Marta Kazanecka, Kinga Bużan
fot. Jan Szurek

Legia Ladies: pewne zwycięstwo i kolejne trzy punkty ze Ślęzą Wrocław

Redaktor Marek Majewski

Marek Majewski

Źródło: Legia.Net

29.08.2026 19:29

(akt. 29.08.2026 20:55)

Wczoraj w Ekstraklasie Legia podejmowała Śląsk, a dzisiaj Legia Ladies zagrały z inną wrocławską drużyną Ślęzą. Legionistki spisały się dużo lepiej niż panowie i pewnie wygrały 5:2 (2:1).

Jeszcze na godzinę przed meczem nad Warszawą i okolicami padał deszcz i pogoda bardziej już przypominała nadchodzącą jesień. Ale w momencie rozpoczęcia meczu nad Książenicami się przejaśniło i kibice mieli możliwość oglądać dzisiejsze widowisko przy pięknej, słonecznej i letniej pogodzie. 

Już w pierwszej akcji po wznowieniu goście miały doskonałą okazję, ale Zofia Kwiatkowska udanie interweniowała i lecącą w długi róg piłkę zdołała wybić na róg. Potem był klasyczny „mecz walki”, gra w  środku boiska, próby ataków z obu stron, ale obie strony raziły niedokładnością albo złymi wyborami i praktycznie nie było groźniejszych sytuacji podbramkowych. 

Na prowadzenie w 24 minucie wyszła Ślęza, która wykorzystała fatalny błąd Kwiatkowskiej przy wyprowadzeniu piłki od bramki, a autorką gola, która zabrała naszej bramkarce piłkę w polu bramkowym była Magdalena Piosna. Dalsza część pierwszej połowy wyglądała nadal tak samo. Walka z obu stron, niedokładne podania, trochę fauli i brak sytuacji, które mogły przynieść zmianę wyniku. Aż do samej końcówki, która była dobra w wykonaniu Legii. W 39 minucie rzut rożny wykonywany przez Milenę Prochowską, dośrodkowanie na długi słupek gdzie niepilnowana Kinga Bużan strzałem głową zdobywa wyrównującą bramkę. A trzy minuty później indywidualna akcja Marty Kazaneckiej na prawym skrzydle, wbiegnięcie w pole karne i precyzyjny strzał przy prawym słupku bramki Blanki Raduj, który daje legionistkom prowadzenie. A jeszcze w doliczonym czasie gry bardzo dobrą sytuację miała Kornelia Grosicka, której strzał po składnej kontrze minął minimalnie bramkę Ślęzy.

Na drugą połowę Legia Ladies wyszła z bardziej ofensywnym nastawieniem i od pierwszych minut przycisnęły przyjezdne. Akcje były szybsze i co ważne kończyły się próbami strzałów na bramkę Raduj. W 57 minucie swojego drugiego gola zdobywa Kazanecka. Podanie z własnej połowy od Dominiki Grabowskiej na lewe skrzydło, a Kazanecka niepilnowana przebiega około 30 metrów w okolice pola karnego, zbiega do środka i mimo asysty trzech piłkarek Ślęzy znajduje pozycję do precyzyjnego strzału w długi róg.

Dwie minuty później Wrocławianki zdobywają kontaktową bramkę. Tym razem dobre podanie z własnej połowy do czekającej w okolicy połowy boiska Dominiki Koleničkovej. Bużan nie zdążyła przeciąć podania gości i słowacka napastniczka przebiega połowę boiska i w sytuacji sam na sam pokonuje Kwiatkowską.

Końcówka spotkania to już jednak przewaga Legii, potwierdzona kolejnymi bramkami. Dobre okazje miały dwukrotnie Alicja Materek i Zofia Dubiel. A czwartą bramkę zdobywa wprowadzona w drugiej połowie Maja Zielińska. Podobnie jak Trzeciak gol Kazaneckiej, indywidualna akcji Zielińskiej, slalom między obrończyniami Ślęzy i pewny strzał do siatki. A już w doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu rozgrywającej bardzo dobre spotkanie Heleny Zarzyckiej, bramkę strzałem głową zdobywa wprowadzona chwilę wcześniej Amelia Przybylska ustalając wynik spotkania na 5:2. To była dla niej 110 zdobyta bramka w pierwszym zespole Legia Ladies. 

Zwycięstwo Legii Ladies w pełni zasłużone. Mimo że pierwsza połowa była nienajlepsza i można było mieć sporo zastrzeżeń do gry legionistek, to po przerwie gra już mogła się podobać. Wprowadzone w drugiej połowie Zielińska i Materek rozruszały grę i miały spory udział w dzisiejszej wygranej. 

Po dzisiejszym meczu Legia ma 9 punktów i będzie się utrzymywać w górnej połówce tabeli. Teraz nastąpi blisko miesięczna przerwa w rozgrywkach Ekstraligi z uwagi na rozgrywane w Polsce Mistrzostwa Świata U20. Piłkarki wrócą na ligowe boiska w weekend 26-27 września, a Legia Ladies zagrają wtedy na wyjeździe z GKS Katowice.

 

Legia Ladies – Ślęza Wrocław 5:2 (2:1)

Bramki: Bużan (39’), Kazanecka (42’, 57’), Zielińska (82’), Przybylska (90’+1) – Piosna (24’), Koleničková (59’)

Skład Legii: Kwiatkowska – Drożyńska, Sokołowska, Bużan, Zarzycka, Dubiel, Prochowska (71’ Zielińska), Grabowska (89’ Jankiewicz), Kazanecka (89’ Nurkiewicz), Grosicka (46’ Materek), Nestorowicz (84’ Przybylska)

Komentarze (8)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.