
Marek Papszun: Oby tak dalej - wideo
02.08.2026 17:40
(akt. 05.08.2026 13:14)
– Jeżeli chodzi o kwestie sportowe, to przede wszystkim bardzo zależało nam na wygraniu pierwszego meczu u siebie. Chcieliśmy dobrze zaprezentować się naszej publiczności i sprawić, żeby był to dobry prognostyk na cały sezon.
– Zależało nam również, żeby zrobić to w sposób, który pokaże naszą tożsamość jako zespołu. Nie chcę mówić, że wyłącznie na swoich warunkach, bo byłby to brak szacunku wobec przeciwnika, ale chcieliśmy pokazać, jaką jesteśmy drużyną. Uważam, że tak właśnie było, mimo że mecz nie układał się dla nas dobrze. Już w trzeciej minucie przegrywaliśmy 0:1. Później doszły jeszcze kontrowersje sędziowskie. Nawet zawodnicy drużyny przeciwnej byli zdziwieni, że bramka nie została uznana. To jednak nas nie złamało. I to jest bardzo ważne, że pokazaliśmy odporność psychiczną i konsekwentnie dążyliśmy do zwycięstwa. Taki był nasz cel i ostatecznie go osiągnęliśmy.
– Mieliśmy co prawda trudniejszy fragment meczu między 55. a 67. minutą, kiedy dopuściliśmy przeciwnika do dwóch sytuacji, ale takie momenty się zdarzają. Trzeba je po prostu przetrwać i umieć się obronić. To również pokazuje odporność i niezłomność tego zespołu. Właśnie na tym chcemy budować.
– Jednocześnie uważam, że pokazaliśmy dużo jakości. Przeprowadziliśmy kilka naprawdę bardzo dobrych akcji, oddaliśmy wiele strzałów i zdobyliśmy trzy bramki po naszych charakterystycznych, można powiedzieć, flagowych zachowaniach. Z tego jestem bardzo zadowolony.
– To był naprawdę dobry mecz. Bardzo się cieszę, że pociągnęliśmy kibiców, a oni ponieśli nas. Oby tak dalej.
Panie trenerze, gratuluję zwycięstwa. Mam dwa krótkie pytania. Pierwsze dotyczy zdrowia Roberta Deziela Juniora. Czy ta zmiana była podyktowana koniecznością, skurczem, czy chodzi o kontuzję mięśniową? Drugie pytanie dotyczy napastników. Mileta Rajović rozegrał naprawdę solidny mecz. Szkoda nieuznanej bramki. Jak zamierza trener rotować napastnikami – Rajoviciem, Zjawińskim i Adamskim? Pod jaki styl gry lepiej pasują poszczególni zawodnicy?
– Dziękuję za gratulacje. Jeżeli chodzi o zdrowie Deziela, to zobaczymy po diagnostyce. Ciężko mówić o tym zaraz po meczu. Na pewno nie wygląda to na nic bardzo poważnego, ale nawet drobne urazy potrafią być problematyczne. Poczekamy na badania i wtedy przekażemy oficjalny komunikat.
Jeżeli chodzi o napastników i pozostałych zawodników, wszystko zależy od przygotowania do konkretnego meczu. Nie mam jeszcze w głowie składu na spotkanie z Koroną Kielce ani tego, w jaki sposób będziemy chcieli zagrać. Najpierw muszę spokojnie przeanalizować niedzielny mecz, później przygotować się pod kolejnego przeciwnika. Trzeci element to otwarta rywalizacja. Nikomu z tych chłopaków nie odbieram szans.
Po raz kolejny przekonaliśmy się, jak ważne są zmiany. To właśnie one pozwoliły nam odzyskać rytm gry. Nie chodzi tylko o konkrety, że Adamski zdobył bramkę, Wahan był bezpośrednio zaangażowany. Dobrą zmianę dali również Żewłakow i Reca, który razem z Arreiolem pomógł nam w końcówce. Wszystkie pięć zmian znowu oceniam pozytywnie. Dla mnie, jako trenera, to bardzo budujące. Oznacza to, że zawodnicy są gotowi do gry i potrafią pomóc drużynie. Szczególnie, że warunki były bardzo trudne dla obu zespołów. Było to wyraźnie widać. Dlatego zmiany miały naprawdę ogromne znaczenie.
Multimedia

Papszun wyjaśnia, dlaczego Sevcik wciąż czeka na debiut w Legii Warszawa

Ousmane Sow blisko powrotu do Ekstraklasy

Śląsk Wrocław szuka następcę Mokrzyckiego. Dominik Fitz w kręgu zainteresowań

PSG zdobywa Superpuchar Europy

Romelu Lukaku podpisał kontrakt z Fenerbahce




Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.