Juergen Elitim
fot. Łukasz Wiśniewski

Niezbędny element drużyny trapiony kontuzjami – rola Elitima w Legii

Redaktor Karol Tyniec

Karol Tyniec

Źródło: Legia.Net

06.05.2026 11:25

(akt. 06.05.2026 11:34)

Juergen Elitim piłkarzem Legii Warszawa został w letnim okienku transferowym 2023. Od tego czasu jego kariera w stołecznej drużynie miała wiele wzlotów i upadków związanych głównie z kontuzjami Kolumbijczyka. Z końcem mijającego sezonu wygasa jego kontrakt z Legią Warszawa. Z tej okazji postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się grze pomocnika warszawskiej drużyny.

Słodko-gorzki okres

Początki Juergena Elitima w Legii Warszawa były świetne. Kolumbijski piłkarz dość szybko wkomponował się w układankę trenera Kosty Runjaicia. Jego zaangażowanie w grę ofensywną, ale również ważny wpływ na defensywę, uczyniły go kluczowym piłkarzem stołecznej drużyny. Strzelał ważne gole, notował asysty. Niestety jego rozwijająca się kariera w Legii została dość szybko przerwana, ponieważ w lipcu 2024 Kolumbijczyk doznał urazu łąkotki, który wykluczył go z gry na 8 miesięcy. Po okresie rekonwalescencji wrócił do pierwszej drużyny, jednak jego wpływ na zespół był ewidentnie mniejszy niż wcześniej. Na początku obecnego sezonu forma Juergena Elitima miała podobne wahania jak u reszty zespołu. Kolumbijczyk jednak nie miał swojego udziału w tragicznej końcówce rundy jesiennej, ponieważ po spotkaniu z Termalicą Nieciecza doznał złamania kości piszczelowej i strzałki, co wykluczyło go z gry do końca roku. Teraz pod wodzą trenera Marka Papszuna postać Kolumbijczyka budzi szczególną uwagę, ponieważ z końcem sezonu wygasa jego kontrakt z Legią.

Nowa rola na boisku

Wpływ Elitima na grę Legii zmieniał się wielokrotnie na przestrzeni jego prawie 3-letniego pobytu. Od przyjścia Marka Papszuna rola Kolumbijczyka w zespole została dość jasno określona. Elitim został wycofany i przez pierwszy okres do przerwy na reprezentację grał w systemie 3-4-3 jako lewy środkowy pomocnik obok Damiana Szymańskiego czy Bartosza Kapustki. Od powrotu po pauzie reprezentacyjnej Elitim stał się defensywnym pomocnikiem w systemie 3-5-2. Staytski pokazują, że Kolumbijczyk odnalazł się w nowej roli. W ostatnich 4 spotkaniach przed kontuzją na jesieni Elitim wchodził średnio w 2 pojedynki w tercji defensywnej na mecz. Obecnie ta wartość wzrosła do 5 pojedynków, z czego wygrywa 63 procent. W meczach o większej intensywności, jak np. w spotkaniu z Lechem Poznań, potrafił notować nawet 8 pojedynków w defensywie, z których wygrał aż 7, co m.in. czyniło go jednym z lepszych piłkarzy w tamtym, jakże złym dla stołecznej drużyny, spotkaniu.

Gdy spojrzymy na statystykę odzyskanych piłek, Elitim wygląda równie dobrze. We wspomnianych wcześniej ostatnich spotkaniach na jesieni notował średnio 4 odzyskane piłki. Teraz ta wartość wzrosła do 8 na mecz. Wiele osób krytykowało Elitima za brak wkładu w grę ofensywną, jednak gdy spojrzymy na te, a także inne dane, zobaczymy, ile niewidocznej pracy na boisku Kolumbijczyk wykonuje w tercji defensywnej. Pod wodzą Marka Papszuna Elitim stał się typowym rozgrywającym pomocnikiem. Papszun umiejętnie wykorzystuje jego walory w grze defensywnej i ofensywnej. Tam jego znaczenie dla całej drużyny jest również ważne.

Rozgrywający w ofensywie

Rola Elitima w grze ofensywnej, mimo jego większego zaangażowania w zadania defensywne, nadal pozostaje ważna. Pokazuje to już statystyka łączna podań do przodu, których piłkarz Legii notuje średnio 15, z czego do adresatów dociera 80 procent. W ostatnim spotkaniu z Widzewem Elitim miał 26 podań do przodu i do adresatów dotarło 21 z nich. Gdy spojrzymy na podania w trzecią tercję, tam również widzimy zaangażowanie Kolumbijczyka. Elitim ma średnio 8 takich zagrań, a ich skuteczność wynosi 80 procent. W meczu z Widzewem Elitim miał 19 takich zagrań, a do adresatów dotarło 16 z nich. Długich podań notuje średnio 4 na mecz, a jego skuteczność w tej statystyce wynosi 70 procent.

Dryblingów Kolumbijczyk notuje około 2 na mecz. W meczu z Widzewem podjął 3 próby i wszystkie były skuteczne. Średnio na mecz ich skuteczność wynosi jednak 52 procent, co pokazuje, że piłkarz Legii ma tu sporo do poprawy. Elementem, nad którym również powinien pracować, są pojedynki w tercji ofensywnej. Tam Kolumbijczyk przegrywa średnio 56 procent starć na mecz. Jednak niska liczba strat, których Elitim notuje tylko 34 procent, pokazuje, że ten problem nie stanowi większej przeszkody w grze byłego gracza Watfordu. Podsumowując statystyki ofensywne, możemy zobaczyć, jaką rolę Marek Papszun widzi dla Kolumbijczyka w swojej Legii.

Sytuacja w drużynie

Pod wodzą Marka Papszuna Elitim stał się typowym rozgrywającym pomocnikiem. Jego walory w ofensywie nie są aż tak widoczne, jednak powodem tego jest praca w defensywie, która jak pokazują przytoczone statystyki przynosi drużynie korzyści. Mimo to Kolumbijczyk wykonuje również dużo pracy w tercji ofensywnej. Liczba jego podań do przodu czy bezpośrednio w trzecią tercję pokazuje, że jest on ważnym ogniwem w drużynie. Obecnie trudno wyobrazić sobie Legię Warszawa bez Elitima, co potwierdzają dane liczbowe. Kolumbijczyk pod wodzą Marka Papszuna nie grał tylko wtedy, gdy był kontuzjowany. I to właśnie urazy są obecnie jego największym przeciwnikiem. Przy podpisywaniu nowego kontraktu Legia powinna wziąć pod uwagę historię zdrowotną swojego pomocnika. W ostatnich sezonach Elitimowi zawsze towarzyszyły jakieś urazy.

W następnym sezonie Legia nie będzie najprawdopodobniej grała w pucharach. Dzięki temu intensywność będzie mniejsza, a więc i o zdrowie piłkarzy będzie łatwiej zadbać.  Jeśli Kolumbijczyk wyrazi chęć, jego kontrakt powinien zostać przedłużony. Elitim w rytmie meczowym jest wartościowym graczem, który jest już sprawdzony na boiskach Ekstraklasy. Przy trudnej sytuacji finansowej Legia nie może tracić takich zawodników. Klub jednak, ze względu na historię zdrowotną zawodnika, powinien wziąć pod uwagę ewentualną długość umowy. Stołeczna drużyna powinna również w miarę możliwości poszukać na rynku wartościowego zmiennika lub dać szansę piłkarzowi z akademii. Elitim jest w składzie stołecznej drużyny wartościowym piłkarzem. Jego historia zdrowotna jednak powinna być przypomnieniem dla działaczy, aby byli przygotowani na każdy wariant.

Elitim jak na razie zagrał 105 meczów w barwach Legii Warszawa, strzelił 5 goli, miał 14 asyst. Zdobył z zespołem dwa Superpuchary Polski i jeden Puchar Polski. 

Komentarze (25)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.