fot. Marcin Szymczyk

Legia lepsza od mistrza Izraela

Redaktor Maciej Ziółkowski

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

07.07.2026 15:31

(akt. 08.07.2026 17:16)

Legia Warszawa wróciła z obozu w Niemczech i ma za sobą trzeci sparing w letnim okresie przygotowawczym. Wojskowi wygrali 3:1 w LTC z Hapoelem Beer Szewa. Dwie bramki zdobył Łukasz Zjawiński, a jedną Paweł Wszołek.
Sparingi 2026/2027 - Sparingi letnie
Legia WarszawaLegia Warszawa
3 1

(0:1)

Hapoel Beer SzewaHapoel Beer Szewa
07-07-2026 16:30 Książenice
6'
24'
30'
44'
46'
60'
66'
68'
70'
Centrum meczowe
Legia WarszawaHapoel Beer Szewa
  • 1. Marco Wolf

  • 2. Guy Mizrahi

  • 44. Djibril Diop

  • 3. Matan Baltaxa

  • 13. Ofir Dawidzada

  • 25. Lucas Ventura

  • 7. Eliel Peretz

  • 17. Kings Kangwa

  • 45. Muhammad Abu Rumi

  • 98. Amir Ganach

  • 66. Igor Zlatanovic

Rezerwy

    W pierwszym kwadransie praktycznie nic nie działo się na boisku, gra była dość ostra jak na sparing, pojawiały się przewinienia z obu stron, ale Hapoel miał optyczną przewagę. Drużyna z Izraela częściej rozgrywała w pobliżu pola karnego Legii, wówczas bez większego zagrożenia. Większość akcji kończyło się dograniem w szesnastkę, gdzie Otto Hindrich bez problemu łapał piłkę.

    W 19. min Legia miała pierwszą, naprawdę dobrą akcję. Ruben Vinagre pobiegł lewym skrzydłem i idealnie dośrodkował na głowę Milety Rajovicia, który uderzył wprost w bramkarza.

    Chwilę później Wojskowi powinni prowadzić. Kacper Chodyna przejął piłkę, znalazł się sam na sam z bramkarzem, dogrywał do lepiej ustawionego Rajovicia, ale nic z tego nie wyszło. Rywal musnął futbolówkę, ta trafiła przed pole karne, do Bartosza Kapustki, który strzelił w golkipera. Tuż po tej akcji, Hapoel wyprowadził zabójczą kontrę lewą stroną. Amir Ganach pobiegł samotnie i skutecznie uderzył z prawej nogi, z 20m, tuż przy bliższym słupku.

    Warszawiacy próbowali zareagować, wypracowali parę sytuacji. W pozostałej części pierwszej połowy Rajović dwa razy główkował w bramkarza, z kolei Jakub Żewłakow trochę niecelnie uderzył zza pola karnego.

    W przerwie doszło do paru zmian w składzie Legii. Na boisku pojawił się m.in. Paweł Wszołek, który tuż po zmianie stron uderzył tuż obok słupka. Potem, przez dłuższy fragment, w zasadzie nic się nie działo. Do 60. minuty. Wówczas Rajović przejął piłkę na 40m i podał do Łukasza Zjawińskiego, który pobiegł do przodu, wywalczył pozycję, przedryblował rywala i skutecznie strzelił w kierunku dalszego słupka, doprowadzając do remisu.

    Po chwili było już 2:1 dla Legii. Wojskowi podeszli wysokim pressingiem i odzyskali piłkę, ta trafiła w polu karnym do Zjawińskiego, który płasko uderzył na dalszy słupek. Moment później stołeczna drużyna miała korner – doszło do dośrodkowania na dalszy słupek, a Wszołek wygrał pozycję i skutecznie główkował.

    Zjawiński i Żewłakow bardzo rozruszali ofensywę Legii. Ten drugi miał wiele dobrych podań na wolne pole, niekonwencjonalne zagrania. W 77. min Stanisław Gieroba przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Ostatecznie Wojskowi wygrali 3:1.

    SPARING: LEGIA WARSZAWA – HAPOEL BEER SZEWA 3:1 (0:1)
    Zjawiński (60. min, 66. min), Wszołek (68. min) – Ganach (24. min)

    ŻÓŁTA KARTKA: Szymański
    CZERWONA KARTKA: Szymański (44. min, Legia, za dwie żółte)

    LEGIA W I POŁOWIE: Hindrich – Piątkowski, Augustyniak, Deziel – Chodyna, Kapustka, Szymański, Vinagre – Urbański (30' Żewłakow), Rajović, Adamski

    LEGIA W II POŁOWIE: Hindrich (70' Bienduga) – Deziel (80' Korżyński), Arsenić, Reca – Wszołek (80' Zbróg), Arreiol, Przybyłko (70' Ruszkiewicz), Kovacik (80' Mikanowicz) – Żewłakow, Zjawiński, Rajović (66' Gieroba; 80' Colak)

    Komentarze (279)

    Odśwież

    Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

    Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

    Uwaga!

    Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.