Marek Papszun
fot. Marcin Szymczyk

Marek Papszun: Przegraliśmy tylko jeden z siedmiu sparingów - wideo

Redaktor Maciej Ziółkowski

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

18.07.2026 19:15

(akt. 19.07.2026 01:25)

– To koniec okresu przygotowawczego, jeśli chodzi o sparingi. Za nami szósty i siódmy mecz towarzyski. Pierwszy raz większość zawodników zagrała po 90 minut – mówił Marek Papszun, trener Legii, po spotkaniach z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Arisem Limassol.

– To było dla nas bardzo istotne, żeby na ostatni dzień sparingowy zawodnicy byli w pełni obciążeni, ale też, żebyśmy mieli przegląd i mogli pomału przygotowywać jedenastkę na mecz w Szczecinie. W sobotę nie było to jeszcze takie klarowne – chcieliśmy sprawdzić różne warianty i piłkarzy. Chodziło też o to, by rywalizacja cały czas była otwarta.

– Przegraliśmy tylko jeden z siedmiu sparingów, czyli ten ostatni. Spotkanie z Cypryjczykami było specyficzne. Pierwsza połowa była bardzo słaba z piłką w naszym wykonaniu, druga okazała się dużo lepsza, ale dwie jedenastki zadecydowały o tym, że przegraliśmy.

– Jeśli chodzi o sparing z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, to wygraliśmy, było dużo bardzo dobrych momentów, sporo pozytywnych jednostek, też młodych. To ważne, że rywalizacja się toczy. Zawodnicy, którzy potencjalnie mogliby grać, a dziś nie do końca się sprawdzili, muszą mocno starać się w kolejnym tygodniu, by wyjść w Szczecinie w pierwszym składzie.

– Zoran Arsenić ma mały problem zdrowotny. Kwestia kilku dni, to nic poważnego. Liczę na to, że będzie gotowy na Pogoń.

– Tydzień do ligi – więcej pytań czy odpowiedzi? Jeśli chodzi o sposób grania, to jesteśmy przygotowani. Co do składu, to będziemy się jeszcze zastanawiać. Zawodnicy będą rywalizowali w kolejnym tygodniu. Mamy trzy dni treningowe i wtedy wszystko się rozstrzygnie.

– Młodzież? Zawodnicy, których widzieliśmy w sobotę, w większości zostaną w Legii na najbliższą rundę. Większość z nich prawdopodobnie będzie z nami funkcjonowała. Będziemy ich obserwowali i decydowali z meczu na mecz, kto będzie w kadrze. Kilku z nich pokazało się z dobrej strony w okresie przygotowawczym i jeżeli będą lepsi od bardziej doświadczonych graczy, to będą dostawać szanse.

– Otto Hindrich był bramkarzem nr 1 w minionej rundzie. Ivan Brkić miał kontuzję, ale dziś zagrał cały mecz i bronił bardzo dobrze. Co do stoperów, to na każdej pozycji z tej trójki może być rotacja. Biorąc pod uwagę drugi mecz, cała trójka nie prezentowała się zbyt dobrze, szczególnie w pierwszej połowie. Jest Deziel, Arsenić czy młodzi gracze. Na pozycjach nr 6 są Damian Szymański i Henrique Arreiol. Ósemki? Tu jest chyba największa rywalizacja. Potencjalnie mamy tu 6 zawodników, to mocno obsadzona pozycja. Napastnicy? Trójka będzie rywalizowała. Żewłakow też grał dziś w napadzie, może tam spokojnie występować. Skrzydłowi? Kovacik bardzo dobrze pokazał się z Pogonią i będzie coraz bardziej naciskał.

– Ruben Vinagre wyglądał bardzo dobrze w drugiej połowie z Arisem. Ciągnął grę z prawej czy później z lewej strony. Arreiol rozegrał bardzo dobrą drugą odsłonę, dobrze wygląda w tym okresie przygotowawczym. W minionej rundzie nie grał praktycznie w ogóle, a teraz jego pozycja znacznie wzrosła. Cieszę się. Jeśli zbudujemy tego chłopaka, to będzie kolejny transfer wewnętrzny – jak Rubena.

– Wahan Biczachczjan wraca po kontuzji, ale w sobotę miał momenty dobrej gry. Musi wrócić do rytmu, przede wszystkim treningowego, bo nie był w pełni obciążany. Myślę, że czas, który spędził na boisku, dużo mu dał i z dnia na dzień będzie wracał do dyspozycji.

– W tym okresie bardzo dużo pracowaliśmy indywidualnie z zawodnikami. Myślę, że Rajović się poprawił, patrząc globalnie. Teraz oczekujemy, że będzie wykorzystywał szanse, których miał sporo w okresie przygotowawczym. Przeciwko Arisowi wyjątkowo nie miał klarownych okazji. Wierzę, że przyjdzie to w meczach ligowych, ale wszystko zależy od niego.

– Łukasz Zjawiński, mimo że nie wykorzystał karnego, to strzelił ładnego gola, rozegrał naprawdę dobry mecz. Myślę, że będzie możliwością wyboru, już na inaugurację sezonu.

– Duet Adamski – Zjawiński? Taka konfiguracja daje nam możliwość gry każdy z każdym. Brakuje nam jednego napastnika - wtedy bylibyśmy zabezpieczeni, byłaby rywalizacja i moglibyśmy też dobrze zarządzać meczem. Jeśli dołączyłby czwarty snajper o podobnych parametrach, to wtedy każdy może grać z każdym. Czy liczę jeszcze na transfer napastnika? Chciałbym, żeby tak było.

– Mecz z Pogonią i Nsame? Wierzę, że będziemy podwójnie zmotywowani i chcieli wygrać. Jean-Pierre jest bardzo dobrym zawodnikiem, chciałem, żeby został u nas – do tego nie doszło. Kibicujemy mu, poza najbliższym meczem. Oby wszystko mu się ułożyło, ale żeby zagrał słabo przeciwko nam (śmiech).

– Czy przydałby się transfer na środek obrony? Musimy budować na zawodnikach, których mamy. Jeszcze do niedawna Rafał Augustyniak grał w środku pomocy, a Reca na skrzydle. Staram się budować kadrę z piłkarzy, których mam, i wycisnąć maksimum.

 

Komentarze (149)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.