Antonio Colak
fot. Marcin Szymczyk

Pierwsza wygrana w 2026 roku

Redaktor Maciej Ziółkowski

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

09.01.2026 11:30

(akt. 09.01.2026 14:10)

Legia Warszawa, pierwszy raz prowadzona przez Marka Papszuna, wygrała w LTC 3:2 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki w pierwszym sparingu w 2026 roku. Bramki w barwach Wojskowych zdobyli Radovan Pankov, Antonio Colak i Jakub Żewłakow.
Zimowe sparingi 2025/2026 - Sparingi
Legia WarszawaLegia Warszawa
3 2

(1:2)

Pogoń Grodzisk MazowieckiPogoń Grodzisk Mazowiecki
09-01-2026 12:00 Książenice
5'
30'
30'
45'
46'
60'
63'
66'
74'
Centrum meczowe
Legia WarszawaPogoń Grodzisk Mazowiecki

Rezerwy

W kadrze Wojskowych na pierwszy sparing w 2026 roku zabrakło m.in. Wojciecha Urbańskiego (uraz głowy), Jeana-Pierre’a Nsame (rehabilitacja po zerwanym ścięgnie Achillesa) i Steve’a Kapuadiego (powołanie na Puchar Narodów Afryki).

Legioniści, pierwszy raz prowadzeni przez Marka Papszuna, objęli prowadzenie już w 5. minucie. Radovan Pankov skutecznie uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, nad murem, w róg bramki. Pogoń wyrównała w 30. min. Doszło do dośrodkowania z prawej strony boiska i udanie główkował Rafał Adamski, który wygrał walkę o pozycję, uderzając przy słupku. Gabriel Kobylak pofrunął, lecz nie sięgnął piłki.

W końcówce pierwszej połowy Wojskowi mieli parę strzałów, ale Paweł Kieszek był na posterunku. W 44. min Mateusz Szczepaniak ruszył z groźną kontrą, dogrywał do Adamskiego, który uderzył na dalszy słupek, ale Kobylak bardzo ładnie interweniował. Tuż przed zmianą stron Pogoń wyszła na prowadzenie. Aleksander Gajgier dopadł do dośrodkowania z lewej strony i główkował tak, że przelobował bramkarza gospodarzy.

Chwilę po przerwie Ermal Krasniqi odebrał piłkę Viktorowi Karolakowi, wyszedł sam na sam, ale przegrał pojedynek z Kieszkiem. Po godzinie gry Legia wyrównała. Była szybka kontra, Ruben Vinagre odebrał piłkę w środku i podał do Antonio Colaka, ten ruszył z nią z ok. 40. metra, minął rywala, wbiegł w pole karne i wygrał pojedynek z bramkarzem.

W 66. min Wojskowi odzyskali prowadzenie. Świetną akcję przeprowadził Jakub Żewłakow, który wbiegł między trzech zawodników, poradził sobie, minął obrońców i pewnym strzałem pokonał Kieszka.

W końcówce powinno być 4:2 dla miejscowych. Krasniqi dobrze przełożył rywala, jego strzał został zablokowany, a Vinagre dograł jeszcze na głowę Colaka, który uderzył z 5. metra, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Po chwili Kacper Chodyna trafił w słupek. Ostatecznie Legia wygrała 3:2 z Pogonią.

SPARING: LEGIA WARSZAWA – POGOŃ GRODZISK MAZOWIECKI 3:2 (1:1)
Pankov (5. min), Colak (63. min), Żewłakow (66. min) – Adamski (30. min), Gajgier (45. min)

LEGIA W I POŁOWIE: Kobylak – Leszczyński, Jędrzejczyk, Pankov – Wszołek (30' Stojanović), Elitim (30' Arreiol), Kapustka, Reca – Biczachczjan, Rajović. K. Urbański

LEGIA W II POŁOWIE: Tobiasz – Piątkowski, Augustyniak, Kun – Stojanović (60' Chodyna), Szymański, Arreiol (74' Goncalves), Vinagre – Żewłakow (74' Kovacik), Colak, Krasniqi

POGOŃ (SKŁAD WYJŚCIOWY): Kieszek – Noiszewski, Gajgier, Farbiszewski – Olewiński, Łoś, Adkonis, Konstantyn – Jaroń, Adamski, Szczepaniak

Newsy transferowe można znaleźć TU, tematy związane z Ekstraklasą są TUTAJ.

Komentarze (380)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.