Pierwszy trening Legii w Austrii Dariusz Mioduski
fot. Marcin Szymczyk

Media: Dariusz Mioduski prezydentem FIFA?

Redaktor Maciej Ziółkowski

Maciej Ziółkowski

Źródło: talkSport

14.07.2026 12:40

(akt. 16.07.2026 14:04)

Coraz więcej federacji zrzeszonych w UEFA apeluje o poparcie kandydata, który wystartowałby przeciwko Gianniemu Infantino w najbliższych wyborach na prezydenta FIFA – dowiedział się talkSPORT. O to stanowisko może powalczyć właściciel Legii Warszawa, Dariusz Mioduski.

Infantino potwierdził podczas kwietniowego Kongresu FIFA, że będzie ubiegał się o trzecią kadencję. Liczy przy tym na to, że jego reelekcja odbędzie się bez kontrkandydata. Jak jednak ustalił talkSPORT, wśród federacji UEFA istnieje poparcie dla innych potencjalnych kandydatów.

Ankieta

Czy chciałbyś aby Dariusz Mioduski został prezydentem FIFA?

Kto mógłby wystartować przeciwko Infantino w wyborach na prezydenta FIFA? Najbardziej oczywistym i kompetentnym kandydatem byłby prezydent UEFA, Aleksander Ceferin, ale zamierza on pozostać na swoim stanowisku.

W związku z tym kilka federacji UEFA, w tym Belgia i Polska, byłoby gotowych poprzeć kandydaturę prezesa Paris Saint-Germain, Nassera Al-Khelaifiego, w najbliższych wyborach na prezydenta FIFA. Jak ustalił talkSPORT, przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA) nie ma jednak ambicji ubiegać się o to stanowisko. Aby zdecydował się wystartować w wyborach, potrzebne byłyby bardzo intensywne namowy.

Jak ustalił talkSPORT, wysocy rangą działacze piłkarscy z Bośni i Hercegowiny, Norwegii, Szwecji, Niemiec oraz Hiszpanii również rozmawiali o poparciu dla innych europejskich kandydatów, wśród których pojawia się także właściciel Legii Warszawa, Dariusz Mioduski. Jeśli Al-Khelaifi ostatecznie nie zdecyduje się na start, co obecnie jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, Polska miałaby poprzeć właśnie Mioduskiego.

Poza UEFA jako potencjalny następca Infantino wymieniany jest także prezydent CONCACAF, Victor Montagliani. Osoby z jego otoczenia przekonują, że obecnie koncentruje się on na uzyskaniu reelekcji na stanowisku szefa CONCACAF. Nie jest jednak tajemnicą, że wiąże swoją przyszłość z objęciem kiedyś funkcji prezydenta FIFA.

Kolejnym nazwiskiem, które pojawia się w kontekście przyszłej walki o szefa FIFA, jest prezydent Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Patrice Motsepe. Ten raczej nie zdecyduje się na bezpośrednią rywalizację z Infantino. Zamiast tego woli poczekać do 2031 roku, licząc na jego poparcie w wyborach, w których obecny prezydent FIFA nie będzie już mógł kandydować.

Problemem dla federacji UEFA, chcących rzucić wyzwanie Infantino, jest fakt, że jego plany rozszerzenia MŚ do 64 drużyn, a także powiększenia Klubowych Mistrzostw Świata i organizowania ich co dwa lata, cieszą się szerokim poparciem członków CAF, CONCACAF oraz Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC).

Komentarze (179)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.