Natalia Nestorowicz
fot. Jan Szurek

Legia Ladies: W Ekstralidze Legia lepsza od Lecha

Redaktor Jan SzurekRedaktor Marek Majewski

Jan Szurek, Marek Majewski

Źródło: Legia.Net

15.08.2026 16:58

(akt. 16.08.2026 18:22)

Po emocjonującym i pełnym zwrotów akcji meczu Legia Ladies pokonały Lecha UAM Poznań 4:3 (3:1) w prestiżowym spotkaniu 3. kolejki Orlen Ekstraligi. Legionistki prowadziły już 3:1, ale goście zdołały doprowadzić do remisu. Na szczęście końcówka należała ponownie do Ladies.

Mecz Legia - Lech podobnie jak potyczka z Pogonią dwa tygodnie temu wywołał duże zainteresowanie i na trybunkach boiska w LTC mieliśmy prawie komplet widzów. Mimo wysokiej temperatury i palącego słońca mecz rozpoczął się na dużej intensywności. Legia podobnie jak  tydzień temu w Bielsku zaczęła bardzo agresywnie i wysoko, starając się przejąć inicjatywę. Częściej posiadały piłkę, ale nie przekładało się to na większe zagrożenie dla bramki Poznanianek. Groźniejsze akcje, które mogły zakończyć się golem mieliśmy w 16 minucie kiedy w polu bramkowym piłkę otrzymała Natalia Nestorowicz, ale trafiła nieczysto i piłkarka gości zdołała wybić piłkę. Cztery minuty później szansę miała Kornelia Grosicka. Dostała dobre podanie przed polem karnym i oddała silny strzał z linii 16 metrów, ale strzał ofiarnie zablokowała stoperka Lecha. 

Lech w tym fragmencie meczu raczej koncentrował się na przerywaniu ataków Legii, ale przy każdej możliwej okazji starał się kontrować i trzeba przyznać, że stwarzał spore zagrożenie i celnie uderzał na naszą bramkę. I po jednej z takich akcji, w 26 minucie, prostopadłe podanie dostała Oliwia Związek, która urwała się legionistkom i w sytuacji sam na sam ładnym strzałem piętką pokonała Zofię Kwiatkowską.

Cztery minuty później mieliśmy jednak już na tablicy remis. Szybka i składna akcja legionistek. Podanie Grosickiej do Mileny Prochowskiej, ta na wysokości pola karnego odgrywa na prawą stronę do niepilnowanej Alicji Materek, która ładnym strzałem w długi górny róg bramki pokonuję Jagodę Sapor. Kilka minut później w podobnej akcji to Materek podała do Prochowskiej, ale jej strzał trafił w słupek. Za to w samej końcówce pierwszej połowy mieliśmy jeszcze dwie bramki dla Legii. W 42 minucie rzut rożny dla Legii. Krótko rozegrany przez Dominikę Grabowską i Materek, dośrodkowanie tej ostatniej jeszcze wybite, ale piłka przed polem karnym zebrana przez legionistki, kolejna wrzutka w pole karne, z bliska strzela Nestorowicz, Sapor jeszcze odbija, ale dobitka Darii Sokołowskiej jest już skuteczna i Legia Ladies wychodzą na prowadzenie. A w ostatniej minucie faul w polu karnym na Prochowskiej. Jedenastkę pewnie wykonuje Nestorowicz i do przerwy mamy 3:1 dla Legii.

Początek drugiej połowy to od początku wysoki pressing Lecha. I już w 48 minucie Poznanianki zdobywają kontaktową bramkę. Daleki strzał z ponad 25 metrów Kingi Klimczak i fatalny błąd grającej pod słońce Kwiatkowskiej, która przepuszcza piłkę pomiędzy nogami. 

Po tym niespodziewanym początku legionistki znowu zaczęły mieć optyczną przewagę i większe posiadanie piłki, ale podobnie jak na początku pierwszej połowy, mieliśmy sporo niedokładności i nie przekładało się to na celne strzały na bramkę Sapor. Lechitki może i rzadziej były przy piłce, ale ich akcje były groźniejsze. I podobnie jak w pierwszej połowie, po jednej z akcji w 69 minucie, Związek przejmuje piłkę około 35 metrów od bramki, i w kolejnej akcji sam na sam, pokonuję Kwiatkowską doprowadzając do remisu. 

Po pięciu minutach legionistki ponownie wychodzą na prowadzenie. Kolejna bardzo dobra akcja Materek w tym meczu, tym razem rajd na lewym skrzydle i podanie w pole bramkowe Lecha, gdzie wbiegała niepilnowana Nestorowicz, która strzela swoją drugą dzisiaj, a czwartą dla Legii bramkę. 

Końcówka meczu dość szalona. Poznanianki przycisnęły, żeby strzelić kolejne bramki, ale to dawało sporo okazji Legii do kontr, po których kolejne bramki dla nas mogły strzelić Nestorowicz, Maja Zielińska i Marta Kazanecka (strzał w słupek w praktycznie ostatniej akcji meczu). Bramki już jednak nie padły i mecz zakończył się pierwszą historyczną wygraną Legia Ladies nad Lechem UAM. 

Zwycięstwo wyszarpane, po emocjonującym i ciekawym meczu. Lechitki bezlitośnie wykorzystały błędy w obronie legionistek, ale w przekroju całego spotkania zwycięstwo Legii wydaje się zasłużone.

Warto podkreślić, że Natalia Nestorowicz strzelając dzisiaj dwie bramki, zaliczyła swoje 36 i 37 trafienie w Legii i awansowała na drugie miejsce w tabeli strzelczyń wszechczasów, wyprzedzając Klaudię Grodzką (obecnie asystentka trenera Legia Ladies II w II lidze), która zdobyła w swojej karierze 35 bramek w 61 meczach dla Legii. 

W innym wcześniej rozegranym dzisiaj meczu Ekstraligi SMS Łódź zremisował bezbramkowo ze Ślęzą. Pozostałe. mecze 3. Kolejki odbędą się w niedzielę.

W następnej kolejce Legia Ladies zagrają na wyjeździe z aktualnym Mistrzem Polski Czarnymi Sosnowiec. Mecz zaplanowano na sobotę 22 sierpnia o godzinie 15:00.

 

Legia Ladies – Lech UAM Poznań 4:3 (3:1)

Bramki: Nestorowicz (45+1’, 76’), Materek (30’), Sokołowska (42’) – Związek (26’, 69’), Klimczak (48’)

Skład Legii: Kwiatkowska – Drożyńska, Sokołowska (74’ Kośmińska), Bużan (82’ Wrzesińska), Kurzelowska, Dubiel (64’ Jankiewicz), Prochowska (46’ Kazanecka), Grabowska, Materek, Grosicka (64’ Zielińska), Nestorowicz.

Komentarze (14)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.