
Pierwsza wygrana w 2026 roku
09.01.2026 11:30
(akt. 09.01.2026 14:10)


27. Gabriel Kobylak
46'56. Jan Leszczyński
46'- 46'
12. Radovan Pankov
46'- 30'
22. Juergen Elitim
30'67. Bartosz Kapustka
46'13. Arkadiusz Reca
46'- 46'
29. Mileta Rajović
46'82. Kacper Urbański
46'
1. Paweł Kieszek
99. Karol Noiszewski
16. Aleksander Gajgier
6. Bartosz Farbiszewski
21. Kacper Łoś
75. Jakub Adkonis
27. Jakub Konstantyn
10. Damian Jaroń
19. Rafał Adamski
Rezerwy
- 46'
91. Kamil Piątkowski
46'- 46'
23. Patryk Kun
46'30. Petar Stojanović
30'11. Kacper Chodyna
- 30'
44. Damian Szymański
46'19. Ruben Vinagre
46'20. Jakub Żewłakow
46'99. Samuel Kovacik
14. Antonio Colak
46'77. Ermal Krasniqi
46'
W kadrze Wojskowych na pierwszy sparing w 2026 roku zabrakło m.in. Wojciecha Urbańskiego (uraz głowy), Jeana-Pierre’a Nsame (rehabilitacja po zerwanym ścięgnie Achillesa) i Steve’a Kapuadiego (powołanie na Puchar Narodów Afryki).
Legioniści, pierwszy raz prowadzeni przez Marka Papszuna, objęli prowadzenie już w 5. minucie. Radovan Pankov skutecznie uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, nad murem, w róg bramki. Pogoń wyrównała w 30. min. Doszło do dośrodkowania z prawej strony boiska i udanie główkował Rafał Adamski, który wygrał walkę o pozycję, uderzając przy słupku. Gabriel Kobylak pofrunął, lecz nie sięgnął piłki.
W końcówce pierwszej połowy Wojskowi mieli parę strzałów, ale Paweł Kieszek był na posterunku. W 44. min Mateusz Szczepaniak ruszył z groźną kontrą, dogrywał do Adamskiego, który uderzył na dalszy słupek, ale Kobylak bardzo ładnie interweniował. Tuż przed zmianą stron Pogoń wyszła na prowadzenie. Aleksander Gajgier dopadł do dośrodkowania z lewej strony i główkował tak, że przelobował bramkarza gospodarzy.
Chwilę po przerwie Ermal Krasniqi odebrał piłkę Viktorowi Karolakowi, wyszedł sam na sam, ale przegrał pojedynek z Kieszkiem. Po godzinie gry Legia wyrównała. Była szybka kontra, Ruben Vinagre odebrał piłkę w środku i podał do Antonio Colaka, ten ruszył z nią z ok. 40. metra, minął rywala, wbiegł w pole karne i wygrał pojedynek z bramkarzem.
W 66. min Wojskowi odzyskali prowadzenie. Świetną akcję przeprowadził Jakub Żewłakow, który wbiegł między trzech zawodników, poradził sobie, minął obrońców i pewnym strzałem pokonał Kieszka.
W końcówce powinno być 4:2 dla miejscowych. Krasniqi dobrze przełożył rywala, jego strzał został zablokowany, a Vinagre dograł jeszcze na głowę Colaka, który uderzył z 5. metra, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Po chwili Kacper Chodyna trafił w słupek. Ostatecznie Legia wygrała 3:2 z Pogonią.
SPARING: LEGIA WARSZAWA – POGOŃ GRODZISK MAZOWIECKI 3:2 (1:1)
Pankov (5. min), Colak (63. min), Żewłakow (66. min) – Adamski (30. min), Gajgier (45. min)
LEGIA W I POŁOWIE: Kobylak – Leszczyński, Jędrzejczyk, Pankov – Wszołek (30' Stojanović), Elitim (30' Arreiol), Kapustka, Reca – Biczachczjan, Rajović. K. Urbański
LEGIA W II POŁOWIE: Tobiasz – Piątkowski, Augustyniak, Kun – Stojanović (60' Chodyna), Szymański, Arreiol (74' Goncalves), Vinagre – Żewłakow (74' Kovacik), Colak, Krasniqi
POGOŃ (SKŁAD WYJŚCIOWY): Kieszek – Noiszewski, Gajgier, Farbiszewski – Olewiński, Łoś, Adkonis, Konstantyn – Jaroń, Adamski, Szczepaniak
Newsy transferowe można znaleźć TU, tematy związane z Ekstraklasą są TUTAJ.
Multimedia

Juventus znów interesuje się gwiazdą Fiorentiny

Gareth Bale odsłania kulisy zwolnienia Xabiego Alonso: „Tam trzeba...

FC Barcelona znów myśli o skrzydłowym Juventusu

Mavraj nowym zawodnikiem Lechii Gdańsk

Jose Mourinho nie wyklucza powrotu do Romy





Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.