
Legia Ladies: Legionistki górą w Lublinie
11.04.2026 15:52
(akt. 11.04.2026 16:11)
Mecz zaczął się dość nietypowo bo trójka sędziowska wyprowadziła tylko zespół Legii, piłkarki Unii czekały przy bocznej linii i dopiero po gwizdku sędzi sygnalizującej pięć minut od planowanego rozpoczęcia gry dołączyły na boisko i razem z legionistkami minutą ciszy oddały hołd zmarłemu wczoraj Jackowi Magierze.
Potem mecz już się rozpoczął bez przeszkód i w odróżnieniu od pojedynku z rundy jesiennej, gdzie tegoroczny beniaminek I ligi sprawił naszym piłkarkom sporo kłopotów dzisiejszy mecz przebiegł zgodnie z oczekiwaniami i znanym scenariuszem z większości meczów ligowych tego sezonu. Legionistki od początku meczu przejęły inicjatywę i kontrolowały grę.
Pierwszą bramkową sytuację mieliśmy już w 3 minucie i miały ją gospodynie, kiks naszej bramkarki Sandry Urbańczyk, ale wolno toczącą się piłkę do naszej bramki bez problemów przejęła Kinga Bużan. Za chwilę w podobnej sytuacji po drugiej stronie lepiej zachowała się Marta Kazanecka, która po kiksie goalkiperki Unii Wiktorii Węgierak zgarnęła piłkę i bez problemów trafiła do pustej bramki.
Siedem minut później już mieliśmy 2:0, szybka składna akcja i podania z pierwszej piłki Natalii Nestorowicz, do Kazaneckiej, i tej do Aleksandry Sudyk, która wyszła sam na sam i pokonała Węgierak po raz drugi.
W 23 minucie na 3:0 podwyższyła Alicja Materek. Niepewna próba wyjścia z własnego pola karnego Unii, Kazanecka wywalczyła piłkę i podała do Materek, która w polu karnym przyjęła piłkę, ograła jedną ze stoperek i strzałem lewą nogą w długi róg trafiła do siatki.
To już był fragment meczu gdzie legionistki w pełni dominowały na boisku. Piłkarki Unii ambitnie próbowały nawiązać walkę, ale większość ich ataków kończyła się daleko przed polem karnym Legii. Za to nasze dziewczyny miały jeszcze kilka dobrych sytuacji. Strzelały Kornelia Grosicka, Nestorowicz, ale tym razem Węgierak była na posterunku i pierwsza połowa zakończyła się trzybramkowym prowadzeniem Legia Ladies.
Druga połowa to taki sam obraz gry. Już w 48 minucie było 4:0. Akcja lewą stroną Aleksandry Kurzelowskiej i Grosickiej, podanie w pole karne i strzał Kazaneckiej, która drugi raz w meczu zdobywa bramkę.
Dalej, wraz z upływem czasu dominacja Legii była jeszcze większa. Mimo, że tempo meczu spadło, piłkarkom Unii rzadko udawało się przekraczać połowę boiska, a legionistki raz za razem atakowały bramkę gospodyń.
W 66 minucie trzeci raz do siatki trafiła Kazanecka, ale tym razem sędzia odgwizdała spalonego. Za to już zgodnie z przepisami na 5:0 podwyższyła wprowadzona po przerwie Amelia Przybylska, która wykorzystała podanie Sudyk. Potem mieliśmy jeszcze poprzeczkę po strzale Kazaneckiej, dobrą sytuację Matyldy Bujak, kolejną bramkę ze spalonego (Przybylska), ale wynik na 6:0 ustaliła dopiero w doliczonym czasie gry, strzałem spoza pola karnego, Julia Grodzka.
Po dzisiejszym meczu Legia Ladies mają 43 punkty i niezależnie od innych meczów kolejki będą prowadzić w tabeli z wyraźną przewagą nad drugą Ślęzą i pragnącymi włączyć się jeszcze do gry o awans Polonią, Medykiem i Resovią.
W drugim zakończonym już meczu KKP Bydgoszcz niespodziewanie pokonała Rzeszowianki 2:1 i to właśnie Resovia będzie przeciwnikiem Legia Ladies w następnej kolejce ligowej. Mecz odbędzie się za tydzień, 18 kwietnia o godzinie 16:00 w LTC i będzie to jedyny domowy mecz Legii w kwietniu.
Unia Lublin – Legia Ladies 0:6 (0:3)
Bramki: Kazanecka (4’, 48’), Sudyk (11’), Materek (23’), Przybylska (70’), Grodzka (90+1’)
Skład Legii: Urbańczyk – Drożyńska, Litwiniec (54’ Kośmińska), Bużan, Kurzelowska, Dubiel (63’ Jankiewicz), Sudyk, Kazanecka, Materek (71’ Grodzka), Grosicka (54’ Bujak), Nestorowicz (63’ Przybylska)

Robert Dobrzycki: Moje życie było spokojniejsze, ale Widzew to moja...

Wisła Płock sprowadzi młody talent ze Śląska?!

Wisła Kraków po awansie do Ekstraklasy sprzedała już blisko 4 tysiące...

Bournemouth stanowczo: Junior Kroupi nie na sprzedaż nawet za 100...

Borussia Dortmund sięga po Joane’a Gadou. Transfer już potwierdzony

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.