
Legia Warszawa - Radomiak Radom. Mecz przyjaźni na trybunach
14.08.2026 07:00
(akt. 14.08.2026 10:01)
Podsumowanie zeszłej kolejki
Po serii sześciu zwycięstw Legia wywiozła z Kielc jeden punkt. Mecz z Koroną Kielce był bardzo intensywny i obfitujący w kontrowersje krzywdzące dla obu stron. Słaba była druga połowa spotkania w wykonaniu legionistów - nie oddali nawet strzału na bramkę - tak celnego jak i niecelnego. Strzelcami byli Łukasz Zjawiński oraz Mariusz Stępiński. Obecnie “Wojskowi” są wiceliderem tabeli z dorobkiem siedmiu punktów.
Z kolei Radomiak przegrał drugi mecz z rzędu. Po przegranej z GKS-em Katowice przyszła porażka ze zdobywcą Pucharu Polski Górnikiem Zabrze. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:3 po bramkach Kacpra Urbańskiego, Rafała Wolskiego oraz dublecie Petera Federico. Zespół z Radomia jest na 12. miejscu z trzema punktami na koncie.
Poprzedni mecz bezpośredni
Ostatni pojedynek ligowy pomiędzy “Wojskowymi” a Radomiakiem zakończył się remisem 1:1 po bramkach Mauridesa oraz Radovana Pankova. Dodatkowo oba zespoły grały ze sobą w trakcie przygotowań do tego sezonu. Sparing zakończył się wygraną legionistów 3:1. W oficjalnych spotkaniach oba zespoły mierzyły se ze sobą 12 razy, 6 razy górą byli legioniści, 2 razy mecz zakończył się remisem, a 4 razy lepsi okazywali się rywale. Bilans bramkowy to 18 - 16 na korzyść stołecznej drużyny.
Wypowiedzi obu trenerów
- Analizujemy przeciwnika w każdym meczu i szczególnie istotne jest to, że to dopiero początek rozgrywek, więc trzeba wnikliwie podejść do tematu. Są też zmiany w kadrach, zmiany w strategii, zmiany trenerów, jak chociażby w Radomiaku, więc te koncepcje są często inne. Będziemy dążyli do tego, żeby wygrać, szczególnie że gramy przed własną publicznością. Chcemy, szczególnie u siebie zadowalać, swoich kibiców i powodować, żeby te trybuny były wypełnione w każdym spotkaniu. Radomiak jest zespołem dość nieregularnym. Ma dobre momenty, dobre połowy, ale zdarzają mu się też słabsze. Nie wiadomo więc do końca, czego się spodziewać. Obserwujemy tych rywali, natomiast dla nas najważniejsza jest nasza gra, nasza strategia i to, co my jesteśmy w stanie na boisku zaprezentować. Nad tym na pewno mocno pracujemy, bo chcemy grać lepiej niż w ostatnim spotkaniu. Jeżeli zagramy na poziomie dwóch pierwszych meczów, powinno być dobrze. Jeżeli natomiast nie skorygujemy tego, co było problemem w ostatnim spotkaniu, możemy mieć większe trudności. Dlatego pracujemy nad tym, żeby zagrać lepiej niż w ostatnim meczu. - mówił Marek Papszun o meczu z Radomiakiem.
- Na wysokim poziomie będziemy musieli zagrać z Legią, która jest po prostu bardzo powtarzalna. Odkąd jej trenerem jest Marek Papszun, widać, nad czym pracują i jak chcą grać w piłkę. Mają bardzo jasną charakterystykę. Pod tym względem łatwo jest przygotować się do tego meczu, ale trudno jest go rozegrać, bo spotykasz się z zespołem, który mentalnie, fizycznie i sportowo jest na bardzo wysokim poziomie - mówił Tomasz Kaczmarek o zespole Legii.
Sytuacja kadrowa
Absencje na mecz z Koroną Kielce były liczniejsze niż początkowo podawano. Oprócz oczywistych, czyli Antonio Colaka oraz Petara Stojanovicia, z zespołem nie pojechali Wahan Biczahczjan, Zoran Arsenić, Ivan Brkić oraz Samuel Kovacik. Trener Papszun zdradził na konferencji przedmeczowej, że część zawodników wróciła do treningów. Oprócz tego kadrę Legii zasilił nowy napastnik Jan Kuchta.
W Radomiaku w poprzednim meczu nieobecni będą Mateusz Cichocki oraz Steve Kingue.
Szczególnie trzeba będzie uważać na Rafała Wolskiego i Luquinhasa. Obaj są kreatorami gry zespołu z Radomia oraz nie boją się wejść w drybling z przeciwnikiem. Brazylijczyk tym samym często będzie szukał gry na faule, aby uzyskać dogodne miejsce do strzału lub dośrodkowania ze stałego fragmentu gry. Jan Grzesik to kolejny gracz, który będzie bardzo groźny. W ten sezon wszedł świetnie i będzie chciał podtrzymać swoją wysoką formę. Największą stratą zespołu jest odejście Mauridesa, który był najskuteczniejszym i najbardziej przewidywalnym punktem ofensywy. Niepokój może budzić również defensywa. W poprzednim sezonie Radomiak należał do drużyn tracących najwięcej bramek w lidze.
Arbiter oraz transmisja
Sędzią tego spotkania będzie Wojciech Myć. Ostatnim meczem z udziałem Legii, jaki prowadził bezkompromisowy arbiter, było szalone spotkanie przy Ł3 z Widzewem Łódź (1:0). Transmisja meczu dostępna będzie na CANAL+ Poland, CANAL+ Sport 3, CANAL+ Sport 4 oraz Ekstraklasa TV. Po zakończonym spotkaniu dostępne będą wypowiedzi zawodników oraz trenerów na naszej stronie.
Przypuszczalne składy
Legia: Hindrich - Piątkowski, Augustyniak, Deziel Jr. - Wszołek, Kapustka, Żewłakow, Szymański, Vinagre - Rajović, Zjawiński
Radomiak: Majchrowicz - Szczęśniak, Dieguez, Zie Ouattara, Conrado - Camara, Grzesik, Wolski, Luquinhas, Nunnely - Goure

Deco ujawnia: Bernardo Silva chciał trafić do Barcelony, ale klub...

Aleksandar Vuković zwolniony z Widzewa Łódź po słabym starcie sezonu

Deco potwierdza plany przedłużenia kontraktu Raphinhi i nie kryje...

Raków Częstochowa stawia na stabilizację. Świerczewski określa priorytety...

Real Madryt nie odpuszcza. Zubimendi może opuścić Arsenal już w styczniu


Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.