
Klub nie ma kasy i nie jest to wina Ryśka. Co więcej Rysiek dużo robi by wypromować młodzież. Taki klub nasz powinien mieć zawsze w okienku 2 czy 3 mln euro na transfery. Dajemy większe kontrakty od innych ale bez przesady. Darek chce zarabiać na młodych, chce niższych kontraktów, ale chcę pucharow i MP. A ile my dajemy maksa za piłkarza 400 tys euro?
Kapral
  • 1 / 0
W przypadku RSP przecież było wiadome, że jest wybuchowym trenerem nim go zatrudniliśmy. Nigdzie nie zagrzał miejsca dłużej niż rok, więc po co więc taki kontrakt?
Stanisław Czerczesow był trenerem charakternym, wymagającym, ale miał ponadto klasę! Choć jeździł po zawodnikach to wszyscy go szanowali.
W moim odczuciu RSP nawet nie powinien się przy Ł3 pojawić (żeby nie było identyczne zdanie miałem już, gdy zaczynał).
Dalej wierzę w mistrzostwo, bo jest więcej niż realne. Ale napięcie będzie rosło z każdym popisem naszego trenera ;)
Zdobył Mistrzowo Serbii czy vice Belgii. Nie jest to anonimowy trener. Można na niego postawić.
W ogóle uważasz że któryś z trenerow eklapy dostałby do trenowania Standard Liege albo Crvene Zvezde?
O czym my mówimy.
Czerczesowa nie ma już w klubie. Żyjesz przeszłością. Co to dają porównania do trenera który jest nie do zatrudnienia? Po co to pisać? Zwlonisz Sa Pinto i zatrudnisz Czerczesowa? No nie.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Andrzej Strejlau był trenerem przzez 4 sezony w latach 1975-1979.
Jaroslav Vejvoda był trenerem przez 3 sezony w latach 1966-1969.
Jan Urban w latach 2007- 2010, ale niecałe 3 sezony (13 marca przegraliśmy z Polonią Bytom i został zwolniony).
Pobierz dostał duże zaufanie. Szorowal po dnie tabeli. A jednak dostał szanse.
U nas nie do pomyślnia by trener miał takie wsparcie. Bez tego nigdy nie będzie dobrze. Trener będzie co roku zmieniany i nic się nie zbuduje
Generał broni
  • 0 / 2
Robbson:
ile razy będziesz błędnie powtarzał, że Sa Pinto zdobył mistrzostwo Serbii??
Nie zdobył. Był tam 11 meczów i zajęli wtedy 2 miejsce 11 pkt za Partizanem.
Generał
  • 0 / 0
KrasnaL
A myślisz że zgodziłby się na np: na roczny kontrakt z opcją przedłużenia?:) Przecież Pinto musiał się w jakiś sposób zabezpieczyć.
Ja też wierzę w mistrzostwo ale nie ono jest celem nadrzędnym a LE.
Kacza
Sorry coś mi się pomylilo
Jeszcze z Belenesens miał dobre wyniki. Chyba do LE weszli.
Generał broni
  • 0 / 0
Robbson:
nie ma sprawy tylko po raz kolejny już to czytam.
Wyniki miał dobre, ale wszędzie w bardzo krótkim okresie.
Nie wiem jak on planuje zostać tutaj na dłużej tocząc ze wszystkimi wojnę, a chyba nie chcemy zmieniać trenera co roku.
Musi trochę ogarnąć nasza polska mentalność bo będzie miał ciężko szczególnie z dziennikarzami
Generał broni
  • 1 / 1
On wszędzie miał problem z dziennikarzami. Taki typ.
~zibi
  • 0 / 0
ten agra to sie nadaje do legnicy a nie do LEGII tworzyl by pare skrzydlowych z oijama
Domyślny awatar Major
  • 1 / 2
Wywalenie Kante, usunięcie Kucharczyka, sprzedaż Pazdana były dużym błędem. Sekowanie Carlitosa i Niezgody też, ale porażka przywraca normalność. Kulenovic ławka, Agra ławka. Mecz w Poznaniu pokaże czy z tej mąki będzie jakiś chleb. Weryfikacja
Mąka już w Śląsku jest.
Dobra. Mecz był wczoraj. Teraz trzeba się ogarnąć.

Jak nie rozjedziemy tak rozbitej Amici będzie czas na zmartwienia.
Ostatnio u nich w wywiadzie Jevtić walnął "Ja też na mecz z Legią bym nie poszedł."
~Gość
  • 0 / 0
Kompletnie nie wyszedł nam ten mecz,nie istniejemy w ofensywie!.Kolejne okienko transferowe przespane,więc nie ma co się dziwić,że będziemy do końca się szarpać w tej lidze.Legia,jak to Legia,kiedy możemy doskoczyć na pkt. do rywala.....przegrywamy fundując napinkę kibicom!. Niestety,ale uważam,że Mioduski powinien jak najszybciej pomyśleć o sprzedaży Legii,nie ogarnia!
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 0
i znowu banda yeti dała popis obrażając Bugusia
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Przecież to są ludzie o ograniczonej możliwości myślenia. U nich w mózgu szare komórki zamiast się jeszcze rozwijać,własnie zaczynają zanikać.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 1
Proszę nie pisać, że porażka Legii jest zasłużona. Wystarczyłoby po prostu porażka.
Podporucznik
  • 3 / 2
Oczywiście bez sensu jest wyciągać zbyt daleko idące wnioski po jednej porażce...jednak stawianie z uporem na Portuglaczyków przez Pinto to słaby pomysł. Na ławie siedzi Niezgoda i Carlitos, a Kuchy na trybunach...Tymczasem po boisku wolno snuje się nieprzygotowany do gry gruby nabytek z Portugalii...popełnia seryjnie błędy...idą kontry i tracimy bramki. Gra ożywiła się jak Kulenovic i Agra opuścili plac. Agra jest obecnie gorszy od Kuchego (dużo) a gra! Taktyka? No właśnie - jaka ona była? Wie chyba tylko trener. Co do nie podawania ręki Probierzowi - wbrew pozorom mnie to nie dziwi. Ja też bym mu nie podał. Po tym co gada o Legii i jej faworyzowaniu przez sędziów - nie zasługuje na szacunek. To mąciciel i prowokator. Mecz był tragiczny ale jestem dziwnie spokojny, że to ostatni taki występ. Pinto jak opadnie mu ciśnienie z pewnością wyciągnie wnioski. Kiełbachy w górę i golimy Kuchennych. Trzeba się szybko odkuć:-)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 2
Zgodzę się z tą wypowiedzią. Agra i reszta portugalskich nabytków powinna stosunkowo powoli wchodzić do I składu a nie z marszu. I chyba to Pinto zauważył, bo szybko zdjął z boiska bezproduktywnego i w dodatku popełniającego błędy (strata przy drugim golu) Agrę.
Legia nie może sobie pozwolić na to, aby na ławce siedział taki ktoś jak Carlitos. Ludzie, przecież to jest najlepszy zawodnik w Ekstraklasie.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 4
Domorośli znawcy ocenili po jednym meczu, żeby uzasadnić z góry ustaloną tezę, że obcokrajowcy są gorsi. Lata nacjonalistycznego prania mózgu przynoszą efekty.
Nacjonalizm to teza, że wszyscy obcokrajowcy są gorsi.
W zagranicznych klubach obcokrajowiec musi być dużo lepszy od miejscowych, a i tak przeważnie sporo czeka. U nas jest taki problem, że ci co przychodzą to nie zawsze gracze z najwyższej półki ;-)
Podporucznik
  • 0 / 0
jz166 - gdzieś Ty chłopie wytropił nacjonalizm? Skąd idiotyczna teza, że obcokrajowcy gorsi? Carlitos lepszy od tych co grali - a na ławie siedzi. Czytaj co inni piszą a nie uprawiasz politykę na sportowym forum. Mam nieodparte wrażenie, że to Twój mózg (?) jest wyprany i doszukujesz się tez, których nikt nie stawia...Zamiast trudnić się bezrozumnym dosrywaniem innym - skup się na własnej ocenie meczu.
Kapitan
  • 1 / 3
I pękło 1000 komentarzy
Jeszcze niedawno była jazda i to mega po Kucharczyku i Carlitosie ! Teraz przeciwnie, nadeszło wystawianie ich w pierwszym składzie, ok. ale oni sami nie zrobią różnicy. Poprzez dziwne roszady Pinto, coś się zaczyna pierdo..ć w szatni i to dobrze nie wróży.
Tak między bogiem a prawdą. To z Kucharczykiem nadal by było 0-2. Tylko po dwóch błędach Kuchego, a nie Agry ;P
~asdasdasd
  • 1 / 0
Byłoby 2:2, Kucharczyk także by strzelił gola i zaliczył asystę.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Nigdy tego nie będziemy wiedzieć.
Równie dobrze mogłoby być 2-0 dla nas po dwóch zagraniach Kuchego, a na pewno z większym prawdopodobieństwem, niż po dwóch zagraniach Vesovica czy Agry.
No tak do tvn -u z tobą na wróżbitę, możesz konkurować z wróżbitą Maciejem. Ty oczywiście już wiesz co by zagrał Michał ? Szkoda słów na takie debilne komentarze !
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Zagraliśmy słaby mecz. Z całym szacunkiem do Sebastiana ale on słabo się sprawdza w naszej lidze, gdzie dominuje fizyczny futbol. Jedno otwierające podanie w całym meczu to za mało. Taktyka Legii która polega na wykopach do Sandro się przestała sprawdzać, we wczorajszym meczu zazwyczaj przegrywał górne piłki. Carlitos moim zdaniem byłby idealnym zawodnikiem za Sebastiana ale ma podstawową wadę. Jest samolubny. Gdyby nauczył się rozgrywać i dostrzegać kolegów z drużyny byśmy mieli najlepszą 10 w lidze. W Poznaniu zamiast Szymańskiego - Carlitos, zamiast Nagy'a - Medeiros, zamiast Kulenowica - Niezgoda i zamiast Agry - Stolarski. Vesović na prawą stronę pomocy. Jeszcze zamiast Majeckiego bym postawił na Cierzniaka. Majecki zamiast podawać do nie pilnowanych obrońców to wykopywał piłkę do przodu, gdzie przeciwnicy mieli przewagę w środku pola. Martins i Szymański nie istnieli podczas walki o górną piłkę.
Generał broni
  • 3 / 0
Zmiana Majeckiego nie ma uzasadnienia. Wybronił setkę, grał pewnie. Kilka wykopów w dudę tego nie zmieni.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
Moim zdaniem jeśli decydujemy się grać długimi piłkami na napastnika to celność podań przez bramkarza ma znaczenie. Do tego jego wybory były przynajmniej dziwne. Kilka razy zauważyłem, że zamiast podać do niepilnowanego obrońcy grał długą piłkę na walkę do napastnika.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Majecki zapracował sobie na I skład. Jest pewnym punktem w zespole. To koledzy nie dostosowują do niego poziomu. W obronie dobrze Jędrzejczyk, ale sam sobie w środku nie poradzi mając obok siebie rozkojarzonego Remyego.
Naszym problemem jest linia pomocy, która jest zależna od formy Szymańskiego i Nagyego, których to forma nie jest najwyższych lotów. To samo z Cafu. Sam Vesović i Martins to za mało.
Moim zdaniem na szpicy powinniśmy mieć Carlitosa. Na prawej flance Vesović i zacząć stawiać na Stolarskiego - zgrywać tych dwóch zawodników.
Niezgoda, Medeirost to pierwsi do wejścia. Plus Kuchy albo Agra (jak zostanie przygotowany do gry).
Nasze nowe nabytki dostały wczoraj srogą lekcję futbolu, że Polska Ekstraklasa to nie taka łatwa rzecz.
Tutaj oddziela się mężczyzn od chłopców.

Co do taktyki na Kulenovića. W tym meczu to mogła być jedyna opcja, patrząc na murawę. Jednakże jak pokazała końcówka meczu, jak się chce to można i pograć z klepy na takim klepisku.

Swoją drogą - murawa fatalna. Taki klimat.
~GrubyKebab
  • 1 / 0
Ja z Leśnym chętnie zbiję pionę, natomiast mam kolejny argument oddalający mnie od utożsamiana się z z grupą trzymającą kibicowską władzę. Z każdym kolejnym rokiem dociera do mnie coraz dosadniej jak jest populistyczna, uderzająca w prymitywne instynkty i żerująca na bezrefleksyjnej masie. Uwielbiam oprawy, jeszcze mam trochę siły drzeć japę ale mocno się zastanowię zanim kolejny raz wrzucę do puchy. Wiem, że nie będziecie po nas płakać i jakieś wyszukane epitety na takie podejście z pewnością znajdziecie ale ludzi, którzy się od Was dystansują jest coraz więcej.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
A w sobotę jak Lecha pojedziemy będą ochy i achy jaki dobry trener .Mam nadzieje ,że będą zmiany .Przy pierwszej bramce Cafu zawala i zamiast wstać i próbować przeciwnika dogonić to się otrzepuje .Tu jest wina niestety trenera .Za dużo ma zadań defensywnych i to też widać .Jedno co mnie u Sa wpinia to myślenie o defensywie a nie kreowaniu .Przecież nie gramy w pucharach , to Polska liga tylko a gdy przy tym nie wykorzystuje się jednej swoje okazji , potem tak to się kończy .Gdy dał pograć ofensywnym graczom od razu było widać inna Legię . Trenerze idź po rozum do głowy i zacznij grać ofensywnie .Nawet
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 2
Od razu mówię, że w sobotę czeka nas bardzo ciężki mecz.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
Zgadzam się .Będzie presja na sędziego , utrzymanie spokoju na trybunach , wyciągnięcie za uszy Srałki , bo PZPN przyznałby się do zatrudnienia nijakiego trenera , ktory nie umie przygotować piłkarzy do grania !!
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
Zastanawiala mnie sytacja z karnym. Ok nie wnikam czy byl czy mnie bo dla mnie wogole nie powinnismy tego rozwazasz gdyz pilkarz craxy byl na spalonym wiec dlaczego tego nie sprawdzali?!? W C+ jakies wywody ze niby mininalny itp ale byl i po temacie! Ta sytuacja spowodowala nerwowa atmosfere na boisku i idac dalej posypaly sie kartki.
Dwa, sytuacjie z Remym potrafili sprawdzac ale juz faulu na naszym bramkarzu- kopniecie go bezecelowe i sytyacji bodajrze z Niezgodą tu juz się nie sprawdza...
Jestem na tak z VAR-rem ale obiektywnym w obie strony.
Pomijając fakt ze gralismy slabo a szczescia tez nie mielismy to porażka raczej zasluzona.
Poziom sedziowania slaby i generalnie Lasyk nie panowal nad sytuacjami na boisku.
Poziom panow z c+ kolejny raz żenada, pan Sławek chwali sędziego (nie wiem za co) oraz wolą skomentowac sytuacje pozaboiskowa z Sa a nie przeanalizowac sytuacje sporne ktore byly odgwizdane na korzyść craxy lub sedzia nie reagowal. No qurwa czy to program plotkarski czy sportowy...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ja czekan na kanał Legii i tych buraków wywalam z domu .Liczy się fan i słupki a nie fakty .Już niech ktoś inny zacznie pokazywać ligę .Zeszli na samo dno obiektywizmu sportowego .Nie chodzi o głaskanie naszych gdy na to nie zasłużyli , ale o fakty prawdziwe .Co to jest liga śniadaniowa .Pan Sławeczek przecież nie będzie srał do swojego ogródka .jest po prostu parodystą .
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Jest to program plotkarski. Od co najmniej pięciu lat nie ma wartości poznawczej ani cech programu sportowego. Jedynie związek z tzw. ekstraklasą, która ani poziomem, ani regułami gry nie nawiązuje do piłki nożnej, która jest dyscypliną sportową.
Podpułkownik
  • 9 / 2
Rzeczywiście, ktoś miał rację. Ponad 1000 komentarzy po przegranej...
Zdumiewające, że pozwolę sobie użyć powiedzenia kolegi.
Podsumowując ton wypowiedzi, dominujący w tej dyskusji: Sa Pinto - out, Agra - out, Kulenović - out... itd.
Po pierwszym przegranym meczu!!!
Ja nie bronię RSP - też widzę, że się zaplątał, ale ludzie, bez przesady. Dwa dni temu większość z Was sr.ała po nogach z zachwytu nad Portugalczykiem. Lodu na głowy! Jeszcze 15 kolejek. 45 punktów!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 1
Tak to jest tutaj z niektórymi, rozemocjonowani od ściany do ściany.
Najłatwiej jest pluć jadem w necie. Wiekszosć komentujących to jacyś życiowi frustraci. Poza tym jest też trochę takich zer, co uaktywniają się tylko gdy nie idzie. RSP dał ciała ze składem i on sam to wie i niejako się do tego przyznał dając wędkę Agrze. Czemu nie stawia Stolarskiego, to nie wiem. Wqrwia mnie to, bo młody chłopak i jeden z najlepszych PO w Polsce młodego pokolenia, a non stop zalicza trybuny. Był jednym z najlepszych w liderującej od dawna Lechii, a za słaby nawet na 18-kę w Legii ? To jest żenua. Kuchy powinien być co najmniej na ławce i goovno mnie obchodzi, czy podpisze, czy nie. Z ławki zawsze jest w stanie dać impuls. Generalnie jakaś słabość opanowała większość drużyny, feralny dzień, tak się zdarza, trzeba szybko się odbudować bo w Poznaniu będzie ostra walka. Jeśli kuchenkorz znowu da sobie spuścić wpyerdol to ich tam w pyrlandii zlinczują chyba, lekko nie będzie. Do góry głowa, walka o mistrza będzie do ostatniej kolejki. Zdecydują bezpośrednie mecze pomiędzy najlepszymi drużynami
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Tylko umieją minusami sypać .Z nimi nie ma gatki ,ale już się przyzwyczaiłem i nie przejmuje się tym .Ja też jestem za trenerem po mimo przegranej .Polska piłka ligowa to bagno w dobrym opakowaniu .Bełkot zarządzających nią mnie zawsze bawi .Wszystko cacy fajnie robimy a z roku na rok lecimy w duł .Przez sędziowanie na krzyki , kopanie zawodników, którzy wiedzą co to gra w piłkę .Nie chronienie ich .Zezwalanie na kombinowanie z kasą aby dożyć do pierwszego itp.
szczerze mówiąc dominuje chyba raczej przekonanie, że RSP się pomylił ale ma nasze zaufanie. Tak ja odbieram większość komentarzy.
Co do Kulenovica to nic się nie zmieniło - większość uważa, że Carlitos jest lepszy, bo stwarza większe zagrożenie. Agra to wcześniej wspomniany błąd trenera. W poprzednim meczu nie pokazał nic co uzasadniało jego wyjście w pierwszym składzie. Wręcz przeciwnie Vesovic na prawym skrzydle był najgroźniejszym piłkarzem Legii w meczu z Wisłą.
Ten mecz należy na razie traktować jak wypadek przy pracy. Spadło na nas w nim mnóstwo negatywnych rzeczy i tyle. Drugi taki się nie powtórzy.
Nie wiem kto out, ale KK ma być in (osiemnastka meczowa)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 2
Ten koleś to pomyła na boisku .Nie ma co się oszukiwać , zagraliśmy bardzo slabo , lecz jak tu grać jak byle dotknięcie przez na s był gwizdek a jak przeciwnik kopię nasze bramkarza bez piłki nic się nie stało .Jak był Var to wiedziałem,że będzie karny , ale przy faulu na Jarku Niezgodzie jak w plecy dostaje nikt tego nie widzi .Jak klega wcześniej pisał .Myślę ,że to przez zachowanie Sa Pinto i nagonkę medialną tak się dzieje .Już myślałem ,że probo na stanowisku wce prezesa się zmienił , niestety nie . Robił przed meczem sobie jaja z trenera , bo wiedział ,że go to w...rwi .Nasza gra bardzo słaba , ale poziom sędziowania to A klasa się kłania .!!
W miłości i w piłce nożnej wszystkie chwyty dozwolone....
Agra czy Kulenovic w podstawowym składzie to nieporozumienie. Brak Kuchego chociaż na ławce podobnie. Vesovic robi wiatr ale to że nie strzelił bramki ani nie ma asysty o czymś świadczy. Carlitos więcej robi zamieszania przez 10 minut niż Kulenovic przez cały mecz, Niezgoda strzelał na zawołanie, teraz prawie nie dostaje szans. Liczę na tego Portugalczyka który przyszedł ostatni. Wczoraj przegraliśmy też środek co martwi.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 3
Uważam, że Sa Pinto to dobry trener. Natomiast no nie można mówić, że nie podało się ręki trenerowi drużyny przeciwnej po przegranym meczu bo nie okazał szacunku w tygodniu poprzedzającym spotkanie, podając mu tę ręke przed meczem. Rozumiem frustracje i zdenerwowanie, ale żyjemy w takich czasach gdzie każde zachowanie jest rejestrowane i po prostu takich głupot gadać nie można bo się ośmiesza. W Anglii czy Niemczech prasa by go po prostu zjadła. My narzekamy na naszą, ale tam by go grillowali cały tydzień. Nie podoba mi się, że przyjeżdża do Polski cudzoziemiec, który ma nas za gorszych, głupszych i ustawia nas po kontach.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 2
Tylko tacy dla Legii jak Sa Pinto albo równia pochyła!
Z drugiej strony - media biją pianę o tą rękę, zamiast jątrzyć o "problemach w szatni".
Więc pogadają sobie o nim, na co Sa ma konkretnie wywalone, a drużyna może ogarnąć się w spokoju.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 1
Nie uważam, że tylko tacy jak Sa Pinto są potrzebni w Legii. Zupełnie niepotrzebna nam nagonka medialna i psucie już i tak nadszarpniętego wizerunku medialnego w czasach gdy naprawde każdy grosz w klubie oglądany jest kilkukrotnie, a i tak wydajemy więcej niż generujemy. Potrzebne nasz szkolenie, pokora i praca u podstaw. Mam wątpliwości czy wraz z Sa Pinto podążamy w tym kierunku.
Obecnie panuje medialny lincz na Sa Pinto bo odstawił od składu ludzi z dobrymi kontaktami z dziennikarzami. Najpierw Mączyński, później Malarz a teraz wydaje się Kucharczyk. Ciekawe zjawisko.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
Ten odstawiony razem z panem Romociem to niezłe ancymony ,cicha woda brzegi rwie .Nawet amator Józek to zauważył .Ktoś nadaje do mediów i to bez dwóch zadań .Może kiedyś się dowiemy jak Wyborcza wyciągnie kwity :) sportowe !!
Przed meczem do głowy mi to nie przyszło że będzie to tak wyglądać, że przypomną się czasy z okresu meczów z Dudelange czy tych Jozakowych gdzie ogon machał psem. To był dziwny mecz. Słaby i dziwny.
Nie byłem niestety na meczu i jak czytam, nasze asy się nie popisały. Ale mój 68-letni tata, który oglądał mecz w TV powiedział mi, że sędzia Lasyk drukował jak najęty.
Przypomnę, że to ten sam sędzia, który wydrukował mecz Jaga-Płock i nie pozwolił, aby Jaga straciła punkty. Czy ktoś potwierdza spostrzeżenie mojego taty? Bo jak tylko przeczytałem, że sędzią tego meczu będzie Lasyk wiedziałem, że będą problemy...
Rażącego druku nie popełniał. Nie był konsekwentny przy ocenianiu ostrej gry przez co złych emocji było prawie tyle co na Boca-River. A później kopania równo z trawą było tyle, że nie nadążał...
W kontekście kartofliska i rac śmieszą mnie argumenty "przecież przeciwnik miał taką samą murawę", "przecież przeciwnik miał takie same przerwy w grze".
Przecież jasne jest (no może nie dla tych z północnej, ale dla pozostałych kibiców na pewno), że im gorsze warunki do gry tym bardziej losowy jest wynik i tym więcej akcji z "błędów indywidualnych", a nie "jakości zespołu".
Obie bramki straciliśmy po kontrach z błędu indywidualnego Agry. Poza tym to był obustronnie słaby mecz.

Inna rzecz, że Craxa jak na polskie warunki tworzy całkiem ciekawy skład. Latem Hanca i Gol byli przecież przymierzani do nas :)
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 4
Powiem tak, jeżeli Pinto w sobotę podejmie te same decyzję personalne, czyli będzie grał Agra, Kulenovic i Kuchego nie będzie nawet w 18meczowej to znaczy że nasz trener jest kompletnym ignorantem. Mam pewne obawy że tak jest on zamknięty w sobie i uparty, że z tej mąki nie będzie chleba. Panie trenerze trzeba czasem w życiu uderzyć się w pierś i przyznać do błędów,kosztem swojej dumy.
Z Kuchym jest tak że albo będzie grał albo Legia będzie tego żałować. Przekaz jest prosty. Pytanie jak długo to potrwa.
Zmiana w przerwie pokazała, że przyznaje się do błędu. Przecież nie wyjdzie i nie powie, że "wystawiłem Agrę, który okazał się beznadziejny - sorry mój błąd" bo spali zawodnika.
Brak Kuchego to chyba wynik bardziej szerokiego składu i rotacji, która musi być, żeby trzymać klimat w drużynie - ale tu nie trafił. BTW pierwszą rzeczą która powiedziałem po zobaczeniu składu to brak kogokolwiek do wsadzenia na PO, żeby puścić Veso wyżej.
Chyba w ogóle sztab nie docenił Cracovii.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 6 / 2
Wszyscy teraz narzekają na trenera a jeszcze w piątek wszyscy twierdzili, że wciągniemy tą ligę nosem. Niestety ale zrobiła się kiepska atmosfera wokół zespołu a to nie wróży nic dobrego. Mam nadzieję, że trener wyciągnie wnioski i będzie sprawiedliwie ustalał skład, nie faworyzując swoich rodaków. Jeżeli będzie faworyzował ziomków to jego kariera w Legii nie potrwa długo bo będzie miał szatnie przeciwko sobie. Na tą chwilę niestety to wygląda na tą drugą opcję bo jak tu można wytłumaczyć posadzenie Kucharczyka na trybunach.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 7 / 3
No właśnie chodzi o to, że ta atmosfera sama się nie zrobiła!
Natomiast rozliczać trenera będzie czas po sezonie, a nie za odsuwanie danego piłkarza, bo to absurd. A Sa Pinto po to objął Legię, aby zwalnianie trenerów przez szatnię wreszcie się skończyło. Mioduski prędzej podziękuję zawodnikom niż trenerowi. Czasy, w których ogon machał psem, już się w Legii skończyły.
Wystarczy jedno odstawienie i zaczyna się wielki problem. Wg mnie należy wyciągnąć odpowiednie wnioski, nie tylko z wczoraj ale z przestrzeni kilku ostatnich lat. Wg mnie to nie jest przypadek.

Dodatkowo Probierz przed meczem wychwalający Kucharczyka a po meczu wyrażający zdziwienie że nie grał, Kuchy uhahany na trybunach.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 5
Sądzę, że trener Sa Pinto jednak zdobędzie z Legią MP. Ale zaraz po tym, sam zrezygnuje ze stanowiska, bo po pierwsze nie będzie już chciał tkwić w tym polskim piekiełku, które od samego początku robiło z niego potwora, a po drugie nie będzie miał piłkarzy, którzy dawaliby szanse na awans do LM/LE, a tego się od niego oczekuje.
To że jakieś ciekawe oferty dostanie, nie mam wątpliwości.
Domyślny awatar Major
  • 2 / 2
Dostał takich piłkarzy jakich chciał. I wywalił tych których chciał. I wystawia do składu tych których chce. A Polski będzie się trzymał rękami i nogi bo nikt inny go nie weźmie
Domyślny awatar Podporucznik
  • 7 / 15
Sa Pinto od samego początku był błędnym (kolejnym) wyborem p. Mioduskiego i jego doradców. Nawet jeśli ten człowiek wygra z Legia MP, co powinno być obowiązkiem, to pozostawi po sobie zgliszcza w drużynie, w klubie i w odbiorze klubu na zewnątrz. Dziwię się kibicom Legii, którzy go chwalą za jego pewność siebie i charakterność, kiedy to zwykła buta i chamstwo. Przyjeżdża człowiek do Polski, traktuje wszystkich z góry, wyskakuje z pięściami do Fornalika (człowiek z klasą), nie podaje ręki Probierzowi (nie lubię go, ale pięknie wyprowadził Pinto z równowagi, najpierw konferencją przedmeczową, a później jeszcze po meczu chwaląc Kuchego),krytykuje sędziów, boisko, wszystkich dookoła poza sobą. Na dłuższą metę skończy się to tak, że będzie miał syndrom oblężonej twierdzy, masowo będzie zsyłał do rezerw, nie będzie udzielał wywiadów i wszędzie będzie z obrażoną miną oświeconego człowieka z zachodu. Dziwię się p. Mioduskiemu, że wybrał tego człowieka na trenera Legii, w sytuacji gdy cały świat go znał i widział jego zachowania w poprzednich klubach. Dla mnie Legia nie ma stylu, DNA, ani godności przez jego buraczane zachowania i szczerze mówiąc nie potrafię się zmobilizować do obgryzania paznokci przed i w trakcie meczów widząc tego trenera, jego sztab i niektórych zawodników. O stylu gry nawet nie będę wspominał.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 9
Tak jest, dumny naród Polski nie da się tłamsić okupantowi!
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 3
Podobnie to widzę, ale nikt z kibiców specjalnie by się nie przejmował Sa Pinto gdyby Legia grała ładnie dla oka i regularnie punktowała. Ofensywa coraz bardziej kuleje, a Sa Pinto woli w ataku wystawiać ograniczonego piłkarsko Kulenovica. Na prawej obronie wynalazki z Kuchym. Na prawym skrzydle słabiutki Agra....no trochę tych grzechów się Sa Pinto nagromadziło. Jesienią zastał rozbity zespół, nie oczekiwałem wiele. Teraz wiosną liczyłem na lepszą grę w przodzie, ale dalej jest z tym problem. 1 gol ze stałego fragmentu z Płockiem, a wczoraj na zero z przodu u siebie....Źle to wygląda.
Lubię takie wypociny. Bo jak Nawałka zachowuje się podobnie - to jest to przejaw jego profesjonalizmu, warsztatu, krótkiego trzymania zawodników i ustalenia hierarchii w szatni. Jak robi tak Sa Pinto - to buta, chamstwo, nędza taktyczna, zamordyzm itp.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
Niestety to ta nasza polska hipokryzja i niechęć do obcych. Swojemu wolno więcej, bo jest swój. Czy to piłkarz czy trener. Żaden trener zagraniczny nie ma tu spokoju pracy, bo jest obcy, a jak ma swoje zasady i jest twardy, to już w ogóle jest potworem, wrogiem odsądzanym od czci i wiary.
W tej chwili jest taka solidarna akcja dziennikarzy i nie ma co się dziwić że przenosi się to też do mediów społecznościowych i portali legijnych ogólnodostępnych. Wielu kibiców stoi po stronie Przekrętu Sportowego i dla mnie na ten moment są takimi samymi kibicami jak Kowalczyk i Stanowski.
Niecały rok (koniec lutego - było zarąbiście zimno) temu Jaga cyknęła nas 2:0 na Ł3 i jakoś wszystko dobrze się skończyło, Najważniejsze wyciągać wnioski
Do góry głowa. Będzie dobrze
Domyślny awatar Podporucznik
  • 4 / 12
Sa Pinto to wieśniak bez odrobiny klasy czy w ogóle podstawowej ogłady to już było wiadomo wcześniej ale myślałem, że przynajmniej dobry z niego trener. Okazało się jednak, że nie - taki Probierz zniszczył go taktycznie jak stażystę jakiegoś. Więcej zamkniętych treningów i sparingów - nasza gra/taktyka już jest kilka poziomów wyżej niż zespołów Guardioli! Przecież to był dramat wczoraj...
Boli Cię nie podanie ręki prowokującemu Probierzowi, który nam zwykle nie okazuje szacunku? Skąd Ty jesteś?
K....nigdy bym sie nie spodziewal, ze bede tesknil juz nawet za Urbanem ;/ brakuje mi tej pewnosci ze na pewno wygramy ze na pewno strzelimy kilka bramek 3:0, 4:0, 5:0, 3:1,4:1, 6:1 kiedys to bylo dla kibica Legii takie oczywiste. Tracilismy pierwsi gola lub dwa to tylko spokojnie pilem kolejny lyk piwa i pewny czekalem kiedy odrobimy straty i jaka roznica bramek wygramy. To byly czasy.....jak wiele potrafi sie zmienic raptem przez 5 lat. eh
Ciagle jestesmy mamieni doskonalym PRem. Sam nie wierze ze w to wierze a potem rozczarowanie coraz wieksze. Co rok odnosze wrazenie ze mamy coraz mocniejszy zespol coraz lepszych zawodnikow a to gowno prawda. Tesknie za Koseckim za Zyro za Vrdoljakiem za Jodlowcem za Rzezniczakiem nawet k...tesknie, za Dwalishwilim tesknie oraz za 5:0 ze slaskiem i za hattrickiem Sagana. eh nie mam nic do Mioduskiego. Kibicowalem mu ale cos tu jest nie tak. Tesknie za Lesnym ktorego nie raz nazywalem Pinokio ale jednak z tamtej Legii bylem dumny. Ogladalem mecz z ogromnymi emocjami, ze lzami szczescia z migotaniem przedsionkow,z pewnoscia siebie jako kibica Legii. Teraz zaczynam czuc pustke, smutek beznadziejnosc. Wczoraj po 2:0 nie wierzylem juz nawet w remis. W dodatku sedziowie boja sie opinii publicznej. Nie pozwalaja grac. Kazdy najdrobniejszy kontakt gwizdza. Kazda stykowa sytuacje na nasza niekorzysc. A jezeli jest okazja nas ponizyc to to robia. Wczoraj ta sytuacja z Remym to bylo naplucie nam w twarz z usmiechem w kacikach ust sedziego. To wszystko powoduje ogromna bezsilnosc. Cala Polska przeciwko nam. Ciezkie czasy dla Legii i jej kibicow nadeszly.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 1
Na tym świecie są jeszcze inni ludzie oprócz Leśnodorskich i Mioduskich. A życie przeszłością to domena sfrustrowanych i przegranych.
Myślałem że te kłótnie z dziennikarzami są po to by skupiać uwagę na sobie czyli trenerze a nie dziennikarzach. A jednak po tej wypowiedzi to już nie wiem.
Generał broni
  • 3 / 2
Mówiłem, że między nim a Czerczesowem jest duża różnica.
Staszek nawet jak jechał z dziennikarzami, to spora część go lubiła, a poza tym skupiał uwagę na sobie, a nie robił wszędzie konfliktów. Też nie pamiętam, żeby komentował pracę arbitrów.
A Sa Pinto toczy wojnę ze wszystkimi.
Domyślny awatar Kapitan
  • 9 / 5
Widzę, że niektórzy przyjęli taktykę Sa Pinto: że trawa była za długa i zbyt zielona, że boisko było nierówne, że sędzia wypaczył wynik meczu, że sędzia sędziował na korzyść Craxy, że coś tam, że tamto:)))
Naprawdę dajcie sobie spokój z jakimiś teoriami. Akurat sam karny był prawidłowy, bo Majecki faulował (z wysokości trybun tego nie było widać, byłem przekonany, że na VAR-ze jest sprawdzany Remy, a co do niego byłem przekonany, że nie faulował), a jedyną kwestią był minimalny spalony przed tym karnym. Ale to i tak nie miało żadnego znaczenia. Niezależnie od tego, że Cabrera nie wykorzystał karnego, to i tak Legia nie była w stanie odrobić jakiejkolwiek straty. I pinto powinien się skupić nad tym, jak wygrywać u siebie więcej meczów niż tylko niespełna co drugi, jak tym, co ma rozklepywać obronę dobrze zorganizowanego przeciwnika, który nie staje przed własną bramką, czekając na najmniejszy wymiar kary. Bo każdy kolejny przeciwnik wystarczy, że obejrzy, jak zagrała Cracovia i będzie wiedział, jak wywieźć punkty z Ł3.
Wczoraj nie stała się żadna tragedia, ale ten mecz po prostu potwierdził, jaką mamy drużynę. Pytanie, co z tym zrobi Pinto. Bo jeżeli będzie szukał przyczyn porażek u innych niż u siebie i piłkarzy, to coś takiego będzie się powtarzało. I to częściej niż myślimy. Na jego miejscu myślałbym już od wczoraj wieczór, jak zagrać w Poznaniu.
Generał broni
  • 5 / 1
DH12, nie do końca się zgadzam z oceną sędziego. Faul Remy to typowa boiskowa odgrywka. Wiele momentów w tym meczu tak wyglądało, przypadek, nie to styl Probierza. Dlaczego sędzia tak sędziował? piszesz karny ale minimalny spalony, w sędziowaniu nie ma takiego pojęcia, jest spalony albo go nie ma. Poniżej dałem ocenę Lasyka, który po prostu nie panował na boisku a tam gdzie to się dziej, Probierz tryumfuje. To jedno ale druga sprawa to niestety babole RSP. Wystawienie Agry, Kucharczyk na trybunach, Kulenović w ataku, za dużo tych przestrzałów. Druga połowa lepiej wyglądała ale brak skuteczności nie jest problemem Legii od wczoraj.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
Oczywiście, że spalony był, ale było to dopiero widać, jak w Lidze+ Extra namalowali linię. Tego ani na VAR-ze, ani tym bardziej liniowy nie mogli uchwycić. Nie mam tu więc większych pretensji, tym bardziej, że to w żaden sposób nie wypaczyło wyniku meczu. W trakcie meczu było widać jak na dłoni, że i tak to pudło Cabrery jest bez znaczenia, bo Legia nie jest w stanie nic zrobić. Ale to kompletnie nic. VAR-u będę zaś bronił, bo to jedna z najlepszych decyzji władz piłkarskich od wielu lat. Błędów nigdy nie wyeliminuje się do końca, ale zminimalizować można zdecydowanie. A zachowanie Remy'ego było, jakie było. Sędzia miał prawo zakwalifikować je na czerwień. Nota bene uczynił to po VAR-ze, a więc dwóch sędziów tak oceniło.
Natomiast kilka decyzji sędziego w trakcie meczu (chodzi mi o faule) mogło być gwizdniętych na korzyść Legii, ale naprawdę nie miało to żadnego znaczenia.
Ja tam jestem ciekaw, jak będzie wyglądał mecz z Lechem, jak pisałem ślepego z głuchym. Obie drużyny są słabe. Osobiście mam nadzieję, że Legia nie będzie "prowadziła" gry, bo nie ma do tego zawodników. Może lepiej, żeby to Lech się męczył.
DH2, nie masz racji. Spalonego było widać od razu. Gdyby nie było VAR-u i sędzia musiał decydować od razu, to jestem pewny, że podniósłby chorągiewkę. Zgadzam się z twierdzeniem, że gramy siermiężną piłkę. Laga do przodu i brak pomysłu na rozegranie akcji. Na dodatek gramy wolno i przewidywalnie. Ale z drugiej strony walczyliśmy do końca i grając w 10 to my mieliśmy swoje okazje. Zabrakło skuteczności i szczęścia. Jędza trafił w poprzeczkę, a dobitka Niezgody w plecy krakersa.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 7 / 5
Tragiczny występ, tragiczna taktyka, a przede wszystkim tragiczny skład. Kulo i Agra udowodnili ponad wszelką wątpliwość, że - na dziś - nadają się do gry w końcówkach wygranych spotkań.
Generał broni
  • 1 / 1
Gambit, trafiłeś w sedno sprawy. Tak słabo grającego Agrę, to można wpuszczać jak prowadzimy ze 3:0. Lewa strona obrony - katastrofa, dzięki grze Agry, który kompletnie się nie cofał, nie pracował w obronie . Kulenović wolny, bez piłek ze skrzydeł nic nie wnosi do gry. Wymienieni piłkarze zaprezentowali pierwszoligowy poziom.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 7
To tych co jadą po trenerze po jego wypowiedziach pomeczowych - zrozumcie, że on musi tak mówić i kompletnie absurdalne jest oczekiwanie, że będzie szczery i mówił tylko prawdę. Trener ma takie zadanie, by na konferencjach dać określony przekaz daleki od publicznego krytykowania swoich zawodników i tak musi być. Po co zwracać uwagę, na to co on mówi. Coś powiedzieć musi, bo ma obowiązek wypowiadać się przed i po.
W Piątek na tym forum ktos napisał "pycha kroczy przed upadkiem" Niestety dla niektórych 3 punkty dla Legii to należały się już przed meczem. Musimy mieć więcej pokory przed kolejnymi meczami.
Major
  • 4 / 0
Myślę, że to nie była pycha, tylko wiara w naszych piłkarzy i trenera.
Prezes marzyciel , trener bajkopisarz obrażony na cały świat, wymagający szacunku od innych mimo ze sam nikogo nie szanuje. Co pół roku zmieniana koncepcja drużyny , wczoraj zaciąg bałkański , dzisiaj portugalski jutro kto wie może latyno amerykański
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
U nas brak klasowego napastnika .Taki który wjedzie w pole karne a nie wali z 20 metrów .Na Lecha zmiany .Jednak jak zawodnik kosztuje to widać jaki nasi poziom mają .Mederos to jest piłkarz , których milo się ogląda .Szybkość podejmowania decyzji , szybka noga .Ma ciąg na bramę , on powinien nam pociągnąć ekipę .Tylko nasz trener nie może tak się asekurować i zacząć grać ofensywnie .Cafu , kulo , Veso skrzydło a nie obroną . Trenerze mam nadzieje ,że po wczorajszym meczu zrozumiesz swoje błędy , które były duże
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 5
Uważam, że dobrze dysponowany Medeiros to jednak za mało, żeby pociągnąć ten zespół. Tu trzeba by było niestety jeszcze ze 2-3 takiej klasy zawodników.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 2
A ja tobie powiem ze może to nie był klasowy napadzior,ale Kante mial,to coś. Potrafił się zastawic,miał lepszą technikę niż Kulenovic i bardziej pasował do Legii niż obecny napastnik. Ale Pinto musiał postawić na swoim i mamy to co mamy.
Niby tak, tylko miał straszne problemy z celnością.
~Funny Boy
  • 0 / 0
A obecni piłkarze to nie mają problemów z celnością? Chyba, że czegoś nie wiem.
Podpułkownik
  • 1 / 0
I pilka odskakiwala mu na pare metrow, przez co nieraz sytuacje marnowal.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 6
Coś trzeba zmienić. Przede wszystkim drętwy, przewidywalny, niezwrotny i nie potrafiący grać w ofensywie Hlousek poza skład.
Jarek do pierwszego składu za kołkowatego Kulenovicia, a Cierzniak za elektrycznego Majeckiego.

Cierzniak
Vesović - Remy - Jędrzejczyk - Nagy
Cafu - Martins
Medeiros - Szymański - Carlitos
Niezgoda

Zmiennicy: Kucharczyk, Radović, Hamalainen.
Majecki, Kulenović, Wieteska, Antolić niech siedzą na ławce.
Malarz, Agra, Rocha, Hlousek, Stolarski, Astiz, Pasquato, Philipps na trybuny.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 2
Chcesz grać bocznymi i to bardzo ofensywnie usposobionymi pomocnikami na obronie? Nagy z tymi warunkami fizycznymi nie nadaje się na lewą stronę defensywy... po pierwsze nie kombinować. Tym bardziej wzrost Nagya- chcesz o ponad 10cm obniżyć obronę? Wybacz, ale ile razy jeszcze mamy przerabiać przestawianie zawodników na pozycje, które będą ograniczać potencjał zawodnika? Nagya, gościa który dał nam 4 bramki i 7 asyst, przebojowego chłopaka, mamy cofać po jednym meczu? Lodu na głowę... Śmiech na sali, że Hlouska widzisz na trybunach po jednym słabym meczu. To może wypowiesz się o Remym? Wczoraj zagrał fatalnie, z Płockiem średni mecz, bardzo niepewny i widać, że brakowało mu luzu. Jak Agra w meczu z Płockiem wszedł i kilka fajnych piłek wymienił bądź zagrał, to każdy widział w nim zawodnika, a po słabym meczu, gdzie każdy zagrał poniżej swojego poziomu już trybuny? Hamalainena każdy tutaj żegnać chciał, nagle widzą na ławce albo w składzie. To samo z Rado, który jedynie co zmienił to to, że jest chudszy. Gdyby dawał jakość, to uwierz mi, że Sa Pinto by go wstawiał przynajmniej z ławki. Ricardo nie jest głupim gościem, to dobry trener i po jednym przegranym meczu na wiosnę już mu nikt nie ufa? Przegrał 3 mecz na 22 w Legii, średnia punktów na mecz to ponad 2, a pamięta ktoś Pana Stanisława i jego przegrany mecz w Niecieczy? Wtedy też był złym trenerem, a potem lament, że odchodzi... Jeszcze niedawno Jędza był niemile widziany w Legii, teraz każdy od niego zaczyna mówić o składzie. Chorągiewki, a nie kibice...
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 1
Chcesz grać bocznymi i to bardzo ofensywnie usposobionymi pomocnikami na obronie? Nagy z tymi warunkami fizycznymi nie nadaje się na lewą stronę defensywy... po pierwsze nie kombinować. Tym bardziej wzrost Nagya- chcesz o ponad 10cm obniżyć obronę? Wybacz, ale ile razy jeszcze mamy przerabiać przestawianie zawodników na pozycje, które będą ograniczać potencjał zawodnika? Nagya, gościa który dał nam 4 bramki i 7 asyst, przebojowego chłopaka, mamy cofać po jednym meczu? Lodu na głowę... Śmiech na sali, że Hlouska widzisz na trybunach po jednym słabym meczu. To może wypowiesz się o Remym? Wczoraj zagrał fatalnie, z Płockiem średni mecz, bardzo niepewny i widać, że brakowało mu luzu. Jak Agra w meczu z Płockiem wszedł i kilka fajnych piłek wymienił bądź zagrał, to każdy widział w nim zawodnika, a po słabym meczu, gdzie każdy zagrał poniżej swojego poziomu już trybuny? Hamalainena każdy tutaj żegnać chciał, nagle widzą na ławce albo w składzie. To samo z Rado, który jedynie co zmienił to to, że jest chudszy. Gdyby dawał jakość, to uwierz mi, że Sa Pinto by go wstawiał przynajmniej z ławki. Ricardo nie jest głupim gościem, to dobry trener i po jednym przegranym meczu na wiosnę już mu nikt nie ufa? Przegrał 3 mecz na 22 w Legii, średnia punktów na mecz to ponad 2, a pamięta ktoś Pana Stanisława i jego przegrany mecz w Niecieczy? Wtedy też był złym trenerem, a potem lament, że odchodzi... Jeszcze niedawno Jędza był niemile widziany w Legii, teraz każdy od niego zaczyna mówić o składzie. Chorągiewki, a nie kibice...
Major
  • 1 / 0
Remy to chyba odpocznie ze 3 mecze za czerwoną
Podpułkownik
  • 0 / 0
Kowal, chyba dwa.
~Lubiepiwo
  • 5 / 0
Po tym meczu pewne jest tylko jedno - Agra to kolejny ogórek, którego w niedługim czasie wygryzie Kucharczyk... Niestety...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 7
Niezależnie od słabej postawy Legii, ten mecz został w drugiej połowie wypaczony przez decyzje sędziego.
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 0
Powiedziałbym sędziów - nawet chyba bardziej tego z VARu. Wszystko co się dało sygnalizował na niekorzyść Legii.
Przy drugiej bramce można było odgwizdać faul na Cafu, przy karnym wcześniej spalony. Kartka dla Remiego żółta OK, ale nie - trzeba zgłosić czerwoną. Obejrzałem właśnie skrót. W 93 minucie po strzale Jędzy i obronie bramkarza Niezgoda dobijał z 2 metrów na pustaka. Przeniósł nad poprzeczką tylko dlatego, że tuż przed strzałem dostał z łokcia w plecy od Dimuna (nr8), który w ogóle nie był zainteresowany piłką. Tego oczywiście Frankowski nie przekazał.
Nie zmienia jednak to faktu, że słabo zagraliśmy. W sobotę będzie lepiej.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 4
Trudno się nie zgodzić. Żaden system VAR słabemu czy stronniczemu sędziemu nie pomoże.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
Dlatego ta liga nigdy nie będzie fajna .Kopanina to podstawa gry .Panowie w czerni przyzwalają na to nie od dziś .U nas nie gra się w piłkę , wali się po nogach !! Vadis coś o tym wie .Sa Pitno musi trochę ochłonąć i zacząć myśleć jak to uzdrowić !!
Major
  • 2 / 0
Najgorsze jest to, że w c+ wszystkie decyzje sędziów chwalili. To jest coś niesamowitego, po tak źle sędziowanym meczu.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Niestety sędziowanjez reguły jest na niekorzyść Legii. Mioduski powinien coś z tym zrobić
~f(L)or
  • 1 / 1
niech mi tu jeszcze raz jakiś dzban wyśmiewa się z porażki przeciwników PRZED meczem Legii!!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 4
Przecież cała Polska się cieszy ,że dostaliśmy baty .Sa pinto tam i siamto a gdzie jest nawałka , parasol ochronny czy co ? Jak przed meczem z trenera się Probierz nabija to nikt tego nie widzi , tylko w naszą stronę .Będziemy walczyć , ale układ jest na to aby Lechia zdobyła M.P .Telewizja szczeka jakby jej oni zapłacili za promocję klubu !! Legia musi mieć swój kanał na którym będą mecze , obiektywny komentarz .Jak robią coś źle mówić o tym czy też dobrze
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 4
Bo ciągle zdobywamy MP, więc nas nienawidzą.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 5
Trener zwala winę na trawkę i kalosza ......Żenada........gdyby sam Wdowiak wykorzystał swoje setki to byłoby 0;4..............Legunia cieniutka az strach.....Z Amicą będzie bardzo wyrównane spotkanie, spotkają się dwie drużyny o tej samej klasie....no chyba że trawka będzie dużo lepsza
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
Murawa, chociaż fatalna, była taka sama dla obydwu zespołów. Przegraliśmy ten mecz taktycznie, ale przede wszystkim wygrał brzydki futbol i mentalność Probierza. Mecz przerywany, kradnięcie minut, irytowanie i denerwowanie piłkarzy rywala poprzez wyrzucanie piłki, kopanie itp. Dużo fauli, mało gry. Do tego dwie skuteczne kontry cracovii i mamy porażkę w tym meczu. To chwila chwały dla zawodników z Krakowa, ale mniemam że w kolejnej kolejce dostaną w d**ę. Całe siły poszły na Legię.
A my musimy się w tym tygodniu podnieść.

Inną kwestią jest moje odczucie co do trenera Pinto. Mam takie wrażenie - oby mylne - że ten trener ma predyspozycje - poprzez swoje zachowanie i decyzje - do rozwalenia zespołu. Moim zdaniem on powinien zaczać zachowywać się rozsądniej, mniej buty a więcej rzetelności. Czy to na konferencjach czy to na ławce.
Pomysł z Agrą - fatalny. Pomysł z Kulenovićem - fatalny. Na ten mecz powinien był wyjść Carlitos - piłkarz szybki, techniczny, kombinacyjny. Bo z kim i komu ma dogrywać Szymański?!
Obym się mylił do nabytków: Agra i reszta, ale to mogą być straszne nieużytki. My potrzebujemy prawego obrońcy z prawdziwego zdarzenia, tak aby Vesović mógł hulać po prawej pomocy. Musi być też wypracowana współpraca między Hlouskiem a Nagym. Brakuje nam efektywności w tej kwestii.
Z Lechem to się musi poprawić.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 2
Już wiadomo, czemu Filipiak był tak pewny wyniku. Sędzie obiecał dopilnować.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 4 / 2
Jeśli Kuchy zastanawiał się czy podpisywać nowy kontrakt, to teraz już się nie zastanawia i szuka nowej drużyny. Trudno zrozumieć jak taki ogór jak Agra mógł go wygryźć ze składu.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
Niech spda , następna dojna kr...wa ."CR 7 polskiego boiska " Zachowanie żylety to dno dna jak można butelką s swojego zawodnika walić !! Pomalowane to po ja....ch całują .Nigdy tych ludzi nie zrozumiem .Ile my przez nich mieliśmy problemów i z pewnością będziemy mieć .!!
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 1
Bo to jest hołota,większość z nich ma wyraz twarzy debila po podstawówce. Niestety jak rodzice nie umieli wychować takiego kretyn,to koledzy wzięli się za wychowania i efekty widzimy. Wczoraj piłkarze dobił do poziomu kilku debili z Zylety,czyli dno dna
Generał broni
  • 4 / 0
Stare porzekadło mówi gra się tak jak przeciwnik pozwala. Wczoraj Cracovia nie pozwoliła Legii na nic. Wygrała drużyna lepsza a co martwi najbardziej, Cracovia całkowicie zdominowała środek pola. Z doborem piłkarzy jest coś nie tak, skoro Legia nie potrafiła stworzyć żadnej klarownej sytuacji bramkowej. Zupełnie innym problemem jest sędziowanie, 10 żółtek i jedna czerwień wskazuje, że pan Lasyk nie panował nad piłkarzami. E-klapa to za wysokie progi, Boniek widzisz to?
Pisałem już o meczu, a teraz wrócę do karnego.
1. Wdowiak był na spalonym, niezbyt dużym, ale jednak. W trakcie gry wydało mi się, że ten spalony jest dużo większy.
2. Wdowiak minął Majeckiego i w tym momencie piłkę zabrał mu Remy.
3. Wdowiak przewrócił się i zaczął wić się na murawie trzymając się za lewą stopę. Sugerował sędziemu, że został kopnięty przez Remy'ego.
4. Na podstawie VAR Lasyk podyktował karnego za rzekomy faul Majeckiego. Moim zdaniem nie skupił się wcale na sytuacji ze spalonym.
5 Interwencja Majeckiego w żaden sposób nie wpłynęła na zachowanie Wdowiaka. Nawet jeśli lekko dotknął prawej nogi krakersa. Wdowiak chciał się zabawić i wjechać z piłką do bramki, ale nie zauważył wracającego Francuza.
6. Decyzja Lasyka o karnym najgorzej wpłynęła na Remy,ego. Poczuł się oszukany i zaczął sam wymierzać sprawiedliwość.
Major
  • 1 / 1
Dokładnie tak było, nic dodać nic ująć. Ja bym jeszcze Wdowiakowi dał żółtą kartkę za spowodowanie zamieszania i bójki.
Generał broni
  • 4 / 1
Od dłuższego czasu piszę, że sędziowanie w e-klapie to duży problem. Wczoraj sędzia kompletnie nie panował nad wydarzeniami na boisku, spowalniał grę, gwizdał faule których nie było, dopuszczał do chamskiego zachowania piłkarzy (zabieranie piłki i oddawanie jej w po dłuższym czasie etc.) co powodowało boiskowe "odgrywanie się". Cwana kuna Probierz od początku meczu podostrzał grę, bo to jego styl, tylko po wuja jest sędzia? Jakiś czas temu w ten sam sposób został wyłączony Vadis w meczu z Jagiellonią, Boniek czy ty takie rzeczy analizujesz? Pewnie nie , dlatego zespoły e-klapy graja w rozgrywkach europejskich z reguły kończą mecze w 10-tkę!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 2
Ten karny to była jakaś parodia
Generał broni
  • 4 / 0
Xtro, na całym świecie bramkarz jest nietykalny, za kopnięcie Majeckiego bez piłki Lasyk powinien dać czerwień ale ten hoojek, nie zna przepisów lub ktoś, kazał mu tak sędziować? Boniek pajacyku, rozumiesz o czym tu jest mowa?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
Myśli ,że jak założy strój sędziego to nim się stanie .Wczoraj to była parodia co on opr....dzielał . Nasi zawalili , ale z drugiej strony jak grasz jedenastu na dwunastu cały mecz jak masz wygrać .Jak Legia się rozpędzała kosa i nic .Nie dziwię się Pino , ja sam zaczynam mieć dosyć tej poj****ej ligi , nie Legii .Obrona wczoraj to tak jakby jej nie było ,drewniany Holusek, zastanowiłbym się nad jego przedłużeniem i to mocno .Jędzą wczoraj zagrał piach !!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Mnie porażka mniej dziwi niż dopisywanie sobie przez wszystkich 3pkt przed meczem i mówienie jaki to rywal słaby bo to bo tamto.
~WPR
  • 1 / 1
Jeden Hiszpan utarł nosa ''armii'' Portugalczyków i przyzwoitego stylu dalej nie widać. :(
~CVADSVSDFBGD
  • 1 / 0
Mielismy jechac ze wszystkimi ojjjjj..a tu przecietniaki nas klepia
my nie mamy napastnika-Kulenovic to leszcz
mit Sa Pinto padl
~smutny
  • 1 / 0
gdzie ci grajki co robią różnicę a no ich niema albo to piłkarze handlują meczami skąd Filipiak znał wynik meczu
Podpułkownik
  • 3 / 0
Moze wartoby sobie zadac pytanie czy grajac jak w ostatnim meczu przeszlibysmy w eliminacjach Dudelange a jesli nie to dlaczego.
Nie warto raczej zwalac na stan murawy, bo ta potrafi byc rozna nawet latem: czy sztuczna jak w Trencinie czy malowana jak w Trnavie.
Przygotowania optymalne wg zalozen, tzn. wszystko pod dyktando trenera, uzupelnienia w miare mozliwosci tez, wiec co jest ?
Wierzylem w Sa Pinto jako trenera, robila tez dobre wrazenie walecznosc jeszcze u pilkarza.
Majac nadzieje ze bedzie wygrywal z druzyna na boisku a nie z Probierzem w konkursie chamstwa.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Murawa powinna być nieskazitelnie równa i świetnie przygotowana, zima była bardzo łaskawa więc dziwi mnie jej słabe przygotowanie, nie mają pieniędzy na dobrego grass keepera?Problemem Legii są słabi zawodnicy, tą gra jest strasznie wolna, za mało jest gry kombinacyjnej i na jeden kontakt, holują tą piłkę jakby była przyklejona do nogi. Niestety ale w porównaniu z półką na zachodzie to my wyglądamy jak paraolimpijczycy
Wystawianie swoich pupilów wyszło bokiem. Agra już w Płocku pokazał, że jest bardzo przeciętny. Dzisiaj znów zagrał dno, dobrze ze dostał wędkę po pierwszej połowie.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - Cracovia jest poukładana i po prostu póki co lepsza od nas. Oby to się odmieniło, oby Pinto przejrzał na oczy i nie wstawiał na silę swoich pupilów.
Drugą sprawą jest to, że przez tak narwanego i złośliwego trenera Legia traci na reputacji, co wg mnie i wydaje mi się, że właściciela tak samo, powinno być na pierwszym miejscu w tak zasłużonym klubie jak Legia.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 3
Dla mnie ten mecz przegrał tylko i wyłacznie Pinto. Ale to jak Lasyk przeginał to zupełnie oddzielna sprawa i trzeba o tym wspomnieć. W doliczonym czasie 2 zmiany i żółta za grę na czas dla bramkarza C-xy, brak doliczenia czasu. Piszczek nie mniej celowo i niesportowo zaatakował Majeckiego niż Remy - tylko żółta, podobny niesportowy faul przy linii bocznej ( kop w naszego z angielki bez piłki w końcówce- brak czerwonej, varu- nawet C+ wtedy się zająknął czy tylko żółta). Hlousek się nic a nic nie awanturował w bramce - kartka. Oj panie Lasyk i Frankowski. A z tą trawą to kabaret , jak można nie wiedziec co mam we własnym podwórku. Biegać i walczyc jednak umiemy co po czerwonej pokazaliśmy i to w 10. Duży minus dla Pinto, niech się ogarnie i nie próbuje udowadniać na siłę że jest nieomylny. Myślę że mecz został zlekceważony ( vide kompromitacja w 1 połowie) a po 2 szybkich gongach było pozamiatane. Przegraliśmy z kretesem środek pola więc Cafu +Martins już nie tacy superhiper jak tu głoszono.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 4
...Ogólne spostrzeżenia po wczorajszym meczu .Nie mamy wcale lepszych piłkarzy niż nasi główni rywale do MP .Na naszą niekorzyść przemawia też proces przebudowy drużyny .Sa Pinto jest niestety gorszym fachowcem niż pierwsze wyobrażenie o jego umiejętnościach .Zdobycie MP będzie znacznie trudniejsze niż wydawało się to w przerwie zimowej . Ten pesymizm nie przekreśla naszych szans , bo do puki piłka w grze trzeba wierzyć i walczyć .
Naprawde zagrali tak cienko? Czytalem tylko relacje tekstowa i wydawalo mi sie ze mielismy swoje szanse, a rywal byl po prostu skuteczniejszy
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 0
tragedia
Zagrali słabo, nic nie wychodziło, wyszli bez pomysłu i bili głową w mur. Kiedy wydawało się, że w końcu coś zacznie się kleić to s**covia strzeliła bramkę i dosłownie moment póxniej drugą i było po zawodach ...

Ogromna frustracja wśród zawodników, głupie faule, w konsekwencji czerwona dla Remyego, oprócz tego długie wielominutowe przerwy w grze, bo przecież najważniejsza była oprawa, hooy, że będą za to grube kary i piłkarzom wcale nie pomagało. Remy czerwona za idiotyczny faul, odcięło chyba chłopakowi myślenie, ale to po prostu wynikało z niemocy.

s**covia wcale nie grała na autobus, wyszli wysoko i nie dawali w ogóle rozegrać piłki Legii, Legia nie była w stanie wyjść z własnej połowy, duża przewaga w posiadaniu piłki wynika głównie z wymian piłki na własnej połowie, głównie pomiędzy obrońcami i Cafu.

W drugiej połowie udało się wykreować kilka sytuacji, głównie z wrzutek, kreacja kulała cały mecz. s**covia była bardzo zdyscyplinowana, przy dwubramkowym prowadzeniu nastawiła się na obronę tego rezultatu i robiła to bardzo skutecznie. Probierz zniszczył taktycznie Sa Pinto w tym meczu i to jest fakt.

s**covia, której strasznie nie lubię, przyjechała jak po swoje i wyjątkowo łatwo osiągnęła to co chciała, chyba łatwiej, niż się spodziewali ...

Nie rozumiem kilku kwestii, Veso na PO to jakaś parodia, tydzień temu zagrał rewelacyjnie na skrzydle i nagle z powrotem jest wycofany na obronę. Jego miejsce na skrzydle przejmuje Agra, który w ogóle nie jest gotowy jeszcze na Eklapę. Kuchy King siedzi na trybunach i obserwuje co jest grane, to samo Stolarski, który był jednym z najjaśniejszych punktów lidera Eklapy .... Na Legię za słaby ?? Coś chyba nie tak ...

Remy odpocznie teraz kilka gier, jeśli podejmą decyzję, ze faul był z mega premedytacją to może dostać z 5 meczy kary, no głupota po prostu głupota Francuza ! Cóż, zobaczymy Wieteskę w akcji.

Janek Gol wyglądał jak Iniesta, pojedynczymi piłkami przeszywał szyki obronne Legii, generalnie s**covia zagrała bardzo dobry mecz.

Probierz jest tutaj mocno niedocenianym trenerem, można go lubić, można nie lubić. Jedno jest pewne - oceniając obiektywnie, to postronny widz ma znacznie więcej powodów żeby nie lubić Sa Pinto, niż Probierza. Jednak Probierz s**covię świetnie poukładał. Ma drużynę bez gwiazd, za Piątka, który już jest bożyszczem Milanu, sprowadzili mu... Cabrerę, a on wygrywa wszystko jak leci.

Mam nadzieję, że to wypadek przy pracy, czasem tak jest, że nic nie wychodzi w meczu, nawet najlepszym. Sa Pinto musi szybko odbudować morale, Lech rzuci na szalę wszystko co tylko mają, będzie walka na noże.

Majecki - Hlousek, Jędrzejczyk, Wieteska, Stolarski - Nagy, Cafu, Martins, Vesovic - Szymański - Carlitos i na ławce obowiązkowo Kuchy, inaczej w ogóle sobie tego nie wyobrażam.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Nie ma co popadać w panikę. Z drugiej strony jednak znów pojawiły się symptomy bezradności, która irytowała chociażby w meczu z Pogonią. Gdy przeciwnik jest dobrze zorganizowany i nie pęknie, robi się mocno pod górkę. Trener zapewne stara się bronić drużynę przed krytyką z zewnątrz i swoje wygarnął lub wygarnie, podopiecznym w zamkniętym gronie. Rozumiem taką postawę. Niepotrzebny moim zdaniem jest jednak jego tak wielki "najazd" na stan murawy. Zła murawa nie usprawiedliwia sytuacji, w której będąca w szyku, najlepsza obrona w lidze, daje się się rozmontować dwa razy w ciągu 5 minut, w identyczny sposób, przez 2-3 gości. To nie powinno się zdarzyć. Probierz znalazł piętę achillesową, którą jest niepewna sytuacja na prawej obronie. Mecz z Wisłą Płock wybitnie potwierdził, że Vesović świetnie spisuje się na skrzydle. Natomiast z Cracovią niestety wykazał, że prawa obrona mu nie leży za specjalnie. Odnośnie konstruowania akcji, zastanawiam się, czy Sa Pinto nie padł ofiarą braku znajomości naszych realiów w lutym. Nawet na Legii ciężko jest spodziewać się dobrej murawy. Może więc przynajmniej na ławce warto było mieć Kucharczyka, który dobrze zna nasze realia i potrafi być skuteczny? Ciężko mi powiedzieć. W każdym razie oczekiwałbym, że trener również na takie warunki będzie miał jakieś sensowne rozwiązania. Ostatecznie przecież jego Legia przyzwyczaja nas do tego, że stara się zagrażać rywalowi także przy użyciu niezbyt wyrafinowanych, ale skutecznych metod.
Bardzo pochwalam też u trenera Sa Pinto, że stara się utrzymywać mobilizację u piłkarzy poprzez tworzenie odpowiedniej atmosfery. Wolałbym jednak, aby Legia tą jedność budowała piłkarską jakością. Tej dzisiaj niestety zabrakło. Mam nadzieję, że to się zmieni już w meczu z Lechem.
Felek


@F_Zdankiewicz

I tak na koniec jeszcze...
Odnoszę wrażenie, że nie wszyscy kibice Legii smucą sie tym wynikiem. Niektórzy jakby tylko na to czekali.
I druga sprawa... Szybko poszlo. Probierz z pajaca stał się znowu (który to juz raz?) świetnym trenerem. Odwrotnie z RSP. Ręce opadają...
Porucznik
  • 5 / 1
Probierz pajacem był, jest i pozostanie. Czy jest przy tym dobrym trenerem? Dobre pytanie, ale nie chce mnie się myśleć o tym pajacu :)
Poczytalem twittera i dostalem raka. Tak wszyscy sie wczesniej zjednoczyli wobec ataku niektorych dziennikarzy na Legie, a tu widze ze wystarczy jeden slabszy mecz i niektorzy zaczynaja jechac z pilkarzami czy trenerem jeszcze gorzej, ze nawet niepodanie reki komentuja :-) Na szczescie twitter to nie realne zycie, czas sie wylogowac, bo nic madrego juz dzis nie przeczytam.
Domyślny awatar Kapitan
  • 8 / 2
Obejrzałem ten pseudo występ naszych grajków na spokojnie z odtworzenia i - co ciekawe - to wyglądało lepiej niż z trybun:))) Poważnie, kamera jednak mocno zawęża obraz, nie widać nawet zbytnio było, jak Craxa była dobrze zorganizowana i jak nasi grajkowie byli bezradni.
Niestety, ale obraz potwierdził również to, co widać jak na dłoni, czyli brak praktycznie wygranych pojedynków piłkarzy Legii, poza małymi wyjątkami w postaci Vesovica. Żaden nie robił przewagi, a w takiej grze aż się o to prosi. Martinsa i Cafu nie było w ogóle na boisku, podobnie jak Nagy'ego. Nikt chyba do tej pory nic nie mówił też o Szymańskim, który - poza jedną akcją - nie istniał. Naprawdę nie wiem jak Legia zamierza go sprzedać za kilka baniek. Po raz kolejny upewniam się w przekonaniu, że chłopak ma niewielkie umiejętności: ani zwodu, ani techniki, ani strzału. Piłka też mu odskakuje, że głowa mała. Tylko nie mówcie, że młody.
Widać też (niestety), że taki Kucharczyk w defensywie się przydaje. Ten cały Agra, oprócz tego że beznadziejny w ataku (przeprowadził jedną sensową akcję, a nadto partolił setkę), to jeszcze w defensywie nic nie daje. Jak pisałem, mały, krępy wolny, do tego tracący mnóstwo piłek (zgadnijcie czyje straty spowodowały straty bramek?). Kurcze, jedno skrzydło gorsze od drugiego.
O Kulenovicu już pisałem. Jeżeli Carlitos nie zacznie grać regularnie, to już tylko za to będę miał dość Pinto. Granie takim Kulenovicem to sabotaż. No i mam nadzieję, że na Lecha wyjdzie ten Madeiros. Naprawdę pokazał kilka niezłych zagrań. Może coś by wymyślił w Poznaniu.

W sumie Pinto jest już kilka miesięcy i powiem tak: nadal mamy męczenie buły. Najgorsze jest to, że w tym nie widać żadnego stylu. Bo porażka porażką, może się zdarzyć i nie to jest najgorsze. Nie ma niczego, na czym można byłoby zawiesić oko. Jesienią i w Płocku było dokładnie tak samo, czyli bez jakiegokolwiek pomysłu na grę, tyle że na wyjeździe częściej oddajemy piłkę, to i przeciwnik ma problemy, a jak nam udaje się coś strzelić ze stałego fragmentu gry, jakoś to idzie. Taki to pomysł ma Pinto. Bo jak przychodzi grać na Ł3, a przeciwnik oddaje nam piłkę, grając pressingiem, mając odbiory na naszej połowie, dużo biegając, zacieśniając formacje (a dokładnie tak zagrała Cracovia), to wygląda to dokładnie tak, jak dzisiaj. Niewiele Pinto wymyślił przez te kilka miesięcy.
Nie wiem, ale wydaje mi się, że być może nawet zaczniemy kiedyś biegać, jak jesienią i wygrywać tą jedną bramką. Czysto piłkarsko, jako drużyna i jako poszczególni gracze, to my jesteśmy na dalekich peryferiach Europy. Z takimi piłkarzami, co mamy, to my zobaczymy grupę nawet LE jak świnia niebo (zakładając oczywiście, że będziemy grać w Europie). I naprawdę nie ma co się czarować i mieć jakieś złudne nadzieje. Przykre.
Porucznik
  • 2 / 1
DH jak zwykle długo i - jak nierzadko - trafnie.
No niewiele, niewiele wymyślił. I to się wg mnie nie zmieni, stylu drużyna nie ma od... no nie wiem, ale chyba bardziej od Vadisa a nie trenerskiej ręki. Bardzo liczę, że przygotowani są tak, że bez stylu będą załatwiać sprawę mocą. Bez tej myśli jestem bezmyślny:) I dość już gadania o piłkarzach - to drużyna Sa Pinto, budowana w porozumieniu i za zgodą zarządu. Żeby nie było - wali mnie osoba zarządzająca. Trofea, to mnie interesuje.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
Ciekawe jak finanse klubu utrzymają tę armie szrotu o zerowej przydatności dla drużyny. Agros wyczyniał takie cuda, że zdaje się zatrudniliśmy piłkarza na poziomie 3 ligi i to polskiej a nie portugalskiej. Rozumiem że trawa była zbyt zielona albo nie za zielona ale mam nadzieję nie oglądać już tego cudaka na boisku w Legii. Obie bramki padły po akcjach z jego strony w tym jedna po kretyńskiej stracie, nie potrafi przyjąć piłki i czuje się na boisku zagubiony bo nie wie że atakuje się do przodu. O dziwo nawet miał okazję do strzelenie bramki no ale przy tej technice jaką ma to na sto strzałów nie trafi ani razu.
jak tu do pracy rano isc masakra bedzie szydera......i jeszcze jedno Sa pinto to jednak burak nie podac reki Probierzowi coraz bardziej mu palma odwala
Porucznik
  • 1 / 1
Ten mecz to dramat, myślę, że już takiego nie powtórzą, nie chcę o tym nawet myśleć. "Cracovia w gazie?" - co to za argument?! A może i dobry:) Legia nie wie jak ma grać, wie tylko, że twardo. Składy drużyn są tak bardzo różne, że to powinien być spacerek. Wierzę, że to wina ciężkich nóg, jeśli nie - to ciężko będzie. Legia gra piłkę bezproduktywną, brzydką po prostu, nie taką jaką mam nadzieję wszyscy chcemy widzieć. Na razie jeszcze trzeba zachować spokój, ale ja pozwolę sobie się niepokoić.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 3
Przegraliśmy mecz. Nie pierwszy i nie ostatni. Cracovia naprawdę jest w gazie, 6 zwycięstw pod rząd nie wzięło się z przypadku. Dajcie sobie ludzie trochę lodu na głowę. Rysiek przegrał 3 mecze na 22, Nawałka przegrał 3 na 6 i go bronią jak lwy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 4
Bo Nawałka jest swój, a Sa Pinto to dla pismaków z definicji obcy, którego dla zasady należy traktować sto razy gorzej. Jak tylko tu przyjechał, to już był dla pismactwa potworem.
Kapral
  • 14 / 1
syf na boisku syf na północnej...jak można w Mjeckiego walić butelką ...bezmózgi niszczycie dobre imie tej trybuny na szczęscie żyleta była jedna ta prawdziwa bo wy neandertale nie macie z tym nic wspólnego wsiowe wasze fajerwusy i sranie we własne gniazdo....puszki pod ryj podstawiacie a macie na koncie same straty,Miodek dawaj im większe prawa i niech tir wjezdza przed meczem na pólnocną z towarem do odpalenia..wsioki maja pociechę.....coraz większe obrzydzenie to czują postronni Kibice .Zapomnijcie o inwestorach.........A ona tańczy dla mnie i butelka w p.k. kibole......srole nie kibole
~L L L
  • 0 / 0
bylem na meczu,tą butelką nie rzucał w Majeckiego tylko zawodnika crakowi
więc niesiej propagandy
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 5
Lista żenujących pseudosędziów jest coraz dłuższa: Złotek, Przybył, Frankowski, teraz ten Lasyk.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 1
Frankowski siedział na VARze. Gnida jedna!!!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 5 / 2
Q. rwa człowiek robi po 120 km. zapier... la żeby zobaczyć dobry mecz a tu jeb taki Ch...k. A na dodatek ten Lasyk gamoń. Wkur.... max.
Nie zamierzam zwalać winy za porażkę na tego Agrę czy Kucharczyka na trybunach ,którego nie jestem fanem a który często jednak ratował nam d**ę ale mam wrażenie,że właśnie takimi decyzjami trenera zostają zachwiane pewne proporcje w drużynie które do tej pory pozwalały nam osiągać sukcesy.
Wydaje się,że rozjeżdża się to w różne strony.
Co sobie może pomyśleć taki Kucharczyk ,prawdziwy Legionista, obserwując popisy gościa w pierwszej połowie który jego miejsce na boisku dostał praktycznie za darmo

Mamy portugalską kolonię poza tym jednym Rochą dość mocno forowaną przez trenera,grupę młodych posłusznych wybieganych lecz trochę przereklamowanych żołnierzy(Kulo,Szymi,Majecki,Nagy) odstawioną grupę doświadczonych piłkarzy i takiego jednego Jędze i Hlouska.
Jakoś z tego wszystkiego nie kroi mi sie obraz drużyny( sterowanej w dodatku przez nerwowego i kontrowersyjnego trenera )która może wyjść poza schemat grającej tak topornie jak obecnie
Kogo Ci piłkarze z Cracovii maja się bac. Wychodza i widza u nas w ofensywie:Szymańskiego, Kulenovicia czy Agre i parskaja smiechem. No taka prawda.
Jakby tam w ataku był Carlitos z Niezgoda albo Kante a po boku Kuchy to co innego.

Kogo przeciętny piłkarz z ekstraklasy może się bać jak atakowlismy.... Właściwe tylko Cafu, bo to jest dobry piłkarz. Jako tako Martins.
Obrona mimo dzisiejszego dnia wygląda ok, ale ofensywa...
Nogy na razie bezbarwny...

Drużyna z LM miała w formie Radovicia, Vadisa, Gui, Niko, Prijovicia czy Moulina.

To był ku.... a skład a i tak punktów z początku natracili.

Sa Pinto musi postawić na Carlitosa (jeszcze niedawno jacyś idioci go wypychali z klubu) który ma swoje wady ale na tą lige i tak bardzo dobrym. Musi dać szansę Niezgodzie.
Moze temu Medeirosowi (trochę na kredyt)
Może jeszcze Hama. Nie wiem.
Ofensywa jest za słaba. Perspektywiczna tak. Kulenovic jak trochę pogra to złapie doświadczenie,ale... jaki my mamy cel. MP czy transfery młodych piłkarzy?
Medeiros robi dobre wrażenie. RSP chyba nie lubi graczy jak na Polskę nietuzinkowych.

Teraz widać czemu Remy mimo potencjału na poważną piłkę na zachodzie kariery nie zrobił. Głową nie ta.
Porucznik
  • 1 / 1
No poniosło Remka zdrowo. Widać, że nie panował nad emocjami.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 6 / 1
dopiero dotarlem do domu po meczu....musialem po odwiezieniu mlodego do matki odreagowac w postaci 0,7
kilka spotrzezen po meczu....
1. gratulacje dla kibicow craxy.....zrobili robote....nie podoba mi sie ale jak na wyjazd to dali naprawde czadu....nawet na hymnie miejscami bylo ich bardziej slychac
to co mi sie podobalo to racami podpalili wlasna flage
2.byli lepsi...zal to przyznac ...ale to fakt .....zrobic 4 dobre akcje i wygrac 2-0......lipa bo to boli
3. My gralismy mecz dopiero w ostatnich 20 min bez jednego zawodnika
4. sedzia lasyk.....zyleta sie w tym temacie wypowiedziala....no commend
5. carlitos ,kuchy od poczatku .......agra,kula na lawke
6. kibice co wychodza na 20 min przed koncem.....nie przychodzcie wogole....tylko kupujcie bilety....zenada
7. Panie trenerze .....zenuja mnie tlumaczenia w sprawie murawy.....i zachowanie obrazonej panienki.....Legia to jest potega.....kazdy popelnia bledy ale przyjmujemy na klate i wyciagamy wnioski....moze porazka byla potrzebna zeby teraz bylo z gorki
8.za tydz jesli rozwalimy drezyniorza usmiech mi wroci na twarz
9.ide do nocnika sie napic.....jutro juz zglosilem wolne....
10.bez odbioru
Po pierwsze: każdy piłkarz, trener, kibic Legii powinien zawsze pamiętać: Pycha kroczy przed upadkiem! ile było tekstów przed meczem a to liga słaba, a to przeciwnicy beznadziejni, możemy przegrać tylko ze sobą. Nic z tego! W każdym meczu musimy walczyć aby wyszarpać zwycięstwo i nadal nie będziemy mieli pewności, że się uda. Tak mamy nieznacznie lepszych piłkarzy od innych zespołów ale nie mamy jakiejś gigantycznej przewagi w jakości. Dlatego dwóch najbardziej ogarniętych trenerów w ostatnich latach w Legii (Czerczesow i Sa Pinto) stawiali na dobre przygotowanie kondycyjne i wysoki pressing -nie siląc się na ofensywne fajerwerki.

Po drugie: w tym meczu akurat trener nie pomógł drużynie wyborami personalnymi. Agra zagrał mecz koszmar - zmarnowana setka, a potem obie bramki stracone po jego stratach. Moim zdaniem tydzień temu nie pokazał niczego co uzasadniałoby jego miejsce w pierwszym składzie. Druga moja wątpliwość to Kulenovic. Jednak to Carlitos jest najlepszym strzelcem zespołu + asysty i to Carlitos był najlepszym graczem ligi i to pod niego powinna byc ustawiana gra w ofensywie, aby najlepiej wykorzystać jego umiejętności.

Po trzecie: w tym meczu zawiedli zawodnicy, którzy do tej pory stanowili o naszej sile. Cafu, Remy i Nagy bardzo słaby mecz.

Po czwarte: do naszych wrogów i naszych własnych proroków zagłady. Przegrany mecz to nie tragedia, zdarza się najlepszym, z wnioskami poczekajmy na następne tygodnie.

Po piąte: niechętnie bo niechętnie ale trzeba. Gratulacje dla Cracovii i trenera Probierza.
Dziś kibice Legii byli najlepsi. Piłkarze zagrali walecznie ale taktycznie beznadziejnie. Mam nieodparte wrażenie ,że wielki wpływ na taką sytuację miały nie trafione dziś wybory SAP. Brak Kuchego w żaden sposób nie przykrył występ Agry...... Bardzo słabo dziś Nagy i niestety Cafu. Brak skrzydeł i brak wsparcia dla zawodnika meczu Szymańskiego (z legionistów ofc).
Ja podobnie jak SAP nie rozumiem dlaczego murawa była tak grząska , tak źle przygotowana do gry. Akurat w Warszawie ani nie było wielkich opadów śniegu ani deszczów - troszkę wstyd.
Jeszcze słowo o sędzim. Niestety nie udźwignął odpowiedzialności - decyzje były jednostronne . Nie reagowanie na faule zawodników Craxy, na granie na czas przez ich bramkarza, na odkopywanie albo trzymanie po gwizdku piłki w rękach. Albo przerwa po petardach/racach kibiców Craxy - dlaczego to tak długo trwało ? To tylko Lasyk wie.
Nie lubię spiskowych teorii - ale kilka wydarzeń z ostatnich dni (nagonka na SAP, sztuczny wydumany konflikt z pseudodziennikarzami, wynoszenie "żali" odstawionych piłkarzy) wygląda jak realizacja pomysłu "aby liga była ciekawsza". I żeby było jasne to w żaden sposób nie tłumaczy nie mocy piłkarskiej dziś na boisku.
Generał broni
  • 1 / 1
Dzięki za te uwagi o Lasyku, bo myslałem że jestem samotny i przewrażliwiony na tym forum.
Dodam jeszcze że sytuacja z karnym powstała po podaniu do gracza na pozycji spalonej.
Ciekawe kto jest w klubie groundskeeperem. Może warto się tym zainteresować bo wiele jest boisk w Ekstraklasie lepiej przygotowanych.
Patrząc po jakości murawy to na pewno groundskeeper Willie.
Kto by to nie był jest po prostu słaby.
I od lat jest to samo. Breja do późnej wiosny, potem od kwietnia do października jest dobrze, ale jak tylko zrobi się zimniej od razu jest pastwisko i cykl się powtarza. Kiedyś tak nie było, więc albo trawiarz nie daje rady albo wymieniając murawę położyli jakiegoś bubla.
~Sobieryba
  • 1 / 0
1. Spokojnie, głęboki oddech i raz dwa trzy...;
2. Porażki się zdarzają błędy też;
3. Wnioski? Panie trenerze mamy zawodników jak Carlitos i Madeiros po to żeby grali i robili różnice!
4. Pozytywy; Szymański coraz lepszy, będzie transfer za duuużą gotówkę w Legii;
5. A ja się z sentencją Sa Pinto- szanuję tych co i mnie szanują zgadzam w 100%. Ktoś wie co tam Probierz znowu wsiowego zadziałał przed meczem?
6. RSP popełnił błąd w doborze jedenastki i taktyki na mecz- niestety ale prawdziwe wielbłądy to jednak sadził sędzia, chociaż diabli wiedzą czy to były błędy czy to tak miało być?
Legia - Tragedia
mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy...
Panowie uszy do góry,wygramy w posen i humorki wrócą ;-)
Jak się powiada:
Bądź gotów przegrać bitwę, żeby wygrać wojnę
Legia i tak zostanie Mistrzem Polski :-)
Wczoraj czytałem jakiś artykuł że el profesoro Cracovia Comarch powiedział że wygrają 2-1 tak sobie myślę stary dziad ,Craxa zawsze dołuje czasem kupczy przy zielonym stoliku ma zdobyć Stolicę Niewierzę niestety dziad miał rację.W dzisiejszym mecz zobaczyłem brazylianę bilarda i słabą Cracovię i Nas tragicznych szkoda tego meczu FORTUNA się od nas odwróciła ? 2 podobne bramki Craxy wpadły na farcie nam nic nie chciało wpaść, sędzia też dał popis oraz kibice. Teraz trzeba całą złość wyładować na Lechu i skompromitować Nawałkę.
Lechia ma gotowy skład i łapie pkt a my okazuje się w fazie budowy i szukania optymalnego składu mając 4 pkt straty i ciężki mecz o 6 pkt. Sa Pinto pogubił się w tym okienku transferowym niejako ze względu na oszczędnego prezesa. Mioduski zaluje na zawodników, okazuje się na murawę a zawodników przecież sprzedal. Gdzie ta kasa ?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 6
W d***e.
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 1
Zastanawia mnie jedno, czy oni zostali przerenowani? Czy być może obciążenie treningami zejdzie za kilka kilkanaście dni .. Bo dziś biegali tal jak ja z 5 kg nadwaga
Poprostu sa srednimi pilkarzami, ktorzy czasem wygrywaja czasem przegrywaja.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Pinto nie skreskam jeszcze, zaciągu z Porto tez nie, ale wstyd qwa dostać u siebie z Craowia Probka u siebie i tyle....
Tego wstydu do przelkniecia w ostatnich sezonach bylo co nie miara. Nawet zdobywajac mistrza zaliczylismy wiecej kompromitujacych porazek niz efektownych, przekonujacych zwyciestw. Zazwyczaj wygrywalismy po bezbarwnych meczach, ktore kazdy kwitowal stwierdzeniem "najwazniejsze sa 3 punkty". Otrzezwienie zawsze przychodzi wraz z porazka.
~;)
  • 0 / 0
Zostaliśmy złapani w pułapkę sędziego!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 4
Niestety mam coraz większe wątpliwości związane z Sa Pinto. Legia u siebie nie ma prawa zagrać tak mało kreatywnie z Cracovią. Liczenie tylko na stałe fragmenty gry, to trochę niepoważne jest. Wystawianie jakiegoś Agry, a Kucharczyka wysyłanie na trybuny to też parodia. Mioduski na razie nie ma ręki do trenerów, choć oczywiście chciałbym się mylić i mecz z drużyną Probierza to tylko wypadek przy pracy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
Kolego Probierz Nabijał się z Sa Pinto na początku meczu !! Jak miał mu rękę podać powiedź ?To jest obliczone na zdyskredytowanie naszego trenera w Polce .Wiem dziś bardzo zawalił ale choć my nie brońmy go !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
miało być brońmy go !!
Zwróćcie uwagę na przerwy w grze.

Tu 5 minut race; tam 9 minut VAR, tu znowu 3 minuty race, tam znowu VAR.

Gdyby ktoś na żylecie miał mózg byłyby dwie dłuższe przerwy w grze mniej. Dwie szanse na utratę rytmu i koncentracji mniej.
Niżej w wywiadzie Kulo wprost mówił, że przez te przerwy nie wiedział co się dzieje.

Szkoda, że prędzej Wisła dostanie przelew z Kambodży niż kibolstwo zacznie myśleć...
Dwie drużyny miały taką samą przerwę w grze.
Na to wszystko szkoda slow, po co te mecze przerywac. Kumaci sie maja za wielkie gwiazdy. To puszczanie pieniedzy z dymem i robie smogu juz mnie totalnie znuzylo, nie moja kasa, ale moje pluca. A co dopingu to po spotkaniu znowu przeciwnicy mowia ze tu sie fajnie gra, bo sobie kibice spiewaja piosenki. Podczas gdy kiedys przeciwnik mial pelne gacie, bo byl glosny doping dla Legii, albo paralizujacw gwizdy dla przeciwnika. Komu to przeszkadzalo?
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 0
Rozumiem, że Niezgoda wraca po kontuzji, ale na razie to cień zawodnika. Kulenovic przesłaby. Słabszy mecze Cafu i Martinsa to klepali nas jak pierwszą ligę. Nagy też słabiusieńki. Już w Płocku był najsłabszy na placu. Agra zagubiony, zawalił praktycznie dwie bramki. Fatalne błędy Remiego. Jędrzejczyk przynakmniej próbował w ofensywie.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 6 / 1
Cracovia przebiegła prawie 10 km więcej. Tak wiem że lepiej mądrze stać niż głupio biegać. Ale gorzej głupio stać.

Na jesieni mieliśmy więcej km od przeciwników; teraz w drugim z kolei meczu znacznie mniej. Przypadek? Nie sądzę.
Nie chcę bronić naszych chłopaków, ale przez dłuższą chwilę graliśmy w 10, a Cracovi do bilansu doliczyli pewnie kilometrówkę Lasyka...
Generał broni
  • 1 / 1
Ja bym w ogóle doliczył Cracovii Lasyka i jego linijkowych. Akcja na karnego poszła ze spalonego.



Haiku mi chyba wyszło niechcący...
„Haiku mi chyba wyszło niechcący...”

Chłopie jak patrzyłem na to, co ten Lasyk wyprawia to Ch i Ku sypały się ostro więc nie miej wyrzutów sumienia. Nie byłeś w tym sam... ;)
Spokojnie. Rysiek da im się zrehabilitować na interwałach.
Potwierdzą się że drukować można delikatnie. Lasyk doszedł tutaj do perfekcji. Każdy nasz odbiór w środku faul. Widać było frustrację i zdziwienie naszych.

Co jednak nie usprawiedliwia dramatycznego występu w tym meczu.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 1
Nasza gra w ataku to dramat. Nie wydaje mi się, aby to była wina piłkarzy. Wygląda na problem z taktyką.
To ja jeszcze w ramach wyrazania swojego zdania, co do transparentu... Cisza kumatych po tym jak Lesny wyszedl z Legii wyciagajac kase, przedluzajac kontrakty i dajac podwyzki starym dziadkom, plus podobno to samo z roznymi posadami administracyjnymo w klubie, w zestawieniu z tym transparentem po tym jak nieodplatnie pomogl prawnie upadajacemu klubowi po tym jak go przekrecili tamtejsi kumaci, to niezla kumata schizofrenia. Sorry za dlugie zdanie, wielokrotnie zlozone, ale mam nadzieje ze da sie zrozumiec o co chodzi :-)
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Zwróćcie uwagę jakich mieliśmy zawodników w ofensywie Nagy , Szymański , Agra i Martins wszyscy bardzo słabi fizycznie .W naszej siłowej lidze są bardzo łatwo blokowani i rozbijani przez silniejszych przeciwników .Aspekt może nie najważniejszy ale istotny przy dobieraniu zawodników do drużyny .Jeżeli tacy zawodnicy nie rozklepują przeciwnika to nie maja żadnych atutów i nie dziwmy się że nie zdobywają bramek .
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 3
Taka ta liga siłowa, że jak się jakiś przeciwnik przewróci, to sędzi gwiżdże zawodnikowi Legii faul.
Druga bramka to ewidentna zasługa Jędzy - stał jak słup.Żadnej reakcji. To wprost niepojęte, że można tak...
Generał broni
  • 2 / 1
Druga bramka to zasługa typa, który oddał piłke przy środkowej linii "bez żadnego niczego" kolesiowi z kraksy i uruchomił kontrę. Po czym został w miejscu, machając łapkami. Numer 23 na koszulce, o ile mnie pamięć i wzrok nie zawodzą.
Przykro mi ale to nie wina Jędzy. Agra moim zdaniem co najmniej ogór A najprawdopodobniej wysokiej klasy parodysta dwa razy stracił piłkę w chwili przejścia z obrony do ataku. To moment w którym drużyna w naturalny sposób traci ustawienie.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 2
Rzuciłem kilka dni temu klątwę, że jak Kuchy trafi na trybuny, trener wyleci z roboty w ciągu miesiąca. Tak tylko przypominam, za miesiąc zobaczymy
~laik
  • 0 / 0
moderator boli moj tekst prawda kole w oczy
Domyślny awatar Plutonowy
  • 5 / 8
Mecz z Lechem wyjaśni czy mamy trenera czy pajaca .
Jakim Lechem?
Generał broni
  • 5 / 1
Rypin
No Lech Rypin jest :) Z nimi jednak nie gramy.

Nie gramy też z Lechem Barkowo ani z Lechem Czaplinek.
Generał broni
  • 3 / 1
takoż Kozarzewek, Parchlino czy Oldrzychowice.
No i Podrzewie. Nie mylic z "po drzewie".
Generał broni
  • 2 / 1
I jeszcze jedno - ważne. W tej sytuacji z karnym dla Kraksy i wytrzeszczaniem przez Lasyka gał w VARze jedna sprawa umknęła chyba nam wszystkim. Gracz z numerem 11, który wyszedł sam na sam z Majeckim, w momencie zagrywania do niego piłki był na spalonym. Kto nie wierzy niech obluka powtórki. Ja właśnie to zrobiłem.
Także ten.... panie "sędzio" .... oraz pański liniowy....
Było przez stempniewskiego mówione ze nie mają lini warowcy, a tam było 10 cm.
No ale na korzyść Legii to szkoda czasu dla przeciwników można i 5 minut rozpatrywać.
Generał broni
  • 1 / 1
Kolego, ja tylko proszę o równe traktowanie. I zapewniam że było więcej niż 10 cm jeżeli na prostym sprzęcie (takim jak mój laptop) da się to zwykłym suwakiem uzyskać. A tłumaczenie Stępniewskiego jest po prostu głupie. Co niby ten VAR ma rozstrzygać? Bo chyba bramki padające po spalonych lub takie sytuacje jak dzisiaj mają znaczenie dla przebiegu gry i wyniku? Ta sytuacja - karny czy nie W OGÓLE nie powinna być rozpatrywana, bo wszystko wynikało po podaniu do gracza na pozycji spalonej.
Var ma sprawdzać gole czy były prawidłowe a tu bramka nie padła - w teorii L sprawdzał czy był karny czy nie. Spalonego puścił i ponieważ nie było bramki nie można wykorzystać VARu do sprawdzenia spalonego. Taki paragraf 22
Generał broni
  • 2 / 1
Wiem. Dlatego uważam że to jest głupie.
Gdzie jest niegdysiejszy Snowden?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
"Var ma sprawdzać gole czy były prawidłowe a tu bramka nie padła - w teorii L sprawdzał czy był karny czy nie. Spalonego puścił i ponieważ nie było bramki nie można wykorzystać VARu do sprawdzenia spalonego. Taki paragraf 22 "

Wcale to paragrafu się nie trzyma. W takim razie jakim cudem Remy otrzymał czerwień ? Wpierw 2 zółtko oczywiście.
Picco
Odsyłam do powieści "Paragraf 22" Joseph Heller dla podparcia cytat "Był więc tylko jeden kruczek – paragraf 22–który stwierdzał, że troska o własne życie w obliczu realnego i bezpośredniego zagrożenia jest dowodem zdrowia psychicznego. Orr był wariatem i mógł być zwolniony z lotów. Wystarczyło, żeby o to poprosił, ale gdyby to zrobił, nie byłby wariatem i musiałby latać nadal. Orr byłby wariatem, gdyby chciał dalej latać i byłby normalny, gdyby nie chciał, ale będąc normalny musiałby latać. Skoro latał, był wariatem i mógł nie latać; ale gdyby nie chciał latać, byłby normalny i musiałby latać."
Moje porównanie może mało czytelne ale opisuje zasadę (jak w cytacie). Skoro bramka nie padła to nie mogę weryfikować spalonego bo to mogę zrobić jak padnie bramka a ta nie padła, ale mogę sprawdzić czy mogę podyktować karnego - to że ewentualny karny przysługuje po ewidentnym spalonym jest nieważne bo sprawdzić mogę jedynie zdarzenie w polu karnym, skoro wcześniej nie widziałem spalonego to i teraz go nie zobaczę bo mi nie wolno go zobaczyć ....i tak dalej dlatego przywołałem tu powieść Hellera
Co do czerwieni Remiego - VAR pozwala sprawdzić czy przewinienie kwalifikuje się na czerwoną kartkę. Więc żółty po sygnale VAR najpierw anulował żółtą potem dał czerwoną. I tu no comments
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 3 / 3
Mecz meczem. Dno i metr mulu. Ale z tym Lesnodorskim to chyba k..... Lekka przesada. (transparent). Z resztą nie pierwszy raz jest mi wstyd za Żyletę.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 4
Dla mnie Żyleta się skończyła tym transparentem, chodź nie ukrywam że nie podoba mi się iż Leśny zaangażował się w Wisłe. Dużo dla naszego klubu zrobił i nie odszedł z własnej woli, lecz pogonił go Miodek.
Domyślny awatar Major
  • 2 / 2
Zdobył jako prezes cztery MP ,jakiś szacunek się należy ale to zbyt trudne dla tych "najlepszych kibiców ".
Generał dywizji
  • 6 / 3
Wróciłem kilka chwile temu. Prysznic i 2 piwka na szybko zaliczone i się zastanawiam od czego w sumie zacząć???
Może na szybko w punktach bo nie mam zamiaru się dalej katować emocjonalnie.
Na boisku dno
-murawa
-gra drużyny (jaka gra???) (jaka drużyna???)
-sędziowanie
Na trybunie północnej bo nie jest to Żyleta kompilacja kompromitacji jedynie czego tam zabrakło aby między sobą się zaczęli n*********ć, a było blisko.
Jeśli dzień totalnej beznadziei miał się stać dzisiaj to ok trudno, ale od następnego meczu WYMAGAM gry w piłkę i finalizowania tego co mamy bo wcale dziś nie musieliśmy przegrać.

ps. zrobiliście z Agry kozła ofiarnego a prawda jest taka, ze nie był dziś najgorszy na boisku.
Szymański jako 10-tka pisałem NIE NADAJE SIĘ TAM.
Dziś nikt oprócz Majeckiego i trochę Veso nie zasłużył na dobre słowo.
Zmiennicy weszli i nie zrobili nic choć mieli okazje.
Porucznik
  • 4 / 0
Dno
Sierżant
  • 10 / 2
Kurvva. Nawet po kilku głębokich haustach nalewki księcia Poniatowskiego nie dało się tego meczu oglądać. Do czego to dochodzi, że przyjeżdża na Legię jakaś Cracovia i wygrywa jak chce. Zdumiewające. Za Janka Urbana coś takiego było nie do pomyślenia. Wspominałem dzisiaj ostatni ligowy mecz pana Janka w Legii właśnie z Cracovią. Na luzie wygraliśmy 4-1 grając ofensywnie z radością dla oka. Patrzę teraz na grę Legii za pana Ricardo i znowu zadaje sobie pytanie, komu to przeszkadzało?
~lll
  • 0 / 0
"Teraz czeka nas trudniejszy mecz, z Jagiellonią". Nie dość, że się nie boją (a powinni) to jeszcze kpią.
"- Po porażkach z Wisłą Płock przy Łazienkowskiej czy Pogonią w Szczecinie podałem rękę trenerowi rywali. Każdy powinien szanować swoją pracę, musimy mieć do siebie respekt. Nie jestem dzieckiem. To pokłosie sytuacji sprzed meczu. Jeśli ktoś go nie ma do mnie, niech nie liczy, że ja będę miał go do niego. Dziś nie jest to jednak najważniejsza sprawa - skomentował Sa Pinto pytany o to, dlaczego nie podał ręki Michałowi Probierzowi."
Major
  • 2 / 0
Czyli jednak spisek.
Tam gdzie Probierz i Legia tam zawsze są emocje i niedopowiedzenia ;)
Major
  • 3 / 0
Probierz to specyficzny człowieczek.
Fatalna gra od początku. Wszyscy popełniali seryjne błędy. Tylko Majecki zagrał na poziomie. Legioniści obudzili się dopiero po czerwonej kartce Remy'ego, ale wtedy zabrakło skuteczności i szczęścia. Najsłabszy u nas Agra. Zmarnował setkę, dwie straty przy golach, nie pomagał Vesoviciowi. Czerwona kartka dla Remy'ego niestety zasłużona. Niby chciał kopnąć piłkę, gdy ta była na udzie krakersa, ale kopnął przeciwnika, a potem jeszcze docisnął nogę. Sędzia, gdyby był konsekwentny, to powinien także ukarać Piszczka czerwoną kartką, za kopnięcie Majeckiego. Co na Lecha? Wieteska za Remy'ego. Veso do przodu, a na prawej obronie raczej Stolarski niż Kuchy. Carlitos za Kulenovicia, a za nim Szymański. Ale najważniejsze, to poprawić grę w każdej formacji. Lech jest chyba w jeszcze większym dołku niż my.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 2
Zobaczymy czy mamy trenera jakie będą zmiany personalne i czy wygramy w Poznaniu .
~Daro
  • 0 / 0
Nie mogę zrozumieć dlaczego Kulenovic gra w pierwszym składzie. On nadaje się do rezerw. Porażka.
~Waldi 17
  • 3 / 5
KOMPROMITACJA RSP z nie podaniem ręki Cracovia była lepsza trzeba to uszanować ale spodziewałem sie więcej po Legii niezrozumiałe wybory do składu i odsunięcie paru doświadczonych zawodników coz z odmłodzenia składu jak brak jakości
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 1
vipers
Tylko ze my bylismy wolniejsi i przy dobrej murawie to by byla masakra!
Kapral
  • 6 / 10
Tłumaczenie RSP - bo trawa była za długa. Ręce opadają...
Major
  • 1 / 1
Może ktoś tam pójdzie z linijką i zmierzy? :-)
KrasnaL ja wiem,że wydawać mogło by się że obydwie drużyny miały te same warunki,ale taka murawa nasiąknięta to jak brudna obślizgła gąbka.Grałeś kiedyś na takiej?Na Legii jest podgrzewanie murawy i nie powinno to tak wyglądać.Podejrzewam,że Ryśkowi chodziło o to,że na takiej śliskiej błotnistej gąbce nie dało się grać technicznie na pełnym biegu,do czego Legia jest przyzwyczajona oraz mogła być to przyczyna niewywiązywania się z założeń taktycznych.Nie bronię Ryśka,ale ma to duży wpływ moim zdaniem na grę Legii.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 4
Facet odlatuje. Zachowuje się jak niezrównoważony
Kapral
  • 1 / 0
@Vipers - RSP wyraźnie powiedział na konfie o dżungli, ale może faktycznie nie umiał przekazać co ma na myśli bo jego angielski to też żenada. Zasławski to się musi pewnie nieźle nagłowić żeby posklejać do kupy tłumaczenie po wypowiedzi RSP.
Ja sam grałem na różnych nawierzchniach w tym na betonie i nigdy nie narzekałem bo liczył się fun. To są jednak profesjonaliści i choć statystyki są po naszej stronie to z poziomu trybun ten mecz wyglądał TRAGICZNIE. Cracovia grała na tej samej nawierzchni i dała radę. Trzeba umieć grać na każdej murawie bo nie ma się wpływu na stan murawy przy wyjazdach...
Domyślny awatar Porucznik
  • 6 / 10
Takiego trenera który nie szanuje rywali i nie podaje na koniec ręki trenerowi przeciwnej drużyny, nie chcę mieć w Legii. Myślę że jak nasz trener nie znajdzie lekarstwa na lepszą grę, to on sam może nie wytrzymać ciśnienia a to przełoży się automatycznie na zespół i nasze miejsce w lidze na koniec sezonu.
A ja trochę rozumiem trenera. Nie podaje się ręki byle komu. Probierz był mendą już jako zawodnik, a jako trener rozwinął się znacząco w tym kierunku.
Dobra placzki koniec wylewania żali czasem taki mecz się zdarza i tyle. Za tydzień na pełnej ku..... wie pojedziemy z Bułgarami
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
Cóż, Filipiak miał rację, tylko z wynikiem nie trafił.
Mogliśmy przegrać wyżej, z poziomu trybun wyglądało to bardzo źle. Teraz w domu patrząc na statystyki (więcej strzałów po naszej stronie, aż jestem w szoku).
Cracovia zagrała kapitalny mecz i trzeba im to oddać. W takiej formie, obecnie nie ma na nich mocnych w ekstraklapie. Świetnie się przesuwali, świetnie grali kombinacyjnie. Nasi momentami nie wiedzieli gdzie jest piłka...
Bardzo źle, że Remy nie zagra w Poznaniu.
Do niedawna wyznawcy Leśnego wywieszają się taką szmatę? No szok.

Co najgorsze? Kibice sukcesu wychodzący że stadionu w 85 minucie. A więc niemal 20 minut przed końcem meczu. Wstyd!!!!!!!
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Wow. Jeden z niewielu sensownych komentarzy. Dzięki Ci za to.
o co chodzi z Leśnym? to za pomoc Wiśle?
Dzik, co sezon przynajmniej 3, 4 drużyny mają świetne okresy i są przez pismaków już uznawane za mistrzów.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 2
O co chodzi z Leśnym? Nie wiem. Jeśli chodzi o Wisłę to żenada.
Osobiście wolę, żeby Legia grała w ekstraklapie z Wisłą, Lechem, Śląskiem, Górnikiem, Gieksą czy Ruchem.
A nie z Termalicą, Łęczną, Nowym Sączem czy innymi Pniewami (dla młodych do wyguglania - sokoł/tygodnik miliarder ;)).
Jakbym był właścicielem dobrej kancelarii prawnej, sam bym pomógł Wiśle.
W sporze Leśny - Miodek, byłem pośrodku, z lekkim wskazaniem na Miduskiego.
Ale za to co zrobił Leśny i za Ligę+ Ekstra z zeszłej niedzieli - dla Leśnego szacun.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
@SylwekWawa, ja mówię że teraz Cracovia gra świetną piłkę. Nie koronuję ich :)
Ale 6 zwycięstwo z rzędu musi budzić szacunek.
Generał
  • 1 / 1
Ja zawsze wychodzę przed końcowym gwizdkiem, bez względu na wynik. Później ciężko wyjechać.
Kibice sukcesu przynajmniej chodzą na mecze kupują bilety i pamiątki w sklepie. Klub przynajmniej na nich zarabia.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Hmm, można i tak. Na Legię chodzę od prawie 30 lat. Nigdy nie wyszedłem przed końcem meczu.
A nie, przepraszam raz wyszedłem na początku 2 połowy. Moja (wtedy) 3letnia córka zaczęła wymiotować.
Nie wiem czy czym się zatruła, czy od odpalonego piro.
Generał
  • 0 / 0
Ja zostaje do końca jak gramy w LE, wtedy juź przezyje ten półgodzinny wyjazd ze parkingu:)
~kk
  • 0 / 1
chyba wystarczy tylko napisać, że.....szmaciarze
Domyślny awatar Kapitan
  • 8 / 3
Całkowicie zasłużone zwycięstwo Cracovii, była lepsza w każdym elemencie gry przynajmniej o klasę. Te ostatnie jej zwycięstwa to nie jest przypadek.

No cóż, może w końcu przynajmniej część osób zrozumie, że mamy drużynę kopaczy, a nie piłkarzy. W takich właśnie meczach to bardzo dokładnie widać. Nie ma zawodnika, który potrafi grać w piłkę, zrobić przewagę, minąć przeciwnika itd. Mamy drużynę, która może przegrać w stanie z każdym. Ani lepszą, ani gorszą od innych, poziomem jak niemal każda drużyna w e-klapie. Może poza Carlitosem, któremu przynajmniej piłka nie przeszkadza, no i chciałbym zobaczyć dłużej tego Madeirosa, bo kilka jego zagrań było niezłych. Zobaczcie zaś jak przyjmują piłkę Kulenovic, Nagy, czy Hlousek, tzn. odskakuje im że hej. Cafu, Martins, Nagy itd. to jeden w sumie czort. Może ten Vesović coś tam daje. No a robienie z Kulenovica podstawowego napastnika, gdy ten grajek nie potrafi grać w piłkę, to już zupełnie pomyłka. Po prostu ten zjazd w Europie to nie przypadek. Póki jeszcze defensywa nie popełniała błędów, jako tako to wyglądało. Jak tylko zaczęły się straty na własnej połowie, to jest po ptokach. Ta drużyna nie ma bladego pojęcia co ma grać w ataku. Inna kwestia, że nie ma zawodników do tego, aby rozklepać dobrze ustawioną przeciwną drużynę. Nie jest przypadkiem, że średnią strzelonych bramek na mecz mamy nieco ponad 1,5, a niemal połowę strzeliliśmy z tzw. stałych fragmentów gry. To o czymś świadczy.
Tak to wygląda, jak się ściąga jakichś kopaczy na potęgę (tym razem portugalskich), zamiast 2-3 porządnych. No a ten Agra, którego widziałem dłużej po raz pierwszy, to już w ogóle jakiś wynalazek. Nie chcę na razie przesądzać, bo w sumie widziałem go 45 min, ale gość jest bez energii, mały, krępy i nieruchawy. Te jego straty to jakaś parodia. Naprawdę nie wiem jaki jest sens kupować takich grajków. Może się rozkręci, ale naprawdę mam wątpliwości....
No i zachowanie Pinto jest po prostu dziecinne. Żeby nie podać ręki. Gość ma jednak coś nie tak po kopułą. Przegrywać też trzeba umieć. To tylko sport.

Cóż, trza to wziąć na klatę. Przykre to jest, mam nadzieję, że balonik pęknie. U siebie nie wygraliśmy nawet połowy meczów. A to o czymś świadczy. A za tydzień mecz dwóch słabych drużyn. Będą grać ślepy z kulawym i każdy wynik jest możliwy. Jak w każdym meczu Legii.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 8
Sam sobie zaprzeczas w tym wpisie. Przeczytaj sobie zawsze co napisałeś, zanim naciśniesz "dodaj komentarz".
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Chyba jednak nie, po prostu staram się doszukiwać plusów, tylko że ciężko mi to idzie...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 2
Najpierw piszesz, że nie chcesz przesądzać, a w tym samym zdaniu formułujesz ocenę zawodnika po 1 meczu. Dajmy mu się wykazać, ile czekaliśmy aż taki Nagy zacznie grać na poziomie?
Domyślny awatar Major
  • 1 / 3
Był taki zawodnik co robi różnicę. Jose Kante. Ale został odstrzelony
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 2
Wcale nie, oceniam to, co widziałem i dlatego mówię, że nie sądzę, aby coś się zmieniło na mega lepsze u takiego grajka jak Agra (chociaż oczywiście pozostawiam sobie margines błędu). Niemniej piłkarza widać po kilku dotknięciach piłki i kilku zagraniach. Bo może mieć problem z przygotowaniem fizycznym, ale umiejętności piłkarskie powinien mieć. Sorry, u Agry tego nie widziałem. Być może zacznie kiedyś szybciej biegać, ale mam wątpliwości z uwagi na jego posturę. Może jednak Pinto coś o nim wie, czego ja nie widzę...
Podobnie, już wiele osób pisało, że granie Kulenovicem nie ma sensu. No ale jeżeli ktoś uważa, że to piłkarz, to ok.Osobiście podejrzewam, że w Turynie mają jednak dobrych speców od rozróżniania piłkarzy od kopaczy.
Tak samo taki Cafu. Jeżeli szybciej biega, coś tam jeszcze gra. Ale jak nie ma się umiejętności, to sufitu nie przebijesz.
kurła wincyj portugalczyków do składu !!!
Moim zdaniem na siłę trzymamy na boisku Cafu,mimo tego że rozgrywa słabe zawody to praktycznie zawsze pozostaje na boisku.A mamy przecież jeszcze Antolicia który też może dużo wnieść do gry
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
śmialiśmy się z łacha. bezradność nasza był porażająca. pierwsza bramka Martinsa i Nagyego, druga Martinsa i Jędzy. nie mieliśmy pomysłu na grę i jeszcze nie potrzebna wiocha w wykonaniu RSP i drużyny. już przed meczem RSP skakał do Probierza. w Poznaniu zagrają dwie równorzędne drużyny. Filipiak typował 2:1 dla Cracovii. widać że to facet z kurtuzją w stosunku do nas. przecenił nas.
A wczoraj wszyscy się nabijali z Filipjaka jak powiedział że wygrają 2:1
Generał
  • 3 / 1
A tak się napinał przed meczem i co? d**a. Było tylko 0-2, pewnie mu teraz głupio.
no, kupon u buka mu nie wszedł :-)
~laik
  • 0 / 1
ujawnijcie to co napisalem boicie sie prawdy a prawda w oczy kole
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Co do Varu ,? jak Legia ma sporną sytuację to nawet var nam nie pomaga , bo sędziowie się boją a tej komediant , który dziś sędziował to powinien zmienić prace !! Nasi dali dup..py , ale poziom sędziowania to jest groteska .Jak oni koszą jest ok a jak my be .Spółdzielnia i tyle !! Lechii już 15 karnych podyktowali przypadek ? Nie !!
Starszy sierżant
  • 5 / 0
Przy drugiej bramce to był faul podobny do tego za który dostaliśmy karnego . Ciekawe czy przed karnym nie było spalonego.
Major
  • 2 / 0
Dokładnie tak, graliśmy słabo, ale to co sędzia wyprawiał to przesada. Puszczał spalone, dawał kartki nie wiadomo za co. A karnego nie było. Majecki gdzieś tam ręką go przejechał, ale jak się przypatrzeć to Wdowiak chwilę wcześniej zaczął się przewracać jak stracił piłkę. Po prostu udał i o mały włos nie spowodował by totalnej bijatyki na boisku. Za to należała się żółta kartka, a nie dla Majeckiego.
Czy tylko dla mnie strzały Szymańskiego są śmieszne? W każdym meczu oddaje strzały dokładnie w ten sam sposób, że są lekkie, w sam środek bramki albo obok.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ja bym go na ławeczkę posadził a dał szanse Mederiosowi .Ma przebłyski , ale nic też nie gra .
Zgadzam się z tobą. Może jakby Medeiros grał na rozegraniu to by coś z tego było, bo Szymański to ma przebłyski, ale na przebłyskach się kończy.
~laik
  • 1 / 3
na mecz z lechem polacy powinni zglosic kontuzje i niech graja sami najemnicy to te bazmozgi nie beda mieli komu ublizac bo beda grali ich pupile tak jak dzis zaciag szrotu bo polacy wedlog nich to drewno
Ciekawe czy kiedyś nas będzie stać by opierać naszą kadrę na zawodnikach klasy Medeirosa bo dokładnie takich nam trzeba by dominować w lidze. Duże możliwości w nim drzemią. Drybler z dobrym strzałem i niekonwencjonalnymi zagraniami.

Agra to typ Kucharczyka. Gra oparta głównie o szybkość i wybieganie.
Na pewno kumaci z żylety w tym nam nie pomogą :(
Nie dość, że ciągle trzeba przez nich zwiększać budżet na kary, to jeszcze odstraszają potencjalnych sponsorów/inwestorów.

Nie jestem fanem Leśnego, ale opluwanie całkiem ogarniętego prezesa, który ogarnął nam parę lat z rzędu sukcesy sportowe to wstyd na cały świat...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 0
To jest Pan piłkarz z innej planety i ligi ! Widać ,że chłopak jak wejdzie na 100% do drużyny będzie mega wzmocnieniem .Po wejściu jego i Carlitos zagrał inaczej ,Martins .Pierwsza piła rozegranie .Nie wiem dlaczego Sa go nie wystawił dziś ? Holusek , Remy to dziś dali d...py .Veso nie może grać na obronie ,dużo tracimy na tym .Dać pograć Stolarskiemu i chłopak odpali .To samo Niezgoda , Kulo nic nie dawał , graliśmy w 11 tu a tak jak byłoby 10 ciu !!
Starszy sierżant
  • 5 / 0
Dobrze, że jest jeszcze Antolic, Medeiros, może Rado coś pogra. Dziś nie był nasz dzień i tyle. Byle nie płakać jak baby.
Starszy kapral
  • 8 / 4
Czy prezes Legii mógłby wpłynąć na trenera i zakazać jemu robienia wioski? Mecz masakra. Tak jak zachowanie trenera.
Starszy sierżant
  • 5 / 0
Z tym nie podaniem ręki, masakra. Ale taki to Gość emocjonalny. Gdyby był idealny nie trenowałby by Legii. Ocenimy go gdzieś za 2-3 miesiące, póki co musimy jako kibice stać za nim.
Kapitan
  • 3 / 4
Ale są pewne minima, które się powinno wypełniać. Dobre wyniki nie koniecznie mogą zamaskować buractwo.
~mpos
  • 1 / 1
- Po porażkach z Wisłą Płock przy Łazienkowskiej czy Pogonią w Szczecinie podałem rękę trenerowi rywali. Każdy powinien szanować swoją pracę, musimy mieć do siebie respekt. Nie jestem dzieckiem. To pokłosie sytuacji sprzed meczu. Jeśli ktoś go nie ma do mnie, niech nie liczy, że ja będę miał go do niego. Dziś nie jest to jednak najważniejsza sprawa - skomentował Sa Pinto pytany o to, dlaczego nie podał ręki Michałowi Probierzowi.
Inni wolą stać tam gdzie Iza, weszło, Kołtonie, Probierze i Wołosiki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A co zrobil nie widziałem?:)
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Tak, masz rację. Szkoda, że tak zrobił.
Na RSP nikt nie ma wpływu, jest jednostką całkowicie atonomiczną.
Domyślny awatar Kapral
  • 7 / 0
Pinto chciał mu podać 3 nogę.
Ten oczywiście wybrzydził, bo woli czarnoskórych.
To po meczu go Pinto olał.
Więc o co ten raban?
Kurde jak tak można grać,tyle strat,tyle niecelnych podań,no po prostu jestem zawiedziony postawą naszych legionistów.
To nie cracovia zagrała super mecz,tylko my zagraliśmy dziś tak bardzo źle.
Legia nie może tak grać na lagi do przodu i liczyć że wpadnie coś ze stałego fragmentu gry,takie błędy co dziś legioniści popełniali to Mistrzom Polski po prostu nie wypada tak grać,potem jeszcze zagotowały im się głowy i się posypało,żółtkami i czerwienią,byli tak zagotowani do czerwoności,że nawet nic nie chciało wpaść do sieci craxy.
Jestem wkurzony na maxa za dzisiejszy mecz,i jest mi smutno z takiej postawy piłkarzy,mam nadzieję że to chwilowe zawirowania,po prostu chwilowa słabość drużyny i za chwilę będzie tylko lepiej.
Szkoda bo XXII kolejka była pod nas.Kurcze czy piłkarze którzy grają w Legii naprawdę nie dają sobie rady z presją?Bo ewidentnie było to widać,że zjadło ich już na początku.

Rysiek wierze w Ciebie i pewnie nie tylko ja,ale....no właśnie,Legia WAKE UP!
W Poznaniu tylko wygrana Legio.

ps:
Pomeczowy apel do ultrasów !!!

W d**e wsadźcie sobie te fajerwerki i race,będzie wtedy wam może lepiej oraz tą butelkę co wpadła w pole karne przy karnym także!!!
Vipers33... no przecież już wsadzali. W końcu jak wnieśli je na trybuny?
Race... Jeden z najbardziej niepotrzebnych elementów w tym meczu. A pewnie jeszcze dostaniemy jakąś karę za nie...
Generał dywizji
  • 2 / 1
thorstein

Piro na legalu przed meczem jest wwożone samochodem na stadion, nikt, nic i niczego nie wnosi przez bramki, chyba że setki lub dwusetki, widziałem kilka razy jak na północnej były obalane. Nie wiem na co Miodek liczy tolerując takie rzeczy.
Generał
  • 7 / 1
Zasłużona wygrana Cracovii, zwracam honor Panie Filipiak.
Przed meczem stawiałem na gładkie zwycięstwo Legii, nie bardzo wiem na jakiej podstawie. Chyba tylko takiej że u siebie z Cracovią Legia przecież nie przegrywa :(
Po przerwie zimowej, dwóch obozach przygotowawczych, kilku sparingach i wzmocnieniu składu powinno coś ruszyć w grze zespołu, a tu dalej nic. Rzuty wolne, rzuty rożne i indywidualne akcje Szymańskiego i Nogya to wszystko na czym opiera się ofensywna gra Legii. Żadnego pomysłu, dramat. Tutaj nic się nie zmieniło od miesięcy. Pinto poprawił grę w defensywie, nieźle gramy z kontrataku ( to zawsze potrafiliśmy) ale atak pozycyjny nie istnieje.
Ten mecz obnażył wszystkie słabości Legii, to świetny materiał szkoleniowy dla trenera który wyciąga wnioski i widzi mankamenty w grze drużyny.
Ja nie wiem jakim cudem my tyle strzelamy z rożnych i wolnych jak oni je biją w taki słaby sposób...
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Ja również stawiałem na nasze zwycięstwo i myślałem że będzie spokojne 2:0 Było ale nie w tą stronę... Mój balon optymizmu pękł z wielkim hukiem. Po obozach z Sa Pinto myślałem, że teraz będziemy golić wszystkich po kolei. Dzisiaj w meczu zabrakło wszystkiego. Nie było pomysłu na grę
Zabrakło Kuchego, powinien chociaż siedzieć na ławce
Major
  • 4 / 0
Interesuje mnie analiza RSP. Czyżby nadszedł kryzysowy dzień po ciężkich przygotowaniach? Dzisiaj wszyscy grali piach. Ale taka jest piłka. Istotne jest jak trener z tego wyjdzie. Jaki będzie następny mecz? Jaki skład?
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Już wiemy: to wina murawy.
Major
  • 1 / 0
Brzmi fatalnie :-(
U la la, jakie to było słabe.
Czy my nie możemy grać inną taktyką niż granie Remy'ego do bramkarza i wykop do przeciwnika?
Zobaczymy jak trener i drużyna zareagują po tej padace. Mimo wszystko jestesmy faworytem w Poznaniu i musimy wygrać.
Szczypior, wex popraw swoje strzały, składasz się do nich jakbyś miał się przewrócić.
*weź
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Jak mieli przegrać to właśnie dziś. Chyba Kulo, Agra, Nagy powinni odpocząć. Ciekaw jestem składu z Rado, Madeirosem, Carlitosem.
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Cóż.. Jak co sezon marny mecz u siebie na wiosnę. Powinno być lepie.j Tylko na co to.. Tyle w temacie. Za tydzień tylko zwycięstwo!!!
Generał broni
  • 11 / 10
Ale dno!
Tak to jest jak trener zamiast stabilizacji wywala gościa z podstawowej 11 poza kadrę meczową, a daje plac jednemu ze swoich ulubieńców w sumie za nic. Dodatkowo drugi zmiennik w poprzednim meczu też poza 18 bez powodu. Jak trener wprowadza chaos to drużyna się gubi.
Cracovia nas rozklepała pod każdym względem.
My jak nie strzelimy gola ze SFG to mamy problemy w ofensywie już od jesieni.
Remy- czerwona ewidentna i pewnie będzie więcej niż 1 mecz kary za to zdeptanie rywala. Król zgrupowania gra 2 mecz kompletnie rozkojarzony i niefrasobliwy.
I fajnie, że pozbyliśmy się Pazdana. Z Wieteską na ŚÓ w Poznaniu od razu jestem spokojniejszy.
Kuchy ma 11 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, a Nagy 10 i to oni powinni grać na skrzydłach w pierwszej kolejności, a Veso w obronie, bo mimo robienia szumu nie ma ani asyst ani goli.
Jarząbkowanie i robienie propagandy nie sprawi, że zdobędziemy MP, bo wszystko weryfikuje boisko i następuje zderzenie z rzeczywistością, a syndrom oblężonej twierdzy nie pomaga w wyciąganiu wniosków.
Z Remym i Pazdanem....
Zamienił stryjek siekierkę na kijek...
Pazdan też na początku każdej rundy łapał głupie czerwa, by później pokazywać że potrafi jednak grać na poziomie.
Przecież Ty jesteś jarząbkiem Kuchego więc po co ta hipokryzja? :D
No właśnie, trochę jestem ździwiony tymi roszadami. Mógł Kuchego zostawić na ławce, jako dżokera chociaż. To tylko jeden mecz ale ten Agra jakis taki nie do końca.. Oby się ogarnął.
Oczywiście to było do Kaczy.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Zagraliśmy słabo! A decyzje personalne wydawać się mogą dziwne. Trochę zbyt szybko na ocenę bo drugi mecz, ale mam wrażenie że najlepsi nie grają.
Dla mnie dziwna jest nieobecnośc Carlitosa, Kuchego no i Medeirosa, skoro taki kot to powinien coś pomieszać od początku. Trener pewnie miał inny plan na mecz, to oczywiste, poszły dwie akcje i z planu taki uj. Ciekawe czy trener jest reformowalny czy okaże sie tym niereformowalnym i będzie brnął dalej jak obiekt zasłużonych kpin Adam N.
Generał broni
  • 1 / 2
thorstein:
z Pazdanem chodziło mi o porównanie do Wieteski, który teraz przez 2-3 mecze będzie musiał grać na ŚO.
Generał broni
  • 2 / 4
jammm:
za wcześnie na ocenę, ale wiosnę zaczęliśmy jak za Magiery w 16/17. Tam też było jednobramkowe zwycięstwo z Arką i wtopa u siebie z Ruchem tylko później przyszła seria 15 meczów bez porażki i się udało.
Eksperymenty i wkalkulowane porażki to ja akceptowałem w sierpniu jak trener przyszedł, a nie teraz.
Generał broni
  • 2 / 6
Sportowa:
Widać na wiosnę u naszych trenerów z wielkim ego pojawia się jakaś pokusa ze stawianiem na swoich kosztem sprawdzonych wcześniej i sami się i nas wprowadzają w kłopoty.
Myślałem, że Sa Pinto jest inny, ale może niekoniecznie.
Teraz właściwa reakcja trenera będzie kluczem dla nas, bo jak się uprze i będzie się zachowywał jak na konferencji, gdzie był w innym świecie, to skończy jak poprzednicy. Oby okazał się mądrzejszy i sprawiedliwy.
Nie tylko poszły 2 akcje, bo już wcześniej Majecki wybronił setkę.
To tylko 1 taki mecz jarząbku Kucharczyka że Sa Pinto postawił na "swoich" czyli tylko Kuchego odstawił a wstawił Agrę a tu taki raban jarząbku Kucharczyka. Bardzo dziwna sprawa że jedno odsunięcie od kadry meczowej powoduje takie zamieszanie w grze, że drużyna gra niepodobnie do siebie.
Generał broni
  • 2 / 3
No oczywiście trollku....drużyna zagrała przeciw trenerowi, bo tak lubią Kuchego- Remy, Kule i Nagy najbardziej.
A jarząbkami Kuchego było 8 poprzednich trenerów i jego liczby, które są faktem.
Ale usprawiedliwiaj dalej trenera i jego absurdalne wypowiedzi wraz z innymi jarząbkami.
jarząbku Kucharczyka stoisz w jednym szeregu z Błońskim, Koprowiak i Wołosikiem z Przekrętu Sportowego nastawionym antylegijnie i anty Pinto. Dzisiaj tryumfujecie ale spokojnie, poczekamy do końca sezonu :)
Generał broni
  • 0 / 0
Spokojnie trollku...regularnie obrażałeś i obrażasz legionistów, którzy mieli lepsze wyniki od Sa Pinto jak np Magiera, więc nie mów po której stronie mam stać. Przytaczałeś wpisy Weszło i wszystkich antylegijnych portali, gdy było ci to na rękę, a teraz odwracasz kota ogonem i propagandowymi tekstami typu "jesteście tam, gdzie stało ZOMO" dalej brniesz w manipulacje?
Ja stoję zawsze po stronie Legii w przeciwieństwie do ciebie.
Marszałek Polski
  • 8 / 5
Ja pierniczę niektóre Nicki widzę pierwszy raz,bale wysyp
Stało się ale i tak tylko Legia.
Starszy sierżant
  • 8 / 2
Panie Bogusławie byłem dzisiaj na Żylecie ale z tą szmatą powieszoną przez Pawła i Arka nie miałem nic wspólnego.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Rozwiń temat, O jaką szmatę chodzi?
Ci **** oświadczali, że Leśny nie jest godzien podania ręki.

O racach i śmieciach na murawie nie wspominając.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Dobrze, że udało się to gówno szybko zdjąć ale niestety jesteśmy mocno podzieleni...
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Dzisiejszy mecz LEGII to katastrofa !!!
================================
Ale czasami zdarzają się takie mecze. Jednak jak z amiką nie wygrają i zagrają piach to zacznę się martwić !!!

Tylko LEGIA-LEGIA-MISTRZ !!!
Heh. Aż na forum Qbasa dostałem bana za porównanie zachowania żylety z poziomem meczu.

Race, hejt na Leśnego, rzucanie śmieciami w Majeckiego przy karnym...
Dzisiaj menażeria z Żylety była w komplecie.
Mam nadzieję, że dostaną od klubu warunkowy zakaz (o ile nie spłacą kar za piro)...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
Możemy im pogratulować .Rzucać w swojego bramkarza butelkami i śmieciami . Poziom inteligencji - 100 Super .Po co grać w pucharach jak i tak po awansie nas wy...dolą Brawo...
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
Dalej wzucajcie im kasę do puszek, aby mogli robić taki syf
Probierz dobrze wykorzystał nasze słabe punkty jak np prawą obronę na której w defensywie od dawna nie ma jakości.Przegraliśmy zasłużenie i trzeba to przyjąć na klatę.
Raz na 40 czy 50 lat to i Cracovii się zdarzy z nami wygrać,w końcu musiał nadejść ten moment.
Przykre jest to ,że gdy mierzymy się z jakąś konkretną drużyną w formie jak Pogoń czy Cracovia i już nie istniejemy.Sam pressing i rąbanka już nie wystarcza.
Szansy na obronę mistrzostwa upatruje w dość szerokiej kadrze,gdzie np taki Hamalainen czy Rado którzy nawet nie łapią się na ławkę raczej nie będą słabsi od takiego Szymańskiego.
No i za tydzień konieczne zmiany Agra na razie ch.. gra i dla mnie to drugi Nacho Novo.
Na jego miejsce Vesović lub Kucharczyk,defensywny napastnik Kulenović na ławkę.Nagy i Szymański już też wydają się tacy wcale nie do ruszenia .
Oby to był tylko taki wypadek przy pracy i że po meczu w Poznaniu nie okażę się ,że to już jakiś początek kryzysu
~Gajos36
  • 0 / 0
Za porażkę odpowiada trener swoimi decyzjami Agra dramat kulenowic nie widoczny. Samą obroną i stałymi fragmentami nie zawsze wygram.
Ricardo Sá Pinto (trener Legii): W pierwszej połowie staraliśmy się grać swoje. Ale to było niemożliwe, bo od dwóch miesięcy nie graliśmy i nie trenowaliśmy na tej murawie, a mimo to ona była fatalna. Usiłowaliśmy narzucić swój rytm i zdominować rywali. Ci zagrali bardzo twardo i bardzo dobrze w defensywie. Czekali na nasze błędy i swoje szanse w kontratakach. Wiedzieliśmy, że tak będzie.

Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego przy golu na 0-2 sędzia nie skorzystał z VAR. Sędzia popełniał zresztą wiele błędów i mam wrażenie, że cały czas przerywał grę po naszych twardszych wejściach. W stronę Cracovii był jednak bardziej wyrozumiały.


Coz.....
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 2
Cracovia grała na tej samej murawie...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Może Mioduch oszczędza na przygotowaniu trawy. Od linii bocznej do pola karnego były dziury jakby ktoś jeździł traktorem.
Ta fatalna murawa przeszkodziła nam pewnie w wywalczeniu odpowiedniej liczby rzutów rożnych i wolnych w okolicy pola karnego. W końcu nie mogliśmy grać swojego.
A w ogle iwadomo, dlaczego Kuchy wyladawal na trybunach?

bo mozliwosci sa dwie: albo kontuzja

albo scysja z trenerem
Generał dywizji
  • 2 / 0
Cholera wie, może RSA nie podoba się fryzura Kuchego, jego wąs lub broda? Rysiek jest tajemniczy i nieprzewidywalny, zdaje się że dla samego siebie też ;)
Kapitan
  • 0 / 0
To wie tylko on, wszechwiedzący i nieomylny.
Plutonowy
  • 2 / 0
Martins i Cafu też zapomnieli wejść na boisko.
NIe tylko oni.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 7
Wyjcie dalej jak kund....dle w budzie s**ć s woje gniazdo .Już trenera na taczkę biorą i jadą jakie to Polskie !!
Drogi Cobus, a kogo mamy winic za totalna porazke?
Pana Boga?

W przypadku Legii wystawia sklad nasz Pan Bog, czyli Pinto
Kapitan
  • 0 / 0
Wg niego powinniśmy być wdzięczni, bo mogło być gorzej.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 6 / 0
moim zdaniem w poznaniu obowiązkowo powinien grać Karlitos, może nawet z Niezgodą zamiast wirtualnego piłkarza Szymańskiego. Tymczasem Kulenowicz na trybuny zastąpić Kuchego a Agros do SGGW pomagać w polu.
Największy plus dzisiejszego meczu to Medeiros. W porównaniu do Agry to Pan Piłkarz.
Mam nadzieję że w Poznaniu już zagra w podstawie.
Co zatem stalo za przyczyna, ze Madeiros aiedzial na lawce a gral Agroturysta?

ZLE wybory trenera?
Tak, wg mnie zły wybór trenera. Jurek o klasę, dwie klasy lepszy a co najważniejsze inny typ piłkarza. Taki który dobrym dryblingiem sam zrobi sobie miejsce na strzał, który ma świetny. Szkoda że dzisiaj nie wpadło.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 3 / 0
Spokojnie Panie i Panowie wszyscy przegrywają... .. kiedyś ; nawet z największymi budżetami w Premier Leauge.
Myśle ze Są Pinto uczy się ma błędach, i damy radę za tydzień !
„Keep Calm and Carry On „ Supporting Legia ! (L)
Major
  • 2 / 0
Zawsze z Legią!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 4
Szkoda ,że tu u nas na portalu są ludzie mieniący się kibicami Legii !! Było to do przewidzenia ,że jak przegramy szambo się na naszą ekipę wyleje .Za tydzień pykamy Lecha i trenera noszą na rękach .Dużo wam brakuje do prawdziwych kibiców .Legii kibicuje 25 lat , różnie bywało , ale nigdy w klub nie zwątpiłem i tak zostanie .Uczyć się możecie od Wisły jak być kibicem swojego klubu !!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 0
No niestety....widać było że nie mamy pomysłu w ofensywie i to nie pierwszy raz. Jak mówiłem nie było transferów do ofensywy to czemu spodziewać się lepszej gry niż jesienią? Niestety wydaje mi się że Sa Pinto nie mo pomysłu na ofensywę a tu i defensywa się posypała. Co teraz powiedzą Ci co pisali o wygraniu 4:0 w Poznaniu? Nie mo co trzeba liczyć na dobre mecze ale fakt jest taki że wygląda to nadal słabo. Zamiast jechać spokojnie do Poznania to możemy im dać tlen a samemu już bardzo mocno skomplikowac sobie sytuacje dlatego wkurza mnie takie bezkrytyczne patrzenie a gra jezt słaba i to od 2 lat. Jeszcze ponoć Rysiek coś olał probierza i jeśli to prawda to słabe to bo po co potem wymaga szacunku np. Od dziennikarzy. Trzeba zawsze zaczynać od siebie. Z trybun była to bardzo słaba gra bardzo kompletnie bez pomysłu bez techniki ...
Major
  • 0 / 0
Zachowanie RSP nie wyglądało dobrze. Ciekawe jak to wytłumaczy.
Ciężko powiedzieć. Probierz lubi podpuszczać ale z drugiej strony Sa Pinto to gorąca głowa.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Ja rozumiem nerwy ale jeśli faktycznie nie podał mu ręki to słabe to. Kurde taki zawodnik to on powinien być gościem w każdej sytuacji i pokazywać klasę a tak jeśli tak bylo to akcja w stylu jak udawanie że dostał kubkiem...
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
Jak nie było jak były? Sprowadzono szmaciankowca Agrę i Medeirosa, z którego może coś będzie, moze nie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
Nie wiesz co było na początku meczu ,Probierz to stary cwaniak , nie oceniałbym tak ostro trenera !!
~mpos
  • 1 / 0
- Po porażkach z Wisłą Płock przy Łazienkowskiej czy Pogonią w Szczecinie podałem rękę trenerowi rywali. Każdy powinien szanować swoją pracę, musimy mieć do siebie respekt. Nie jestem dzieckiem. To pokłosie sytuacji sprzed meczu. Jeśli ktoś go nie ma do mnie, niech nie liczy, że ja będę miał go do niego. Dziś nie jest to jednak najważniejsza sprawa - skomentował Sa Pinto pytany o to, dlaczego nie podał ręki Michałowi Probierzowi.
A czy to prawda, że przed meczem przywitał się z RSP asystent Probierza a nie sam Probierz?
Domyślny awatar Podporucznik
  • 8 / 0
Jednego tylko nie rozumiem, dlaczego Piszczek za swoje szczeniackie kopnięcie piętką Majeckiego nie dostał czerwonej kartki? Przecież przyzwolenie Lasyka na takie zachowanie to tylko zachęta dla piłkarza na przyszłość do boiskowego chamstwa...
Dzisiaj to tez taki test dla trenera jak to wygląda gdy jeden piłkarz bywa odstawiony. Zwrot gry o 180 stopni. To aż zaskakujące.
Podporucznik
  • 2 / 0
A gdzie Ty widzisz zwrot o 180 stopni?
Fizycznie to byłą dzisiaj porażka. Ostatnio graliśmy super pressingiem, dzisiaj tego nie było a do tego graliśmy jak na usypiaczach.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wlasnie wrocilem na wqrwie do domu. Co sugerujesz ?
Ze portugalska i poza tym w wiekszosci juz niepolska szatnia broniac Kuchego gra przeciwko trenerowi ? Na serio ?? I Agra i Vesovic, jego bezposredni konkurenci ???
Tego nie powiedziałem że drużyna grała przeciw trenerowi.
Zabrakło tego czegoś co daje KK. Czy ja wiem, może ognia może serducha
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
przepraszam powinienem napisać trener nie chce albo nie potrafi zauważyc
Domyślny awatar Porucznik
  • 6 / 3
Ostatnie 3 mistrzostwa Legii lubiły ciszę (Czerczesow, Magiera, Klaufuric), zresztą Berg też był opanowanym gościem. Sa Pinto to furiat, który dodatkowo nie ma specjalnego pomysłu na grę o czym pisano już w jego poprzednich klubach. Mam nadzieję, że ogarnie zespół i będą 3 punkty w Poznaniu...w innym przypadku będzie tylko gorzej, a kolejni zawodnicy, którzy nie są z Portugalii nie będą łapać się do kadry...
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Dokładnie, aż mi się przypomniał Hasi...
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 7 / 2
To tylko mecz-nawet Barsa i Real przegrywają.Kazda drużyna ma slabszy mecz, dziś akurat na nas trafiło.Nie ma co jechać po drużynie,tylko przeżyć ta porażkę,bo na pewno będzie lepiej.3 szybkie wnioski:
1.kolejny skrzydłowy kupiony (Agra) i znowu Kuchy jest lepszy
2.byla jazda po Płocku na Kinga jako po,a Veso nie był dziś lepszy.Tymczasem prawdziwy po na trybunach
3.sedzia to kryminał i antyreklama VAR.To był kabaret,a nie uczciwe sędziowanie.Mam brzydkie podejrzenia czemu Filipiak był taki pewny wygranej,po obejrzeniu tego nędznego spektaklu sędziowskiego
Plutonowy
  • 0 / 0
W sumie racja.
Major
  • 0 / 0
A co z tym VARem było nie tak? Karny ewidentny. Kartka też.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
@LW
Moim zdaniem karnego nie było.Zreszta nie o to mi chodziło-nie dziwię się,że Angole byli przeciw var,skoro dzisiaj czas podjęcia decyzji był skandaliczny i nikt nie wiedział ile.to potrwa.W systemie var chodzi o to by on nie spowalniał,ani nie robił dużych przerw w czymś tak dynamicznymi jak mecz piłkarski.Inaczej zróbmy jak NBA 4 kwarty i przerwy co chwilę.A skoro Var jest cudny,to czemu nie zareagował jak po gwizdku w bramce się kotłowało i Remik,albo Cafu dostał w pysk od gracza srakowi?
Major
  • 0 / 0
VARowanie trwało długo, bo sędzia spisywał piłkarzy do ukarania kartkami za bitwę w bramce. Sytuacja była wyjątkowa, prawda?
Podpułkownik
  • 2 / 1
Założę się że w kolejnym meczu Kucharczyk zacznie w podstawie, a już na pewno że będzie w kadrze meczowej. Za to Agra będzie na trybunach. To był pierwszy nasz przegrany mecz od Szczecina, oba przegrane z zespołami które na tamten i ten moment były w największym gazie w lidze, więc nie jechałbym trenera i drużyny aż tak. W tym meczu wszystko było przeciwko nam a niektórzy z graczy przeciwnika (Pesković!) zagrali mecze życia. Gdyby nie jego parady to powinien być przynajmniej remis.

Zimne kubły na głowę i tak są wskazane, zarówno dla zespołu jak i dla Sa Pinto, zwłaszcza na początku rundy. Teraz liczę na to że zespół wyjdzie w****iony na mecz w Poznaniu i znowu złapie taką serię jak ta poprzednia. A przy okazji że Cracovia ostro namiesza i urwie punkty Jadze i innym faworytom, bo są teraz w niesamowitym gazie.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 6 / 1
Nie byłem fanem SAP ani go nie krytykowałem ....do tej pory. Patrzyłem jak gra legia, jak sie zmienia pod jego rządami. Wkurza mnie to że tak bardzo chce uprościć grę tej drużyny, że aż staje sie ona prymitywna piłkę ma Majecki albo Remy i laga do Kulo.....może coś się wydarzy.....a jak nie to może jakiś korner. A mnie się marzy Legia z Czasów Dudy i Rado, bez klasycznej 9, takiego dragala. We dwóch wiązali nogi w polu karnym całej obronie drużyny przeciwnej......czy nawet Legi w meczach z Realem, kiedy ich tak pięknie rozklepali. Teraz Legia tez ma potencjal aby tak grać.Też ma takich zawodników, ale trener nie chce albo nie chce tego zauważyć . Ma świętą rację ten kto dzisiaj napisał że nasza liga jest bardzo fizyczna i samą fizycznoscia MP się nie zdobędzie......i jeszcze a propose czerwonej kartki......wiem że będę minusowany ....ale to nie sędziemu odebrało rozum
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 2
Cóż, widocznie tak musi być że Legia czasem w marnym stylu przegra. Mniej więcej tak jak teraz co 6-7 mecz. Nie mamy drużyny, która może wygrywać seriami z każdym. Każdemu trenerowi ciężko jest zbudować zwarty zespół z tej klasy zawodników. Liga jest słaba i każdy ambitniejszy młodziak marzy, żeby stąd uciec, a jakieś interesujące nazwiska jak Medeiroa potrafi przyciągnąć jedynie trener.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 0
W marnym stylu przegrywamy ale dodam, że wygrana w Płocku też była w marnym stylu. Już się nie mogę doczekać meczu w poznaniu, zobaczymy jak zareaguje Pinto na wynik.
Wysyp trolli dzisiaj niesamowity :D
Dawno nie zagraliśmy tak słabego meczu żeby na luzaku tak powychodzili z nor :D
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 7
Kolego , jak jest dobrze to każdy ordery do klapy przypina .Jak drużyna ma gorszy mecz to kopa w d....pe !! Na koniec po zdobyciu M. P znowu przylecą !!
Chodzi mi bardziej nie o kibiców Legii ;)
Jest ich tu trochę ;)
Niech sprowadzają więcej szrotu. Przecież Kucharczyk dla tego Agry to jest Pan Piłkarz. Dlaczego Pinto wystawia z uporem maniaka Kulenovica od początku? Nasza gra jest strasznie przewidywalna, kuleje atak pozycyjny. Wkurza mnie jeszcze na siłę promowanie Szymańskiego, przeciętnego zawodnika z jednym lub dwoma przeblyskami na mecz. Przepraszam ale na Legie to jest za mało. Nie zdziwię się jak po sezonie nie będzie w klubie tego despoty Pinto.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi o kasę. Zarówno jeden, jak i drugi sa młodzi z perspektywami na dobry transfer z klubu. Legia musi na takich piłkarzach zarobić, dlatego wystawia się i promuje się ich kosztem nawet lepszych graczy w meczach ze słabszymi drużynami (tak Cracovię postrzegał RSP do dzisiaj) No i trafił się zonk, bo przegraliśmy po słabszej grze i beznadziejnym zachowaniu niektórych piłkarzy. Oby za tydzień było 0:4. Bo lechia będzie tracić punkty regularnie.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 6 / 1
Dlaczego na lewej obronie nie gra lewy obrońca, czyli Stolarski? Dlaczego od początku nie gramy Carlitosem czy też Niezgodą, a drewnianym Kulenovicem? Dlaczego super trener robi miejsce dla wątpliwej jakości Portugalczyka kosztem Kuchego? -
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Nie zrozumiem paru kwestii.

Vesović na boku obrony. Przecież już nieraz widzieliśmy, że ten chłopak ani nie nadaje się na bok obrony, ani na wahadło. Dla niego miejsce trzeba szukać na boku pomocy.
W wyjściowym składzie u siebie wychodzimy z przodu tylko z Kulenoviciem. Ani Nagy, Szymański czy Agra, nie są i nie będą napastnikami. Czyli wyszliśmy 1 napastnikiem na "potęgę" z Krakowa.
Czy aż tak kiepsko z formą zarówno u Carlitosa, Niezgody czy Kuchego, że żaden z nich nie mógł więcej pograć lub w ogóle zagrać? Ok, wiem, że rywalizacja, trener wybiera. Tylko widząc 1 połowę, a drugą, to jednak więcej zamieszczania w ataku było w 2 połowie. Za sprawą właśnie czy to Carlitosa, czy Niezgody.
W pierwszej połowie, zespół wyglądał na jakiś strasznie ociężały. Od dawien dawna, nie widziałem, aby nawet Legijny struś pędziwiatr Hlousek, często był doganiany przez piłkarzy Cracovii, czy Kule. Piłkarze Legii często uprzedzeni, wolniejsi od piłkarzy Cracovii i tu też jest dla mnie zagadka, dlaczego? Nie podobała mi się w 2-3 sytuacjach samolubność gry w wykonaniu Agry. Mógł raz dograć do nadbiegającego czy to Kule w pierwszej połowie, czy do Carlitosa w 2, to zamiast tego wolał oddać mocno przewidywalny strzał. Jeszcze zmarnowana sytuacja bramkowa...

Mecz w Płocku, również przyszedł Legii bardzo ociężale.

Martwi, że zespół gra na wyrywki. Nie wiem z czego to wynika. Ja mam nadzieję, że to nie jest efekt braku pomysłu na grę ofensywną, a jeszcze odczuwanie skutków z obozów przygotowawczych. Z drugiej strony, nie chcę tłumaczyć zespołu, profesjonalistów, którzy mają podstawioną regenerację na bardzo dobrym poziomie i słowo zmęczenie nie powinno mieć tu bytu.
W mojej opinii, dopiero w 2 połowie człowiek widział jakieś zaangażowanie i walkę, lecz to po prostu za mało. 1 połowa do zapomnienia i nie chodzi tu tylko o przegrywanie 0:2, tylko o sposób jej wykonania lub niewykonania przez piłkarzy Legii. Czekam na więcej niż tylko walka i zaangażowanie. Ten zespół musi w końcu zaprezentować ciekawą grę w ofensywie, ma na to piłkarzy, papiery itd...

Teraz przetrwać byle do następnego meczu...
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
Na bok pomocy też się nie nadaje, coś tam poszarpie, ale praktycznie żadnego z tego pożytku. Liczby ma fatalne, mnóstwo sytuacji marnuje, tak strzeleckich jak i w przypadku "ostatnich" podań.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Czyli sugerujesz, że nie nadaje się nigdzie?
Przesadzasz.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Jako zapchajdziura może być.
Ale do pierwszego składu to się nie nadaje.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
W tym momencie każdy piłkarz pokazał, że nadaje się na zapchajdziurę.
Jeżeli Pinto, jest reformowalny i z lubością nie spala kolejnych mostów, to powinno być dobrze.
Ja liczę, że od następnego meczu Legia zagra tak, by kibic poza walką, mógł więcej plusów wyciągnąć.
Zwyczajnie sama walka, to starcza Miedzi do walki o utrzymanie.
Do czerwonej kartki przypominało to mecz z Jagiellonią rok temu o tej porze. Po kartce było nieco lepiej. Można było oddać inicjatywę i przestać na siłę utrzymywać się przy piłce, w czym ten zespół, w tym składzie personalnym, po prostu czuje się lepiej. Nie ma co jednak koloryzować, bo występ był fatalny i jest to zarazem pierwsza poważna rysa na Legii Sa Pinto. Bezradność ofensywna i uzależnienie od stałych fragmentów gry/dośrodkowań są coraz bardziej niepokojące. Słabo wyglądał środek pola w starciu z dwójką mocnych defensywnych pomocników-przecinaków. Kolejny raz po Gdańsku, Białymstoku, Szczecinie i meczu z Arką w Warszawie. Cafu i Martins to dobrzy zawodnicy, ale wzięci w obroty przez przez takich przecinaków jak Dąbrowski i Gol tracą bardzo wiele. Brakuje nam mocnej szóstki do nawalanki w środku pola w niektórych meczach.

W Poznaniu zmiany w składzie są konieczne. Lech podobnie jak my jest fatalny gdy oddaje mu się piłkę i zmusza do prowadzenia gry, więc podejście powinno być oczywiste. Przestańmy się męczyć, niech robią to inni.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 5 / 3
Ale ponad 100 minut biegaliśmy świetnie! Sa Pinto świetnym trenerem... przygotowania fizycznego. Przydałby się jeszcze jakiś manager.
Gra Kulenovic, bo pasuje do koncepcji lagi, gra Agra, bo... w sumie nikt nie wie. No ale nie widzieliśmy tych treningów i sparingów zamkniętych przed wszystkimi.
Nawet całkiem prawdopodobne, że uda się zdobyć mistrzostwo, tylko co z tego? Znowu w pucharach będzie wtopa - nie ma żadnego pomysłu na grę.
A to nie podanie ręki Probierzowi, Sa Pinto pokazał, że da się być większym bucem od samego Probierza. Wygląda, że czekają nas gorszę fochy niż Berg na końcu (ale Berg przynajmniej wygrał grupę LE).
Rok Deyny? Deyna się w grobie przewraca...
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
No cóż bywa, że w sezonie trafi się taka kaszana. Obyśmy wyczerpali limit pecha i farsy na tym spotkaniu. Jeszcze jesteśmy w grze o MP.
Agra to jednak musi jeszcze potrzebować. Madeiros miał kilka fajnych zagran i kiwek. Z niego jeszcze coś może być. Kuchy i Carlitos muszą grać od początku.
Miało być potrenowac,
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 4
Wiele wskazuje na to, że Kucharczyk dostał ofertę, ale do odrzucenia. Dla niego nie ma przyszłości w Legii za tego czy innego trenera, bo to zawodnik jednowymiarowy i coraz starszy. Facet dostaje szansę na innej pozycji i fatalną grą w obronie usiłuje wymusić na trenerze zmianę pozycji na ofensywną. To nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem w futbolu.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 4 / 1
Widzę że bańka pękła. Widać było mniejsze zaangażowanie drugiej linii. Sebastian w takiej lidze jak Polska wnosi mało walki w srodku pola. Myśle ze Niezgoda byłby lepszy niż Kulenovic. Ostatnio słabiej Cafu i Nagy. Za wcześnie jest na zwalnianie trenera. Dziwne ze nie było Kucharczyka i drużyna przestała grać.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 0
Myślę, że największy błąd trenera to podpisanie kontraktu z Agrosem i Rochem. Ja bym nie krytykował Niezgody i Karlitosa, bo weszli na boisko jak sytuacja już w zasadzie była tragiczna. Potem po prostu Krakowia wychodziła do kontr i tyle to już była konsekwencja ślamazarnej i wolnej gry w pierwszych 45 minutach.
Może Kuchy działa jak talizman? Oczywiście z przymrużeniem oka. Ogólnie to w następnym spotkaniu musi wyjść Medeiros i Carlitos w 1 składzie, bo jednak dają dużo kreatywności. A co do Szymańskiego to jak ostatnio zagrał dobrze, to dzisiaj niestety na odwrót.
A z Kuchym to też było zaplanowane. Słabo zagra w obronie w Płocku to zrobie miejsce dla Agry. Panie Pinto !!!!!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 5
A kto kazał Kuchemu zagrać słabo w Płocku?
Domyślny awatar Kapral
  • 6 / 1
Sa Pinto, który kazał mu grać tam gdzie się kompletnie nie nadaje. Jego miejsce to skrzydło, albo atak (przy grze z kontry), a nie boczna obrona!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 3
Miejsce Kucharczyka to jakiś inny klub.
Pinto liczył się z tym ,że coś może mu nie wyjść i będzie miał pretekst by wycofać Vesovicia i zrobić miejsce dla Agry.
~sliwaka
  • 1 / 3
SA PINTO -TY DZIADU
Dzisiaj nie wychodziło nic, kompletnie nic, do tego s**covia świetnie ustawiona przez Probierza i grała naprawdę mądrą i dobrą piłkę. Żadnego murowania, tylko gra w otwarte karty i pressing. Szkoda. Trzeba się odbudować i za tydzień kolejny trudny mecz. Pyr nie trzeba motywować i będą orać murawę. W Legii dziś brakło jakości, pomysłu, rozegrania, s**covia wyłączyła skrzydła, Nagy nie istniał, Agra, no cóż, to nie był jego dzień :) I tak dobrze, że nie skończyło się 1:4 bo to by bardziej oddawało dzisiejszy mecz. Szkoda, ale zdarza się najlepszym. Jeszcze wiele gier do końca sezonu.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 8 / 0
Jestem zażenowany tym meczem. I to nie z powodu wyniku ale dlatego, że:

1) Zaczęło się po wieśniacku od odpalenia rac. Po co to komu? Co to daje? Wytrącenie z równowagi, koncentracji przedmeczowej zawodników nie służy nikomu. Dla Kibiców to też kicha bo siedzenie w chmurze dymu to dramat jest jakiś. Czy naprawdę odpalenie racy świadczy o jakości kibicowania? Moim zdaniem utwierdzamy cywilizowany świat piłkarski o tym, że jesteśmy azjatycką dziczą kibolską. Czy to się kiedyś wreszcie skończy?

2) Wyjściowy skład. Dlaczego od początku nie gra Carlitos? Postawienie ataku na niedoświadczonym 19 latku to wręcz sabotaż. Sandro może wchodzić w drugiej połowie i to nie od początku, i cały czas budować swoje doświadczenie. W pierwszej połowie praktycznie nie pokazał nic.

3) Kartka Remy'ego. Tu chyba nie trzeba komentarza.

4) Zachowanie po meczu Sa Pinto. To, że nie podał Probierzowi ręki po zakończonym meczu świadczy o jego małości, chamstwie, bufonadzie. Moja opinia o nim, jako o nadętym buraku tylko się potwierdza. Żałosne.
Też mnie poirytowało to odpalenie rac około 60 minuty. Nie wiem po co to komu, bo na pewno nie zmotywowało to naszych piłkarzy.
~Marianna na powrocie z l3
  • 0 / 0
W drugiej polowie race odpalila srakowia, gosciu
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
Martwi, że oba gole padły stroną Vesovica. On ma pewny plac u Sa Pinto, a obrońcą jest surowym...Na obozie Sa Pinto wymyślił sobie Kuchego jako prawego obrońcę, który po kiepskim meczu w Płocku dziś był poza kadrą. Dziwne, że Stolarski przegrywa rywalizację z dwoma zawodnikami, którzy prawymi obrońcami nie są . Taka logika Sa Pinto, który jeśli nie ogarnie kuwety to podzieli los Jozaka, bo Mioduski będzie bronił mistrzostwa wszelkimi sposobami....nawet kolejną zmianą trenera w grupie mistrzowskiej.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
Głowy do góry, przyda się zimny prysznic- lepiej z Craxą niż z Jagą czy Lechią. Pamiętacie Pana Stanisława i w pałę w kukurydzy? Potem było mistrzostwo. Potem też była Liga Mistrzów ;) Wiecie co? dla niektórych tutaj Legia jest jak chorągiew- wieje w odpowiednim kierunku, to zachwyt jaka ona piękna, ale jak zawieje przez chwilę inaczej i ta chorągiew jest zwinięta i pomarszczona to już fochy. Lodu na głowę, kiedy Wam ukochana kobieta choruje to też się plecami odwracacie i na nią plujecie? Bo właśnie Legia to jest nasza Kobieta- kiedy nie idzie, to wspieramy, kiedy jest dobrze to cieszymy się razem z nią z jej sukcesów. Przede wszystkim szacunek do Legii, a Wy co? Kopiecie po za przeproszeniem d#pie, ale jak będzie świętowanie Mistrzostwa Polski to pierwsi polecicie po browary, żeby się nap#erdolić do upadłego... Żal niektórych tutaj, zwykłe szumowiny...
Tą porażkę bierze na siebie TRENER !!! Kulenovic na siłę w pierwszym składzie który nie oddał strzału i był bezproduktywny. Po co ściągamy kolejnych Portugalczyków z których jeden na ławie i nie gra w ogóle, drugi jak zagrał to zero jakości a trzeci as z serie A wchodzi i nie walczy tylko macha rękami. Niech się Prezes w końcu też obudzi i przeprowadzi rozmowę z trenerem a po za tym kupi jakiegoś napastnika dobrej jakości. Walczymy o mistrzostwo a nawet nie mamy napastnika. Jakieś śmieszne wywieranie nacisku na młodzież i cierpiącego Niezgodę.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 2
Ściągamy takich jacy są dostępni, na innych nas nie stać.
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 1
To lepiej ich w ogóle nie ściągać. Lepsi są oddawani za darmo, siedzą w rezerwach, na trybunach, albo na ławce.
@jz166
to lepiej ogrywać naszą młodzież niż Portugalczyków będzie większa korzyść
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Ogrywanie młodzieży oznacza brak tytułu MP.
a granie wyjadaczami z Portugalii tego mistrzostwa NIE GWARANTUJE
Gra to była straszna nędza, ale czasami tak jest. Sa Pinto przegrał 1 mecz od Szczecina także nie ma co też zaraz trenera wyzywać czy go zwalniać.
U nas trener musi mieć trochę zaufania i szacunku, bo inaczej nigdy nie zbudujemy dobrej drużyny. Popełnił kilka błędów, ale od tego jest by to skorygować.
Styl był słaby ale w tym roku przegrał 1 meczu. Fakt w beznadziejnym stylu i juz w 2 spotkaniu. Jednak we wcześniejszych meczach Sa Pinto pokazał że zasługuje na szacunek i zaufanie. I ten jeden gow... y mecz nie powinien tego zmienić.
Pozdrawiam i odcinam się od neta na kilka dni, bo szambo będzie teraz straszne. Może i przydał się nam zimny prysznic.
Carlitos niech dalej siedzi na ławie, a Stolarski na trybunach. Brawo trenerze.
~Egon.
  • 3 / 1
Jakieś dziwne te ruchy kadrowe.
Pomijanie piłkarzy teoretycznie lepszych, wysyłanie do rezerw, szybkie skreślenie Kante z jakichś dziwnych powodów, nieobecność niektórych zawodników w kadrze.
Obyśmy tylko za szybko nie przekroczyli granicy pomiędzy zdrowym rozsądkiem, a dyktaturą, bo skończymy zanim zaczniemy.
Ja bym się na razie wstrzymał z kolejnymi ruchami transferowymi w Legii, żeby nie okazało się, że Sa Pinto narobi tu zamieszania jak Jozak i popłynie, a my zostaniemy z kolejnym bałaganem.
Nasze przygotowania do sezonu wyglądały bardzo obiecująco i solidnie, ale na razie nie przekłada się to na grę w lidze. Wyglądamy słabo, a biorąc pod uwagę dzisiejszy mecz, można nawet powiedzieć, że żenująco.
Mam nadzieję, że zaczniemy się rozkręcać, a sprawy pozaboiskowe nie zrujnują nam wszystkiego.
~Edek
  • 0 / 0
Redakcjo, czy w tabeli Legia nie powinna mieć wciąż 42pkt?
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Brakuje mocy - nie mamy armat !!!
============================
Gdzie Kulenovicz, Carlitos i Niezgoda - zagrali piach !!!
Zresztą cała drużyna zagrała piach !!! Pomijam, że sędzia Lasek skrzywdził LEGIĘ ale LEGIA sama jest sobie winna bo dzisiaj zagrała piach !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 3
Mam nadzieje ze nasze przygotowania w Portugalii i granie z kelnerami sparingów nie odbija się na wynikach w lidze Jak na razie nie wygląda to najlepiej,odstajemy fizycznie i nie mamy pomysłu na rozgrywanie akcji. Za tydzień ważny mecz i powiem szczerze że nie jestem optymistą
Hasło do rozkminki na dziś- OKO ;)
OKO demona będzie dziś Lasyka piekło jak mu będzie Probierz dziękował za popisy drukarskie?
Zgadłem?
Też dobre ale nie o to mi chodziło :D
OKOło 1000 postów możemy się spodziewać bo Legia przegrała więc g..no wybije?...
Dobra Panowie, to trzeba przyznać - Cracovia dzisiaj nas pięknie rozpracowała, widać to było jak strzelali gole 2 razy ten sam sposób. Teraz niech trenują, pewnie Pinto ich tam nieźle pociśnie w szatni... A za tydzień wygrać choćby strzelając jakiegoś farfocla, bo mecz z Lechem będzie BARDZO WAŻNY.
Teraz zakłady:
Kto dostanie wyższą karę:
1. Remy za niesportowe zachowanie?
2. Klub za racowisko na żulecie?
~Pikussss
  • 2 / 0
Pinto okazal sie zwyklym burakiem. Nie podal reki Probierzowi, Legia gra jak widac. Niech Mioduski odda ten klub komus kto ma jakiekolwiek pojecie o pilce...
Domyślny awatar Sierżant
  • 4 / 6
Pasquato przy Agrze to był kozak.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 5
Inaczej byś mówił gdyby trafił cwaniaczku !!
Domyślny awatar Sierżant
  • 4 / 2
Ale nie trafił, za to oni trafili 2 razy.
Generał broni
  • 3 / 3
Ale nie trafił, więc może tak mówić.
Jedni piłkarze strzelają gole, inni nie i są mniej przydatni.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 9
3 miejsce w lidze, 3 runda eliminacji Ligi Europy, treneiro z połową rodaków wraca do ojczyzny, dziura w budżecie Legii 80 milionów. To już za 6 miesięcy
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 1
A co Mioduski znowu wstawił do budżetu grę w lidze mistrzów i sprzedaż Szymańskiego za 10 mln Euro?
Generał broni
  • 3 / 1
Forum Jagi jest pod innym adresem.
Pomyliłeś piętra. następnym razem poproś windziarkę o pomoc
witan wracaj do siebie
Domyślny awatar Major
  • 3 / 3
Ten mecz to kabaret !!!
==================
Nie wiem, co sądzić o meczu - brak ofensywy i defensywy !!!
Wiem jedno - jak nie zdobędziemy PP i MP to trener SA PINTO może szukać sobie innej roboty - nieudaczników w LEGII nie potrzebujemy.

PS. Jak się nie szanuje doświadczonych piłkarzy (Malarz, Hama, Kucharczyk itd.) to takie są efekty !!!

Prezesie MIODUSKI musisz koniecznie pogadać z SA PINTO i sprowadzić go na ziemię bo stawianie tylko na niesprawdzonych piłkarzy z Portugalii może źle się skończyć !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Defensywa zagrała przeciętnie tylko Krakowia łatwo odbierała piłkę w środku i kontratakowała większą liczbą piłkarzy podczas gdy nasza pomoc w osobie Martinsa, Cafu, Agrosa i Nogi spokojnie sobie obserwowała akcję ze swoich pozycji. Zabrakło presingu i kontaktu z przeciwnikiem. A potem to już było za późno, kto miał wyrównać Kulenowicz, Szymański, Agros, przecież ci piłkarze to na razie pośmiewisko.
Generał broni
  • 1 / 1
Co sądzić? To był mecz, który nie wyszedł. Takie też się zdarzają. Aż dziwne że tak wielu na tym forum tego nie rozumie.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Gra zarówno z Płockiem jak i z Krakowią wskazuje, że takie mecze raczej się jeszcze powtórzą, trzeba liczyć, że przygotowania wyjdą nam na dobre i przynajmniej lepiej wytrzymamy lepiej sezon kondycyjnie.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 9 / 0
Nie znęcałbym się za bardzo nad piłkarzami. Taki dzień i tyle, liczę, że za tydzień podniesiemy się z przytupem. Sam myślałem, że ta runda będzie przełomowa, ale jeszcze Sa Pinto musi to poukładać. Szukając pozytywów, ten mecz jest idealną odpowiedzią na to, że sadzanie Carlitosa na ławce nie ma sensu, a i Agra chyba długo sobie nie pogra. Jeszcze kupa meczów, nie ma co płakać. Martwi, że początki rund mamy dramatyczne, a eliminacje do europy są na początku rundy i tu trzeba coś zmienić. Trochę za prosty futbol gramy jak na moje oko, tu też liczę na poprawę. A teraz koniec dyplomacji. Na hołotę z Żylety powinien wejść tabun policji i przepałować tak, żeby na starość jeszcze czuli. Ale niestety to raczej science fiction bo oni mają dłuższe łapki niż nam się wydaje.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
Sędzia to poziom B klasy !!
A gra naszej drużyny to poziom c-klasy
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Na razie nic się nie zmienia. Bezbarwna gra w ofensywie to wynik pasma błędnych decyzji transferowych no i niestety w samej selekcji. Szkoda, że nie wzmocniliśmy się ofensywnym pomocnikiem, który zagrałby za całkowicie bezproduktywnego Szymańskiego. Szkoda, że sprowadziliśmy na skrzydło jedynie Agrosa - piłkarza, z tego co pokazuje, mocno słabszego od Kucharczyka. Szkoda, że w ataku grał od początku napastnik, którego jedynym atutem póki co jest wzrost. Jednym słowem w ofensywie bez zmian a nawet gorzej. Do tego dziś trochę nieporadności w obronie, brak pilnowania swoich odpowiedników przez pomocników i dość przeciętna Krakowia zasłużenie wygrywa. Zobaczymy co będzie dalej na szczęście kondycja jest czego nie da się powiedzieć o szybkości zwłaszcza jak trzeba pograć do przodu - to taki kamyczek do ogródka Marinsa i jego powolnych kółeczek.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 5
Niektórzy to nie powinni się nazywać kibicami Legii !! Wpadki się zdarzają a wy wyjecie jakby M.P przegrali .Niczym się nie różnicie od Izy !!
Carlitos zrobił więcej dobrego niż Kulrnović przez prawie całe 90 minut.

Na Poznań Kulenović łakwka który jest drewniany i nie nadaje się na grę od pierwszych minut.
Medeiros na skrzydło i tyle.

Kucharczyk ławka bo na nic więcej obecnie się nadaje
~L
  • 0 / 0
Tak to jest jak gra się bez środkowego pomocnika i bez napastnika.
Trzeba być kibicem na dobre i złe. Dziś było źle ale to nie znaczy, że trzeba załamać ręce i płakać. Może na takiej sportowej złości pojedziemy z pyrami? Może następne gry pokażą, że nam trzeba chwilkę czasu żeby wejść na właściwe tory? Dużo tych może, ale kibic musi wierzyć, inaczej cały sport nie ma sensu.
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 0
wracam z tego meczu i jest słabo. Za wynik w tym spotkaniu odpowiada Sa i tylko Sa + jego sztab szkoleniowy. Może po wyniku dotrze, że gra z Kulo od 1 minuty to gra w 10 na 11. Drugi mecz i drugi raz to samo, na ławce siedzi najlepszy napastnik ligi!!!!!!!!.

Janusz Gol był lepszy niż Cafu i Martins razem wzięci. Strata tych pkt i wynik to WSTYD i KPINA z kibiców
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Szczerze, spodziewałem się więcej po okresie przygotowań.
Jakiejś myśli konkretnych schematów w ataku.
Okazało się że porostu mamy słabych piłkarzy i tyle.
Powinien wyjść Medeiros za Agre i Carlitos za Kulenovicia, ale po co !
Lepiej grać drewniakiem Kulenoviciem, który mniej dobrego zrobiłod carlitosa który grał połowę krócej.
Domyślny awatar Kapral
  • 4 / 0
Przede wszystkim słabego trenera.

Większość trenerów pozostałych ekip ekstraklapy marzy o takich piłkarzach/budżecie na piłkarzy.

Sa Pinto chciał Agrę i Roche. I obaj są tragiczni.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
No ale to stwierdza każdy trener, który do nas przychodzi. Niestety ceny piłkarzy, którzy naprawdę robią różnice są astronomiczne, a polskich zawodników mamy ogólnie słabiuteńkich.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Zestawienie składu to jedno, ale tu nie było żadnego pomysłu, wykonawcy na trybunach lub ławce.
Kuchy jaki jest, każdy widzi, ale ma serducho i nie odpuszcza.
Medeiros powinien grac od poczatkuCarlitos to samo.
Agra według mię do tej ligi nie pasuje.
To o wiele słabsza wersja Koseckiego.
Zimny prysznic, gramy dalej. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu.
Kapral
  • 1 / 0
o k..., tego to się nie spodziewałem, kaszana straszna, na wiosnę to miała być wybiegana ekipa z pieczątką RSP, a tu co? zero pomysłu, tylko 105 km przebiegniętych na liczniku, zero progresu w jakimkolwiek elemencie względem jesieni. wczoraj miałem bekę z amici, a dzisiaj jakbym sam dostał z liścia
~Walddi17
  • 1 / 0
KOMPROMITACJA RSP to burak sam oczekuje by szanowali jego i druzyne a sam ręki podać nie umie wyleci wcześniej niż mysli
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Mecz przegrany taktycznie od samego początku. Brakowało nam szczęścia. Później już cracovia grała piłkę Probierza - czyli futbol przeszkadzany.
Trzeba ochłonąć, zresetować głowy i podnieść się w najbliższej kolejce.
Póki co do pierwszego składu nie nadaje się Agra ani Kulenović. Trzeba postawić na Carlitosa.
Dla tych co hejtują Pinto.
Ok, może ma swoje humorki.
Ok, może namieszał ze składem co było dużym błędem.
Ale nie ma go już co wywalać i mówić, że Staszek to był kozak. Racja był kozak, ale takie porażki jak z Termalicą też się zdarzały. :)
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 1
Na wywalanie to Mioduski już kasy za bardzo nie ma. Co nowy trener, to totalna wtopa. A temu - mimo że nigdy nawet całego sezonu drużyny nie prowadził - to dał kontrakt na 3 lata.
Domyślny awatar Major
  • 6 / 0
Nie pomogło zamykanie sparingów ,skoszarowanie zawodników ,blokowanie zakupów w sklepie chyba nie o to chodzi w futbolu .Dzisiaj nie podanie ręki Probierzowi zapachniało wiochą a nie Europą .
Coz na szczęście lechia za bardzo nie uciekla. Jagielonia trochę się zbliżyła,ale za tydzień grają z cracovia...
No zobaczymy. Co roku to samo. Powinniśmy się przyzwyczaic. Zamiast robić 15 błędów w kilku meczach to wszystko jest w jednym.
Możesz forma ma przyjść później.
No to teraz liczyć na to, żeby pokonać Lecha. Może nawet Cracovii uda się wygrać z Jagą.
Załamaka na Maxa co ty o było? ja pierdziele.. :( próbuje się uspokoić przyjmujemy to na klate i jedziemy dalej.. Ale k..mac..nie tak to dziś miało być :(
Podpułkownik
  • 2 / 1
To teraz będzie tutaj 3000 komentarzy, bo napisała się historia. Pycha, pycha i jeszcze raz pycha. Taki mecz się drużynie i Sa Pinto przyda, aby zjedli snikersa. Dobrze że teraz, na początku wiosny. Z tym nie podaniem ręki Probierzowi to Pinto się skompromitował podwójnie. Ciekawe co teraz powie na konferencji i czy walnie focha na wszystkich dookoła?

Co do tych co już go zwalniają, to niech też ochłoną, bo widać że zespół jest w miarę przygotowany i zasuwa, gdyby wykorzystali te sytuacje co mieliśmy, zwłaszcza w końcówce to by było z 4:2. Zmiany w składzie i reakcję trenera poznamy za tydzień, przy mecz w Poznaniu.

Cóż. Przynajmniej teraz ich nie zlekceważymy.
~Kamil_Lwo
  • 0 / 0
Weź chłopie ochłoń, 4-2 dla Kogo?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
No ale nie wykorzystują i żaden trener nic na to nie poradzi. Nie da się na piłkarzu wymóc, żeby fatalnie nie pudłował w banalnych sytuacjach.
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
Można wstawić innego, a nie zachwycać się samym dochodzeniem do sytuacji.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Ale w Legii pudłują wszyscy.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Ale jedni częściej, a inni rzadziej. Wystarczy popatrzeć na "liczby"
Na tą chwilę g..o i syf wszyscy precz. Muszę ochłonąć bo teraz wszystko we mnie kipi.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 7
Teraz wyjazd do słonecznej Portugalii, porobić sweet focie na Insta.
Król jest nagi. Magia Pinto dziś prysła. Szkoda.
Po co te wszystkie cyrki były?!
A dzisiaj jakiś finał był? Dzisiaj był finał dla Cracovii, mecz sezonu, dla nas sezon trwa dalej.
teraz jeszcze dajmy za tydzien sie podniesc Amice i zostaje walka o lige europy
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
.Pinto bardzo się pomylił ze składem i on sam o ty wie .Kulo tylko z ławki .Carlitos , Mederios na plać Holusek dno dziś zagrał jak i nasza obrona .Mówi się trudno , jedziemy dalej !!
Agra na poziomie Kucharczyka z ostatniego meczu. Nie chciałbym go widzieć za tydzień w kadrze meczowej, na razie drugi Manu ale może kiedyś zmienię zdanie.
Domyślny awatar Sierżant
  • 4 / 5
Jeśli Nawałka odbuduje amice w meczu z nami to będzie początek końca RSP.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 6 / 4
Uuuu. Rysiek nie podał ręki Probierzowi, coś mu wrzasnął w twarz i poszedł. Rozumiem emocje, ale niedawno samo apelował o kulturę i szacunek, a sam zachowuje się jak burak.

Za dużo emocji, za dużo polegania na walce i cechach wolicjonalnych, a za mało piłki nożnej. Na razie niestety brak pomysłu na grę, szczególnie w ofensywie. Ale forma pewnie jeszcze przyjdzie, niech tylko chłopaki złapią świeżość :) Kolejny sezon i kolejny wyścig żółwi...
przegrywać trzeba umieć. brzydkie zachowanie RSP.
Major
  • 1 / 0
Podał jak nie widzisz to do okulisty mi wizyta pomogła :)
~Yaho1916
  • 0 / 0
Lipa jak.....
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Coś zawiodło to chyba taktyka, a może dym z racowiska usunął im tlen z mózgu na resztę spotkania tego nie wiem ale wiem że mimio sytuacji mieliśmy pecha.
~Yorick
  • 0 / 0
Ciekawe czy dziennikarze na konferencji będą mieli "wystarczająco szacunku" dla RSP i dla klubu...
Domyślny awatar Kapral
  • 4 / 7
Od odejścia Stanisława Legia trenera nie miała. Pressing u Rysia wyglada jak rozbierzka przed treningiem u Staszka.
za Staszka tez było takie 0-3 na polu kukurydzy....
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
Ale przynajmniej w innych meczach była gra, a tutaj w ofensywie fatalnie. Po przerwie zimowej, po której podobno wszystko miało działać jak w zegarku.
~głos rozsądku
  • 0 / 0
Najbardziej mnie śmieszy w tej sytuacji, że było duże poparcie dla RSP, a teraz zaczyna się hejt na niego, co jest wkurzające. Czyli wychodzi na to, że większość nie ma własnego zdania tylko sugeruje się wynikami.
Kapitan
  • 5 / 9
Brak podania ręki przeciwnikowi - nowe standardy w Legii. Mocni... w gębie
A Ty skąd? ;) Bo trochę się wydałeś :)
RSP to jednak burak. Można mieć temperament ale to już jest chamstwo.
Oj wku..... y był. Ostatnio widzialem to na meczu Manchester - Chelsea. Zdarza się.
Kapitan
  • 1 / 4
TLW81TLW - a konkretnie o co chodzi?
Major
  • 3 / 1
O jaka wpadka hihi
Major
  • 1 / 1
Następnym razem obejrzyj powtórkę. Podał :)
Kapitan
  • 1 / 0
"- Po porażkach z Wisłą Płock przy Łazienkowskiej czy Pogonią w Szczecinie podałem rękę trenerowi rywali. Każdy powinien szanować swoją pracę, musimy mieć do siebie respekt. Nie jestem dzieckiem. To pokłosie sytuacji sprzed meczu. Jeśli ktoś go nie ma do mnie, niech nie liczy, że ja będę miał go do niego. Dziś nie jest to jednak najważniejsza sprawa - skomentował Sa Pinto pytany o to, dlaczego nie podał ręki Michałowi Probierzowi."
Jednak nie podał. Następnym razem obejrzyj powtórkę... w okularach
Chorąży
  • 1 / 0
Żałosna gra, bez jednej 100% okazji przez cały mecz, podania w auty, bez ładu i składu.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 11 / 8
Widzieliście przed chwilą zachowanie Sa.....burak
Za co go minusujecie,przecież takie zachowanie to właśnie zwykłe buractwo
Kapitan
  • 0 / 1
przecież tu nie można nikogo krytykować, bo dział propagandy od razu reaguje
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 4
Szukając na siłę pozytywów to lepiej przegrać na tyme etapie sezonu niż w grupie mistrzowskiej. Może Pinto wyciągnie wnioski z tej porażki i nie popełni tych samych błędów. O właśnie Pinto nie podał ręki Probierzowi...co za burak.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 12 / 0
Małe podsumowanie.
- Prawie wszyscy grali tragicznie,
- Agra to taki słaby, że szkoda strzępić ryja,
- Kule to widziałem 2 razy: jak wchodził na boisko i jak z niego schodził,
- Medeiros, Carlitos i Niezgoda zrobili więcej niż reszta składu przez cały mecz, trenerze Pinto, niech Pan ich dalej trzyma na ławie, bo czemu nie,
- Jak się nie ogarniemy to i za tydzień od takich ogórów jak Poznań dostaniemy baty,
I jeszcze jedno do kibiców - śmiejmy się dalej z czyiś porażek, dalej przypisujmy sobie punkty przed meczem i dalej mówmy ile to bramek im wpakujemy, a później nagle dostajemy w tyłek. Możecie mnie minusować, ale ja wyraziłem swoje zdanie na ten temat :)
Pomijając sędziego Ci piłkarze się dzisiaj skomplikowali a z nimi Sa Pinto. Niestety bez pomysłu, bez ładu.
Nigdy bym nie pomyślał że tak możemy grać za Sa Pinto.
Trzeba porażkę przyjąć na klatę,uderzyć się w nią,posypać głowę popiołem i odzyskać zaufanie kibiców,biorąc się do pracy gryząc trawę w każdym meczu do końca sezonu
Podporucznik
  • 6 / 2
Prawda jest taka - boższyszcze tłumów, RSP, dzisiaj się zweryfikował (prawie jak Nawałka). Pozostaje mieć nadzieję, że wyciągnie wnioski
~yyy
  • 0 / 0
Gratulacje, Panowie!
-pierwsza porażka z Craxą od 2004 roku
-pierwsza porażka z Craxą u siebie od 1951 roku(!!!!)
-pierwszy raz dwa gole w plecy z Craxą u siebie od 1962 roku
-pierwszy sezon bez zwycięstwa nad Craxą od sezonu 1982/83
-spieprzona możliwość pobicia rekordu bez porażki w jakiejkolwiek rywalizacji w ekstraklasie
-i przede wszystkim zmarnowana szansa na podskoczenie do Lechii. I jeszcze białorustok będzie nam zagrażał, bo traci tylko trzy punkty.
I do tego trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa nad Craxą. Ba! Bez strzelonego gola. Bo przecież nieleżąca nam zgaga to za mało, jeszcze musimy znosić mecze bez zwycięstwa i bez gola przeciwko kopaczom pod wodzą zakompleksionego probierza, świetnie... :////
No to zaczęliśmy od wysokiego CEEEEEE, koorva...
Wygląda na to, że z Craxą będzie szansa na rewanż jeszcze w tym sezonie
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
No to dzisiaj ponad 1000 komentarzy jest pewne - takiej sytuacji nie pamiętam w tym sezonie !!!
==================================================================
Z taką grą to możemy pomarzyć o MP !!!

Dzisiejsza gra to sabotaż !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~PAW
  • 1 / 0
Nie cierpię Probierza, ale gratuluję mu jako trenerowi znacznie lepszej drużyny, gratuluję zwycięstwa. Byliście lepsi, lepiej przygotowani - gratuluję Cracovii i Probierzowi.
Major
  • 3 / 2
Na C+ powiedzieli, że Cracovia jest najlepszym zespołem w Polsce. Ja bym dodał, szczególne brawa dla sędziego, który nie wiedział co robic. Co nie zmienia faktu, że nasi grali słabo.
Major
  • 1 / 0
Cracovia jest najlepszym zespołem w Polsce oczywiście uznaję za żart.
o Sa nie podał ręki.
No cóż,nie umie przegrywać,a to nie dobrze.
~Szczepan
  • 1 / 7
I co kochasie sa pinto?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 3
Gowno
No to jeszcze tylko kara finansowa za racowisko i można będzie myśleć o kolejnym spotkaniu...
Rysiu zachowal sie jak prostak, nawet Probierzowi reki nie podal, co za wiec ku..wa
Domyślny awatar Major
  • 4 / 9
Portugalczyk wywalił najlepszego napastnika Kante, sprzedał Pazdana, usunął Kucharczyka. Nie ma kto grać
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
A co ten Kante w Legii pokazał?
Sierżant
  • 0 / 0
Szkoda, słabo zagraliśmy, a Cracovia może wstawić do gabloty puchar zwyciestwa nad Legią w Warszawie po iluś tam latach. Niech trener wyciągnie wnioski i będzie git
Plutonowy
  • 0 / 0
No to zaczęliśmy z wysokiego c....
~Mientowy76
  • 0 / 0
A co nie zaczęli?Macio,tu chodziło o dym i narażenie klubu na kary finansowe,a później płacz że transferów nie ma.Banda bezmózgów i tyle.
A co nie zaczęli? To chodziło o zrobienie dymu i narażenie klubu na kary finansowe, a później płacz że transferów nie ma.Banda bezmógowców.
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 6
Z tej mąki Mistrza nie będzie , Ryś i jego ego nie pozwoli na to. Wiecej szrotu nieznanego nawet w Portugalii a Carlitosow odrazu na trybuny
Domyślny awatar Major
  • 1 / 1
O co tu chodzi ?
=============
Gramy jak przeciętna drużyna - co jest grane ?
Czy piłkarze chcą zwolnić SA PINTO ?
Grają jak ciamajdy - takiego meczu to ja nie pamiętam w wykonaniu LEGII !!!
WSTYD !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Plutonowy
  • 1 / 0
Zauważ, że jak tylko gramy z zespołem, który jest na fali to dostajemy lanie. Najpierw w Szczecinie teraz z Cracovią... Na szczęście Łach na fali nie jest!
Ale to nie sędzia mecz nam wydrukował. Można było zagrać inaczej. Ale z niewiadomych przyczyn zdecydowano się na taktykę najprostszą tj. lagę.

Ehh. Nie wiem jaki był plan RSP na ten mecz ale Dyzma miał lepszy.

Martwi że futbol raczej prostacki gramy drugi raz z rzędu. Brak progresu.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 2
Od 2 lat brak progresu.
Dobra, dawac ten finalny boj na piesci: Pinto kontra Probierz. Skoczny sie jak Wilder-Szpilka.
Kapitan
  • 0 / 3
Ale kto byłby kim... bo to jednak istotne :)
~makrzanewi
  • 1 / 2
kuchy to by oddał serce
a ci pier.. portuglczyce to maja to w d***e agra 166 cm wzrostu ...:(
nawet w eklape nie da rady
Major
  • 2 / 0
No Valencia 164cm a z główki Amice strzelił :)
Podporucznik
  • 3 / 1
Przypomina się późny Jozak, a to przecież wczesny Rysiek
Zeby za tydzien nie byl pozny Klaf...
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
To już raczej bardzo późny Rysiek
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 5 / 4
Janusz Gol, Janusz Gol allez allez! Pokazał Gol naszym gwiazdom jak powinien grać środkowy pomocnik. Odbiór, odegranie, klepa z pierwszej i wyjście na pozycje.
Jest jeden plus dla forum: Metaxa, widzac gre Janusza Gola, ktory przewyzszyl AGROturyste w czterech aspektach (jeden z tych aspektow byl glowny: byl LEPSZY), moze napisac: a komu Janek Gol przeszkadzal?

I mialby racje.
Dzisiaj J.Gol nakrył czapką naszych środkowych pomocników
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 2
Nasz trener dzisiaj dał d**y. Skład jaki wystawił kompletnie nie wiedzial co ma grać. Po drugie,odstajemy fizycznie,przepychają nas jak juniorów. Mam tylko nadzieje ze nasz Rysiek nie spi...olił przygotowań,bo z MP będziemy mogli się pożegnać
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Zagraliśmy słabo i tyle.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 5
Ale mimo wszystko, jeżeli jesteśmy w stanie wykorzystać powiedzmy1 stuprocentową sytuację na 10, to nie ma się co dziwić, że się meczymy w każdym meczu.
Kapitan
  • 2 / 3
Takich mamy asów. Sandro, Agra i spółka
Mimo wszystko to Agra mógł strzelić na 1:0.
Dariok do tych asow zalicz dzisiaj jeszcze Nagy'a,Remyego,Hlouszka,Cafu
Domyślny awatar Major
  • 1 / 2
Bo trener ma ubieńca Kulenovicia a innych napastników sekuje
~mito
  • 0 / 0
nic po meczu tylko pytanie czemu gramy tak słabo
jak zwykle jak coś nie tak to setki trolli .W...rdalać
A co uwazasz, że po takim meczu powinno powiedzieć się - ok panowie. Nic się nie stało. Jutro będzie piękny dzień??
A as kier dla Piszczka ty pochodzący z koryntu to gdzie.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 1
Macie te swoje Kulenovicie i Niezgody
LASek, gdy zorientowal sie, ze przegial, doliczyl 13 minut. Jak doliczy 25, to zremisujemy
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 4
Jozak jaki był taki był zresztą ten sam poziom co Ryś ale chociaż kontakty miał
Kapitan
  • 0 / 1
I umiał się zachować.
Sierżant
  • 3 / 0
Przegrywamy ale końcówka może trenerowi pokazać kto powinien grać w następnym meczu.
larry7
Chociaż tyle w tym wszystkim dobrego! No i może jeszcze ten mecz nauczy pokory kibiców, którzy przed meczem mówią, że łatwe 3 pkt. :)
~ten
  • 1 / 0
no i prysł czar 'portugalczyków'
tu trzeba serca jakie ma Kuchy, tak przez wszystkich wyśmiewany
i już widać jaki pomysł na Legie ma Pinto - ściągnąć swoich ludzi co h.... grają ale dobrze zarabiają
golimy frajerów- tylko kto tu jest frajer?
~PAW
  • 0 / 0
Dość znęcania się. W 10 stwarzamy sytuacje, Carlitos, Madeiros, Niezgoda - znacznie lepiej niż Kulenovic, Agra, Nagy. Będzie dobrze w całym sezonie, wybieganie jest, teraz trzeba trzeźwiej spojrzeć na taktykę, popracować nad schematami ofensywnymi, wbić do głów, że najlepiej jest kończyć akcje przeciwników na 40-50m a nie tuż przed naszym polem karnym.

Co by nie mówić swoje szanse też mamy.
Jest też trochę plusów.

Będzie Mistrz!!!!
wyniku juz sie nie uartuje. Czekajmy na koniec meczu. Jak Pinto dopadnie probierza
Moze i kondycyjnie cos tam to lepiej wyglada, moze jakies akcje udaja sie od czasu do czasu - ale gra wyglada - slabo, oj bardzo slabo - albo jakies remisy, albo jakies wymeczone zwyciestwa 1:0, albo jak teraz bedzie porazka ...Gdzie te czasy kiedy strzelalismy po 3 bramnki po dosc efektywnej grze.. Niby sprowadzamy co chwila lepszych zawodnikow, pozbywa sie niechcianych, wydajemy miliony euro a postepu w grze jak nie ma tak nie ma . To ze jestesmy dosc wysoko w tabeli zawdzieczamy naszej slabej lidze - ale nie mozna patrzec tylko ze nie ejst zle, jestesmy w czolowce tabeli - za chwile bedzie czas na granie w Europie a my z czym pojdziemy - oj slabizna ..
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Ale tylko teoretycznie ściągamy lepszych graczy,jak przychodzi dzień meczu to gramy jak równy z równym,albo jak dzisiaj nie istniejemy.
Licząc szczura w żółtym końcówkę gramy w 10 przeciwko 12 i to chyba nasz najlepszy okres w tym spotkaniu...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 1
Ci co sie martwia Wieteska to.chyba sie powinni cieszyc bo to co od..la Remy od 2 meczy to masakra.Ach te k..y co go od czarnuchów wyzywaj, powinni miec bana na miesiac!!!
Teraz go wyzywają od czarnuchów, a jak strzelał gole to pewnie go na rękach nosili. :)
~Krzysiek
  • 1 / 0
Wam by się przydał trener jak Runjaic w Pogoni. Bo ten wasz to tylko się awanturowac dobrze potrafi.
Niezgoda, Carlitos, Medeiros na ławce, Kucharczyk na trybunach. Co oprocz rozbudowanego ego pozwoliło Sa grać Kulenoviviem i agrą? bo na pewno nie był to kunszt trenerski
Legia trenera Pinto jest słabsza od Legii Jozaka to jest Giga Masakra
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 2
Poziom całego meczu jest żenujący. Od gry, sedziowanie po poziom boiska.
Porucznik
  • 4 / 1
Liga będzie ciekawsza ;)

A tak na poważnie - widać, że nie da się w Polsce zbudować dobrej drużyny przebijającej resztę, niestety (sto minusów)

Naprawdę nie potrafimy zdobyć nawet jednego gola z zespołem środka tabeli?
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Niestety wysokiej klasy piłkarze nie przejdą do jakiejkolwiek polskiej drużyny(kasa).
Tak więc siłą rzeczy poziom się wyrównuje i taka craxa może sobie pozwolić na tej samej klasy piłkarzy co Legia. Wygra ten kto nazbiera mniej szrotu. W tej rozgrywce, w ostatnich 2 latach niestety, nie szło nam za dobrze.
Gol schował do kieszeni portugalskie gwiazdy. Sam chciał tu wrócić ale lepiej przepłacać za szrot.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 8 / 2
Czemu Veso nie gra z przodu. Myślę że Stolarski nie jest aż tak słaby że musi grać Agra ????
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
Ta liga to jest komedia. Płynności gry żadnej. Piłka większą część meczu fruwa nad głowami piłkarzy, ciągłe faule i przepychanki. Na trybunach z kolei race i inne fajerwerki oraz "kibice" zachęcający piłkarzy do bitki. Bardzo mało w tym wszystkim piłki nożnej. Zdecydowanie za mało.

Inna sprawa to niektóre posunięcia RSP i postawa niektórych zawodników. Remy to jawny sabotażysta, już dawno pisałem, że jemu brakuje piątek klepki. Po jego głupich zagraniach tracimy albo gole albo musimy grać w 10. Jego walory sportowe przesłania niski poziom IQ.
Strzelic teraz na 1:2 i modlic sie, ze sedzia przedluzy tyle, ile przedluzyl Jadze, czyli do czasu 2:2
W końcówce dadzą nam strzelić żeby ich prezes zgarnął kasę u bukmacherów
VAR powstał po to by taki Lasyk stał 10 minut przy powtórkach trzęsąc portkami.
Gdyby Carlitos i Niezgoda zagrali w pierwszej 11, to byloby inczaej. Zle wybory skutkutja zlym wynikiem.
No i teraz jeszcze Medeiros. :)
Milosz, ten strzal byl super!
Nie wiem czy to ironia, ale akurat strzału nie widziałem. :/
Nie ironia, wszedl i strzelil pieknie, serio
Milosz, piszac, ze strzalu nie widziales, zdradziles sie, ze wyszedles na siku w KONCOWCE meczu? Blad :)
PiroForewer
Mogłeś nie pisać, to może by się nikt nie skapnął. :D
Kapitan
  • 0 / 0
I się wydało :)
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 3
Portugalski Ryś taktycznie nie istnieje zresztą fizycznie tez nic szczególnego nie pokazał
~Yorick
  • 0 / 0
Spokojnie chłopaki. Jest super, jest super, więc o co ci chodzi. Mamy super Prezesa i super trenera. Najważniejsze, że wszyscy kumple zagrali. A nie sorry jeszcze Rocha, pewnie dopiero za tydzień.
Major
  • 2 / 0
Teraz najlepiej u nas grają Ci co siedzieli na ławce.
Mam jedno słowo na to co dzisiaj widzimy - KOMPROMITACJA.
Bezradność widać aż nadto. Trenerze więcej zamieszać ze składem, więcej Kulenoviciów, więcej Agrów, a na pewno zdobędziemy mistrza, mało to, zdobędziemy go z 10 pkt przewagą :)
Czyli z Medeirosa będą ludzie
~yyy
  • 0 / 0
Ech... dopiero drugi mecz w tym roku, a już mam spore obawy co do tego roku.
2017 - wpie*dol od Ruchu
2018 - wpie*dol od zgagi
2019 - wpie*dol od craxy (w toku)
Wszystkie były w lutym.
Co może łączyć lata 2017 i 2018 z obecnym? Że zdobyliśmy co prawda szczęśliwie mistrzostwo Polski, ale później była błazenada w Europie. Ja już nie chcę tego przeżywać, dosyć T_T
Kiedy skończą się takie mecze jak ten dzisiejszy, jak z Płockiem, jak z Lubinem czy zgagą?
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Co oni grają !!!
==============
Nie spodziewałem się takiej padaki !!!
Czy udało się wypracować groźną sytuację !!!
Słabo to widzę ale gramy do końca w 10 - kę do końca - ehh !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 3
Iza K. otwiera flaszkę.
Może sobie na niej nawet usiąść. To niczego nie zmieni. Ona nadal będzie słabą dziennikarką, a Legia MP...
Kapitan
  • 1 / 2
To może teraz na trenera damy eskimosa. Może ma swój notes i sprowadzi ciekawych niedźwiedzi polarnych co rozerwą ligę w strzępy.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
Gdzie są ci co już dopisywali trzy punkty?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Tu dużo takich , przed meczem już 3pkt i 3:0 bez bólu....
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Medeiros w chwilę pokazał więcej niż agrest
~Masker
  • 0 / 0
Ludzie oglądajcie Ligę Czeska - na te jaja szkoda oczu

Kiedyś Dr Ozda powiedział - Polska jest to kraj największych jaj
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 0
Nawet nie wiem co można powiedzieć, Remy już tydzień temu był mocno elektryczny. Dziś to tylko potwierdził. Szybkie kartki pokazują że coś jest nie tak z głowami chłopaków
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 6 / 3
Nie czepiajcie sie sędziego......odrobinę obiektywizmu.....to nie sędzia dał ciała, nie sędzia zawalił mecz, choć tak najłatwiej powiedzieć
Obiektywizmu szukajmy w anal+
~rec
  • 0 / 0
Ten mecz to kabaret. Niestety ale nie widać naszego mitycznego przygotowania fizycznego ani organizacji gry.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Bez obrony i ataku nie za bardzo da się grać i nasi piłkarze dzisiaj dobitnie to potwierdzili.
~PAW
  • 0 / 0
Dziś gramy nie tylko słabo, ale najgorsze, że własną słabość próbujemy naprawić frustracją a nie ambicją. Szkoda.
Remy zapracował na czerwień, faulujemy bo jesteśmy znacznie słabsi, a nie bo walczymy.
To boli, bardzo boli.
Biegamy bez głowy. Dużo i bez sensu.
Cacovia gra dobry mecz. Są lepsi, nie tylko teraz ale w 11 na 11 grali znacznie lepiej niż my.
Pułkownik
  • 1 / 7
Mecz do zapomnienia. Spółdzielnia działa. Karny z d**y i czerwona dla Remiego z kapelusza. Gra na czas, przedlużanie weryfikacji. Co to za ku...a sędziowska? Komentatorki anal+ przeszli samych siebie.
Czerwień ewidentna.Człowieku bądź obiektywny
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Bądź odrobinę obiektywny - nic kurła Legia nie gra. Gdyby Wdowiak miał więcej jak dwie szare komórki byłoby 0:4
to nie spółdzielnia to frustracja Remiego
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 1
Jeden wyraz: DNO. Wszyscy!
Co by nie patrzeć ten mecz to nasza kompromitacja.
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 4
Ładnie nam trener wzmocnił i przygotował zespół. Gra Legii można nazwać jednym slwem kompromitacja
Plutonowy
  • 0 / 1
A ile wydaliśmy na te transfery? Tu jest pies pogrzebany...
Plutonowy
  • 4 / 1
Probież dostał czas na prace i jest efekt. A w Legii sie nie moga zdecydować, żeby teraz tak nie było, że przyjdą 2-3 słabe mecze i zwolnia Pinto.
Jak przyjdą jeszcze 2,3 słabe mecze,to mamy po mistrzostwie
Kapitan
  • 2 / 4
a teraz pomyśleć jaki byłby wynik gdyby do dyspozycji byli: Jodłowiec, Pazdan, Kucharczyk, Stolarski, Radović, Malarz, Hamalainen.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 1
Ja akurat zgadzam się w 100%
Gdy byli w Legii wymienieni przez Ciebie piłkarze to od dwóch lat nie możemy do pucharów się załapać. Dokładnie z tymi ludźmi. Nie ma co płakać tylko myśleć co poprawić. A do poprawy jest dużo.
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 1
Jak sądzicie który prawdziwek lepszy Ryś czy Adaś. Co to będzie za tydzień za widowisko.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 6
Ja myślę, że ty.
Ten mecz nie jest skonczony, ale przynajmniej jest masa przetasowan na pozycjcach sedziow> Frankowski prowadzil, Musial staral sie, a tu Lasek ostatnim rzutem na tasme prowadzi!
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
Jesli przegrywamy z takim zespolem jak przecietna Cracovia to moze ktos sie w koncu zastanowi co w tym zespole robi Drewniany Kulenowic i jezdziec bez glowy Agra
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 3
Jeżeli w tym zespole tkwi Kucharczyk, to Agra ma takie samo prawo w nim być.
Kapitan
  • 0 / 1
Więcej szacunku do własnych piłkarzy
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Ty nawet właściwego znaczenia słowa szacunek nie jesteś w stanie przyswoić.
Kapitan
  • 0 / 0
prawda boli kibicu na etacie?
~Rafa(L) z Bielska
  • 0 / 0
Żałosny mecz w wykonaniu Legii.
Przecież ten VAR to jest jakiś j****y cyrk dzisiaj .... Szopka, cyrk w tej para lidze.
Najlepiej na var wszystko zgonić
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Dziś nie ma sensu komentować wyczynów poszczególnych graczy, wszyscy dziś byli ch... . Od początku meczu było źle, po pierwszej połowie zdecydowałem się na spacer.
Super haha. Na Poznań z Wieteską na środku. Pewnie posypie się fala hejtu, ale jeśli za tydzień przegramy z Poznaniem to nasze szanse na mistrza drastycznie spadną. :)
~T-1000
  • 0 / 0
Nie ma szans na mistrza z taką grą....
wygląda na to, że magia RSP poszła się gonić. W fizycznej lidze samą fizycznością nie da się wygrywać. Ciekawy jestem jak Pinto ogarnie teraz szatnię.
Kapitan
  • 0 / 1
Tylko pelikany wierzyły w jego warsztat. In wielki jest tylko przed lustrem. Stachowi nawet butów nie jest godzien czyścić. I znów nasz prezio zaufał złotoustemu amatorowi.
Kapitan
  • 4 / 1
To jak JZ166 - sędzia się uwziął co? jesteśmy na poziomie Legii z czasów protestu/.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Jz jest zajęty - pisze komentarze na sędziego a że ma kilka kont to nie będzie tracił czasu na odpowiadanie :)
Kapitan
  • 1 / 0
Nie śmiej się z chłopa. Tyra za trzech by z kupy robić czekoladę.
Chorąży
  • 1 / 0
Panowie bez nerwów....
JZ ileś tam... Odpowie... Zapyta się Kudłatego... I odpowie...
Każdy dostanie swój "przekaz tygodnia"...
Prosto spod biurka prezesa...
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Kabareton
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
Było wywalać Pazdana?
~wtf
  • 0 / 0
Ten mecz to protest przeciwko odsunięciu Kucharczyka od składu,nawet portugalscy najemnicy wiedzą że Kuchy to King!RSA out!
~Kwiatu
  • 0 / 0
O cię panie ????
Wdowiak turla się jak Neymar
Brawo Lasyk! Monty Python by tego nie wymyślił...
To jest parodia piłki nożnej,chodzi mi o e-klapę
Lasek ma bardzo uposledzona mozliwosc dawania czerwieni dla Legii. Dla Legii nie powinno byc zoltych, tylko kieszen z czerwonymi. Dla Craxy - same zolte. Lasek idzie na ulubienca nas kibicow
Ten mecz to jakaś kpina. Gra Legii bardzo słaba. Środek pola nie istnieje podobnie jak w Płocku. Trafia:(
~Pogoń
  • 0 / 0
Ta legia to wielki kabaret do pierwszej ligi z nią
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 5
Musimy z tym żyć w tej lidze, że jak tylko sędzia ma margines decyzji, to będzie go wykorzystwał przeciwko nam.
Kapitan
  • 0 / 1
zmień leki, bo te nie działają.
Kapitan
  • 0 / 0
to po jakiemu?
Podpułkownik
  • 1 / 0
Cóż w każdym sezonie zaliczamy przynajmniej po kilka tego typu meczów.. albo teraz wygrają 10 meczów z rzędu, albo przyjdzie kryzys i wpadniemy znowu w tą spiralę obłędu z trenerami.
i w jeden mecz Legia poskladana
~(L)
  • 0 / 0
nie ma co patrzeć na lechie gdansk ale bardziej za plecy na jagiellonie i innych
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Zawsze tak jest, ale to zawsze qwa, jak możemy odskoczyć, lub cos nadrobić to ujjjjj. Pięknie zaczęty początek na naszym stadionie ....
Chorąży
  • 2 / 1
Druk ... jak
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Ten mecz to komedia. ekstraklapy.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 4
pzpn, pzpn jeb.ać, j***ć pzpn !!!
==========================
Ale druk !!!
Cała Polska widziała !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Jaki druk,bądźmy obiektywni.Jak nie idzie to po co się jeszcze wykartkować
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Jaki druk?? badzmy obiektywni - jesteśmy dużo gorsi
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Karnego nie powinno być bo był spalony - nawet pan Sławek potwierdził spalony !!!
======================================================================
Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
buhahaha
Na Poznań z Astizem albo Wieteską.
Nie było na żółtą, a tym bardziej na czerwoną, to jest kpina
~wtf
  • 0 / 0
Na tego ich Giertycha czy jak mu tam wystarczy.
Fajna ta Legia sa pinto , taka niezamocna
tak myslełem ze po to go zawołali z powrotem
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
CO KUR**A? XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
BRAWO CZARNUCHU W POZEN NIE ZAGRA SUPER
~jkl
  • 0 / 0
a co takiego ma on do zaoferowania?
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Aby wyzywać piłkarza Legii od czarnuchów trzeba prezentować poziom ameby.
Ale od czarnuchów to ty nie wyzywaj. :) Może wszyscy jesteśmy w.k.u.r.w.i.e.n.i , ale tak wyzywać naszych piłkarzy to się nie wyzywa. :)
Kabaret
Podporucznik
  • 0 / 0
Lol!!!
Chorąży
  • 1 / 0
Tak jak pisałem, smieszne okienko transferowe trenera, ktory stwierdził, że tylko jego rodacy mogą polepszyc grę Legii. Mioduski kolejny blad. Ale nie mam z tego satysfakcji.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Wszystko poszło źle w tym meczu, z powodu wyniku zawodnicy totalnie stracili kontrolę nad reakcjami. Fatalnie zareagowaliśmy na niekorzystny wynik, potem spirala się nakręciła.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 4
Smierdzi ustawka. Ten sedzia dzban
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
...
Major
  • 0 / 0
Przy tak nerwowym meczu za takie coś co zrobił Remy, który próbował uniknąć to się kartki nie daje.
Domyślny awatar Kapral
  • 4 / 3
Taktycznie Probierz zjadł tego kurdupelka portugalskiego:)
I w dziesiecu damy rade wyciagnac chocby remis.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Ktoś mi wytłumaczy, czy oni robią jakiś sabotaż przeciwko Ryśkowi ?
Kopiemy się po czołach to od razu sabotaż. Jesteśmy ciency jak barszcz w tym meczu, Cracovia jest wyraźnie lepsza i trzeba to przyznać.
To jest rasizm.
Remy nie specjalnie leciutko nogą staje i już żółta.
Dzisiejsze śedziowanie to parodia.
Major
  • 0 / 0
Gramy słabo, ale to co robi sędzia to faktycznie woła o pomstę do nieba.
W poznaniu w p***e bo sie nawalony zepnie i ch.j
Domyślny awatar Major
  • 2 / 2
Zaczynam tęskić za Pazdanen. Remy tragedia
~yyy
  • 1 / 0
Jak Pazdan w swoim schylkowym okresie też dostawał niepotrzebne czerwone kartki... Nomen omen jedna była z... Cracovią, do tego w obecnym sezonie.
Co ten Remy wyprawia,powinien dostać czerwoną od razu
Tak jak mówiłem
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Dziś widać, że Hlousek nie powinien grać w Legii. Może i ma lepsze mecze, jednak nie gwarantuje wysokiej jakości i najlepsze lata ma za sobą. Niestety, pozycja lewego obrońcy wymaga nowego nazwiska jeśli chcemy mieć równy zespół. Przykre jest też to, jak często Legia jest zmuszona (chce?) grać lagę do przodu. To nie do pomyślenia, żeby zespół z takimi ambicjami tak chciał wygrywać.

A poza tym Craxa dziś niestety lepsza, silniejsza, szybsza i - jak zawsze, gdy Probierz przyjeżdża - z jakimś planem. Chciałby, by i Legia miała taki plan. A, B i C też, gdyby coś nie szło. U nas tego nie widzę.

Zawsze raz na rundę zdarza się taki mecz, że nie idzie nic. Mam nadzieję, że to już ostatni taki.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
To już po meczu... dobranoc...
Remy czerwona, dziękuje po meczu.
Brawo Remy! k..rwa jasna
Pisaliście, że Lechia leci na farcie, że będą tracić punkty itd, a jak na razie to my to robimy. :)
MY MISTRZA CHYBA W FIFE Z TAKA GRA
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
No i papa remy
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Qurwa czas zapierdala A my NIE TWORZYMY NIC Z PRZODU
Jest Carlos i Niezgoda, dawac tego Medeirosa i w 20 minut moze duzo rzeczy sie zadziac. Nie wszystko stracone. Legia, nie poddawac sie! Strzelamy gole w koncowkach, wiec dlaczego dzisiaj nie?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Z gry na stojąco na pewno nic pozytywnego nie wyniknie. Mecz z gatunku koszmarnych.
Dobrze, że chociaż nie strzelił tego niesłusznego karnego.
Major
  • 0 / 0
Majecki ma farta z tymi karnymi.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 1
Nie mamy pomysłu ;(
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 1
Staszku wracaj, wystarczy tych podrabiancow
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 1
Spalony. Udostepniajcie. Skandal
https://ibb.co/bJhpnNq
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Chyba był spalony !!!
=================
Co oni grają - nie tak miało być !!!

Tylko LEGIA !!!
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Mecz ewidentnie się nie układa, wszystkie piłki gdzieś uciekają, piłkarze są jakby spóźnieni i decyzje sędziów cóż można wdać się w nimi w polemikę. Brakuje tej waleczności która była widoczna w poprzednich meczach, brakuje dobrego przyjęcia i mam takie wrażenie optyczne że jakby więcej było zawodników w czarnych koszulkach strojach. Cracovia dziś gra tak jak my chcieliśmy grać, czyli skuteczny doskok i podwajanie wejście w kontakt, a my to przegrywamy. A boisko też nie wygląda idealnie, ale obie drużyny na nim grają. Pozostaje liczyć na gola i że po nim coś się zmieni
Przynajmniej raz na jakiś czas zdarza nam się tragiczny mecz.
~yyy
  • 1 / 0
Aż za często... :/
I do tego za często na Ł3...
~jot
  • 0 / 0
Niesamowite jest to, że ten wspaniały i obiektywny C+ puścił powtórkę co najmniej wątpliwego spalonego dosłownie raz. Jak dla mnie to tam 2m spalony był, ale na wszelki wypadek więcej powtórek nie puścili bo ważniejsze było czy się Wdowiak przewrócił od podmuchu wiatru czy przestraszył Małeckiego...
Pisałem już kiedyś żebyście nie pisali głupich wyników przed meczem typu 2:0, 3:0 i ile tu z nimi pojedziemy. Pycha przed upadkiem kroczy.
~Arte92
  • 0 / 0
Już wiem czemu wszystkie sparingi i treningi były zamknięte. Piękną niespodziankę przygotował nam Pan Trener. Dziękujemy
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 1
Mecz można przegrać, to żadna tragedia. Problemem jest tylko co pokazuje Legia czyli totalna padlina.
Cały plan pt 'wierzę w RSP' wylądował na brzozie...
Nawet mgła się zgadza...
ZDAJECIE SOBIE SPRAWE ZE NA 80% JEST PO MISTRZOSTWIE ZA TYDZIEN STRATA PKT W POZEN I 7 DO LECHII
Zdajesz sobie sprawę, że na 80% nie jesteś kibicem Legii...
~Waldi 1916
  • 0 / 0
Kompromitacja Legii a szczególnie RSP robi z siebie jakiegoś Boga
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 7 / 6
Prezesie Leśnodorski! Pomóż!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 2
Tu nie Wisła..
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Ale za to dużo tu leśnodorskiego kibolstwa.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Nie poddawać się lalalalalala
Mam nadzieję, że w pomeczowym studio pokażą czy przy wydrukowanym karnym był dodatkowo spalony.
Invictus, gdyby na miejscu Legii byla Craxa, to taka sytuacja w studio mialaby szanse zajsc. Niestety jest odwrotnie i beda analizwoac, czy przy karnym nie powinno byc dwoch czerwieni dla Legii
~PAW
  • 0 / 0
Karny niestety słuszny, złapał Majecki za nogę. Głupio trochę, bo to moim zdaniem nie wykorzystałby sytuacji napastnik Craxy, ale cóż to emocje, ułamki sekund. Uff nie ma gola. Bardziej boli, że kolejny raz wystarczy dwa trzy proste podania i mamy setkę pod naszą bramką. Gramy bez głowy, słabi jesteśmy w organizacji gry.
Przegramy mecz i jeszcze nam dowalą karę za dymy. Kumulacja
Jak nie wygramy, to przynajmniej po meczu bedzie dogrywka, czyli walka Pinto z probierzem. Stawiam na nokaut w 20 sekundzie, Pinto nie da mu szans
tylko w ringu wolę oglądać zawodowców a tu obaj to diletanti
CRACOVIA O KLASE LEPSZA
~Kghm
  • 0 / 0
Tak, najlepiej krzyczeć, że sędziowie winni, spalony, faul. A nie widać, jak fatalnie gramy?
~Waldi 1916
  • 0 / 0
Kompromitacja Legii a szczególnie RSP robi z siebie jakiegoś Boga
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 8 / 8