
Mariusz Misiura: Doceniam kadrę Legii
16.08.2025 13:15
(akt. 16.08.2025 13:37)
– Stadion znowu będzie pękał w szwach. Kibice przyjdą oglądać naszą grę, a nie nowy obiekt. To dla nas duże wyróżnienie. Mam nadzieję, że będę czerpać dużo radości z meczu.
– Gra w Ekstraklasie jest dużym wyzwaniem dla naszej defensywny. Uważam, że praktycznie każdy zespół posiada dużą indywidualność – czy "dziewiątkę", czy skrzydłowego, czy zawodnika na pozycji nr 10. Do każdego spotkania przygotowujemy się globalnie, ale też indywidualnie.
– Będziemy przygotowani na Legię z Nsame w ataku, ale też i bez niego. Przygotowujemy się na różne warianty i wydaje nam się, że Jean-Pierre nie znajdzie się w podstawowym składzie.
– Z tego co słyszę, trener Iordanescu bardzo lubi grać co 3 – 4 dni, to ten typ człowieka. Patrząc na kadrę Legii, uważam, że mają do tego ludzi. Przed sezonem graliśmy sparing ze stołecznym zespołem, który ma sporo jakości. Nawet młodzi chłopcy, jak Wojciech Urbański czy Jakub Żewłakow, to zawodnicy z bardzo dużymi umiejętnościami. Uważam, że to tylko kwestia czasu, kiedy na stałe zagoszczą na boiskach Ekstraklasy.
– Doceniam kadrę Legii. Uważam, że praktycznie na każdej pozycji ma po dwóch zawodników. Przykładowo, po lewej stronie są Vinagre i Reca – jak na polskie warunki, to niesamowite możliwości. To samo tyczy się napastników. Może jest teraz jakiś problem, jeśli chodzi o środkowych pomocników, ale wszędzie indziej trener dysponuje komfortem rotowania.
O sytuacji kadrowej
– Wydaje się, że kadra na mecz z Legią – względem tej z Widzewem – za dużo się nie zmieni, a może się bardziej skomplikuje. Z niepełnymi obciążeniami trenowali Jime, Dani Pacheco, Łukasz Sekulski i Bojan Nastić.
– Nowi zawodnicy, którzy dołączyli do nas w tym tygodniu, mieli testy wydolnościowe i nie pracują jeszcze na 100 procent. Wiemy, że potrzebują czasu.
– Amin Al-Hamawi wrócił po kontuzji, trenuje z drużyną, ale jest spokojnie wprowadzany. Giannis Niarchos będzie dostępy od poniedziałku. Iban Salvador? Na razie znak zapytania, jeździ na rowerze.
– Myślę, że Sekulski wyszedłby na mecz z Legią nawet bez nogi. Nie odebrałbym mu tego spotkania, bo zdaję sobie sprawę, że każdy chce grać przeciwko warszawiakom. Nawet jeśli wiem, że Łukasz będzie czuł dyskomfort czy grał z bólem, to wyjdzie w podstawowym składzie, bo jest dla nas bardzo ważny.







Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.