
Marek Papszun: Wykonaliśmy olbrzymią pracę
22.01.2026 23:57
(akt. 23.01.2026 10:58)
Czytaj też
– Można powiedzieć, że w drugim sparingu ze Spartą – nie lubię tego słowa – popularnej świeżości nam zabrakło. Wierzę, że jak trochę odetchniemy – nie tylko fizycznie, ale też mentalnie, bo zawodnicy poddali się dużemu reżimowi, zaufali – to się to opłaci. Musi być jeszcze więcej wiary, przekonania i będzie dobrze. Patrząc na tak krótki okres, jestem bardzo zadowolony z postępu zespołu jako jedności, zrozumienia wspólnego celu i tego, do czego my, jako Legia, mamy dążyć.
– Radovan Pankov wypadł nam po środowym treningu. Miałem w głowie tylko jedno – by w czwartek nic się nie stało. Będąc szczerym, wyjątkowo nie myślałem tak bardzo o wyniku. Chodziło o to, byśmy zamknęli zgrupowanie 90 minutami intensywnej pracy przez zawodników i żeby nikt nie doznał urazu. Te dwa cele zostały spełnione, bo z tego, co wiem na szybko z raportu medycznego, do niczego poważnego nie doszło. To bardzo ważne.
– Są wyłączeni bardzo ważni dla nas zawodnicy, których w czwartek na pewno brakowało, jak Kapuadi, Wszołek, Pankov czy Vinagre. Akurat tych czterech graczy jest z dwóch pozycji, bo to dwóch skrzydłowych i dwóch stoperów. To dla nas dziś duże osłabienie. Wierzę, że szybko wrócą do zdrowia, bo to dla nas bezcenni piłkarze.
– Sparingi ze Spartą mocno zamieszały w głowie. Uważam, że wszyscy muszą być gotowi – nie ma pierwszej i drugiej jedenastki, bo z dnia na dzień wszystko może się zmienić, zarówno przez choroby czy urazy, jak i dyspozycję. Weryfikacja jest dla mnie każdego dnia. Na spokojnie obejrzę oba spotkania z Czechami. Zobaczymy, co ze stanem zdrowotnym wspomnianych graczy i kiedy wrócą do treningu. Myślę, że dziś za wcześnie, by o tym mówić, ale niektórzy są bliżej, a niektórzy dalej podstawowego składu.
– W piątek wracamy do Polski i łapiemy oddech, potem mamy dwa dni wolnego – poza zawodnikami, którzy dochodzą do dyspozycji, bo muszą nadrabiać zaległości. W poniedziałek ruszamy z mikrocyklem startowym, przygotowującym do meczu z Koroną. To standardowe mikrocykle, które wyglądają podobnie. Pracujemy kompleksowo. To, co robiliśmy w Hiszpanii nad subfazami i fazami gry, będziemy kontynuować w oparciu o przeciwnika, który będzie przewijał nam się w tle.

Haniebne okrzyki z sektora Legii do piłkarzy tego klubu

Alex Oxlade-Chamberlain oficjalnie piłkarzem Celticu

Oficjalnie. Yildiz z nowym kontraktem w Juventusie

39-letni Dżeko błyszczy w Schalke

Juan Hernandez z nowym kontraktem w FC Barcelona do 2028 roku!




Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.