Legioniści dotarli do Stanów Zjednoczonych

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

10-01-2018 / 23:30

(akt. 12-12-2018 / 21:11)

Piłkarze Legii Warszawa o godzinie 20:30 czasu polskiego wylądowali na lotnisku w Miami. Warszawiacy dotarli do Stanów Zjednoczonych na pokładzie największego pasażerskiego samolotu na świecie, Airbusa A380. Podróż trwała ponad pół doby. Po załatwieniu formalności oraz przejechaniu do hotelu, mistrzowie Polski mają jeszcze zaplanowany na środę trening na siłowni.

fot. Piotr Kucza

Środa dla piłkarzy, sztabu i działaczy Legii Warszawa rozpoczęła się wcześnie. Tuż po godziny 7:00, mistrzowie Polski odlecieli do niemieckiego Frankfurtu nad Menem. Tam, po 90 minutach oczekiwania, warszawiacy wsiedli na pokład największego pasażerskiego samolotu na świecie, Airbusa A380. Właśnie nim "Wojskowi" dotarli do Miami. Od momentu wylotu ze stolicy, podróż trwała ponad trzynaście godzin.


Samolot z legionistami na pokładzie wylądował w Stanach Zjednoczonych o 14:32 miejscowego czasu, czyli kiedy w Polsce zegarki wskazywały godzinę 20:32. Warszawiacy wysiadający w Miami musieli jeszcze pokonać drogę do hotelu. Mistrzowie Polski rozpoczęli amerykańskie zgrupowanie. Mimo długiej podróży, warszawiaków czeka jeszcze trening na hotelowej siłowni. Początek zajęć planowany jest na godzinę 19:30 miejscowego czasu (1:30 w Polsce).


Warszawiacy w Stanach Zjednoczonych będą trenować do 21 stycznia - wtedy lotem z Orlando wyruszą do Polski. W trakcie obozu, "Wojskowi" rozegrają dwa mecze towarzyskie w ramach turnieju Florida Cup. 13 stycznia mistrzowie Polski zmierzą się z ekwadorską Barceloną SC, a tydzień później skonfrontują się z kolumbijskim Atletico Nacional.


Relacje z obu zgrupowań mistrzów Polski znajdziecie na łamach Legia.Net. Drugi obóz rozpocznie się 23 stycznia w hiszpańskim Benidormie. 

Komentarze (50)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

~ban EL T M
  • -2
SKANDAL. Dostałem bana. I chyba przez to wasze minusowanie moich tematów.
Domyślny awatar Bart
  • 2
Emmanuel Rivière, podobno jesteśmy zainteresowani tym grajcarem, ktoś coś wie?
:)
Domyślny awatar KibicSlaska
  • -2
Fake news, zarabia grubo ponad milion euro za sezon.
Domyślny awatar Xxxxx123
  • 1
Tyle może zarabiał w Newcastle. Kluby z dołu Ligue1 płacą podobnie do Legii.

Dla porównania największa pensja w Amiens to 480tys€
Domyślny awatar JopTwojaMac
  • 1
Jan Kirchhoff ??
Domyślny awatar masi
  • 0
No i gdzie są jakieś focie z pierwszych zajęć, z hotelu z restauracji? Idą frachtem?
~jhhg
  • 1
autokorekta ci nie dziala. chciales na pisac "radakcjo, mozna prosic o dodatkowe zdjecia.dziekuje" a wyszlo to co wyszlo. :)
~old_fan
  • 0
Wynikami na Florydzie to się za bardzo nie przejmuję, zwłaszcza że gramy z dwoma b. mocnymi ekipami. ale przygotowanie do rundy, to juz trochę wisiw powietrzu. pinic maja sie nim zajac w Hiszpanii? jesli taki jedt plan, to masakra i nawet 20 mowych transferów nie pomoze. wytrzymałości i sily nie można robic krotko przed rundą!
Domyślny awatar LeveL
  • 1
Uznany na Legionistach za wiarygodnego informator ''@rek'' napisał:


''@rek, 10.01.2018 23:36 - *.dynamic.chello.pl

Koledzy... Do wielu z was osobna pisałem "spoko", "luzik"... Tak więc proszę - nie stresujcie się... Żaden temat jeszcze nie "nie upadł", być może ten K.Bielika, bo Arsenal "odmawia" współpracy... Jest dobrze, bo kilka "tematów" prowadzonych jest jednocześnie...:)))

W negocjacjach piłkarskich, tak jak w każdym biznesie, stosuje się taktykę zastępczych tematów, aby odciągnąć czyjąś uwagę od zasadniczego celu transferowego... Na ten moment, jak już pisałem wam wcześniej, są 2 cele transferowe i jeden z nich będzie zrealizowany dosłownie na dniach... Na 100%... Będzie to nazwisko, o którym wam już dużo wcześniej wspominałem... Później nastąpi jeszcze jeden transfer i na sam koniec być może jeden z graczy polskich...:))) 

Na godzinach dosłownie DM leci do Amsterdamu na zebranie ECA, a stamtąd gna co sił w silnikac
Domyślny awatar LeveL
  • 1
Podejrzewam że chodzi albo o Gustavo albo Le Talleca : )
Domyślny awatar LeveL
  • 0
A ten Polak to może Wolski
Domyślny awatar Zbylu
  • 1
LeveL, to fajnie że przychodzą kolejni piłkarze ale ten Wolski, po co on nam jest potrzebny?
Domyślny awatar Ramzes
  • 0
Ten typek przepisuje wszystko co wyczyta w internecie i ma się za wielkiego informatora.
Domyślny awatar LeveL
  • 1
Zbylu

Wydaje mi się że Jozak wiedziałby jak zrobić z Wolskiego piłkarza na miarę jego możliwości.
Domyślny awatar LeveL
  • -1
Ramzes

zobaczymy czy to co napisał okaże się prawdą
Domyślny awatar jz166
  • 0
Za Wolskiego wołają zbyt dużo, żeby się znalazł w Legii.
Domyślny awatar KibicSlaska
  • 0
Lechia jest w takiej sytuacji, że mogą sobie wołać, a jak się zawodnik uprze, to rozwiąże umowę i w Gdańsku grosza nie zobaczą.
Domyślny awatar Krzysiek111
  • -7
co robi Maciej Rybus koło Rado ?
~ert
  • 0
nieźle gramy z klubem, którego właścicielem był kiedyś Pablo Escobar
Domyślny awatar masi
  • 1
... może jeszcze coś po nim zostało...;-)))
Domyślny awatar Radek
  • 2
Treningi oraz mecze z takimi rywalami to także dobra okazja do zapoznania się zarządzających klubami. Z tego może wyniknąć wiele dobrego.

Np. seria wypożyczeń z Barcelony do Legii. Oni nam np Rafinię, Vidala czy Messiego, a my im Czerwka (chociaż już do Piasta poszedł), Kuchego i kogo tam by jeszcze chcieli ;)
Domyślny awatar Radek
  • 1
Dobra, dobra. Wiem, że to nie ta Barcelona :)
jammm
  • 0
tak, a z Atletico Griezmanna
JohnoQ
  • 2
Amerykański sen o wielkiej Legii zaczyna się spełniać :)
jammm
  • 2
Ty lepiej jakiegoś skrzydłowego nam ześlij;)
~Dario romari
  • -1
Jedno mnie martwi..wymienua Jozak.prawie 70procent składu.i liczy ich zgrać w 3tygodnie testują do tego nowe ustawienia???hahahaha a dwa niby bieda mamy zmniejszać kontrakty a tu nikt nie odszedł a już 5 nowych
~Arkadi
  • 0
4 nowych graczy, w tym obrońca o którym się mówi że jest uzupełnieniem składu. Odszedł Czerwiński który zagrał może w 2 meczach. A ty wyliczyłem 70%, no ładny matematyk z ciebie.......... Ps. W przyszłości nie zapominaj relanium.
Domyślny awatar abec
  • 5
Co za czasy nastały, że Legia trenuje z Barceloną i Atletico... Oby tak dalej :)
Domyślny awatar OldKibol
  • 2
Chciałbym podzielić się własnymi refleksjami. Zaznaczam, nie jestem żadnym fachowcem jeśli chodzi o przygotowywanie zespołów do rundy wiosennej. Ot, przemyślenia kibica.

A więc po kolei. Wyjazd do Stanów, włączając w to Florida Cup, to super pomysł. Marketingowo, prestiżowo, wizerunkowo etc etc. A i finansowo pewnie też.

Natomiast sportowo, a zwłaszcza z punktu widzenia przygotowania piłkarzy do decydującej części sezonu, wyjazd ten nie budzi mego entuzjazmu.

Podczas obozów przygotowawczych w Europie, w pobliżu domu, sparingi z zespołami, które też w okolicy są na obozie, to coś oczywistego. Zwłaszcza w drugiej części przygotowań. My przećwiczymy swoje schematy, oni przećwiczą swoje, wynikiem nikt się specjalnie nie przejmuje, a zresztą mało kto o wyniku takiego sparingu usłyszy.

Co innego ten turniej w Stanach. To wygląda na poważna imprezę. 8 zespołów, klasyfikacja, telewizja itd. Legioniści wyjdą na pierwszy mecz właściwie nieomalże prosto z samolotu, po trzech tygodniac
~Max B.
  • 0
Masz racje. Z punku widzenia przygotowania kondycyjnego to jest to strata czasu. Moze uda sie nieco zgrac zespol lub wykombinowac nowe schematy gry. Chyba chodzi glownie o marketing pomocny w poszukiwaniu inwestora albo cena wyjazdu byla bardzo atrakcyjna. Troche kasy dostaniemy z TV...
~Maniek_L
  • 0
Mam te same obawy. Szczególnie, że Jozak jeszcze jako pierwszy trener nie przechodził okresu przygotowawczego. My jesteśmy jego królikiem doświadczalnym i na nas niestety będzie ćwiczył również błędy.
~K2
  • 0
Mam niestety takie same obawy
~będziedobrze
  • 0
Też mam takie obawy, ale to trener Jozak zaaprobował wyjazd i jest świadomy tych zagrożeń. Jeśli to PESEL nie pozwala Ci spać (też tak mam:-(), to polecam melatoninę 5mg. Zalecenia mojego lekarza - 1 tabletka 1h przed snem przez 2 mies, potem przerwa
Domyślny awatar Baron
  • 5
A kto powiedział, że w USA Legia nie będzie ładować akumulatorów? Legia tam nie pojechała robić wyniki w meczach, które zapewne zostaną potraktowane jako sparingi, poza tym po powrocie do Europy Legia jedzie do Hiszpanii na kolejny obóz.
Na koniec: nie traktujcie Jozaka i jego sztabu jak skończonych idiotów, którzy nie wiedza co robią i z jaką materią się mierzą. Spokojnie będzie dobrze.
~
  • 0
będziedobrze
Po prostu próbuję przystosować się do strefy czasowej na Florydzie. Żeby duchem być bliżej naszych chłopaków! :)) A co do melatoniny – dziękuję za praktyczną radę. Można też się nawalić, ale to powtarzane w dłuższym okresie i droższe i dla zdrowia szkodliwe :))

Natomiast chciałbym jeszcze kilka słów w kwestii wyjazdu naszych piłkarzy. Otóż wydaje mi się, ale tylko wydaje, bez żadnych twardych faktów, że to może nasz Prezes stoi przede wszystkim za tym wyjazdem. On wraca na ziemię amerykańską, gdzie się kształcił i pracował, jako właściciel i prezes dużego i znaczącego klubu sportowego. To ewidentny sukces, potwierdzający jego drogę zawodową i wybory życiowe. Można by powiedzieć, że realizacja „American dream”. Amerykańscy dziennikarze bez wątpienia to wychwycą. Nie mówiąc już o zainteresowaniu społeczności polonijnej w Stanach.

DM może być jedną z popularniejszych postaci tego turnieju. Zobaczysz, ile wywiadów udzieli tam w telewizji, prasie ( ogólnej i sportowej).
Domyślny awatar OldKibol
  • 0
będziedobrze
Po prostu próbuję przystosować się do strefy czasowej na Florydzie. Żeby duchem być bliżej naszych chłopaków! :)) A co do melatoniny – dziękuję za praktyczną radę. Można też się nawalić, ale to w dłuższym okresie i droższe i dla zdrowia szkodliwe :))

Natomiast chciałbym jeszcze kilka słów w kwestii wyjazdu naszych piłkarzy. Otóż wydaje mi się, ale tylko wydaje, bez żadnych twardych faktów, że to może nasz Prezes stoi przede wszystkim za tym wyjazdem. On wraca na ziemię amerykańską, gdzie się kształcił i pracował, jako właściciel i prezes dużego i znaczącego klubu sportowego. To ewidentny sukces, potwierdzający jego drogę zawodową i wybory życiowe. Można by powiedzieć, że realizacja „American dream”. Amerykańscy dziennikarze bez wątpienia to wychwycą. Nie mówiąc już o zainteresowaniu społeczności polonijnej w Stanach.

DM może być jedną z popularniejszych postaci tego turnieju. Zobaczysz, ile wywiadów udzieli tam w telewizji, prasie (ogólnej i sportowej). Cieszę się
~Mokotów
  • 0
z tymi warszawiakami to lekka przesada. naprawdę można odczuć wrażenie że pojechali tam wychowankowie Legii i to tylko tacy z warszawy , koszmar
~just for fun
  • 1
do sportowa
9 druzyn
Za zwyciestwo 3 pt remis 1
roznica bramek sposrod wszystkich zespolow zadecyduje
zwyciesca dostanie puchar
te mecze to zabawa i pokazanie amerykanom soccera w dobrym wykonaniu
~Marcinek
  • -3
A Remy co w grubej kurcie jak tam 20 stopni
~
  • 0
mans not hot :P
~15423
  • -3
Jak zobaczyłem tego kłamliwego krętacza i olewacza mączyńskiego na zdjęciu to miałem lekki odruch wymiotny.Ucieszyłbym się gdyby ten wiślak odszedł z Legii i zaczął chodzić w wiślackich ciuszkach.Szczerze to zapomniałem w ogóle ,że on jest w Legii.W takim razie gdzie Pazdan bo nigdzie na zdjęciach go nie widać.Zabierać tych dwóch wiślaków co tylko ciągną z Legii kase a za plecami opluwają i postawić na młodych wychowanków legionistów .Zyro lub Wieteske.Wielkie talenty
sportowaWarszawa
  • 0
A380 świetny samolot. Co do turnieju to nie pamiętam na jakiej podstawie ogłoszą zwycięzcę. Skoro tylko dwa mecze , a drużyn jest 6 lub 8.
Domyślny awatar pawelk1504
  • 1
Drużyn jest 8, a zasady są takie - Każdy zespół rozgrywa po dwa mecze. Zwycięzcą zostaje ta drużyna, która uzbiera w nich najwięcej punktów. Za zwycięstwo przyznawane są 3, za remis 1, a dodatkowy punkt otrzymuje zespół, który zwycięży w rzutach karnych. Po turnieju zostanie utworzona tabela ligowa. Triumfatorem Florida Cup 2018 zostanie ekipa, która zdobędzie najwięcej punktów. W przypadku równej liczby punktów zwycięzcę wyłania się patrząc na liczbę zwycięstw, następnie różnicę bramek.
Domyślny awatar alaryk
  • 0
To chyba jest turniej rozgrywany na takich zasadach jak w szachach gra sie turnieje tzw. systemem szwajcarskim. Np. gra kilkadziesiat osób, a rund jest 9, w każdej przeciwnicy sa kojarzeni w pary według pewnych parametrów określonych regulaminem. Po zakończeniu 9 rundy wygryuwaja ci, co amją najwięcej punktów. Bywa, że pierwsze miejsce zajmuje kilku graczy ale sa jeszcze punktacje pomocnicze, dzieki którym mozna wartosciować ten sam wynik.
ważne to jest z powodu dzielenia kaski za nagradzane miejsca:)
Tu masz całkiem dobrze przedstawione zasady:
h ttps://pl.wikipedia.org/wiki/System_szwajcarski - może nie jestem entuzjastą czerpania wiedzy z wiki, ale to opracowanie jest ok.
jammm
  • 0
alaryk
może byś tak kiedyś spał;)
Domyślny awatar Baron
  • 1
elteemiak

Polatałbyś kiedyś An-24 to miał inne zdanie na temat współczesnych samolotów :D
~dostałembana
  • -1
Za kogo ty Mnie masz? Oczywiście że latałem AN24, jak i innymi w tamtych czasach: Ił 62m, Ił 86, Tu134, Tu154m.
~13 block
  • -3
Radović to jak po chemioterapii wygląda
Domyślny awatar PICCO
  • 2
Nawet tak nie żartuj chłopie...
jammm
  • 2
Trenowac i trenować:)